Dodaj do ulubionych

Ok. 45 roku życia - objawy menopauzy?

29.12.20, 22:35
Macie?
Tak mnie natchnął wątek o "długich cyklach 45 lat" wink.
U mnie cykle takie jak zawsze, czyli raczej krótkie, a miesiączka jak zawsze bolesna w ch*j niczym mały poród. Brak uderzeń gorąca, potów, cudów. Na pewno słabsza przemiana materii - o wiele mniej chcę i potrzebuję jeść od jakiegoś czasu.
Czego powinnam spodziewać się w tym wieku?
Czy warto zawczasu poprawiać sobie komfort hormonalny np. suplementami z soją?
Obserwuj wątek
    • milupaa Re: Ok. 45 roku życia - objawy menopauzy? 29.12.20, 22:42
      U mnie się wszystko rozregulowało po porodzie, poród po 45 rz smile Przed, cykle miałam jak w zegarku, po totalny chaos się zrobił. Trwa to już ok roku więc chyba jednak się zaczelo. Także mój organizm czekal jak na szpilkach aby w ciążę zajść i w końcu odetchnąć wink Nie mam innych objawów poza tymi cyklami z kosmosu (raz 19 dni, innym 45). Muszę hormony zbadać.
      Może ktoś się podzieli co brać, jeść aby młodość jeszcze podtrzymać, bo czytałam o tym spadku kolagenu, przerzedzeniu włosów (ja włosów mam od diabła i rosną szybko od zawsze) i trochę się martwię.
    • mava Re: Ok. 45 roku życia - objawy menopauzy? 30.12.20, 08:41
      45 lat to jeszcze troche wcześnie, nawet jak na wczesna menopauzę.
      Charakterystyczne sa raczej nieregularne cykle (raz długie, raz krótkie) a nie wydłużone.
      Suplementy mozesz wyrzucic do kosza, szkoda kasy. jesli już to mozna brać, nieregularnie, małe (nieszkodliwe) dawki hormonów w globulkach np. vigofem ale to i tak trzeba isc do lekarza bo jest na recepte. Doraźnie pomoga jesli bedziesz na cos narzekała. Nie każda narzeka na cokolwiek, to tak na pocieszenie.
    • aguar Re: Ok. 45 roku życia - objawy menopauzy? 30.12.20, 08:55
      Też zaszłam naturalnie w wieku 44, chociaż nie mam z tej ciąży dziecka. Teraz mam 47 i cykle regularniutkie co 26 dni (tak już od ponad dekady, odkąd wróciła mi miesiączka po urodzeniu dziecka). Nie mam pojęcia, czy miewam owulacje, nigdy tego nie czułam, tylko ciąże potwierdzały, że miałam. No i też tak czekam bez utęsknienia, za to z niepokojem co dalej. I tak mi się trudno żyje z niepełnosprawnością ruchową, za ch... niepotrzebne mi jakieś dodatkowe niedogodności. Moja matka nie miała menopauzy do 50-tki, a wtedy usunięto jej macicę z przydatkami z powodu mięśniaków i zaczęła brać HTZ (po czym nie mogła przestać, czuła się tak źle, gdy próbowała, że do tego wracała, jak miała 70 jeszcze brała, nie wiem jak teraz, ale ma pawie 78 i żyje więc jej to HTZ brane ponad 20 la nie zabiło smile ).
    • tereso Re: Ok. 45 roku życia - objawy menopauzy? 30.12.20, 09:02
      49 lat. Miałam badanie hormonów, aktywność jeszcze w pełni, objawy są, też olej z wiesiołka biorę. Lekarz zapisał mi plastry htz on jest zwolennikiem że już we wczesnych objawach. Pytał czy chce mocniejsze żeby były już antykoncepcyjne i nie chciałam bo nigdy nie brałam. Teraz trochę żałuję no ale najpierw zorientuje się jak te działają. Właśnie przyklejam pierwszy plaster.
    • kosmos_pierzasty Re: Ok. 45 roku życia - objawy menopauzy? 30.12.20, 10:16
      Też mam problem z tarczycą, ale wcześniej nijak nie przekładało się to na włosy. Tak ok. 43 lat najpierw zrobiły się suche i sterczące, fatalne (nad czym łatwo zapanowałam kosmetykami), a potem zaczęły wyłazić, co mnie załamało. Zaczęłam brać palmę sabałową i biotynę oraz używać takiego rosyjskiego spraju (imo skuteczny, bo jak po kilku miesiącach zrobiłam przerwę, licząc, że już będzie ok, to problem powrócił). Poza tym używam drugiego spraju do rozczesywania i szczotki TT, żeby nie szarpać i dodatkowo nie niszczyć osłabionych włosów.

      Dla odmiany ja lubię suplementy - a właściwie zioła, a że jestem leniwa, to biorę je w kapsułkach. Z takich powiązanych z menopauzą biorę: moringa, ashwagandha, siemię lniane (to normalnie zalewam), właśnie palma sabałowa, olej z czarnuszki, kurkuma (tę też zalewam wodą, jako herbatkę) oraz melatnoninę (niezioło smile bo oprócz problemów z włosami, niestety wróciły trudności ze snem, tzn. spałam, ale tak niewystarczająco bym powiedziała, wcześnie się budziłam).

      Cykle mi się natomiast skróciły, a zawsze miałam długie (nawet 34 dni).

      Poza tym póki co jest ok, a zbliżającej się menopauzy nie postrzegam bynajmniej jako problemu. Normalna sprawa - ma swoje zalety wink

      Jeszcze mogę polecić książkę A.Maciąg o menopauzie. Ja wiem, że forum zasadniczo nie lubi tego typu literatury czy też "literatury", ale mnie się podobała. I dodatkowo jest ładnie wydana smile Imo kobieta bardzo rozsądnie podchodzi do tematu i daje dobre rady, no ale trzeba przymknąć oko na pewne kwestie, powiedzmy światopoglądowe, jeśli ktoś jest rygorystyczny - ja nie jestem i w sumie w wielu sprawach się z nią zgadzam.
      • wapaha Re: Ok. 45 roku życia - objawy menopauzy? 30.12.20, 16:58
        magata.d napisała:

        > Dziewczyny, a takie bole owulacyjne w środku cyklu jeszcze macie? Bo ja tak, a
        > niby więcej cykli już bezowulacyjnych niby jest.


        Ja mam mniej więcej od pół roku bardzo silną owulację -ze wszelkimi objawami . Ponadto owulacja jest szybciej niż zwykle, ewidentnie, tak samo pms. Cykl trwa tyle samo ale owulacja jest już nieraz ok 10-11 dnia, pms ok 20 dnia ( cykl 28 dniowy , regularny jak w more strzelił)
        • magata.d Re: Ok. 45 roku życia - objawy menopauzy? 30.12.20, 17:15
          wapaha napisała:

          > magata.d napisała:
          >
          > >
          > Ponadto owulacja jest szybciej niż zwykle, ewidentnie, tak samo pms. Cykl trwa
          > tyle samo ale owulacja jest już nieraz ok 10-11 dnia, pms ok 20 dnia ( cykl 28
          > dniowy , regularny jak w more strzelił)
          >
          No u mnie tak samo. Odczuwam tę owulację wcześniej około właśnie 10 dnia cyklu.
    • edka12 Re: Ok. 45 roku życia - objawy menopauzy? 30.12.20, 13:01
      Ja przeszłam menopauzę w wieku 42 lat. Cykle były coraz mniej regularne aż zanikły. badania hormonów i usg jajników jednoznacznie potwiedziły menopauzę. Miałam koszmarne objawy wypadowe. Uderzenia gorąca, bóle głowy, zaburzenia snu. Suplementy z soi i wiesiołka nie dawały żadnej poprawy. Dopiero htz a teraz nuva ring powoduje że czuję się normalnie
      • rosapulchra-0 Re: Ok. 45 roku życia - objawy menopauzy? 06.01.21, 13:27
        U mnie te objawy zaczęły się w wieku 45 lat. Po założeniu nowej mireny mam spokój od okresu i w ogóle nie odczuwam żadnych objawów owulacji, czy krwawień. Uderzenia gorąca są rzadsze, bóle głowy to u mnie migrena, pomagają mi tryptany. A zaburzenia snu mam od ponad 10 lat, też biorę na to leki, które raz mi pomagają, a raz nie.
    • evee1 Re: Ok. 45 roku życia - objawy menopauzy? 30.12.20, 13:46
      U mnie pierwszą oznaką premenopauzy w okolicach 50 lat był bardzo regularny (29 dni) cykl i nieco bardziej obfita miesiączka. Wcześniej miałam cykle z tendencją do wydłużania się. Jak miałam 52 lata, to zaczęłam "gubić" po 1-2 okresy. Niedawno miałam już przerwę 9 msc (w tym czasie stuknęlo mi 54 lata), ale okres powrócił.
      Innych objawów typowych dla menopauzy nie mam. Może tylko to, że jest mi ogólnie trochę cieplej, ale nie mam uderzeń gorąca. I widzę, że mam znacznie gorszą skórę na dłoniach.
      • snakelilith Re: Ok. 45 roku życia - objawy menopauzy? 30.12.20, 14:06
        evee1 napisała:

        > I widzę, że mam znacznie gorszą skórę na dłoniach.

        To chyba normalny obajw starzenia się. U mnie skóra też z wiekiem stała się bardziej sucha i to już w czasie, kiedy estrogeny były jeszcze bardzo wysokie, czyli w normie.
        U mnie przekwitanie to przed wszystkim długie i bardzo obfite miesiączki, tak gdzieś od 48 roku życia. Aż do anemii. Ale u mnie winne były przede wszystkim rosnące w tym czasie mięśniaki. Latem na krótko przed 54 urodzinami wycięłam te najbardziej przeszkadzające i zrobiłam ablację endometrium. Mimo tego znowu krwawiłam, a że mam tego powyżej dziurek w nosie, to biorę codziennie progesteron do zatrzymania miesiączki. Od trzech miesięcy mam jednak ekstremalne skoki estrogenów, raz prawie w normie, raz menopauzalnie. Mam dlatego trochę problemów z regulacją temperatury. Próbuję w tych niskich fazach z transdermalnym estrogenowym żelem i wtedy jest lepiej. Ostatnio nawet trochę schudłam, więc nie mogę nawet powiedzieć, że w tym czasie się tyje, czy coś.
    • zydorka Re: Ok. 45 roku życia - objawy menopauzy? 18.01.21, 01:40
      U mnie zaczeło się w wieku 47 lat . Dużo i coraz wiecej bym jadła, a trudniej zrzucić wagę Okres szalal, mialam przerwy 2-3 miesiace, a potem miesiaczki bardzo obfite. Problemy ze snem. Skóra zaczela się wysuszać i widziałam że zmarszczek wiecej. Wiotczała tak jakby. Ale za namową lekarki zaczełam stoswać kolagen i to wam radze spróbować. Nie wiem czy u kazdej tak pomoże jak u mnie , ale mnie pomaga bardzo. Stosuje taki naturalny z ryb morskich Kolagen Morski PEPTIDE. w saszetkach do rozpuszczania w wodzie, wygodnie bo przyjmije się raz dziennie przed snem ( brałam inny ale przyjmowało się 3 x dziennie i to mie nie odpowiadalo bo zapominałam) a teraz pije tuż przed zaśnięciem - nie ma słodzików ani barwników w składzie wiec nawet po umyciu zebów mi się zfarza wpić , mam po prostu na szafce nocnej zawsze przygotowany. wygoda. W kazdym razie jak chodzi o efekty - lepiej spię, polepszyła mi się jakosć skóry, lepiej się ogólnie czuję i mysle, ze to skutek przyjmowania tego suplementu właśnie
    • padum Re: Ok. 45 roku życia - objawy menopauzy? 18.01.21, 10:09
      42 lata - zaczęło się tuż po 39 urodzinach. Ale nie jest jakoś mocno uporczywe. Może raz na 3 mce mam uderzenie gorąca. Z rok trwały jazdy emocjonalne. A teraz już tylko brak @, wiec jeden problem mniej. Jem korzeń macy i od czasu do czasu pije koniczyne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka