Dodaj do ulubionych

A idzie ktoś spać nie czekając na północ?

31.12.20, 16:07
Powiedzcie, że nie jestem sama wink córka nadal wstaje koło 4-5, potem udaje mi się ją najczęściej położyć i śpimy jeszcze trochę, ale nie uśmiecha mi się wczesna pobudka po siedzeniu do północy.
Martwimy się też o fajerwerki, w tym roku na pewno będzie mniej, bo już teraz jest cisza, a zazwyczaj o tej porze już strzelali, ale i tak... Podczas swojego pierwszego Sylwestra miały dwa tygodnie i spały jak zabite, ale roczniaki śpią już czujniej.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka