Dodaj do ulubionych

Kot nie chce nowej kuwety

02.01.21, 13:32
Co robić? Starą musiałam wywalić, bo pękło dno i przeciekała. Nowa jest identyczna w kształcie, może ciut większa i ma inny kolor (tamta była szara, ta jest granatowa). Żwirek tez dałam inny, bo ten za bardzo się skawalał i przywierał na mur; nie do wydłubania.
No i kot dziś w nocy kazał się wypuścić na ogród - chociaż ostatnio od dłuższego czasu załatwiała się grzecznie do kuwety.
Co robić ? Wrócić do poprzedniego zwirku ? Jest obrzydliwy 😕 Szukać kuwety w tym samym kolorze ? Przeczekać ?
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Kot nie chce nowej kuwety 02.01.21, 16:23
      uzywasz bentonitu o takiej granulacji?

      www.certech.com.pl/katalog/super-benek-naturalny/

      jesli bedzie kiepskiej jakosci, nie oczyszczony z pylu to tak, na dnie kuwety bedzie bloto, ktore jak wyschnie bedzie ciezkie do usuniecie, pomaga plastikowa szpachelka

      podobnie z takim drobnym
      www.certech.com.pl/katalog/super-benek-compact-zapachowy/

      jesli nie 'przedmuchany' po procesie mielenie to bedzie jak wyzej, no moze troche mniej

      wtedy, tak pomaga, nawet bardzo, wysypanie dnia kuwety pochlaniaczem na bazie bentonitu
      www.certech.com.pl/katalog/super-benek-pochlaniacz-naturalny/

      tylko musi byc tego warstwa a nie sypniecie, na jedna taka kuwete
      www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_pielegnacja_kota/kuwety_kryte/kuwety_duze/315616

      sypie trzy opakowania podlinkowanego pochlaniania i jeden na wierzch, niestety z zapasow zwirkowych zostalo nam dwie tony ekonomika, dodatkowo w kiepskiej jakosci i tylko pochlaniacz daje rade stuningowac ten zwirek

      zmienialas bentonit na roslinny? jesli kota odmowila korzystania to powolna wymiana czyli dosypywanie do starego coraz wiecj az przy ktorejs wymianie bedzie tylko nowy, moze sie nie udac

      mam takich konserwatystow zwirkowych, wiekszosc bezbolesnie przeszla na benka corna (uwielbiam smile, to jest komfort czyszczenia kuwet dopiero smile) ale nie, jedna malpa z druga nie wejdzie do kuwety z kukurydza, nie juz, nawet jak jest wymieszana z bentonitem w roznych proporcjach (bylo kilka eksperymentow), podejdzie do kuwety, powacha i odchodzi, jak wymienie na zwykly bentonitowy, to kolejka do kuwety jest

      ale probuj, moze zalapie
      • default Re: Kot nie chce nowej kuwety 02.01.21, 17:13
        DDzięki za rady, rozejrze się po sklepach. Mimo ze mam koty od lat, to z kuwetami nie mam doświadczenia, do tej pory tylko jeden był kuwetowy, ale jemu akurat było wszystko jedno co jest w kuwecie. Reszta kotów zawsze zalatwiająca się na zewnątrz, dopiero teraz Zofii na stare lata odechciało się wychodzić, korzysta z kuwety, ale jak widać z fochami wink ale jest nadzieja - po domieszaniu starego zwirku łaskawie sie wysikała.... moze da rade z tym nowym, on się ładnie zbryla, a nie zlepia.
      • mysiulek08 Re: Kot nie chce nowej kuwety 02.01.21, 17:39
        Przeczekałabym. No już naprawdę bez przesady smile

        bo nie widzialas z jakim obrzydzeniem koty odchodzily od kuwety, w ktorej byl nieprawilny wg nich zwir, wzielam na przeczekanie, a jakze, ale jak zaden przez 12h sie nie wysikal, to odpuscilam i wsypalam bentonitu, zapisy do kuwety zrobili tongue_out malpy nawet dosypke corna wyczuja i jest strajk
        • default Re: Kot nie chce nowej kuwety 02.01.21, 18:18
          A propos przesady.... Zofia poza fochami kuwetowymi i darciem ryja (o czym pisałam niedawno), miewa tez inne starcze odpały - ostatnio zaczęła wpychać się do regału z ksiązkami - bez skutku, bo książki ciasno upchane. I co na to mój mąż ? "Kochanie usuń te książki z dolnej półki, kotu nie pasują, chce tam spać". Cóż było robić - książki usunięte, kot zadowolony 😉
        • mysiulek08 Re: Kot nie chce nowej kuwety 02.01.21, 19:18
          dokladnie smile

          najczesciej to tylko my mamy odpaly, ze koteczek... ale one sobie radza calkiem dobrze przy minimum uwagi, byle zwirek byl czysty, miska pelna i na leb nie padalo

          mamy calkiem spora ferajne i praktycznie zero problemow np z sikaniem poza kuweta
          • al_sahra Re: Kot nie chce nowej kuwety 02.01.21, 19:24
            mysiulek08 napisała:

            > one sobie radza calkiem
            > dobrze przy minimum uwagi, byle zwirek byl czysty, miska pelna i na leb nie pa
            > dalo

            A wiesz, że właśnie lektura m. in. Twoich postów (skądinąd ciekawych) upewniła mnie, że nigdy w życiu kota.

            Zresztą nawet w tym wątku napisałaś:

            > bo nie widzialas z jakim obrzydzeniem koty odchodzily od kuwety, w ktorej byl
            > nieprawilny wg nich zwir,

            To jak, wystarczy, żeby żwirek był czysty czy musi być też odpowiedzieli rodzaju?
            • mysiulek08 Re: Kot nie chce nowej kuwety 02.01.21, 19:32
              ale ja wiem, ze przesadzamy i to grubo z naszymi kotami, przyznaje sie do tego smile

              z reguly wystarcza zeby byl czysty, koty sa niewolnikami rytualow i pewnego rodzaju swoich zasad, jesli jest zwirek, ktory byl 'od zawsze' w kuwecie to zmiana moze nie byc przyjeta ze zrozumieniem, wiec nie cudujesz tylko sypiesz ten sam zwirek co zawsze smile
        • al_sahra Re: Kot nie chce nowej kuwety 02.01.21, 19:19
          cku napisała:

          > Na szczęście nie każdy kot ma odpały.

          Ale z tych wątków wynika, że to dość częste i że nie znasz dnia ani godziny. Oczywiście każde zwierzę może zachorować i trzeba być przygotowanym na nieprzyjemności z tym związane. Ale np. pies musiałby być poważnie chory (i tylko na niektóre choroby), żeby były z nim kłopoty “toaletowe”. Natomiast z tego, co tu czytam o kotach, to wystarczy zmiana narzuty na kanapie albo drapak przestawiony do innego kąta. Zresztą obserwacje kotów znajomych tylko to potwierdzają.

          Ja “wizualnie” lubię koty, ale pomysł, żeby organizować sobie życie wokół potrzeb zwierzęcia, wydaje mi się trochę z kosmosu. Pies będzie wychodził że skóry, żeby panu dogodzić. Kot obraża się o wszystko i w połowie przypadków nawet nie wiadomo o co.

          Zdecydowanie jestem Team Dogs.
          • default Re: Kot nie chce nowej kuwety 02.01.21, 19:30
            Zgadzam się całkowicie. Chociaż moje dotychczas posiadane koty były raczej samodzielne i mało obsługowe (wychodzące), to jednak mają więcej irytujących i utrudniajacych życie zachowań niż psy. Pies się stara dostosować do człowieka, kot żąda aby człowiek dostosował się do niego. Niektórych to fascynuje i kreci - mnie nie.
            • default Re: Kot nie chce nowej kuwety 02.01.21, 19:45
              Z psem sie wychodzi wtedy, kiedy jest jego pora - ustalona przeze mnie - a nie wtedy, kiedy on chce. Pies się szybko przyzwyczaja, ze wychodzi o konkretnej godzinie i tego się trzyma. No chyba ze ma nagłą sraczke, ale to wiadomo - emergency. I nie robi awantury w środku nocy, ze chce wyjść "bo tak", ani nie drze się nad miską o czwartej rano, bo akurat mu się zachciało jeść. Albo mu się nudzi.
              • mysiulek08 Re: Kot nie chce nowej kuwety 02.01.21, 19:58
                ale musisz z nim wyjsc, codziennie, przy kazdej pogodzie, i to nie jeden raz, nie zostawisz psa w domu na 24h

                hmm, to musialam trafiac na jakies inne psie osobniki

                wiesz dobrze, ze dyskusja kot-pies nie ma sensu, niczym o wyzszosci bozego narodzenia nad wielkanoca lub odwrotnie smile

                no, nie lubie psow, tak samo jak nie lubie dzieci, krzywdy nie zrobie, glodnego nakarmie ale wole spory dystans tongue_out

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka