szorstkawelna
02.01.21, 22:18
Jestem na forach gazety od 2001 roku. Kiedy widzę te dość liczne ostatnio pożegnania i np. wątek o zatrzymywaniu się na poboczu żeby napisać post, to zastanawiam się czy jestem w mniejszości czy większości. Tzn. zwykle wchodzę tu codziennie, zwykle parę razy dziennie. Natomiast mam okresy przesytu i nie ma mnie tu miesiącami, czasem latami. Po jakimś czasie wracam z głupia frant, nie wiem po co, i zwykle zostaję.
Ktoś jeszcze ma taką przeplatankę? Czy raczej 100% obecności i potem totalne ewentualne odcięcie? Wiem, ze to trochę nielogiczne, 100 % odcięcie = nie odpowie, ale może wśród Waszych znajomych są takie osoby.