Dodaj do ulubionych

W co ubrać zmarłego

02.01.21, 23:20
W co ubrać zmarłego? Szukam i szukam informacji... ostatnio słyszę o zgonach, nie tylko starszych ale i młodych ludzi na COVID i takie rożne nasuwają mi się w związku z tym pytania. Osoby starsze zawsze garsonki i garnitury? A osoby młode? pytanie głównie o kobiety 30-40 latki? Jakieś suknie? Jeszcze młodsze kobiety w białe ubrania? Dziś słyszałam, ze w sukniach ślubnych w okolicach Wa-wy kiedyś się młode kobiety chowało. Moja Ex teściowa ma przygotowane ubranie w szafie na te okazje.To normalne taka zapobiegliwość?
Obserwuj wątek
    • livia.kalina Re: W co ubrać zmarłego 02.01.21, 23:26
      >Moja Ex teściowa ma przygotowane ubranie w szafie na te okazje.To normalne taka zapobiegliwość?

      Bliscy nie będą musieli się po jej śmierci nad tym głowić.

      Moja mama był skremowana. Do kremacji jest specjalna koszulka (nie zwykłe ubranie i nie nago), zapewnia ją dom pogrzebowy.

      Mój teść oddał (takie było jego wyraźne życzenie przed śmiercią) swoje zwłoki na badania dla medyków. Więc problem ubioru do trumny też nie zaistniał.

      To nie do końca odpowiedź na twoje pytanie ale tylko takie mam doświadczenie.
      • morgen_stern Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 08:44
        livia.kalina napisała
        >
        > Mój teść oddał (takie było jego wyraźne życzenie przed śmiercią) swoje zwłoki n
        > a badania dla medyków. Więc problem ubioru do trumny też nie zaistniał.
        >


        Teść fajny człowiek 😉 my też z mężem jesteśmy zapisani i zgłoszeni. Natomiast to chyba nie do końca jest tak, że problem ubioru nie zaistnieje w tym przypadku. Nie wiem, jakie są przepisy w klinice, w której jest jego ciało, ale w Katowicach po dwóch latach organizowany jest pogrzeb w specjalnym ogrodzie pamięci w Rudzie Śląskiej, o ile dobrze pamiętam.
        • livia.kalina Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 15:40
          >Teść fajny człowiek

          tak, naprawdę bardzo fajny, brakuje mi go.

          Co do zwrotu ciała. Po 5 latach UM albo oddaje urnę z prochami rodzinie albo chowa prochy na swoim cmentarzu. Zgodnie z życzeniem rodziny. W sumie to nie wiem, co mąż z rodzeństwem zdecyduje, mają jeszcze rok na decyzję. O możliwości oddania ciała, nie prochów, nie słyszałam, możliwe, że w różnych miejscach jest różnie.
      • aqua48 Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 11:40
        livia.kalina napisała:

        >Do kremacji jest specjalna koszulka (nie zwykłe ubran
        > ie i nie nago), zapewnia ją dom pogrzebowy.

        Bzdura, teść został skremowany w zwykłym ubraniu (garnitur).

        • snajper55 Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 12:39
          aqua48 napisała:

          > livia.kalina napisała:
          >
          > >Do kremacji jest specjalna koszulka (nie zwykłe ubran
          > > ie i nie nago), zapewnia ją dom pogrzebowy.
          >
          > Bzdura, teść został skremowany w zwykłym ubraniu (garnitur).

          Można tak, można tak. Ta koszulka to całun pogrzebowy.

          S.
    • rb_111222333 Re: W co ubrać zmarłego 02.01.21, 23:29
      O kurcze, przyznam, że po pozytywnym wyniku na covid przyszły mi do głowy różne myśli, np. o konieczności spisania testamentu, ale o to, w co powinni mnie ubrać po śmierci to nie wink Rodzina mogłaby mieć z tym problem, nie mam dużo eleganckich rzeczy, a w suknię ślubną już się nie wbiję
    • mika_p Re: W co ubrać zmarłego 02.01.21, 23:38
      Tak, taka zapobiegliwość to normalne, dawniej ubranie do trumny było przygotowane wiele lat wcześniej, odświętne, często najlepsze - pamiętaj, że dawniej otwarta trumna była wystawiana do publicznego pożegnania i jeszcze_żywy_przyszły_nieboszczyk chciał zadbać, żeby odpowiednio wyglądac w osttatniej drodze.
      • rosie Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 08:56
        moja babcia miała ubranie do trumny. Jak byłam dzieckiem, to pokazywała mi to ubranie. Spódnica, bluzka, buty... Gdy umarła została pochowana w garsonce, którą kupiliśmy w zakladzie pogrzebowym. Ubranie przygotowane przez babcie, po 30 latach leżenia w szafie nie nadawało się.
    • mamolka1 Re: W co ubrać zmarłego 02.01.21, 23:39
      Nie wiem jak gdzieś indziej ale u mnie zgony covidowe są zabezpieczone w worku i zmarły jest poddany kremacji. Ewentualne ubrania do tzw trumny są w najlepszym wypadku układane na zabezpieczonych zwłokach.
      Tak jak mówię nie wiem jak gdzieś indziej ale te kilka zgonów covidowych o których wiem tak wyglądały..
    • daniela34 Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 00:11
      Uwaga na marginesie w kwestiach pogrzebowych: w katastrofie smoleńskiej zginęła m.in. prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, pani mecenas Agacka-Indecka. Ja jestem generalnie bardzo twarda baba i nie płaczę w zasadzie nigdy. Jak płaczę to rodzina wpada w natychmiastowy popłoch, bo są nieprzyzwyczajeni. I jak widziałam materiał z pogrzebu Pani Prezes, kiedy na jej trumnę matka kładła adwokacką togę to poryczałam się jak bóbr.
        • andaba Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 00:25
          Moja koleżanka wsadziła babci do trumny kilo cukru, bo babci lubiła dobrze osłodzoną herbatę.
          Muszę przyznać, że trochę to mną wstrząsnęło, ja ubierałam po prostu w to, co było porządne i ciemne (w wypadku kobiet, faceci widomo, koszula i garnitur), wkładanie czegokolwiek poza zwyczajowym różańcem do głowy by mi nie przyszło. I nie mam takowych życzeń wobec swojego wyposażenia.
          • cisco1800 Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 02:40
            Moja mama wcisnęła ojcu do trumny ostatnią kasę na piwo, ja oddałam mu łańcuszek komunijny, który podebrałam mu w nastolectwie. Zupełnie nie pamiętam jak był ubrany a minęło dopiero pół roku. Pamiętam te drobiazgi
          • tt-tka Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 09:48
            Mama chciala byc pochowana w tym, co nosila na oficjalnych uroczystosciach. Tata zyczen nie wyrazal, nie lubil mowic o swojej smierci. Mnie jest to absolutnie obojetne, ale moze z wiekiem mi przejdzie i tez sobie cos przygotuje zawczasu smile
            Z trumna czekajaca na strychu, wybrana osobiscie przez przyszlego nieboszczyka jeszcze za zycia (niekiedy dobrych kilka lat wczesniej) to jeszcze w dziecinstwie osobicie sie zetknelam. I ubior do trumny byl przygotowany, a jak. Natomiast tylko ze slyszenia znam zwyczaj wkladania do trumny rzecz, ktorych zmarly uzywal na co dzien (cos zwiazanego z jego/jej praca, hobby) oraz rzeczy przydatnych w dalekiej wedrowce typu garnuszek na wode, zapasowe buty (serio)
            • pocieszka Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 14:43
              tt-tka napisała:

              > Natomiast tylko ze slyszenia znam zwyczaj wkladania do trumny rzecz, ktorych zmarly uzy
              > wal na co dzien (cos zwiazanego z jego/jej praca, hobby) oraz rzeczy przydatnyc
              > h w dalekiej wedrowce typu garnuszek na wode, zapasowe buty (serio)
              >
              Mojej własnej Babci do trumny okulary wkładali, nie zakładali, tylko w futerale, pod rękę.
              W Irlandii jest zwyczaj, że na mszy pogrzebowej przy ołtarzu wystawiane są jeden - dwa przedmioty związane ze zmarłym, jego bądź jej hobby, pracą, działalnością (piłka do rugby, zabawki dziecięce, rysunki itp) i jestem prawie pewna, że idzie to z nim/nią w ostatnią drogę. Na pewno ostatnio znajomy, długoletni motocyklista, został skremowany z kaskiem (przyczyna śmierci - przewlekła choroba, nie wypadek).
            • andaba Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 14:32
              Bo tak jest przyjęte?
              Kuzynka, która nie lubiła czarnego, przygotowała sobie do trumny łososiowy kostium i w nim została pochowana. Ale jeżeli ktoś nie ma życzeń, a ma czarne rzeczy, to się w nich chowa. Przynajmniej w przypadkach, w których andaba o tym decyduje tongue_out
          • iza232 Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 17:33
            andaba napisała:

            > Moja koleżanka wsadziła babci do trumny kilo cukru, bo babci lubiła dobrze osło
            > dzoną herbatę.
            > Muszę przyznać, że trochę to mną wstrząsnęło, ja ubierałam po prostu w to, co b
            > yło porządne i ciemne (w wypadku kobiet, faceci widomo, koszula i garnitur),

            A dlaczego ciemne? A jak kobieta lubiła jasne kolory? A facet akurat nie znosił garniturów za życia. To czemu ma leżeć w nim w trumnie?
    • andaba Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 00:12
      Tych z covidem chowają w workach, jest zakaz ubierania.
      Mam problem z bańki.

      A tak w ogóle to co za różnica? Każ się ubrać w to, w czym chodzisz do cioci na imieniny albo do kościoła.

      • daniela34 Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 00:14
        Każ się ubrać w to, w czym chodzisz do cioci na
        > imieniny albo do kościoła.


        Rada jest nie zawsze praktyczna- do kościoła może nie chodzić a do cioci na imieniny może chodzić w dżinsach i bluzie dresowej a tymczasem w trumnie może mieć ochotę na aksamit i perły smile
        • passiflora78 Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 10:17
          Oczywiscie, że chowają w workach i nie ma ubierania zmarłego.
          W grudniu pochowalismy 3 osoby z rodziny (zgony covidove). Żadnego zmarłego nie mogliśmy zobaczyć i nie można było ich ubrac. W jednym przypadku pozwolili nam przynieść ubranie i położyli je w trumnie.
        • karme-lowa Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 15:00
          alicia033 napisała:

          > andaba napisała:
          >
          > > Tych z covidem chowają w workach,
          >
          > Nie, nie chowają w workach, bo wirus potrzebuje żywego nosiciela, martwi są dla
          > niego całkowicie bezużyteczni.
          >
          Nie prawda. Jeśli zmarł na covid w szpitalu, to nawet nie wyciągają igieł itp, tylko wszystko zostawiają w ciele zmarłego. I chowany jest w worku i trumnie.
    • 3-mamuska Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 02:31
      Gdy zmarła żona wujka młoda 27 letnia dziewczyna.
      Kupili jej śliczna wieczorowa sukienkę czerwona błyszcząca. Z długim rękawem i długa do ziemi.
      Żeby zakryć pokłute i wychudzone bardzo ręce i nogi. I wzdęty brzuch. Była luźna.
      Beżowe czółenka.
      Dziewczynkę która zmarła w listopadzie po komunii w sukience komunijnej.

      Różnie młodych raczej w takich jasnych kolorach.
    • kachaa17 Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 08:59
      Moja babcia szykował sobie kilka kompletów ubrań do trumny + chustki. Pokazywała nam je i pytała czy dobrze będzie wyglądała (w chustkach). Żyła 80 lat a ubrania miała kilkanaście lat wcześniej więc z biegiem czasu je zmieniała. Kiedyś to było normalne a jak teraz jest to nie wiem. Moja mama - lat 70 - jeszcze nie ma przygotowanego ubrania. Babcia z dziadkiem nawet pomnik sobie za życia kupili 8 stał tyle czasu w stodole, że aż moda się zmieniła to co sprzedali i kupili potem inny.
      Moja druga babcia miała jakieś swoje życzenia co do ubioru - chyba zwłaszcza o chustę na głowie chodziło - było to dla niej ważne.
      • chlodne_dlonie Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 10:08
        No..trochę straszno, a trochę śmieszno.. Rozwalił mnie tekst o zamianie uprzednio obstalowanego pomnika na nowy, modniejszy - sic !! Pojęcia nie miałam, że i w odniesieniu do pomników mozna mówić w kategoriach mody, ha!!
        • mika_p Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 15:42
          Oczywiście, że jest moda na pomniki nagrobne.
          Mój ojciec zmarł w 2009 roku, zgodnie z ówczesnym zwyczajem wokół nagrobka ma obramowanie z płyt szerokości 30 cm. Dwie narożne płytki się połamały, bo ziemia się pod nimi wypłukała. Latem 2019 wsiadłam w samochód, podjechałam do pierwszego lepszego zakładu kamieniarskiego z przekonaniem, że załatwię sprawę szybko i sprawnie. No to się dowiedziałam, że już nikt tak nie robi, ale miła pani zaprosiła mnie gdzieś na zaplecze placu, gdzie na paletach miała resztki, po kilka sztuk. Z trudem udało mi się dobrać coś najbardziej zbliżonego, kupiłam wszytskie pięć. Dwie wujek przykleił, reszta stoi u mamy na balkonie na wszelki wypadek, pewnie za kilka lat się przydadzą.

          A to tylko jeden szczegół, zmieniają się tablice, litery, raz modne są rżnięte w kamieniu, innym razem metalowe naklejane, w ostatnich kilkunastu latach pojawiły się takie lekko nachylone płyty, na których nie zbierają się liście i brud spływa.

          Że o zniczach nie wspomnę.
      • molik28 Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 10:18
        Nie musisz jak nie chcesz. Można zdać się na zakład pogrzebowy. Załatwią wszystko: wieńce, ubiór, nekrologi i co tam jeszcze trzeba, w tym stypę. Potem tylko wystawią rachunek. I bardzo dobrze, bo nie każdy jest w stanie podołać psychicznie. Zastanawiać się czy rosół, czy pomidorowa i organizować stroje.
    • z_lasu Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 10:15
      Tak, to normalne. Niemniej moi rodzice o mało mnie śmiechem nie zabili, gdy przy okazji jakiegoś pogrzebu czy 1. listopada spytałam czy sami mają jakieś życzenia "na okoliczność". Pytanie było dla nich całkowicie absurdalne. Jak można pytać człowieka czego by sobie życzył po śmierci? Jak można sobie czegoś życzyć po śmierci? 😄 Przecież człowieka już nie ma, więc oczywiste, że jest mu wszystko jedno.

      Ta postawa jest mi bliska. Ale faktem jest, że nigdy nie organizowałam pogrzebu. Jeśli to miałoby jakoś pomóc pozostającym przy życiu, to czemu nie? Zaraz mogę opisać jeden wieszak w szafie jako "do trumny" i tylko co jakiś czas zmieniać na nim kieckę.

      A jak chodzi o covid, to faktycznie był artykuł na gazecie jak wyglądają pogrzeby w reżimie sanitarnym i było też, że zmarłych na covid nie można przebierać. Nie wiem jak z innymi (bo w sumie każdy jest podejrzany).
    • jamnikowa12 Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 10:44
      Ja Mamę ubrałam w suknię, w której występowała na ślubie mojego brata, wiedziałam, że bardzo ją lubiła, a był do tego piękny żakiet. Oczywiście wyjściowe buty smile
      Tatę z kolei w jego codzienny ulubiony strój - sportową marynarkę, koszulę i jasne spodnie. I buty dostał wygodne, bo dużo spacerował.
      Ubieraliśmy tak, jak nam serce podpowiadało poza sposobem pochówku rodzice nie mieli życzeń.
    • enigma81 Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 11:10
      Moja babcia miała za życia przygotowane ubrania do trumny, cały zestaw, z butami i bielizną. I tak została pochowana.
      Moi rodzice nie mają, ale też nie wiem czy mają jakieś preferencje..
      Ja i mąż chcemy być skremowani, wolimy nie mieć też wcześniej otwartej trumny więc może temat ciuchów odpadnie? Jakby mnie mieli teraz chować to w szafie mam tylko jedną kieckę, czerwoną. W sumie mogłaby być.

      Ogólnie to wydaje mi się, że zakłady pogrzebowe mają jakieś ubrania odpowiednie na stanie i jeśli rodzina wyrazi życzenie to w nie ubierają i doliczają do rachunku. Tak jest czasem łatwiej, psychicznie przynajmniej, dla żyjących.
    • kanna Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 12:30
      Matka zmarłego dziecka napisała, ze ubrała synka w ulubione dżinsy, czapkę i koszulkę.
      Mino, ze rodzina naciskała na garniturek z komunii.

      Myślę, ze trzeba wybrać to, co zmarły lubił.
      Jeśli przygotowane ubranie (wielu starszych ludzi ma przygotowane) nie pasuje - wybrać coś podobnego.
    • srebrnarybka Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 12:37
      Oboje moi Rodzice zostali skremowani. Ojciec w eleganckim czarnym garniturze. Posiadał taki. Dla Mamy wybrałam z jej ciuchów elegancką ciemnoszarą spódnicę i elegancki szary sweter. Każdy zmarły przecież jakieś ubranie posiadał. Wystarczy wybrać coś stonowanego i przyzwoitego, powiedzmy, raczej nie dres.
    • demodee Re: W co ubrać zmarłego 03.01.21, 14:00
      Jarosław Iwaszkiewicz (pisarz) kazał się pochować w górniczym mundurze. I tak zrobiono, a pogrzeb miał państwowy.

      Ja bym wolała coś w tej stylistyce:

      wyborcza.pl/1,75400,20180971,kosmiczny-sztylet-tutanchamona.html?disableRedirects=true
      https://wyborcza.pl/1,75400,20180971,kosmiczny-sztylet-tutanchamona.html?disableRedirects=true

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka