Dodaj do ulubionych

Przyszłość, emerytura, brak pracy

04.01.21, 15:52
Witam. Jestem osoba bezrobotna od 4,5 roku. Wtedy urodziłam dziecko. Mam prawie 30 lat. Nie podjelam pracy przez dziecko. Okazało się, ze ma pewne zaburzenia, które wymagają dużej pracy, oraz niezliczonej ilości zajęć i wyjazdów. Muszę być elastyczna. Mąż zarabia dobrze, nawet bardzo. Mamy odłożona dość sporą sumę, ale coraz częściej zastanawiam się na sie nad swoją przyszłością. Czy jest ktoś w podobnej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • pkt4a Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 16:06
      Nawet jeżeli mąż jest super hiper licz na siebie . Pracuj , myśl tez o emeryturze i stażu emerytalnym - z tytułu wątki widze że myślisz o emeryturze , to dobrze .
      Znam osoby które były na garnuszku dobrze zarabiającego męża a potem był brak stażu emerytalnego/kobiety minimum 20 lat/ , brak emerytury , dalej szkoda pisać ..... , przestroga
      pra-ca !!!
    • mae224 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 16:30
      Ale te wyjazdy unimozliwiają pracę czy te zaburzenia? I jeśli oczekujesz, że ktoś napisze "nie pracuj", to nie tędy droga. Chodzi o to, że nie możesz czy nie chcesz? Czy o to, że musi to być elastyczne zajęcie? a są takie. Musisz wiedzieć Ty albo najlepiej lekarz, czy możesz pracować. Jeśli nie możesz, to wtedy starasz się... nie wiem, o rentę?
    • lena.113 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 16:58
      Czy dziecko ma orzeczenie o niepełnosprawności, jeżeli tak to o zasilek pielegnacyjny się postaraj,od niego sa liczone skladki emerytalne
      Jeżeli nie ,30 lat to najwyzsza pora ,by udać się do pracy.
      Dziecko do przedszkola, zresztą niebawem zerowka
      Na początek moze pol etatu?
      Niestety z mężem różnie bywa,znam takich co uciekali gdy kobiecie stuknęła 40 do młodszej...i wtedy dramatycznie na rynku pracy...
      Musisz mieć 20 lat pracy by uzyskać nawet te nędzna minimalna emeryturę...
      Nawet jeżeli maz zostanie z Tobą na zawsze to kiedyś jego pensja zmieni się w marna emeryturę i będziecie żyć z jednej....slabo...
      • riki_i Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 17:39
        lena.113 napisał(a):

        > Czy dziecko ma orzeczenie o niepełnosprawności, jeżeli tak to o zasilek pielegn
        > acyjny się postaraj,od niego sa liczone skladki emerytalne

        Dokładnie, to się chyba świadczenie pielęgnacyjne nazywa,czy jakoś tak. Około 2000 zł i składki ZUS są od tego płacone.

        Poza tym kompletnie nie rozumiem ‐ umowa o pracę kończyła się z dniem urodzenia dziecka ? Co to za shit? Na umowie na czas określony zaszła w ciążę? Nie szło się dogadać, żeby przysługiwał macierzyński i wychowawczy?
    • mama0208 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 17:23
      Jesteś jeszcze młoda. Na spokojnie szukaj pracy. Różne przedziwne sytuacje w związkach się zdarzają więc lepiej mieć "wyjście awaryjne". Ja pracowałam 28 lat i złożyłam ostatnio wypowiedzenie. Do emerytury jeszcze sporo lat ale mam już "lata pracy". Ciężko było podjąć decyzję ale mając jeszcze małe dzieci, podjęłam taką a nie inną decyzję. Pandemia, zamrożone pensje, straszenie zwolnieniami w budżetówce trochę przyspieszyły mój wybór.
    • asia-loi Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 17:29
      eliza2016 napisał(a):

      ... Mąż zarabia dobrze, nawet bardzo. Mamy odłożona dość sporą sumę, ale coraz częściej zastanawiam się na sie nad swoją przyszłością.

      Ponieważ jest inflacja i będzie coraz większa, to ulokuj jakoś te pieniądze, bo Ci je inflacja zje.
      A może wyjściem byłoby zarejestrowanie jakieś firmy jednoosobowej lub jakiejś umowy zlecenie i płacenie sobie składek emerytalnych.
      Niech ktoś, kto się zna napisze, czy tak się da i jakie są koszty takiej fikcyjnej działalności.
            • ewka.n Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 18:06
              Można bez kombinowania z fikcyjnym etatem po prostu zgłosić się do ZUS z wnioskiem o dobrowolne ubezpieczenie emerytalne i rentowe i samemu opłacać składki:
              www.zus.pl/documents/10182/167567/poradnik_dobrowolne_ubezpieczenia/8b3224de-d572-45e0-9481-889a26a6677d
                  • daniela34 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 19:12
                    eliza2016 napisał(a):

                    > Bardzo chętnie, ale nikt mi nie zawiezie dziecka na terapię, ani nie odbierze.
                    > Trzeba też pracować w domu.
                    1. Przedszkole z terapiami, są takie-trudno napisać konkretne, bo nie podajesz szczegółów (i absolutnie nie musisz). Są tu forumki, których dzieci z zaburzeniami chodza do przedszkoli.
                    2. Jeśli nie da się-opiekunka do dziecka, która je zawiezie. Skoro mąż dobrze zarabia to prawdopodobnie dacie radę finansowo, a Ty nie będziesz miała większej dziury w CV
                • 3-mamuska Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 19:16
                  marta.graca napisała:

                  > W sytuacji autorki wg mnie lepiej zaczepić się gdzieś i normalnie pracować. Już
                  > sam fakt, że będzie miała własne pieniądze, wyjdzie z domu, porozmawia z kimś,
                  > to tez jest wartość.
                  >

                  To twoje zdanie nie znasz sytuacji.
                  Nie zawsze jest lepiej iść do pracy. Skoro można dobrowolnie opłacać składki. A mąż bardzo dobrze zarabia.
                  W końcu są małżeństwem, wiec pół majątku jest jej.



                  Ta wyjść z domu żeby szef był wredny biegiem po dziecko zakupy. Użerać się z panią od sprzątania. Itp. Tylko po to żeby wyjść do ludzi.
                  Myślisz ze matka z dzieckiem to zamknięta na 3 spusty w domu jest?
                    • 3-mamuska Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 23:40
                      marta.graca napisała:

                      > Jak mąż się rozmyśli i nie bedzie miała nawet na rachunki, to na pewno te pół m
                      > ajątku zobaczy. Na bank szef będzie wredny, trzeba będzie wstawać rano, o zgroz
                      > o! Kłótnie z panią sprzątającą. Niektórym całkiem już peron odjechał.
                      >

                      Wiesz tak cieżko wstać rano jak się od 13 lat nie śpi, bo dziecko z zaburzeniami ma problemy ze snem a melatonina nie działa jak dziecko jest pobudzone. A wiek nastoletni ma swoje prawa. Hormony buzują.
                      Wiec jednego dnia śpi 7 godzin drugiego dnia 3 a czasem 36 godzin nie śpi ciągiem. I trzeba się wymienić przy nim. A zostawienie samemu sobie grozi np. Pożarem. A lekarze dziecka nie chcą faszerować lekami.

                      To tobie peron odjechał.
                      Bo chore dziecko powoduje ograniczenia.
                      Nie posiedzi sobie w sali jak mama się spóźni. Czy w szatni czy w stołówce . Czy na ławce pod szkola.
                      Bo zmiana planu dnia powoduje stres.
                      Szef może oczekiwać nadgodzin. I będzie zły jednak ona jedna nie może.
                      Ja przez wirusa pracuje tylko 30 minut dłużej co powoduje, ze mam totalny stres czy dam radę na czas pod dom odebrać syna z transportu, który spokojnie nie poczeka. Ba o ile z taksówki w ogóle wyjdzie spokojny , a nie trzeba w dwie osoby pod drzwi podprowadzić dla bezpieczeństwa.

                      Ograniczenia w autobusach co do liczby ludzi i korki. Nawet auto odpada, bus ma chociaż bus line wiec jedzie szybciej niż auto przez zakorkowaną ulicą.

                      Wiec kompletnie nie masz pojęcia. Z jakimi ja dziećmi pracuje. I jakie problemy maja rodziny z chorymi dziećmi.

                      Do tego dziewczyna mieszka na zadupiu i nie ma przedszkola pod nosem. A zwłaszcza specjalnego czy choćby spełniającego wymagania dziecka z zaburzeniami.

                      Wiec tak tak może to wyglądać.
                      Uważam ze ich przypadku to tylko wyprowadzka do większego miasta ma sens. Na co facet się nie zgodzi.
                      Albo wrócić do rodziny i tam uzyskać pomoc w opiece.
                      • marta.graca Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 07:53
                        O jakich 13 latach piszesz, skoro ona jest w domu od 4? O zadupiu też nie pisała, tylko o tym, że dziecko odwozi. Dopisz jeszcze coś może o sparaliżowanych rodzicach i głodzie na pustyni. Trzymajmy się tematu, ok? P.s. jeśli rzeczywiście jest tak ciężko, to będzie jeszcze ciężej, jak mężowi się odwiedzi i zostanie sama z tym dzieckiem.
                          • mamproblem Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 18:28
                            Są terapie i terapie. Jedne są dla dzieci, które z uwagi na stan zdrowia od urodzenia nie są w stanie samodzielnie funkcjonować. Dla takich rodziców należy się zasiłek i pozostałe, bardzo marne świadczenia które zapewnia nam jeszcze państwo.

                            Dla całej reszty (tu wrzucam wszelkie dysfunkcje, które można wyprostować, w ramach terapii NFZ i prywatnie) pozostaje wybór, albo użalam się nad sobą albo idę do pracy i wspólnie z mężem (bo to już doskonale zarabiający mąż a nie partner, co ma wredną, kochającą i obśliniającą Twojego syna matkę ??) ciągnę ten wózek. Wspólnie.
                            Sama pisałaś, że wniosek o świadczenie dla Ciebie z racji opieki nad dzieckiem został oddalony. Ktoś pochylił się nad dokumentacją świadczącą o stanie zdrowia dziecka, prawda?

                            Pytanie czy chcesz się użalać nad sobą, czy chcesz wreszcie zrobić coś dla siebie.
                            Jeśli potrzebujesz rozgrzeszenia, to chyba nie na tym forum.
                  • daniela34 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 19:50
                    Skoro można dobrowolnie opłacać składki.
                    > A mąż bardzo dobrze zarabia.
                    > W końcu są małżeństwem, wiec pół majątku jest jej.

                    Tak, ale nie ma gwarancji minimalnej emerytury jeśli okres dobrowolnych składek przekroczy 10lat. Czyli to jest słabe rozwiązanie dla młodej kobiety matki jeszcze małego dziecka. Bo się okaże, że z długą przerwą w zatrudnieniu i minimalnym doświadczeniem zawodowym pracy potem nie znajdzie a emerytura będzie niziutka. Nie chodzi o wyjście do ludzi. Chodzi o źródło utrzymania. Co do połowy majątku męża owszem, należy się. Tylko w razie rozwodu trzeba za coś żyć do czasu zakończenia sprawy o podział majątku trzeba za coś żyć a taka sprawa to i 5 lat lekką ręką moze potrwać.
    • martiszon1509 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 17:33
      Jeśli dziecko uniemożliwia Ci pójście do pracy a macie z mężem odłożone pieniądze, postarałabym się, żeby zamrozić te pieniądze i odkładać sukcesywnie na swoją emeryturę. Jeśli sytuacja finansowa Wam na to pozwala, to nie widzę problemu.
      A dziecko ma orzeczenie o niepełnosprawności? Postaraj się o zasiłek pielęgnacyjny. Czy jest szansa, że za kilka lat będziesz mogła wrócić do pracy? Jeśli tak, to nie łam się, warto poczekać a pieniądze tak czy siak już odkładać.
    • 12gram Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 18:05
      Zainwestujcie te oszczędności w jakieś nieruchomości, działki, mieszkania... kasa może się rozpłynąć jednym kliknięciem przelewu, a w razie gdy mąż pójdzie w długą to nieruchomości zostaną do podziału.
      Zaczniesz pracować od 30-tki i masz jeszcze kolejne 30 lat pracy, więc problemu nie ma. Szkol się, ucz języków i szukaj pracy choć na część etatu na poczatek.
      Pomyśl czy nie możesz pracowac w jakims zawodzie w którym dodatkowo wspomożesz rozwój dziecka lub koordynację zajęć takich osób.
      • liliawodna222 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 18:38
        12gram napisała:

        .
        > Pomyśl czy nie możesz pracowac w jakims zawodzie w którym dodatkowo wspomożesz
        > rozwój dziecka lub koordynację zajęć takich osób.

        Dokładnie. Znam dwie dziewczyny, które mają niepełnosprawne dzieci, poszły na podyplomową oligo i pracują teraz w szkole jako nauczycielki wspomagające, a zarazem wiedzą, jak pomóc własnemu dziecku. W szkołach brakuje nauczycieli o specjalnym przygotowaniu pedagogicznym, więc jest to jakiś pomysł smile Wiekiem się nie przejmuj, jesteś bardzo młoda, ale fakt - do pracy powinnaś iść, dziewczyny wymieniły Ci powody.
          • 12gram Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 21:17
            nie przesadzajmy, w dawnym systemie dopiero po skończeniu studiów magisterskich zaczynało się pracę- czyli mając ok 25 lat. Więc to tylko 4 lata różnicy, a jak ma zajęcia przy dziecku to raczej jest obrotna więc większość prostych prac zawodowych ogarnie, a do tych gdzie trzeba mieć uprawnienia może w max dwa lata zrobić licencjat.
      • shmu Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 14:35
        W znajomym miescie jest kafejka prowadzona przez dwie mamy, dla rodzicow z dziecmi. Sa proste stoly, krzeselka dla dzieci przy kazdym stole, pelno kacikow zabawowych i zabawek. Mozna zamowic zupe i jakies proste dania, kawe ciasto, ale ogolnie to jest cos bardziej jak klub dla matek z dziecmi niz jadlodajnia, w sensie owszem na tym zarabiaja, ale jedzenie jest bardzo proste i ograniczony wybor. Dzieci tych prowadzacych czesto tam siedza, rysuja, bawia sie z innymi dziecmi itp. Fajny pomysl na biznes.
          • lena.113 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 17:07
            No nie wiem gdzie wylewam pomyje,nie wiem skąd tez wniosek,ze mi się w życiu nie wiedzie...
            Uważam jednak,że kobieta, zona,matka ,czy też konkubina,nieistotne, powinna mieć swoja prace,dajaca jej niezależność finansową i prawo do własnej emerytury, w życiu różne sytuacje się zdarzają i chyba dobrze radzę
            Niestety widze tez ze wiele kobiet ma wytłumaczenie, bo dziecko choruje,bo żłobka nie ma,bo dojazdy do pracy się nie opłacają,bo kto odwiezie dziecko ..
            Jakoś nie słyszałam by facet takie mial wytłumaczenie do niepodejmowania pracy,raczej podejmuje i potem organizuje opieke,dojazdy,co innego ze facetowi wygodnie jak zona w domu,jej Niestety to na dobre rzadko wychodzi ...
            Chyba ,ze ma wlasny majątek,np odziedziczony,który przynosi dochody i nie ma potrzeby pracy,rozwoju,kontaktu z ludźmi
    • mamproblem Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 21:33
      Opcje masz dwie- znaleźć pracę na pół etatu, albo z uwagi na chorego syna (ma SI??) odrzucać kolejne oferty (btw czy to nie Ty swego czasu pisałaś, że nie masz ochoty korzystać z oferty urzędu pracy i stażu, bo to marne pieniądze?).
      Ja też zaczynałam za liche 900 złotych stażowego, ale cieszyłam się, że mogę się gdzieś zaczepić.
      I tak, wiem co oznacza mieć dziecko z zaburzeniami i dysfunkcjami. Ale są przedszkola, gdzie takie dzieci wspaniale się rozwijają. Twojego syna niedługo czeka go zerówka, potem podstawówka. Wystarczy chcieć i poszukać odpowiedniej placówki.
      Pytanie tylko, czy faktycznie chcesz zrobić coś dla siebie i ruszyć na rynek pracy czy szukasz usprawiedliwienia, bo mam "chorom córke".
      Nie musisz dziękować.
    • niebieskie_korale Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 21:33
      Wiesz ja bede troche okrutna i powiem tak...jesli dziecko ma zaburzenia i wymaga to niezliczonej ilosci zajec i wyjazdow to powinno to byc ograniczeniem dla was obojga, ale i oboje powinniscie pracowac.
      Twoje poswiecenie jest pisane na bardzo cienkiej lini, mozna ono nie wyglada tak zle teraz, ale przy jakis przyszlych problemach naciagnie sie jak guma od majtek i peknie.

    • lena.113 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 04.01.21, 23:24
      Właśnie chciałam pytać, czy to aby formalny maz,czy tylko partner tak nazywany dla uproszczenia
      Slabo to wygląda, skoro tylko konkubent to nie masz żadnych praw ,chyba ze juz maz od czasu starego wątku
      Jeżeli konkubent to on ma swój dom i majątek,do którego ty praw nie masz i on zbiera sobie skladki emerytalne ,ty gnijesz na zadupiu
      Ale chyba jak syna wozisz to masz prawo jazdy juz?
        • ginger.ale Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 12:31
          eliza2016 napisał(a):

          > Tak, mam prawo jazdy, i mamy ślub. Wiele się zmieniło.


          Haha
          I jeszcze dziecko chodzi do przedszkola tak jak pisałaś w tamtym wątku? To jaki problem zacząć szukać pracy?
          Nagle w ciągu krótkiego okresu czasu udało się zrobić prawko (co w tamtym wątku było niemożliwe) i wziąć ślub (co wg Teoicht słów facet przez dekadę wykluczał..).

          Szukaj roboty, świadczenia na dziecko nie masz. A może po prostu nie chcesz znaleźć.
          Dla chcącego....
        • daniela34 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 11:25
          Zakładając, że to wątek serio a nie trolling to faktycznie: dwa lata temu jeszcze nie byli małżeństwem, czyli majątek wspólny na razie malutki, a pewne rzeczy (dom, działki) tym majątkiem nie zostaną (no chyba że pan wspaniałomyślnie przeniesie). W takiej sytuacji to faktycznie pani powinna się zainteresować przyszłością i to mocno.
          A rady "nie pracuj, nie ma sensu, majątek jest wspólny" przypominają mi moją dawną klientkę, której rozwiedzione przyjaciółki doradziły "rozwiedź się, będziesz miała kasę na mieszkanie z podziału domu" zapominając o tym, że w przypadku tej konkretnej pani dom jest wyłącznie męża, a kasy z podziału starczy na przedpokój może.
          • trampki-w-kwiatki Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 23:49
            Ja znam też przykład pani, której wręcz życzono szybkiej śmierci męża, bogatego starca. Pani niestety nie zauważyła, że dom w którym mieszkali starzec darował już dawno dzieciom swoim, a ona nawet nie była w wieku, w którym mogłaby nabyć uprawnienia do emerytury po mężu. A zatem została z niczym.
    • luna980 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 00:00
      Idź do pracy, żeby nigdy nie postawić się w sytuacji samotnej matki, z pustym cv, liczącej na ochłap alimentacyjny od byłego męża.
      Znam przypadek kobiety po 40stce, która całe życie żyła w dostatku , dzięki mężowi. A teraz w Żabce do 23.00 siedzi, bo mąż ma nową, 30letnią żonę.
      Ale znam też babkę, która dobrze zarabiającemu mężowi powiedziała, że jak chce żeby została w domu, to ma jej Zus opłacać. Ona w tym czasie urodziła troje dzieci w odstępach i je odchowała. Do pracy poszła po 18 latach od pierwszego porodu ale miała 19 lat {!} stażu i składek emerytalnych. Może zaproponuj to swojemu dobrze zarabiającemu mężowi ?

      Z tą emeryturą, to dajcie spokój. Wszyscy będziemy mieli po 1000 obywatelskiej.
    • lena.113 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 14:07
      A maz rozumiem,skoro już po ślubie,dopisal Ciebie fo swojego ubezpieczenia zdrowotnego?
      W sumie w rok wiele się zmieniło i slub i prawko ...
      Choc i tak caly jego majątek jest nabyty przed ślubem wiec niestety nie masz do niego żadnych praw
      Tylko to co kupione po ślubie wchodzi do wspólności majatkowej
      • 3-mamuska Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 14:49
        lena.113 napisał(a):

        > A maz rozumiem,skoro już po ślubie,dopisal Ciebie fo swojego ubezpieczenia zdro
        > wotnego?
        > W sumie w rok wiele się zmieniło i slub i prawko ...
        > Choc i tak caly jego majątek jest nabyty przed ślubem wiec niestety nie masz do
        > niego żadnych praw
        > Tylko to co kupione po ślubie wchodzi do wspólności majatkowej


        W 2 LATA styczeń 2019 mamy 2021.
        Wiec całkiem możliwe zwłaszcza, ze dziecko zaczęło wymagać terapii na które trzeba jeździć.
        Co do ślubu może się postawiła po tamtym wątku.
    • lena.113 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 16:59
      Może skoro maz ma gospodarstwo rolne, to czy nie możesz być w KRUS?jako pracujaca w tym gospodarstwie ?i żeby te lata byly liczone jako stazowe w krus?to ubezpieczenie chyba jest śmiesznie tanie w porównaniu z zusem a jednak do jakiejś emerytury uprawnia
      A jak macie oszczędności a nie macie ziemii to może dokupcie od sąsiada ze 2 ha i będziesz w KRUS
      Z tego co wiem moi dziadkowie pobierali z KRUS emerytury ,babcia,ktora miala dzieci i pomagała w gospodarstwie również
      • eliza2016 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 18:41
        Niestety nie ma. Owszem kilka lat temu miał.
        Myślę o własnym biznesie, by mieć coś swojego, i być elastyczna, ale wiadomo jakie mamy czasy. Dziś miałam z synem terapię o 10 rano, z a tydzień mam na 16.
        Po drugie nie każda praca daje rozwój, i kontakty z ludźmi.
        Myślę nad kupieniem jakiejś nieruchomości, ale to by były pieniądze głównie męża, a po drugie trzeba kilka lat by odłożyć należytą kwotę.
          • eliza2016 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 20:46
            Odwracając sytuację, czy ktoś kto chce pracować, a nie może to rzadkość? Wejdz na grupę dla mam, które wychowują dzieci z autyzmem to pogadamy, z mojej strony eot do Ciebie. Chcialam rady dotyczące przyszłości, może ktoś był w podobnej sytuacji. Nie prosilam o grzebanie w moich starych wątkach, gdzie tam wszystko wyglądało inaczej.
            • mamproblem Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 21:10
              Witaj w klubie. Da się odnaleźć w szarej, smutnej rzeczywistości. Nawet mamy dzieci z autyzmem chcą pracować. Przypadek? Nie sądzę. Uwierz mi, to nie boli.
              Przerabiam kwestię z młodszym synem. Starsze prawie 12 -letnie dziecię ogarnięte. Bujam się z 5-letnimm synem.
              Macie diagnozę autyzmu (stwierdzoną w poradni) czy jest na wyrost ("jestem poważnie zaniepokojona po poradzie" wg pani psycholog?)
              Btw
              Wszelkie poradnie, według zaleceń ogarniam z mężem (może czas poprosić partnera/męża?).
              Ale lubuj się dalej, bo "chorom córke" mam. Da się, jeśli tylko zechcesz spiąć z mężem terapię o 10 i za tydzień o 16, nawet online ( w moim przypadku z karetki pogotowia). Magia, prawda?
              A co do wątków, nic w przyrodzie nie ginie...
        • lena.113 Re: Przyszłość, emerytura, brak pracy 05.01.21, 23:30
          No ale żadna nieruchomość nie będzie placila za ciebie składek emerytalnych
          A za 10,20 czy tym bardziej 30 lat ,będzie wymagała nakładów, remontów
          Wybacz ale terapia raz na tydzień to nie problem, wierz mi każdy coś ma ...jeden chore dziecko inny rodzica czy sam ma problemy,tyle że większość pracuje pomimo to albo właśnie dlatego, by mieć na leczenie, terapie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka