Dodaj do ulubionych

Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefonami? S

05.01.21, 23:41
Gry, telefony, tablet, ekranik, konsola. Tak widze obecne dzieci ktore nas otaczają.

Dziecko 1 poszlo na polkolonie, 8 latek. Odprowadzam - i radosc bo zna 30% osob, a tu ktos z klasy, a to ze szkoly. Super. Koniec dnia, odbieram / płacz. Kazdą sekunde koledzy grali na telefonach. Nikt sie nie chcial bawic. Siedzial 2h jak kołek z panią bo nie mial komórki. A to 7-8 latki. Odraucony, nie zna gier, nie ma komorki - nie istnieje. Gral z pania w chinczyka i wrocil nieszczesliwy jakby w łagrze byl a nie na polkoloni.

Dziecko 2, lat 11, umawia sie z kolegą. Kolega przyjezdza, mowi dzien dobry, pić nie, jeść nie, ale pyta gdzie gniazdko z prądem. Siedzi, ładuje telefon i zaczyna grać. Dziwi sie ze syn zażenowany, ze sie wycofuje. Slysze jak w wc dzwoni i prosi mame zeby go odebrala i zawiozla do innego kolegi bo tam caly dzien moze grać i jest fajniej. Syn placze.

K.... na jakim ja swiecie żyje. Czy u was tez tak jest? Dla dzieci nie ma juz zabaw, drugiego czlowieka? Nie widze wyjscia. Albo rzuce ich w ten ekranowy kocioł albo bedą sami, odrzuceni. Starszak nie ma tik toka, nie funkcjonuje na grupach whatsapowych, nie ogarnia fb. Meczy go ilosc informacji, glupoty. I czuje sie wykluczony.
Strasznie zal mi moich dzieci. Z tego co wiem dzieci graja calymi dniami, ich stylu zycia nie zmienie.
Ktos wie jak z tego zaulka wybrnac?
W szkole mieli zakaz przynoszenia komorek. 95% uczniow lamalo zakaz - za zgoda rodzicow.
Czy tak terwz bedzie wygladac swiat?
Obserwuj wątek
    • oceandream Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 05.01.21, 23:53
      Mnie najbardziej śmieszą dorośli którzy piszą: młodzież musi wrócić do szkół bo muszą porozmawiać z innymi, muszą być razem na przerwach itd. a prawda jest taka że przerw w szkołach już nie ma - każdy wyjmuje komórkę, tablet i przez kilka minut próbuje być znowu online. Może jeszcze w młodszych klasach na przerwach dzieci razem gadają ale potem każdy ma w nosie znajomych.
    • barbibarbi Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 00:15
      Pozwól im na trochę, na 2-3 godziny smartfona dziennie. Inaczej będą poza nawiasem tej dzisiejszej społeczności, nie będą wiedziały jak się zachować w necie, będą odstawać od reszty. Nie ma innej drogi, nie jest to dobra droga ale chyba nie ma innej, chyba że chcesz ich wychować na outsiderów.
      • zwierzakowa13 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 01:38
        2-3 h dziennie dla 8-11-latka to jest trochę? Dla mnie przegięcie.
        Mam dzieci w tym wieku i widzę jak to wygląda u rówieśników. Prawie wszystkie dzieci wokół które mogą tyle korzystać z kompa czy tel to dzieci uzależnione. Nie interesują się niczym innym, wszystko inne jest dla nich nudne, niektóre są agresywne inne wycofane.

        Nie mówię żeby kompletnie dzieciaki odciąć ale większość potrzebuje mieć narzucony limit.
        • sol_13 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 01:46
          A jaki limit wg Ciebie jest odpowiedni?
          Moj ma właśnie 2h dziennie i w obecnej sytuacji to i tak jest mało, gdyz jakby nie za bardzo mam możliwość mu zaproponować coś innego. Kilkoro dzieci ktore znam nie ma zadnych ograniczen-to przesada fakt.
          Z kolei dzieci sasiadow maja pol godziny dziennie. Jaki jest efekt? Ze chodza do każdego , u ktorego uda sie pograc i są tak samo uzaleznione jak reszta.
          • zwierzakowa13 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 02:43
            Mogę napisać jak ja robię/zrobiłam.
            Syn 8 lat, jak zaczął grać jakiś czas temu to stwierdziłam że w sumie fajna gra godzina dziennie nie zaszkodzi ale jednak zaszkodzila.
            Dziecko które budowalo, układało i miało wyobraźnię zaczęło mi leżeć i jeczec że się nudzi i chce grać i tylko grać. Z racji że nie jest maluszkiem wyłożyłam mu w prostych słowach czym jest uzależnienie, co mi się nie podoba w obecnej sytuacji.
            Młody teraz chodzi na zajęcia zorganizowane żeby miał jakieś inne zainteresowania, ja czy mąż gramy z nim czasem w planszówki.
            Mam też wokół znajomych rodziców którzy mają podobne podejście. Dzieci razem wychodzą na dwór i odwiedzają się i z góry wiedzą ze siedzenie z tel nie wchodzi w grę.
            Umawiamy się z innymi rodzicami i ich dziećmi na wycieczki rowerowe.
            Pozwalam grać co 2-3 dni około 1,5 h. Czasem zdaza się w jakiś wolny dzień że pozwalam na więcej.
            To wszytko do kupy razem daje myślę to że dziecko nie jest zafiksowane na jednym.
            Wiem że jak będzie starszy to ten limit się poluzuje ale będzie miał przynajmniej podstawy pod inne aktywności.

            Dla mnie dużym plusem są znajomi rodzice rówieśników którzy widzą problem i trzymamy ze sobą wspólny front.

            • sol_13 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 10:09
              zwierzakowa13 napisała:

              > Mogę napisać jak ja robię/zrobiłam.
              > Syn 8 lat, jak zaczął grać jakiś czas temu to stwierdziłam że w sumie fajna gra
              > godzina dziennie nie zaszkodzi ale jednak zaszkodzila.
              > Dziecko które budowalo, układało i miało wyobraźnię zaczęło mi leżeć i jeczec ż
              > e się nudzi i chce grać i tylko grać. Z racji że nie jest maluszkiem wyłożyłam
              > mu w prostych słowach czym jest uzależnienie, co mi się nie podoba w obecnej sy
              > tuacji.
              > Młody teraz chodzi na zajęcia zorganizowane żeby miał jakieś inne zainteresowan
              > ia, ja czy mąż gramy z nim czasem w planszówki.
              > Mam też wokół znajomych rodziców którzy mają podobne podejście. Dzieci razem wy
              > chodzą na dwór i odwiedzają się i z góry wiedzą ze siedzenie z tel nie wchodzi
              > w grę.
              > Umawiamy się z innymi rodzicami i ich dziećmi na wycieczki rowerowe.
              > Pozwalam grać co 2-3 dni około 1,5 h. Czasem zdaza się w jakiś wolny dzień że p
              > ozwalam na więcej.
              > To wszytko do kupy razem daje myślę to że dziecko nie jest zafiksowane na jedny
              > m.
              > Wiem że jak będzie starszy to ten limit się poluzuje ale będzie miał przynajmni
              > ej podstawy pod inne aktywności.
              >
              > Dla mnie dużym plusem są znajomi rodzice rówieśników którzy widzą problem i trz
              > ymamy ze sobą wspólny front.

              Ok, my tez spędzamy czas aktywnie w weekendy i w domu robimy rozne rzeczy typu planszowki itp. Chodzilo mi bardziej o czas, kiedy oni maja wolne lub są np juz po zdalnych lekcjach, a my pracujemy zdalnie. Niestety nie jestem wtedy w stanie organizowac mu zadnych aktywnoscismile

              Co do rodziców, to prawda, u nas tylko u jednych nie ma grania. Reszta bez limitu niestety.

              Mlody telefonu nie ma , specjalnie mu nie kupilam na razie. Niestety grają na kompach, tabletach, itp.

              • zwierzakowa13 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 11:10
                Teraz jest faktycznie ciężko ze względu na brak szkoły i problem eskalowal.
                Ja mam to szczęście że mogę większość czasu pracować zdalnie. Jednak jakoś specjalnie nie organizuje dodatkowo dzieciom czasu , właśnie fajne jest to że jak dziecko nie czeka tylko na grę to samo wymyśla zabawy.
                Myślę że to nie jest tak że codziennie musisz ty coś zorganizować.
                Dzieci mają pełno zabawek, mają co robić.
                A ma twoje dziecko tak jak mój jakiś czas temu że nie interesuje się niczym innym? Czy po tych 2 h zajmuje się czymś innym , bawi się,idzie na dwór , idzie chętnie na jakieś zajęcia typu judo, karate itp?

                Ja musiałam tak zdecydowane limity wprowadzic bo syn okazal się byc bardzo podatny na tego typu uzaleznienia.
                • sol_13 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 22:10
                  zwierzakowa13 napisała:

                  > A ma twoje dziecko tak jak mój jakiś czas temu że nie interesuje się niczym inn
                  > ym? Czy po tych 2 h zajmuje się czymś innym , bawi się,idzie na dwór , idzie c
                  > hętnie na jakieś zajęcia typu judo, karate itp?

                  Idzie na dwor codziennie jak najbardziej z sasiadami, rolki, hulajnoga itp. Czyta tez książki. Lego juz niestety nieco poszlo w odstawke.
                  Niemniej-codziennie ok 3 h lekcji plus czasami ponad godzina ang online plus granie-robi się 6-7 h przy kompie, trochę sporo jak na 8 latka moim zdaniem.
            • zwierzakowa13 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 11:28
              Zaproponować coś można , zajęcia dodatkowe odbywają się mimo pandemii.
              Tyle ze myślę że nie musisz dziecku cały czas czegoś organizowac.
              Po prostu nie zgadzasz się na kompa ponad jakiś limit. Książek , klock i innych rzeczy nie zabierasz, dzieci generalnie umieją sobie zorganizować czas.

              Gorzej faktycznie z kontrolą jak dziecko samo w domu. Tylko że ten problem już był przed pandemia teraz po prostu stał się bardziej widoczny.

              Pozostaje panowanie nad sytuacją jak już wrócisz z pracy.
                • zwierzakowa13 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 21:51
                  Nie piszę o kompletnym odcieciu od elektroniki tylko o pilnowaniu jakis sensownych limitow. Skoro nastolatka to myślę że nauka sporo czasu zajmuje, można poczytać, spotkać się z koleżankami, obejrzec fajny film.
                  Wnioskuję że skoro jesteś mama nastolatki to nie miałaś w jej wieku dostępu do elektroniki i pewnie twoi rodzice nie starali się tobie organizować czasu jakoś specjalnie, a w sufit całymi dniami nie patrzyłaś.

                  20- latka mojego brata np dużo czasu spędza z jakimiś kilkoma koleżankami,uczy się. Wiem że to już osoba dorosła no ale puki człowiek się uczy to zycie z reguły kręci się wokół nauki i znajomych.
                  • slonko1335 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 07.01.21, 09:49
                    >Wnioskuję że skoro jesteś mama nastolatki to nie miałaś w jej wieku dostępu do elektroniki i pewnie twoi rodzice nie starali się tobie organizować czasu jakoś specjalnie, a w sufit całymi dniami nie patrzyłaś.
                    ja tam mogłam wyjść do kina, iść na lodowisko, na pizzę, na basen, itp. teraz jakby odpada....nauka w ferie zdecydowanie także...
                      • slonko1335 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 07.01.21, 10:16
                        tygodni? to dotyczy ostatnich kilku meisięcy. Jak pracujesz a dzieciak ma zdalne to jakim cudem możesz kontrolować elektronikę? a teraz dodatkowo nawet jak dzieciak nie ma nauki to nie ma co robić innego niż wgapianie się w ekran bo wszystko zamknęli, dobre chociaż tyle,ze z debilnego zakazu wychodzenia do 16 sie wycofali, bo co z tego, ze moje dziecko miało pozwolenie na wyjście na dwór skoro nie było innych dzieci bo ich rodzice się bali je wypuszczać i i tak nie miało co na tym podwórku robić ...
                        • zwierzakowa13 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 07.01.21, 14:25
                          Ja rozumiem że jest trudniej ale jak masz dziecko na progu uzależnienia to niezbyt dobrze jest powiedzieć sobie że "trudno, inaczej się nie da".
                          Jak nie jest tak źle, to nie na tematu.


                          Generalnie u mnie wszystkie prywatne dodatkowe zajęcia typu konie, judo, karate, piłka działają ( w ferie też duza cześć). Rozumiem że nie wszędzie ale wątpię że żyje w jednym mieście w Polsce gdzie zajęcia są.


                          Przykladowo jak musisz, to zakladasz 2 profile na jednym kompie, na jednym są zainstalowane gry( haslo znasz ty), na drugim nie ma gier. Nutella poniżej napisała że ma narzędzie do zdalnego monitorowania tel.
                          Oczywiście powyższe jest konieczne tylko jak dzieciak totalnie nie respektuje limitów i przegina.

                          Kilka forumek pisalo co robią ich dzieci. Od biedy już tez lepiej dac dziecku jakieś filmy do oglądania. Nie jest to idealne ale mniej oczy się psuja chociaż.


                          • slonko1335 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 07.01.21, 14:39
                            Ale gry są w necie. Nie musi ich mieć na kompie graja sobie online . Jeżeli musi mieć dostęp do Internetu w czasie lekcji to ma też dostęp do wszystkiego innego, głupich filmów na youtoobe gier czy komunikatorow. Zajęcia karate są u nas.....zdalnie, ba nawet turniej był zdalnie, aikido w ferie w ogóle niema podobnie jak polkoloni dla dzieci starszych niż 4 klasa. Biblioteka i zamek prowadzą w ferie zajęcia.....zdalnie...taka niespodzianka..w drugim tygodniu ferii i dwa razy w tygodniu ma treningi bo chodzi do klasy sportowej ale na siedzenie przed ekranami godzinami nijak wpływu to nie ma.
                • leyla76 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 07.01.21, 09:08
                  Mój nastolatek gra na gitarze, uczy sie sam z you tube i naprawdę dobrze mu idzie.
                  Książek nie lubi, ale czyta po trochu.
                  Lubi szkicować , chociaż teraz jakby mniej.
                  Przez dość długi czas tworzył figurki w modelinie (czy jak to tam sie zwie po polsku, trzeba to pózniej w piekarniku utwardzać ).
                  Wychodzi tez sporo z kumplami , u nas nie ma zakazu. Deskorolka to ich pasja.
            • nusiator Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 07.01.21, 00:58
              Odpowiem Ci z własnego doświadczenia smile Dzieci to mądre stworzenia, ale trzeba być konsekwentnym. Jak powiesz, że może pograć tylko godzinę, to tak będzie. A co mam robić? Namaluj mi obrazek. Ja nie chcę! To posprzątaj szufladę. Ja nie chcę! Idzie do pokoju... Cisza, jednak znalazł coś do porobienia smile Polecam książkę 7 nawyków szczęśliwego dziecka.
    • klaramara33 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 01:03
      Ograniczam do godzin dziennie ale syn ma takich kolegów, którzy mogą bez ograniczeń więc gdy wychodzi na dwór to gra z nimi. Dużo gra ale też widzę, że czasem się bawią. Niestety takie czasy, domu nie może to robi coś innego natomiast jak koledzy z komórkami przychodzą to po jakimś czasie ich proszę o wyłączenie bo już mam dość. Za dużo tych telefonów, dziwię się rodzicom,że pozwalaą bez ograniczeń choc też znam takich co ograniczają czas gry.
    • mikams75 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 01:19
      co to za polkolonie, z nie bylo zorganizowanych sensownych zajec i bylo dozwolone siedzenie z nosem w telefonie?

      Starszemu bym pozwolila na limitowane korzystanie, zeby nie byl totalnie poza grupa, bo czy chcesz czy nie to czesc klasowego zycia odbywa sie wlasnie na whatsappach itp. Nie musi klepac w gry, nagrywac itp. wystarczy, ze bedzie na biezaco z klasowymi informacjami.
        • zwierzakowa13 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 02:16
          Chcieć sobie mogą. Teraz akurat mój dzieć jest na półkolonii , był też w wakacje na kolonii u tego samego organizatora i na siedzenie z komórką nie ma szans.
          Na kolonii dostawali telefon na pol h po obiedzie, potem oddawali do wychowawcy. Organizator zapowiedział to przed wyjazdem , żaden rodzic nie miał nic przeciwko.
          Teraz mają zorganizowany czas i jak mi dziecko opowiada że taki i siaki trening był i zajęcia plastyczne i strzelanie z łuku, to nie ma szans na wyciągnięcie telefonu z resztą jak znam wychowawce to po prostu by się nie zgodził i tyle.
      • dziennikaktywnosci Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 20:12
        zwierzakowa13 napisała:


        > W życiu się z takim czymś nie zetknelam, a moje dzieci mają za sobą dość sporo
        > turnusów przeróżnych półkoloni.

        A ja się spotkalam na każdych organizowanych przez szkołę. Pierwszego.dnia nie dałam dziecku telefonu - był jedyny. Już odprowadzając go rano widziałam wszystkie dzieci z nosami w telefonach.

        Teraz zapisuje na prywatne półkolonie i od razu pytam, jak wygląda kwestia telefonów.

        Nic mnie tak w wychowaniu dzieci nie wkurza, jak olewactwo w tej dziedzinie.

        • zwierzakowa13 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 21:59
          No to lipa faktycznie, były moje dzieci na szkolnych pokoleniach tez i zakres zajęć był biedniejszy, no ale kosztowały chyba 100 zl i na kasę którą szkoła dysponowała było ok.
          Telefony w ruch nie poszły no ale w naszej szkole jest zakaz na korzystanie no i panie się starały na szczęście żeby było ciekawie dla dzieci.
    • beverlyja90210 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 02:45
      U moich nie zauważyłam,jak maja znajomych nie siedzą z komórkami

      Dzisiaj u najmłodszej dwójki byli koledzy i koleżanki,najmłodszy z kolega bawili się nie śniegu, budowali bałwana itp straty tylko mokre ciuchy nawet majtki smile

      Corka z koleżanka bawiła się w schronisko, zbudowała z koleżanka taka bazę jak za moich czasów, do tego wszystkie koce narzuty poduszki z domu i przyjmowały tam nasze futra które robiły za bezpańskie koty,a te zwabione żarciem mogą się bawić we wszystko ,dodatkowo dziewczyny robiły każdej biednej znajdzie masaż relaksujący także ubaw po pachy .... w schronisku musiały coś jeść, mam wszystkie koce uwalone humusem smile nazarl się tez go pies,który rzygał jak kot smile

      Najstarszy dla odmiany został odstawiony do domu przez policję bo tez się bawił na śniegu z kumplami i wybił Śnieżka okno w domu dziewczyny która mu się podoba....



      Także tak moje dzieci potrafią się obejść bez elektroniki z rożnym skutkiem jak widaćsmile Najstrszy ma szlaban na tydzień, wytrzyma ma Netflixa smile

      Uważam jednak ze źle robisz odcinając ich zupełnie od tego elektronicznego świata, to nie nasze dziecinstwo oni żyją w innym świecie, z głowa ale nie zupełnie bez
      • bominka Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 06:06
        Przyznam się,że też zauważam podobne klimaty. Moje dzieci oczywiscue tez lubią "siedzieć w komorkach" maja na to okreslona ilość czasu,ale jak chodzi o spotkania z rówieśnikami nastawione są na wspolna zabawę. I naprawde często się zdarza,ze ich koleżeństwo potrafi przesiedzieć spotkanie w telefonie. Niestety wtedy nie ma jak dotrzeć do współtowarzyszą. Rozumiem,ze rosnie nam nowe pokolenie,ale z domu to ono nie wynosi elementarnej wiedzy nt odpowiedniego zachowania sie.
        Swoja droga,jeśli spotykam się ze znajoma na przysłowiowej kawie to nawiązuje z nia relacje, rozmawiany na różne tematy i nie wyobrażam sobie,że "odlatuje" do świata w smartfonie.
    • eliksir_czarodziejski Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 07:50
      Kurcze, straszne jest to co piszesz, ja próbowałabym zorganizowac jakaś grupę na FB, czy stowarzyszenie w stylu "Dzieci offline". Można byłoby poznać więcej rodziców z odczuciami podobnymi do Twoich i wewnątrz takiej grupy próbować organizować dzieciakom jakiś czas wspólny.
      Myślałam nawet o tym kiedyś, ale na razie jeszcze nie mam takiego problemu z dziećmi, mają dopiero 5 lat i zapomniałam o pomyśle.
      W wakacje zaliczyłam natomiast opad szczęki jak o rok od moich młodsze dziecko śmigało w gry na smartfonie. Moje wpatrzone jak w obrazek, bo w domu nie mają żadnych telefonów ani tabletów do dyspozycji. Na szczęście o wiele więcej było zabaw wspólnych z tymże dzieckiem oraz innymi na świeżym powietrzu.
    • flo-bo Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 07:51
      Niestety koledzy moich dzieci kiedy nas odwiedzają już mają w rękach telefon. Organizuję im zajęcia i dzieci chętnie biorą w nich udział, wręcz z entuzjazmem, ale jest taka trójka, która tylko czeka na moment by wyjąć telefon. Moje dziecko tych wizyt nie lubi, nie korzysta praktycznie w ogóle z telefonu, nie gra zupełnie na telefonie. Na konsoli i laptopie może grać mając limity i to w konkretne dni nie może codziennie. Gramy z dziećmi w planszowki, karcianki, bawimy się z nimi. I od zawsze potrafi się bawić i zaproponować zabawę gościom. Natomiast gdy byliśmy w niejednych odwiedzinach wspólną zabawą bylo granie na telefonie, ewentualnie na konsoli (w najlepszym razie), zero innych aktywności. Dziecko mi wróciło smutne i zniechęcone do dalszych wizyt. Ja rozumiem, że ridzice mają święty spokój, że taki kontakt z kolegami - ale jako jedyna atrakcja? Zamiast zabawy, czasu wspólnie spedzonego? Oni nawet przytym telefonie nie rozmawiają grając czy coś oglądając - i to są obserwacje sprzed pandemii.
    • kosmos_pierzasty Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 08:22
      Nie, ale moja ma dopiero 12 lat, więc jak kiedyś przyszła się pożalić, że koleżanka siedzi na telefonie cały czas, to zwyczajnie poszłam tam i wytłumaczyłam, żeby teraz zajęły się czymś razem, a telefon poczeka. Ze starszymi pewnie tak się nie da... Tu rodzice muszą uczyć, od małego. A jak niewychowane, to pewnie mało się da zrobić, najwyższej szukać innych kolegów.
    • nutella_fan Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 08:26
      Mam takie same przemyślenia niestety i też mnie to martwi, ale nie znam sposobu aby to zmienić. Ograniczam komórki ile mogę, ale szkoła zdalna i ta cała sytuacja nie sprzyjają zmianom a wręcz przeciwnie. Jak teraz ja pracuję zdalnie a dzieci mają ferie to nie jestem w stanie tego kontrolować, musiałabym nie pracować. Z kolei jak zdalna szkoła to komputer non stop. Przeraża mnie to.
        • padum Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 09:44
          Na moje podziałało. Cała trójka popyla w okularach, ale najbardziej wzrok spieprzyl sobie młody. Po poważnej rozmowie z lekarzem poucza w tej kwestii nawet swoich kolegów wink
          U mojej siostry tablet jest na maks15-30 minut dziennie.
          U nas problem mam ja, bo młody tabletu używał jak telefonu - dzwonił do nas, kiedy chciał. Dlatego kupiliśmy mu zegarek do dzwonienia, a z robloxa przerzucił się na minecrafta na ps. Lekarz powiedział, ze tv jest zdrowszy i godzine dziennie może grać.
      • alessa28 Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 08.01.21, 09:24
        padum napisała:

        > Bardzo prosto. Jak dziecko sobie wzrok popsuje i traficie na okulistę, który mu
        > wszystko pięknie wyjaśni, to nawet nie będzie konieczności chowania ustrojstwa
        > , a dziecie przerzuci się na audiobooki z durnych vito&belli na you tube

        O, to to.
        Pani okulistka wyjaśniła mi dogłębnie jak szybko rozwijają się wady wzroku u dzieci nadużywających kompa i telefonu, jak nieprawidłowo rozwija się gałka oczna (która rośnie do 20 roku życia).
        Odechciało mi się i oprzytomnialam bo młoda też wsiąkła w świat minecrafta i tym podobnych.
        Powiedziałam basta choćby się miała zanudzić.
    • marszawka Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 09:58
      Moj 9 latek byl na kolonii. Zakwaterowany w dwójce z kolegą. Kolega cale dnie (ten czas wolny, w pokoju) w smartfonie, zero rozmowy. Zgłosiłam wychowawcy no bo kurde ładna pogoda, równolatkowie w pokoju i zero interakcji. A moj chcial pogadać o piłce, autach itd.
      Druga sytuacja, w odwiedziny przychodzi ulubiony kolega z klasy. Myślę, pograją, pośmieją się jak to dzieci. Kolega mial być 2 godziny. Usiadł wyjął smartfona i zapytał o hasło do WI-FI. Powiedziałam że nie dam, bo wdolalabym aby czas spędzili razem a nie z elektroniką. Kolega zadzwonił po ojca i się zmył bo nudno.
      Ja jestem załamana.
    • manala Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 10:12
      Przeżyłam ostatnio szok bo moja 12-latka rozpłakała się jak kazałam jej położyć telefon w salonie. Zawsze wydawało mi się, że jest raczej rozsądna w tej kwestii. Niestety przez to siedzenie w domu komórka stała się jakby przedłużeniem ręki...Widziałam, że nie może się zebrać do czytania lektury (Krzyżacy...)więc, bez jakiejś złości, zaproponowałam, żeby odkładała telefon wieczorem. Reakcja mnie zaskoczyła. Dodam, że wcześniej miała czasami zabierany telefon i nie było nigdy jakiegoś problemu. Dlatego myślę, że wiele dzieciaków jednak ucierpi z powodu tej izolacji i wypadnięcia z normalnych trybów....
    • 1matka-polka Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 11:18
      Dziwne, na polkoloniach zazwyczaj jest zakaz komorek. U nas w szkole tez jest zakaz komorek i dodatkowo nie ma zasiegu, hehehe.
      Poza tym tak. Ematki sie jeszcze przed tym bronia, ze ich dziubdziusie calymi dniami po dworze lataja. Tylko gdzie, bo place zabaw puste. Ogolnie uwazam, ze jest to problem. Sama bardzo reglamentuje mojemu dziecku komorke, bo chcę, zeby jej mozg dojrzal niezalewany dopaminą na kazde skinienie paluszka...
    • z_pokladu_idy Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 11:35
      U mnie jest pół na pół. Część dzieciaków wcale nie jest zainteresowana. Mój syn może pograć chwilę w jakąś grę logiczną i to tyle. Ma inne fiksacje. Jest też paru jego kolegów, którzy szukają ekranów jak małe ćpuny na głodzie. Ograniczyłam zapraszenie, bo nikt na takim spotkaniu nie korzysta.
      Do szału mnie doprowadza córka (7 lat) koleżanki, która ciągle siedzi na jej telefonie. Gdy dzwonię, odbiera i mówi, że mama śpi albo w ogóle odrzuca połączenie. Oczywiście nie przekazuje matce, że ktoś dzwonił.
    • sandrasj Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 11:45
      Zafundowałaś dzieciom wykluczenie cyfrowe a co za tym idzie i społeczne. Osoby urodzone po 2000 roku to pokolenia cyfrowe, im dalej tym bardziej. Oprócz grania oni też gadają o tych grach, takie rzeczy ich integrują. Pamiętam płacz jakiejś matki że dziecko w przedszkolu nie może się odnaleźć a dziecko nie znało niczego co rówieśnicy i nie miało żadnego punktu zaczepienia, tematu do rozpoczęcia rozmowy.
      • zuzanna_a Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 13:28
        Moj syn zle sie czuje z informacjami prezentowanymi na tik toku. Pokazal pare filmow i jest to przemoc, wysmiewanie sie, „pranki” ktore czesto wykraczaja poza granice dobrego smaku. Do tego gadżeciarstwo, epatowanie bogactwem a jezyk niektorych youtuberow to jest dno.
        Nic nie poradze na to ze zle sie z tym czuje, ma telefon - ale lezy na polce a syna nie ciągnie. Mnie martwi coraz wezsze grono znajomych. Przy czym te przyjaznie o ktorych mi wiadomo to duety ktore umawiaja sie ale glownie na granie. Jedna mama opisywala mi to w taki sposob, ze umawiaja sie, grają kazdy na swoim tablecie 3-4 h i rozchodza do domu. Ona uwazala to za znak czasow a ja za jakis kompletny kosmos.
        Mlodszy jest niestety podatny na grupy rowiesnicze, zachowania spoleczne ktorym stara sie dorownać. Kiedys wzial do kolegi karty i zaproponowal granie w „wojne” to kolega go wyśmial. W rodzinie jest podobnie, w lato bylismy na komunii - byla tam sala zabaw, plac zabaw. A 13 dzieci siedzialo w telefonach. Gdzie byli to kuzyni, wielu sie nie widzialo dluuugie miesiace. I 8-13 letnie dzieci nir mialy potrzeby rozmowy, spedzania czasu, zabawy.
        Przeraza mnie to.
        • nusiator Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 07.01.21, 00:51
          Jak dzieci w grupie rówieśniczej "siedzą" na telefonach, to rzeczywiście zakrawa o uzależnienie. W zeszłym roku syn miał komunię, było dużo dzieci i wszyscy się bawili, głównie ganiali wkoło, skakali na trampolinie, robili duże bańki, palili zimne ognie. Nie trzeba było odciągać ich od telefonów. Ja starszemu pozwalam grać z kolegą na ps jak do nas przyjdą, ale też wychodzą na dwór, na hulajnogi itp. Do młodszego jak przychodzą koledzy to często biorę wszystkich i idziemy na spacer/plac zabaw i jakoś nie protestują. Poza tym proponuję im zabawy, co mogą porobić. Starszy miał problem z nadmiarem gier. Czytałam, że nie można odciąć od tak gier, trzeba dać alternatywę spędzania wolnego czasu i przede wszystkim dać dobry przykład = samemu nie gapić się non stop w telefon wink
    • magdallenac Re: Czy u was też dzieci ciagle siedzą z telefona 06.01.21, 14:18
      U nas nie jest take źle- rano szkoła, więc dziecko telefonu nawet nie włącza, po szkole sporty, później aktywności na zewnątrz z koleżankami. Widzę, że telefon służy im głównie do komunikacji (snapchat), zdjęć i tik toków. Pomimo, że mam włączony parental control na jej telefonie, to nigdy nie było powodu, abym musiała wyłączyć jej screen time. Wieczorem z reguły robimy jakieś rzeczy razem, więc też bez telefonów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka