Dodaj do ulubionych

Pierwszy posiłek po cc w szpitalu

11.01.21, 09:38
Czy pamiętacie swój pierwszy posiłek, który dostałyście w szpitalu po cesarskim cięciu? Koniecznie zaznaczcie, czy w Polsce, czy za granicą.
Na jednej z grup na fejsie taka była właśnie dyskusja, nawet nie dyskusja, ale niemal licytacja, po ilu godzinach od cc i co dostało się do jedzenia.
Polska - kleik ryżowy o smaku kleju do tapet i suchary po np. 12 h, za granicą - normalny posiłek po kilku godzinach. Ja dostałam ten cholerny kleik po DOBIE, a kiedy jęczałam, że jestem głodna, to położne opowiadały o strasznych konsekwencjach zjedzenia posiłku zbyt wcześnie, typu wzdęcie i rozejście się szwów. Więc cierpiałam i czekałam, a potem znów cierpiałam jedząc to g...
Niech mi ktoś zatem wytłumaczy, dlaczego kobietom w innych krajach nie rozchodzą się masowo szwy po zjedzeniu obiadu czy normalnego śniadania? Dlaczegóż to nie dochodzi do masowych komplikacji? Dlaczego do cholery kobiety w Polsce wciąż się dręczy tą kretyńską zasadą?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka