Dodaj do ulubionych

Zaawansowana alkoholiczka

12.01.21, 19:56
Spotkałam dziś sąsiada , obraz nędzy i rozpaczy, gość ewidentnie w depresji. On tak przed 70, jego żona chyba nieco młodsza. Mamy blisko siebie letnie domki i wiele razy słyszałam chcąc niechcąc jej jazdy po pijaku. Ubliża mu, wrzeszczy, z innymi sąsiadami też potrafi się awanturować.
On już nie daje rady, to widać. Jest bardzo spokojnym, pracowitym gościem, chyba z oceanem cierpliwości. Ale ona , jak twierdzi, pije nocami i co noc robi awantury, w dzień odsypia.
I tak każdego dnia. Mam wrażenie, że on boi się żony.
Ja jestem obcą osobą, nie wiem, czy powinnam się w to mieszać.Ale kurczę, trochę mi go żal.
Dzieci nie mają.
Może zaproponuję mu kontakt do znajomego psychiatry, po antydepresanty i pomoc. Nie mam lepszego pomysłu 🤔
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka