Co Wy na to ? (13 latki...)

14.01.21, 15:08
Czytam na forum taką oto wypowiedź... i jestem trochę w szoku. Żadna ematka nie zwròciła na to uwagi, a więc zapytam czy taką opinię podzielacie / zgadzacie się z tym?
Cytuję:
" 13 latki mogą uprawiać seks z rówieśnikami +/-. Pisząc mogą, mam na myśli, że się na to godzą dobrowolnie" astrologiiia333, 13.01.21, 21:03
    • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:11
      Moc mozna, kto im zabroni albo powstrzyma? To ze nie powinni to inna sprawa.
    • olena.s Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:11
      A co, jesteś zdania, ze każdy/a 13 latek/a uprawiający seks robi to pod przymusem?
      • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:17
        Jestem zdania, że przede wszystkim NIE MOŻE. To przecież dziecko. Litości.
        • memphis90 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:26
          Gdyby NIE MOGŁY, to by tego nie robiły, bo byłyby zarośnięte na glucho/bez wzwodów. Kategoryczne "NIE MOGĄ" jeszcze żadnemu 13 latkowi nie uniemożliwiło uprawiania seksu.
        • olena.s Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:56
          Powinnaś uważniej czytać. W przytoczonej przez ciebie wypowiedzi jest to dokładnie wyjaśnione: "Pisząc mogą, mam na myśli, że się na to godzą dobrowolnie" Z tego fragmentu nie wynika stopień aprobaty przez dorosłą forumkę. Wynika, że dzieci mogą dobrowolnie wchodzić w seks.
        • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:58
          ecru.08 napisała:

          > Jestem zdania, że przede wszystkim NIE MOŻE. To przecież dziecko. Litości.

          😂😂😂😂😂
          Ojp serio, pilnujesz 13 latka 24/7? Albo powiedz nie wolno i usłucha? Zwłaszcza jak się pierwszy raz zakocha a buzują hormony.
          Tak jak nie mogą pić i palic fajek a jednak czasem dobrowolnie to robią , ciekawe🤔
        • hanusinamama Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:42
          Ale co to znaczy nie moze? Zabronisz? No zabron a czy posłucha...
          • umi Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 05:13
            Jak juz trzeba zabraniac, to troche za pozno chyba jest. I juz wychowanie sie ryplo. Albo ewentualnei geny wlaczyly (w jakichs ulamkowych przypadkach). Wtedy to chyba lepiej w gumki zaopatrzyc, zacignac do gina. Jest szansa, ze nawet jesli gowniak nie zalapie wszystkiego, to chociaz sie bedzie zabezpieczal.
            • hanusinamama Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 10:58
              Geny?? To jest gen uprawiania sexu przed 17 rokiem życia??
      • ingaki Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:10
        Myśle że tak, może nie przymus na zasadzie gwałt ale zgadza się na ten seks mimo tego, że tego nie chce ale partner (często o dwa czy 3 lata starszy) nie jako wymusza to żeby pokazała mu że mu na nim zależy, jako dowód miłości. Wątpię żeby 13 latka tak naprawdę jest w 100% na to chętna i że w ogóle jest na takim etapie, że jej się to podoba i to jest to czego właśnie chce z partnerem robić, raczej chodzić za rączkę, tulić się i być w centum jego zainteresowania.
        • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 00:13
          ingaki napisała:

          > Myśle że tak, może nie przymus na zasadzie gwałt ale zgadza się na ten seks mim
          > o tego, że tego nie chce ale partner (często o dwa czy 3 lata starszy) nie jako
          > wymusza to żeby pokazała mu że mu na nim zależy, jako dowód miłości. Wątpię że
          > by 13 latka tak naprawdę jest w 100% na to chętna i że w ogóle jest na takim et
          > apie, że jej się to podoba i to jest to czego właśnie chce z partnerem robić, r
          > aczej chodzić za rączkę, tulić się i być w centum jego zainteresowania.
          >


          On był od niej starszy o rok i 2 tygodnie nie 3 lata.
          Biorąc pod uwagę ze chłopcy dojrzewają później, nie wiadomo kto kogo namawiał na sex.
          Dziewczyna w ubiorze i wyglądzie przypomniała 16-latkę skoro rodzice pozwolili mieć chłopaka od roku to nie sadze ze chciał dowodu i ja zmusił ,wszak czekali rok , dużo starszy chłopak by tyle nie czekał na seks z małolata , wytrzymał czekając rok na seks. Wiec raczej po roku chcieli oboje. Wszak misiaczka, dni płodne podczas których libido wzrasta i kobieta ma ochotę na seks.
          I nie bronię go żeby nie było. Jednak nie podoba mi się ze odpowiedzialność na seks zrzucanie na jego bo on ja zmusił zgwałcił szantażował.
          A skoro dorosłe ematki uważają za totalna tragedie ciąże w tym wieku to tym bardziej on mógł tak myśleć i się bać. I zrobił co zrobił.

          Teraz choć ojciec mu nie natłucze.
          • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 08:59
            Problem polegał na tym ze nie wykorzystywali wiedzy, nie wiedzieli do kogo iść z problemem, i nie widzieli wyjścia z sytuacji.


            Nie wszyscy dojrzewaja pozniej. Wielu 15-latkow jest dojrzala i ma ogromna potrzebe uprawiania seksu

            wszak czekali rok , dużo starszy chłopak by tyle nie czekał na seks z małolata , wytrzymał czekając rok na seks.

            A skad wiesz ze nie uprawiali seksu wczesniej?
    • joanna05 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:12
      Ale o co Ci właściwie chodzi?
      • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:15
        Pozwoliłabyś dziecku 13 letniemu na seks??
        • mashcaron Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:17
          Noo, bo dziecko akurat będzie matkę o zgodę pytać 🤣
          • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:18
            13 letnie ?? Ja wiem gdzie i co robi moje 13 letnie dziecko.
            • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:19
              ecru.08 napisała:

              > 13 letnie ?? Ja wiem gdzie i co robi moje 13 letnie dziecko.

              Serio? 24/7?
              • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:21
                Tak, przecież jestem za nie odpowiedzialna. Prawda? I np.moje dziecko nie wraca do domu, samo juz po zmierzchu - to nadal dziecko.
                • azalee Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:24
                  Zapewniam Cie ze seks mozna uprawiac rowniez za dnia
                • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:25
                  ecru.08 napisała:

                  > Tak, przecież jestem za nie odpowiedzialna. Prawda? I np.moje dziecko nie wraca
                  > do domu, samo juz po zmierzchu - to nadal dziecko.

                  😀 twoje dziecko w tym wieku moze urwac sie ze szkoly (w czasach bez covid) i pojsc z chlopakiem do niego w czasie gdy rodzice beda w pracy i uprawiac seks. Wrocic do domu przed zmierzchem.
                  • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:27
                    O nieobecności wiedziałabym z librusa tego samego dnia.
                    • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:29
                      Ale to już by było jakby po fakcie, nie?
                      • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:34
                        Niemniej, to powód do wzmożenia monitoringu. Tak po fakcie, ale - zachowując wszelkie proporcje - wagary w celu uprawiania seksu nie są normą wśród 13-14-latków.
                        • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:36
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Niemniej, to powód do wzmożenia monitoringu. Tak po fakcie, ale - zachowując ws
                          > zelkie proporcje - wagary w celu uprawiania seksu nie są normą wśród 13-14-latk
                          > ów.

                          Nikt nie twierdzi ze sa norma ale zdarzyc sie moga.
                        • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:38
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Niemniej, to powód do wzmożenia monitoringu.

                          Jasne - i to niezależnie od przyczyny wagarów. Może uprawiali seks a może gadali o Kancie. Niemniej na wagary poszli.

                          Tak po fakcie, ale - zachowując ws
                          > zelkie proporcje - wagary w celu uprawiania seksu nie są normą wśród 13-14-latk
                          > ów.

                          Oczywiście, że nie. Mało tego uprawianie seksu przez 13/14-latków nie jest normą. Ale się zdarza. Niedobrze, że się zdarza, ale się zdarza.
                          I absolutną pewność, że "moje dziecko nie uprawia seksu" może mieć tylko rodzic, który nadzoruje dziecko 24/7
                          • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:40
                            daniela34 napisała:


                            > I absolutną pewność, że "moje dziecko nie uprawia seksu" może mieć tylko rodzic
                            > , który nadzoruje dziecko 24/7

                            Czyli ecru.08, ona nie spuszcza z oka swojej 13-latki 24/7 😀😀
                            • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:46
                              A nie, to w takim razie jasne.
                            • mashcaron Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:48
                              Miałam koleżankę która była tak monitorowana przez matkę. Matka tylko nie przewidziała, że córka zamiast w nocy spać uciekała przez okno, schodziła z balkonu po stelażu do sznurków na pranie i tą samą drogą wracała nad ranem.
                              • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:52
                                mashcaron napisała:

                                > Miałam koleżankę która była tak monitorowana przez matkę. Matka tylko nie przew
                                > idziała, że córka zamiast w nocy spać uciekała przez okno, schodziła z balkonu
                                > po stelażu do sznurków na pranie i tą samą drogą wracała nad ranem.

                                Dlatego najpewniej zamiast fizycznych barier lepiej wychowywać tak, żeby 13-latka sama podjęła decyzję,że z seksem zaczeka. Bez jednakowoż naiwnego przekonania, że to jest absolutnie niemożliwe i niewykonalne.
                                • mashcaron Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:55
                                  Pełna zgoda.
                            • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:12
                              ritual2019 napisał(a):

                              > daniela34 napisała:
                              >
                              >
                              > > I absolutną pewność, że "moje dziecko nie uprawia seksu" może mieć tylko
                              > rodzic
                              > > , który nadzoruje dziecko 24/7
                              >
                              > Czyli ecru.08, ona nie spuszcza z oka swojej 13-latki 24/7 😀😀


                              Pewnie nawet nie śpi. Albo wciąż używa elektronicznej niani. Albo dziecko śpi między nią ma mężem.
                              A na drzwiach mają alarm.
                              Nic wychodzą nigdzie bez dziecka popołudniami nawet do lekarza czy dentysty.
                        • hanusinamama Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:43
                          NO ale ty bys nie wiedziała, ze było w celu sexu...
                    • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:30
                      triss_merigold6 napisała:

                      > O nieobecności wiedziałabym z librusa tego samego dnia.

                      Wow, ja bym sie dowiedziala w ciagu kilkunastu minut bo zadzwonionoby do mnie ze szkoly. Tyle ze gdyby sie urwalo i poszlo do chlopaka to bym temu nie zapobiegla bo nie mialabym mozliwosci.
                  • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:29
                    Nie moze. Bo szkola do mnie dzwoni zanim zwolni dziecko z zajec.
                    • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:30
                      Ja mam kontrole nad dzieckiem a wiec samopas nie moze sobie, ot tak, wrocic przed zmierzchem.
                      • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:31
                        ecru.08 napisała:

                        > Ja mam kontrole nad dzieckiem a wiec samopas nie moze sobie, ot tak, wrocic prz
                        > ed zmierzchem.

                        😀😀😀
                      • droch Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:33
                        W sumie poważny wątek rozwija się w dość komiczną stronę...
                        • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:07
                          droch napisał:

                          > W sumie poważny wątek rozwija się w dość komiczną stronę...

                          Źle postawione pytanie w poście startowym. Powinno byc "czy aprobujecie to?" I stąd takie, a nie inne, wypowiedzi.
                          • joanna05 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:10
                            I odpowiedź od wszystkich byłaby jednakowa i oczywista - nie, nikt z rodziców tego przecież nie aprobuje. Co nie znaczy, że to się nie zdarza. Nie byłoby żadnej rozmowy wink
                      • little_fish Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:48
                        Rozumiem, że nie pracujesz, dziecko nigdzie samodzielnie z domu nie wychodzi?
                      • padum Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 20:37
                        Czyli przed 16.30?
                    • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:30
                      ecru.08 napisała:

                      > Nie moze. Bo szkola do mnie dzwoni zanim zwolni dziecko z zajec.

                      Zanim zwolni, ale czasem uciekaja. Wtedy nie wiesz dokad poszly.
                    • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:30
                      Ale ono się nie zwolni tylko normalnie na wagary pójdzie.
                      • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:45
                        Jak na wahary pojdzie rano, to ze szkoly dzwonia i informuja o nieobecnosci.
                        • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:48
                          ecru.08 napisała:

                          > Jak na wahary pojdzie rano, to ze szkoly dzwonia i informuja o nieobecnosci.

                          I co w zwiazku z tym? Wiesz gdzie jest i co robi tym czasie?
                        • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:50
                          ecru.08 napisała:

                          > Jak na wahary pojdzie rano, to ze szkoly dzwonia i informuja o nieobecnosci.

                          Ile twoim zdaniem trwa stosunek seksualny?

                          Zanim dotrzesz na miejsce (zakladając, ze pewnie lokalizujesz telefon dziecka)- to może być po fakcie. Nie mówiąc już o tym, że seks można również uprawiać w szkole (jak nie koedukacyjna, to ciąży z tego nie będzie)- w toalecie na przykład. No bywa. Nie powinno, ale bywa. Nie należy twierdzić, że to ok. Ale pisać, że "niedasie"- jest naiwnością. No chyba że kontrola 24/7
                        • gama2003 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:53
                          Ok. Ale są dzieci nieidealne. Matka nie musi być patologią. Jest w pracy. A zakochana do wypęku 13 latka moze z domu wyjść/ kolegę zaprosić.
                          Niestety. Również w sprawie seksu.

                          Taki dzieciak nie powie przecież rodzicowi co i z kim zrobił. Mało. Są i rodzice, których to nie bardzo interesuje.

                          Historia straszna. Ale niestety nie niemożliwa.
                        • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:16
                          ecru.08 napisała:

                          > Jak na wahary pojdzie rano, to ze szkoly dzwonia i informuja o nieobecnosci.


                          I co związku z tym ze cię poinformują ????
                          Wyłączy telefon i nie wiesz gdzie jest. Zanim wróci dobrowolnie lub włączy telefon albo policja ja namierzy minie kilka godzin. Czasu do seksu aż nadto.
                    • memphis90 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:44
                      Mają tam w tej szkole kraty i bransolety na kostkach rażące prądem...?
                      • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:51
                        memphis90 napisała:

                        > Mają tam w tej szkole kraty i bransolety na kostkach rażące prądem...?
                        >

                        Nie wiem gdzie autorka watku mieszka, ale u mnie szkoly sa zamkniete wiec nie mozna tak sobie poprostu wejsc i wyjsc w kazdej chwili. Oczywiscie ucieczki sie zdarzaja (rzadko) bo otwieraja drzwi pozarowe ale wtedy wlacza sie alarm i sa kamery wiec na monitored widac co sie dzieje. Nastepuje identyfikacja uciekiniera i telefon do rodzica/opiekuna prawnego.
                        • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:20
                          ritual2019 napisał(a):

                          > memphis90 napisała:
                          >
                          > > Mają tam w tej szkole kraty i bransolety na kostkach rażące prądem...?
                          > >
                          >
                          > Nie wiem gdzie autorka watku mieszka, ale u mnie szkoly sa zamkniete wiec nie m
                          > ozna tak sobie poprostu wejsc i wyjsc w kazdej chwili. Oczywiscie ucieczki sie
                          > zdarzaja (rzadko) bo otwieraja drzwi pozarowe ale wtedy wlacza sie alarm i sa k
                          > amery wiec na monitored widac co sie dzieje. Nastepuje identyfikacja uciekinier
                          > a i telefon do rodzica/opiekuna prawnego.


                          🤣🤣🤣 aha czyli jednak się zdarzają i co związku z tym ze informują ?
                          Informacja jakoś nie chroni ani przed seksem ani przed ciąża sama wiedza nie wystarczy.

                          U dzieci w szkole tez szkola zamknięta. Z zewnątrz nikt nie wejdzie ,co z tego ze s środku jest przycisk do otwierania drzwi i naciśnie i ucieknie bez zgody.
                          Może tez zawrócić spod samych drzwi szkoły, gdy rodzic rano zostawi pod brama.

                          Raczej 13 latków do klasy nie odprowadzasz.
                          A pod bramę czy drzwi szkoły. Rano drzwi otwarte.
                          • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:27
                            3-mamuska napisała:

                            >
                            > 🤣🤣🤣 aha czyli jednak się zdarzają i co związku z tym ze informują ?


                            OJP wez ty moze cos na uspokojenie.
                            Napisalam memphis90 jak to wyglada a nie ze to powstrzyma przed czyms. Jestes niesamowicie irytujaca ignorantka.
                            • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:47
                              ritual2019 napisał(a):

                              > 3-mamuska napisała:
                              >
                              > >
                              > > 🤣🤣🤣 aha czyli jednak się zdarzają i co związku z tym ze informują ?
                              >
                              >
                              > OJP wez ty moze cos na uspokojenie.
                              > Napisalam memphis90 jak to wyglada a nie ze to powstrzyma przed czyms. Jestes n
                              > iesamowicie irytujaca ignorantka.


                              Na uspokojenie dzięki nie muszę , śmiech to zdrowie wiec mogę się pośmiać.
                              A ja ci pisze ze informacja rodzica ze dziecko uciekło nic nie daje. To taka sama informacja jak z seksu biorą się dzieci.
                              • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:48
                                3-mamuska napisała:

                                > A ja ci pisze ze informacja rodzica ze dziecko uciekło nic nie daje. To taka s
                                > ama informacja jak z seksu biorą się dzieci.
                                >

                                Ty jednak jestes glupia.
                        • little_fish Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:28
                          No oczywiście, że są szkoły, które pilnują uczniów 8 sygnalizują opuszczenie. Ale 13 latka chodzi chyba również gdzieś poza szkołą? Bywa w domu pod nieobecność rodziców?
                    • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:13
                      ecru.08 napisała:

                      > Nie moze. Bo szkola do mnie dzwoni zanim zwolni dziecko z zajec.


                      🤣🤣🤣🤣 jak zwolni ,gorzej jak małolat sam wyjdzie bez zgody pójdzie do kolegi i wyłączy telefon.
                    • nangaparbat3 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:02
                      ecru.08 napisała:

                      > Nie moze. Bo szkola do mnie dzwoni zanim zwolni dziecko z zajec.

                      Przykro mi, ale zdarza się, że uczniowie robią to w toalecie szkolnej. Nie powinno tak być, ale się zdarza. Na długiej przerwie spokojnie zdażą.
                      • szalona-matematyczka Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 20:40
                        Do jakich szkol puszczacie swoje dzieci. 13-latki maja w szkole seks w toalecie?😳
                        • umi Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 05:03
                          Tez mnie to zastanawia.
                • mrs.solis Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:43
                  Co ma wspolnego wracanie do domu po zmierzu z uprawianiem seksu? Ten seks moze uprawiac na przerwie w szkole w jakiejs szatni czy kiblu.
                • nangaparbat3 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:59
                  ecru.08 napisała:

                  > Tak, przecież jestem za nie odpowiedzialna. Prawda? I np.moje dziecko nie wraca
                  > do domu, samo juz po zmierzchu - to nadal dziecko.


                  A przed zmierzchem nie można uprawiać seksu?
                  • mashcaron Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:02
                    Nie w mydlanej bańce :p
                    • nangaparbat3 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:05
                      W takiej? https://lubiezwiedzac.pl/upload/e36583f9aa346d3a1e111d9af61f6b838080.jpg
                • trut_u Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:02
                  Wychodzisz z pracy, żeby odebrać ze szkoły czy jak? Teraz zmrok jest po 15.00...
            • z_lasu Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:21
              No to gwarantuję Ci, że jak będzie robić TO, to się akurat dowiesz ostatnia.
            • mashcaron Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:21
              To cudownie, ale nie wszystkie trzynastolatki na świecie są twoje. Weź to pod uwagę. Nie wszystkie są pod wieczną kontrolą nadopiekuńczych matek i mniemam że większość nie ma czipów wszczepionych w tyłek ani pasa cnoty. I nie, nastolatki nie pytają rodziców o zgodę na seks.
              • hanusinamama Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:45
                Ja znam taką matke co to wiedziała zawsze gdzie jest jej córka, pilnowała bardzo...mojej matce wyrzucała, ze ta jest lekkomyślna ze pozwoliła mi miec chłopaka (16 lat miałam)...po czym niedługo potem jej córka z brzuchem przyszła....
                • nangaparbat3 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:09
                  Miałam taką koleżankę w LO. Byla przyprowadzana i odprowadzana przez rodziców, trzęśli się nad nią strasznie (zresztą rozumiem ich, dziecko było - że tak to nazwę - postwojenne), i też bardzo szybko była w ciąży. Fajna dziewczyna, rodzice poza niewątpliwym świrem związanym z jej bezpieczeństwem też w porządku, tato wręcz wyjątkowo mądry, ale w tej sprawie coś kompletnie nawaliło.
            • amast Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:27
              Bardzo Ci się wydaje.
            • cosmetic.wipes Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:56
              ecru.08 napisała:

              > 13 letnie ?? Ja wiem gdzie i co robi moje 13 letnie dziecko.


              24 godziny na dobę? Przyspawałas się czy pępowina nieodcięta?
            • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:04
              ecru.08 napisała:

              > 13 letnie ?? Ja wiem gdzie i co robi moje 13 letnie dziecko.


              Twoje dziecko może uprawiać sex z kolegą w domu gdy ty pracujesz. Wrócić po szkole z nim. Sprawa z zgryziem chłopca mieli być na zajęciach poszli do domu ,stała się tragedia.
              Do mnie do pokoju przez okno wszedł kolega (pisałam tu o tym na forum) siedział do którejś rano tato się zorientował bo bardzo długim czasie. Najnormalniej w świcie spał tato we własnym łóżku. Kolega przyszedł po płytę brata i gadaliśmy ze 4 godziny w tym czasie gdybyśmy chcieli modliliśmy odbyć stosunek.
              Chłopak był młodszy.
              Jak się chce to się znajdzie okazje.
            • ultimate.strike Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 23:44
              Ecru, w 7 klasie podstawówki, czyli wiek ok 14 lat, miałem kolegę, który na noc chodził do dziewczyny. Nie wchodził przez drzwi, przecież by go na noc nie wpuścili. Wchodził po balkonach. Zwykle schodził od strony dachu, miał bliżej na 7 piętro. Tak wiec, gratuluję, że wiesz 24/7. tongue_out
        • paskudek1 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:17
          Pozwalanie nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu zdarza się że tak młode dzieciaki podejmują aktywność seksualną. Udawanie że problemu nie ma tego nie zmieni
          • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:19
            To nie udawanie. To dopuszczanie sytuacji, że mogą - że to takie NATURALNE. A to g* prawda.
            • paskudek1 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:22
              Możesz zknac oczka i udawać że Cię nie widać. Taki sam skutek. Otóż słonko nastolatki będą umiały korzystać ze swojej seksualności jak będzie dostęp do edukacji. A nawet wtedy nie ma szans żeby WSZYSTKIE się powstrzymały od seksu do tej mitycznej 18.
            • abecadlowa1 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:22
              ecru.08 napisała:

              > To nie udawanie. To dopuszczanie sytuacji, że mogą - że to takie NATURALNE. A t
              > o g* prawda.


              Nikt nie napisał, że to naturalne i że tak powinny być, i że seks 13-latków jest ok.
              Natomiast dziwię się Tobie, że nigdy nie słyszałaś o tym, że dzieci są (bywają) aktywne seksualnie.
            • z_lasu Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:24
              Nie rozumiem. Mój syn - tak w nawiązaniu do sąsiedniego wątku - chodzi czasem do lasu ze scyzorykiem i z koleżanką 😆 Nie śledzę ich przecież. Albo jadą sobie przez las do wiejskiego sklepiku po jakąś przekąskę (3,5 km w jedną stronę). Twoim zdaniem nie powinnam 12-latkowi pozwalać na jakąkolwiek aktywność na powietrzu bez dozoru?
              • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:32
                Uważam, ze twoj 12 latek i jego kolezsnka, nie powinni jechac PRZEZ LAS , bez nadzoru doroslego. To tylko dziecko, a w lesie moze sie bardzo wiele wydarzyc (ostatnio ktos pomylil dziecko z dzikiem w sadzie, nieprawdaz?)
                • z_lasu Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:41
                  No to nie mogliby w ogóle wychodzić z domu bez dozoru, bo mieszkamy w lesie. Czyżbyś była z frakcji "las jest dziki, las jest zły i najlepiej w ogóle tam nie wchodzić" i "w mieście jest bezpieczniej niż w lesie"?
                • hanusinamama Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:46
                  Bo???
                • hanusinamama Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:46
                  Jestes zdecydowanie matką kwoką nadopiekuńcża...podpowiem ze dzieci takich matek często zrywajaą się ze smyczy robiąc głupie rzeczy.
                  • z_lasu Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:09
                    Dokładnie tak. Bardzo istotna uwaga.
                • nangaparbat3 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:10
                  A matki to nie pomyli z łanią?
            • kokosowy15 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:38
              Mogą, wolno im, powinny. To jednak różne znaczenia. Każdy (prawie) może zamordować rodziców, a jednak niewielu to robi.
              • mashcaron Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:44
                Kokosowy, dzięki za ten głos, bo autorka chyba wyczytała mylnie, że za słowami "mogą" kryje się poparcie: p no nie, nikt tu nie popiera seksu trzynastolatek ale trudno udawać że to się nie zdarza.
            • maly_fiolek Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 16.01.21, 10:40
              > To nie udawanie. To dopuszczanie sytuacji, że mogą - że to takie NATURALNE. A to g* prawda.
              No jeśli osoby są dojrzałe płciowo to odbywanie stosunków jest naturalne - w sensie zgodne z biologiczną naturą. Tak z definicji.
              Fakt, sztuczny nalot kultury sprawił że w _NASZEJ_ kulturze uważamy to za nienaturalne. U Romów jest na przykład inaczej.
              • szalona-matematyczka Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 16.01.21, 11:25
                U Romow dziewictwo jest cenna wartoscia. Cos ci sie pomylilo, ze niby Romki radosnie sie tarzaja z kazdym.
        • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:18
          ecru.08 napisała:

          > Pozwoliłabyś dziecku 13 letniemu na seks??

          Jesliby zapytalo o zgode to nie pozwolilabym. Tyle ze nie pytaja.
        • joanna05 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:20
          To tak przecież nie działa. Jeśliby chciało to zrobić, to by i tak zrobiło - przecież nie zapyta o pozwolenie smile Tak, to się zdarza, w tym wieku też. I co w związku z tym? Jeślibym się dowiedziała w jakikolwiek sposób, nie byłabym zadowolona, ale co miałabym zrobić? Pas cnoty założyć? smile Warto pewnie - znacznie wcześniej! - pogadać z dziećmi o antykoncepcji, bezpiecznym seksie, o tym, że nie warto za wcześnie zaczynać. Ale nie masz w sumie wpływu na to, co się wydarzy. I żadne zabranianie tu nic nie da - więc nie, ja nie zabraniałam tylko liczyłam na to, że dobrze wychowałam dzieci i poczekają parę lat. I tak było, jak mi się wydaje (mam już ciut starsze), choć pewności mieć nie mogę, bo się nie zwierzają aż tak wink
          • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:44
            Jeślibym się dowiedziała w jakikolwiek sposób, nie byłabym zadowolona, ale co miałabym zrobić?

            - zmienić dziecku środowisko natychmiast
            - złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa współżycia z małoletnią poniżej 15. roku życia
            - pilnować 24/7
            • mashcaron Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:45
              Ale jednak cnoty to dziecku nie zwróci.
              • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:47
                Ale zapobiegnie wiekszym tragediom, prawda?
                • mashcaron Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:49
                  Ale będzie już na po seksie, a wg ciebie przecież nie mogą go uprawiać :p
              • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:50
                Cnota nie jest szczególnie istotna, chyba, że zamierzasz wydać dziewczynkę za islamistę czy innego Araba z Afryki Północnej albo Sycylii.
                • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:28
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Cnota nie jest szczególnie istotna, chyba, że zamierzasz wydać dziewczynkę za i
                  > slamistę czy innego Araba z Afryki Północnej albo Sycylii.

                  Cnota jak cnota ale ciąża może być.
                  U nich tez to mógł być 1 raz.
            • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:53
              triss_merigold6 napisała:

              > Jeślibym się dowiedziała w jakikolwiek sposób, nie byłabym zadowolona, ale c
              > o miałabym zrobić?

              >
              > - zmienić dziecku środowisko natychmiast
              > - złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa współżycia z małoletnią poniż
              > ej 15. roku życia
              > - pilnować 24/7

              Przestepstwo nie zawsze istnieje, zalezy od wieku.
              • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:54
                Jeśli małoletnia poniżej 15. roku życia z rówieśnikiem, to demoralizacja, a nie przestępstwo - i tak ocenia sąd rodzinny i opiekuńczy.
                • mashcaron Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:57
                  I złożyłabyś doniesienie o demoralizacji ( czy jak to się nazywa, nie znam się) na własne dziecko?
                  • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:59
                    Na cudze jak najbardziej. Na własne - nie sądzę, ale środowisko zmieniłabym nieletniej natychmiast, od szkoły i otoczenia zaczynając.
                    • mashcaron Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:02
                      Z racji tego, że do seksu potrzeba przynajmniej dwojga, to musiałabyś złożyć chyba na oboje? Więc w tym i swoje własne.
                    • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:04
                      To dobrze, bo moze to wlasnie twoje byloby zdemoralizowane.
                    • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:04
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Na cudze jak najbardziej. Na własne - nie sądzę,

                      No ale w przypadku kiedy twoje dziecko jest elementem pary, która uprawiała seks- składając doniesienie na cudze dziecko, tym samym zawiadamiasz o zachowaniu własnego. Jeśli stosunek był dobrowolny to nikt przy zdrowych zmysłach zawiadomienia nie złoży.
                      • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:05
                        Tak przypuszczam.
                    • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:34
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Na cudze jak najbardziej. Na własne - nie sądzę, ale środowisko zmieniłabym nie
                      > letniej natychmiast, od szkoły i otoczenia zaczynając.

                      Ta a tamci rodzice na twoje ,ze biednego synusia „zgwałciła” niedobra rozpustnica.
                      Kaliber jak ten co zabrali nastolatkę na badanie alkomatem na policję.

                      Ta przeprowadziła byś się? Bo wiesz zmiana szkoły nawet okolic nie gwarantuje zmiany otocznia.
                      W pl raczej nie zamykają szkół ,wiec małolat może uciekać jak i z domu dziecka sprawa gdzie 13-latka znaleziona w strumyku. Kilka dni temu.

                      Takie gadanie ze trzymasz wszystkich za pysk to mrzonki. Na forum się możesz chwalić.
            • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:27
              triss_merigold6 napisała:

              > Jeślibym się dowiedziała w jakikolwiek sposób, nie byłabym zadowolona, ale c
              > o miałabym zrobić?

              >
              > - zmienić dziecku środowisko natychmiast

              Tak jasne rzucić wszystko , prace dom i kredyt we frankach.

              > - złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa współżycia z małoletnią poniż
              > ej 15. roku życia
              I rozdmuchać sprawę ze 2 zakochanych małolatów popełniło głupotę. I przykleić jej łatkę łatwej ,a jemu gwałciciela. A jak oboje maja po 13/14 lat? To które oskarżyć?
              > - pilnować 24/7

              Ta rzucić prace ,spać z dzieckiem i odprowadzać za rączkę do szkoły i chodzić na lekcje albo warować pod szkola bo może uciec na wagary. 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
            • kamin Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:02
              Jak się zmienia nastolatce środowisko? Rzucisz pracę, sprzedasz mieszkanie i przeprowadzisz się do Łomży? Bo w ramach jednego miasta dość łatwo się można spotkać. Zapewne kończycie pracę później niż dziecko lekcje, już jest godzinka czy dwie wolności.
              • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:10
                Zmieniasz dzielnicę na drugi koniec miasta i automatycznie szkołę. I jeśli sądzisz, że 6-8-klasiści mają w tygodniu oceany czasu na włóczenie się godzinami, jeżdżąc komunikacją, to chyba nie masz pojęcia o realu. Po szkole są zajęcia językowe, treningi, zaraz dojdą zbiórki i pyk, czas popołudniami zajęty, a w weekendy po prostu trzeba pilnować małolaty, jeśli jest głupia, dopóki z tego najgłupszego wieku nie wyrośnie.
                Ja kończę pracę standardowo, ale ojciec młodszej wcześniej i jest wcześnie w domu.
                • little_fish Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:18
                  Zmieniasz dzielnicę na drugi koniec miasta i automatycznie szkołę. - niestety, to działa tylko w wielkim mieście. W małym miasteczku kicha. Trzeba się ewentualnie wyprowadzić. Serio? Zmiana domu/mieszkania, szkół rodzeństwa, pracy rodziców...
                  • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:28
                    Cóż, nigdy nie ukrywałam, że dla mnie wizja życia w małym miasteczku to horror z wielu powodów.
                    • little_fish Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:55
                      Ale tak żyje chyba zdecydowana większość mieszkańców naszego kraju.
                    • gulcia77 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:16
                      Trias, Bytom ma 150 tys. mieszkańców. To nie jest mała mieścina. A jednak zmiana otoczenia jest mało możliwa. Nawet jeśli przeprowadzisz się do Rudy czy Zabrza. Tu wszystko jest na kupie i do tego nieźle skomunikowane.
                      • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:22
                        Ten element wątku był prowadzony niezależnie od Bytomia (chyba). Zmiana środowiska to przede wszystkim zmiana szkoły i zorganizowanie nastolatce/nastolatkowi czasu. Traktowanie "chłopaka" 13-latki, w wcześniej 12-latki jak syna i zabieranie na wakacje, wszystkie wyjazdy etc. jest chore.
                        • astrologiiia333 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:51
                          A czy to nie Ty chciałaś siłą abortować nastolatkę. Zamiast dziecka, weź sobie robota. Zaprogramujesz i z głowy.
                          Co prawda pobieżnie zapoznawszy się z informacjami uważam omawianych rodziców za zbyt liberalnych ale widzę w tym sens i logikę. Jeśli córkę zabierzesz z chłopakiem to masz ich na oku. Skutek tego był marny, z jakiegoś powodu wyszedł - o ile jakaś ciąża i współżycie było - nikt tego nie potwierdził oficjalnie, ale czy tłamszony nastolatek się nie buntuje? Czy będzie grał w warcaby bo mama tris my każe, czy nie ucieknie, nie będzie kombinował żeby wrócić do swojego brokatowego serduszka, zamiast siedziec na wakacjach?
                          Tak jakby z jednej strony dopuszczasz, że 13 latka może mieć chłopaka i puszczać z nim brokatowe serduszka, z drugiej strony nie może być wtedy rozbudzona, lub po prostu ciekawa bo nie. Skoro uważasz, że może mieć tego chłopaka i nie może chcieć z rozmaitych przyczyn to ufasz jej zostawiając samych, czy jednak kontrolujesz, czytaj zamykasz w domu jak psa? Jak ona ma wtedy mieć tego chłopaka? Online? Skoro dajesz jej choć gram wolnej ręki, musisz się liczyć, że może się coś zadziać więcej niż brokatowe serduszko, bo dziś z tym chłopakiem się musi widywać.
                          Związku tak młodych ludzi to ogólnie nieporozumienie bo jedna będzie chciała czekać do 15 roku życia, druga do 17, trzecia do 18, a dwudziesta zrobi to już teraz w najblszym momencie. Ryzyko zawsze jest. Niewielkie ale jest. Nie rozbudzona 13 latka często nie chce chłopaka w ogóle. Woli koleżanki i inne rzeczy. Jeśli dziewczynka go ma może być różnie. Miej to na uwadze a nie produkuj się jak to byś cudownie rozegrała. Śpiewająco. Szkoda tylko, że sprzeczności same wychodzą.
                          • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:57
                            Uspokój się, nie napinaj nerwowo.
                            Dopuszczam, że 13-latka może mieć sympatię, przeżywać pierwsze chwilowe zauroczenie, ale od wzdychania i omawiania każdego elementu kontaktu z koleżankami do pełnego współżycia daleka droga <w tym wieku>.
                            Mam 16-latka, który funkcjonuje w różnych kręgach towarzyskich, moi znajomi mają nastolatki, wszyscy interesowaliśmy i interesujemy się sprawami szkolnymi i środowiskiem dzieci, stąd jakiś wyrobiony pogląd na to, co jest normą, a co nie.
                • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:46
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Zmieniasz dzielnicę na drugi koniec miasta i automatycznie szkołę. I jeśli sądz
                  > isz, że 6-8-klasiści mają w tygodniu oceany czasu na włóczenie się godzinami, j
                  > eżdżąc komunikacją, to chyba nie masz pojęcia o realu. Po szkole są zajęcia jęz
                  > ykowe, treningi, zaraz dojdą zbiórki i pyk, czas popołudniami zajęty, a w weeke
                  > ndy po prostu trzeba pilnować małolaty, jeśli jest głupia, dopóki z tego najgłu
                  > pszego wieku nie wyrośnie.
                  > Ja kończę pracę standardowo, ale ojciec młodszej wcześniej i jest wcześnie w do
                  > mu.

                  Ta może w Warszawie czy Londynie to działa.
                  Choć metro i po 1 godzina i jest na drugim końcu.
                  Nie wierze ze byś zmieniła również prace ,a kończąc standardowo ojciec wcześniej przeniesienie w drugi koniec miasta ,powoduje zwiększenie czasu poza domem. Bo to wam tez utrudni dojazdy.
                  Nie wierze ze na rok najgłupszego wieku sprzedała byś mieszkanie zmieniła prace tylko żeby dziecko odizolować.

                  Wyszła byś do sklepu po chleb i może zwiać.
                  Uciec ze szkoły ,wyjść w nocy. Na dodatkowe zajęcie wcale nie musi chodzić ,taka zbuntowana nastolatka. Powie ci ze idzie na trening a pojedzie do znajomych. Może leżeć w pokoju i gapić się w ściany popaść w depresje.
                  Sorry ale to raczej są twoje wyobrażenia.

                  Właśnie takie strasznie ,podkręcanie śruby mogło spowodować ze chłopka zrobił co zrobił.
                  Skoro tylko on winny seksu ciąży może mu coś nagadali. Nastraszyli.
                  Nie tłumacze go ale myśle ze gdyby oboje mogli liczyć na wsparcie rodziców a nie na oskarżenia strasznie podkręcanie śruby naciski to pękł.
                  Może bal się ze właśnie jego rodzice będą dla niego takimi rodzicami jak to ty przedstawiasz.

                  Teraz będzie w izolacji od nich.
                  Nie będzie musiał wysłuchiwać i całej reszcie.

                  Jak Karinka w Londynie uciekła Polonia ja szukała i to dobra chwile prywatnie ludzie jeździli autami. Martwili się a ona sobie u kogoś w domu siedziała.
                  I co takiej zrobisz? Chwila nieuwagi i ucieknie i szukaj.
    • mashcaron Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:14
      To nie jest opinia, żeby się z nią zgadzać lub nie, tylko fakt :p no tak jest i co zrobisz?
      • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:20
        W normalnych domach tak NIE MA.
        • joanna05 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:21
          Co za bzdura. Jest, jest, tylko rodzice myślą, że nie ma. Nie wiesz tego, najczęściej - ani w wieku lat `13, 17 czy 20 dzieciaki nie przechwalają się tym przed rodzicami.
        • mashcaron Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:22
          Ależ oczywiście że i w normalnych domach się zdarza. W bańce mydlanej żyjesz?
          • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:28
            Czasem czesciej niz w patologii.
        • malia Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:26
          W normalnych domach zadarza się że 13 latki mają chłopaków i mogą z nimi uprawiać seks.
          Dzieci nie są 24/dobę po dopieką rodziców. Nie znaczy, że ktoś to pochwala, ale trudno mówić że tak się nie dzieje.
          Już nie wyskakuj tak do przodu, bo wielokrotnie widziałam takie zadziwone matki, że jak to u nas , w takim porządnym domu
          • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:31
            W normalnych domach zadarza się że 13 latki mają chłopaków i mogą z nimi uprawiać seks.

            Zdarza się, że mają chłopaków, ale 13-latka z normalnego domu, pilnowana i zadbana, nie rozpoczyna współżycia. W tym wieku współżyją dziewczęta bardzo zaniedbane emocjonalnie, z ciężkiej patologii i - w krajach europejskich - Cyganki.
            • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:35
              triss_merigold6 napisała:

              > Zdarza się, że mają chłopaków, ale 13-latka z normalnego domu, pilnowana i zadb
              > ana, nie rozpoczyna współżycia.

              Dokładnie !!! A już myslałam, że dla wszystkich ematek to taka ruletka : może ale nie musi , powie a jesli nie przyzna sie to co zrobisz ?
              Normalna matka ma pod kontrola dziecko 13 letnie!!! Litosci uncertain
              • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:38
                ecru.08 napisała:


                > Normalna matka ma pod kontrola dziecko 13 letnie!!! Litosci uncertain

                😀😀😀
                • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:50
                  ritual2019 napisał(a):

                  > ecru.08 napisała:
                  >
                  >
                  > > Normalna matka ma pod kontrola dziecko 13 letnie!!! Litosci uncertain
                  >
                  > 😀😀😀


                  Chodzi o relacje. Takie relacje, zeby nie musiec wiazac dziecko w domu - bo sie po prostu wie gdzie jest, co robi.
                  • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:54
                    ecru.08 napisała:


                    > Chodzi o relacje. Takie relacje, zeby nie musiec wiazac dziecko w domu - bo sie
                    > po prostu wie gdzie jest, co robi.

                    Tiaaa, czasem sie mysli ze sie wie.
                    • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:43
                      ritual2019 napisał(a):

                      > ecru.08 napisała:
                      >
                      >
                      > > Chodzi o relacje. Takie relacje, zeby nie musiec wiazac dziecko w domu -
                      > bo sie
                      > > po prostu wie gdzie jest, co robi.
                      >
                      > Tiaaa, czasem sie mysli ze sie wie.

                      Ta na tym polega kłamstwo ze się o nim nie wie.
                      Aż wychodzi zdziwienie.

                      Dzieci to odrębna istota z własnym charakterem z własnym temperamentem. Z własnymi potrzebami cielesnymi ,każde w innym wieku.
                      Czasem się zakochują i choćby miały najukochańszych rodziców to przecież takie dziecko nie robi tego na złość rodzicom ,żeby zerwać więzi a dlatego ze ciało odczuwa potrzebę ,naturalna potrzebę jak potrzeba głodu czy pragnienia.
                      Ze dzieci w różnym wieku dojrzewają jedne maja okres już w wieku 9-10 lat inne w wieku 15. Dlatego mały odsetek dzieci uprawia seks wcześniej tak jak mały odsetek dojrzewa bardzo wcześnie.

                      A nie dlatego ze zrobię mamie na złość. Choć PENWIE i takie się zdarzają jak za bardzo je matki kontrolują czy zabrania spotkań z danym chłopakiem.
              • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:39
                To nie jest nawet kwestia kontroli, co potrzeb. Zadbana 13-latka, zaopiekowana, w odpowiednim środowisku, nie ma na tyle rozbudzonych potrzeb fizjologicznych, żeby rozpoczynać pełne współżycie. To etap chodzenia za rękę, przytulania się, całowania, rzewnych piosenek i brokatowych serduszek, na zmianę z ciężkim makijażem i pozowaniem na doświadczoną.
                • alicia033 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:52
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Zadbana 13-latka, zaopiekowana, w odpowiednim środowisku, nie ma na tyle rozbudzonych potrzeb fizjologicznych, żeby rozpoczynać pełne współżycie.

                  oprzytomnij, triss.
                  To nie zależy od "zaopiekowania" a przede wszystkim układu hormonalnego.

                  > To etap chodzenia za rękę, przytulania się, całowania, rzewnych piosenek i brokatowych serduszek, na zmianę z ciężkim makijażem i pozowaniem na doświadczoną.

                  u niektórych. Tak, jak niektóre nastolatki w tym wieku w ogóle nie są zainteresowane serduszkami, makijażem i pocałunkami, a niektóre - są już zainteresowane pełnym seksem.
                  • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:12
                    Tak, Murzynki z jakiegoś getta, Cyganki i panienki ze środowisk, co to od pokoleń pierwsza ciąża najpóźniej w wieku 15 lat.
                    • gulcia77 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:21
                      Bzdura do kwadratu. Zwłaszcza w omawianym przypadku.
                      • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:27
                        To co było nie tak z rodziną dziewczyny, że chłopak namówił niespełna 13-latkę na współżycie?! Bo "chodzili ze sobą" ponad rok i rodzice dziewczyny twierdzą, że traktowali chłopaka jak syna, jeździł z nimi na wakacje, wszędzie go zabierali etc. - już samo to jest chore, żeby do tego stopnia stręczyć uczennicę z podstawówki i pierwsze zadurzenie traktować jak narzeczeństwo.
                        • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:50
                          Nie badz smieszna triss, gdyby 13-latka uprawiala seks z dojrzalym facetem 20plus to moznaby sie zastanwaic co bylo nie tak, a i tak niekoniecznie cos by musialo byc nie tak z rodzina. Ona uprawiala seks z chlopakiem zaledwie 2 lata od niej starszym czyli prawie rowiesnikiem . Co bylo nie tak? Rodzice zyli w wyobrazeniu ze w tym wieku to trzymanie sie za rece, pocalunki i brokatowe serduszka, brak podstawowej wiedzy o rozwoju czlowieka, zaklamanie, koltunstwo takie jak ty m.in prezentujesz. W zwiazku z tym nie bylo nazwijmy to ogolnie edukacji seksualnej, ktora to powinna byc w szkole ale i w domu. Nie na zasadzie macie zielone swiatlo ale w razie gdyby to antykoncepcja jest bardzo istotna. Jesli faktycznie dziewczyna byla w ciazy i wizyta u ginekologa byla zaplanowana to znaczy ze musialaby urodzic. Ona miala 13 lat.
                        • baatexja Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 23:12
                          Dziewczyna miała 14 lat ( ur. 23 stycznia), chłopak 15lat. To jest ósma klasa.
                          • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 23:55
                            baatexja napisał(a):

                            > Dziewczyna miała 14 lat ( ur. 23 stycznia), chłopak 15lat. To jest ósma klasa.


                            Chłopak tez miał 14 gdy zrobił dziecko bo 15 osiągnął dzień po zabójstwie.
                    • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:51
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Tak, Murzynki z jakiegoś getta, Cyganki i panienki ze środowisk, co to od pokol
                      > eń pierwsza ciąża najpóźniej w wieku 15 lat.


                      Tak było w czasach twojej młodości. I to tez nie zawsze.
              • joanna05 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:44
                ecru.08 napisała:

                > Normalna matka ma pod kontrola dziecko 13 letnie!!! Litosci uncertain
                Pod kontrolą to ja mam psy. Dzieci wychowuję i daję przestrzeń na samodzielność, na normalne życie. Na chodzenie do lasu z kolegami, wyjścia z domu bez dorosłych - też. Nie kontroluję dzieci, tylko się nimi opiekuję i o nie dbam, a to zupełnie nie to samo. I raczej im ufam, że głupot nie zrobią, choć pewności mieć nie mogę.
              • asia_i_p Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:53
                Wydawało mi się, ża mam moją córkę pod kontrolą. Seksu nie uprawiała, ale już po fakcie dowiedziałam się, że skakała z dachu garażu koło swojej szkoły - na tyle zrujnowanego, że samo łażenie po tym dachu było zagrożeniem. I miała mniej niż 13 lat. Nic jej się nie stało, ale naprawdę mogło.
            • malia Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:36
              no wiesz, nie żyłam w cudzej rodzinie, a spotkałam się z ciążami nastolatek, rodziny nie były patologiczne. Może dziewczynki odrobinę starsze jedynie
              • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:40
                W takim razie były patologiczne. I co znaczy odrobinę? W wypadku 13-latki ciąża to ciężka patologia i przestępstwo, w wypadku 16-latki głupota młodości, którą łatwo da się skorygować u lekarza.
            • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:44
              triss_merigold6 napisała:

              >W tym wieku współżyją dziewczęta bardzo zaniedb
              > ane emocjonalnie, z ciężkiej patologii i - w krajach europejskich - Cyganki.


              Te zaniedbane emocjonalnie mogą być z bardzo "porządnych domów". Z mojego doświadczenia: całkiem dobrowolnie (sama do niego pojechała prawie 100 km urywając się z lekcji) seks ze swoim chłopakiem uprawiała 13-latka z tzw. dobrej rodziny.
              • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:53
                Ale tzw.dobra rodzina - to nie tylko brak np.alkoholizmu, chodzi o emocjonalne zadbanie. A skoro 13 uprawia seks - to sorry ,nie jest to tzw.dobra rodzina (pomimo ze rodzice pracuja, nie pija itp)
                • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:58
                  dlatego napisałam "tzw"

                • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:50
                  ecru.08 napisała:

                  > Ale tzw.dobra rodzina - to nie tylko brak np.alkoholizmu, chodzi o emocjonalne
                  > zadbanie. A skoro 13 uprawia seks - to sorry ,nie jest to tzw.dobra rodzina (po
                  > mimo ze rodzice pracuja, nie pija itp)


                  Myślisz ze uczucie popędu seksualnego odczuwają tylko zaniedbane emocjonalnie osoby?
                  Litości. To nie byłby przeludnienia na świecie.
            • hanusinamama Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:49
              Co ma zadanie do współzycia?? Tak z ciekawości pytam?
          • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:41
            malia napisała:

            > W normalnych domach zadarza się że 13 latki mają chłopaków i mogą z nimi uprawi
            > ać seks.

            Jesli moga uprawiac seks z nimi to sorry, to nie jest tzw.normalny dom uncertain
            Niedawno byl tu wątek o 24 latce chcacej ułoźyć sobie życie z 15 lat starszym..i wielu z was to gorszylo - bo ona rozpoczela wspolzyc z nim w wieku 19 lat - a on mial wowczas AŻ 34 lata !! A w przypadkow 13 latkow - ale rowiesnikow - to spoko moga se uprawiac do woli uncertain
            Szok !!
            • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:58
              ecru.08 napisała:

              A w przypadkow 13 latkow - ale rowiesnikow - to spoko moga se uprawiac do woli uncertain
              > Szok !!

              Nie wiem czy zauwazylas, ale wiekszosc uwaza ze to nie dalaby zielonego swiatla na uprawianie seksu w tym wieku ani nie jest to norma. Jednak moze sie zdarzyc i zdarza sie, nie musi byc to kwestia zaniedbania, patologii. Osoby w tym wieku to bomby hormonalne, i czasem pewne ich akcje moga szokowac rodzicow bo nigdy by sie nie spodziewali.
            • gama2003 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:10
              Słowo mogą nie oznacza, przyzwolenia i zgody rodziców czy aprobaty społeczeństwa.

              A mogą - poczuć taką potrzebę, zakochanie w tym wieku może z rozumu obrać, środowisko konkurujących koleżanek o to która doroslejsza też może pchać do seksu.
              Nikt o zdrowych zmysłach nie uważa tego za normę. Ale nie ma co zakłamywać rzeczywistości że to się nie może zdarzyć. Nawet młodszej dziewczynce.

              Jak widać patologią w Twoich oczach bylby rodzic pracujący w pandemii poza domem. Dzieciaki w domu, mamy ferie. Są i takie co z domu wychodzą i głupoty różnego kalibru robią. Z różnymi konsekwencjami.

              Dziwisz się kompletnie dziwacznie- dzieci są różne, rodzice różni, środowiska różne. I miksy powyższego. Typu dom ę ą bogactwo, kontrola i uświadomienie. Czułość i więzi
              A dzieciak zasady złamie i konsenkwencje będą. Ten idealny dwa dni temu.
            • droch Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:22
              Jesli moga uprawiac seks z nimi to sorry, to nie jest tzw.normalny dom

              Ale wiesz, że TEGO nie robi się zgodą opiekunów prawnych?
            • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:54
              ecru.08 napisała:

              > malia napisała:
              >
              > > W normalnych domach zadarza się że 13 latki mają chłopaków i mogą z nimi
              > uprawi
              > > ać seks.
              >
              > Jesli moga uprawiac seks z nimi to sorry, to nie jest tzw.normalny dom uncertain
              > Niedawno byl tu wątek o 24 latce chcacej ułoźyć sobie życie z 15 lat starszym..
              > i wielu z was to gorszylo - bo ona rozpoczela wspolzyc z nim w wieku 19 lat - a
              > on mial wowczas AŻ 34 lata !! A w przypadkow 13 latkow - ale rowiesnikow - to
              > spoko moga se uprawiac do woli uncertain
              > Szok !!



              Gdyby jej partnerem był 20-25 latek nie byłoby oburzenia.
              Nie było oburzenia ze ona ten seks w ogóle uprawia, ale ze uprawia go z dużo starszym facetem. I ze sobie ślub ubzdurała. Jak widać gdyby mu wyszedł pierwszy numerek mógłby być jej ojcem 😳
        • azalee Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:27
          Oczywiscie ze jest
        • memphis90 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:30
          Dzieci żyją w różnych domach.
        • z_lasu Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:49
          Powtórz jeszcze kilka razy - może się spełni. Póki co - tak było i jest. Osobiście znam przypadek, że 12-latek zrobił dziecko 13-latce. Oboje z szanowanych rodzin, nie było tam patologii ani alkoholowej, ani nowobogackiej, ani żadnej innej i żadnych innych ekscesów ani u dziadków, ani u rodziców, ani u rodzeństwa, ani - po latach - u dzieci. Tak po prostu bywa.
          • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:53
            Bywa. Oczywiscie.
          • simply_z Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:08
            to musza byc juz dziadkamibig_grin
            u mnie koelzanka jest juz babcia, zaciazyla w wieku 15 lat, corka chyba jak miala 16
            • gama2003 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:16
              Tez mam taką znajomą, z klasy z podstawówki. Spokojnie na dniach prababcią może zostać, tradycja w rodzinie mocna.

              Choć z boku patrząc to jedyna dziwna cecha tej rodziny. Pracują, kształcą się. Moze bez karier, ale biedy tam nie ma.
              • asia_i_p Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:43
                Moja cioteczna babcia została babcią w wieku 36 lat i zarówno jej ciąża, jak i synowej były ślubne!
            • z_lasu Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:45
              Może tak, dziewczyna była ode mnie o kilka lat młodsza, to dziecko będzie teraz ok. 30-tki. Ale teraz już nie mam wieści co się tam dzieje. Ale jakby coś spektakularnego tam się znowu wydarzyło to bym wiedziała, to jest jednak wiocha 😄
        • hanusinamama Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:47
          Ależ tak jest...tylko rodzice nie wiedzą. te mega pilnowane....tez moga odwalić taki albo gorszy numer.
    • thea19 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:31
      dla mnie to abstrakcja zupełna
      • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:37
        Dokładnie !!
        • kokosowy15 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:43
          Może to jest to słynne "bezstresowe wychowanie" i prawo do decydowania o własnym postępowaniu?
          • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:49
            Nie, to ciężkie zaniedbanie i demoralizacja. Btw, liczba ciąż wśród nastolatek systematycznie spada od końca PRL.
            (...) Liczba dzieci nastolatek. W długim okresie występuje znaczący spadek liczby urodzeń wydawanych
            na świat przez nieletnie matki (rys. 1). Niepokojące jest to, iż choć w trakcie analizowanego
            czterdziestopięciolecia bardzo wyraźnie zmniejszyła się liczba urodzeń wśród ogółu nastoletnich
            matek (pomiędzy rokiem 1970 a 2015 spadek o 76,3% – z 50,7 tys. na 12,0 tys.), skala spadku jest
            znacznie mniejsza w przypadku matek bardzo młodych, mających nie więcej niż 16 lat. W tym
            przypadku liczba urodzeń zmniejszyła się jedynie z 1,7 tys. do 1,0 tys. a zatem jedynie o 41%. Co
            więcej, ostatnia dekada przyniosły znaczne wahania liczby urodzeń nastolatek, w tym pod koniec
            pierwszego dziesięciolecia XXI wieku kilkuletni i znaczący ich wzrost. (...) Urodzenia w bardzo wczesnym wieku. Trzymając się polskiego prawa, dopuszczającego – o ile
            zachodzą ważne względy społeczne – możliwość uznania za pełnoletnią kobietę w wieku 16-17 lat –
            uznać należy wcześniejsze wydanie potomstwa za bardzo wczesne. Wśród 12-, 13-latek w polskich
            warunkach sporadycznie występują przypadki wydania na świat potomstwa, jednakże już
            przekroczenie granicy 15 lat drastycznie zmienia sytuację (tab. 1). Zazwyczaj bowiem występowało w
            ostatniej dekadzie ok. 300 porodów rocznie wśród piętnastolatek i po tysiąc kilkaset wśród
            szesnastolatek. Sytuacja w ostatnich latach bardzo pozytywnie się zmienia – liczba porodów
            wydawanych przez 15-, 16-stolatki wyraźnie się zmniejsza, a jednocześnie w zasadzie niezmienna jest
            liczba urodzeń u młodszych matek, przyjmując wielkość z przedziału 50-60 urodzeń rocznie. (...)
            Demografia i Gerontologia Społeczna – Biuletyn Informacyjny 2016, Nr 6
            • ewolajda88 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:34
              Spada liczba ciaz? Nie znam badań ale z cytowanego tekstu wynika ze spadła liczba urodzeń nie ciaz.
              • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:37
                Przypominam, że w PRL była dostępność skrobanek z tzw. przyczyn społecznych więc usunięcie nieplanowanej ciąży nie było żadnym problemem.
          • memphis90 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:52
            Bezstresowe wychowanie nie oznacza braku zasad, wręcz przeciwnie, a dzieci wychowywane bezstresowo raczej nie mają potrzeby odkrywania seksu w wieku lat 13. Natomiast problem ten dotyczy dzieci wychowywanych stresowo.
    • ewamaria.star Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:45
      No to jest fakt, że się to zdarza i raczej rodzice często o tym nawet nie wiedzą. U mnie w szkole wiele osób miało w tym wieku chlopaka/dziewczynę. Ja zresztą też, ale nie uprawialiśmy jeszcze wtedy seksu. Jeżeli te związki nie są z dorosłymi to nie jest to przestępstwo, trzeba tylko pamiętać o antykoncepcji.
    • morekac Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:51
      Nasza zgoda czy niezgoda nie sprawi, że mogą to zrobić i dla nikogo nie jest to karalne.
    • laura.palmer Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 15:53
      Wiesz, że wyraz "móc" ma w języku polskim więcej, niż jedno znaczenie? Za słownikiem PWN:

      móc
      1. «być w stanie coś zrobić»
      2. «mieć prawo do czegoś»

      To, że nastolatki mogą (są w stanie) uprawiać seks jest przecież prawdą. Jest też prawdą, że mogą (są w stanie) robić to dobrowolnie.
      Że nie mogą (nie mają prawa), to już inna inszość, ale kontekst zacytowanej wypowiedzi jest inny.
      • ecru.08 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:57
        laura.palmer napisała:

        > Wiesz, że wyraz "móc" ma w języku polskim więcej, niż jedno znaczenie? Za słown
        > ikiem PWN:
        >
        > móc
        > 1. «być w stanie coś zrobić»
        > 2. «mieć prawo do czegoś»

        Słuszna uwaga smile
    • kkalipso Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:01
      W wieku 13 lat to można eksperymentować ewentualnie z buzi buzi i trzymaniem się za rączki, jaki seks to jeszcze dziecko.
      • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:04
        I dlatego na 13-latki należy zwracać uwagę, bo mogą trafić w środowisko nadmiernie rozbudzonych rówieśników i starszych kolegów/koleżanek, z nadmiernie liberalnymi rodzicami.
        • kkalipso Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:15
          Modle się o fajnego, mądrego, wyrozumiałego pierwszego chłopaka dla mojej córki. Ja jako młodziutka dziewczyna dzieliłam chłopaków na dwie kategorie tych, którzy nie naciskali na dziewczynę żeby w końcu to zrobić, bo inaczej znajdzie inną- taki szantażyk i tych, którzy szanowali decyzje dziewczyny i cierpliwie czekali nic nie wymuszając. Wiele dziewczynek robi to ze strachu przed odejściem chłopaka a jak pamiętam mieć chłopaka to wtedy było COŚ, oby starsza w tym wieku była jak matka, a nie pożałuje.
    • ciszej.tam Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:27
      Uważam że 13 letnie dziecko nie jest w stanie dać consentu. Tzn, nie liczy się taki consent, bo w tym wieku nie rozumie się na co się zgadza.

      Pół biedy jeśli to jest seks dzieciaków a nie dzieciaka z pedosiem, ale i tak nie jest to idealna sytuacja.
      Vide morderstwo 13 letniego dziecka przez 15 latka (bo dzieciak był z nim w ciąży)
      • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:34
        Nikt nie twierdzi, że sytuacja jest idealna, ani nawet dobra.
        Nikt nie twierdzi, że rodzic po fakcie jest zen oraz jak ten kwiat lotosu mówi: "A, uprawialiście seks z Jacusiem/z Kasią? A to dobrze, dobrze. Dać ci na prezerwatywy?"
        Nikt nie twierdzi, że rodzic ma to aprobować.

        Ale na pytanie: Czy mogą?
        Tak mogą- w rozumieniu: jest to możliwe i wykonalne
        • kokosowy15 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:23
          To jest takie samo stwierdzenie jak to, że każdy (prawie) facet nosi przy sobie narzędzie gwałtu. I co z tego wynika? Mogą się zdarzyć ludzie, dzieci także które działają instynktownie, impulsywnie. Ale jednak czymś cie od kotów i szympansów różnimy, choć niektórzy niewiele.
          • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:31
            Nic nie wynika. Ale autorka tak pyta to i takie dostaje odpowiedzi. Po czym jeszcze pisze, że jak rodzic wie GDZIE jest jego dziecko to tym samym niemożliwe jest, by dziecko ten seks uprawiało.
            Otóż jest jak najbardziej możliwe.
            Niedobre, nie powinno mieć miejsca, ale zdarza się. No i?
      • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:39
        ciszej.tam napisała:

        > Uważam że 13 letnie dziecko nie jest w stanie dać consentu. Tzn, nie liczy się
        > taki consent, bo w tym wieku nie rozumie się na co się zgadza.
        >

        Czego konkretnie sie nie rozumie w tym wieku?
        • ciszej.tam Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 21:31
          Masy spraw związanych i z rozpoczęciem współżycia, i z ewentualnymi konsekwencjami, i większości swoich emocji.
          Po prostu jest na innym etapie rozwoju niż np 18 latek
          • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 21:58
            A jakie to sa te masy spraw zwiazane z rozpoczeciem wspolzycia? Konsekwencje? Wspolzycie z prawie rowiesnikiem moze skutkowac niechciana ciaza, przed tym nalezalo sie zabezpieczyc. Oczywiscie ze 13 lat to za wczesnie ale niektore 13-latki sa juz mocno seksualnie rozbudzone i gotowe.
            • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 22:04
              Cóż, to zadanie dla rodziców, żeby zadbali by przedwczesne rozbudzenie nastolatki nie skutkowało współżyciem w wieku 13 lat. Niech sobie dziewczyna marzy, projektuje, uprawia autoerotykę i trzyma nogi razem jeszcze przynajmniej te dwa lata, na zdrowie jej wyjdzie.
              • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 09:02
                Tiaa, i to jest pobozne i jednoczesnie koltunskie myslenie wielu rodzicow. Ci tez pewnie tak mysleli
                • ciszej.tam Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 16.01.21, 09:10
                  "nogi razem" to kołtuńska fraza ale sens tego co napisała Triss nie jest kołtuński.

                  13-16 lat to wiek badania własnego ciała, autoerotyzmu, obserwacji, uczenia radzenia sobie z emocjami i hormonami i nie ma powodu tego etapu pomijać.




                  itual2019 napisał(a):

                  > Tiaa, i to jest pobozne i jednoczesnie koltunskie myslenie wielu rodzicow. Ci t
                  > ez pewnie tak mysleli
    • iwo_nka Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:35
      Znam matkę która 14letniej córce pozwoliła na seks. Więc odpowiadam, tak mogą, tak mogą dobrowolnie, tak mogą za zgodą rodziców.
    • kanna Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:41
      Zgodnie z prawem - mogą po skończeniu 15 r,ż. Również z osobą dorosła, pod warunkiem, ze ta osoba nie płaci nastolatkowi.
      Wcześniej wzajemne stosunki dzieci są postrzegane jako demoralizacja (i jako takie mogą podlegać oglądowi sadu rodzinnego).
      • pani07 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:56
        Otwartość i przyzwolenie niektórych emam zaskakuje. I serio nie rozróżniacie wyglądu a emocjonalnego jeszcze bycia dzieckiem w wieku 13 lal? Na zdjęciach dziewczynka należała do tych fizycznie rozwiniętych, ale dalej nie zmienia to dojrzałości emocjonalnej- jakoś nie wierzę, że dla większości emam uprawianie seksu przez ich 13-letnie dzieci (czyli chyba 6 klasa SP) to normalne, że jedyne co wystarczy do dać prezerwatywy.
        • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:59
          Jakoś nie wierzę, że dla większości emam uprawianie seksu
          > przez ich 13-letnie dzieci (czyli chyba 6 klasa SP) to normalne, że jedyne co w
          > ystarczy do dać prezerwatywy.

          A która tak twierdzi?
      • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:00
        kanna napisała:

        > Zgodnie z prawem - mogą po skończeniu 15 r,ż. Również z osobą dorosła, pod waru
        > nkiem, ze ta osoba nie płaci nastolatkowi.
        > Wcześniej wzajemne stosunki dzieci są postrzegane jako demoralizacja (i jako ta
        > kie mogą podlegać oglądowi sadu rodzinnego).
        >

        Ale oglądowi czyli niekonicznie kończy się nadzorem kuratora. I problemami z urzędu.
    • kropkacom Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:48
      Trollujesz aą miło. Nastolatki nie pytają rodziców o zgodę.
    • hanusinamama Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:50
      Bardzo czesto wczesnie rozpoczynają współzyc własnie dzieci rodziców potem zdzwionych....ale jak to moje dziecko? Juz pomine milczeniem co robią dzieci zerwane ze smyczy. Nadzór 24/dobę moim zdaniem wywołuje chęć zrobienia czegoś głupiego...
    • nutella_fan Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 16:55
      Ale to chyba nawet niezgodne z prawem jest.
    • tereso Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:13
      Mogą fizycznie to wiadomo. Ale dla mnie to jednak kosmos. Ktoś podał o zainteresowaniu seksem i aktywności autoerotycznej. Dla mnie obie te rzeczy, zainteresowanie i aktywność to pełna norma ale do seksu z kimś to lata świetlne. Oczywiście mogę wyobrazić sobie impulsywne bardzo dziecko które w to idzie ale też z drugiej strony prawdopodobne rodzinne problemy jako tło.
      • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:49
        To sa hormony.
        • tereso Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 08:59
          Raczej specjalny układ: hormony plus impulsywność wyższa niż przeciętne albo hormony i głód akceptacji. Jeśli te cechy są przeciętne to czas wzdychania, piszczenia z koleżankami, całowania, trzymania za rękę, malowania paznokci, zwierzania się pluszakowi i błagania o obcasy. Noce przegadane z psiapsi te sprawy. Gdyby moja córka miała chłopaka jako 13 latka (jedna pierwszego miała trochę powyżej 15 druga 16 ale ten się naprawdę długo utrzymał), to owszem, mógłby wpaść posiedzieć, raz czy dwa na wycieczkę kilkugodzinną by pojechał, ale wakacje, każdy wyjazd razem??? w życiu. To kto ma jakieś granice pomóc dziewczynce wyznaczać jak nie ja? No chyba że rodzic boi się utraty etykietki cool, ale wtedy to już poważny problem ma- i rodzic i dziecko. Tak samo myślę o brataniu się rodzin chłopaków/dziewczyn później. Ja jestem z frakcji pomału, nie spieszyć się, nie zacieśniać- wtedy młodej/młodemu łatwiej się wycofać niż jak pełni zupełnie zbędną na tym etapie rolę "zięcia". Jak ma nim zostać- poczekajmy, zobaczmy. Uprzejmość jak dla innych znajomych, smalltalk, pogawędka- i styknie, nie mają co rodzice mieszać tych ról.
          • tereso Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 09:08
            Jedna z moich córek byłą wręcz hołubiona przez mamę chłopaka właśnie jak mieli 15,5. Był to jeden z powodów, że szybko się wycofała. Trudno mi pojąć rodziców, którzy tym nadmiernym dla entuzjazmem dla związków utrudniają dziecku obejrzenie związku z właściwej perspektywy, zachowanie rozsądku.
          • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 09:13
            Moja corka miala pierwszego chlopaka w wieku 12 lat, on rowiesnik, spotykali sie 2 lata. Przychodzil do nas, ona jezdzila do niego. Poznalam tate bo go przywozil i odbieral, czasem kontaktowalismy sie w sprawie dzieciakow np jakies wyjscia. Corka miala edukacje seksulana w szkole, ja je powiedzialam ze ze wszystkim moze zwrocic sie do mnie, ale jesli nie chce to zrozumiem ze udala sie po antykoncepcje bez mojej wiedzy. Powiedzialam takze zwby sie nie spieszyla i ze to za wczesnie. Ona na to ze wie o tym. Mialam do niej zaufanie. Ojciec chlopaka zapewnil ze mlody tez uswiadomiony. Po rozstaniu corka nie miala chlopaka przez dwa lata. Poznala obecnego w wieku 16 lat, tez rowiesnik. Sa ze soba 2 lata, teraz juz oboje pelnoletni. Nie wnikam w ich zwiazek ani tym bardziej w zycie seksualne.
    • leni6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:25
      W tym kontekście to oczywiście że się zgadzam. Jak 13-latka sypia z 13-latkiem to myślę że w większości przypadków jest to za obupólną zgodą.
    • astrologiiia333 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:35
      Serio? Serio? Czuje się zaszycona, aż chyba muszę odpowiedzieć. Wypada, prawda? Zaraz się okaże, że dla mnie to normalne a wręcz zachęcam do tego.
      Chciałam zauważyć, że wyrwałaś o pani zszokowana, mój fragment z kontekstu. To po pierwsze.
      Moja odpowiedź dotyczyła postu, w którym dorosły człowiek nie wierzy, że 13 latka mogła dobrowolnie dopuścić się seksu. I musiała być wykorzystana.
      Otóż mogła. I stąd odpowiedz: " 13 latki mogą uprawiać seks z rówieśnikami +/-. Pisząc mogą, mam na myśli, że się na to godzą dobrowolnie"
      W związku z tym naprawdę uważasz, że na świecie nie ma 13 latków, którzy upraiwaja seks? Którzy się masturbują, którzy myślą o seksie, bo Ty lub ktoś inny nie pozwala?
      W jaki sposób: NIE MOGĄ? NIE MAJĄ CZYM czy jak?
      Nie wierzę, że żyjemy w świecie, kiedy dorośli ludzie, kobiety i matki są zszokowane tym że 13 latki, 14 latki mogą dobrowolnie w sprzyjających okolicznościach dopuszczać się seksu lub innych czynności seksualnych.
      Nie wierzę, że dorośli ludzie, kobiety i matki uważają, że to niemożliwe bo to dzieci, i na pewno da się im zabronić a wręcz na pewno o tym nie myślą.
      Nie wierzę, że ktoś uważa zę wystarczy powiedzieć, że nie wolno, postraszyć szatanem, czy zamknąć na wieży.

      Tak, te dzieciaki NIE POWINNY w tym wieku uprawiać seksu, bo z tego nic dobrego nie wynika. Nie powinny jednak nie znaczy, że nie mogą i tego nie robią. To, że nie dotyczy to większości, niczego nie zmienia.

      Dobra rada. Zamiast inwigilować dziecko i udawać, że masz kontrolę - zrób wszystko aby Twoje mniej więcej 13 letnie dziecko SAMO UWAŻAŁO, że jest za wcześnie, że to ryzyko, że to nie zabawa, że ma to swoje konsekwencje, że nie warto się spieszyć, że nie warto ulegać presji rowniesnikow i chłopaków itd, itd.

      • pani07 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:40
        A mnie dziwi to, że Ciebie dziwi widzenie w tym normalności- a dla mnie to robią dzieci z domu zaniedbane emocjonalnie albo z nadmiernie liberalnych domów- często to ucieczka.
        Nie, czym innym pocałunki, przytulania, "spotkania z chłopakiem", czym innym seks z ciążę w tle.
        Bo mowa o 13-latce (6 klasa SP) - w tym wieku 1 rok to bardzo dużo już.
        • astrologiiia333 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:53
          Możesz napisać Po Polsku?
          Dla mnie te pierdolety, że to i tamto robią dzieci zaniedbane, patologia, oni tamci a moje nigdy, ja mam kontrolę to pobożne życzenia, które niektórym rodzicom pozwalają na lepszy sen. Co ciekawe nie dotyczy to seksu ale i przemocy, papierosów, używek, kradzieży. A potem szok i niedowierzanie: ale moja Kasia, Basia, i mój Janeczek oni nigdy.. To DOTYCZY tamtych patoli, tych innych ludzi.
          Ileż tego jest na codzień? Tacy zdziwieni rodzice, to mój Chleb powszedni.
          Nie jest normalnym aby 13 latek uprawiał seks. Ale się zdarza, w różnych środowiskach. I nie trzeba być do tego zmusoznym. Przestańcie sobie mydlić oczy.
          • pani07 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:03
            Ależ patologia może mieć także twarz z zewnątrz wyglądająca na normalną rodzinę - patola to emocjonalne zaniedbanie dziecka- fakt: często połączenie może być biedy emocjonalnej i finansowej/środowiskowej, ale zdarza się patola ze środowisk, których byśmy nawet o to nie podejrzewali. I wtedy szukanie w tzw. związku miłości także w taki sposób.
            Ta wyrośnięta 13-latka była dzieckiem z domu dziecka, ale miała rodzinę, jak niestety większość dzieci, które tam są.
            • astrologiiia333 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:10
              Taaa a wiesz, że największa patola to ta, która wszędzie dookoła widzi patolę, a u siebie tylko idealną rodzinę, idealne dzieci, siebie jako ideał.
              Nie ma rodzin idealnych i żadnych schematów, bo dzieci to nie roboty, które możesz zaprogramować wedle swojej wizji.
              PS jaki znowu dom dziecka?
              • pani07 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:14
                Dom dziecka- moja pomyłka- podawali też śmierć dziecka w tym wieku- była w domu dziecka.
                Ideał? Nie, błędy są w każdej- ale gdzie tam coś poszło nie tak, także w domu tego chłopca, jeżeli tylko w zabiciu "swojej dziewczyny" widział ucieczkę przed odpowiedzialnością.
                • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:23
                  pani07 napisał(a):

                  Nie, błędy są w każdej- ale gdzie tam coś poszło nie tak, także w domu t
                  > ego chłopca, jeżeli tylko w zabiciu "swojej dziewczyny" widział ucieczkę przed
                  > odpowiedzialnością.

                  Sądząc z wypowiedzi rodziców zabitej dziewczynki, on się ponoć bał ojca. Pewnie ze względu na widmo alimentów - podejrzewam, że zwyczajnie bał się kar fizycznych (uprzedzając: NIE USPRAWIEDLIWIAM)
                  • pani07 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:35
                    Możliwe, może potrafił tę 13-latkę namówić do seksu (to już jednak 15-latek), ona "nie chciała/nie umiała odmawiać", a on- "bał się ojca", tylko straszne jest, jak sobie pogmatwał życia, o tym, że tak młoda dziewczynka życie straciła.
                    • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:40
                      Cała ta historia jest straszna. Ale ogromny szacunek i podziw mam dla rodziców tej dziewczynki- nie ma w nich nienawiści. Żal tak. Nienawiści nie ma
                      • kkalipso Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:22
                        Oni są w szoku- matka mówi, że nawet teraz po odkryciu ciała chce nadal chodzić i córki szukać.
                        • daniela34 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:31
                          Oczywiście, są w szoku i z czasem może przyjść inna reakcja, ale i tak to, jak się zachowali w tych pierwszych chwilach rzutuje na atmosferę tam na miejscu.
                    • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:59
                      pani07 napisał(a):

                      > Możliwe, może potrafił tę 13-latkę namówić do seksu (to już jednak 15-latek), o
                      > na "nie chciała/nie umiała odmawiać", a on- "bał się ojca", tylko straszne jest
                      > , jak sobie pogmatwał życia, o tym, że tak młoda dziewczynka życie straciła.


                      On miała 14 ona 13 ledwie rok i 2 tygodnie różnicy.
                • astrologiiia333 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:38
                  Każda rodzina na swoje błędy. Kwestia szczęścia i wielu różnych czynników w kwetii tego jakie to są błędy i jak wielkie konsekwencje z nich wynikają. Przestańmy więc mydlić sobie oczy, że jest inaczej.
              • milupaa Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:39
                Chyba przesadzasz z tym jadem. Może teraz są inne czasy, ja pamiętam siebie i koleżanki jako 13 latki i nikt wtedy seksu w tym wieku nie uprawnial a jeżeli to bardzo rzadko i zle się to kończyło. Koleżanka w szkole średniej 16 latka zaszla w ciążę, pamiętam jaki to był szok i się dziwiliśmy że ona już seks uprawia. Została wyrzucona że szkoły a za 3 lata miala kolejne dziecko. Nam doroslym trudno zrozumieć seks w wieku 13 lat. Po prostu wtedy człowiek się tym nie intetesowal, przynajmniej nie dziewczyny. A ciaza i 13 latki może być zagrożeniem dla życia więc to nie są żarty.
                • astrologiiia333 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:55
                  To do mnie. Jeśli tak, to sama sobie przeczysz.
                  Nikt seksu nie uprawiał a jeśli tak to rzadko, a ktoś tam w ciążę zaszedł co wzbudziło szok i niedowierzanie. A wzbudziło bo była ciąża, a ile aktywności nie ujrzało światła dziennego, bo ciąży nie było, lub nie ujrzała swiatla dzienngo, bo rodzice wiedzieli gdzie pojechać. Zadziwia mnie, udawanie że problemu nie ma, tylko dlatego że jest rzadki i nie dotyczy większości. Wszak nikt nie twierdzi, że Większość 13 latków uprawia seks, i że jest to normalne z naturalne i że powinno tak być.
                  • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:07
                    Posprawdzaj sobie badania lekarzy (lekarzy, a nie psychologów) seksuologów w Polsce na temat zmian wieku inicjacji seksualnej i aktywności seksualnej w poszczególnych grupach wiekowych nieletnich. Badania prowadzone od dekad, bardzo rzetelne były w PRL. Z w/w badań wynika, że bardzo, ale to bardzo niewielu nieletnich ma za sobą inicjację w wieku 12-13-14 lat, więc problem jest generalnie śladowy.
                    A jeśli ciąże powstałe w wyniku tego problemu nie ujrzały światła dziennego, to tylko dowód na to, że środowisko nie było do końca tragicznie patologiczne i rodzice zadbali, żeby 13-14-15-latka nie rodziła.
                    • astrologiiia333 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:31
                      A ktoś twierdzi, że problem inicjacji 13 latków jest olbrzymi? Ktoś twierdzi, że co drugi 13 latek uprawia seks? To raz.
                      Dwa, takie rzetelne te badania, że nie wliczały nie patologicznych rodzin, które "załatwiły problem". Rozumiem, że wtedy już problemu nie ma. Magicznie znika? Tak jak i całe zdarzenie.
                      Spodziewam się, że jesteś trochę mądrzejsza, zmieniłam zdanie, szczególnie po wpisie:
                      "
                      To nie jest nawet kwestia kontroli, co potrzeb. Zadbana 13-latka, zaopiekowana, w odpowiednim środowisku, nie ma na tyle rozbudzonych potrzeb fizjologicznych, żeby rozpoczynać pełne współżycie. To etap chodzenia za rękę, przytulania się, całowania, rzewnych piosenek i brokatowych serduszek, na zmianę z ciężkim makijażem i pozowaniem na doświadczoną."

                      Jeśli dziewczynka ma z kim chodzić za rękę, to przed takimi zdarzeniami ochroni ją tylko i wyłącznie własne przeświadczenie o nie gotowości. Naiwne są te co najpierw warczą o ochronie 24 na dobę, po czym ochoczo oczekują od 13 latki z chłopakiem w tle brokatowych serduszek. Bo tak. Dzieci są różne, potrzeby są różne, okoliczności są różne.
                      Te pierdolety o zaopiekowaniu, koniecznie odpowiednim, w jeszcze odpowiednieszym środowisku to mżonki wielu rodziców. A potem wielkie zdziwienie. Wstyd i hańba.
                      • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 20:11
                        To nie jest nawet kwestia kontroli, co potrzeb. Zadbana 13-latka, zaopiekowana, w odpowiednim środowisku, nie ma na tyle rozbudzonych potrzeb fizjologicznych, żeby rozpoczynać pełne współżycie. To etap chodzenia za rękę, przytulania się, całowania, rzewnych piosenek i brokatowych serduszek, na zmianę z ciężkim makijażem i pozowaniem na doświadczoną."

                        Ale co ty pierdzielisz, jakby rodzina i tulenie i miłość w domu ,mogła zastąpić i zaspokoić popęd seksualny.
                        Tak samo jak dorosłej kobiecie dobre reakcje z rodzina nie zastąpi małżonka i seksu. Może wesprzeć ale nie zastąpi tak samo jak życia kobiety nie wypalenia dzieci jeśli jej brakuje partnera. Nikt raczej nie uprawia seksu na złość komuś ,a z potrzeby własnych potrzeb.

                        Ja wiem o czym ty mówisz ze jak dziecko nie ma miłości w rodzinie szuka jej na zewnątrz i może trafić na kogoś to potężne miłości wykorzysta. Tylko ze ono nie szuka seksu a kogoś bliskiego.
                        Ale nie wszystkie zaniedbane dziewczynki uprawiają seks, i nie wszystkie które go uprawiają są zaniedbane.
                        Po prostu różowe okulary hormony i dzieje się.
                        I myśle ze zawsze się zdarzały tylko rozgłos mniejszy niż teraz i będą się zdarzać.
                        • umi Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 04:59
                          3-mamuska, wez sobie daruj takie teksty. Rozumiem, ze moze mialas (o ile jestes plci zenskiej) do czynienia z jakimis wyjatkami, pewnie z innych kregow kulturowych, w ktorych to jest usprawiedliwiane, wiec dzieci musza dojrzewac szybko, bo te co dojrzewaja wolno nie dozyja doroslosci. Ale to nie jest norma. I norma nie sa tak wczesnie wlaczajace sie u dziewczynek hormony. Predzej dziewczynka byla narazona na demoralizacje jakas i malpuje. Tak samo mozna wykoleic chlopaka, jak mu koledzy dadza antywzorzec - bo tez zwykly 13-latek nawet jesli sie dziewczynami mocno interesuje, to niekoniecznie by je zaciagnal do lozka.
                          • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 16:41
                            umi napisała:

                            > 3-mamuska, wez sobie daruj takie teksty. Rozumiem, ze moze mialas (o ile jestes
                            > plci zenskiej) do czynienia z jakimis wyjatkami, pewnie z innych kregow kultur
                            > owych, w ktorych to jest usprawiedliwiane, wiec dzieci musza dojrzewac szybko,
                            > bo te co dojrzewaja wolno nie dozyja doroslosci. Ale to nie jest norma. I norma
                            > nie sa tak wczesnie wlaczajace sie u dziewczynek hormony. Predzej dziewczynka
                            > byla narazona na demoralizacje jakas i malpuje. Tak samo mozna wykoleic chlopak
                            > a, jak mu koledzy dadza antywzorzec - bo tez zwykly 13-latek nawet jesli sie dz
                            > iewczynami mocno interesuje, to niekoniecznie by je zaciagnal do lozka.


                            Weź se sama daruj?
                            O odwal się w końcu od słowa „ norma”

                            Nikt nie twardzi ze to norma ze 13-latek uprawia seks.Ale się zdarza.

                            Tu zawinili rodzice pozwolili 13- latce mieć chłopaka, zapominając o seksualności dziecka.
                            To nie był „związek” krotki ,a roczny i dziwić się ze do czegoś doszło?
                            Jak „pozwalam” dziecku mieć chłopaka to się myśli o tym ze do seksu tez może dojść. Zwłaszcza jeśli dziewczyna jest mocno dojrzała.
                    • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 20:03
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Posprawdzaj sobie badania lekarzy (lekarzy, a nie psychologów) seksuologów w Po
                      > lsce na temat zmian wieku inicjacji seksualnej i aktywności seksualnej w poszcz
                      > ególnych grupach wiekowych nieletnich. Badania prowadzone od dekad, bardzo rzet
                      > elne były w PRL. Z w/w badań wynika, że bardzo, ale to bardzo niewielu nieletni
                      > ch ma za sobą inicjację w wieku 12-13-14 lat, więc problem jest generalnie ślad
                      > owy.
                      > A jeśli ciąże powstałe w wyniku tego problemu nie ujrzały światła dziennego, to
                      > tylko dowód na to, że środowisko nie było do końca tragicznie patologiczne i r
                      > odzice zadbali, żeby 13-14-15-latka nie rodziła.



                      No właśnie śladowy ta ciąża to właśnie ten śladowy odsetek. Tylko ze czasem to ruletka i nie wiesz czy nie trafi ci się dziecko hormonalnie mocno rozbudzone.
                    • hanusinamama Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 11:05
                      A ktoś mowił, ze to jest norma?? I ze kazdy 13 latek uprawia? Nie...ale ze moze, ze niektore dzieci w tym wieku uprawiają
                  • milupaa Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 21:11
                    Raczej chodziło mi o tą twoja wypowiedź, złośliwa i glupia.
                    "Taaa a wiesz, że największa patola to ta, która wszędzie dookoła widzi patolę, a u siebie tylko idealną rodzinę, idealne dzieci, siebie jako ideał."
                    W ciążę zaszła 16 latka a nie 13 latka, 13 latka to jest dziecko. Kiedys dzieci nie uprawnialy seksu. Dziś pewnie wpływ ma internet, TV i reklamy na to że chcą spróbować. Inaczej też by nie wiedziały o co chodzi.
                    • astrologiiia333 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 09:06
                      Głupia, bo? Bo prawdziwa? Przykro mi ale głupi jest ten, kto uważa, że takie rzeczy dzieją się bo patola, reklama w TV i duch Święty, który nawiedza dziecko pod postacią szantanskiej koleżanki czy kolegi. To zwykle OKOLICZNOŚCI + charakter dziecka. Naiwne jesteście uważając inaczej. Tyle.
                    • hanusinamama Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 11:07
                      U mnie w podstawówce jedna uprawiała...a wtedy nie było ani internetu ani tv jak dzisiaj...
                • hanusinamama Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 11:04
                  Ile ty masz lat ze szokiem było uprawianie sexu w wieku 16 lat?? I wyrzucanie ze szkoły za ciąże. Ja urodziłam sie w latach 80 i jak w szkole jedna dziewczyna zaszła w ciąże to normalnie do tego LO chodziła. Jak urodziła przeszła na jakies nauczanie indywidualne i znowu w klasie maturalnej wróciła do normalnego naucznia
                  • mashcaron Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 11:06
                    U mnie w gimnazjum jedna urodziła i też normalnie chodziła do porodu a potem chyba tylko na sprawdziany przychodziła.
          • szmytka1 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 11:11
            astrologio, jasne że nie mogą, rzecież te zdziowione emateczki i święcie oburzone, założyły sowim pociechom pas cnoty. A jak ty nie założyłaś swojemu bombelkowi to jest na pewno zaniedbanie co najmniej emocjonalne wink
        • araceli Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 17:53
          pani07 napisał(a):
          > A mnie dziwi to, że Ciebie dziwi widzenie w tym normalności-

          A mnie nie dziwi, że kompletnie nie ogarnęłaś co przedmówczyni widzi tylko klepiesz swoją wizję big_grin
        • hanusinamama Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 10:59
          Oj często robią to dzieci z domów bardzo tradycunych, kosciółkowych...a potem szok i niedowierzanie..
    • woman_in_love Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 18:42
      Oczywiście, że mogą. Gdyby nie mogły to Pan Buk nie dałby im takich możliwości. A on nie tylko, że dał im takie prawo, ale jeszcze dał im możliwości rozrodcze! Także wszystko jest ok.

      Wprawdzie papież Franciszek zniósł w Watykanie prawo do seksu z 12-latkami, ale to lewak jest:

      "W Watykanie nie można już legalnie uprawiać seksu z 12-latkami. Wprowadzona restrukturyzacja kodeksu karnego obowiązującego na terenie Stolicy Apostolskiej podnosi wiek przyzwolenia na czynności seksualne do 18 lat. Zmiany zainicjował papież Franciszek."
      • bovirag Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:37
        Jestem w ciężkim szoku, ze niektóre z Was nie wiedzą co robią ich 13sto latki. Tak, wiem co robi moja, tak 24/7. Nie ma możliwości, zeby urwała się ze szkoły, no nie ma. Po szkole idzie z psem- idzie z dwiema koleżankami. Nie pozwalam samej chodzic latem po 20stej a zima jak sie zmierzcha. Ona nawet nie chce! Moze sama na zajecia poza lekcyjne podejście, ale najczęściej są w takiej odległości ze zawoze/przywoze. Nie lazi sama po centrach handlowych czy knajpach. Wiem kiedy ma okres, wiem co robi online. Nie rozumiem jak można nie wiedzieć!?
        • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:42
          Samodzielne chodzenie 13-latków do ch w weekend uważam za normę. Bez jaj, żebym z 13-latkiem chodziła np. do kina czy jakiegoś kfc, w tym wieku od tego miał kolegów.
          • bovirag Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:53
            No widzisz, ja nie. Tak skrzykują sie. Co prawde grupa tylko samych dziewczyn- one żadnych chłopaków ze sobą nie chcą ciągnąć. A poza tym zawsze odwozimy/ przywozimy. Zawsze. Nie wiem, może to dlatego, że moje dzieci są nie tylko urodzone ale i wychowywane/ wychowane w Londynie - za wielkie miasto, żebym Tak o, samopas ja puściła. Po moim trupie.
            • bovirag Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:54
              Ps- na tenisa chodzi sama, do parku lokalnego na rower/ deskorolkę i plotki z kolezankami i, najczęściej, z psem. Dalej sie nie wypuszcza sama.
              • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 20:32
                bovirag napisała:

                > Ps- na tenisa chodzi sama, do parku lokalnego na rower/ deskorolkę i plotki z k
                > olezankami i, najczęściej, z psem. Dalej sie nie wypuszcza sama.


                Ale nie masz pewności ze tam nie ma chłopków.
                I nie masz pewności ze za 2-3-4 miesiące nie buchną jej hormony i nie zacznie cię okłamywać żeby spotkać się z kolega z klasy choćby na spacer z psem.
                Jeśli wie ze matka przeciwna, bo w tym wieku to tylko książki.
                Może być tak ze do 15-16 roku życia będzie spokój ale może być tak ze pójdzie do gimnazjum i się zacznie.
            • triss_merigold6 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 19:58
              A, było od razu pisać, że niebezpieczne miasto multi-kulti.
        • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 20:28
          bovirag napisała:

          > Jestem w ciężkim szoku, ze niektóre z Was nie wiedzą co robią ich 13sto latki.
          > Tak, wiem co robi moja, tak 24/7. Nie ma możliwości, zeby urwała się ze szkoły
          > , no nie ma. Po szkole idzie z psem- idzie z dwiema koleżankami. Nie pozwalam s
          > amej chodzic latem po 20stej a zima jak sie zmierzcha. Ona nawet nie chce! Moze
          > sama na zajecia poza lekcyjne podejście, ale najczęściej są w takiej odległośc
          > i ze zawoze/przywoze. Nie lazi sama po centrach handlowych czy knajpach. Wiem k
          > iedy ma okres, wiem co robi online. Nie rozumiem jak można nie wiedzieć!?


          Wiesz w UK do 12 roku życia dzieci nie chodzą same bo do końca podstawówki musza być zaprowadzenia i odprowadzane, do końca, córka kończyła podstawówkę na 9-10 tygodni przed 13 urodzinami .Londyn może małe mieściny inaczej.
          Ja tez wiedziałam ze córka w szkole ,niby uciec nie może bo szkola zamknięta. Ale gdyby się uparła powiedziała ze idzie do toalety to przyciśnie przycisk i brama się otworzy od wewnątrz.
          Moja w tym wieku nawet do parku sam nie chodziła.
          Jak szliśmy to razem. Do najbliższego sklepu sama nie chodziła z nami lub z bratem.
          I nie było ze do zmierzchu sama. Nawet w domu nie zostawiła sama ,bo albo ze mną albo ze starszym 5 lat bratem. I co będziemy się licytować?
          Może czasem kilku minutami.

          Twoja Do 20 sama na dworze, z psem po szkole i koleżankami może dołączyć kolega. A koleżanki często kryją.
          Na zajęcie może nie dotrzeć jak się zakocha w koledze ze szkoły.
          Klapeczki masz na oczach.
          Ma możliwość po szkole z psem iść na „randkę” , latem do 20 teraz może się z chłopakiem spotykać, zima do 17. W drodze na zajęcie i z zajęć.
          Wiec gadanie to TOWJA ułuda może się szybko skoczy się jak córka zacznie się buntować.
          Ile razy ja byłam w niedziele w kościele , a byłam u chłopaka w domu. (Byli jego rodzice)
          Pasterka w parku koło kościoła. Tez mama wiedziała ze do kościoła poszłam. Była pewna heheh.
          Na oazę szlam skręcając przed kościołem i widywałam się ze znajomymi. Ale miała 17 lat.
          Wiec może skończ z tym wiem doskonale.
          • bovirag Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 21:27
            Mozesz sobie myśleć co chcesz, nie za bardzo mnie to interesuje. Nie mam klapek na oczach, wychowałam dwójkę starszych, którzy są już dorośli. Nie chodzi z kolegami, chodzi z koleżankami. Mam nie tylko dobry kontakt z nia, ale z jej koleżankami i ich rodzicami również. Dziewczyny siedza u nas- teraz nie, bo lockdown- bez przerwy, śpią u siebie, gadają przez telefon/ internet. Doskonale wiem o czym rozmawiają. Dziecko przychodzi do mnie z każdym problemem, wie, że zawsze moze. Tak, opowiadania o chłopakach z klasy/scoutow/tenisa etc. Znam tych chłopców, bo znam znajomych moich dzieci. Rodziców tych znajomych tez znam. Oczywiście, że nie wiem co będzie za rok, dwa czy piec- mówimy tu o 13 latkach, nie 15sto latkach. Tak, dziwi mnie, że rodzice o tak młodych ludziach wiedza mało bądź nie wiedzą nic.
            • 3-mamuska Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 00:03
              Poczekaj az „pozna miłość swojego życia”
              Wtedy pogadamy.
              Ja nie twierdze ze twoja córka teraz cię okłamuje. Ale nigdy nie mówi nigdy.

              Znajomi córki tez przychodzą tez mam kontakt z rodzicami.
              Córka zna moje zdanie i ja jej w pewnych sprawach wie ze może przyjść pomogę jej z każda decyzja jaka podejmie.

              Chodzi o to ze każde dziecko etap „buntu” może przejść w innym monecie.
              U jednych to będzie 13 lat u innych 17.
              Ale nie można udawać ze nie istnieje.
              • bovirag Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 08:21
                Oczywiscie, ze nie. Ale nie probuj mi wmówić, że seks 13 latków jest normalny, i że mają do niego prawo.
                • ritual2019 Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 09:18
                  bovirag napisała:

                  > Oczywiscie, ze nie. Ale nie probuj mi wmówić, że seks 13 latków jest normalny,
                  > i że mają do niego prawo.

                  A ktos tak uwaza? Nie jest normalny, nie powinny w tym wieku ale moze sie zdarzyc i sie zdarza bo ludzie sa rozni.
                • mashcaron Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 10:53
                  Przecież nikt w tym wątku nie uważa, że to jest ok. Gdzie to wyczytałaś?
        • tereso Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 09:34
          24 n dobę? Jestem z koleżankami "na polu". Poszłam do Zuzi. Idziemy na górki. Na rolki. Jesteśmy wszystkie u Karoliny. Akurat nie złapałam nigdy córek na kłamstwie więc moje zaufanie było takie, że nie powstalo mi w głowie sprawdzać powyższe. Wiem, gdzie dziecko mówi, że jest, ale gdyby chciało seks uprawiać chyba średnio rozgarnięte nie powiedziałoby mi idę uprawiać seks z Kamilem tylko idę do Zuzi? Natomiast kontrolowanie tych deklaracji bez podstaw ( z podstawami-inaczej śpiewałabym) to dopiero otwiera drogę do problemów.
    • masz_ci_los Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 14.01.21, 20:06
      No mogą. I z tej mocy korzystają, wcale nie tylko dzieci z zaniedbanych środowisk.

      Znam przypadek mojej ówczesnej przyjaciółki 15-latki i jej chłopaka 13-latka (fakt, że był wyjątkowo dojrzały psychicznie jak na swój wiek). Oboje świetni uczniowie, zadbani, rozwijający swoje zainteresowania (akurat mocno zbieżne), rodzice zaangażowani. No i cóż, piorun sycylijski wersja junior big_grin Koleżanka 15-latka dziwnie się czuła wstępując w ten związek z jego wiekiem, ale sama (mając też 15 lat), jej mówiłam że nieważny jest tak bardzo wiek, jak to, że się tak dobrze rozumieją big_grin. Myślałam, że związek będzie typowy wg mojej miary: trzymanie się za ręce, pocałunki i chodzenie na spacery. A tu masz wink Koleżanka po przyklepaniu "związku" szybko przestała mi się z każdego spojrzenia zwierzać, ale między wierszami wyczytałam, że sprawy po pewnym czasie zaszły u nich daleko, bo po prostu oboje chcieli i tej chęci nie powstrzymali ku mojemu przerażeniu (nie omieszkałam jej poinformować, że wg prawa to co robi to przestępstwo). Btw, ciąży i dziecka się doczekali, owszem, po trzydziestce, już jako małżeństwo wink

      W ich przypadku rodzice nie wiedzieli, co się dzieje. Byli w pracy podczas randek. Dokładnie tak jak ja byli pewni, że poza pewne ramy to nie wyjdzie, że ich dziubdziusie są rozsądne...

      Pamiętam też przypadek ze szkoły, 13-latka w ciąży. Była bardzo przebojowa i śmiała, popęd jakoś szybko się ujawnił, a że miała taki charakter – to chłopaków aktywnie szukała i bez problemu znajdowała. Rodzice próbowali iść w totalną kontrolę, ale nie wyszło. Ona bardzo wesoło opowiadała na podwórku o ich frustracji i kolejnych pomysłach, które zaraz obchodziła (mieszkali na parterze wink ) W końcu chyba się wyprowadzili, ale tu akurat nie tyle szkoła czy towarzystwo było problemem, więc wątpię, czy to coś dało. Nie znam dokładnie sytuacji tej dziewczynki, może i były tam jakieś zaniedbania, na oko – nie.
    • piataziuta Re: Co Wy na to ? (13 latki...) 15.01.21, 00:18
      No mogą.
      13latki to oddzielne od rodziców byty, MOGĄ więc robić "takie rzeczy" - jeśli zechcą. I mogą zechcieć (niekoniecznie będąc zmuszane) - tak bywa.
      Co nimi kieruje - nie wiem.

      Niemniej, mając 13 lat miałam już świadomość, że mogę zrobić ze sobą co zechcę.
Pełna wersja