Dodaj do ulubionych

do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy

15.01.21, 12:20
Z poprzedniego wątku o zachowku, odrzuceniu spadku i tego, że po odrzuceniu spadku spadkobierca ustawowy przestaje być spadkobiercą i jest zobowiązany do wypłaty zachowku od darowizny tylko przez 10 lat.

Taką wersję potwierdza pan radca prawny - tak, trzeba odrzucić spadek i dzieci niepełnoletnie też, jeżeli minęło więcej niż 10 lat to czas minął na domaganie się zachowku. NIe był zdziwiony, powiedział, że jest to taki niuans rzadko występujący.

Następnie spadkobierca w te pędy umawia się z notariuszem, a notariusz zdziwiony, nie słyszał o takiej interpretacji, on by tak tego nie zinterpretował. Ale stwierdził też, że obszary działania notariusza i radcy jednak są różne i że poczyta, dowie się, ale i tak sądy działają jak chcą, orzeczenia są czasami kuriozalne w prostych sprawach to co mówić o takiej sprawie, która jest na tyle rzadko spotykana, że on się nie zetknął.

No i spadkobierca nie wie co ma robić, czeka aż pan notariusz zbierze wiadomości. Czy można jeszcze gdzieś tą wiedzę potwierdzić? Bo jeśli odrzuci spadek i jego dzieci też, to zmieni się proporcja zachowku (chyba), mam rację? I teoretycznie jeśli w przyszłości okaże się, że jednak odrzucenie nie pozbawiło praw do zachowku innych spadkobierców to spadkobierca będzie w gorszej sytuacji niż jest obecnie?
Obserwuj wątek
        • metro_mh Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 13:22
          przeczytałam tamten wątek, aż dziwne że co najmniej jedna prawniczka pisała tam głupoty. Darowizna dla spadkobierców nie ma cezury czasowej i zawsze wchodzi w masę spadkową ( co do zasady, można tego uniknąć) w necie jest mnóstwo orzeczeń w takiej sprawie jak twoja, poszukaj
              • daniela34 Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 13:57
                o właśnie cytat z tego pana: "Może się tak zdarzyć, że odrzucenie spadku pozwoli Ci uniknąć zapłaty zachowku także wtedy, kiedy otrzymałeś od spadkodawcy darowiznę. Będzie to dotyczyć darowizn, otrzymanych ponad 10 lat przed śmiercią spadkodawcy."

                - o takiej sytuacji była i cały czas jest mowa
                • metro_mh Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 14:03
                  to też cytat z tego pana: Pamiętasz, że osoba, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę, też może zapłacić zachowek? Nawet jeśli odrzucając spadek przestaniesz być spadkobiercą, to i tak możesz zapłacić zachowek jako obdarowany.
                  poczytaj a znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie
                  • daniela34 Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 14:07
                    Ty chyba jednak nie rozumiesz czytanego tekstu albo stanu faktycznego.
                    tak obdarowany może zapłacić zachowek
                    tak, jeżeli otrzymał darowiznę
                    tak, jeżeli jest spadkobiercą to nawet jeśli przed więcej niż 10 laty,
                    ale jeżeli odrzuca spadek to przestaje być spadkobiercą, wówczas jego darowizna podlega doliczeniu tylko jeżeli została dokonana max.do 10 lat: "odrzucenie spadku pozwoli Ci uniknąć zapłaty zachowku także wtedy, kiedy otrzymałeś od spadkodawcy darowiznę. Będzie to dotyczyć darowizn, otrzymanych ponad 10 lat przed śmiercią spadkodawcy."
                    czytasz tylko część i nie czytasz niżej
                    • daniela34 Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 14:10
                      jeszcze może żeby było zupełnie jasne: obdarowany który odrzucił spadek jak najbardziej może zapłacić zachowek, jeżeli darowizna na jego rzecz została dokonana do 10 lat wstecz. jeżeli więcej niż 10 lat wstecz- nie zapłaci
                      Co wynika z cytowanego przez ciebie tekstu, więc nie wiem o co spór
                    • metro_mh Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 14:53
                      nie jestem prawnikiem, ale kilka lat temu przy dokonywaniu darowizny zostało to nam dokładnie wytłumaczone

                      10 lat dotyczy wyłącznie osób nie będących spadkobiercami ustawowymi, poczytaj ten blog i odnośniki w nim zawarte
                      w sytuacji autorki wątku zachodzą 3 okoliczności 1.darowizna dla przyszłego spadkobiercy, 2. odrzucenie spadku przez obdarowanego, 3. roszczenie o zachowek od obdarowanego

                      "Jeśli darowizna została dokonana na co najmniej 10 lat przed otwarciem spadku, to nie uwzględnia się jej przy ustalaniu wysokości zachowku, a także obdarowany nie ponosi odpowiedzialności za roszczenie o uzupełnienie zachowku.

                      WAŻNE: Powyższa zasada dotyczy tylko i wyłącznie osób niebędących spadkobiercami spadkodawcy."
                      • daniela34 Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 15:01
                        Jak odrzucisz spadek nue jesteś już spadkobiercą. Jesteś traktowany jakbys jie dożył otwarcia spadku. I tam, o tym mowi blog, na który się powołujesz. Spadkobierca który 9drzucil spadek a został obdarowany placi zachowek jesli jego darowizna została dokonana max fo 10 lat wstecz. Co mowie ja, jako prawnik, cytowany przez ciebie blog, prawnik autorki i cytowany przeze mnie w poprzednim wątku artykuł radcy prawnego.
                        • metro_mh Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 15:40
                          no jak widać inny prawnik autorki ma inne zdanie,
                          skoro jesteś prawnikiem to na pewno szybko znajdziesz jakieś orzeczenie sądu w podobnej sprawie, oświeć szaraczków i podeślij link

                          "Spadkobierca który 9drzucil spadek a został obdarowany placi zachowek jesli jego darowizna została dokonana max fo 10 lat wstecz"
                          ja bym była zadowolona gdyby tak było, jednak inaczej zrozumiałam to co swego czasu tłumaczył nam prawnik i to co jest napisane na w/w blogu

                          • daniela34 Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 15:47
                            Inny prawnik to notariysz który jak sam przyznał "nigdy się z taka sytuacja nie spotkał" ale tak by tego nie zinterpretował-
                            No to średnio mnie jego autorytet przekonuje. To w odpowiedzi metro. A ciebie autorytet bloga, który sam wcześniej powołałeś najwyraźniej też nie, no to już nie ma co dyskutować.
                            W odpowiedzi Barbi- tak, to są rzadkie sytuację, że mamy kumulację obdarowanego, który jednocześnie jest w kręgu spadkobierców i następnie odrzuca spadek a są potencjalni inni uprawnieni do zachowku.
                          • barbibarbi Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 15:48
                            Mnie się wydaję, że daniela ma rację. Tak przecież wynika z tego bloga, który cytujesz.

                            A że notariusz o tym nie wie, to może wynika z tego, że on w sądzie nie działa, nie spotyka się z takimi sprawami. Może w ogóle nie dochodzi do orzeczeń, bo sprawy są umarzane na początku, bo pozwany nie jest spadkobiercą i minęło 10 lat od darowizny. A jakie są orzeczenia w sprawie osób obdarowanych, niebędących spadkobiercą (np matka darowała mieszkanie sąsiadowi Kowalskiemu) po 10 latach od dokonania darowizny? Może też nie ma takich, bo takie sprawy są bezprzedmiotowe.
                          • barbibarbi Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 16:39
                            A tutaj jest jakieś orzeczenie, i tam jest akapit:

                            "jeżeli darowizny były zdziałane więcej niż dziesięć lat wstecz przed otwarciem spadku, dla uprawnionego może być korzystniej, by obdarowany dziedziczył lub miał prawo do zachowku - tylko wtedy bowiem darowizna będzie doliczona do spadku. Przykładowo, jeśli spadkobierca, który otrzymał darowiznę przed ponad dziesięciu laty, odrzuci spadek albo zostanie uznany za niegodnego, darowizna nie będzie doliczana do spadku."
                            sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/i-aca-31-14-dziedziczenie-po-spadkodawcy-jego-dalszych-521605386
                            • metro_mh Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 17:00
                              NO i to może być wyjaśnienie twojej sprawy,
                              ja nie upieram się przy swoim bo opieram się tylko na tym co powiedzieli mi profesjonaliści i jak sama to rozumiem
                              jednak kłopot w PL polega na tym że ten wyrok ma niewielką wartość w innym sądzie, ale mam nadzieję że sprawy potoczą się po twojej myśli
                              chociaż dla wielu otwiera się fajna furtka dla tzw "wycyckania" rodziny ze spadku...
                              • mysiaapysia Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 17:38
                                Ale właśnie o to chodzi, żeby prawnik reprezetujący pozwanego powoływał się na orzecznictwo i piśmiennictwo. W ten sposób tworzy się praktyka.
                                Tutaj masz nie tak stary wyrok sądu apelacyjnego powołujący się na doktrynę prawniczą. Tam jest taki fragment:

                                Jak wskazał P. K. (wsmile Kodeks cywilny. Komentarz pod red. K. O. (B. O. (...), wyd. 8, art. 994, Nb 3) jeżeli darowizny były zdziałane więcej niż dziesięć lat wstecz przed otwarciem spadku, dla uprawnionego może być korzystniej, by obdarowany dziedziczył lub miał prawo do zachowku - tylko wtedy bowiem darowizna będzie doliczona do spadku. Przykładowo, jeśli spadkobierca, który otrzymał darowiznę przed ponad dziesięciu laty, odrzuci spadek albo zostanie uznany za niegodnego, darowizna nie będzie doliczana do spadku.

                                Idealny opis Twojej sytuacji.
                • barbibarbi Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 14:09
                  No właśnie, ja też tak to rozumiem, w tym blogu jest potwierdzenie tego co było pisane we wcześniejszym wątku.

                  Tylko czemu notariusz tego nie wiedział, nie spotkał się z tym? Czy ludzie odrzucając spadek u notariusza nie wyjaśniają dokładnie jakie mają motywacje? Czy nie odrzucają, bo poza dawną darowizną jest jeszcze jakiś spadek i im to się nie opłaca, bo tym samym rezygnują z udziału w spadku który może przewyższać zachowek? Albo nie odrzucają, bo nie wiedzą, że mogą? A w orzecznictwie nie ma, bo może takie postępowania są umarzane na wstępie, bo pozwany o zachowek nie jest spadkobiercą i upłynął termin 10 lat od darowizny?
                  Czy odrzucenie powoduje inne proporcje praw do zachowku? Czy to się nie zmienia?
                  • alpepe Re: do prawniczek odrzucenie spadku ciąg dalszy 15.01.21, 14:19
                    U mnie kiedyś notariusz zrobiła umowę sprzedaży niezgodnie z prawem, bo niemiecka spółka nie mogła wtedy nabyć ziemi. A ona to przyklepała. Wyszło to na jaw dopiero, jak nam na to zwróciła uwagę inna notariusz, u której robiliśmy umowę spółki córki. Tyle w temacie notariuszów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka