Dodaj do ulubionych

Twitter,Fb, instagram, media społecznosciowe - pis

16.01.21, 10:55
Obiło mi się wczoraj o uszy że, że Mateuszek i PiS w związku z aferą zablokowania konta Trampa chcą gmerać w mediach społecznościowych i ograniczyć ich uprawnienia? Oczywiście chodzi o wolność słowa bla, bla, bla. Tylko jakoś mi się to gryzie, szczególnie, że ta wolność słowa w mediach społecznościowych, o których istnieniu nie słyszał zapewne do niedawna Kaczyński doprowadziła w dużej mierze do wyjścia na ulicę w związku z wyrokiem TK. Gryzie mi się też ta wolność słowa u ustach pisowców, którzy zmanipulowali TVP i dążą do modelu węgierskiego, gdzie przejmą lokalne media. Co oni kombinują pod tą troską za wolnością słowa w mediach społecznościowych?
Obserwuj wątek
    • zuzanna_a Re: Twitter,Fb, instagram, media społecznosciowe 16.01.21, 11:46
      Nie wiem.
      Natomiast media spolecznosciowe rowniez wymykaja sie spod kontroli, a to nie zawsze jest dobre.
      Przypomne ze to miejsce narodzin antyszczepów, ziębitow, ruchow neofaszystowskich, bojówek itd.
      Jak sie czyta czasem komentarze na fb to rowniez odnosi sie wrazenie, ze polska to w 99% jakieś półgłowki, ze swiecą szukac czegos mądrego.
      Wiec z jednej strony wolnosc slowa, z drugiej - nie dziwi mnie blokowanie kont Trumpa bo pewne rzeczy sa spolecznie szkodliwe.
      Powinny byc jakies regulacje - nie narodowe ale ogolne bo to co sie dzieje - jest przerazajace.
    • sumire Re: Twitter,Fb, instagram, media społecznosciowe 16.01.21, 12:44
      Kombinują coś dokładnie odwrotnego. Ten absurdalny projekt zakłada, że jeśli taki Twitter czy Facebook usunie wpis, który nie łamie prawa, to autor wpisu może się zwrócić do "sądu ochrony wolności słowa", który błyskawicznie rozpatrzy sprawę i jeśli nakaże przywrócenie wpisu, a Twitter tego nie zrobi, to zabuli milionową karę.
      Jeśli to przejdzie, to nadejdą wspaniałe czasy dla wszystkich kochających rozpowszechniać fejki i pomówienia. Wystarczy, że nie sformułujesz zarzutu wprost, czyli zamiast napisać "Donald Tusk prał publiczne pieniądze", tylko napiszesz "ktoś mi powiedział, że Donald Tusk prał publiczne pieniądze, czy to prawda, że Donald Tusk prał publiczne pieniądze?..." - i już, prawa nie łamiesz. Farmy trolli na pewno cieszą się na ten pomysł. Stalkerzy też.
      A z drugiej strony będzie można pozwać każdego internautę za "naruszenie dóbr osobistych", nawet za to, że wrzucił sobie tęczę na profilowe.
      No i do tego dojdzie nowa, wybierana przez sejm rada wolności słowa, wybierana większością, więc wiadomo, kto w niej będzie zasiadał big_grin

      Z wolnością słowa to ma tyle wspólnego, co ja z Joe Exotic.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka