Dodaj do ulubionych

To jeszcze podłoga w holu-jaka?

16.01.21, 11:32
Mamy duży kwadratowy hol. To mieszkanie w bloku, nie wchodzi się do niego prosto z podwórka. Mam na podłodze płytki których szczerze nienawidzę i płytki idą w diabły ale co w takim układzie sprawdzi się na podłodze w holu? Z dziećmi, zwierzętami, mężem biegajacym po budowie, rowerami, hulajnogach, sąsiadami piętro niżej, itd.
Obserwuj wątek
    • zwyczajnamatka Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 16.01.21, 12:06
      W nowym mieszkaniu (w bloku) wszędzie kładę panele. Takiej trochę lepszej jakości i bardziej odporne na wodę. Wiadomo, że nie można na nie lać wody, ani pozwolić, żeby ściekała na nie woda z parasola lub butów. Teraz mam płytki w holu i w kuchni i nie chce już tak mieć.
    • kira02 Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 17.01.21, 10:28
      Z doświadczenia: nie bierz gresu jednolitego, najlepiej sprawdzają się maziaje ( teraz są różne wzory do wyboru), weź taki z podwyższana klasa ścieralności/ twardości. Do tego fugi: nigdy jasne, raczej szare, grafitowe czy cos w ten deseń. Ile ja się naczyscilam beżowych fug w mieszkaniu. Teraz fugi zlewają się z maziajami i nie widać, czy są przybrudzone. A przybrudzone na podłodze będą zawsze, chyba, że będziesz co tydzień na kolanach szczoteczką i soda szorować.
    • enigma81 Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 17.01.21, 11:29
      Wizualnie to bym wolała panele ale praktycznie niestety - płytki. Zwłaszcza w opisanych warunkach.
      Ciemne fugi, bo z jasnymi zapłaczesz się z czyszczeniem, płytki barwione w masie najlepiej, maziaste - żaden jednolity kolor.
      • bei Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 18.01.21, 09:51
        Mam białe płytki i białe fugi ( od trzech lat), wcześniej przez 17 były jasnoszare płytki i jasnoszare fugi- nie widzę różnicy w utrzymaniu, nawet lżej, bo teraz fugi mamy epoksydowe ( łatwo doczyścić), raz na jakiś czas używam myjki parowej ( o dużej mocy), lubię, jak fuga jest niezauważalna, nie szatkuje przestrzeni. Płytki mam lappato, złamana biel.
    • asfiksja Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 17.01.21, 12:27
      >Mam na podłodze płytki których szczerze nienawidzę i płytki idą w diabły ale co w takim układzie sprawdzi się na podłodze w holu?
      Ja tam marzę o płytkachsmile Takich samych, bez progów w przesionku, holu, kuchni i jadalni. I podoba mi się ten wynalazek z imitacją drewna. Mam nadzieję, że jak się zbierzemy do remontu to to już będzie passe (i mocno przecenione).
      • ga-ti Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 17.01.21, 12:38
        Panele winylowe są całkiem ok. My dopiero położyliśmy, więc trudno ocenić wytrzymałość, ale przesuwanie szafy, łóżek, chodzenie w butach 'budowlanych', szalony pies nic im nie zrobiło. Tylko trzeba wybrać droższe, wytrzymalsze, niby koszt większy, ale to wydatek na lata. Wzory też są ładne. Początkowo jęczałam, że to sztuczne, no ale zwykłe panele też sztuczne przecież, a do tego nieodporne na wilgoć. Nasze są fajne w dotyku, łatwe do mycia, w przeciwieństwie do zwykłych nie są elektrostatyczne (? czy jak to się zwie), nie czepiają się ich brudy wszelakie wink Kładą się łatwo i nadają się do ogrzewania podłogowego.
        • jaagna Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 17.01.21, 20:02
          ga-ti - ciekawa jestem tych paneli, bo niedługo będę remontować mieszkanie. Czy masz panele winylowe łączone na klik (czyli jak panele laminowane) czy klejone? Bo mnie namawiają na cienkie (2 mm) klejone do podłoża a ja jakoś nie mam do nich przekonania. I myślę, ze jeśli panele winylowe powinny być raczej grubsze, łączone na klik. Możesz cos więcej napisać?
          • ga-ti Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 18.01.21, 10:08
            Mam łączona na klik, jak zwykłe panele, choć dużo grubsze to one nie są. Moje imitują bielone deski. Szybko się je kładzie, u mnie jest ogrzewanie podłogowe, więc musieliśmy kupić podkład, który dobrze przepuszcza ciepło. Ale cenowo różnica niewielka.
            Kupiliśmy w Leroy Merlin, droższe, bardziej odporne na ścieranie. Jak dotąd nic im się nie dzieje, nie zarysowały się od szurania meblami, krzesłem, butami.
            Są sztuczne, wiadomo,że to nie drewno, ale mają swoje plusy oraz w dotyku, używaniu są całkiem przyjemne.
            Do położenia ich natchnęły mnie dziewczyny na forum wink Właśnie pisały, żeby zwrócić uwagę na cenę/jakość/ścieralność.
            Przejedź się do sklepu, podotykaj, połącz,ułóż kilka i zobacz jak się po tym chodzi, jak wygląda większa powierzchnia.
    • bei Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 17.01.21, 12:32
      Moim zdaniem najlepiej wygląda jednolita powierzchnia- zyskujemy optyczne powiększenie przestrzeni. W mieszkaniu rodziców położyliśmy w kuchni, pokojach i holu panele z 6 klasą ścieralności, można jeździć po nich szafami i śladu nie widać.
    • my_fair_lady Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 17.01.21, 12:40
      slonko1335 napisała:

      Mam na podłodze płytki których szczerze nienawidzę
      >

      Z ciekawości - dlaczego?
      Ja mam “piękne” panele 😉 Majà dopiero 3 miesiàce. Pozbyłam się wstrętnych progów 👍 Ale zastanawiałam się mocno nad płytkami. (Mój eks ma na całej podłodze (tzn. na podłodze w całym mieszkaniu), bez progów też, całkiem-całkiem to wyglàda.)
    • hosta_73 Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 17.01.21, 12:55
      Od wielu lat mam panele. Sprawdzają się, nic nie widać, żadnych rys, uszkodzeń itp.
      Ale, na parterze(na którym teraz nie mieszkamy) chcialabym płytki. Marzy mi się szachownica czarno biała 😍, tylko chyba niepraktyczna?
    • tereso Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 17.01.21, 13:00
      Ja w przedsionku takim mam kamień i bardzo go chwalę, ale potem są drzwi i wejście do holu dopiero i tak już parkiet.. Na tym kamieniu nic nie widać a myjemy go parownica co tydzień na pewno a częściej jak się przypomni.
          • slonko1335 Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 17.01.21, 13:37
            Niby tak ale trzeba przez niego przejść zawsze żeby dostać się do innego pomieszczenia. Jest w kwadracie i naokoło są wejścia do pokoi, kuchni, garderoby, łazienki, pokoju dziennego. Dlatego zastanawiam się czy są jakieś alternatywy dla tych nieszczesnych płytek. W poprzednim mieszkaniu były panele zwykle i mimo wad wolałam je niż te płytki no ale zwierząt nie było i dzieciaki były malutkie.
          • e-ness Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 17.01.21, 20:13
            U nas w domu 6 osób plus pies plus koty. Panele w całym mieszkaniu prócz łazienki, położone ciągiem. Po 5 latach jak nowe.
            Zrobiła się tylko jedna mala dziurka jak upadł rower, zabezpieczona przed wilgocią - w ogóle nie była widoczna.

            W nowym domu na podłogówkę tez będą położone panele, choć wiem ze płytki są lepszym przewodnikiem ciepła. Ale to właśnie panel daje komfort zarówno zima jak i latem, zwłaszcza jak nie chodzi się w kapciach.

            Na działce miałam wilyl, tez są fajne ale jednak dużo mniej odporne na uszkodzenia
            • zwyczajnamatka Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 18.01.21, 07:52
              Słonko nie kładź paneli winylowych. Byłam na nie mocno nastawiona, chciałam kłaść na całe mieszkanie mimo wysokiej ceny, ale poczytałam o nich i zrezygnowałam. Niszczą się bardzo, rysują. Nawet robiłam test, bo dostałam kawałek panela winylowego i kawalek laminowanego i sprawdzałam, który łatwiej zarysować. Pod tym względem panel winylowy przegrał z kretesem. Był tu nawet na ematce watek o panelach winylowych, poszukaj sobie. To w sumie takie gumoleum, jak dawniej się kładło, tylko grubsze i w formie paneli.
    • volta2 Re: To jeszcze podłoga w holu-jaka? 18.01.21, 09:45
      przy zmianie i remoncie mieszkania miałam podobne rozkminy
      w salonie zrywaliśmy stary parkiet i kładliśmy nowe drewno, a ten przedpokój... z płytkami po których trzeba przechodzić, by dostać się do łazienek i pokoi dzieci - dzieci latają boso...

      no i zostawiliśmy te płytki, nie udało się wymyślić lepszego rozwiązania(przedpokój ma mega nieregularny kształt co jeszcze utrudniało spawę...
      mąż liczył, że zrobi tam naturalny kamień, i będzie zimno ale przynajmniej ładnie, ale jak wiadomo, prowizorki są najtrwalsze,

      płytki mi przestały przeszkadzać, jak się okazało, że pod nimi biegną jakieś rury i są całkiem przyjemne zimą w dotyku(nie po całości, ale zawsze coś)

      czyli - zostań przy płytkach

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka