Dodaj do ulubionych

W szortach na Babia Górę 😂

17.01.21, 04:38
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26693825,chcieli-zdobyc-szczyt-wylacznie-w-butach-i-szortach-gopr-jedna.html#s=BoxOpImg7
Skąd się biorą tacy kretyni? Czy niefrasobliwi amatorzy górskich wspinaczek ponoszą w takich sytuacjach jakieś finansowe konsekwencje?
Obserwuj wątek
    • eliszka25 Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 06:55
      Boże, kto wymyśla takie głupie „mody” 🤦🏼‍♀️. No i jakim trzeba być idiotą, żeby próbować zrobić coś takiego. Jak najbardziej powinni dostać rachunek za akcję ratowniczą z takiego powodu. Może jak by zabolało po kieszeni, to następny „modny” by się zastanowił. A może nie, ale przynajmniej GOPR dostałby zwrot kosztów.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 07:00
      Teraz jest dużo ludzi biegajacych w szortach - tylko, oczywiscie jeszcze buty i skarpetki.
      Widzialam wczoraj na spacerze dwoje takich biegaczy.
      Mnie inna rzecz zastanawia, jak to jest, to nie morsowanie gdzie nacierasx soę śniegiem, wlazisz do wody wychodzisz i się ubierasz, tutaj jesteś kilka godzin bez ubrań, wczoraj u nas wiało, śnieg sypał, było -4, no jak? No jak? Ma to być zdrowe!
      To się wmawia sobie i biegnie zaklinając rzeczywistość?
      Akurat tu na Babiej Górze (- a podejście od schroniska jest długie - to nie Śnieżka -) pozostale osoby z tej rozebranej grupy czuły się dobrze, czyli da się? Da!
      Nie nie wybieram się na spacer rozebrana nawet po ogrodzie!
      • morekac Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 07:16
        >Akurat tu na Babiej Górze (- a podejście od schroniska jest długie - to nie Śnieżka -) pozostale osoby z tej rozebranej grupy czuły się dobrze, czyli da się? Da!

        Czuły się dobrze, bo inni turyści podzielili się z nimi ubraniem... Ale jedna osoba wychłodziła się tak bardzo, że nie była w stanie iść.
          • morekac Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 08:56
            Skąd wiesz, że ubierali się dopiero wtedy, gdy ich towarzyszka zasłabła? Bardzo możliwe, że wszyscy potrzebowali natychmiastowego odziania się ciepło, bez względu na chodzenie czy stanie? Dla mnie kuriozalne jest wyjście w góry zimą nie tyle na golasa, co bez ciepłej odzieży w plecaku. Na Babią z Markowych jest 1,5h drogi, z czego godzina po odkrytym terenie, gdzie zawsze mocno wieje. Wystarczy kontuzja nogi, by wychłodzić się w takich warunkach w oczekiwaniu na pomoc nawet w ubraniu, co dopiero na golasa. Na ratownika pewnie się czeka tam z godzinę...
      • bi_scotti Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 17:53
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Teraz jest dużo ludzi biegajacych w szortach - tylko, oczywiscie jeszcze buty i
        > skarpetki.

        C'mon, czym innym jest bieganie w okolicy wlasnego domu czy samochodu, ktorym sie dojechalo do biezni/parku, a czym innym hiking w chocby i niewielkich gorach, skad do najblizszego miejsca "rescue" jest daleko i niezbyt bezpiecznie.
        Pisze to jako osoba biegajaca w capris caly rok (rowniez gdy za oknem -20C albo i zimniej) - biegam tak od blisko pol wieku, biegam 5 km po od lat tej samej trasie, biegam w residential area, gdzie gdyby mi sie cos ten-tego-nie-za-bardzo wszedzie moge zapukac do czyichs drzwi z prosba o pomoc. To naprawde trudno porownac z wycieczka na Babia Gore smile Let me run wink Cheers.
    • bistian Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 07:29
      Kompletny brak doświadczenia i znajomości trasy. Babia nie jest łatwą górką, wbrew pozorom, tam się szybko zmienia pogoda i zazwyczaj ostro wieje, a przy mrozie i wietrze, to tylko chwila i już człowiek ma spory problem. Nawet, gdyby miały sprzęt, to nie dałyby rady go rozstawić.
        • bistian Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 08:58
          kamin napisał(a):

          > Wystarczyło by zabrać do plecaka spodnie, polar i kurtkę. O jakim rozstawianiu
          > sprzętu piszesz?

          Idą większą grupą, wypadałoby mieć chociaż jakiś mały i lekki namiot, żeby się schować przed wiatrem, gdy nie ma warunków na zejście albo ktoś zwichnie nogę, a tutaj był kompletny brak wyobraźni.
            • bistian Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 10:07
              morekac napisała:

              > Moim zdaniem wystarczy ciepła odzież i folia nrc.

              Rozumiem, że byłaś na Babiej i latem i zimą. Według mnie, warunki są specyficzne, folia i ciepłe ubranie przy urazie są niewystarczające. To wystarcza na Piątce, można się gdzieś zsunąć i wykopać jamę, ale nie na Babiej, a już na szczycie jest tragedia w razie komplikacji.
              • thank_you Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 10:21
                Ludzie myślą innymi kategoriami i nie znają terenu w który się wybierają. Skoro Baba Góra to Beskid, a 5-tka to Tatry, to wiadomo, że BG bezpieczna. A ona regularnie robi psikusy, dlatego tyle doniesień o akcjach ratunkowych z BG.
              • morekac Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 10:25
                Byłam wielokrotnie i latem i zimą. Moim zdaniem wystarczy - to nie są strasznie dzikie góry i na pomoc nie czeka się nie wiadomo ile czasu. Możliwe też, że to, co definiuję jako ciepłe ubranie zimą to co innego niż to, co ty masz na myśli. U mnie w skład zestawu wchodzi puchówka na postoje, chociaż z zasady nie chodzę w kurtce.
                • bistian Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 11:05
                  morekac napisała:

                  > Byłam wielokrotnie i latem i zimą. Moim zdaniem wystarczy - to nie są strasznie
                  > dzikie góry i na pomoc nie czeka się nie wiadomo ile czasu. Możliwe też, że to
                  > , co definiuję jako ciepłe ubranie zimą to co innego niż to, co ty masz na myśl
                  > i. U mnie w skład zestawu wchodzi puchówka na postoje, chociaż z zasady nie cho
                  > dzę w kurtce.

                  Ale tam jest wygwizdów, zgodzisz się? Można się schować trochę niżej w jagody i inne zarośla, ale tam już nikt nas nie znajdzie. Wchodziłem nie po szlaku na kilka górek z różnych przyczyn, na Babią również, więc wiem, jak to wygląda w terenie.
                  Idziesz dużą grupą, to masz większe obowiązki, bo jest większa szansa na uraz, ale też choćby na zgubienie się. Wtedy trzeba się lepiej przygotować, ja tak robię, gdy jestem organizatorem.
                  • bi_scotti Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 18:00
                    I to jest pewnie clue - 100% self-dependence. Jesli komus do tego potrzeba namiotu, to niech go niesie; jesli innym wystarcza pudelko zapalek czy latarka, niechze je ma w plecaku, podobnie z jakimis just-in-case opcjami wody, czekolady, plastra, swetra etc. Rescue powinno byc wzywane wylacznie gdy juz naprawde, zaprawde zrobilo sie wszystko samemu (!!!) aby nie popasc w tarapaty a popadlszy, samemu sie z nich wykaraskac wink W opisanej historii wydaje sie, ze owo "wszystko" nie tylko, ze nie zostalo zrobione ale nawet przemyslane czy przedyskutowane. Too bad. Life.
                    • wapaha Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 18:04
                      bi_scotti napisała:

                      > I to jest pewnie clue - 100% self-dependence. Jesli komus do tego potrzeba nami
                      > otu, to niech go niesie; jesli innym wystarcza pudelko zapalek czy latarka, nie
                      > chze je ma w plecaku, podobnie z jakimis just-in-case opcjami wody, czekolady,
                      > plastra, swetra etc. Rescue powinno byc wzywane wylacznie gdy juz naprawde, zap
                      > rawde zrobilo sie wszystko samemu (!!!) aby nie popasc w tarapaty a popadlszy,
                      > samemu sie z nich wykaraskac wink W opisanej historii wydaje sie, ze owo "wszystk
                      > o" nie tylko, ze nie zostalo zrobione ale nawet przemyslane czy przedyskutowane
                      > . Too bad. Life.
                      >
                      Ważne jest też "mierzenie sił na zamiary"- to info ze strony fb GOPR Bieszczady
                      Wczoraj o godz. 16.04 dyżurny w Stacji Centralnej w Sanoku odebrał zgłoszenie: "Jesteśmy między Haliczem i Rozsypańcem. Zamarzamy ....".
                      👉Naszej pomocy potrzebowało małżeństwo, które pomimo tego, iż było świetnie przygotowane na górską wędrówkę w zimowych warunkach (mieli zapas ubrań w plecaku, ciepłą herbatę, itp.) nie poradziło sobie z trudami wędrówki. W górach panowały bardzo trudne warunki: dość silny wiatr, niska temperatura i duża wilgotność. Do tego intensywne opady śniegu, które w połączeniu z silnym wiatrem spowodowały, iż na szlaku były miejsca wywiane do zera jak i z ponad metrową pokrywą. Para nie miała ze sobą rakiet śnieżnych ani nart i mężczyzna torując drogę w okolicy Halicza osłabł na tyle, że nie mógł już kontynuować marszu.
                      • bi_scotti Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 18:46
                        Sure, z tym ze zalamanie pogody czy chocby skrecenie nogi moze sie zdarzyc zawsze, rowniez tym najlepiej przygotowanym smile I dlatego jednak istnieja sluzby ratownicze. Moj Najmlodszy mieszka, zyje, pracuje w Whistler, BC - z racji profesji ma do czynienia z setkami, pewnie juz po latach tysiacami ludzi, ktorych "gna w gory" wink I wielu naprawde, zaprawde jest prepared, wrecz czasem over-prepared a i tak Matka Natura potrafi pokazac swoj pazur (czasem tylko pazurek smile), dac w kosc, spowodowac niebezpieczenstwo i ogolnie udowodnic "kto tu rzadzi". Wszystkiego sie nie da przewidzeic ani przed wszystkim zabezpieczyc, to oczywiste ale nie zwalnia nikogo z podejmowania rational, reasonable wysilkow by wycieczka w gory nie stala sie walka o przetrwanie. Life.
    • 1matka-polka Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 09:26
      Moze chcieli wyprobowac samodzielnie metode Wima Hofa. A trzeba bylo zaplacic i zapisac sie na oboz...

      "Oto kilka z jego dokonań:

      - Przebiegnięcie boso pół maratonu na kole podbiegunowym w samych szortach
      - Wspinanie się na najwyższe szczyty w samych szortach
      - Ukończenie całego maratonu na pustyni całkowicie bez picia wody
      - Wytrzymanie w kontenerze pełnym lodu prawie 2 godziny, co dla zwykłego człowieka skończyłoby się zamarznięciem"

      jakmedytowac.pl/metoda-wima-hofa/
      • tyggrysio Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 16:54
        Na innych rzeczach sie nie znam, ale latem na kole podbiegunowym jest calkiem cieplo. Normalnie w t-shircie sie chodzi. Boso nigdy nie biegalam, to sie nie odniose, ale kolo podbiegunowe to nie sa lodowce - ludzie sie kapia w strojach kapielowych latem i opalaja na plazy nad rzeka w takim Rovaniemi.
        • morekac Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 17:42
          Co do najwyższych szczytów w samych szortach to nie wiem, jakie wysokości pan miał na myśli, ale jeśli chodzi o góry, to na wysokości 3,5-4 tys metrów może być całkiem ciepło i wspinaczka w szortach może być możliwa. Niemniej latem bardzo ładnie można się przypalić, zwłaszcza na lodowcu i chociażby dlatego wypadałoby się nieco odziać.
          Co do biegania boso to raczej kwestia podłoża.
          • bi_scotti Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 18:52
            morekac napisała:
            .
            > Co do biegania boso to raczej kwestia podłoża.
            >

            W latach 70tych dosc znany w srodowisku taternickim byl pewien prof z Gdanska, ktory caly rok chadzal boso, byl jakims usankcjonowanym Yogi, mial grupe followers, slynne byly ich zbiorowe biegi o swicie na Gesia Szyje na powitanie slonca etc. Ale to byl ktos, kto do takiej kondycji (nawet nie wiem jak to nazwac ...) doszedl przez lata cwiczen, meditations, zapewne tez przemyslen, trials and errors etc. No i on byl ten jeden, jedyny, wyjatkowy wink To raczej nie jest opcja dla milionow nas zwyklych zjadaczy chleba chodzacych w butach smile Cheers.
    • wapaha Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 10:53
      Morsuje od ładnych kilku lat . Radziej się przeziębiam, nie łapię wirusów, nie choruję - teraz każdy to robi.
      Biegam raczej słabiej ubrana niż grubiej- o 3 lat i jestem przyzwyczajona. Biorę udział w biegach tego typu ( na krótko).- to zaczyna być modne !
      Od lat miałam długa przerwę miedzy pierwszym a ostatnim posiłkiem- teraz to if

      Ale jestem trendy tongue_out
      • abecadlowa1 Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 12:06
        Staje się modne, bo ludzie odkrywają, że to fajne. Ja sama jeszcze niedawno myślałam, że wejście do zimnej wody jest zarezerwowane dla jakiś mocarzy, a okazało się, że prawie każdy może. I nie znam osoby, która spróbowałaby morsowania i zrezygnowała. Każdemu się podoba.
        Myślę też, że ograniczenie ludziom możliwości uprawia sportów, przyczyniło się do poszukiwania alternatywnych aktywności.
        • morekac Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 12:31
          >Myślę też, że ograniczenie ludziom możliwości uprawia sportów, przyczyniło się do poszukiwania alternatywnych aktywności.

          Rok czy dwa temu ściągali podobną grupę spod Śnieżki. Tyle tylko, że tam jest łatwiej logistycznie - jakieś schronisko/pomieszczenie jest do osiągnięcia w kwadrans.
          • abecadlowa1 Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 13:58
            Akurat tygodniowy kurs metody Wima Hofa organizowany jest kilka razy w roku w Karpaczu od kilku lat. Kurs kończy się wejściem w gaciach na Śnieżkę. I w większości przypadków ludzie dają radę i nie jest potrzebna pomoc ratowników.
            • morekac Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 17:19
              I jeszcze jedno: człowiek nie wychładza się wtedy, gdy ilość straconego przez niego ciepła jest równoważona przez produkcję tego ciepła. Torowanie drogi w śniegu to jest olbrzymi wysiłek energetyczny, silny lodowaty wiatr wychładza dodatkowo. A niezależnie od wytrenowania gołe, nieosłonięte nogi bardzo łatwo jest sobie pokaleczyć lodem.
              Pewnie przy szybkim ruszeniu pod górę człowiekowi może być ciepło - ale im dłużej trwa ten wysiłek, tym mniejsze są rezerwy energetyczne.
        • wapaha Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 17:15
          Myślę też, że ograniczenie ludziom możliwości uprawia sportów, przyczyniło się do poszukiwania alternatywnych aktywności.

          też tak myślę
          generalnie myślę, że pandemia sprawiła, że ludzie zainteresowali się aktywnością i ruchem- to jednak dobra metoda - zabrac coś żeby człowiek uświadomił sobie, że jest to ważne tongue_out

          Sorry, za sarkazm, ale już nawet zimą brakuje pustych miejsc ...Jak już będzie normalnie może znowu wszyscy osiadą na mieliźnie swojego lenistwa i będzie luźniej wink
        • wapaha Re: W szortach na Babia Górę 😂 18.01.21, 12:32
          latarka napisała:

          > wapaha napisała:
          >
          > > Morsuje od ładnych kilku lat .
          >
          > Czy amator morsowania, musi przejść jakieś badania / wizytę u lekarza, zanim zd
          > ecyduje się na to?

          My zaczynaliśmy morsowac w klubie ( stowarzyszenie). Warunkiem członkostwa było uzyskanie zgody od lekarza- rodzinny wypełniał.
          Wielu ludzi, którzy morsują "na dziko" nie zastanawia się nad tym i idą na zywioł..potem pojawiają się dziwne pytania o samopoczucie.

          Na pewno warto- z poczucia odpowiedzialności i dbałości o siebie- udac się do lekarza i wykonać podstawowe badania , jesli nie robi się ich na bieżąco ( morfologia, ciśnienie, ekg )-warto tez przyzwyczaja sie do chłodnej wody zamiast po prostu wstać pewnego dnia z kanapy, zobaczyć fajne fotki u znajomych i iść . My zaczynaliśmy jesienią, woda była ( pod kątem morsowania ) ciepła wink ale dla naszych organizmów był to spory szok.
          Po kilku latach nie jest problemem dla mnie pływanie w wodzie 18 st ( 60-90min), czy też ok 10 st ( kilka/naście minut), wczoraj wejście ( woda 2,, powietrze -5 ) było przyjemnością
                • wapaha Re: W szortach na Babia Górę 😂 18.01.21, 14:51
                  Zauważ, że ja nie piszę o kąpielach w Bałtyku a o pływaniu przez dość długi czas do 90 min w wodzie 18 st
                  Kąpiele w Bałtyku latem nie mają wiele wspólnego z morsowaniem ponieważ jest duża różnica temperatur - powietrze jest dużo cieplejsze od wody stąd silne uczucie zimna
                  Jesienią różnica temperatur zanika i przejście z powietrza do wody jest łagodniejsze- ale też niższa temperatura wody działa inaczej na organizm niż wyższa .
                    • wapaha Re: W szortach na Babia Górę 😂 18.01.21, 16:50
                      morekac napisała:

                      > Oj tam, przecież żartuję, nie znam się na morsowaniu (i nie zamierzam, to jest
                      > dla mnie psychicznie nie do przeskoczenia, zwłaszcza w dzień o dzisiejszej temp
                      > eraturze).
                      >
                      >
                      AAA, no widzisz, mam przytłumione odbieranie żartów wink- Wg mnie w morsowaniu ( jak w każdym sporcie) najważniejsza jest głowa. Ja przed swoim pierwszym wejściem do wody zimą ( minusowe temperatury, sporo sniegu) miałam autentycznie stresa smile
                      • morekac Re: W szortach na Babia Górę 😂 18.01.21, 17:46
                        >Wg mnie w morsowaniu ( jak w każdym sporcie) najważniejsza jest głowa.

                        To prawda. Nawet coś tak wg mnie bezsensownego jak to górskie morsowanie można zorganizować z głową i na pewno bezpieczniej. Tak, by nie skończyło się ciężkimi obrażeniami, może śmiercią.
                        • wapaha Re: W szortach na Babia Górę 😂 18.01.21, 17:48
                          morekac napisała:

                          > >Wg mnie w morsowaniu ( jak w każdym sporcie) najważniejsza jest głowa.
                          >
                          > To prawda. Nawet coś tak wg mnie bezsensownego jak to górskie morsowanie można
                          > zorganizować z głową i na pewno bezpieczniej. Tak, by nie skończyło się ciężkim
                          > i obrażeniami, może śmiercią.
                          >


                          to znaczy chodziło mi głównie o to, że wszelkie nasze ograniczenia są w głowie. Jesli zapanujesz nad psychiką- ciało się posłucha
                  • wapaha Re: W szortach na Babia Górę 😂 18.01.21, 16:52
                    fornita111 napisała:

                    > Jak przyjdzie lodowaty prad, to plywanie w srodku upalnego lata w Baltyku jest
                    > niezlym przezyciem wink W tym roku bylo troche dni z taka lodowata woda, aj lajk



                    Ja zasadniczo unikam pływania w Bałtyku. Nie lubię. ( pomijam okolicznościowe sportowe eventy)
      • 1matka-polka Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 12:28
        fitfood1664 napisał(a):

        > a gdzie zdjęcia tych idiotów? chciałabym przebadać wizualnie czy różnią się czy
        > mś od normalnych ludzi


        Aktualizujesz baze danych? Przeciez ludzie niczym sie nie roznia a zwlaszcza wygladem. Nie godzi sie tak pisac.
        • fitfood1664 Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 17:32
          drwina, wiem że się nie różnią, akurat wiem o tym najlepiej że stopień inteligencji nie zawsze odbija się na wyglądzie
          po prostu chętnie bym ich sobie obejrzała, z ciekawości
          zastanawia mnie też co takimi ludźmi kieruje

          btw skopiowane z Interii:

          "Po zabezpieczeniu poszkodowanej w śpiworze termicznym oraz noszach, ratownicy rozpoczęli szybki transport w kierunku Przełęczy Krowiarki, robiąc niezbędne przerwy tylko i wyłącznie na kontrolę funkcji życiowych kobiety, która znajdowała się w bardzo poważnym stanie. Po około 20 minutach kobieta została przekazana Zespołowi Ratownictwa Medycznego, który przetransportował ją na OIOM Szpitala w Suchej Beskidzkiej. Temperatura głęboka jej ciała wynosiła 25,9 stopni Celsjusza. Kobieta przeżyła, znajduje się w szpitalu w ciężkim stanie z odmrożeniami wszystkich kończyn"

    • taniarada Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 12:39
      Ale śwìęte oburzenie.Zamiast łykać wiadomości w telewizji i się szczepić to promują zdrowy duch w narodzie.www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.facebook.com/czestochowacosinus/videos/na-powitanie-wszyscy-razem-hip-hip-hura-hip-hip-hura-hip-hip-hura-witamy-wszystk/342734659666078/&ved=2ahUKEwiNxrnP8KLuAhVypYsKHTQgBwIQwqsBMAF6BAgCEAw&usg=AOvVaw33Abk3CiWtfMywb4Yq011i
    • spanish_fly Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 13:12
      Idioci. Ale jednego dodatkowo nie rozumiem. Piszą, że tą kobietę jacyś inni turyści znaleźli leżącą w śniegu. To znaczy, że ci idioci w krótkich spodenkach wyszli razem, a jak ona zasłabła to ją po prostu zostawili i poszli dalej?
    • australijka Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 13:14
      To akurat nie nowinka. Wim Hof czyni to od kilkudziesięciu lat. A u nas prekursorem jest Maciek Szyszka.
      Długo by tlumaczyć. W morsowaniu jest nagły, silny ale krótkotrwały bodziec wspomagajacy odporność. Chodzenie zimą bez ciepłego ubranaia to w skrócie wytwarzanie większej ilości tzw. brunatnego tłuszczu. Ma szanse na rozwój w temperaturze -20 stopni. No ale my wtedy jesteśmy grubo ubrani. Poczytajcie sobie.
    • mikams75 Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 13:24
      ja w sumie rozumiem, ze ludzie chca sprawdzac wlasne granice wytrzymalosci i widuje ludzi skapo ubranych zima badz boso w lesie, ludzie maja rozne pomysly, ale ci nie mieli nic w plecaku?? Jak juz sprawdzili granice, to mogli sie ubrac, wypic cos z termosu a nie wzywac pomoc. Tak, powinni placic za takie akcje.
      Jak ktos sobie zamarzy siedziec gola d... w sniegu, to niech sam ponosi konsekwencje.
    • milupaa Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 13:53
      🙈
      No ale, swego czasu na weekend czerwcowy pojechaliśmy gromada w Tatry, niskie szlaki ok, polar wystarczał. Poszliśmy do doliny 5 stawow a tam na górze śnieg 😁 było ok 0 stopni. Kolega w spodniach za kolana i adidasach. (już nie skomentuje pomysłu adidasow na szlaki górskie). Mielismy w plecakach kurtki termiczne, rękawiczki, czapki także przygotowani. Ale podczas podejścia człowiek wydziela tyle ciepła z wysiłku że ja w krótkim rękawku z rozpięta bluza szlam i było mi mega gorąco. Na górze odpoczynek w schronisku i zejście w śniegu, poszło już trochę szybciej. Ale w sumie to było chyba z 8 godzin marszu. Nikt nie ucierpiał. Ale fajnie wspominam 😉
    • edka12 Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 13:58
      Ostatnio w którejś telewizji śniadaniowej było promowanie takiego "sportu". Na efekty nie trzeba długo czekać. Nie neguję, że jest to jakaś forma morsowania ale wymaga zapewne odpowiedniego przygotowania i zabezpieczenia. Natomiast w tv pokazali to jako świetny sposób na niedzielny spacer nie wspominając słowem o chociażby ryzyku hipotermii w razie wypadku delikwenta.
    • taniarada Re: W szortach na Babia Górę 😂 17.01.21, 15:44
      Uważam, że to wielki wyrzut i wstyd dla rządzących tym biednym krajem. Bulwersujący przypadek przemarzniętej do szpiku nieszczęsnej kobiety stanowi poruszające świadectwo, że przynajmniej części Polek nie stać zimą na ciepłe spodnie, swetry i kurtki. Bidulki nawet w mrozy zdane są na szorty i biustonosze. Mam nadzieję, że chociaż stópki były zabezpieczone odrobinę lepiej przed niesprzyjającą nagości aurą... I co pan, panie premierze, na to? Mam nadzieję, że nie zanuci pan za idolem obecnej władzy... "A ja na to jak na lato"