Dodaj do ulubionych

Kiedy informować o ciaży?

17.01.21, 09:45
Będzie długie bo i emocji dużo.
Jest pewna przyjęta konwencja, że o ciazy mowi sie komukolwiek po 12 tygodniu. Tego oczekuje maż, tak podpowiada internet.
A mi ciężko. Z tym, ze mamy obydwoje rodziny, ktore bardzo nas kochaja i bez presji, ale czekaja na pierwsze wnuczę. Z tym, że tyle sie dzieje i zmienia (w sumie to nic sie jeszcze nie zmienia, dopiero 6ty tydzien - ale bedzie!!) a ja nie moge o tym z zadna kobieta porozmawiac.
Ze ok, nie jestem najmlodsza (po 30tce) ale zdrowa, silna, wzorowe wyniki, bez historii problemow zdrowotnych.
Zreszta, nawet jakby mialo pojsc zle, to.. nigdy nikomu o tym nie powiemy? Przeciez wkolo dorosli ludzie, nieglupi, z dziecmi, tez swoje przezyli i wiedza jak jest.
Po co ukrywac?
Jak dlugo wy czekalyscie, i co wam to dalo? Jak sie z tym czasem czekania czułyscie?
Obserwuj wątek
      • huang_he Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 09:58
        A moja mama dowiedziala się przede mną, gdyż... Z mężem staraliśmy się o dziecko. Okres spóźniał mi się trzy dni raptem i akurat trzeciego dnia dostałam na bardzo szybko propozycję wyjazdu z pracy na 4 miesiące na inny kontynent (ktoś nagle zachorował i miałam dosłownie kilka godzin na zastanowienie). Dwa testy pod rząd negatywne. Moja mama pracuje w laboratorium i pojechałam do niej na betę. I dlatego mama wiedziała pierwsza smile
      • po-trafie Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 09:57
        No wlasnie mezowi bardzo zalezy zeby nie mowic nikomu. ani rodzice, ani rodzenstwo... Bo cos moze pojsc zle.
        I fakt, akurat w ciagu ostatnich 2 lat 12kg schudlam, ubrania gdziestam mam, przypuszczam ze i do 5 miesiaca moge trzymac w tajemnicy ale... ciezko mi emocjonalnie bardzo.
          • te_de_ka Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:09
            Nie każdy chce być w ciąży z rodziną, sąsiadami i znajomymi. Ona chce mieć wtsjemniczone stado, on nie i to nie znaczy, że jest idiotą, imo raczej szykuje się do ojcostwa.
            Ja miałam inny problem, czułam, że nie chcę znać płci przed porodem i dołożyłam starań, żeby się nie dowiedzieć. Rodzina dopytywała, bo jak to tak, nie dowiedzieć się takiej oczywistości. Dziewczyna, która rodziła po mnie "zemścił się " na mnie tak, że zdradziła płeć swojego dziecka przed porodem tylko wybranym członkom rodziny, mi nie powiedziała😄
            • magdallenac Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 13:56
              Że co proszę? To ona jest w ciąży, a nie tatuś i to jej jest emocjonalnie ciężko, bo nie może się tym podzielić z najbliższymi. Pan może szykować się do ojcostwa czytając książki, dbając o żonę i przygotowując pokój dziecka. Pani ma dbać o swój dobrostan zarówno fizyczny jak i psychiczny. Gdyby mi chłop wyskoczył z zakazem podzielenia się informacją z rodzicami i z siostrą, to pewnie parsknęłabym śmiechem, bo nie uwierzyłbym, że on tak na serio.
          • po-trafie Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:32
            Jednak uwazam, ze wzajemny szacunek wymaga czasem dostosowania sie i u nas to dziala troche jak veto. Czyli zazwyczaj sie zgadzamy, i dopoki jestesmy w obrebie tak/moze byc/wszystko mi jedno to decyzja pada na “tak”. Ale jesli ktores z nas mowi “nie” to stopujemy.
            Tu on mowi “nie”, niestety. I nie czulabym sie dobrze lekcewazac jego sprzeciw.
            • milva24 Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:45
              Normalnie zgodziłabym się ale to Ty jesteś w ciąży, jeśli coś (odpukać) pójdzie nie tak to Ty będziesz ponosić fizyczne i psychiczne koszty, z resztą jeśli pójdzie dobrze to też. W tym przypadku (mimo, że osobiście zgadzam się z Twoim mężem) to Twoje zdanie powinno być decydujące.
            • nimaletko Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 20:56
              po-trafie napisała:

              > Jednak uwazam, ze wzajemny szacunek wymaga czasem dostosowania sie i u nas to d
              > ziala troche jak veto. Czyli zazwyczaj sie zgadzamy, i dopoki jestesmy w obrebi
              > e tak/moze byc/wszystko mi jedno to decyzja pada na “tak”. Ale jesli ktores z
              > nas mowi “nie” to stopujemy.
              > Tu on mowi “nie”, niestety. I nie czulabym sie dobrze lekcewazac jego sprzeciw.

              A ja uważam, że zbyt daleko posuwasz tę zasadę pełnej zgodności (skądinąd bardzo słuszną).
              Są takie kwestie, w których faktycznie para powinna się zgadzać i jeśli jedna strona mówi stanowcze NIE, druga powinna się wycofać.
              Ale ciąża nie jest jedną z tych kwestii. Tu nie ma demokracji, bo to Ty jesteś w ciąży i znosisz jej trudy - nie Twój mąż, choćby nie wiem jak był kochany i empatyczny.
              Jeśli więc masz potrzebę powiedzieć mamie i siostrze już teraz, to do Ciebie powinno należeć ostatnie słowo.
              Uszanowałabym tylko zdanie męża w kwestii teściowej - ale swojej mamie bym powiedziała.

              No chyba, że jest coś, o czym nie napisałaś i mąż ma solidne podstawy, by nie chcieć mówić Waszym rodzinom. wink
        • krypteia Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 11:20
          po-trafie napisała:

          > No wlasnie mezowi bardzo zalezy zeby nie mowic nikomu. ani rodzice, ani rodzens
          > two... Bo cos moze pojsc zle.
          > I fakt, akurat w ciagu ostatnich 2 lat 12kg schudlam, ubrania gdziestam mam, pr
          > zypuszczam ze i do 5 miesiaca moge trzymac w tajemnicy ale... ciezko mi emocjon
          > alnie bardzo.

          Dobrze rozumiem jestes w szóstym tygodniu czyli dwa tygodnie po spodziewanym terminie miesiaczki i bardzo Ci ciężko emocjonalnie ze nie mozesz rodzinie o tym powiedzieć?
        • nimaletko Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 16:37
          po-trafie napisała:

          > No wlasnie mezowi bardzo zalezy zeby nie mowic nikomu. ani rodzice, ani rodzens
          > two... Bo cos moze pojsc zle.
          > I fakt, akurat w ciagu ostatnich 2 lat 12kg schudlam, ubrania gdziestam mam, pr
          > zypuszczam ze i do 5 miesiaca moge trzymac w tajemnicy ale... ciezko mi emocjon
          > alnie bardzo.
          No ale nawet jeśli coś pójdzie źle (tfu tfu, odpukać), to co z tego? To jakiś wstyd czy co? Jak oblany egzamin: nie uczyłaś się, oblałaś, więc wstydzisz się komukolwiek przyznać? Przecież to kompletnie nie taka sytuacja, żadna Wasza wina ani powód do wstydu.
          A w przypadku jakichkolwiek problemów, możecie (lub Ty możesz) potrzebować wsparcia kogoś poza Twoim mężem i wtedy co, też Ci mąż "nie pozwoli" powiedzieć?
            • nimaletko Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 20:39
              Ale autorka nie pisze o mówieniu "wszystkim". Wymieniła mamę, siostrę i teściową i zakładam, że teściową może wykluczyć, jeśli mąż tak sobie życzy.
              A w przypadku problemów, wsparcie mamy i siostry nie spotęguje stresu tylko pomoże - autorka napisała, że może na nie liczyć.
        • kocia.bela Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 17:32
          A Ty nie masz potrzeby powiedzieć o ciąży mamie, albo nie wiem, komuś blisliemu(siotrze, przyjaciółce itp)? Jeśli mąż lubi tajemnice to może ukrywać, że mu jajko w gatkach spuchlo, a dziecko Ty nosisz pod sercem i ty je czujesz i jeśli masz ochotę o tym rozmawiać, to nie pytałabym męża o zgode
        • ginger.ale Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 19:13
          po-trafie napisała:

          > No wlasnie mezowi bardzo zalezy zeby nie mowic nikomu. ani rodzice, ani rodzens
          > two... Bo cos moze pojsc zle.
          > I fakt, akurat w ciagu ostatnich 2 lat 12kg schudlam, ubrania gdziestam mam, pr
          > zypuszczam ze i do 5 miesiaca moge trzymac w tajemnicy ale... ciezko mi emocjon
          > alnie bardzo.


          Twój mąż ma prawo decydować czy Ty masz możesz powiedzieć swojej mamie/siostrze przyjaciółce, że jesteś (Ty przecież jesteś, a nie on!) w ciąży?!?! Ło matko i córko.

          A nawet jak coś pójdzie nie tak, to też będziesz miała co najwyżej prawo zachować milczenie? Nieźle.

          Przypomniał mi się transparent ze strajku kobiet: kobiety też mają wolną wolę...
          -
          come to the dark side, we have cookies!
        • jowita771 Re: Kiedy informować o ciaży? 19.01.21, 10:16
          Mężowi zależy, żeby nie mówić, Tobie zależy, żeby powiedzieć. W ciąży jesteś Ty, Twoje zdanie liczy się bardziej w tej kwestii. Twój mąż ma skłonność do przemocy? Bo takie izolowanie dziwnie wygląda.
    • asfiksja Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 09:56
      Gdybyś poroniła (co w 1. trymestrze zdarza się często) to będzie ci dużo bardziej komfortowo, jeśli nie będziesz musiała wysłuchiwać tych wszystkich "nie przejmuj się, na pewno miało jakiś defekt" i "jeszcze będziecie mieć dzieci", "współczuję, kuzynka Czesia też poroniła, a potem ...".
      • nimaletko Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 16:42
        asfiksja napisał:

        > Gdybyś poroniła (co w 1. trymestrze zdarza się często) to będzie ci dużo bardzi
        > ej komfortowo, jeśli nie będziesz musiała wysłuchiwać tych wszystkich "nie prze
        > jmuj się, na pewno miało jakiś defekt" i "jeszcze będziecie mieć dzieci", "wspó
        > łczuję, kuzynka Czesia też poroniła, a potem ...".
        A to już Twoje przypuszczenia tylko, nie wiesz czy autorka wątku byłaby narażona na takie reakcje.
        Ja raczej przypuszczam, że by nie była. Skoro ma potrzebę podzielić się nowiną z najbliższymi, to zapewne może liczyć na ich wsparcie i normalne zachowanie.
        Dalszej rodzinie, znajomym i krewnym królika może nie mówić - zresztą nie o tym jest ten wątek.
    • zuzanna_a Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 09:57
      Powiedzialam, potem poronilam, wiec powiedzialam ze poronilam i otrzymalalam wlasciwe wsparcie od bliskich.
      Nie robilam z ciazy tabu. Z ewentualnego poronienia rowniez. Bylam po nim psychicznym wrakiem wiec przynajmniej nie musialam udawac ze nic sie nie stalo i cierpiec w samotnosci.
      • po-trafie Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:00
        Dziekuje, wlasnie tego bym sie od rodziny spodziewala, a jak na razie raczej nie zawiedli nigdy.
        tesciowa o ostatnie dziecko starala sie chyba z 12 lat, chyba kazda z kobiet w rodzinie jest raczej madra i wrazliwa. nikt by mi szpil w razie komplikacji nie wbijal.
        • huang_he Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:08
          Tym bardziej mąż idiota. Serio - będzie decydował, komu możesz powiedzieć o swoich problemach medycznych? A jak zaczniesz wymiotować, mdleć itp., to też morda w kubeł? A jak wylądujesz w szpitalu, bo np. uaktywni ci się krwawiący polip na szyjce macicy i trzeba będzie go usunąć?
          Mąż chyba jakiś przemocowiec i chce ci kaganiec założyć na usta.
        • swinka-morska Re: Kiedy informować o ciaży? 18.01.21, 09:46
          po-trafie napisała:

          > Dziekuje, wlasnie tego bym sie od rodziny spodziewala, a jak na razie raczej ni
          > e zawiedli nigdy.
          > tesciowa o ostatnie dziecko starala sie chyba z 12 lat,

          Hmmm, sporo znam przykładów z forum i z życia, gdzie teściowa, która sama długo starała się o dzieci, potrafi elegancko przysr.ac synowej w przypadku problemów położniczych.
          Jak chcesz to mów, jak nie chcesz to nie mów. Każdy z tych wariantów ma swoje wady i zalety.
          Zdaniem męża to ja bym się chyba najmniej przejmowała w takiej sytuacji, sorry.
      • milva24 Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:17
        Bylam po nim psych
        > icznym wrakiem wiec przynajmniej nie musialam udawac ze nic sie nie stalo i cie
        > rpiec w samotnosci.

        Ach jak ludzie są różni, ja bardzo żałowałam że wszyscy wiedzieli bo ie cierpię się rozklejać, wolę jak to napisałaś cierpieć w samotności. Dużo lepiej udawałoby mi się przed innymi udawać, że nic się nie stało gdyby nilt nic nie wiedział.
    • alessa28 Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:01
      po-trafie napisała:

      > Będzie długie bo i emocji dużo.
      > Jest pewna przyjęta konwencja, że o ciazy mowi sie komukolwiek po 12 tygodniu.
      > Tego oczekuje maż, tak podpowiada internet.
      > A mi ciężko. Z tym, ze mamy obydwoje rodziny, ktore bardzo nas kochaja i bez pr
      > esji, ale czekaja na pierwsze wnuczę. Z tym, że tyle sie dzieje i zmienia (w su
      > mie to nic sie jeszcze nie zmienia, dopiero 6ty tydzien - ale bedzie!!) a ja ni
      > e moge o tym z zadna kobieta porozmawiac.
      > Ze ok, nie jestem najmlodsza (po 30tce) ale zdrowa, silna, wzorowe wyniki, bez
      > historii problemow zdrowotnych.
      > Zreszta, nawet jakby mialo pojsc zle, to.. nigdy nikomu o tym nie powiemy? Prze
      > ciez wkolo dorosli ludzie, nieglupi, z dziecmi, tez swoje przezyli i wiedza jak
      > jest.
      > Po co ukrywac?
      > Jak dlugo wy czekalyscie, i co wam to dalo? Jak sie z tym czasem czekania czuły
      > scie?

      Mnie ciąża totalnie zaskoczyła, ot spóźniał mi się okres i poszłam do gina sprawdzić a wyszłam z newsem o ciąży i skierowaniem na badania 😁(to był zdaje się 8 tydzień)
      Tego dnia powiedziałam partnerowi a później mamie.
      Reszcie rodziny jakoś w 13 tygodniu, chciałam się już pochwalić XD i nie mogłam wytrzymać.
      Nie przewidywałam problemów, zaszłam praktycznie od razu, zdrowa i bez obciążeń. I tak było do końca, super ciąża, poród i dziecko 😁
      Życzę Ci tego samego 👍
    • kosmos_pierzasty Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:01
      Córkę mam z trzeciej ciąży, z pierwszą nie czekałam, ale faktycznie informowanie o poronieniu jest niekomfortowe, dla mnie było, ale ludzie też są różni. Więc później czekałam.

      Koleżanka, która tego nie doświadczyła, a ma urodzić trzecie dziecko, poinformowała mnie zaraz po potwierdzeniu przez ginekologa, byłam zdziwiona, że tak szybko, ale może uznała, że gdyby coś, to też na jakieś wsparcie psychiczne otoczenia może liczyć? Zresztą nawet kiedy wszystko ok, to też wiadomo, że traktuje się ją troszkę inaczej, bo może mieć humory czy źle się czuć, nawet jak ciąży jeszcze nie widać. Tak normalnie jest dzięki temu chyba. Może od początku dzielić się wrażeniami, jeśli ma taką potrzebę.
      Tak że rób jak uważasz 😁
    • nangaparbat3 Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:04
      W ogóle nie czekałam, zaszłam 3 tygodnie przed ślubem, parę dni po ślubie jechałam z mamą i bratem do miasta, powiedziałam żeby się zatrzymać pod apteką, bo chcę kupić test ciążowy i pamiętam, jak brat spojrzał na mnie ze współczuciem i niepokojem, miałam 34 lata, prawie 35, moja młodsza siostra starała się o dziecko przezkilka lat, wystraszył się, że coś miwali na dekiel.
      Oczywiście cała rodzina wyczekiwała, bo w tamtych czasach to już było straaaaasznie późno. Rozbawił mnie mój ojciec, lekarz i zagorzały ateista , który powiedział - to teraz tylko czekać i się modlić. Wszyscy się cieszyli )w mojej rodzinie, teściowie byli przeciwni naszmu małżeństwu, więc nie ma o czym mówić, dopiero dziecko przekonało ich do siebie).
      Nie słyszałam o tym, że nie powinno się mówić. Natomiast zetknęłam się potem z paniami w wieku raczej klimakteryjnym (więc to były roczniki mniej więcej 40.), które mi opowiadały, przezile miesięcy udawało im się ukrywać ciążę -tak, takie były zwyczaje. A ja jestem zachwycona, jak widzę teraz dziewczyny w zaawansowanej ciąży i obcisłych ciuchach.
      Fajnie było i wspominam ciążę jako absolutnie cudowny i radosny okres.
    • milva24 Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:10
      W pierwszej ciąży pochwaliłam się wszystkim od razu w 6 tygodniu gdy lekarz zobaczył serduszko na usg. Niestety kilka tygodni później poroniłam i mimo, że prosiłam przez męża, że nie chcę ruszać tego tematu co jakiś czas ktoś wyskoczył z czymś co było dla mnie niekomfortowe. W kolejnych ciążach mówiłam po usg genetycznym w 13 tygodniu (choć w pracy i tak coś podejrzewali bo parę razy słyszeli jak wymiotuję). Mąż się dostosował do moich oczekiwań w tym względzie. Ty rób jak uważasz, jeśli czujesz, że chcesz się pochwalić to mów.
    • mayaalex Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:10
      przy pierwszej ciazy najblizsza rodzine i kilka bliskich kolezanek dosc szybko, w pracy po 12 tygodniu. Przy drugiej czekalam, az pojedziemy do Polski na swieta wiec rodzina wiedziala pozniej - ale kilku najblizszym kolezankom powiedzialam.
    • m_incubo Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:11
      Nigdy nie czekałam do magicznego 3 miesiąca, zawsze informowałam wcześniej, tych, których chciałam poinformować, czyli 3-4 najbliższe osoby. Reszta orientowała się koło 6 miesiąca, kiedy nagle objawiał się brzuch. Nie miałam potrzeby z nikim poza mężem o tym gadać, konsultować, dzielić się i tego nie robiłam.
    • alicia033 Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:16
      po-trafie napisała:

      > Jak dlugo wy czekalyscie, i co wam to dalo?

      do wyników amniopunkcji w ręce, wskazujących że dziecko jest na tyle zdrowe, na ile mogło być przebadane, bo świadome rodzenie chorych dzieci od zawsze wykluczałam a wyrazy współczucia z powodu straty ciąży nie są mi potrzebne, idiotyczne komentarze o aborcji tym bardziej.

      >Jak sie z tym czasem czekania czułyscie?

      dobrze, mam żadną potrzebę mówienia o tym, że jestem w ciąży.
      Mam czworo dzieci i jeszcze więcej poronień za sobą, jedno niewiele ale już po 12 tygodniu, więc przy tak wczesnej ciąży nikomu bym o niej nie mówiła. Nawet rodzicom, im później zaczną się martwić (bo nawet takie informacje, oprócz radości niosą ze sobą lęk) tym lepiej. Ale to ja, wiele osób ma inaczej.
      Jeśli chcesz o tym, że jesteś w ciązy mówić, to mów.
      Pracodawcę informowałam w okolicach 6 miesiąca.
    • solejrolia Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:19
      Kiedy chcesz.
      Zależy jak blisko jesteście.
      Raczej jednak byłabym lojalną wobec męża i skoro prosi żeby było to po 12 tyg to dostosowała bym się.

      Pierwszą ciążę nie ukrywałam wcale. Emocje silne, radocha pomieszana z obawiamy przed nowym i nieznanym...Mama wiedziała od razu, siostra biadoliła, pół rodziny ( z którą nie mam teraz żadnych relacji), ustalało poza mną " i co teraz"
      Pierdzielić to.
      Dziś powiedziałabym bliskim po wszystkich badaniach, oraz przy pewności ,że ciąża utrzyma się.
      • huang_he Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:30
        Problem w tym, że autorka jest blisko ze swoimi rodzicami i chce powiedzieć. I nagle decyzja o tym nie jest jej decyzją, tylko jej męża. I w tym momencie wszystkie wypowiedzi "ja uznałam, że powiem, jak urodzę" nijak się mają do jej sytuacji. Bo jej sytuacja pewnie jest taka, że do tej pory ze swoją mamą rozmawiała o większości spraw medycznych (no ja rozmawiałam o wszystkich), a nagle mąż jej tego zabrania. To jest przemoc. Zamiast tej ukochanej mamy wie o jej ciąży całe forum ematka, w ogóle cały internet. No trochę nie halo, co? To nie mąż jest w ciąży, tylko autorka. Może mieć mdłości, omdlenia, może spać całymi dniami (ja spałam w pracy i niestety - wszyscy i tak się mojej ciąży domyślili), i co? Ma to ukrywać przed mamą przez telefon, mimo że tego nie chce?
        • ritual2019 Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 12:27
          W jakim celu tyle dramy? Przmoc, omdlenia, mdlosci itd. Tak, kobiety w ciazy moga miec rozne dolegliwosci, wiekszosc z nimi sobie radzi bo np uwaga...pracuja, albo maja juz dzieci ktorymi musza sie zajac itd i w zwiazku z tym radza sobie z pomoca medycyny a nie tabunow rodziny ktorzy czesto pomoc nie moga.
          A autorka watku moze przecisz powiedziec ukochanej mamie ze jest w ciazy i poprosic dyskrecje. Tyle ze ona jest zdaje sie w pierwszej ciazy, raptem w 6-tym tygodniu i nie moze sie doczekac zeby to obwiescic wszystkim. Maz w tym przypadku chce sie powstrzymac do 12 tygodnia m.in dla jej dobra. Wymieniono tu przyklady dlaczego warto, jakie sa reakcje otoczenia itd a autorka watku w razie poronienia moze sie z tym czuc naprawde niekomfortowo i znowu np ta ukochana matka czy jedna bliska osoba oraz maz moze jej dac wsparcie w razie czego, a tabuny rodziny blizszej i dalszej niekoniecznie.
          Tak, maz ma racje i dba o nia takze, 12 tygodni to nie jest dlugo, pierwszs usg ktore potwierdzi ze ciaza rozwija sie prawidlowo i wtedy mozna sie wiadomoscia dzielic. Wczesniej to jednak moze byc roznie, a co jesli usg w 12-13 tym usg pokaze np powazne wady, co jesli potwierdza to badania i beda rozwazac aborcje? Czy naprawde musi w to byc zaangazowana cala rodzina czyli kuzynki kuzynow i inne osoby? W takim przypadku im mniej osob wie tym lepiej bo unika sie nie zawsze trafnych komentarzy, oceniania, krytyki itd.
          • po-trafie Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 14:21
            Ladne bajki. Tak jestem w pierwszejciazy, tak w bardzo wczesnych tygodniach. Tak, chcialabym powiedziec mamie, siostrze i tesciowej. Niecalemu swiatu, nie na facebooku, nie z impreza i dzwonem.
            Chcialabym spytac mame o jej przebieg. Tez ja tak suszylo? Kiedy zaczelo u niej byc widac? Miala mdlosci?
            Chcialabym powiedziec siostrze o 2 wizytach u lekarza i podejzeniu, ze jest pozamaciczna. I ze sie boje. I ze przez to w pracy mi ciezej, bo sie skupic niemoge czekajac na drugie badanie hcg i usg.

            A nie moge. Bo jesli on mnie prosi i mowi ze to dla niego wazne (ktos tam pisal wyzej - tez przezywa i uklada sobie dopiero, tylko on potrzebuje po cichu, a nie z obecnoscia rodziny). Ja powiem - bedzie mu zle. Noe powiem nikomu - jest mi zle. Impas.
            • huang_he Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 14:28
              Pamiętaj, twoj mąż jest najważniejszy i nieś swój krzyż. Jak wyszłaś za mąż, to spod opieki ojca weszłaś pod opiekę męża i to on teraz ma do ciebie prawo. Musisz pamiętać o narobieniu schabowych, jak będziesz szła do szpitala, żeby miał co jeść. Po porodzie natychmiast musisz schudnąć, żeby takiej roztytej nie oglądał. I oczywiście cesarka? Bo przecież jak mąż powie, że nie chce rozklapiochy...
              A jak za rok da ci z plaskacza, bo nie dość szybko na ścierze jeździsz i zabroni mówić rodzinie, to wspomnij wlasne słowa - jak veto to veto. Wraz z zamążpójściem utraciłaś prawo do własnego ciała i własnego zdania.
              • kocia.bela Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 17:42
                huang_he napisał(a):

                > Pamiętaj, twoj mąż jest najważniejszy i nieś swój krzyż. Jak wyszłaś za mąż, to
                > spod opieki ojca weszłaś pod opiekę męża i to on teraz ma do ciebie prawo. Mus
                > isz pamiętać o narobieniu schabowych, jak będziesz szła do szpitala, żeby miał
                > co jeść. Po porodzie natychmiast musisz schudnąć, żeby takiej roztytej nie oglą
                > dał. I oczywiście cesarka? Bo przecież jak mąż powie, że nie chce rozklapiochy.
                > ..
                > A jak za rok da ci z plaskacza, bo nie dość szybko na ścierze jeździsz i zabron
                > i mówić rodzinie, to wspomnij wlasne słowa - jak veto to veto. Wraz z zamążpój
                > ściem utraciłaś prawo do własnego ciała i własnego zdania.
                Brawo!
                Wy tłumaczyłabym mężowi, że ciąże noszę w sobie ją i wszystkie emocje i odczucia z nią związane również, potrzebuję porozmawiać o tym z najbliższymi kobietami (mama, teściowa, siostra itp) i koniec. Mąż jest dorosły i poradzi sobie z emocjami, a jeśli nie niech napisze do "bravo"
            • yadaxad Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 14:51
              A spotykania się z mamą, siostrą też ci do 12tyg zabronił? Rozumiem, że przez telefon nie powiesz, ale takie rzeczy bliskie kobiety wyczuwają przy spotkaniu. Jeśli jest fatalistą, że zbyt wczesne pochwalenie się sprowadzi "pecha", ale przecież nie może chcieć byś zaprzeczała ciąży jak ktoś zapyta, czy przypadkiem nie jesteś, bo to może jeszcze bardziej "pechowe".
            • ritual2019 Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 15:03
              Po-trafie ile ty masz lat? Jestes po 30-tce w pierwszej ciazy i brzmisz jak spanikowana mala dziewczynka. Zawsze robisz wszystko co maz kaze? Powiedz komu chcesz, popros matke o dyskrecje do czasu do tych 12 tygodni .
              Tyle ze ja mam wrazenie ze ty poprostu chcesz to oglosic wszem i wobec. Zdaj sobie sprawe ze moze cos pojsc nie tak, ze moga byc klopoty i wtedy bedziesz zalowac ze wszyscy wiedza. Naprawde to tylko ciaza, nie ty pierwsza nie ostatnia, bedziesz miala jeszcze 6 miesiecy na gadanie. A to czy twoja matke suszylo jest akurat malo istotne dla ciebie. Mam dwoje dzieci, dwie calkiem rozne ciaze.
              • yadaxad Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 15:17
                A stresować się w pierwszych tygodniach ciąży warto? Kobieta ewidentnie potrzebuje wsparcia bliskich kobiet i czuje, że dobrze by jej to zrobiło móc swój stan z kimś obgadać. To nie noszenie sztandaru nad głową. A sytuacja tajemnicy ją gryzie. Bywa, że dla kogoś informowanie jest stresem i w tajemnicy czuje się lepiej, wtedy też nie ma co zmuszać do ulewania się niezdrowych hormonów.
                • ritual2019 Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 16:41
                  Skoro ona potrzebuje tego wsparcia (nie wiem w czym, to 6-ty tydzien i nic sie nie dzieje) to niech powie matce, matka zachowa dyskrecje. Czy naprawde musi o tym rozmawiac na samym poczatku ze wszystkimi kobietami w rodzinie? Z nia chyba faktycznie cos nie calkiem ok jest.
                  • po-trafie Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 18:33
                    ritual: przerzucasz na mnie jakies swoje doswiadczenia lub traumy? pisalam o mamie, siostrze i tesciowej. bo mam bliski kontakt, codzienny. bo wiem, ze by mi to przynioslo ulge, niewazne czy sytuacja skonczy sie dobrze czy zle, bo wiem ze bylyby oparciem - niewazne od dalszego przebiegu sytuacji.

                    Co mowi o tobie twoja interpretacja moich wiadomosci?
                    • kk345 Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 23:12
                      Jeśli czujesz taką potrzebę, to oczywiście powiedz. Nie pozwól sobie wmówić, ze mąż coś robi przecież dla twojego dobra, ze masz przestać panikować, ze to nic takiego- to ty decydujesz, czego potrzebujesz, jakiego wsparcia chcesz i z kim chcesz dzielić radość i niepokój. Nie pozwól, by randomowe nicki z forum wyśmiewały cię, ze sie boisz i nakazywały wzięcie w garść. Rób, co czujesz, to ty jesteś teraz najważniejsza.
                    • ritual2019 Re: Kiedy informować o ciaży? 18.01.21, 07:53
                      po-trafie napisała:

                      > ritual: przerzucasz na mnie jakies swoje doswiadczenia lub traumy? pisalam o ma
                      > mie, siostrze i tesciowej. bo mam bliski kontakt, codzienny. bo wiem, ze by mi
                      > to przynioslo ulge,

                      Ulge w czym? Czujesz sie winna, nosisz jakies brzemie? Zmien nastawienie bo inaczej zameczysz wszystkich wokol ta swoja ciaza, a droga daleka.
    • ichi51e Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:19
      konwencji nie ma tyle ze nieprzyjemnie sie odkreca jak sie poroni w pierwszym teymestrze co zdarza sie czesciej niz myslisz. ale jak wszystko ok i cie rozsadza to mow nie ma co ukrywac ludzie dorosli przeciez.
    • izabelka55 Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:24
      Ja czekałam do 12 tygodnia żeby powiedzieć synowi, ale bliscy dorośli wiedzieli wcześniej. Nie chciałam mówić, bo miałam już za sobą poronienie, ale ciężko było, bo źle się czułam, wymiotowałam, no martwili się, że chora jestem, więc powiedziałam. Ale długo trwało zanim mogłam spokojnie cieszyć się ciąża.
    • milupaa Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:31
      Nie ma żadnej zasady. A powiedz komu chcesz. Pracodawcy mówi się po 12 tyg aby uniknąć chamskiego zwolnienia z pracy. U mnie najbliżsi dowiedzieli się pod koniec 1 miesiąca, pracodawca to chyba w 5 miesiącu bo nie było widać 😁 Dalsza rodzina dopiero po porodzie.
      • milva24 Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:38
        Jeśli jest się na umowie o pracę i wygasa ona po 12 tygodniu ciąży to pracodawca i tak nie może takoego pracownika zwolnić. Mieliśmy taką sytuację w zespole parę lat temu, zatrudniona została kobieta na okres próbny 3 miesiące, już po miesiacu było wiadomo, że do tej pracy się nie nadaje. Poszła wtedy od razu na l4 i okazało się, że jest w 4 miesiącu ciąży. Peacodawca musiał przedłużyć umowę do dnia porodu.
    • tereso Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:41
      W dwóch pierwszych ciążach powiedziałam od razu tak się cieszyłam że nie chciałam tego zatrzymać. Z trzecią się trochę oswajalam ale po tygodniu odkąd wiedziałam to już powiedziałam na pewno ( mówię o rodzinach i przyjaciołach, w pracy to nie pamiętam ale też szybko )
      • tereso Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:55
        Przemyślałam, gdyby mąż nie chciał uznałabym to za bardzo dziwne więc musiałby mieć jakiś motyw ( pewno lęk ?) . To ustalilabym chyba że powiem swojej mamie, siostrze, przyjaciółce w zaufaniu. Bo że nikomu kiedy potrzebuję wsparcia to bym na to nie poszła. A z kolei jego rodzinie wbrew jego woli bym nie mówiła.
    • lot_w_kosmos Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 10:50
      Weź, mów wszystkim,, którym chcesz na zdrowie.
      Od dawiem dawna to kobiety były od początku wsparciem dla młodej ciężarnej. Często one wiedziały o ciąży wcześniej niż sama zainteresowana.
      Co to za przesądy że lepiej powiedzieć jak już się zarodek zadomowi. Chyba że utrzymanie ciąży uzależniasz od wyniku usg w 12 tygodniu. Wtedy faktycznie lepiej nie wtajemniczać.
      • bominka Re: Kiedy informować o ciaży? 17.01.21, 13:24
        Rodzine poinformowałam tak jak i pracodawcę niezwłocznie po uzyskaniu pozytywnego testu, tj. W 5 tygodniu.
        Dzieki reakcji mamy w pierwszej ciazy szybko i ja zareagowałam i ratowałam wczesna ciążę przed zagrażającym poronieniem. Gdybym trzymała to w tajemnicy nie wiadomo jakby się potoczyły losy mojej ciąży. Mialam wtedy dwadzieścia pare lat.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka