cudko1
22.01.21, 11:45
probuje zrezygnowac z miesa (na razie 3 dzien ok

);
pogonilam faceta, co powinnam zrobic juz dawno
ponawiam probe rzucenia palenia (pierwsza zakonczyla sie fiaskiem po dwoch miesiacach

)
a teraz zamierzam zaczac cwiczyc

ostatni raz robilam to jakies 100 lat przed wojna

(a wtedy to byly codzienne, poranne, godzinne cwiczenia - ech jak wspomne te jedrne umiesnione cialo

). nie mam juz ambicji na cwiczenie codziennie, wystarczy ze trzy dni w tygodniu, ale jak zaczac niech ematka podpowie
w ogole nie mam checi, mimo ze pamietam to uczucie po, ale zupelnie nie potrafie sie zmobilizowac
p.s. patrzenie w lustro nie pomaga