tilijka123 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 16:39 Zmieniłam na męża. Podwójnego nie brałam pod uwagę bo mam długie imię i długie swoje nazwisko, które nie mieściły się w formularzach urzędów czy na kartach bankowych. Męża jest krótsze, trudniejsze do przekręcenia bądź zrobienia błędów. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 16:52 Mam nazwisko męża, zmiana byłą naturalna i nawet nie pomyślałam, by zostać przy swoim. Zresztą nie lubię mojego nazwiska panieńskiego, bo brzmi bardzo "twardo". Odpowiedz Link Zgłoś
mja-15 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 17:04 No właśnie we wszelkich urzędach po zmianie nazwiska to się dopiero zacznie jazda. Dowód osobisty, prawo jazdy, wszelkie banki, ubezpieczalnie, pracodawca itp. Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 23:25 E tam, miłe to jest I bezproblemowe dość, jeśli sie mieszka w wiekszym mieście gdzie wszystkie instytucje są ,,na kupie". Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 17:06 Jak braliśmy ślub, zmieniam nazwisko na mężowskie. Nie dlatego, że tak mi się podobało, tylko uznałam, że będzie lepiej, jak wszyscy będziemy mieli takie samo. W sumie niepotrzebnie. Teraz bym nie zmieniła. Panieńskie nazwisko dosyć rzadkie ( niespełna 120 osób w Polsce je nosi). Mężowskie jeszcze rzadsze (bo zaledwie niewiele ponad 80 osób), ale "brzydsze" i dużo trudniejsze do wymowy dla obcokrajowców.* Polacy też nagminnie je przekręcają i popełniają błąd ortograficzny, gdy ze słuchu zapisują. Nie dało się zrobić dwuczłonowego, bo mimo tego, że oba stosunkowo krótkie- "niezgrabnie" brzmiały. * Brat mieszka w Stanach i jego koledzy narzekają, że trudno jest wymówić jego nazwisko, wtedy brat mówi : "A spróbuj wymówić imiona i nazwisko mojego szwagra" A brzmi to niczym Grzegorz Brzęczyszczykiewicz Tylko ciut krótsze, ale za to jest drugie imię również rzadkie i typowo polskie . Nie do wymówienia dla kolegów brata Odpowiedz Link Zgłoś
zosia_1 Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 00:08 Czy można popełnić błąd ortograficzny w nazwisku? Nazwisko to nazwa własną, można się nazywać Jaskółka lub Jaskółka, obie firmy poprawne w zależności od tego, którą formę nosi osoba. Można oczywipopełnić błąd w nazwisku, ale nie będzie on ortograficzny Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Nazwisko po ślubie 07.02.21, 14:02 Niby nie można, ale zawrze muszę poprawiać, bo wszyscy piszą , biorąc pod uwagę wymowę, a tam obowiązuje jedna z najważniejszych zasad ortografii w jęz.polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 17:12 Ja mam podwójne, b.dlugie teraz. Plus imię nie mieści się w kratkach na formularzach. Bo męża jest mocno cudzoziemskie i właściwie nie wiadomo skąd pochodzi, w dodatku trudne do wymówienia ale chciałam mieć oba. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 17:13 Nie zmieniałam nazwiska. Zero problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
dzieckolat90tych Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 17:16 Panieńskie miałam dziwne i zawsze był problem, gdy ktoś pisał ze słuchu, bywał też problem, aby je przeczytać po raz pierwszy 😅 Jako nastolatka marzyłam, aby nazywać się jakoś banalnie. Zmieniłam na nazwisko męża, teraz jestem klasyczna -ska i jestem zadowolona 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
bertie Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 23:21 Ja zmieniłam z tych samych powodów. Nazwisko po ojcu sprawiało mi tylko problemy. Chciałam zmienić zaraz po 18-tce, ale wszystkie nazwiska po dziadkach były tylko trochę mniej problematyczne (a nie chciałam nazwiska zupełnie obcego). Jak wyszłam za mąż, to w końcu mam zwyczajne nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.amy.farrah.fowler Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 17:23 Zostawiłam swoje, nie chciało mi się wymieniać papierów. Różne nazwiska w małżeństwie nikogo już nie dziwią ani nie zaskakują, więc nie jest to żadne utrudnienie. Większość podwójnych jest koszmarnie pretensjonalna (i niewygodna). Odpowiedz Link Zgłoś
em_em71 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 17:41 O, ja z ulgą przyjęłam nazwisko męża. Moje bylo 13literowe i rzadkie. Przy dlugim imieniu zawsze wystawalam poza kolumnę na wszelkich listach, mało kto potrafil zapisac je bez co najmniej trzykrotnego powtórzenia. Obecne nazwisko mam nieco krótsze i często komplementowane, jakby to byla jakas moja zasluga, ze ktos kiedys takie wymyślił :p Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 17:47 Zostałam przy swoim i jestem bardzo z tego zadowolona. Śmieszy mnie kiedy kogoś to dziwi i próbuje mi wmówić, że tak nie wypada, bo tradycja, bo każda tak robi A totalnie mnie zaskoczył kolega, który uważa, że przez granicę mnie nie przepuszczą z dziećmi skoro ja mam inne nazwisko Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 17:54 Powinnaś mieć ze sobą ich akty urodzenia. Chyba że na tyle duże, że mogą potwierdzić, że jesteś ich matką. Odpowiedz Link Zgłoś
amast Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 19:17 Moja matka kiedyś zabrała moje dzieci na wakacje poza Europę i nikogo nie zainteresowało kim są te dzieci i dlaczego mają inne nazwisko. Przedszkolne wtedy były i może by i powiedziały, kim jest ta pani (o ile ktoś by zapytał po polsku), ale jak napisałam - nikogo to nie zainteresowało. Odpowiedz Link Zgłoś
auksencja15 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 19:57 Moje znajome podróżują bez problemów i takich dokumentów. Oczywiście to o niczym nie świadczy, ale nie widziałam nigdzie takiego wymogu. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 20:12 Wiesz, partnera nią a z jego dziećmi parę razy gdzieś leciała i też nikt nie pytał. Ale różnie bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:47 Powinnaś mieć ze sobą ich akty urodzenia. Chyba że na tyle duże, że mogą potwierdzić, że jesteś ich matką. Podróżowałam z dziećmi zupełnie bez problemu. Nawet jeśli tak by miało być jak mówisz to wolałabym ten akt mieć przy sobie niż zmienić nazwisko Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 23:02 Ja też nie widzę problemu. Jedno czy dwa ksero przy sobie po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
agatazieba Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 17:52 Mam swoje. Jako dziecko usłyszałam w kolejce do Jaskini Mroźnej od nauczycielki, że jeśli planujemy karierę lepiej mieć swoje (wycieczka szkolna). Odkąd wiedziałam, że to możliwe,. wiedziałam,.że zostanę przy swoim. Mąż wymógł, aby dziecko nosiło jego. Nie chciał wziąć pod uwagę, że może mieć moje albo podwójne. Mimo iż jesteśmy zgodnym małżeństwem odbieram to jako upokorzenie i uważa, że źle zrobiłam, rodząc syna. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 09:49 Mimo iż jesteśmy zgodnym małżeństwem odbieram to jako upokorzenie i uważa, że źle zrobiłam, rodząc syna. Hahahahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
szara.myszka.555 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 17:59 Przyjełam nazwisko męża - ale tylko dlatego, że bardzo mi się podobało. Moje panieńskie zawsze mi ciążyło, ma ciężkie brzmienie. Za to w dalszej rodzinie mam "klan" o pięknym, krótkim nazwisku. Gdy ich córka wychodziła za mąż, przyjęła nazwisko męża. Zawsze się jej dziwiłam, co ją do tego skłoniło. Jest koszmarne, dużo "sz", "cz", długie, ma nieprzyjemne znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 18:32 Ja zmieniłam nazwisko na męża bardzo chętnie i nie stała za tym żadna patriarchalna ideologia - jego jest ładniejsze i lepiej komponuje się z moim imieniem. Myślę, że po rozwodzie też bym nie wróciła już do panieńskiego, nigdy go nie lubiłam. Jedyny problem, jaki odnotowałam że zmianą nazwiska to taki, że na dyplomie studiów mam panieńskie i kilka razy musiałam donosić akt małżeństwa (przy szkoleniach i certyfikatach). Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 20:30 Nigdy mnie o to nie poproszono. Zresztą panieńskie nazwisko jest w dowodzie, przynajmniej w polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 18:54 Mam podwójne. Żadnych dokumentów specjalnie nie wymieniałam, dowód naturalnie się wymienił, prawo jazdy cały czas mam na panieńskie. Co ciekawe, zwykle przedstawiam się panieńskim i tak o sobie myślę, choć nazwisko nie jest jakieś super. A inni oczywiście zwracają się do mnie nazwiskiem drugim, co mnie zawsze dziwi, bo w pierwszym momencie czasem nie czaję, że to o mnie mowa. Imię i oba nazwiska nie są specjalnie długie i pasują do siebie. Z rzeczy zabawnych, kiedyś jakiś głupek z pracy wyśmiewał się, że jak to się tym babom poprzewracało we łbach i teraz tyle pisać muszą. Rzeczowo mu odpowiedziałam, że moje imię i dwa nazwiska są krótsze i mają mniej sylab niż jego imię i jedno nazwisko, więc niech może najpierw pomyśli, zanim zacznie się bezsensownie czepiać. Kolegę zatkało. Odpowiedz Link Zgłoś
bo1 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 19:43 Na Twoim miejscu kierowałabym się tylko względami estetycznymi. Wzięłabym nazwisko lepiej brzmiące. Z pewnością nie brałabym nazwiska dwuczłonowego, jako że piszesz, iż wyszedłby tasiemiec. Długie nazwisko bywa niewygodne. Czasem brakuje wręcz rubryk w formularzach, więcej jest też okazji do pomyłek. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 19:49 Jak są dzieci to na nazwisko dziecka, bo to rodzina, jak nie ma to swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 20:56 Dziecko może nosić nazwisko matki. Ba, nawet mąż może przyjąć nazwisko żony, zdajesz sobie z tego sprawę? Mam taką znajomą ze studiów, mąż przyjął jej nazwisko, bo nie chciał mieć nic wspólnego z ojcem i jego rodziną. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 15:16 Jak jesteś kowalska i twoje dziecko też kowalska czy ski i bierzesz ślub to jabym zostala nadal kowalska dla dziecka. Tak wiem cala azja swoimi nazwiskami rodowymi stoi a dzieci i tak mają nazwiska ojców, u nas nigdy niespotkalam się, żeby dziecko w związku dostało nazwisko matki, odwrotne sytuacje to masówka. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 15:22 W Hiszpanii zdaje się dziecko ma po obojgu rodzicach. Odpowiedz Link Zgłoś
katie3001 Re: Nazwisko po ślubie 24.01.21, 05:06 Moje dziecko ma moje nazwisko. A urodzone w małzenstwie. Jakos maż zrozumial, ze ja chciałam przekazać nazwisko dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nazwisko po ślubie 24.01.21, 10:11 A ja się spotkałam kilka razy. Widocznie w tamtych związkach tak ustalili, nie przejmując się resztą. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 20:28 Feministycznie to by było chyba zmienić na rodowe matki tyle ze ona je tez ma po swoim ojcu. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 20:51 Feministycznie, to powinnam się nazywać po nordycku. Np Zuzanna córka Anny Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 20:52 Ja zmieniłam natychmiast, panieńskie miałam raz, że z dowcipów, dwa, że zawsze literowałam. I co, przyjęłam męża nazwisko i okazuje się, że też muszę literować ;/. Kuzynka przyjęła nazwisko męża, ale po chyba 10 lat po ślubie, postanowiła zrobić sądownie dwuczłonowe, argumentując, że jest jedynaczką i że nie chce, żeby nazwisko jej ojca zniknęło. Co chyba i tak się stanie, bo synowie mają nazwisko jedynie po ojcu . Koleżanka zostawiła nazwisko panieńskie i musi się na lotnisku tłumaczyć, że to jej dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Nazwisko po ślubie 07.02.21, 18:38 novembre napisała: > Koleżanka zostawiła nazwisko panieńskie i musi się na lotnisku tłumaczyć, że to > jej dzieci. Bzdura. W życiu nie widziałam żeby ktoś to sprawdzał Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nazwisko po ślubie 07.02.21, 19:16 Sprawdzają, jeśli się leci poza Unię. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Nazwisko po ślubie 07.02.21, 20:33 Zalezy to wylacznie od posiadanego obywatelstwa i prawa kraju do ktorego sie leci. I tak przepisy polskie zakladaja ze skoro dziecko ma dowod to rodzice oboje wyrazili domniemana zgode na podroze. Wiec o zgode moze cie zapytac polski pogranicznik ale jest to raczej formalnosc plus moze cie zapytac pogranicznik w kraju docelowym badz nie zapeznie od ich przepisow. Ja zawsze podchodze z dzieckiem I nigdy sie nikt nie zapytac o nic poza jednym razem kiedy podrozowalam z wlasnym dzieckiem i bratankiem - celnik zapytac sie bratanka (to samo nazwisko) czy niemowlak jest jego bratem. Na co dziecko zamysliwszy sie odparlo “owszem, ciotecznym” I zakonczylo to rozmowe pogranicznik tylko westchnal Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Nazwisko po ślubie 07.02.21, 20:35 Generalnie zdania sie to coraz rzadziej bo przyjmowanie nazwiska meza robi sie coraz rzadsze do tego coraz wiecej matek z dziecmi z nazwiskami po ojcach... Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:01 Zostawiłam swoje. Na sama myśl o biurokracji dotyczącej zmiany nazwiska było mi słabo, poza tym moje jest ładne. Nie mówiąc o tym, ze W Hiszpanii każdy ma dwa nazwiska- dzieci dziedziczą jedno po ojcu a drugie po matce, wiec gdybym zmieniła moje nazwisko (dajmy na to Kowalska) na męża (dajmy na to Sanchez) czyli nazywałabym się Obrus Sanchez, moj mąż Pedro Sanchez, to nasze dziecko nazywałoby się Dziecko Sanchez Sanchez Bez sensu, wiec kolejny powód żeby zostać przy swoim. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:39 a jak dziecko Sanchez Sanchez w dorosłości bierze ślub to jego dziecko ma 4 nazwiska? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:54 Nie. Natomiast w Niemczech do 1993 roku zdarzały się nazwiska trzyczłonowe, taka ciekawostka. Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 23:09 Nie, jeśli dziecko byłoby powiedzmy „pedrito Sanchez Sanchez” i miałoby dziecko z panią „ines arrimadas García” to dziecko nazywałoby się „dziecko Sanchez arrimadas” albo od niedawna „dziecko arrimadas Sanchez”- jeszcze do niedawna dzieci dziedziczyły pierwsze nazwiska rodziców, a te są zawsze po ojcach. Od kilku lat rodzice mogą wybrać kolejność nazwisk dziecka en.wikipedia.org/wiki/Spanish_naming_customs Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 23:10 Ah i żeby mie było to sytuacja „Sanchez Sanchez” się zdarza, znam kilka takich osób. W krajach hiszpańskojęzycznych nie ma zbyt dużej różnorodności w nazwiskach i łatwo o taka sytuacje Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:53 Jeśli już to Obrus de Sanchez i nie praktykuje się tego raczej współcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 23:04 Gdybym była hiszpanka i lata temu to może i tak, ale w Hiszpanii mie znam żadnej kobiety nawet wśród znanych mi starszych pan , która miałaby nazwisko po mężu. annajustyna napisała: > Jeśli już to Obrus de Sanchez i nie praktykuje się tego raczej współcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 23:11 Ja brałam ślub w Polsce czyli byłabym obrus Sanchez. Wole moje nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
olkkaa_99 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:04 Znam 2 rozwiedzione kobiety, ktore zostały przy nazwiskach ex mezow. Tego to dopiero nie rozumiem... Nie chodziło o dzieci, bo byly juz dorosle, albo prawie pelnoletnie. Nie wychodzilam za mąż, ale jeden z moich partnerów mial bardzo ładne nazwisko i to byl jedyny moment, kiedy wyobrazilam sobie, ze moglabym zmienic. Moje rodowe jest tez ok, krótkie proste, moze zostać, ale jak sie zakocham w jakims Potockim albo Krasnodębskim, to kto wie 🙃 Odpowiedz Link Zgłoś
stara_i_brzydka Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:13 To posłuchaj: państwo się rozwiedli, Pani pozostała przy nazwisku męża. Z tego związku był syn z nazwiskiem ojca, więc tak było lepiej, nie musiała się Pani tłumaczyć wszędzie że jest matką swojego dziecka, bo noszą inne nazwiska. Po paru latach Pani wchodzi w kolejny związek, nie mają ślubu, rodzi się córka i Pani nadaje jej swoji nazwisko, czyli nazwisko swojego byłego męża. Bo tak wygodniej Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:19 Znam. Znajoma w drugim małżeństwie obdarowała małżonka nazwiskiem swojego pierwszego męża. A Wojciech Amaro? Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:13 Musiałby bardzo mocno mój mąż nawywilac, żebym przy rozwodzie zmieniła nazwisko. A nawet wtedy nie wróciłabym do nazwiska ojca, bardzo mi się za to podoba panieńskie nazwisko mojej babci. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:20 Ale wiesz, że nie można sobie ot tak przybrać nazwiska któregoś z przodków? Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:00 Tak, wiem. Ale gdybym już miała zmienić nazwisko po raz drugi, zrobiłabym tak, by nosić nazwisko po babci. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:07 Znajomy jako dorosły człowiek wrócił do nazwiska panieńskiego swojej matki. Argumentował to tym, że ojciec był alkoholikiem, porzucił rodzinę wiele lat wcześniej, nie płacił alimentów, nie interesował się. I zgodę na zmianę dostał. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:45 Właśnie, uargumentował i przybrał panieńskie matki. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 11:00 Właśnie, argumentacja. Jestem w stanie dobrze udokumentować prośbę o nazwisko panieńskie babci. Tyle, że nie planuję tego robić. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:20 Nic nie przebije Wojciecha Basiury, obecnie Amaro Egzotyczne nazwisko zapożyczył od żony i po rozwodzie przy nim został. Po czym po kolejnym ślubie przekazał je 3 żonie Czyli trzecia żona ma nazwisko po drugiej albo pierwszej Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:52 I dzieci z tego trzeciego związku też. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusia.aniusia Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:06 best_bej napisała: > Po latach postanowiliśmy zalegalizować konkubinat. > Zastanawiam się co zrobić z nazwiskiem. > Do swojego (po ojcu) nie jestem specjalnie przywiązana, ale żyję z nim 40 lat. > Osiągnięc zawodowych czy naukowych nie mam, więc zmiana mi nie zaszkodzi. > Po przyszłym mężu- jakoś niefeministycznie mi to wygląda. W końcu mamy XXI w. N > o mam opór, że to jakieś dziaderska tradycja. > Dodać drugi człon to wyjdzie jak u posłanki Śledzińskiej-Katarasińskiej. Długo > i kilka polskich znaków, więc widzę same problemy z literowaniem itd. > > Czy któraś z Was zostawiła tylko swoje i miała jakieś niewygody z tym związane? > Do przyjęcia nazwiska po chlopie przekonuje mnie tylko to, ze tak będzie łatwi > ej w urzędach i tego typu instytucjach. Ale czy ja wiem? W urzędzie bywam raz n > a rok. Więc moze wytrzymam? > A może dodać ten drugi człon i mieć podwójne? > Jakie są Wasze doświadczenia? Mam dwa. Bardzo polskie,chyba ze wszystkimi możliwymi cz,sz, itp i dość trudne. Za to bardzo charakterystyczne- zawodowo pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:09 wręcz rzuciłam się na nazwisko męża. uwielbiam jego brzmienie: NOWAK. imię też mam dość popularne, czuję się fantastycznie anonimowo. moje nazwisko panieńskie jest bardzo rzadko spotykane, ale nie brzmi tak fajnie jak "Nowak". Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 23:03 A ja m. in z tego powodu wzięłam podwójne. Nie chciałam być jedną z wielu. Odpowiedz Link Zgłoś
bang_bang30 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:19 Zostawiłam swoje, mąż swoje. Dzieci mają podwójne. Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:19 Mam podwójne, ale używam go głównie w sytuacjach formalnych. Częściej przedstawiam się panieńskim. Mąż proponował podwójne dla nas obojga, ale szkoda mi było potencjalnych dzieci Koleżanki z podwójnymi zawsze narzekały i zmieniały tuż po 18-tce. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:25 Mam dwuczłonowe, obydwa nazwiska są krótkie. Ułatwia mi to załatwianie formalności w bankach czy urzędach, nie muszę przedstawiać aktu małżeństwa. Podpisuję się panieńskim, lubię je i mam dyplomy uczelni z tym nazwiskiem. Późno wyszłam za mąż. Odpowiedz Link Zgłoś
huang_he Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:48 Jaki akt małżeństwa? Nigdy, przenigdy mnie o to nie proszono (a jestem kilkanaście lat po ślubie, nazwisko panieńskie). Mój mąż załatwia mnóstwo spraw w bankach i jedyne co pokazuje to rozdzielność majątkową (to faktycznie ułatwia sprawę). Ja załatwiam też sporo spraw i serio - akt małżeństwa nawet nie mam pojęcia, gdzie może być. Podróżuję sama z dziećmi, jeździłam z nimi za granicę i również nikt nigdy nie kazał mi udowadniać, że jestem ich matką. Byłby to naprawdę absurd, gdyż okazałoby się, że nagle bardziej matką moich dzieci według urzędników byłaby mojego męża... siostra. Nie zmieniła nazwiska po ślubie, jej mąż ma na imię jak mój mąż i uwaga... Nosi moje imię! W dodatku moje dzieci są podobne do mojego męża, a mój mąż do swojej siostry A jeszcze w wyniku pewnego splotu okoliczności moje dzieci zameldowane są tam, gdzie ona i mój mąż Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 16:02 Mój mąż jest marynarzem, wszystkim zajmuję się ja, kiedyś w banku, kiedy za niego jeszcze nie wyszłam, powiedziałam o nim " mój mąż " a urzędniczka spojrzała do dokumentów i odrzekła " to nie jest pani mąż " 🙂 poczulam się wtedy głupio 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
shmu Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:25 Zmieniłam, z dwóch powodów. Po pierwsze byłam w ciąży i wydało mi się, że będzie łatwiej załatwiać sprawy urzędowe związane z dzieckiem nosząc to samo, łatwe nazwisko zamiast zawsze literowac panieńskie, obcokrajowe i tłumaczyć, że dziecko ma inne. Po drugie pod wpływem hormonów ciazowych, uderzył mnie ponowny piorun sycylijski na punkcie mojego przyszłego meza i poprostu chciałam żebyśmy mieli jedno nazwisko. Wiem, że jemu to też bardziej odpowiadało. Całe moje długie dorosłe życie myślałam jednak, że nie zmienię.... Drugi człon nie wchodził w rachubę, bo mam długie imię i nazwisko. W sumie zalatwianie formalności nie było zbyt proste ale mam nadzieję, że nie będę musiała powtarzać. Odpowiedz Link Zgłoś