igge Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:28 Nie myślałam o tym specjalnie biorąc ślub. Prawie 30 lat temu. Nie zmieniłam i już. Przyszły mąż zapytał co z ewentualnymi dziećmi kiedyś, czy też moje nazwisko? Wpisaliśmy jego i tyle. Teściowa była lekko zdziwiona. Żadnych niewygód z nazwiskiem związanych nie pamiętam. W jakim sensie jest łatwiej w urzędach i tego typu instytucjach? Moja siostra cioteczna też nie zmieniała i też nie deliberowali z mężem o tym wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:36 Aha, z imionami dzieci też nie zastanawialiśmy się długo. Syn chciałam by miał imię mojego ulubionego męża, córka ma moje imię. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:38 Aha, no i z imieniem i nazwiskiem syna i męża kilka razy były pomyłki u lekarza, na poczcie - bo identycznie się nazywają. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:51 Dlaczego w urzędach łatwiej? Mój mąż jest marynarzem, często go nie ma, wszystkie sprawy bankowe, kredyty na przykład zalatwiam ja, pytam o różne rzeczy w jego imieniu, odbieram jakieś dokumenty albo pisma. Podwójne nazwisko mi to ułatwia, zanim za niego wyszłam musiałam nosić pełnomocnictwo notarialne. Odpowiedz Link Zgłoś
nigdynigdynigdy84 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:33 Podwójne mam. Moje pierwsze było obciachowe Odpowiedz Link Zgłoś
palacinka2020 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 21:59 Wybrac ladniejsze. Znam wiele osob, ktore ma dwa, i po kilku latach zalowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:07 Dobre pytanie! Mam swoje nazwisko (nienajbrzydsze) i jakoś niezbyt mam ochotę się go pozbywać w imię patriarchatu (choć nazwisko partnera też nie jest brzydkie). Moi najbardziej postępowi znajomi przyjęli połączone wspólnie nazwiska: Janina Kowalska i Jan Piździecki zmienili na: Janina Kowalska-Piździecka i Jan Kowalski-Piździecki - najwspanialsze ideowo połączenie, acz mają oboje krótsze, od podanych, nazwiska. To co jest pewne, to że nie zmienię nazwiska na nazwisko partnera - nie ma takiej opcji, to byłby absurd i komedia. On na moje też nie będzie chciał zmieniać, ani łączyć, więc sprawa nie jest taka trudna. Daj znać co wymyśliłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
huang_he Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:18 Absurd tego jest taki, że absolutnie żaden facet nigdy nie ma takich rozterek - a zmienić, a nie zmienić, a co sobie ludzie pomyślą, a jak ktoś powie, że moje dzieci to nie moje dzieci, a dokumentów nie odbiorę. Nie, faceci takich rozterek nie mają, bo dla nich to logiczne, że oni nic zmieniać nie będą. Aczkolwiek czasem zmieniają, bo tak (sama znam takich), na nazwisko żony. Mój były facet zmienił, ale on miał ojca, który się go wyrzekł i mój były zawsze chyba marzył o pozbyciu się jego nazwiska. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:33 Małe kroczki... Patrz jak na emamie dużo zachowało swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 00:52 no dokładnie. ja w ogóle nie rozważałam nigdy zmiany nazwiska. za mąż wyszłam tylko dlatego, żeby obniżyć płacone przez SIEBIE podatki i rozwiązać kwestie dziedziczenia. i jeszcze nazwisko miałabym zmieniać? czyli że co, jak wychodzę za mąż za chłopa, mając 35 lat, gdy mam dorobek społeczny, zawodowy i rodzinny (dziecko miało 7 lat), to mam zmieniać nazwisko na jego, by wiedział, że do niego należę? tylko że tak nie jest, więc tak się nie stało. w tym folwarku ja jestem feudałem, ale łaskawym, pozwoliłam mu zachować jego nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 00:54 jezu wyszłam za mąż mając 42 lata - 35 lat miałam jak urodziłam. ta data (ślubu) jest tak nieważna, że rąbię się o 7 lat a są ludzie, którzy świętują rocznice małżeństwa co do dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 10:57 Nie tylko rocznice ślubu ale rocznice poznania się też świętują U nas łatwo i nie trza pamiętać daty bo wystarczy prezent na Walentynki, poznaliśmy się dokładnie w dniu, ktory po kilku latach zrobił się i w pl świętem kiczu, czekoladek, komercji, pluszaków, kwiatów i serduszek Tylko kina w tym roku zamknięte i restauracje i w domowych pieleszach 31 wafelków będziemy wcinać popijając winem Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 10:59 No i niestety nasza nowa świecka tradycja wyjazdu prezentowego walentynkowego w ulubione miejsca ulegnie zawieszeniu bo granice zamknięte. Małż musi coś innego wykombinować Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 14:06 No tego " razem" jest sporo w tym roku Kiedyś samo razem to już bylo święto Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 12:08 >Absurd tego jest taki, że absolutnie żaden facet nigdy nie ma takich rozterek - a zmienić, a nie zmienić, a co sobie ludzie pomyślą, a jak ktoś powie, że moje dzieci to nie moje dzieci, a dokumentów nie odbiorę. Nie, faceci takich rozterek nie mają, bo dla nich to logiczne, że oni nic zmieniać nie będą E, równouprawnienie wchodzi całkiem sporymi krokami. Z moich niemieckich znajomych jedna znajoma stwierdziła, że w grę nie wchodzi nazwisko mężą, bo jest irytujące, trudne ortograficznie (funkcjonuje kilka popularnych wersji zapisu) i popularne, a ona ze swoim popularnym imieniem to już w ogóle będzie Anną Nowak, wszędzie będzie musiała podawać dodatkowe dane. Chłop przemyślał, użył argumentu "dzieci będą miały inne nazwisko niż ja" i uznał, że w takim razie on bierze jej nazwisko. W kolejnym przypadku było jeszcze zabawniej, bo nie dość że chłop uznał, że bierze jej nazwisko, bo jest rzadsze, a on jest niegooglowalny, to jeszcze nalegał na szybszy ślub, żeby mieć to nazwisko na dyplomie. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 13:34 Nieprawda. Znam dwie pary, w których oboje partnerzy mają podwójne. Znam parę, w której facet przyjął nazwisko żony (tam był deal: twoje nazwisko, moje wyznanie dla dzieci). Różnie bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:41 Szkoda, że Ja nie wziął odwrotnie. To jest hit, że według polskiego prawa jest to możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:17 Mam swoje. I całe szczęście, bo nie musiałam zmieniać po rozwodzie. Żadnych problemów z tym nie miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
feliz_madre Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:36 Weź to, które Ci się bardziej podoba, albo bardziej pasuje do imienia. Jak dalej się wahasz, to poszukaj czym jest numerologia i policz sobie, który zestaw da Ci lepszą energię czy nie wiem jak to nazwać. Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:46 Czy ja wiem, czy łatwiej w urzędach. Chyba tylko jak jakiś kredyt wspólny albo co Tak to chyba problemu brak Odpowiedz Link Zgłoś
huang_he Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 23:05 A co może mieć wspólnego kredyt z nazwiskiem? Jak padają takie argumenty, to zawsze proszę o konkrety, bo wiem, że według niektórych to wspólny kredyt można wziąć jedynie z mężem, heh. Odpowiedz Link Zgłoś
auksencja15 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 23:15 Nic. Ja brałam z mężem jak nie byliśmy jeszcze małżeństwem nawet zero problemów Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 11:01 Ja nawet kiedyś brałam kredyt w 4 osoby Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 00:56 nic. wzięliśmy kredyt jako nie małżeństwo. banki pod tym względem są bardzo up to date, nie zatrzymały się w latach 60-tych XX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:56 Zostawiłam swoje i nigdy tego nie żałowałam, ani w niczym mi nie przeszkodziło. A przy rozwodzie było dodatkowym uproszczeniem Odpowiedz Link Zgłoś
sabina211 Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:56 Mam od ślubu nazwisko męża. Wydawało i nadal wydaje mi się najnaturalniejsze i najprostsze, kiedy cała rodzina nazywa się tak samo. Chwilę myślałam nad podwójnym, ale przy dwóch imionach byłoby za długo. Nigdy nie miałam w związku z tym wyborem żadnego dyskomfortu czy rozterek. Nazwiska obecne i panieńskie są podobnej urody. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 11:11 A mi najnaturalniejsze i najprostsze było mieć to co zawsze miałam. Ale ja to po ślubie miałam nawet niewielki ale problem z samym słowem " mąż". Trochę czasu musiało upłynąć, żebym się przyzwyczaiła. Na początku myślałam i mówiłam o nim w kategoriach " kolega". Coś jakby "kolega ( w domyśle poślubiony)". Słowo " mąż" nie mogło mi przez gardło przejść Teraz to co innego. Oswoiłam się, polubiłam ideę małżeństwa i w ogóle - sprawdził się facet przez lata w różnych trudnych sytuacjach życiowych, teraz to nawet i nazwisko ostatecznie mogłabym na jego nazwisko zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
sandrasj Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:57 Miałam zostać przy swoim, jestem jedynym dzieckiem mojego taty, chciałam zostawić więc jego nazwisko, zwłaszcza że ładne, rzadkie i nie sugerujące żadnej narodowości, wychodziłam jednak za mąż jak syn miał półtorej roku i przez te półtorej roku ciągle natrafiałam na urzędników i ludzi którzy robili mi problemy ze względu na posiadanie innego nazwiska niż dziecko. Skończylo się więc na dwuczłonowym. Z jednej strony jestem zadowolona, bo mam i swoje i nazywam się jak mąż i syn, z drugiej pierwsze muszę przeliterowywać, drugie się okazało że mimo że krótkie także, razem brzmią trochę dziwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 22:59 Bo lepiej brzmią krótkie i długie razem niż dwa krótkie. Odpowiedz Link Zgłoś
huang_he Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 23:06 Bardzo prosze o opisanie tych nieprzyjemności, bo jestem niesamowicie ciekawa, co to mogło być. Odpowiedz Link Zgłoś
sandrasj Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 23:40 Nie napisałam że to nieprzyjemności. Napisałam że było problematycznie. Syn był hospitalizowany w niemowlęctwie i wtedy za każdym razem były pytania, przy zapisach na badania także. Przy wyrabianiu dowodu i paszportu. Pamiętam że była taka sytuacja, wyjątkowo upierdliwa (ale sobie nie mogę przypomnieć co to było konkretnie ) po której się zdecydowaliśmy że weźmiemy ślub i będzie po problemie. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 00:58 przy wyrabianiu paszportu dziecka muszą być i tak obie strony, nazwiska nie grają roli. Odpowiedz Link Zgłoś
sandrasj Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 15:15 A dziękuję bardzo. Jednak to było moje życie i moje sytuacje więc generalnie nic Ci do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 22:28 Ależ nic mi do tego, jedynie stwierdzam fakt, że pleciesz androny. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 23:14 Faktycznie problem. Ojcowskie niedobre, mężowskie niedobre, łączone niedobre, czwartej możliwości nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
naszastruga Re: Nazwisko po ślubie 22.01.21, 23:32 Mam po mężu. Bez dorabiania ideologii i tłumaczeń. Nie czuję z tego powodu traumy. Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 15:00 haha, jest i czwarta - wybieracie nowe i przyjmujecie je na znak prostestu Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 15:16 Otoż to. Można nawet jakoś ładnie połączyć. Pobawić się anagramami. Odpowiedz Link Zgłoś
best_bej Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 15:49 O i to jest myśl Ciekawe co na to urzad Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 09:14 W związku z tym że nie mam potrzebny udowadniania komukolwiek jaka to jestem och ach i niezależna feministka i w ogóle przyjęłam nazwisko męża. Nie wiem co jest większym dziwactwem? Podwójne kiedy się nie jest Skłodowska Curie tylko szara Kowalska czy pozostawanie przy panienskim jakby się było z rodu szlacheckiego? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 09:22 A czy to źle pokazać nawet nazwiskiem dwuczłonowym, że tak i owszem, jestem feministką? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 09:27 Akurat Skłodowska używała tylko Curie. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 09:49 Uff, dobrze, że przyjęłam nazwisko męża. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 13:32 Współczuję ci bycia szarą Kowalską, ja mam konkretne osiągnięcia zawodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
auksencja15 Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 14:28 Ile Ty masz lat? 60? 🤪 podejście jak moja prababka Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 09:48 Podobnie jak Ty, brałam ślub po 19 latach konkubinatu, po 40 tce, i nie, nie zmieniałam nazwiska. Stwierdzilam że głupio bym się czuła nagle po tylu latach nazywając się inaczej. O upierdliwosciach typu zmiany w dokumentach, bankach, urzędach nie wspominając. Syn ma nazwisko ojca, także sytuacja z różnymi nazwiskami funkcjonuje u nas od wielu lat, bezproblemowo. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 12:28 Nie zmieniłam nazwiska, mam swoje. Wydawało mi się to bardziej praktyczne. Mój szef w pracy wtedy też się z tego ucieszył, nic nie trzeba było zmieniać w papierach. Nie mam z tego powodu żadnych kłopotów. Tylko znajomi mojego teścia zwracają się do mnie czasem nazwiskiem męża, nie prostuję, nie ma to dla mnie znaczenia, a oni po prostu nie wiedzą. Kuzyn męża przyjął za to przy ślubie nazwisko żony. Nie wiem dlaczego, bo jej nazwisko jest bardzo skomplikowane i moim zdaniem niezbyt ładne, kuzyna o wiele zgrabniejsze w wymowie. Widoczenie mieli jednak powody. Jeden wujek (nie ojciec kuzyna) się trochę podśmichywał, ale generalnie nie było to wielkim tematem w rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
swiezynka77 Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 12:36 wybrałabym ładniejsze/rzadsze/ łatwiejsze do zapisania. podwójne wydają mi się obciachowe. Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 14:59 Zmieniłam na nowe, ale oba były zwykłe, pospolite wręcz i nie przywiązywałam wagi do niego. W rodzinie mamy i przypadki w drugą stronę (mąż przejął żony), jak i pozostawienie swoich. Fajnie, że jest dowolność. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 15:01 Jeśli kochasz swojego męża i nie nazywa się on Psikuta albo Malolepszy, to powinnaś przyjąć jego nazwisko, to chyba oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 15:08 A jak mąż ją kocha, to przyjmie jej nazwisko? Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 15:09 Zmieniłam na nazwisko "mężowskie", bo ma bardzo ładne. Moje panieńskie było niefajne i z ulgą je zmieniłam. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Nazwisko po ślubie 24.01.21, 10:13 Dlaczego powinna? Mąż jej nie kocha jeśli nie przyjmie jej nazwiska? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 15:14 Tylko swoje. Z nim się urodziłam, przywykłam i nie widziałam żadnego powodu, żeby zmieniać. Nie przeszkadzalo mi w niczym Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 15:59 Przy pierwszym mezu mialam dwuczłonowe i trochę problemów z tym bylo ale nie chciałam zupełnie z panieńskiego rezygnować. Po drugim ślubie tez mam dwuczłonowe ale w Hiszpanii to niespotykane wiec jesteśmy troche jak kuzynostwo 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
sunflowerin Re: Nazwisko po ślubie 23.01.21, 18:05 Ja mam podwójne bo nie podoba mi się nazwisko męża. Mieszkam za granicą i tu używam tylko tego bo jest krótsze i łatwiejsze do przeliterowania. Gdybym miała decydować dzisiaj być może zostałabym tylko przy swoim... Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Nazwisko po ślubie 24.01.21, 05:52 Z pewną ulgą zmieniłam nazwisko panieńskie na nazwisko męża, bo stare przekręcano i zniekształcanie mi odkąd pamięć moja sięga. Nazwisko męża jest znacznie ładniejsze, ale to w sumie żadna pociecha, bo i tak jest trudne do wymówienia dla tubylców w kraju naszego zamieszkania, i mimo, że i tak zawsze je literuję ( bo muszę), to i tak często zdarzają się literówki. Końcówka -wski jest dla niektórych trudna do zrozumienia . Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: Nazwisko po ślubie 24.01.21, 07:25 Ja mam męża i dzieci maja męża - takie tradycyjne koczowisko patriarchatu mamy w domu, a jeszcze samych synów mu porodziłam 😀 Ale - jak pytasz o nasze doświadczenia, ja byłam młoda idąc za mąż, wiec z dokonań na nazwisko panienskie miałam jedynie świadectwa, dyplomy i rok pracy w szkole No i wydawało się to szalenie romantyczne No i wole nazywać się tak, jak moje dzieci Ostatecznie tez przeważyło, ze nazwisko męża jest ładne i niespotykane, a imię mam bardzo popularne, jestem jedyna osoba w kraju która jest teraz taka Anna Jako Ania ****ska panienka byłam jedna z setek i osobiście znałam kilka takich samych Ań Teraz by mi się nie chciało zmieniać nazwiska, bo i zachodu z tym zapewne dużo wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Nazwisko po ślubie 24.01.21, 10:13 Ostatnie moje doświadczenie jest takie, że chciałabym odnaleźć koleżankę z dawnych czasow i bez szans - właśnie z powodu zmiany nazwiska. Zmieniasz nazwisko i nie ma zmiłuj - to jest odcięcie się od cześci własnego życia, własnej historii. Chyba zresztą temu ma służyć. Zostaw albo doczep. Odpowiedz Link Zgłoś
edkaa Re: Nazwisko po ślubie 07.02.21, 13:56 Ja zostałam tylko przy swoim i nie brałam nawet innej opcji pod uwagę. Obecny mąż nie miał z tym problemu. Z żadnymi innymi nieprzyjemnosciami z tego powodu się nie spotkałam Odpowiedz Link Zgłoś
pingus Re: Nazwisko po ślubie 07.02.21, 15:24 Wychodziłam za mąż w wieku 25 lat wzięłam męża nazwisko. Problemów raczej żadnych przy tym nie ma. Podówójne nazwisko brzmiałoby w tym połączeniu śmiesznie więc od razu odpadało. Własne nazwisko sprawiało mi zawsze sporo kłopotów, śmiano się w szkole, zawsze dwa razy powtarzałam, komentarze za plecami. Więc nawet z ulgą zmieniłam, nawet nie wiecie jaka to ulga gdy nie musisz się przejmować tym jak otoczenie zareaguje na nazwisko, poza tym jednak zawsze wiadomo że mąż i żona, nie trzeba tłumaczyć, na cmenatrzu czy w dokumentach od razu będzie widać. Jeśli nie masz tych osiągnięć zawodowych czy naukowych, o przyszłym mężu myślisz, że raczej to ten na zawsze - to bym brała jednak nazwisko męża Odpowiedz Link Zgłoś