Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dzieciom?

    • spanish_fly Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 22.01.21, 23:25
      Tak.
    • snajper55 Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 00:00
      A Ty jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dorosłym?

      S.
      • grrrrw Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 09:34
        Na dyscyplinowanie dorosłych, szczególnie pracowników, są inne sposoby.
        Za dziecko - jego życie, zdrowie, bezpieczeństwo, straty materialne itd. odpowiada rodzic.
        • prawackie_trolliszcze Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 10:32
          Dorośli, w razie potrzeby, dostają pałką policyjną. Całkowicie legalnie. I żaden lewicowy kołtun nie krzyczy, że to w XXI wieku niedopuszczalne, że to poniżanie człowieka i takie tam.
          • gaskama Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 18:30
            Co ty bredzisz. Prawaki palami na dzień dobry się walą, bo lubią. A lewaki ciągle protestują, że tak nie wolno. Pojęcia ci się poyebaly.
            • prawackie_trolliszcze Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 19:58
              Powiedz francuskim policjantom, pałujacym z błogosławieństwem całej lewackiej Ujni "żółte kamizelki", że są prawakami. Pewnie sie zdziwią, bo na bank o tym nie wiedzą
    • aguha Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 06:25
      Tak, to jest coś bardzo złego. Tak, to jest prowokacja.
      Niestety temat jest nadal aktualny. Znam osoby, które twierdzą, że tak zwane "trzy krótkie (klapsy)" mają zbawienny wpływ na dziecko.
      • prawackie_trolliszcze Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 10:29
        Bo mają. smile
    • anorektycznazdzira Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 08:04
      aż sprawdziłam datę postu, czy jakiś kolejny debil nie wyciągnął wątku z paleolitu
      • gaskama Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 18:28
        Ja tez.
        • pierwszykot Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 26.01.21, 00:22
          Ja tez smile
    • jowita771 Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 08:13
      Klaps jest ok, ale można dawać nie tylko dzieciom. Jak podpadniesz szefowi w pracy, to też powinien móc dać Ci klapsa. Albo jak się pokłócisz z mamą to ona może Ci dać klapsa. W sumie Ty jej też. Nie rozumiem, dlaczego ograniczać klapsy tylko do dzieci.
    • grrrrw Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 09:31
      Lekki (i częsty) - coś złego. Bardzo rzadki i mocny - bardzo skuteczny.
      • piataziuta Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 09:34
        spróbuj w twarz, będzie jeszcze skuteczniej
        albo kablem
        • grrrrw Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 09:36
          Wszystko jest zarazem lekarstwem i trucizną.
          Skuteczność zależy od dawki i dawkowania.
          • piataziuta Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 09:46
            Przygotuj się na to, że jak dziecko podrośnie na tyle, że dorówna ci siłą, to ci odda.
            W końcu uczysz je, że rację ma ten, kto jest silniejszy.
            • ichi51e Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 10:04
              doswiadczenia wielu wspolczesnych pokazuja ze to jest nieprawda. jak wiekszosc dzieci w latach 80 dostawalam klapsy kapciem czy scierka i w zyciu bym na ojca czy matke reki nie podniosla. mysle ze rzecz nie jest czarno biala i roznica miedzy biciem a klapsowaniem istnieje.
              • piataziuta Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 20:22
                >doswiadczenia wielu wspolczesnych pokazuja ze to jest nieprawda.

                Doświadczenia wielu pokazują też, że zastraszona, bita żona nieczęsto się zgłasza na policję, a już na pewno nie podnosi ręki na agresora, którego się boi.
            • prawackie_trolliszcze Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 10:28
              > W końcu uczysz je, że rację ma ten, kto jest silniejszy.

              A nie? Już Wasz duchowy ojciec, największy językoznawca, Józef Stalin, mówił: "nasze dieło prawoje, my pobiedili". Argumentum ad baculum nie jest ani odrobinę gorsze od argumentum ad numeram - podstawy ustroju demokratycznego, do którego tak bardzo jesteście przywiązane.
      • boogiecat Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 11:22
        Brednie dla debilow. Jedyne co sie pamieta z bicia to samo bicie, zwiazane z nim upokorzenie i niechec/strach/obrzydzenie/ nieufnosc wobec bijacego. Twoje dziecko tez tylko to zapamieta.
      • gaskama Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 18:25
        Kur.a mac. Zgłaszam moderacji. Nawoływanie do przemocy to przestępstwo.
        • 1matka-polka Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 19:41
          Klniecie to odpowiednik klapsowania. Umiejętnie uzyte, rozładowuje napięcie u wszystkich stron. 😊
        • prawackie_trolliszcze Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 19:54
          gaskama napisała:

          > Kur.a mac. Zgłaszam moderacji. Nawoływanie do przemocy to przestępstwo.

          Zgłaszając post do moderacji nawołujesz do jego usunięcia, czyli do przemocy (bo cenzura to forma przemocy), zatem, zgodnie z własną teorią, popełniasz przestępstwo. QED.
          • asia.sthm Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 19:59
            czegos ty sie najadlo, troliszcze? Jakies nowe ziolo czy proszek?
    • prawackie_trolliszcze Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 10:21
      Wbrew szerzonym przez lewicę zabobonom, klaps to nic złego a czasem jedyny zrozumiały przez dziecko sposób przekazu. I nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. Tym, którzy rozpowszechniają lewicową cemnotę, jakoby to było coś niedopuszczalnego, nie chodzi w żadnym stopniu o dobro dziecka, tylko o sprawę rewolucji komunistycznej, która wymaga destrukcji władzy rodzicielskiej.
      • gaskama Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 18:24
        W pawackich patologicznych rodzinach to nie tylko nic złego, to norma. W mojej lewackiej się nie lejemy.
        • prawackie_trolliszcze Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 19:48
          Patologia to lewicowość. Bo rabunek, morderstwo, kłamstwo, oszustwo, rozpusta - wszystkie te lewicowe "wartości", to w oczach ludzi normalnych patologia. Ludzie prawi wychowują dzieci na swój obraz i podobieństwo. Jeśli trzeba, wymierzą klapsa. Ludzie lewi pozwalają dzieciom na wszystko, a potem 15-latki bzykają młodsze koleżanki, a jak te zajda w ciążę, to je mordują. Taka to lewicowa norma.
          • gaskama Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 20:59
            Ty chyba coś bierzesz? Radze odstawić, kłamią cie mówiąc, że nie ma skutków ubocznych.
    • klaramara33 Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 10:30
      Raczej coś złego ale rozumiem jak ktoś straci cierpliwość i raz na ruski miesiąc da klapsa.
    • szafireczek Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 17:53
      Lekki klaps??? Pewnie za to dawany żelazną ręką...no dramat! Skąd takie pomysły przychodzą ludziom do głowy? Niepojęte!
      • yadaxad Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 18:11
        Klaps jest przejawem agresji fizycznej. Silniejszego, który uczy, że z pozycji siły można. Nawet bezbolesny klaps przez pampers wzbudza płacz dziecka, tak, że nie o ból tu chodzi. Dziecko układa sobie w głowie, że rodzic może mu zrobić krzywdę. Nie buduje zaufania, nie rozwiązuje, nie pomaga. Zawsze potem przed rodzicem jakiś problem będzie ukrywać, nie ufając w to zo rodzic zrobi.
        • piataziuta Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 18:17
          dodam tylko, że jest też zwykłą formą zastraszania

          dziecko ma się słuchać, bo jak nie, to klaps (wpiendol)
        • margerytka73 Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 25.01.21, 11:18
          Kiedys to byla norma. U mnie w domu normą bylo, ze dziecko ma sie bac rodzicow i czuc respekt. "Powinno sie tak dlugo bic, by gowniarz zrozumial co zrobil zle i bicie wykorzeni z niego dane zachowanie".
          Mysle, ze teraz przegielo sie w druga strone.
          Zwracasz sie na ulicy do 10 latka, aby wrzucil papierek do kosza a nie na trawnik , to ci powie spi...alaj.
          Nie mowiac juz o tym, jak dzieci zwracaja sie do wlasnych rodzicow.
          Pamietam jak bylam nastolatka, czasem mowilo sie:moi starzy kazali mi byc o 22, wiec musze juz wracac. Albo : stara sie zlosci, bo znowu mam zagrozenie z matmy.
          Ostatnio wracam z pracy, przede mna dziewczyny 14czy 16 letnie, dobrze ubrane, widac, ze zadbane i jedna z nich mowi: moja poje...ana matka, kur..a jedna znowu chce (costam) , ona jest popier...olona idiotka.
          Wszystko powiedziane z usmieszkiem i lekką kpina do kolezanek.
          Przyznam, ze oslupialam, chyba, ze w rodzinie tamtej dziewczyny rodzice tez tak aie do siebie zwracaja.
          • fibi00 Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 25.01.21, 12:10
            margerytka73 napisała:

            >
            > Ostatnio wracam z pracy, przede mna dziewczyny 14czy 16 letnie, dobrze ubrane,
            > widac, ze zadbane i jedna z nich mowi: moja poje...ana matka, kur..a jedna znow
            > u chce (costam) , ona jest popier...olona idiotka.
            > Wszystko powiedziane z usmieszkiem i lekką kpina do kolezanek.
            > Przyznam, ze oslupialam, chyba, ze w rodzinie tamtej dziewczyny rodzice tez tak
            > aie do siebie zwracaja.


            No mnie ostatnio dwa razy zamourowało... Najpierw u znajomej- ludzie na poziomie, zawsze wydawało mi się że mają takie grzeczne ułożone córki (lat 11 i 14). No i sytuacja: mama prosi córkę o przyniesienie czegoś tam, raz ,drugi. Córka nie słyszy lub udaje że nie słyszy. Młodsza idzie, mówi starszej że mama ją o coś prosi. Na co starsza: "Co chcesz?!" Tym razem mama nie słyszy. Na co córka już dużo głośniej: "Ania,ku..wa, co chcesz??!!" No zamurowało mnie. Już przebolałabym to zwrócenie się do mamy po imieniu bo w niektórych sytuacjach jest to dopuszczalne (np powiedzenie żartobliwie: No Ania,ale się wystroiłaś!) ale już z wulgaryzmem oznacza całkowity brak szacunku. Reakcja znajomej-żadna.
            Druga sytacja- u mojej kuzynki, córki w podobnym wieku co wyżej. Starsza chciała zafarbować sobie włosy i młodsza mówi starszej "no spytaj się"(w sensie mamy czy może). Na co starsza specjalnie żeby każdy usłyszał: "Nie wiesz że ona (mama) jest głupia?" Reakcja kuzynki- żadna.
            • milupaa Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 25.01.21, 12:38
              No właśnie coś z tym przegięciem w drugą stronę jest. I widać że się priorytety pomieszały po histerycznych reakcjach co po niektórych ematek, one widza tylko dwie skrajności, bicie albo hulaj dusza piekła nie ma. A co po prostu z wychowaniem, stawianiem granic i budowaniem autorytetu. Poza tym jeśli rodzic sam siebie nie szanuje to czemu dziecko ma go szanować.
              • margerytka73 Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 25.01.21, 13:14
                Cos, jakby poszlo w druga strone. Kiedys dzoecko bylo na samym koncu. Przyklad do rodzicow przychodzili znajomi. Troche z rodzenstwem z nimi posdiedzielismy, ale na haslo dzieci ida do swojego pokoju, opuszczalismy doroslych i szli bawic do siebie. Podobnie jak szliamy z rodzicami do ich dzieciatych znajomych. W pewnym momencie dzieciaki szly do innego pokoju, a dorosli rozmawiali we wlasnym gronie.
                Od lat obserwuje trend, ze dzieci zostaja z doroslymi i albo sa centrum uwagi, rozmoiwa toczy sie wokol dzieci, spraw dzieciecych, albo dorosli rozmawiaja na teamty doroslych, przy dzieciach, ktore ciagle sie wtracaja, albo komentując, jakby tez byli doroslymi. Dla mnie to zupelne przegiecie w druga strone.
                • fibi00 Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 25.01.21, 15:15
                  margerytka73 napisała:

                  > Cos, jakby poszlo w druga strone. Kiedys dzoecko bylo na samym koncu. Przyklad
                  > do rodzicow przychodzili znajomi. Troche z rodzenstwem z nimi posdiedzielismy,
                  > ale na haslo dzieci ida do swojego pokoju, opuszczalismy doroslych i szli bawic
                  > do siebie. Podobnie jak szliamy z rodzicami do ich dzieciatych znajomych. W pe
                  > wnym momencie dzieciaki szly do innego pokoju, a dorosli rozmawiali we wlasnym
                  > gronie.
                  > Od lat obserwuje trend, ze dzieci zostaja z doroslymi i albo sa centrum uwagi,
                  > rozmoiwa toczy sie wokol dzieci, spraw dzieciecych, albo dorosli rozmawiaja na
                  > teamty doroslych, przy dzieciach, ktore ciagle sie wtracaja, albo komentując, j
                  > akby tez byli doroslymi. Dla mnie to zupelne przegiecie w druga strone.


                  Ooo, dokładnie. Choć nie wiem czy to akurat tylko twraz tak jest czy po prostu taki typ dzieci. Moja mama zawsze wspomina jak chodziła do swojej kuzynki na kawę i zawsze jej dzieci cały czas przy nich siedziały. Teraz ja się przyjaźnię z córką tej kuzynki i jej dzieci robią dokładnie tak samo. Ona po 10 razy każe im iść do swoich pokojów ale po minucie czy dwóch i tak wracają. Do mnie to niepojęte. Moich dzieci nigdy nie muszę do pokojów gonić bo nie interesują ich rozmowy dorosłych mimo że jeden ma 14 a drugi 10 lat. Pisałam o tym tutaj kiedyś i wyszło na to że jedne dzieci bardzo interesują rozmowy dorosłych a inne nie. Być może tak właśnie jest i nie jest to wina wychowania tylko typ dziecka. Jak raz byłam u tej koleżanki o której pisałam to moje dzieci bawiły się u nich w pokoju a jej dzieci siedziały przy nas (a dzieci mamy w niemal tym samym wieku, lubią się, chcą żebym wzięła ze sobą chłopców a potem i tak siedzą przy nas zamiast w swoim towarzystwie...)
                  • milupaa Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 26.01.21, 10:25
                    Niektórych rozmów dzieci nie powinny słuchać. Niby nic, niby nie zwracają uwagi a potem zong. Z dzieciństwa doskonale pamiętam że rozumiałam wiecej niż rodzicom się wydaje. Za moich czasow dzieci szły do swojego pokoju i nie uczestniczyły w dyskusjach dorosłych, chyba że zostały o to poproszone bo rozmowa ich dotyczyła albo jakichś spraw rodzinnych.
    • gaskama Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 18:23
      Głupie pytanie. Raz w roku jest gownoburza na ten temat.
      My w domu od zawsze rozmawiamy. Nie bijemy się. Nie bijemy innych. Nie jesteśmy patologią.
      • prawackie_trolliszcze [...] 23.01.21, 19:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • gaskama Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 21:00
          Jesli ty tak twierdzisz, to komplement.
    • rosapulchra-0 Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 20:04
      Próbujesz rozpętać gównoburzę?
    • bo_jestem_jedna Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 23.01.21, 20:40
      Klaps jako uderzenie jest zle.
      W mlodosci dostawalam lanie na okraglo, wiec zawsze w sytuacji wzburzenia lub stresu mam odruch bicia.
      W sumie sie temu nie dziwie, proboje panowac nad soba, nie zawsze wychodzi.
      Obecnie chyba zrobilam postep bo tylko sie dre. Jak hukne to dziecko oczy przestraszone i narazie dziala.
      Zdaje sobie sprawe, ze to tylko brak panowania nad soba, ale wspominajac moje dziecinstwo, ciesze sie, ze ‘tylko’ tak reaguje. Oby nastepne pokolenia mialy mniejsze traumy.
    • maly_fiolek Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 25.01.21, 15:40
      Uważam że klaps to coś złego, podobnie jak i użycie środków przymusu bezpośredniego przez policję.
      Niestety czasami trzeba tego środka użyć jako ostatecznego narzędzia wychowawczego.
    • abecadlowa1 Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 25.01.21, 18:38
      Nie wchodziłam wcześniej w ten wątek, bo myślałam, że ktoś wyciągnął jakiegoś starocia z '87. A wróć wtedy jeszcze nie istniała ematka. Weszłam po przeczytaniu o pierwszej komunii Nosowskiej.
      Przypomnę tylko, że zakaz kar cielesnych wprowadzono do kodeksu rodzinnego w 2010 r. - co prawda nieprzyzwoicie późno, ale szło się przez te 10 lat przyzwyczaić, że bicie dzieci nie jest akceptowalną społecznie normą.
    • smillla Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 25.01.21, 18:55
      Jestem przeciw dawaniu klapsów, nigdy nie biłam własnego dziecka i nie zamierzam.
      Uważam, że dzieci nie należy traktować gorzej niż dorosłych. Nie daję klapsów sąsiadce, kurierowi, szwagierce, kelnerowi, dziecku także nie daję.
    • pierwszykot Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 26.01.21, 00:21
      natka24 napisała:

      > Witajcie. Proszę wyrazcie swoją opinię. Czy uważacie że lekki klaps to coś złeg
      > o?
      No dla ciebie? Jak ja cie lekko walne to coś złego?
    • margerytka73 Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 12.02.21, 13:26
      Biciebiciem, ale wytłumaczcie mi jedną rzecz (z resztą to jest bardzo częsty przypadek). Dziecko jest bite, albo wyzywane, albo rodziec je poniżają słownie - reasumując bardzo tam coś nie gra w rodzinie. Mijają lata, dziecko ma już 30 lat. Może 40. W czasie rozmowy z rodzicami wynika temat bicia, czy wyzwisk, czy znęcania się w przeszłości , po czym słyszy się: nic takiego nie było, wcale cie nie biłam, albo : coś zmyślasz, nie przypominam sobie. Czasem rodzic jednak przyzna się, że istotnie bił, czy wyzywał, ale kwituje to słowami: o co się stało, ubyło ci? ALbo: na dobre ci wyszło inne dzieci miały gorzej. Albo: no tak, teraz to wszystko na mnie, masz rację, wpędz starych rodzicow do grobu.
      Czy to jest jakiś mechanizm wyparcia? Czy jest na forum jakiś psycholog?
      • milupaa Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 12.02.21, 14:15
        Tamto pokolenie tkwi w przekonaniu że bicie jest metoda wychowawcza i nie zdaje sobie sprawy z jego szkodliwości. Tak myśle. Dlatego lekceważy problem.
        • margerytka73 Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 12.02.21, 15:38
          milupaa napisała:

          > Tamto pokolenie tkwi w przekonaniu że bicie jest metoda wychowawcza i nie zdaj
          > e sobie sprawy z jego szkodliwości. Tak myśle. Dlatego lekceważy problem.
          Niezupełnie o to mi chodziło. Chodzi mi o wyparcie faktów. Nie musi być tylko bicie. Wystarczy, że dorosłe dziecko przypomni cokolwiek innego na przykład to, że siedziało do 18 z młodszym rodzeństwem i czekało na rodzica - usłyszy - i co z tego, przecież nic się nie stało, albo przypomni rodzicom, że często nazywali go "małym smrodem", " leniwym dziewuszyskiem" - takie łagodniejsze epitety- rodzic zdziwiony powie, ze pierwsze słyszy, nigdy nic takiego nie mówił. Bicie swoją drogą - albo jest zaprzeczenie, albo skwitowanie, że to było dawno i nic się nie stało.
          • iwoniaw Re: Jesteś za czy przeciw dawaniu klapsów dziecio 12.02.21, 16:58
            margerytka73 napisała:

            > Niezupełnie o to mi chodziło. Chodzi mi o wyparcie faktów. Nie musi być tylko b
            > icie. Wystarczy, że dorosłe dziecko przypomni cokolwiek innego na przykład to,
            > że siedziało do 18 z młodszym rodzeństwem i czekało na rodzica - usłyszy - i co
            > z tego, przecież nic się nie stało, albo przypomni rodzicom, że często nazywal
            > i go "małym smrodem", " leniwym dziewuszyskiem" - takie łagodniejsze epitety- r
            > odzic zdziwiony powie, ze pierwsze słyszy, nigdy nic takiego nie mówił.

            Ja chyba wiem, o czym mówisz, czasem to działa w drugą stronę i nie jest to zaprzeczanie faktom, tylko dorabianie historii, np. wspominanie, że się z dzieckiem spędzało czas w określony sposób (co nie miało miejsca w ogóle, albo raz się zdarzyło) albo zawsze mu się coś tam kupowało/dawało (j.w.) Kiedyś myślałam, że to jest wyparcie albo świadome robienie z ludzi (dziecka) idiotów, no bo jak coś takiego wytłumaczyć, ale dziś uważam, że tacy ludzie w to wierzą szczerze i naprawdę sądzą, że tak było. Polecam książkę "Oszustwa pamięci" Julii Shaw, autorka wyjaśnia, jak to działa, że ludzie są gotowi przysiąc, że widzieli/przeżyli x, choć jest to obiektywnie niemożliwe.
Pełna wersja