tuhopa
22.01.21, 21:57
W nawiazaniu do watku obok, o wyciaganiu kasy z materaca.
Upadl moj pomysl kupna malego lokalu biurowego
Co zrobic dzis z luzna gotowka rzedu 400-600k PLN?
Mam juz 2 male mieszkania (Warszawa) na wynajem, PRL wprawdzie ale dobre w swojej klasie (lokalizacja, w jednym cichy ogrodek) i najmu mi chyba wystaczy na razie. Poki co wynajmuja sie z jakas niewielka oplacalnoscia.
Dzieci w wieku 18 i 16 lat - i zaczynam myslec o kupnie mieszkan dla nich. Ma to sens?
Ogolnie mysle ze to za wczesnie, ale dzis jestem w stanie za te kase cos jeszcze kupic. A za rok/dwa moze sie okazac ze stac mnie na miejsce parkingowe.
Wszystkie sugestie beda dla mnie cenne.