Jeśli nie ematka to co?

23.01.21, 23:05
No właśnie, ematka się zmienia, stare nicki odchodzą, wokół sporo trolli lub inceli ... kiedyś było więcej fajnych for na gazecie, były też inne serwisy z forum, ale wszystkie powymieraly, pewnie to samo spotka w końcu i ematke. Gdzie teraz ludzie dyskutują na różne tematy? Jesteście tam, udzielacie się?

Nie chodzi mi o grupy tematyczne, ale takie, żeby był przegląd różnych tematów, od sasa do pasa. Chyba jakaś zapóźniona technologicznie jestem...
    • alina460 Re: Jeśli nie ematka to co? 23.01.21, 23:06
      Jestem w zasadzie tylko tutaj. Czasem zajrzę na dwa inne fora, ale to kilka razy w roku, więc nawet nie wiem, czy się liczy.
    • lauren6 Re: Jeśli nie ematka to co? 23.01.21, 23:15
      Zauważ, że ematka ewoluowała z forum dla matek na forum od sasa do lasa.

      Podobnie jest teraz z grupami na fb. Póki co gromadzą młode matki, na tapecie są głównie kaszę i kupki, ale od czasu do czasu trafi się gównoburza ja za starej dobrej ematki. Tylko tematy są ciut inne. Kiedyś wystarczyło rzucić na forum cc vs sn, mm vs kp i już robiło się gorąco na forum. Teraz raczej matki się rozgrzewają na hasło dieta karmiącej matki, ewentualnie rodzicielstwo bliskości.
      • alina460 Re: Jeśli nie ematka to co? 23.01.21, 23:17
        Zauważ, że ematka ewoluowała z forum dla matek na forum od sasa do lasa.

        To prawda, co piszesz, ale to wynika też z wieku matek. Dziubdziusie wyrosły i teraz już matki niekoniecznie chcą tkwić w zupkach i kupkach (dzięci ci zresztą za to boże!) wink

        • sol_13 Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 22:14
          Zupki i kupki juz zdecydowanie nie, ale za to zauważ, że szkolne wątki ruleswink zwłaszcza te o online i powrotach.
    • znowu.to.samo Re: Jeśli nie ematka to co? 23.01.21, 23:52
      Stare odchodzą aby wrócić jako nowe. Dużo nowych zaskakująco wygadanych i obeznanych na foru
    • znowu.to.samo Re: Jeśli nie ematka to co? 23.01.21, 23:54
      Ja czasem podczytuję wizaz i kafeterię, tu jest jakby bardziej kameralnie, tam z kolei więcej id*iotów
      • canaille Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 00:56
        Na wizażu w 2010 chodził wątek Biochemia w ciąży - nie jestem pewna jak ematka dziś by się do takiego tematu ustosunkowała (odstawiamy paznokcie, farby do włosów i zdecydowaną większość kosmetyków). A z kafeterii kojarzę wątek o obiedzie dla dziecka za 2 zł. Czy ematka jest w miarę wypośrodkowana? Nie wiem...
        • kira02 Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 08:18
          Ematkowe jatki nigdy nie były wypośrodkowanie 😁, ale miały swój klimat. A wizaż to głównie forum dla licealistek j studentek, rozkminiajacych, czy tż (poznany miesiąc wcześniej dodajmy) zdradza czy nie, czy będzie z tej mąki chleb czy nie. Za stara jestem na takie tematy.
          • simply_z Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 15:10
            wizaż grimadzi głównie słodkie idiotki nadużywające zdrobnień-typu buzia, kochanieńska, nóżka,towarzysz życia itd. Kafeteria z kolei to jakiś przerażający ściek z obrzydliwymi, starymi trollującymi chłopami.
    • majenkir Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 01:35
      Tiktok! Nie żartuję 🤪
      • padum Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 09:15
        smile obiecuje sobie zawsze, ze ja tylko na momencik. Kończę po 4 godzinach 🙈
      • 1matka-polka Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 10:11
        majenkir napisała:

        > Tiktok! Nie żartuję 🤪
        >

        To tam mozna czytac i pisac? Czy tylko durne filmy?
        • simply_z Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 15:11
          kretynizm dla fanów plastiku.
    • claudel6 Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 03:02
      nie, głupie, nie wynoście się stąd. pewne rzeczy w Kosmosie powinny zostać niezmienne. np. e-matka.
      • kira02 Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 08:15
        Spokojnie, to nie następuje tak szybko. Ale człowiek się zniechęca, jak widzi wysyp politycznych trolli, mnóstwo trollo- wątków o zdradach (które nawet się nie kryją z trollowaniem - no ileż można w kółko czytać o tym samym!) albo wątki zakładane przez nudzących się inceli. A zwykłych forumek coraz mniej....
    • primula.alpicola Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 08:19
      Stare nie odchodzą, tylko się przeobrażają.
      E-matka nie umrze, przestań wieszczyć.
    • brenya78 Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 09:09
      Myślę że zmienia się, przez politycznych trolli inte wątki o zdradach. Nie rozumiem dlaczego moderacja tego nie wycina.
      Wiele trolli mam poblokowanych ale zanim poblokowalam to widziałam że wiele forumek daje się wciągać z nimi w dyskusje.
      Tak, generalnie forum jest nudne.
    • laura.palmer Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 10:01
      Ja jestem w kilku grupach na fb, ale to nie to samo. Niestety te grupy psują nadgorliwe moderatorki, które tną każdą dyskusję, która im z dowolnego powodu nie pasuje. Wczoraj był zabawny wątek na grupie branżowej, o trudnych klientach. Było dobre 200 komentarzy, przeczytałam połowę i poszłam spać z myślą, że rano doczytam resztę. Wstaję, a dyskusji nie ma. Jest to coś tak irytującego, że często odechciewa mi się uczestniczyć. Kurcze, poświęcam swój czas na pisanie, nierzadko wymieniam z kimś kilka lub kilkanaście komentarzy i nagle bach - dana odnoga lub cały wątek poleciał, bo ktoś to uznał za g.wnoburzę albo że odbiega od tematu postu głównego. Mam wrażenie, że moderacja tych grup czasem zapomina, że to ludzie tworzą forum, a nie na odwrót.

      Na ematce tego nie ma, nie aż na taką skalę. Dobrze też, że nie ma możliwości edycji lub usunięcia komentarza. Tu się dużo lepiej rozmawia, niż na fb, szkoda tylko, że moderacja pozwala na aktywność trolli. Jak forum kiedyś zdechnie, to właśnie przez to.
    • janja11 Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 10:12
      brenya78 napisała:

      > Myślę że zmienia się, przez politycznych trolli

      Dokładnie. Ludziska unikają mainstreamowych mediów, które stały się tubą propagandową określonych opcji politycznych. Dlatego partyjne trolle naprzykrzają się na neutralnych tematycznie forach.

      A cel oczywisty
      "Politycy są na tyle sprytni, że napuszczają nas na siebie, a my na tyle głupi, że dajemy się na to nabierać. Politycy są jedynymi wygranymi tej sytuacji, bazując na naszej łatwowierności i pobożnych życzeniach, że będzie lepiej. A to przekłada się na nasze relacje."

      Tak, wchodzą tutaj z tymi swoimi partyjnymi goovnoburzami.
    • malia Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 11:23
      Wchodzę z przyzwyczajenie, ale coraz mniej. Powody jak wyżej - masa wątków z tyłka wziętych , pisanych albo przez zaburzone osoby, albo dla zabawy a p od nimi śmiertelnie poważne odpowiedzi- tak, on cię zdradził, nie on się odezwie, nie pisz do niego przez dwa dni.
      Dalej - wielonickowy twór mędzący o domach i h... wie o czym i to grono zainteresowanych i gotowych do pomocy.
      Tak właściwie, nie wiem co bardziej męczy, czy te trole, czy te odpowiadające i zainteresowane
      Szkoda, ematka była fajną odskocznią
      • 1matka-polka Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 11:37
        "i to grono zainteresowanych i gotowych do pomocy."

        Taka kobieca natura, ze maja tak duza potrzebe dzielenia sie werbalnie swoimi przemysleniami i emocjami, ze beda pisac do kazdego, kto wykaze chociaz cien zainteresowania, kto niby odpisuje i wysyla kase nigeryjskim ksieciom i amerykanskim zolniezom? 🤷
        • malia Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 11:58
          muszę się zgodzić big_grin
          ematka nie wyśle ( chyba) kasy wojakowi z Iraku, ale chociaż dobrym słowem wesprze
      • ichi51e Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 15:16
        Po grzyba ktos sledzi watki ktore na starcie wie ze beda do bani? Tyle lat na forum - krew w piach...
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 12:23
      Ciężko, na forach okolicznych fb gównoburze straszne, a to pies nasral na chodnik a to ślisko a to reklamy zabiegów "biuti", praktycznie eaz na 100 postów coś na czym oko kozna zawiesić.
      Na grupach tematycznych jest na temat ale każde odejscie od tematu = to grupa tematyczna.
      Na innych matkowych forach są dziewczyny +16 z facetami którzy je leją, albo takie co dziecko urodzilo im się wczoraj i ich świat to tylko kupy, jedzenie i płacz.
      Na politycznych są ludzie nastawieni tylko na jedeną partię akutat ta co jest w nazwie.
      Kiedyś optymistycznie zapisalam się do grupy słowiańskiej - o curwa tam to radykały siedziały.
      Z wege jedzeniem, nawiedzeni ludzie którzy wszystko wiedzą lepiej a jedzenie wege to ideologia.
      Myślę, że osoby odchodzace z ematki ida sobie na ogródek albo do fitnes klubu bo po internetach nie ma zabardzo gdzie iść, chyba, że popadasz w nałóg straszny i zamiast na ematuli jestes na 5-10 innych tatycznych forach.
    • astrologiiia333 Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 13:58
      Siedzę na zamkniętych grupach na fb. Weszłam już chyba do 30. Są to zwykle zdrowotne lub całkowicie odjechane , dotyczące np obcych cywilizacji.
      Niestety mają one swoje minusy. Najważniejszy to taki, że trzeba pisać pod nazwiskiem.
      Kolejny minus to byle jakie pisanie. Większość ludzi z fb
      (w grupach i poza nimi) wyraża się byle jak. Ja czasami nie rozumiem w ogóle o co chodzi. Umówmy się, orłem słowa pisanego nie jestem, orłem ortografii też nie, ale staram się pisać w sposób chociaż zrozumiały. Rozumiem, że w pośpiechu czasem różnie wychodzi. Rozumiem, że pisanie na telefonie sparawia trudność, szczególnie jeśli słownik oszaleje. Fb, ma jednak opcje :"edytuj" i "usuń". Nie ma tego emama, czy inne fora, a mimo to nigdzie nie spotkałam takiej bylejakości w piśmie, jak na fb.
      Tam są zdania na kilometr. Nie ma ani jednego przecinka i kropki. Pomijając błędy, są słowa przekręcone przez słownik. Zdania nie układają się w logikę, nie można z nich wyciągąć sensu.

      Kafeteria chyba wymaga teraz logowaniaz resztą same trolle i dzieci tam są
      Wizaż też ma niewielki ruch. Zresztą irytuje mnie tam szata graficzna na telefonie i chyba na kompie też. Może to kwestia przyzwyczajenia, ale męczy mnie czytanie tam czegokolwiek. A pisanie, to już w ogóle. A jeszcze gorsze jest szukanie.
      Widziałam, że na vinted jest forum.
      Na instaragramie to w ogóle porażka.
      • astrologiiia333 Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 14:09
        🤣 Oczywiście udowodniłam tym wpisem, że orłem nie jestem. Parę słów się przekręciło i wkradły się spacje itp
        Jednak mimo to uważam, że da się odczytać sens w moim poście. I to jest właśnie to. Na fb, często w jednym wpisie jest wszystko - kilometrowy ciąg słów, użytych nieadekwatnie, przekręconych, bez kropek i przecinków. A najzabawniejsze jest to, że jak się to przeczyta, można poprawić. Ja tu - nie mogę.
    • krwawy.lolo Re: Jeśli nie ematka to co? 24.01.21, 14:21
      Jak już chyba wspominałem, eMatka jest jednym z ostatnich forów, które
      a) mają jakiś ruch, znaczy ludzie są
      b) można pogadać o dupie Maryni, z racji tego, że forum nie definiuje się jako polityczne. Nie jest kloaką, jak forum "Kraj" np.
      Ja nie szukam tutaj "dyskusji". Z "dyskutowania" wyrosłem jakoś w trzeciej licealnej. W tej drugiej trzeciej, bo kiblowałem. smile
      Przedtem odwiedzałem kobietę. Niestety Kobieta umiera. To poszedłem za Ziucią na Matkę. smile
Pełna wersja