Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło

25.01.21, 13:01
Jak to przeczytałam, dzieciaki tak mocno oberwały jakby toczyła się prawdziwa, zbrojna wojna sad

wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-pandemia-zadala-edukacji-potezny-cios,nId,5004889
Czy lukę edukacyjną można nadrobić?

- Wbrew pozorom tak, ale trzeba to zaplanować. W niektórych krajach rok szkolny był przedłużony na część wakacji, w innych zaczął się wcześniej, najsłabsi uczniowie byli objęci specjalnym tokiem nauczania. Tylko że to, po pierwsze - kosztuje, a po drugie - wymaga naprawdę dobrej organizacji.

A jeśli nie staniemy na wysokości zadania?

- Będzie to wówczas kolejnym ciosem dla edukacji w Polsce. Mieliśmy reformę edukacji, która dotknęła nasz system w sposób drastyczny. Potem był strajk nauczycieli, którzy zostali w efekcie naznaczeni antynauczycielską kampanią. W kolejnym roku mamy zamknięcie szkół, edukację zdalną i związane z tym problemy. Przez edukację przeszła cała seria brutalnych wydarzeń. Jeśli nie staniemy na wysokości zadania, spowodujemy niepowetowaną stratę dla całych pokoleń młodych Polaków. To jest zadanie fundamentalne dla Polski, najważniejsze w tej chwili wyzwanie dla państwa.



Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-pandemia-zadala-edukacji-potezny-cios,nId,5004889#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    • cku Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 13:04
      Edukacja nikogo nie obchodzi, poza garstką ludzi. Rząd traktuhe dzieci i młodzież przedmiotowo. Nie spodziewalabym się czegokolwiek.
      • madami Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 13:14
        Stąd mój smutek. A skutki tego będą się ciągnęły przez dziesięciolecia....
        • dyzurny_troll_forum Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:19
          madami napisała:

          > Stąd mój smutek. A skutki tego będą się ciągnęły przez dziesięciolecia....

          Ja naprawdę bym nie chciał jeździć samochodem naprawianym przez mechanika po dwóch latach nauki zdalnej, efekt pracy fryzjerki po dwóch latach na zdalnym nauczanie jakoś przeżyję....
          • szaraiwka Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:59
            no chyba ze Ci obetnie ucho.. albo wydlubie oko... choc i to przezyjesz tyle ze okaleczony
            • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 18:31
              Spali włosy, poparzy skórę...tyle możliwości
          • swiezynka77 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:13
            Akurat fryzjerki mają stacjonarne, mieszkam blisko zawodówki i widzę że idą do szkoły
        • taki-sobie-nick Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:08
          No dobra, co proponujecie?
          • taki-sobie-nick Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:08
            Wbrew pozorom to było rzeczowe pytanie.
            • glanaber Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:23
              Natychmiastowy powrót wszystkich roczników do szkół. Może być?
              • taki-sobie-nick Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:42
                Wiesz, byłabym za, a tu ten wirus, i co robić?

                Gdybyś ty była w rządzie, wzięłabyś odpowiedzialność?

          • mamalgosia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:32
            Maseczki w szkolach.
            Plus dystans, czyli oddzielbe stoliki
            • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:36
              To chyba na boisku te lekcje.
              • taki-sobie-nick Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:43
                W puchówkach.
            • mondovi Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 00:04
              Nie masz dziecka w szkole, co? Moje ma po osiem lekcji dziennie, kiedy i jak ma zjeść śniadanie, napić się? Stoliki oddzielne mają od dawna, ale nie stoją w odległości dwóch metrów.
    • berdebul Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 13:10
      Czekam na najbliższe testy PISA. Niestety upadek publicznych szkół podstawowych już się odbył, nawet gdyby suweren się tym przejął, to już jest za późno.
      • biala_ladecka Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:56
        I sie mozesz nie doczekac. Nie ma testu, nie ma problemu.
    • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 13:20
      absolutnie nie zgodzilabym sie na wydluzenie roku. jeszcze w wakacje mam nauczac? NIEDOCZEKANIE
      • joanna05 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 14:06
        Stacjonarnie - bardzo chętnie. Od razu niech zrobią wolne, zamiast zdalnej, a potem np. lipiec w szkole, ale tylko w wariancie w pełni stacjo. Nie ma sprawy. Szkoda życia na każdy dzień online, zmarnowany czas, czerwone oczy i rozum skołowany od kompa.
        • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 14:32
          Dokładnie. Jeśli wydłużenie roku szkolnego to tylko w wariancie stacjonarnym, bez obecnej farsy.
      • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 14:16
        Póki co nie ma chyba pomysłu wydluzwnia roku szkolnego. Niemniej gdyby się pojawił w sytuacji, w której nauka byłaby już stacjonarnie - ja bym była za, ale to raczej się nie zdarzy, niestety.

        A że nauczyciele byliby przeciw...? No pewnie by byli, ale tego wątku nie chciałabym rozwijać, bo znów się rozpęta afera- nadmiernej nagonki na nauczycieli z jednej, a z drugiej argumentów nauczycieli o ich przepracowaniu, co moim zdaniem tez jest grubą przesadą.

        Najbardziej natomiast straciły dzieciaki. Przez pandemię, ale przede wszystkim przez totalną ignorancję, nieprzygotowanie szkół do nauczania zdalnego (na co mieli mnóstwo czasu ), o pozostawieniu samym sobie dzieci żyjących w trudnych warunkach już nawet nie wspominając.

        Ja po prostu uważam, ze w tym kraju powinno dostawać się kasę za EFEKTY swojej pracy, bo tak to każdy siedzi na d.pie i liczy, że ktoś inny będzie robił za niego. Prywatne szkoły dały radę, pojedynczy nauczyciele w szkołach państwowych dali radę. Ale całokształt nauczania w szkołach państwowych to masakra, podobnie grzanie się przy biurku pracowników mopsów i opieki społecznej i każdego na kolejnych szczeblach tej leniwej, opornej i ociężałej machiny jaką jest w tym kraju opieka i edukacja.
        • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 14:40
          Zrobiłby się bałagan, bo część nauczycieli cały czas czas pracuje stacjonarnie. I co z nimi? Dlaczego mają pracować również w wakacje?
          • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 14:51
            Nie mają i nie będą pracować w wakacje, bo a) do wakacji nie wróci nauczanie stacjonarne b) nikt nie wpadnie na taki pomysł.

            A dlaczego uważam, ze mogliby? Bo ja np. pracuje jako nauczyciel na DG (choć nie w szkole), zarabiam cały rok dlatego że pracuję cały rok. Nie widzę w tym nic dziwnego. Podobnie jak w tym, ze gdybym mogła zarabiać 12 mcy, a pracować 10, to tez bym nie miała nic przeciwko, wiec rozumiem niechęć.
            • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 14:57
              Piszę, że niektórzy pracują stacjonarnie, a ty piszesz, że stacjonarne nauczanie nie wróci...
              Mamy taki spadek zakażeń, że nie zdziwię się jak w poniedziałek ruszą szkoły.
              • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:13
                Stacjonarnie pracuje garstka. Dla większości nauczanie stacjonarne nie wróci do wakacji.

                A ewentualne wydłużenie roku nie miałby by przecież z pracą stacjonarną nic wspólnego. Praca w wakacje to przecież nie pomysł na „karę” dla osób, które pracowały online, tylko po prostu wydłużenie roku dla wszystkich, żeby choć odrobinę nadgonić naukę.
                Ale to czysta teoria, bo się po prostu nie zdarzy.
                • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:35
                  Ale ci, którzy cały czas pracowali stacjonarnie nie mają co nadganiać. Bo cały czas pracowali.
                  • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:11
                    A byli tacy, którzy cały czas pracowali od marca zeszłego roku? Bo chyba nawet pracownicy szkół specjalnych nie pracowali cały czas.
                    • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:17
                      No ale to teraz wydłużymy rok, żeby nadrobić straty sprzed roku? Średnio to widzę. W przypadku uczniów szkół specjalnych można zastosować wydłużenie etapu edukacyjnego i spokojnie straty nadrobić.
                    • kryzys_wieku_sredniego Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:32
                      Też się zastanawiam o czym piszą dziewczyny?
                      Chyba nie o tym minionym tygodniu otwartych szkół dla klas 1-3.
                      Tyyydzzziiień, jeeedeeen tyyydzieeeń, 5 dzi nauki.
                      • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:49
                        NO i jeszcze cały wrzesien....wow
                  • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:48
                    Kto pracował cały czas stancjonalnie??/
                    • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:55
                      Szkoły specjalne. Przynajmniej niektóre
                      • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:57
                        No niektore. Od wrzesnia u mnie w okolicy akurat obie otwarte...ale to wywalczyli rodzice i nauczyciele. natomiast od marca do wrzesnia obie były zamknięte.
                • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 18:35
                  Nie zdarzy. Ale powinny być zajęcia dodatkowe, wyrównawcze, na każdym poziomie i za pieniądze od ministerstwa, a nie jak zwykle wszystko zwalone na samorządy.
          • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:18
            moze mi sie wydaje ale chyba nauczyciel nie ma 2 mcy wolnego w wakacje tylko cos tam w szkole robi? m.trojmiasto.pl/nauka/Dwumiesieczne-wakacje-nauczycieli-To-fikcja-n114695.html jakby im skrocic wakacje o miesiac to by juz w ogole urlopu nie mieli
            • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:21
              A kogo obchodzą nauczyciele? 😉
              A tak serio - uczniów mi szkoda. Znienawidzą szkołę do końca. Oni też potrzebują odpocząć, mieć luz psychiczny. Zagońmy ich w lipcu do nadrabiania zaległości zamiast dać wypocząć na powietrzu. Z pewnością od września będą efektywnie pracować.
              • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:53
                No ale nie powiesz ze masz 26 dni urlopu jak inni pracujący na etacie??
                • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:56
                  A czy gdzieś pisałam, że mam?
            • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:25
              W ogóle nie chciałabym wchodzić w ten temat, żeby nie prowokować dyskusji o nauczycielach, czy pracują czy nie, czy dużo czy mało. . Po prostu uważam, ze nie byłoby nic złego w wydłużeniu o miesiąc nauki stacjonarnej/aktywnej pracy nauczyciela. Ale to się nie stanie, wiec nie ma co rozwijać tego wątku.
              • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:35
                Nauczyciele są dorośli. Poradzą sobie. Mnie byłoby szkoda dzieci. Większość z nich pracuje i jest im trudniej niż podczas stacjonarnej nauki. A tu propozycja zabrania połowy wakacji ☹️
                • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:40
                  Ale przecież to się nie zdarzy! Nasze rozmowy są w tym wypadku czczą dyskusją, bo oprócz nas tu, w tym wątku nikt w ogóle nie bierze takiego scenariusza pod uwagę. Wiec podyskutować można, ale co z tego😉
                • sarah_black38 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:25
                  little_fish napisała:

                  > Nauczyciele są dorośli. Poradzą sobie. Mnie byłoby szkoda dzieci. Większość z n
                  > ich pracuje i jest im trudniej niż podczas stacjonarnej nauki. A tu propozycja
                  > zabrania połowy wakacji ☹️


                  Ale dlaczego mam mieć zabrany mój urlop? Prowadzę uczciwie lekcje online ze szkoły , robię sprawdziany, prace domowe, mam zajęcia pozalekcyjne, prowadzę zdalnie projekty edukacyjne, w tym jeden międzynarodowy ( da się !!!) , uczestniczę w szkoleniach, radach pedagogicznych, prowadzę dokumentację, w tym część papierową, są konsultacje online z rodzicami, konsultacje z uczniami przez dziennik, mail i FB. Jestem dostępna dla uczniów do późnych godzin wieczornych ( zdarza sie dzieciakom pisać na messengera - proszę pani nie wstawiła mi pani oceny, albo byłem na lekcji , tylko mnie wywaliło i mam nieobecność smile )

                  Niech ematki przestaną projektować na dzieci swoje lęki i frustracje, że bombelki mają stracone dzieciństwo, albo niech przestaną ze łzami w oczach oglądać breloczki z wakacji w Hurgadzie. Jak powiadają rok to nie wyrok, czas pandemii się skończy, życie wróci do normy. Teraz ten czas trzeba jak najlepiej wykorzystać. A tu zamiast motywacji jest ogólne użalanie się. Nie tylko my tak mamy, w czarnej dudzie jest praktycznie cały świat.

                  I tak chciałbym się zaszczepić i wrócić stacjonarnie. Mamy co mamy i trzeba sobie radzić w tej sytuacji. Ale ja mam inną perspektywę widzenia świata, przeszłam przez chorobę nowotworową i wiem, że nic prócz zdrowia nie jest ważniejsze. Zaległości można nadrobić, życie towarzyskie dzieci jest przecież po lekcjach, widzę grupki młodzieży na osiedlu, dzieciaki na górce saneczkowej.Mało kto żyje w całkowitej izolacji.

                  > A tu propozycja zabrania połowy wakacji ☹️

                  Ematka jak zwykle oderwana od rzeczywistości. To dopiero byłoby szkoda dzieci.
                  • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:41
                    Ja w ogóle nie chciałabym ci zabierać urlopu. Ja bym pro prostu chciała, żeby nauczyciele pracowali 40 godzin tygodniowo za przyzwoitą pensję i mieli urlopy jak każdy inny pracujący na etacie człowiek.

                    I każdy, kto pracuje tak solidnie jak ty - powinien być wynagradzany lepiej niż nauczyciel któremu pracować się za bardzo nie chce. A taki, któremu się nie chce wcale- powinien zostać zwolniony.
                    • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:50
                      I jak bumerang wraca temat - czy jak będę miała tyle urlopu co wszyscy, to będę mogła go wybierać po kawałku i niekoniecznie w sierpniu?
                      • arwena_11 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:56
                        Zawsze mnie dziwi, że nauczycielom wydaje się iż każdy może wziąć urlop kiedy chce,
                        • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 18:06
                          Gdzie napisałam, że kiedy chcę? Pytałam, czy cały od razu? I serio w innych zawodach nigdy nie dostaje się urlopu w terminie który by się chciało? Lub choćby zbliżonym? Pracodawca nakazuje wziąć cały urlop w listopadzie, bo tak mu pasuje?
                          Mnie za to zawsze dziwi, że niektórym się wydaje, że nauczyciele znają tylko nauczycieli. Wystarczy popatrzeć na forum - już są pytania o wakacje, bo w firmach są tworzone plany urlopowe - to chyba jednak pracownik ma wpływ na to, kiedy dostanie choć część urlopu, prawda?
                          • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:55
                            No tak. MOj mąz np nie moze brac na przełomie miesięcy.A juz koniec roku nie ma mowy. Cały grudzien odpada. W w wielu firmach z którymi współpracuje urlop bierze sie jak jest przerwa produkcyjna, bardzo czesto przypada na lipiec....
                            Ja mam plany ...ale ja za urlop nie dostaje kasy. Nie pracuje, nie zarabiam. Jade na 2 tyg w lipcu - zarabiam około połowe mniej niz w czerwcu...
                      • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 18:06
                        Do mnie ten temat w ogóle nie wraca. Zwykle biorę urlop wtedy, kiedy cześć moich uczniów jedzie na wakacje ( czyli w wakacje lub ferie). Ale zwykle jest to max dwa tygodnie, bo potem wracam zarabiać kasę, ucząc tych, którzy nie wyjechali.

                        Ale mnie się chce, bo dobrze na tym zarabiam.

                        Mogę tez pojechać na urlop w dowolnym czasie, ale wtedy nie zarabiam. No chyba, ze nie mogę (bo przygotowuje kogoś do matury, dyplomu w liceum, na studiach, albo ktoś jedzie na konkurs). W takich wypadkach (czyli zwykle między wrześniem a czerwcem) nigdzie nie jadę, bo jednak nie lubię nikogo zostawiać na lodzie.

                        A, i muszę się dopasować do mojego męża, który pracuje na etacie
                        - bo niestety on nie zawsze dostaje urlop wtedy, kiedy sobie zażyczy.

                        Ot, urlopowe możliwości normalnego człowieka.
                        • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 18:22
                          No popatrz. Czyli dokładnie jak mój mąż. Bierze urlop wtedy kiedy chce, z tym, że wtedy nie zarabia. No i nie może wziąć, gdy jest jakiś pilny serwis. I jeszcze musi się dopasować do żony, czyli w zasadzie nawet na przedłużony weekend nie wyjedzie, jeśli nie są to wakacje lub ferie.
                          • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:56
                            A przed chwila byłaś z dzwiona ze w innych zawodach nie bierze sie kiedy sie chce...
                            • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:10
                              Ja byłam zdziwiona?
                              Serio NIGDY nie dostaje się urlopu w wybranym terminie lub choćby zbliżonym do niego? I trzeba od razu wziąć cały przysługujący urlop. Wybacz, ale nie uwierzę.
                              • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:34
                                Pisałam znam firmy gdzie urlop bierze sie w przerwie produkcyjnej i tak wiekszosc trzeba wybrac wtedy.
                                • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:40
                                  Ok, ale nie cały, prawda?
                                  No i pytanie, czy w takim układzie zwiększy się liczba chętnych do pracy w zawodzie nauczyciela czy wprost przeciwnie? Jak myślisz?
                                  • glanaber Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:56
                                    Little fish, ale chcesz powiedzieć, że nauczyciel naraz wykorzystuje w czasie wakacji cały urlop? A przerwy świąteczne i ferie zimowe to się nie odbywają? Wiesz, ile osób pracujących w innych zawodach chciałoby mieć wolne w wigilię, sylwestra, dni między 26 grudnia a 1 stycznia, a nie mogą?
                                    • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:04
                                      No nie mogą. Trzeba było zostać nauczycielem. On za to nie może pojechać w październiku w Bieszczady czy w marcu na Teneryfę.
                                      Ma więcej wolnego, ale w sztywnym czasie. A tu niektórzy proponują wolnego tyle samo co wszyscy, ale też w sztywnym czasie. Średnia zachęta do pracy w zawodzie, w którym już brakuje ludzi.
                                      • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:09
                                        Moze. Moze pojechac w marcu. Moze zostawić częśc urlopu. Nie kłam
                                        • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:11
                                          Jaką część urlopu nauczyciel może sobie zostawić na marzec? Nie ma takiej możliwości przy zatrudnieniu na kN.
                                          • black.emma Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 09:30
                                            Macie przecież co roku tygodniową przerwę w okolicach wielkanocy - czyli akurat marzec-kwiecień, przypadającą niedługo po 2-tygodniowej przerwie feryjnej.

                                            Ja rozumiem, że praca w szkole jest trudna i za mało płatna ale akurat na urlopy to nie możecie narzekać. Wasze "przymusowe" wypadają akurat w bardzo atrakcyjnym czasie, o który pracownicy etatowi muszą ostro zawalczyć.
                                            • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 09:41
                                              Atrakcyjność jest rzeczą względną. Zauważ, że jednocześnie te urlopy wypadają w czasie najdroższym. Ale to oczywiście wybór każdego, kto się na pracę w szkole zdecydował. Ja nie narzekam. Widzę zarówno plusy jak i minusy.
                                              Hanusina nie pisze o wyjeździe w czasie świąt. Tylko o zostawieniu urlopu i wyjeździe w marcu. Takiej opcji nie ma. "Moze zostawić częśc urlopu. Nie kłam"
                                              • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 11:01
                                                Praca nauczyciela ma moim zdaniem sporo plusów. Ja osobiście zaliczam do nich niewielką ilość godzin przy tablicy (resztę czasu pracy można elastycznie sobie dopasować wg własnych potrzeb), a także dużą ilość dni wolnych. Płatnych dni wolnych. Brak swobody w doborze tych terminów nie jest akurat dla mnie mankamentem, bo ja niby te wolność mam, ale w praktyce niemal ciagle jestem w pracy, bo jak nie pracuję to nie zarabiam.

                                                Ale prawdę mówiąc, miałabym te plusy koło nosa, biorąc pod uwagę ogromne minusy- wysokość pensji i trud samego nauczania dużej klasy, a także zupełny brak rozwiązań systemowych, wspierających nauczyciela w pracy w ogóle, a w szczególności w pracy z trudnymi dziećmi.

                                                To ogólnie. Natomiast w szczegółach - wnerwia mnie, ze nauczyciel może być złym pracownikiem i właściwie nikt tego nikt tego w praktyce nie kontroluje. I nie jest to mój atak na zawód nauczyciela, wręcz przeciwnie- widzę ogromną niesprawiedliwość wobec tych nauczycieli, którzy są wspaniali - wciąż się rozwijają, uczą i pracują doskonale, pomimo niewielkich wymiernych korzyści w postaci pieniedzy. Wolałabym, żeby ich praca była wynagradzana o wiele lepiej niż jest obecnie i o wiele lepiej niż „praca” ich odbijających się latami kolegów.
                                                • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 11:09
                                                  Tylko ten brak kontroli nie jest systemowy. To olewacka, pobłażliwa postawa dyrektorów. Zmiana zapisów w karcie nauczyciela nic nie zmieni, jeśli nie zmieni się postawa dyrektorów. Dyrektor nie zwolni kiepskiego nauczyciela jeśli teraz nawet mu się nie chce go ochrzanić i sprowadzić do pionu środkami, które posiada.
                                  • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:08
                                    Przeciez nauczyciel nie wykorzystuje całego swoje urlopu w wakacje i nie musi. O czym ty piszesz??Nauczycielka angielskiego w zeszłym roku była na nartach w marcu...i Tak oni musza wykorzystać większość urlopu w tej przerwie produkcyjnej. Zostaje im chyba 5 dni na reszte roku.
              • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:55
                Bo nauczycielom powinno sie podneisc pensje i wydłuzyc dzien pracy. Normalny 40 godzinny ale bez pracy w domu ( bo to jest niemierzalne...jeden wieczorami siedzi i sprawdza kartkówki inni nie robi nic). Dzieci powinny siedziec dłużej w szkole ale nie miec zadan domowych (ewentualnie projekty). I urlop tez powinien inaczej wyglądać. Ale nie za te pieniadze co teraz.
                • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:05
                  O wydłużeniu pobytu w szkole dyskusje były wielokrotnie. Nie ma gdzie tego zrobić, nie ma kasy na sprzęt.
                  • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:21
                    NO tak i efekt jest taki ze jedni spedzaja kazdy albo co drugi wieczór w domu nad klasówkami inni robią tyle co przy tablicy...a zarabiają podobnie. Kasa mała wiec dla modych to nie jest ciekawy zawód....
                • laura.palmer Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:09
                  Zdaje się, że nie ma pieniędzy na zapewnienie nauczycielom warunków do pracy w szkole.
                  • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:22
                    Wiesz jakby sie odwazny znalazł to by ukrócił dotowanie -polskiego górnictwa, KK i kasa by sie znalazła. Płacić sprawiedliwie nauczycielom za prace 8-16.
                    • laura.palmer Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:52
                      Problem w tym, że takiej osoby nie ma na horyzoncie i prędko nie będzie.
                      • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:42
                        No a Rydzyk dostał 60 mln zł na wystawe JPII....kurwa, kurwa, kurwa.
                        • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:46
                          Ponoć kanon lektur ma się niebawem opierać w dużej mierze na pracach tego autora, wiec niebawem ogłoszą, ze te 60mln Rydzyka to tak jakby na szkoły poszło.
                          • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:57
                            Zobaczysz beda tam autokarami wycieczki szkolne jezdzić zeby muzeum zarabiało...
                    • biszkopty35 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 06:06
                      A co by wuefista robił w szkole od 8 do 16? Zaraz by się okazało, że jego pensum powinno wynosić 36 godzin dydaktycznych. I narosłyby pytania o to, ile faktycznie poza pensum pracują nauczyciele innych przedmiotów i by się okazało... No co by się okazało? Że poza oczywistościami typu plastyka muzyka, technika dużo zależy od indywidualnego poczucia obowiązku i kreatywności oraz stażu pracy i tego, kiedy ostatnio zmieniane były programy i podręczniki. Poloniści co wezmą podręcznik nowy (bo fanaberia dyrektora, bo wycofany, bo zmiana pracy, bo reforma), to mają inny wybór wierszy, inne czytanki - i nauczyciele z dwudziestoparoletnim stażem zaczynają jak stażyści, przygotowując lekcje. Okazałoby się też, że przeczytanie jednego wypracowania licealisty z polskiego, ocenienie go i komentarz zajmuje około 20 minut. I że po dziesiątym trzeba zrobić solidną przerwę, żeby uczciwie ocenić kolejne. Że czytanie lektur, bo trzeba być na świeżo po, nie jest wymarzonym sposobem spędzania wieczoru, bo chciałoby się sięgnąć po co innego. I to też czas pracy. Że są przedmioty, z których można ułożyć test i sprawdzić w 3 minuty, ale są i takie, z których pytania muszą być otwarte. Polski. Matematyka. Matematyczka na rozszerzeniu wstaje o 4:30 i liczy zadania, bo robi to po raz pierwszy. Polonista godziny spędza nad studiowaniem repertuarów teatrów i czytaniem recenzji zanim weźmie młodzież na spektakl. Zorganizowanie wyjazdu i dokumentacji też ileś tam trwa. Niesprawiedliwe jest, że wszyscy zarabiają tyle samo. Głęboko niesprawiedliwe i każdy nauczyciel to wie. Kto nie pracował w szkole, nie zrozumie. Ale może spróbować sobie wyobrazić.
                      • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:13
                        Ty tu wymieniasz tych którym sie chce...a masa jest takich którzy robią najmniej ile sie da. I po jakims czasie nawet ci , którym się chce....odpuszczają i ja sie nie dziwie. Skoro druga polonistka robiąca minimum zarabia tyle samo jak ta, która robi dużo. Po co? Własnie po to aby doceniony był ten który robi. Efek taki ze roku na rok w tym zawodzie pracuje mniej ludzi z powołaniem...
                      • smillla Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 14:25
                        Pierwszą reformą powinno być zróżnicowanie pensum.
                        Nauczyciele głównych przedmiotów egzaminacyjnych powinni zachować 18 godzin, nauczyciele przedmiotów niemichałkowych powinni mieć 20 godzin, nauczyciele michałków 22 godziny (jednak przygotowują materiały, wizualizacje) a WFiści 24 godziny. Nie byłoby bólu, a byłoby znacznie bardziej sprawiedliwie. I oszczędnie.
                        • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 15:07
                          10/10
                • amast Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:37
                  > Bo nauczycielom powinno sie podneisc pensje i wydłuzyc dzien pracy. Normalny 40 godzinny ale bez pracy w domu

                  Odważnie wink
                  • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:42
                    A co się będą rozdrabniać 😁
                  • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 18:44
                    Hehe, zaiste odważnie. Przecież nikt nie wprowadza takich planów bynajmniej nie ze względu na nauczycieli, tylko na koszty jakie musiałaby ponieść władza na zapewnienie wszystkim miejsca do pracy w szkole, materiałów do pracy, a potem jeszcze nadgodziny za pracę po 16 i w weekendy.
                    • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:59
                      A czemu nadgodzin?? Są kraje w ktorych nauczyciel pracuje do 15.,30 i w tym czasie wykonuje wszystkie swoje obowiązki. Skonczyłoby sie jęćzenie ile to siedzą w domu...no sporo z nich siedzi. Tyle ze to jest nie do udowodnienia wiec spora częśc społeczenstwa w to nie wierzy. Moja matka siedziała...ale masa kolezanek z pracy nie siedziała a pensje miały taką samą...
                      • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:13
                        W wielu polskich szkołach nie da się wszystkiego zrobić do 15.30. Choćby rad pedagogicznych w szkołach dwuzmianowych. Wyjazdy na wycieczki często również przekroczą 8 godzin dziennie.
                      • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:30
                        Same rady pedagogiczne potrafią zajmować dużo czasu, zebrania z rodzicami, bale, dyskoteki, wycieczki, to wszystko byłoby po 16. Trzeba by zacząć dokładnie prowadzić ewidencję godzin żeby to jakiś rozliczać, i nie wiem czy by się tak wszystkim to podobało.... Poza tym zakładam że wtedy nauczyciele pracują tylko w godzinach 8-16, czyli przygotowanie do zajęć, sprawdzanie prac, zeszytów, cała papierkowa robota, której w polskiej szkole jest od groma, robią w tych godzinach, w szkole, na szkolnym papierze. Hehehe, już widzę jak to przechodzi.
                        • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:35
                          No nie przechodzi..wiec robią to w domu a potem słyszą ze pracują 20 godzin w tygodniu an nie 40...i niektorzy pracują 20.
                        • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:35
                          No to nie byłoby bali, dyskotek i wycieczek po 16. Nie wiem czy pamiętasz wątki okołostrajkowe, ale jak ZNP plumkał o strajku włoskim, polegającym na ograniczeniu się do nauczania, to mnóstwo rodziców kibicowało, bo przez lata rzygali Dniem Ziemniaka, Świętem Wiosny, jasełkami, piknikami rodzinnymi i innymi pomysłami nauczycieli na organizowanie czasu rodzicom.
                          • mia_mia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:46
                            Teraz, kiedy tego nie ma, ile osób pisało, że dzieciom tego brakuje. Nie dogodzisz wszystkimwink
                            • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:52
                              Gdzie?! Pisali, że dzieciom brakuje szkoły i rówieśników w szkole, normalnego nauczania brakuje, a nie apeli ku czci.
                              • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:53
                                Apele ku czci to akurat w czasie lekcji są najczęściej.
                            • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:52
                              Oczywiście, że się nie dogodzi wszystkim. Moje dzieci bardzo żałują utraconych wyjazdów, nocowań w szkole, imprez, zielonej szkoły.
                              • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:11
                                W wielu szkołach tego było mało albo wcale...
                            • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:09
                              Ale co ty masz?? Studniówke w 4 klasie LO. Co takiego masz w podstawówce??/
                              • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:14
                                Co roku zielona szkoła. Biała szkoła dla chętnych. Wycieczki jednodniowe i kilkudniowe. Popołudniowe imprezy typu wieczór/noc kinowa, sportowa często połączone z nocowaniem w szkole. Jakieś imprezy typu dyskotekowego - andrzejki, baliki itp.
                                • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:17
                                  Co roku zielona szkoła. Biała szkoła dla chętnych. Wycieczki jednodniowe i kilkudniowe. Popołudniowe imprezy typu wieczór/noc kinowa, sportowa często połączone z nocowaniem w szkole. Jakieś imprezy typu dyskotekowego - andrzejki, baliki itp.

                                  to wszystko powinno być wtórne wobec zadania podstawowego, jakim jest nauczanie i realizowanie podstawy programowej
                                  mam wyebane na baliki i nocowanie w szkole, niech się odbywają bez przerw i zwolnień np.: lekcje informatyki w klasach I-III czy j. angielskiego
                                  • julita165 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 09:09
                                    triss_merigold6 napisała:

                                    > Co roku zielona szkoła. Biała szkoła dla chętnych. Wycieczki jednodniowe i k
                                    > ilkudniowe. Popołudniowe imprezy typu wieczór/noc kinowa, sportowa często połąc
                                    > zone z nocowaniem w szkole. Jakieś imprezy typu dyskotekowego - andrzejki, bali
                                    > ki itp.

                                    >
                                    > to wszystko powinno być wtórne wobec zadania podstawowego, jakim jest nauczanie
                                    > i realizowanie podstawy programowej
                                    > mam wyebane na baliki i nocowanie w szkole, niech się odbywają bez przerw i zwo
                                    > lnień np.: lekcje informatyki w klasach I-III czy j

                                    100% racji. Tez ma te "atrakcje" wywalone oczekuje tylko i az porzadnego nauczania. Okazuje sie ze to i tak zbyt wygorowane wymagania. Rozrywke zapewnie dziecku sama
                                    • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 09:22
                                      No widzisz, a moje dzieci nie mają wywalone na te atrakcje. Bardzo je lubią.
                                      I one nie kolidują z realizacją podstawy programowej w żaden sposób, właśnie dlatego, że odbywają się po lekcjach.
                                    • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 09:52
                                      Ale dzieci to nie sa roboty ani studenci tylko ludzie ktorych polowa zycia toczy sie w szkole i naprawde nie da sie w kogos non stop ladowac wiedzy. Celem tych wszystkich atrakcji I michalkow jest edukacja spoleczna i kulturalna. Komu chce sie bawic w Andrzejki 11 listopada etc w domu? Tobie sie chce i bardzo ladnie ale masa ludzi ma to gdzies.
                                      • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 09:59
                                        Nawet jeśli mi się chce, to poziom atrakcyjności jest zupełnie inny. Andrzejki czy nocny maraton filmowy z mamusią i tatusiem a z rówieśnikami to rzeczy nieporównywalne
                                • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:19
                                  Matko gdzie taka szkoła??
                                  • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:27
                                    W małym mieście w Wielkopolsce.
                          • elf1977 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 09:02
                            triss_merigold6 napisała:

                            > No to nie byłoby bali, dyskotek i wycieczek po 16. Nie wiem czy pamiętasz wątki
                            > okołostrajkowe, ale jak ZNP plumkał o strajku włoskim, polegającym na ogranicz
                            > eniu się do nauczania, to mnóstwo rodziców kibicowało, bo przez lata rzygali Dn
                            > iem Ziemniaka, Świętem Wiosny, jasełkami, piknikami rodzinnymi i innymi pomysła
                            > mi nauczycieli na organizowanie czasu rodzicom.
                            To są pomysły dyrekcji:, nie nauczycieli.
                            • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 09:29
                              W szkole moich dzieci większość tych rzeczy nie angażowała rodziców, a przynajmniej nie była obowiązkowa.
                            • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 09:34
                              Pliz kobieto, nie urodziłam się wczoraj, to w większości inicjatywy nauczycieli, którzy potrzebują punktów do awansu zawodowego.
                              • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 09:52
                                A, i to nauczyciele sobie wymyślili, że takie punkty będą zdobywać? No i awans awansem, a wymogi dyrekcji swoją drogą - dawno jestem po wszelkich awansach, natomiast co roku wypełniam ankietę z samooceną (jej wyniku służą do przyznawania dodatków motywacyjnych, nagród , oceny pracy nauczyciela) i jest tam rubryczka do wypisania organizowanych imprez i uroczystości. Podejrzewam, że tak jest w większości szkół. Więc to nie zawsze nauczyciele wymyślają, czasem po prostu robią to, czego się od nich oczekuje.
                        • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:36
                          Ano właśnie. Więc albo robimy wszystko do 16 (również zebrania z rodzicami oraz rady pedagogiczne, kosztem lekcji), albo płacimy nadgodziny, albo prowadzimy ewidencję godzin - elektronicznie? Za pomocą deklaracji?
                          • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:43
                            Jakie nadgodziny? Jest 18 godzin tablicowych pensum (niech będzie 20), godziny po 16, spędzone na Radzie Pedagogicznej czy zebraniu z rodzicami do odbioru, czyli w dni X i Z nauczyciel zamiast przebywać w szkole 8-16, przebywałby np. 8-12 czy w innej konfiguracji ograniczonej tylko do godzin lekcyjnych w dane dni.
                            • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:47
                              No też napisałam albo x, albo y , albo z, czyli ewidencja godzin.
                            • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:16
                              Chodzi o to żeby w ogóle było takie pojęcie w myśleniu o pracy nauczyciela. Póki co obojętnie czy pracuje 29 godzin tygodniowo czy 55, pensja taka sama. Rodzice uważają że nauczyciele nic nie robią, nauczyciele czują się pokrzywdzeni. Powinna być normalna ewidencja godzin, zasadniczo 8-16, jeśli coś po południu to tak jak piszesz, godziny do odbioru w inny dzień. Ale do tego trzeba to wszystko dokumentować. Jak komuś wyjdą nadgodziny, a myślę że chociażby polonistom mogłyby wyjść, to płacić za nie.
                              • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:20
                                Tylko kto miałby to dokumentować/kontrolować? Kto będzie się chciał obijać i tak to zrobi. Kto będzie chciał nazwać nauczyciela nierobem i tak to zrobi (bo go spotka o 10 w sklepie, jak odbierał godziny za radę pedagogiczną czy szkolenie).
                                • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:26
                                  Odbijanie karty na zakładzie w systemie ruchomego czasu pracy, czyli od 7:30 do 18:00 ma być 8 godzin, rejestracja elektroniczna. 18 godzin tablicowych, pozostałe do przeznaczenia na przygotowanie lekcji, sprawdzanie prac, sprawozdawczość, zebrania, szkolenia etc.

                                  Cherie, to naprawdę proste.
                                  • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:30
                                    Proste w sensie odbicia karty. To, co pomiędzy odbiciami, będzie jak do tej pory. Jedni w tym czasie będą pracować inni pić kawę. Jak sobie jedni i drudzy znajdą na to miejsce.
                                    Aczkolwiek ja bardzo chętnie będę pracować w takim systemie, na zasadzie 40 godzin tygodniowo w placówce.
                                    • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:34
                                      Jedni w tym czasie będą pracować inni pić kawę.

                                      to będą pić kawę bez pojękiwania, że ojojoj w domu tyyyleeee czasu przeznaczają na przygotowanie lekcji
                                    • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:41
                                      Nie da się tak długo jak po pierwsze pracownika de facto nie da się zwolnić, a po drugie nie ma wielu chętnych by zwalnianego zastąpić. W normalnej firmie jak pijesz kawę zamiast pracować, to lecisz.
                              • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:14
                                Dokładnie. Bo jedno to to ze wielu ludzi nie wierzy w prace w domu nauczyciela. A druga rzecz to fakt, ze sa nauczyciele robiący duzo...oraz tacy kjtórzy robią tak aby sie nie napracować...jedni i drudzy dostają taką samą pensje. Wiem ze to niestety działa deprymująco.
                          • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:10
                            No to wtedy rade pedagogiczna robi dyrektor w piatek 14-16. Sorry ale ile masz rad pedagogicznych w roku szkolnym?? Bo pieszesz jakbyś miała jedna w tygodniu.
                            • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:17
                              Do 16.15 w mojej szkole trwają lekcje. W piątek również. Rad zwykłych jest 5-6 w roku plus szkoleniowe. Średnio pewnie wyjdzie raz w miesiącu. Nie przeszkadzałoby ci, że raz w miesiącu twoje dziecko w piątek traciłoby 3 lekcje?
                              • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:23
                                Ci, którzy mają lekcje do 16:15, zaczynają je później, a nie o 8 rano.
                                Rad zwykłych jest ... przy wprowadzeniu ewidencji czasu pracy i konieczności rozliczania godzin, okazałoby się, że wystarczą max 3.
                                • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:33
                                  Co z tego że zaczynają później? Hanusina proponuje rady w piątek od 14 do 16 - dzieciom lekcje przepadną.
                                  "okazałoby się, że wystarczą max 3." To jeszcze prawo oświatowe trzeba zmienić. Super by było.
                                  • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:39
                                    Te zmiany byłyby w interesie nauczycieli, bo nagle okazałoby się po pierwsze że naprawdę pracują więcej niż myśli przeciętny człowiek, a po drugie wyszłyby na jaw wszystkie braki kadrowe. Polska szkoła działa jako tako tylko dlatego że jest hojnie sponsorowana przez rodziców i nauczycieli, zarówno jeśli chodzi o pieniądze jak i poświęcany czas. Najwyższa pora zacząć wymagać od tych którzy cały ten chaos wymyślają i nie-finansuja.
                                    • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:01
                                      I ja sie zgadzam.
                                      • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:12
                                        Ale odpowiedzialni za ten chaos się do żadnych sensownych i konkretnych zmian nie wezmą, bo doskonale sobie zdają sprawę, że nie ogarną tego ani organizacyjnie ani finansowo. I będzie jak jest.
                                        • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:40
                                          Oczywiście, politycy nigdy nie pracują jak się ich nie zmusi. Toteż mówię- to rodzice i nauczyciele powinni zacząć wymagać. A nie dawać się na siebie nawzajem napuszczać, s władzy w to graj nie muszą nic ulepszać, ani wydawać pieniędzy. Oczywiście można też powtarzać że się nie da, wtedy czeka nas wariant amerykański- dobry adres lub pieniądze, najlepiej jedno i drugie, masz dobrą edukację. Reszta niech spada.
                                  • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:16
                                    Tak zgodziłabym sie. Jakby moje dziecko siedziało w szkole do 15,30 ale po powrocie nie miało prac domowych tylko czas dla siebie czy na zainteresowania to tak zgodziłabym się.Wystarczyłoby we wrzesniu okreslic kiedy te rady są i tak zaplanować cały rok. Da sie bo tak to działa w innych krajach.
                                    • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:23
                                      Ale te dzieci nie siedzą do 16.15 bo mają tak dużo lekcji, tylko dlatego że szkoła jest dwuzmianowa i zaczynają lekcje o 12. Tak, część rad można zaplanować z wyprzedzeniem na cały rok, co nie zmienia faktu, że jeśli będą w godzinach 14-16 dzieciom lekcje przepadną.
                              • arwena_11 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:34
                                U mojej córki, jak są rady semestralne/roczne, to mają skrócone lekcje i pewnie nie mają jednej czy dwóch ostatnich.
                                • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:48
                                  No to teraz sobie wyobraź że tak jest co trzeci tydzień i tracą nie jedną, a trzy lekcje.
                            • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:18
                              W mojej byłej placówce były średnio co dwa tygodnie, nie przesadzam. A jak nie rady to szkolenia. A jak nie to zebrania z rodzicami. Wszystko zależy od dyrektora. Dlatego pożegnałam się ze szkołą, bo miałam dość spędzania całych popołudni w szkole.
                              • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:20
                                U mnie w szkole 4 zebrania z rodziacmi na cały rok. Plus dwa spotkania na zasadzie kto potrzebuje ten sie zgłasza ze chce pogadać.
                                • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:22
                                  No to już masz 6 spotkań. Dodaj do tego 6 rad pedagogicznych plus szkolenia i wyjdzie co trzeci tydzień bez kilku lekcji.
                                  • black.emma Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 09:49
                                    Czy to miało sens? U nas są 3 zebrania z rodzicami w roku, co najmniej o jedno za dużo. Jak dla mnie to by wystarczyło jedno na rozpoczęcie etapu edukacyjnego i jedno na zakończenie. Resztę można przekazać Librusem.
                                    Nie wiem, czy tyle rad pedagogicznych jest niezbędnych. Może trzeba się przyjrzeć efektywności tych spotkań. Też pracowałam w firmie, gdzie głównie się spotykali i to popołudniami. Nie wynikało z tego nic, poza stratą czasu.
                                    • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 09:54
                                      Dla mnie większość tych rad jest zbędnych. Ale póki co znaczną ich część narzucają przepisy, definiujące, co musi być przez RP zatwierdzone.
                                      • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:16
                                        Ale to tez można zmienić.
                                        • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:38
                                          A widzisz wśród osób decyzyjnych kogoś, kto chciałby to zmienić? Raczej idzie to w drugą stronę, papierów do napisania i zatwierdzenia coraz więcej.
                                  • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:15
                                    NO i??
                    • amast Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:12
                      Tak myślę, że przy 40 godzinnym dniu pracy koszty byłyby najmniejszym problemem wink
                      • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:21
                        A co niby byłoby większym?
                        • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:23
                          Przeczytajcie uważnie, a będziesz wiedzieć 😉
                          • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:24
                            Tfu, przeczytaj 😊
            • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:53
              Nie wiem którzy spedzaja połowe wakacji w pracy...a tak pani pracujące w przedszkolu. Przypominam, ze rok szkolny konczy sie koło 20go czerwca....Nauczyciel ma chyba 56 dni urlopu. Fakt wiekszosc musi wybrac w wakacje i ferie ale nadal to jest masa wolnego. dni ulropu przysługuje nauczycielom jednostek nieferyjnych czyli przedszkoli.
        • larix_decidua77 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:13
          antonina.n napisała:


          > Ja po prostu uważam, ze w tym kraju powinno dostawać się kasę za EFEKTY swojej
          > pracy, bo tak to każdy siedzi na d.pie i liczy, że ktoś inny będzie robił za ni
          > ego. Prywatne szkoły dały radę, pojedynczy nauczyciele w szkołach państwowych d
          > ali radę. Ale całokształt nauczania w szkołach państwowych to masakra

          A do tych prywatnych z wynikami, przyjmują wszystkich jak leci? Dzieci z problemami, z iq 70, dzieci pijanej patologii, młodocianych przestępców, zaburzonych, leczonych psychiatrcznie, czy też może bogate dziubdzisie z korkami z czego się da, z inteligencją powyżej normy? Chodziłam do klasy z dziećmi z baaardzo biednej dzielnicy, do liceum dostałam się tylko ja. I to nie dlatego, że mieliśmy beznadziejnych nauczycieli.
          • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:31
            A co to ma do rzeczy w kwestii organizacji pracy?

            Prywatne szkoły MUSIAŁY się zorganizować, bo inaczej rodzice przestaliby płacić czesne. Nauczyciele tez musieli się starać, jeśli chcieli nadal pracować, bo byli z tej pracy rozliczani.

            W państwowych szkołach dyrekcji/ części nauczycieli się po prostu nie chciało ogarnąć nowej rzeczywistości. A tym, którym się chciało nikt niczego nie ułatwił, musieli pracować na swoim sprzęcie i pozostawiono ich samym sobie.

            Po prostu uważam, ze pensja płacona ludziom, którym się ewidentnie pracować nie chce jest kasą wywaloną w błoto.
            • larix_decidua77 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:24
              Odnosiłam się do kwestii płacenia za efekty pracy a nie jakiś kwestii organizacyjnych, za które odpowiada dyrektor i organ prowadzący szkołę.
              • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:33
                Płacenie za efekty jest ścisłe związane z kwestiami organizacyjnymi organu prowadzącego/dyrekcji/nauczycieli. Bo każda szkoła ma finansowanie, tylko pochodzace z różnych źródeł.

                Problemem jest moim to, ze jedni nauczyciele się starają a inni przez całe lata nie robią praktycznie nic, a i jedni i drudzy są jednakowo wynagradzani i pracują spokojnie do emerytury. I właściwie nie da się ich zwolnić.

                Dlatego najwyższy czas zlikwidować kartę nauczyciela i zacząć nauczycieli/dyrekcję w szkole państwowej wynagradzać, ale i rozliczać jak w szkole prywatnej. Za ilość pracy/za efekty pracy/za zaangażowanie w pracę. Wydaje mi się, ze byłoby to z pożytkiem dla wszystkich uczniów.
                • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:38
                  Szkoły prywatne mają większe możliwości finansowe, żeby nagrodzić dobrych nauczycieli. W państwowej zamiast dać tym lepszym zabraliby tym słabym. A pracować poniżej minimalnej chyba nie można....
                • larix_decidua77 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:44
                  To ja już nie wiem o jakich ty efektach piszesz, bo chyba nie o efektach nauczania, które zależą równie mocno od ucznia jak i nauczyciela. Do szkół prywatnych nie przyjmuje się jak leci i nie trzyma w niej uczniów, którzy mają naukę w odwłoku. Szkoły przyjmujące dobrych uczniów, zawsze będą mieć lepsze efekty od szkół ogólnodostępnych. Z tego samego powodu dobre efekty mają szkoły katolickie i topowe licea. W każdej szkole są źli i dobrzy nauczyciele ale nie do każdej przyjmuje się wyłącznie dobrych uczniów.
                  • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:01
                    Nie piszemy o tych samych sprawach. Bo ja nie pisze o efektach egzaminów końcowych i średniej klasy/szkoły. Efekty to także zupełnie inne, równie wymierne czynniki.

                    choćby pierwszy z brzegu przykład:

                    Zły nauczyciel: od marca do maja zeszłego roku zrobił 0 lekcji online, wysłał szereg zadań, ale ŻADNEGO z nich nie sprawdził i nie odesłał. Znalazł za to szereg argumentów, uzasadniających jakość swojej „pracy”. W EFEKCIE - jego uczniowie od marca do maja pozostawali bez możliwości kształcenia.

                    Dobry nauczyciel: zorganizował się jak mógł, pracował na własnym sprzęcie (w warunkach domowych, z dzieciakami w tle), organizował codzienne lekcje online, nauczał i sprawdzał wiedzę swoich uczniów. Zainteresował się tez dzieciakami z tzw. trudnych rodzin, był w kontakcie z rodzicami (w wyznaczonych godzinach od poniedziałku do piątku). W EFEKCIE - jego uczniowie mieli może nie „normalną”, ale jednak edukację.

                    W teorii można sobie mnożyć problemy, ale w praktyce wyglądało to właśnie tak.
                    Przykre, ze nauczyciele A i B mają to samo wynagrodzenie.
                    • laura.palmer Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:12
                      Wydaje mi się, że to bardzo zły kierunek, oceniać lepiej nauczycieli m. in. za to, że pracowali na prywatnym sprzęcie.
                      • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:34
                        Pewnie, ze zły. Chyba, ze by
                        nauczyciel za zużywanie sprzętu dostał do pensji 10%, a za solidną pracę, inicjatywę i szybkie ogarnięcie mozliwosci technicznych w nauczaniu online- jeszcze 20%.
                        • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 18:50
                          Patologia polskiego systemu że nie mamy pretensji do organu prowadzącego czy ministerstwa że nie zapewnili sprzętu, oprogramowania, w zasadzie niczego, nawet jasnych, jednolitych zasad nauczania zdalnego. Tylko do nauczycieli. Żeby nie było- też zetknęłam się z takimi którzy palcem nie kiwają na zdalnym. Ale winie za to ich szefostwo, normalnie pracownika ktoś nadzoruje, a jak nie pracuje to żegnamy się z pracą.
                          • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 18:59
                            Otóż to. Nauczyciel jest leniwy na tyle, na ile dyrektor mu pozwala.
                            Oczywiście super by było gdyby każdy człowiek miał wewnętrzną motywację i był solidny. Ale jak wiadomo natura ludzka jest różna. I najczęściej człowiek korzysta ile się tylko da.
                          • arwena_11 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:02
                            W zeszłym roku moja córka nie miała polskiego prawie do połowy maja. Potem odbyły się dosłownie 4 lekcje z czego jedna to wirtualna po muzeum.
                            Oczywiście nie były to lekcje na teamsach - tylko na messengerze. Pani teamsy ogarnęła, o cudzie pod koniec listopada.
                            Lekcje odbyły się po skardze jaką złożył jeden z rodziców. Mówimy o 2 klasie LO.
                            A i szkoła ma komputer w każdej klasie - dyrektor informował nauczycieli, że szkoła jest zamknięta dla uczniów - ale nauczyciele mogą korzystać ze sprzętu szkolnego.
                            Jest to również jedna chyba z niewielu szkół, gdzie od września chorzy uczniowie lub z podejrzanymi objawami mogli uczestniczyć w lekcjach będąc w domu. Czyli nauczyciel prowadził lekcje w klasie a uczeń na komputerze brał w niej udział.
                            • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:07
                              No ale co ten dyrektor zrobił wobec tego nauczyciela oprócz poinformowania go? I nie bronię nauczyciela, powinien się ogarnąć szybciej, ale jeśli tego nie zrobił, to od czego jest przełożony?
                              My od samego początku co tydzień składaliśmy sprawozdania, które zajęcia w jakiej formie są realizowane.
                              • arwena_11 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:20
                                Dyrektor jak się dowiedział - to zadziałał i chyba bardzo ostro. Podobno było bardzo nieprzyjemnie ( w sensie dla nauczyciela ). Nie znam szczegółów, ale jako rodzice dostaliśmy maila z prośbą o potwierdzenie, że lekcji nie było i odpowiedzieliśmy zgodnie z prawdą. Mam wrażenie, że pani wpisywała w sprawozdania rzeczy których nie było.
                                Obecnie od października jest przykaz lekcji w czasie rzeczywistym.
                                • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:24
                                  No to słabo. U nas dyrekcja lekcje teamsowe również kontroluje.
                                  • arwena_11 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:29
                                    Pani teamsy opanowała dopiero koniec listopada. W ogóle jest dziwna. Moja córka ma pecha do dziwnych polonistek. W gimnazjum była uduchowiona poetka co wkładała głowę do kosza na śmieci i szukała ciszy. Młodzież traktowała ją jak niegroźną wariatkę. Ale jak dotarło do nich, że nic nie umieją z tego przedmiotu to się zorganizowali, napisali petycję do dyrektora, którą poparli rodzice i uzyskali zmianę nauczyciela. Ale to gimnazjum prywatne było. Obecna polonistka ma też dziwne odpały - a z pewnością nic nie uczy.
            • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:56
              Tak i działa deprymująco na tych którym się chce. Podnieść kase dla nauczycieli ale werysfikować kto ma uczyć. Zeby zawód był atrakcyjny finansowo ale tez zeby trzeba było wiecej czasu w prace włożyc i bardziej sie starać.
          • fogito Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:33
            Dokladnie. Dzieci biednej patologii nie ma w szkolach prywatnych. Tam jest ewentualnie bogata patologia.
            • larix_decidua77 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:26
              Ale jak się nie uczy, to wylatuje a nie psuje statystyki i ocenę efektów.
              • fogito Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:53
                I stąd lepsze statystyki.
              • arwena_11 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:54
                No identycznie jak w niektórych topowych państwowych liceach
                • fogito Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 18:03
                  W liceach moze juz tak. Ale nie w podstawowkach.
                  • arwena_11 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 18:06
                    Jak dziecko nie jest z rejonu a podstawówka z aspiracjami? Nie byłabym pewna.

                    Pamiętam z różnych wątków i z realu - że jak dziecko sprawiające problemy chodzi do szkoły, która nie jest jego rejonem - to pozbyć sie go można. Ale jak to jego rejon - to kaplica.
        • mamalgosia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:34
          99,9% nauczycieli chciałoby miec prace od 8 do 16.
          • fogito Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 08:02
            I wlasne biurko z komputerem w szkole!
      • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 14:19
        Przecież Twoje dziecko i tak nie funkcjonuje w normalnym systemie szkolnym.
    • buldog2 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 13:43
      Edukacja to, tak myślę, najbardziej potrzebna składowa naprawy Polski. Myślę, że szkoły prywatne będą próbowały poradzić sobie z tym, i że większości to się uda. Ale państwowe, w olbrzymiej większości... nie wierzę.
    • woman_in_love Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 14:18
      Mnie to nie martwi. Nasze dzieci wygrały. A dzieci suwerena z Wolski B skończą tam gdzie ich miejsce: w czworakach, nie będąc żadną konkurencją ani dla naszych dzieci, ani nawet dla nas.
      • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 14:22
        Brutalna prawda. Między dziećmi z tzw dobrych domów, a tymi z mniejszymi możliwościami lub zaniedbanymi jest już przepaść. No, ale jest pięćset plus, pisowska troska o dzieci.
        • olena.s Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 14:55
          Ano, niestety.
        • gaga-sie Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:14
          Za chwile jeszcze dojdzie deforma poradnictwa, chca połączyć PCPR z poradniami psych.-ped. wiec dzieci ze specjalnymi potrzebami tez oberwa rykoszetem. Niedługo za wszystko trzeba będzie płacić- rzetelna naukę, diagnozę, terapię....
          • olena.s Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:37
            Ale przecież pisi zapowiadali, że edukacja ma powrócić do elitarności. Najłatwiej to zrobić przez kasę.
            • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 07:32
              Zwłaszcza że prywatne szkoły w Polsce to w dużym stopniu szkoły katolickie. Win-win dla nich
              • fogito Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 08:02
                Serio. Nie zauwazylam.
          • alessa28 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 09:38
            gaga-sie napisała:

            > . Niedł
            > ugo za wszystko trzeba będzie płacić- rzetelna naukę, diagnozę, terapię....

            Ale już tak jest. Nie trzeba czekać.
      • szeptucha.z.malucha Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 14:59
        Twoje dzieci oberwą rykoszetem. Dzieci z czworaków będą walczyć o swoje, choćby wywołując rewolucję. Nie ma się z czego cieszyć.
        • dyzurny_troll_forum Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:14
          szeptucha.z.malucha napisała:

          > Twoje dzieci oberwą rykoszetem. Dzieci z czworaków będą walczyć o swoje, choćby
          > wywołując rewolucję. Nie ma się z czego cieszyć.

          Nie będzie żadnej rewolucji, nie będą w stanie ruszyć dooopy sprzed telewizora....
        • olena.s Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:18
          Świat oberwie. Ale bardziej dzieci z czworaków.
        • klaviatoorka1 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:25
          tak, dotychczasowym, sprawdzonym sposobem:
          - zamieszczą parę memów w internecie,
          - nasprejują coś na ścianach w mieście...

          czasy "kamieni na szaniec" skończyły się definitywnie wraz z wpływem internetu na obecne pokolenie młodzieży
          • szeptucha.z.malucha Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:36
            Ale gangi wykluczonych mogą dopiec. Już takich widziałam w 90- tych latach. Kradli, zabijali tych „uprzywilejowanych”. O tym też piszę.
            • lauren6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:48
              Prędzej nam dopieką głosując na jakiś populistów, którzy im zapłacą za płodzenie dzieci.
        • woman_in_love Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:39
          Spokojnie: oni skończą w fawelach, a my się odgrodzimy od nich płotem i murem hehe. Ja w Brazylii.
    • jolie Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 14:53
      Nie chcę się już tym tematem denerwować, naprawdę. A myślałam, że nic gorszego niż reforma sześciolatków i podwójne roczniki nie będzie mnie martwić.
    • mia_mia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:03
      Wydłużenie roku szkolnego jest niemożliwe, trzeba byłoby zapłacić nauczycielom i zróżnicować jego długość w zależności od klasy, poza tym połowa rodziców wyjechałaby na wakacje zgodnie z planem.
      Trzeba wymyślić inne rozwiązania.
      • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:07
        Otóż to. Wydłużenie roku i frekwencja 50% to średni pomysł
        • black.emma Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 09:56
          Dlaczego? Jeżeli komuś nie zależy na edukacji dziecka, to nie ma sensu go zmuszać. Niech się uczą chętni. Nauczycielom też to powinno dobrze zrobić.
          • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:02
            Na co konkretnie to zrobi dobrze nauczycielom?
            Super, czyli do szkoły w wakacje pójdą dzieci, których rodzicom zależy na edukacji. Czyli te najbardziej zadbane edukacyjnie. A myślałam, że w tym pomyśle chodzi o wyrównanie braków u tych, którzy sobie gorzej radzili.
            • black.emma Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 14:37
              To, że będą mogli pracować z dopilnowanymi (bo, że chętnymi to oczywiście niekoniecznie) dziećmi. Może tak musi być, że edukacja będzie przywilejem, bo inaczej nikt tego nie szanuje. Dzieci od roku nie mają dostępu do edukacji a i tak głównymi przeciwnikami ewentualnego wydłużenia roku szkolnego będą wcale nie nauczyciele, a rodzice, bo raz w życiu będą mogli kilka dni krócej smażyć tyłek na plaży.
              • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 14:46
                Świetnie. W wakacje sobie popracują z dopilnowanymi dziećmi, a we wrześniu będą musieli pracować z całą klasą. I albo znowu powtórzą to co przed wakacjami i w wakacje, albo połowa nie ogarnie dalszej części materiału. No komfort pracy jak ta lala. Faktycznie im to dobrze zrobi...
                • black.emma Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 15:00
                  No i trudno. Skoro ważniejsze jest leżenie na plaży to nie ogarną. Rodzice zapłacą za korki albo dzieciak nie przejdzie do następnej klasy i nadrobi. Zaczyna mnie wkurzać to podejście, że ci którym zależy mają się dostosować do tych, co mają w de.

                  Uważam, że nauka zdalna to farsa, szkoda na to czasu i dzieci i nauczycieli. Należałoby poszukać innych rozwiązań. Może właśnie tymczasowe zmiany w roku szkolnym, jeżeli to miałoby umożliwić dzieciom nadrobienie rocznych zaległości.
                  • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 15:30
                    Ale sytuacja nie jest na tyle stabilna, żeby podejmować decyzje dotyczące wakacji. Ogłosimy teraz, że robimy 2 miesiące przerwy, bo zdalna jest bez sensu, zamiast tego pracujemy stacjonarnie w szkole w lipcu i sierpniu. Tylko co, jeśli wtedy będzie wzrost zachorowań i kolejne ograniczenia? Teraz nic a potem zdalne?
                    • black.emma Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 16:21
                      To prawda. Wszystko jest w sferze dywagacji i wcale się nie upieram, ze to jedyny i najlepszy pomysł. Natomiast mierzi mnie jak jedynym argumentem przeciw jest smażing na plaży. Już prędzej rozumiem nauczycieli, którzy nie chcą stracić części urlopu.
                      • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 16:35
                        Zrozumiesz nauczycieli, którzy nie chcą tracić urlopu, a nie zrozumiesz rodziców, którzy nie chcą żeby ich dzieci nie traciły wypoczynku?
                        • black.emma Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 19:38
                          Jakiego wypoczynku? Wakacje w PL trwają 10-11 tygodni. Z powodzeniem na wypoczynek wystarczy 6. Nie przesadzajmy.
                          Problem z wypoczynkiem to dopiero będzie jak dzieciaki będą musiały same/na korkach/z pomocą rodziców nadrabiać zaległości.
                          • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 20:54
                            Przecież i tak muszą to robić. Niezależnie od tego czy wakacje będą zajęcia, czy nie.
          • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:08
            Gdyby mieli uczyć się chętni, to wielu RODZICÓW uznałoby, że dzieciom szkoła wcale nie jest taka potrzebna, a poza tym kosztuje.
            • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:32
              Do tego dzieciak ktory do the pory generowal koszty moglby zostac wypchniety do roboty (na budowie np 12 latet juz spokojnie dalby rade ktos musi nosic np) I przynosic zyski.
          • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:28
            A kto ma decydowac czy mu sie chce? 8 later? Wiesz mieszkam teraz w kraju w ktorym po 4 klasie nauczyciel decyduje na podstawie ocen i swojego czucia ktore dziecko pojdzie do zawodowki a ktore bedzie robic mature. Dla dzieci zaniedbanych i ktorych rodzicom nie zalezy o ile nie sa wybitne czeka zawodowka.
            • turzyca Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:42
              >Dla dzieci zaniedbanych i ktorych rodzicom nie zalezy o ile nie sa wybitne czeka zawodowka.

              Nawet jak są wybitne to też, mam dość znajomych po zawodówkach, bo rodzice nie uznawali fanaberii pt. matura. I nawet jak potem nadrobili, to kształcenia ogólnego im brakowało. Jeśli o to chodzi, to polski system podstawówka plus gimnazjum był znacznie lepszy, kształcenie ogólne przez 9 lat wyrównuje szanse, a jak człowiek ma 16 lat to się może jakoś rodzicom postawić, przynajmniej wybrać technikum zamiast branżowej.
              • arwena_11 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 16:45
                Nie, nie wyrównuje. To zwykłe oszukiwanie się. Jak gimnazjum miało wyniki z egzaminów gimnazjalnych średnio np 30 pkt - to jak myślisz jakie dzieci tam chodziły? Rejonowe gimnazjum moich dzieci w obecnym miejscu zamieszkania - poziomem pukało w dno od spodu. Nikt normalny nie posłałby tam dziecka.
                Selekcja była na poziomie podstawówek. Kto mógł i miał możliwości uciekał z rejonu. A do takich rejonów szli ci co ledwo kończyli podstawówki ( z różnych przyczyn ).
                Jak myślisz, dlaczego dobre gimnazja - najczęściej przy topowych liceach stawały się "dwujęzyczne"? Odpowiedź prosta - aby uciec z rejonu, bo praca z dziećmi z rejonu to dramat. Pięknym przykładem jest gimnazjum Batorego, gdzie po szoku pierwszego roku bycia rejonem, dyrekcja i nauczyciele stanęli na głowie aby okroić ten rejon. W ostateczności ( zanim stali się dwujęzyczni ) mieli kwadrat ulic na którym nie było ANI JEDNEGO budynku mieszkalnego.

                Tak więc ta cudowna nauka ogólna przez 9 lat - to była fikcja. To była często walka o przetrwanie.

                Uważasz, że LO z progiem punktowym 50-60 pkt mają rację bytu? Toż do dobrych branżówek progi były wyższe.
                • julita165 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 19:16
                  Tak bylo. Dzieci wszystkich znajomych ktore przeszly gimnazjum bardzo starannie te gimnazja wybieraly. Byla selekcja i to 2 lata wczesniej niz teraz. Jest tylko jedno "ale" - dotyczy to miast. W okresie likwidacji gimnazjow czytalam gdzies choc juz nie pomne gdzie ze gimnazja spelnialy zupelnie rozne role w duzych miastach i poza nimi. Na tzw prowincji selekcje bardzo ograniczala po prostu geografia-za daleko dojezdzac poza rejon. I wcale niekoniecznie chodzi tylko o wies pod Hajnowka. Sama mam znajomych mieszkajacych w lesie ( doslownie ) 25 km od prawie mln miasta ktorzy nie zdecydowali sie dowozic syna do gimnazjum w tym miescie bo to jednak min. godzina w jedna strone, firme prowadza obok domu wiec sami potrzeby dojazdow nie maja, jak syn szedl do gimnazjum mieli tez w domu kilkulatke, wiec poszedl do rejonowego. Tez musieli dowozic bo po lesie nic nie jezdzi a mial do szkoly z 8 km. Owszem, czasem jezdzil rowerem ale raczej nie w listopadzie i nie tak od 1 kl bo czesc trasy prowadzila poboczem starej krajowej "1".
                  • turzyca Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 12:15
                    > Tez musieli dowozic bo po lesie nic nie jezdzi a mial do szkoly z 8 km.

                    Przy tym dystansie organ prowadzący musiał zagwarantować transport do szkoły.

                    >W okresie likwidacji gimnazjow czytalam gdzies choc juz nie pomne gdzie ze gimnazja spelnialy zupelnie rozne role w duzych miastach i poza nimi.

                    Oczywiście. Choćby dlatego że dziecko znikało ze wsi, jeździło do szkoły przez trzy lata, gimbusem, więc w warunkach kontrolowanych, ale jeździło, nie szło na piechotę do wiejskiej szkółki. Łatwiej było podjąć decyzję o jeżdżeniu do lepszego liceum w mieście 16-latce, która przez ostatnie trzy lata jeździła do gimnazjum, niż 15-latce, która przez ostatnich osiem lat chodziła na piechotę do wiejskiej szkoły.
                    Gimnazja były lepiej wyposażone, bo łatwiej wyposażyć pracownie chemiczne, fizyczne i biologiczne kilku gimnazjów niż kilkudziestu szkół. To też wpływa na poziom nauki, nie tylko zaangażowanie nauczyciela.
                    Nauczyciele to kolejny temat - na początku było kiepsko, bo 13-16 to trudny wiek, ale z czasem pojawiła się grupa, która od początku celowała w młodzież w tym wieku, dokształcała się pod kątem pracy z wczesnymi nastolatkami, ich problemów psychicznych.
                    Miejska perspektywa to nie wszystko, patrzmy na cały kraj. A w całym kraju gimnazja poprawiły jakość kształcenia i zmniejszyły odsetek uczniów najgorszych.
                • turzyca Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 12:06
                  >Nie, nie wyrównuje. To zwykłe oszukiwanie się. . Jak gimnazjum miało wyniki z egzaminów gimnazjalnych średnio np 30 pkt - to jak myślisz jakie dzieci tam chodziły?

                  Przy całej świadomości, że szkoły są różne, to jednak testy PISA pokazują wprost, że dzięki gimnazjom zmniejszył się odstęp między najgorszymi a średnią - przestali tak dramatycznie odstawać. I to wynika z tego, że przez dziewięć lat uczyli się tego samego, co uczniowie bardziej utalentowani. Długie wspólne kształcenie ma pozytywny wpływ na słabszych uczniów.
                  A żeby uświadomić sobie, o ile może być gorzej, to teraz wyobraź sobie, że w tej szkole kiepskiej jakości, w tej najgorszej podstawówce, którą znasz, od piątej klasy uczy się w okrojonym programie. Jest mniej godzin polskiego, mniej godzin matematyki, wymagania są obcięte, masz zupełnie inne podręczniki. Nawet jeśli jesteś utalentowana jak sto pięćdziesiąt, ale rodzice nie cenią nauki, to nie masz szans zapoznać się z innym materiałem, nie masz szansy ogarnąć się w którymś momencie samodzielnie i powiedzieć "ok, przerabiam podręcznik do matmy na własną rękę i zdaję do lepszej szkoły", bo Twój podręcznik do matmy jest tak okrojony, że nie masz jak się nauczyć rzeczy, których wymaga się w lepszej szkole.
                  I jasne, znam ludzi, którzy skończyli najgorszą branżówkę, po czym zrobili szkołę wieczorową, poszli na studia i zrobili doktorat. Ale to są wyjątki od reguły, większość zostaje w narzuconej roli.
            • black.emma Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 14:38
              Rodzic. Trudno, zawodówki też są dla ludzi.
              • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 19:26
                ja tam wierze w wyrownywanie szans. wszyscy na tym zyskuja. a dziecko rodzicow sobie nie wybiera
                • arwena_11 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 19:28
                  Nie wybiera. Ale wyrównywanie szans w gimnazjum to była fikcja.
                  • berdebul Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 19:49
                    Nie była, popatrz na testy PISA choćby.
                  • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 19:50
                    no ale u nas ta decyzja ma miejsce po 4 klasie. czyli mowa o 9latkach...
    • dyzurny_troll_forum Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:10
      madami napisała:

      > Jak to przeczytałam, dzieciaki tak mocno oberwały jakby toczyła się prawdziwa,
      > zbrojna wojna sad

      Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest powtórzenie całego roku szkolnego 2020/2021. Ale na to się oczywiście nikt nie zdobędzie, bo nie ma kasy....
      • szeptucha.z.malucha Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:12
        A za parę lat powtórzymy część życia, tja.
        • dyzurny_troll_forum Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:15
          szeptucha.z.malucha napisała:

          > A za parę lat powtórzymy część życia, tja.

          Oczywiście, że nie. Dlatego trzeba szybko kończyć koronaerdolec, póki jeszcze w miarę można naprawić szkody. Za kolejny rok, dwa lockdownu już nie będzie czego zbierać z ruin społeczeństwa.
          • szeptucha.z.malucha Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:37
            Niestety
      • mia_mia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:15
        Chyba bym się wściekła, gdyby moje dziecko musiało powtarzać klasę w imię solidarności społecznej. Byłaby to fikcja, bo nauczyciele realizowaliby program kolejnej klasy. Już prędzej rozmawiać z rodzicami i dziećmi o powtarzaniu klasy dla tych, którzy sobie nie radzą, żeby nie była to kara, a wyjście z trudnej sytuacji.
        • dyzurny_troll_forum Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:17
          mia_mia napisał(a):

          > Chyba bym się wściekła, gdyby moje dziecko musiało powtarzać klasę w imię solid
          > arności społecznej. Byłaby to fikcja, bo nauczyciele realizowaliby program kole
          > jnej klasy. Już prędzej rozmawiać z rodzicami i dziećmi o powtarzaniu klasy dla
          > tych, którzy sobie nie radzą, żeby nie była to kara, a wyjście z trudnej sytua
          > cji.

          Ja wiem, ze dziecko ematki jest wybitne, specjalnie uzdolnione i w kołysce łeb hydrze, ale prawda jest taka, że wszyscy sobie nie radzą. Tylko jedni nie radzą sobie mniej....
          • joana012 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:20
            Już widzę radość dzieci z wydłużonego roku i ich naukę w upały. Zastanówcie czego chcecie dla swoich dzieci
          • mia_mia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:24
            Program klas 1-3 (mam dziecko w drugiej klasie i to mnie najbardziej interesuje) dla większości dzieci bez deficytów i z rodzin niezaniedbujących dzieci jest prosty. Poza tym wiele szkół, zwłaszcza prywatnych, dobrze poradziło sobie z nauką zdalną i dzieci nie mają braków.
            • dyzurny_troll_forum Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:25
              mia_mia napisał(a):

              > Program klas 1-3 (mam dziecko w drugiej klasie i to mnie najbardziej interesuje
              > ) dla większości dzieci bez deficytów i z rodzin niezaniedbujących dzieci jest
              > prosty. Poza tym wiele szkół, zwłaszcza prywatnych, dobrze poradziło sobie z na
              > uką zdalną i dzieci nie mają braków.

              Może ja jestem ograniczony, ale jakoś nie wyobrażam sobie nauki pisania u pierwszoklasisty przez komputer....
              • mia_mia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:31
                Nauka pisania zaczyna się w zerówce, do 9 listopada, jeśli dobrze pamiętam, pierwsze klasy uczyły się stacjonarnie, potem święta i ferie, teraz też uczą się stacjonarnie, wypadło kilka tygodni. To jeszcze nie powód żeby wszyscy powtarzali rok.
                • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:59
                  Jak ci wypadło kilka tygodni?? W zerówce masz wprowadzenie do liter. dzieci w 1 klasie straciły bardzo dużo. Ale ty jako fanka lockdownu i nauki online tego nie kumasz.
                  • mia_mia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:08
                    Ile razy mogę ci pisać, że mnie z kimś mylisz albo masz jakieś ciężkie urojenia. Przyczepiłaś się do mnie i wciskasz mi poglądy których nie mam i rzeczy, których nie pisałam. Nie znudziło ci się jeszcze?
                  • mia_mia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:11
                    A jeśli masz ochotę, a dziecku to potrzebne to posyłaj dziecko do szkoły w wakacje, ja mam inne plany na ten czas, jak większość ludzi.
              • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:19
                pisanie to jest najmniejszy problem
              • julita165 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:23
                Oczywiscie ze nauka pisania przez komputer to fikcja i na tym etapie to nie zadne zdalne nauczanie tylko edukacja domowa. O ile jednak rodzic sam na szkole kamieniami nie rzucal jest w stanie podolac temu zadaniu intelektualnie. Problemem jest tu tylko czas i brak opieki nad dzieckiem bo jednak nie kazdy moze pracowac zdalnie zwlaszcza miesiacami non stop.
            • lauren6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:46
              > z rodzin niezaniedbujących dzieci jest prosty

              O i to jest sedno problemu. Bez żadnej żenady PIS scedował obowiązek nauczania dzieci na rodziców, a pożyteczne idiotki przyklaskują, bo one są och, ach niezaniedbujące. To lekarka, pielęgniarka, która nie ma czasu by samej uczyć swoje dziecko, bo w tym czasie ratuje ludzkie życie, to jest zła matką zaniedbująca? Nagle ideałem stały się niepracujące matki, które mogą siedzieć z dziećmi w domu i przejąć obowiązki nauczycieli.
              • jolie Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:58
                W samo sedno Lauren.
              • mia_mia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:03
                Rozwiązaniem problemu na pewno nie jest powtarzanie roku przez wszystkich, bo byłoby to ze szkodą dla większości dzieci. To czy ktoś zaniedbuje dzieci i ich edukację często nie ma nic wspólnego z tym jaki ma status ekonomiczny i czy pracuje.
                • jolie Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:13
                  W obecnej sytuacji osoby pracujące stacjonarnie, zwłaszcza z kluczowych służb mają bardzo ciężko. Zatem owszem, to, czy ktoś teraz pracuje, ma znaczenie.
                  • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:30
                    Ona nie rozumie, zauwaz ze jej nauka stacjonarna bardzo pasuje. Jej dziecko jest zaopiekowane, nie jest zostawione samo w domu do godziny 16...
                • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:13
                  Och, najczęściej ma. Niepracujacy rodzice mają niższe kompetencje społeczne i zwykle dużo niższy poziom życia. A status ekonomiczny oznacza dostęp lub brak dostępu do kursów językowych, korepetycji, wielu z zajęć dodatkowych, wielu dyscyplin sportowych, korzystania z dóbr kultury, rekreacji, wyjazdów etc.
            • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:27
              Ale wiesz ze nie kazde dziecko ma zainteresowanego jego nauką rodzica?? I tu sie robi przepaść. Plus rodzice ktorzy pracowali np w handlu i nie mogli z dzieckiem byc w godzinach 8-16. Tobie sie wydaje ze kazdy mzoe z dzieckiem w domu siedzieć i je uczyć...
              • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:31
                ja jestem zainteresowana nie pracuje ale zwyczajnie mam dosyc. nie moge sie z dzieckiem normalnie pobawic pojsc do parku bo siedzimy i ma setki rownan do zrobienia a ja mam mu a. wylozyc b dopilnowac zeby wykonal tak jak sobie pani wymyslila. a jak cos niedopilnuje to pani sie MNIE czepia. skad ja mam wiedziec co zeobic zeby pisal staranniej? dziecko minkowi ze w szkole sie stara bo sie boi pani... a co jako rodzic mam zrobic zeby sie bardziej postaral?
                • mia_mia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:52
                  Chyba większość ludzi, zwłaszcza mając małe dzieci, miała dość po tygodniu czy dwóch.
                • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 19:00
                  Zaraz, zaraz, pamiętam wątku w którym forumki przekonywały że jak nie radzisz sobie z nauczaniem własnego dziecka, to jest coś z tobą nie tak, przecież materiał SP jest banalnie prosty, wystarczy się przyłożyć, zorganizować itp.
                  • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:10
                    Co innego nauczyc podstawy programowej co innego basic sie codziennie w szkole w domu pod dyktando nauczyciela...
                    • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:46
                      Ichti wiesz nie wiem czy chodzi pod dyktando nauczyciela...nie wiem jakie masz wykształcenie ale jednak trzeba sie nauczyć jak uczyć. Sama piszesz ze nie wiesz jak to zrobić zeby pisał staranniej...dlatego dla mnie wszelkie ED o ile rodzic nie jest nauczycielem są o kand dupy. Rodzic moze umiec materiał i go rozumiec...ale czy umie uczyć?
                      • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:55
                        są o kand

                        w niektórych przypadkach nawet nauczyciel jest bezradny
                        • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:00
                          Kant dupy.
                      • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:02
                        Mi tam Ed sie sprawdza w przeciwienstwie do zdalnej. Dopiero teraz widze gigantyczna roznice i modle sie o koniec zdalnej bo na dwa etaty nie wyrabiam I juz mam dostaje dostosowywania polskiej podstawy programowej do austriackiej I vice versa bo inaczej godzin zabraknie. Szczesliwie w Ed dziecko moze sobie pisac jak Kura pazurem byle z sensem w szkolnej niestety najwazniejsze zeby kursywa duzo litery na niebiesko podwojne na czerwono sch i ch podkreslic na pomaranczowo a ei zolta falista...
                        • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:06
                          Ty masz nieco inną sytuacje.
                          U mojej w szkole zdalna szła bardzo dobrze, córka sama to ogarniała od 8 do 13.
                          W pierwszych klasach ćwiczenie pisania ma o tyle sens ze ćwiczy dzieciak morotykę małą, ćwiczy mózg. To nie jest tylko wymysł nauczyciela...
                          • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:14
                            oczywiscie ze pisanie ma sens. tyle ze sens maja dyktanda zapiski etc nie przepisywanie.... (kartki sa dwustronne i mamy to machnac do konca tygodnia... a jak to zrobimy to sa jeszcze 4 kolejne zakladki w skoroszyciku)
                            • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:38
                              Czemu dykatando ma miec sens a przepisywanie nie?? Pisałam ćwiczenie pisania ćwiczy rekę ale nie tylko ćiwcząc motorykę małą ćwiczysz mózg. I dyktando nie ejst takim super pomysłem jak dziecko nie psize sprawnie i robi błędy. Lepiej zeby przepisywało poprawnie.
                              • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:49
                                Bo dziecko moze ci cala strone przepisac zle.no i owcaem jest to cwiczenie ale na szlaczki a w wieku 8 lat troche pociag juz odjechal. A przy zapisywaniu ze sluchu musi pomyslec co ma napisac.
                                • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:13
                                  Nie..jak dziecko jeszcze nie pisze sprawnie to nie robi sie dyktand. I pilnuje sie tego przepisywania. Jak twoje dziecko źle przepisuje...to nie ejst w stanie napisac poprawnie ze słuchu.
                              • julita165 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:30
                                Moze i masz racje jest tylko jedno male "ale"- takie przepisywanie jest dla dziecka masakrycznie nudne, zwlaszcza jesli nie konczy sie na 1 kl tylko trwa cale 3 lata, jak w szkole syna. On jest juz w 3 kl i zauwazylam od pewnego czasu wyrazna prawidlowosc- przepisujac pisze mniej starannie i robi wiecej bledow niz piszac cos z glowy czy dyktando. Moim zdaniem jest tak dlatego ze przepisujac nie koncentruje sie, nie mysli. Po prostu odtwarza bezmyslnie nudny ovrazek bujajac myslami zupelnie gdzie indziej.
                                • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:36
                                  Tak ale mowisz o 3 klasiscie uczącym sie w swoim jezyku. Moja 2 klasistka teraz tez juz dobrze pisze dyktanda, tzn robi błędy nadal jakieś ale pisze sprawnie. Ichi ma dziecko w szkole obcojęzycznej.
                                  • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:40
                                    No I tym bardziej nie rozumie co pisze! I jest my wsjo rawno czy napisze kursywa die Ziege czy czy die Zage - bo zadnego z tych slow nie zna a do the pory pisali printem...
                                    • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:47
                                      (Wyjasnienie - tu jest tak ze dzieci w szkole ucza sie pisac printem - pismem uproszczonym) potem jak sie naucza pisac dochodzi kursywa. Nie wiem czy cel jest taki ze maja w przyszlosci uzywac kursywy czy printu. Na razie ucza sie kursywy klasycznie - przez przepisywanie.
                                      • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 11:12
                                        Wiem co to print. MOja ciotka kupiła mojej córce taką pomoc do cwiczenia printu..poszukałam i sie okazało ze to przerobiona na polski pomoc z DE. No zgadzam się ze to głupie...ale taką masz szkołe. Ja sie zastanawiam po co twoje dziecko ma 2jezyczna nauke, skoro ma problemy. Nie czepiam sie, pytam. Nie łatwiej by mu było uczyć się wyłacznie w "tubylczym"?
                                        • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 13:19
                                          Nie bylo by moim zdaniem ale rozumiem ze masz inne.
                                          Serio myslisz ze Warri porzucic nauke w jezyku ktory rozumie na nauke w jezyku ktorego nie rozumie? Do szkoly chodzi bo musi nie da sie tego obejsc
                                          • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 13:32
                                            Ok myślałam ze wy tam mieszkacie od kilku lat. I on zna ten język. Do Danii pojechała koeżanka z 3latką, jak mała szła do szkoły nie było problemu z językiem. Sorry nie pamietam od kiedy tam jesteście. Pytałam tylko z ciekawości. Bo jednak jemu jest trudniej ze względu na materiał niż np mojej córce.
                                      • berdebul Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 19:58
                                        Celem jest sprawne posługiwanie się i kursywą i printem, bo każdy rodzaj zapisu ma cel. Kursywa wchodzi jak dzieciak ma sprawniejszą motorykę, nie musi się tak skupiać na tym co pisze, bo opanował język i pismo.
                            • gris_gris Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:00
                              ichi51e napisała:

                              > oczywiscie ze pisanie ma sens. tyle ze sens maja dyktanda zapiski etc nie przep
                              > isywanie.... (kartki sa dwustronne i mamy to machnac do konca tygodnia... a ja
                              > k to zrobimy to sa jeszcze 4 kolejne zakladki w skoroszyciku)
                              >

                              No ale z czym ty masz problem konkretnie? Masz dziecko w szkole w obcym dla niego języku, wiec i tak musiałby dużo pracować, i szkoła byłaby tak czy inaczej trudna. Oczywiście, ze teraz jest ci trudniej, bo cały czas sie tym zajmujesz, ale i tak byś musiała z nim siedzieć godzinami. Jak sobie wyobrażasz, ze twoje dziecko naczyloby sie pisać po niemiecku? Z przykładów, które podajesz, wydaje mi sie, ze całkiem sensowne maja metody, łącznie z naciskiem na kaligrafię.

                              I jeszcze piszesz, ze masz dodatkowo ED - czy robisz rownolegle polska szkole? No jak tak, to tez bym miała dość, odpuść ja moze na razie.
                • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:44
                  No to teraz sobie wyobraz ze rodzic siedzący w pracy do 16-17 juz totalnie nie ma czasu na nic, bo wraca do domu i bierze sie za nadrabianie z dzieckiem.
                  • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:40
                    Ja tam sie serio nie dziwie ze 50% rodzicow zdeklarowalo ze nie dadza rady I ich dzieci chodza.
                    • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:15
                      To są chyba opowieści dziwnej tresci. Nie znam szkoły (nawet z tych prywatnych) gdzie w czasie zamknięcia dzieci chodziły do szkoły. dzieci musiały sobie radzić same...a rodzic wracając do domu ogarniał to czego dziecko nie oagrneło, do tego sprzatnąc, ugotować...
                      • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:26
                        Może to dlatego, że nie znasz szkół w Austrii - bo tam chodzi do szkoły dziecko ichi.
              • mia_mia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:49
                Ta przepaść nie zniknie jeśli wszyscy będą powtarzać klasę albo uczyć się w wakacje. Trzeba szukać innych rozwiązań, chociażby zajęć wyrównawczych dla dzieci, które mają zaległości. To tańsze i bardziej realne rozwiązanie niż 9 roczników w podstawówce i 5 w liceach.
                • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 18:00
                  Zajęcia wyrównawcze, rezygnacja z dodatkowego przedmiotu na egzaminie w 8 klasie. Skupienie się na najważniejszych rzeczach z podstawy programowej, ograniczenie pamięciówki.
                • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:01
                  Ale nikt nie bedzie szukał. Władzy na reke jest mieć debili w narodzie. Poza tym ich dzieci nie będa musiały być orłami intelektu aby mieć wieksze szanse na rynku pracy. Wystarczy ze pojda do drogich prywatnych szkół...
          • arwena_11 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:58
            a na jakiej podstawie twierdzisz, że wszyscy sobie nie radzą? Moja córka pracuje ciężko. Nie ma opcji, żeby powtarzała klasę maturalną.
            • lauren6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 19:56
              Maturzyści mają motywację by spiąć poślady. Dzieci wczesnopodstawówkowe mają centralnie wywalone na naukę online, bo właśnie odkryły, że dostęp komputera + pracujący rodzice = szaleństwo w internecie. Podejrzewam, że zawsze znajdzie się jakiś kujon, który nie wejdzie w śmieszny filmik krążący po teams, ale to raczej mniejszość.
              • arwena_11 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:05
                To może znam inne dzieci, albo nauczyciele umieją je zainteresować/przymusić do nauki.

                Moja córka to jest załamana, że ktoś wpadł na pomysł aby maturzyści wrócili 1 lutego. Liczy, że jednak tak nie będzie.
                • jolie Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:08
                  Jest załamana, że będzie miała normalną szkołę?
                  • arwena_11 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:22
                    Tak, bo będzie traciła czas na dojazdy, na durne niepotrzebne lekcje.
                • lauren6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:13
                  Ma fobię społeczną?
                  • arwena_11 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:21
                    Nie, jest towarzyska i towarzysko cały czas się udziela. Mam nawet wrażenie, że więcej teraz niż jak jest szkoła - bo ma na to czas i koleżanki nocują często u nas - i wtedy są razem na lekcji online. Przecież nigdy z całą klasą nie utrzymujesz kontaktu.
                    Zyskuje na dojazdach, zyskuje na tym, że ma zwolnienie z WF i nie musi siedzieć bez sensu na lekcjach, nie traci czasu na GW na 8 lekcji.
                    Ma więcej czasu na naukę do matury, bo na durnych lekcjach typu przyroda jest obecna fizycznie, ale robi swoje jak inni produkują się na prezentacjach ( czyli tak jak koledzy wtedy kiedy wypada jej kolej ).
                    Pamiętam jak mój syn był w klasie maturalnej - pilnował obecności żeby nie spaść poniżej 50%, czas kiedy nie był w szkole wykorzystywał na naukę do matury.
                    • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:43
                      Znam dwoje maturzystów, którzy myślą podobnie jak dzieci Arweny. Szkoła online bardzo im odpowiada, bo mają więcej czasu na naukę i faktycznie się uczą. Nie mówię, ze większość maturzystów tak myśli, ale ci akurat tak.

                      I nie mają fobii społecznej. Mają grono znajomych i chyba w miarę normalne życie towarzyskie, ale naukę (zarówno oni? Jak o z tego co słyszę, ich znajomi również) stawiają obecnie na pierwszym miejscu. I wcale im się nie podoba pomysł powrotu od lutego z tych samych powodów, o których pisała Arwena. Wiec bywa i tak.
                      • mamalgosia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:06
                        Z rozmow z okolo 100 maturzystami wiem, ze maksymalnie kilkanascie z nich chce powrotu do szkoly stacjonarnej
                        • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:23
                          maksymalnie kilkanascie z nich

                          maksymalnie kilkunastu z nich <z tych maturzystów>

                          nie jesteś nauczycielką, jesteś Gazeciarzem
                          • mamalgosia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:54
                            Kilkanascie osob, ok

                            Nie jestem nauczycielka tylko Gazeciarzem? Cokolwiek to oznacza to dwa razy pudlo
                        • runny.babbit Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:23
                          To może zamiast wpychać na siłę maturzystów, puścić resztę. Mam wrażenie że do szkoły w Polsce chodzą tylko klasy 1-3 i maturzyści. Cała reszta może siedzieć w domu.
                          • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:25
                            Jeszcze ośmioklasiści 😁
                          • mamalgosia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:54
                            Tez uwazam, ze najpierw podstawowki. W srednich duzo latwiej na zdalnym
      • laura.palmer Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:16
        Byłoby to rozsądne rozwiązanie, gdyby dzieci w tym roku miały wolne. A nie mają, bo siedzą godzinami na lekcjach online, pracują, odsyłają prace domowe. Za to mają powtarzać rok?
      • julita165 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 10:20
        Powtarzanie klasy "z urzedu" przez wszystkich jak leci to najgorszy pomysl z mozliwych. Skrzywdzi w ten sposob wcale niemala grupe ktora brakow w takiej "twardej" edukacji nie ma zadnych. Glownie dzieki wysilkowi wlasnemu i rodzicow. Nie widze najmniejszych powodow dla ktorych np moj syn mialby powtarzac 3 kl SP. To absolutnie nic mu nie da bo to co jest w programie on juz umie wzdluz i wszerz. Albo po co kl 6 ma powtarzac syn sasiadki, ktora postanowila w ogole nie ogladac sie na szkole i do domu przychodza wynajeci nauczyciele kluczowych przedmiotow -polonista, matematyk, anglista, Chyba tylko historie i geografie oraz "michalki" pozostawila szkole.
    • la_mujer75 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:20
      Nie ma mowy o przedłużaniu roku szkolnego w trybie on-line!
      Moje dzieci i tak od komputera nie odchodzą.
      Starszy ma pełne 38 godzin lekcji przy kompie.
      Dodać czas na granie i naukę- wychodzi doba minus spanie. No, dobra- odejmijmy posiłki i obowiązkowe spacery, plus jakies tam niby ćwiczenia.
      Od sierpnia kąt rozbieżności zeza poleciał o dwa stopnie!
      Nie, nie zgadzam się!
      Nauka on-line jest o kant dudy!
    • gaskama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:20
      Jako lewak uważam, że na płaszczyźnie edukacyjnej ostatnie 5-6 lat to ... chyba nie wiele przegranych bitew, tylko już przegrana wojna o edukacje naszych dzieci. To jest koszmar, koszmar, który przejeżdża się głównie po biednych, po tych z małych miejscowości, po tych, którzy i tak na starcie są poszkodowani.
      Za to, co PiS zrobił naszym dzieciom .... nie wiem, jaka powinna być kara.
      Mnie dotyczy to w ograniczonym stopniu. Moje dziecię przeszło przez dobrą SP, dobre gimnazjum, jest w dobrym LO. Stać mnie na prywatne lekcje i tak syn ma prywatne lekcje matematyki od początku pandemii. Uczy się prywatnie angielskiego. Sam jest bardzo zdolny i pracowity. On sobie da radę. U niego w klasie większość ma prywatne lekcje z przedmiotów maturalnych. A do tego nauczyciele są całkiem ogarnięci.
      A PiS nie powiedział ostatniego słowa w sprawie reform szkół i wyższych uczelni. Teraz wezmą się za programy szkolne i uczelniane. Pozamiatają. Znów będziemy Bangladeszem Europy.
      • dyzurny_troll_forum Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:24
        gaskama napisała:

        > Znów będziemy Bangladeszem Europy.

        A to kiedyś nie byliśmy?
        • gaskama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:33
          Nie byliśmy.
      • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:26
        Moją mało dotkneło bo jest w 2 klasie podstawówki. Do marca w 1 klasie zdązyła sie zakumplowac z klasą, wiec potem mimo zamkniecia szkół utrzymywała z dziećmi kontakt (tegoroczni uczniowie 1 klasy juz nie mają tak różowo). Ale widzę ze robi sie przepaść miedzy dziecmi zaopiekowanymi a tymi niezaopiekowanymi. U nas prężnie działa świetlica, dzieci którymi w domu nikt sie nie zajmie na świetlicy były zaopiekwoane, Pani usiadła pomogła z lekcjami, odpytała, poćwiczyła czytanie, dodawanie. Od marca tragedia. Jedna dziewczynka do konca maja sie nie zalogowała na ani jedną lekcje ( a u nas lekcje były zdalne od marca), rodzice nie odbierali lektur ze szkoły, nie czytała. Teraz widzę ze nauczycielka i panie ze swietlicy plus pedagog próbują z nią nadrobić. Ale w wielu szkołach nie ma takiej możlowości. To jest dramat
        • gaskama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:37
          Zgadza się!
        • mia_mia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:43
          W takiej sytuacji chyba rozsądniej jest, żeby pojedyncze dzieci powtarzały klasę, niż żeby musiały robić to wszystkie.
          • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:43
            Ja nie mowie ze maja to robić wszystkie. Mowimy ze jest dramat.
    • kosmos_pierzasty Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 15:35
      Czytałam reportaż o edukacji w Indiach w czasie pandemii. Cóż... bogaci płacą za prywatne lekcje, biedni wysyłają dzieci do pracy... Idziemy w tym samym kierunku. Szliśmy jeszcze przed pandemią, ale ona to przyspieszyła. Ja już przestałam się przejmować. Jak pisałam w innym wątku - jak się tak zastanowić nad kondycją świata, to nic tylko usiąść i płakać - i piszę to całkiem poważnie. Wybieram wdzięczność za to, że mnie nie dotyczy ten (kolejny już) problem.
    • piesiedwa Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:22
      W szkole za duzo nie ucza. Mala strata.
    • srubokretka Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 16:26
      Polska ma najlepszch nauczycieli na swiecie. Jezeli przestaniecie dawac sie wkrecac w manipulacje polityczne to na Polskow nie ma mocnych.
      • fogito Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:56
        Tu sie nauczycieli nie docenia.
        • lauren6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:12
          Tu nauczyciele mają taką opinię, na jaką zasłużyli. Jedni dobrą, inni fatalną.
          • fogito Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 23:07
            Raczej niekoniecznie. Obrzuca sie ich blotem niezaleznie od tego jak ucza. Czego by nie zrobili i tak jest zle.
            • srubokretka Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 14:05
              Szkoda. Czlowiek zazwyczaj w dobrobycie nie docenia tego co ma. Dodatkowo Polacy uwielbiaja narzekac. Zwlaszcza teraz, gdy dzieki social media maja wglad do tego co sie na swiecie dzieje. A dzieje sie zazwyczaj reklama. Trawa zawsze zielensza... a na zdjeciu nie widac, ze plastikowa. Zdobywanie klienta to glowne zajecie wielu nauczycieli we wspolczenym swiecie.
              Nauczyciele 30 lat temu mieli zdecydowanie lzejsza prace.
              • antonina.n Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 14:22

                > Nauczyciele 30 lat temu mieli zdecydowanie lzejsza prace.

                No i to jest właśnie przykład tego, że „trawa zawsze zieleńsza”😉 .

                Nikt w tym wątku nie narzeka na nauczycieli. Jeżeli narzekamy, to na złych nauczycieli i w dodatku robimy to w obronie tych dobrych.
                • srubokretka Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 14:59
                  Nie czytalam wpisow w tym watku. Nie mialam czasu.
                  Naprawde uwazam , ze nauczyciele kiedys mieli latwiej. Nawet z tego powodu, ze im 30 rodzicow na rece codziennie nie patrzylo.
          • husmus Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 09:09
            lauren6 napisała:

            > Tu nauczyciele mają taką opinię, na jaką zasłużyli. Jedni dobrą, inni fatalną.

            Dokładnie tak.

            Nie jestem w stanie powiedzieć dobrego słowa o nauczycielce mojego dziecka - II klasa szkoły podstawowej.
            W marcu, po zamknięciu szkół, spotykała się zdalnie z dziećmi raz w tygodniu na 30 minut. Bzdur, które dzieci powtarzały po takich spotkaniach nie dało się słuchać. Pani dowcipkowała na temat wirusa, którego przecież wcale nie ma. 8-letnie dzieci żyły w dwóch światach - z jednej strony w domu/TV słyszały: myj ręce, zachowuj dystans, nie możemy nigdzie wyjechać, bo jest wirus, itp. Z drugiej pani opowiadała, że to bzdura, wirus-świrus, itp. Od razu powiem - nie chodziło mi o sianie paniki, tylko budowanie świadomości dzieci, że jednak problem jest. Dzieci widziały, że nie ma urodzin wycieczek, są zamknięte w domu.
            Na takiej "nauce" upłynął II semestr. Zaczęła się II klasa, szkoły zamknięte od października-listopada. Nikt się nie zainteresował, czy dzieci nauczyły się pisać, czytać, dodawać. Jeden jedyny raz zostały przepytane z wiersza. A przecież zdalnie można pytać z umiejętności czytania, czy z matematyki, można zrobić dyktando, czy zadać napisanie samodzielnie kilku zdań.
            Dziennie były 3 lekcje po 30 minut, przed 11 już było po temacie.Dzieci schodziły się 5 minut (to akurat wina rodziców), następnie powitaniom i przekrzykiwaniom nie było końca, każde miało pani dużo do opowiedzenia.
            Generalnie, dzieci zostawione same sobie. Jeśli rodzicom zależy, to pilnują. Jeżeli nie, dzieci są na przegranej pozycji.
            Równolegle obserwuję, jak wyglądają lekcje w szkole językowej (płatnej oczywiście). Można dzieci przepytać z czytania, słownictwa, można tez zdyscyplinować i nie pozwolić na spóźnienia i przerywanie lekcji ciągłymi pytaniami. Ale szkoła prywatna nie może sobie pozwolić na brak wyników w nauce.

            • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 09:28
              Nie bronię pani, ale jeśli chodzi o utrzymanie dyscypliny, to czy w szkole językowej również jest grupa 25 dzieci "pozostawionych same sobie" czy może jest ich dużo mniej, a rodzice mają nad nimi choć minimalny nadzór?
              • husmus Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 10:45
                Liczebność klas różni się (7/17), mam tego świadomość. Natomiast wyłączenie dzieciom mikrofonów na Teamsach rozwiązałoby problem. Brak możliwości opowiadania Pani w trakcie lekcji, co wczoraj jadły na śniadanie i jak ma na imię ich pies - bo mikrofony zostały wyłączone - może choć odrobinę by je zdyscyplinował.
                Oczywiście zakładam, że 8-letnie dzieci nie były same w domu, więc rodzice tez się nie popisali.
                • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 10:49
                  Być może rodzice pracowali w tym czasie. Ta sytuacja jest naprawdę trudna. Całkiem sporo nauczycieli ma problem z utrzymaniem dyscypliny/ spokoju/zainteresowania w klasie (nikt ich tego nie uczy), a co dopiero przez internet.
                  • husmus Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 11:00
                    little_fish napisała:

                    > Być może rodzice pracowali w tym czasie. Ta sytuacja jest naprawdę trudna. Całk
                    > iem sporo nauczycieli ma problem z utrzymaniem dyscypliny/ spokoju/zainteresowa
                    > nia w klasie (nikt ich tego nie uczy), a co dopiero przez internet.


                    Oczywiście, ja też pracowałam zdalnie, ale słyszałam, co się dzieje u dziecka w pokoju obok i w razie konieczności upominałam i przypominałam, że jest lekcja. Musiałam skupić się na swojej pracy, ale i mieć pod kontrolą dziecko, bo ma 8 lat.

                    Tak na marginesie, mnie też nikt nigdy nie uczył jak się odnaleźć w pracy zdalnej, nigdy wcześniej w taki sposób nie pracowałam. też wiele spraw musiałam ustalać zdalnie/telefonicznie i wielokrotnie słyszałam w odpowiedzi: nie wiem, nie mam dokumentów, nie mam dostępu. Też trudno było mi wydobyć jakieś dokumenty z sądu czy urzędu. Nauczyciele nie są więc jakąś szczególną grupą, która została rzucona na głęboką wodę bez wcześniejszego przygotowania.
                    • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 11:07
                      Ja pisałam o uczeniu nauczycieli utrzymywania zainteresowania grupy/dyscypliny/spokoju na lekcji w warunkach stacjonarnych. Tego brakuje. A co dopiero w systemie zdalnym.
                      • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 12:23
                        Tyle ze w systemie online masz mozliwosc uciszenia dzieci. Kazesz wazystkim wylaczyc mikrofony. Jak chce cie powiedziec lapa w gore. Dasz glos jak przyjdzie czas. Szybko by sie nauczyly nie zawracac gitary. Nie rozumiem czemu niektorzy nauczyciele nalegaja na wlaczone mikrofony caly czas.
                • ela.dzi Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 12:37
                  husmus napisała:

                  > Liczebność klas różni się (7/17), mam tego świadomość. Natomiast wyłączenie dz
                  > ieciom mikrofonów na Teamsach rozwiązałoby problem. Brak możliwości opowiadania
                  > Pani w trakcie lekcji, co wczoraj jadły na śniadanie i jak ma na imię ich pies
                  > - bo mikrofony zostały wyłączone - może choć odrobinę by je zdyscyplinował.
                  > Oczywiście zakładam, że 8-letnie dzieci nie były same w domu, więc rodzice tez
                  > się nie popisali.

                  U nas tak było, pierwszoklasiści mieli wyłączone mikrofony i generalnie lekcje były prowadzone bardzo dobrze. Mieli przerwy między lekcjami, kiedy mogli gadać do woli.
                  • julita165 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 16:06
                    Fakt. Zbednego gadulstwa bylo na tych lekcjach mnostwo. I obawiam sie ze na zywo w klasie jest to samo.
            • julita165 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 10:00
              Kurcze, az sprawdzilam czy to nie jakis moj stary wpis bo wypisz wymaluj szkola syna. Z ta roznica ze nie klasy 1 i 2 a 2 i 3 😁. No i nauczycielka nie opowiadala bzdur o wirusie.
    • zolza79 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 17:50
      Nauka stacjonarna w lipcu czy sierpniu w polskich warunkach jest torturą. Szkoły w większości przeładowane bez klimatyzacji...Dzieciaki padałyby jak muchy. Zresztą już teraz niejeden rodzic deklaruje, że gdy tylko górale otworzą stoki to jego dziecko nie będzie łączyć się online.
      • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:26
        Skrócenie dzieciom wakacji po tylu miesiącach pracy (ferie wyjątkowo wcześnie) i to w sytuacji, kiedy wiele z nich nie odpoczęło w te ferie to moim zdaniem okrucieństwo.
        • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:37
          wiele z nich nie odpoczęło w te ferie

          no, jeśli rodzice nie zorganizowali im odpoczynku, to dzieci nie odpoczęły
          • mia_mia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:44
            Żeby zorganizować wypoczynek trzeba mieć pieniądze i czas (obozów nie było), a w tym roku u wielu bywało z tym kiepsko i jeszcze lubić chodzić po górach, jeździć na sankach albo spacerować po wyludnionych miastach.
            • triss_merigold6 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:00
              Lubić przebywać na powietrzu, ściślej rzecz biorąc.
              Czas - po to są urlopy.
              Pieniądze - cóż... trzeba pracować.
              Zawsze zostawała "Zima w mieście" dla młodszych dzieci czy inne półkolonie, wszystko było lepsze niż pozwalanie dzieciom na gnicie przed kompem/smartfonem.
              • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:03
                Przypominam ze nie kazdy mieszka w stolicy...nie szedzie jest "zima w miescie". U mnie w szkole były półkolonie. Na wszystkie łódzkie podstawówki zorganizowały ferie chyba 4....
                • julita165 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 06:58
                  Faktem jest ze gdyby nie spadl snieg i gdyby nie praca zdalna kiepsko byloby z organizscja dziecku czasu. Ja tez szukalam jakis rozrywek, polkoloni itp ( w szkole syna nie bylo, w sasiedniej miejsc nie wystarczylo nawet dla wlasnych uczniow ) i pusty smiech mnie ogarnial jak widzialam fure ofert zajec...online.
              • mia_mia Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:10
                Ludzie mieli porezerwowane urlopy na czas ferii, a nie na styczeń, ciężko pracować w zamkniętej restauracji, firmie eventowej, hotelu. Przypominam, że jest pandemia i lockdown, bo chyba zapomniałaś. Zimy w mieście i półkolonie przyjmowały mało chętnych, a półkolonie są płatne (patrz punkt o lockdownie)
          • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:59
            Nie wszyscy byli w stanie zorganizować wypoczynek - przecież w firmach, na normalnych etatach nie dostaje się urlopu ot tak, kiedy tylko pracownik zachce, prawda? Nie wszystkich też było stać na zorganizowanie wypoczynku. Zatem zapewne dużo mniej dzieci niż zwykle skorzystało z wyjazdów. O innych atrakcjach nie ma nawet co wspominać. Możesz się napawać własną zaj..stością, ale rzeczywistość jest jaka jest.
            • hanusinamama Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 21:04
              W wielu firmach z którymi współpracuje co roku organizowano półkolonie dla dzieci pracowników...w tym roku było to zabronione...
    • smillla Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 18:03
      Kto ma młodsze dzieci, których program nauki nie wymaga specjalistycznej wiedzy, ma szansę po własnej pracy "bawić się w szkołę", czyli nadrabiać z dziećmi program. Od początku zdalnego widząc, co się dzieje, postawiłam na osobiste "korkowanie" z dzieckiem, plus jego angielski z panią. W myślach klnę - i robię ułamki, Mickiewicza, ukształtowania terenu itd. Do tego z innymi matkami organizujemy spotkania dzieci, żeby nie zdziczały. Ich wyjścia w teren, żeby nie zniedojdowały (?).
      To prawda: jest dziwna rzeczywistość. To nie wojna, więc nic się nie zwojuje dziką szarżą. Trzeba codziennie brnąć do celu tysiącem pragmatycznych drobiazgów, żeby utrzymać u dziecka normalny rozwój fizyczny, intelektualny i psychospołeczny. Ma się uczyć, ruszać na powietrzu, spotykać rówieśników i usamodzielniać. I to wszystko musi zorganizować mu rodzic czasów pandemii. Innego wyjścia nie ma.
      • fogito Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 19:41
        Amen
    • umi Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:17
      Nie rusza mnie to jakos. Jakby byla wojna, tez bym sie bardziej martwila przezyciem. Ematki wsyzstkie maja wspaniala sytuacje i zawsze jakies wyjscie, ale w realu ludzie musza pracowac i zajmowac sie swoja rodzina. Choroba to uniemozliwia znacznie. A juz choroba obojga rodzicow w ogole. Takze w dudzie mam zewne posty. W wakacje planuje wakacje - takze dla siebie. I pod nikogo sie podstosowywac nie bede.
      Jesli jakas grupa ma zaleglosci, niech jej zorganizuja zajecia wyrownawcze, ale jak pandemia minie. Zreszta, zawsze w szkolach byly i nadal sa zajecia wyrownawcze. W polskich tez. Nie mam zamiaru wiecznie sie ograniczac tylko dlatego, ze niektorzy probuja zaklinac rzeczywistosc i w dudzie maja srodki bezpieczenstwa. A tacy zayebisci moga sie czuc tylko dlatego, ze inni uwazaja za nich uncertain
      • umi Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 20:21
        * a jesli to kaczka rzadowa, ktora ma sprawdzic, czy ludzie sie wqvia, jak im sie dzieci usadzi w wakacje w szkole, to tak. Wqvia sie. Caly rok siedze na d.pie, nie bede na plazy pilnowac czy dzieciak sie zalogowal. Z wakacji dla szkoly dziubdziusia tym bardziej nie zrezygnuje, chyba kogos pop.rdolilo. Caly rok poybany, jeszcze wakacje zepsuc? uncertain
        Jesli komus malo szkoly w czasie szkoly, niech zrobia korki wakacyjne, ale dla chetnych. I zadnego powtarzania klasy, niektorzy sie nadal ucza.
    • taki-sobie-nick Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 25.01.21, 22:33
      Jak to przeczytałam, dzieciaki tak mocno oberwały jakby toczyła się prawdziwa, zbrojna wojna.

      Interia tak pisze? I ty w to wierzysz?
      • madami Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 07:53
        przeczytałaś - serio?
    • ultimate.strike Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 01:21
      Ale fakt, że tak ludność tak łatwo kupiła fejk-Pandemię to właśnie wina upadku edukacji System nie przygotował ludzi na to, że woljny obecnie nie prowadzi się za pomocą czołgów i bombowców tylko za pomocą dezinformacji.
      • fogito Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 07:00
        Moj ex prawie zmarl na tego fejka. Powiem.mu ze udawal.
    • chococaffe Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 15:35
      Niestety, oprócz Covida mamy jeszcze mieszanie w edukacji przez OI wspierane przez wiadome partie.

      Co będzie jeżeli nie powstrzymamy tych partii???
    • memphis90 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 15:40
      Osobiście wsadzę ananasa w dupę każdemu, komu do durnego łba wpadnie likwidacja wakacji letnich albo niezaliczenie całego roku.
      • arwena_11 Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 16:03
        przepraszam, ale czyścisz mi ekran. Dawno się tak nie uśmiałam - zwizualizowałam sobie big_grin
      • smillla Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 26.01.21, 20:42
        Pomogę.
    • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 09:44
      Nie wiem co dokładnie minister ma na myśli , ale te słowa budzą mój niepokój ☹️
      ”- Pracujemy nad takimi rozwiązaniami, które pozwoliłyby na nadrobienie materiału i nadrobienie tego czasu w okresie popandemicznym - stwierdził Czarnek.

      Jak wskazał, eksperci są zaangażowani do tego, aby "zobaczyć, w jakim zakresie trzeba by było zmienić organizację nauki"
      • ichi51e Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 09:56
        Zakrzywienie rzeczywistosci? Wehikul czasu? Rozne rozwiazania maja na tapecie
      • glanaber Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 10:47
        Ja wiem! Nauka nadal zdalna, ale bez wakacji, ferii i weekendów 😄
        • little_fish Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 10:50
          I w nocy. Przecież i tak młodzież to nocne Marki...
          • glanaber Re: Edukacja upadek - tak smutno mi się zrobiło 27.01.21, 11:04
            O, to też
Pełna wersja