Umiecie się przyznać do błędu?

26.01.21, 21:47
Bo ja umiem. Umiem też przeprosić, jesli zajdzie taka potrzeba. Wydaje mi się, że ludzie to doceniają. A Wy doceniacie takie zachowanie i umiecie przeprosić?
    • fil.lo Re: Umiecie się przyznać do błędu? 26.01.21, 21:50
      Doceniam. Czasem umiem, a czasem nie umiem.
    • nickbezznaczenia Re: Umiecie się przyznać do błędu? 26.01.21, 21:51
      Jak najbardziej. Tutaj też przepraszałam.
    • madame_edith Re: Umiecie się przyznać do błędu? 26.01.21, 22:16
      Umiem, choć z trudem. Czy przepraszanie mi łatwo przychodzi zależy od relacji, jak ktoś inny mnie przeprasza to i ja jego. Ale bywają ludzie, którzy tego nigdy nie robią i nawet przyznanie sie do błędu to już wyczyn. Takich nie przepraszam.
      A generalnie prawie nie miewam okazji ku temu, bo jestem z natury bardzo opanowanym człowiekiem i niezwykle rzadko mnie ponosi tak, żebym musiała.
    • nutella_fan Re: Umiecie się przyznać do błędu? 26.01.21, 22:26
      Pewnie że tak, to oznaka dojrzałości.
      • matalia Re: Umiecie się przyznać do błędu? 26.01.21, 23:24
        nutella_fan napisała:

        > Pewnie że tak, to oznaka dojrzałości.

        No i chyba klasy.
        • nutella_fan Re: Umiecie się przyznać do błędu? 27.01.21, 08:41
          Być może. Ja generalnie nie mam z tym żadnych problemów. Mówię: pomyliłam się, popełniłam błąd... itd.
    • trilllian Re: Umiecie się przyznać do błędu? 26.01.21, 22:30
      Jak kiedyś popełnię błąd to pewnie że będę umiała big_grin
      • kira02 Re: Umiecie się przyznać do błędu? 27.01.21, 16:46
        😁
    • taki-sobie-nick Re: Umiecie się przyznać do błędu? 26.01.21, 22:32
      Umiem, ale z trudem, i też zależy wobec kogo.

      Jak się zawezmę na Kowalskiego, w życiu się nie przyznam, choćbym sama od dawna uznała, że są podstawy.
    • cisco1800 Re: Umiecie się przyznać do błędu? 26.01.21, 22:56
      Umiem i robię to czasami niestety na wyrost
    • szybki-lisek Re: Umiecie się przyznać do błędu? 26.01.21, 23:06
      Ja nie bardzo umiem, ale moj mąż tak i robi to za nas oboje.
    • tiszantul Re: Umiecie się przyznać do błędu? 26.01.21, 23:36
      Tego rodzaju przechwałki nie mają nic wspólnego ze stanem faktycznym. Najprostszy chwyt wywracajacy cały przekaz - "umiem się przyznać do błędu, jeśli go popełnię, a teraz go nie popełniłam"
      - Zeszłym razem też się nie przyznałaś
      - zeszłym razem to też nie był błąd
      - to kiedy się przyznałaś do błędu?
      - Nigdy, bo po prostu ich nie popełniam. Jak kiedyś popełnię, to się od razu przyznam. Nie to co ty, popełniasz błędy nieustannie i nie chcesz się przyznać
    • padum Re: Umiecie się przyznać do błędu? 27.01.21, 07:46
      Tak, umiem. Nie mam z tym problemu i nie traktuje jak ujmy na honorze.
      • ajaksiowa Re: Umiecie się przyznać do błędu? 27.01.21, 08:04
        Umiem i bardzo doceniam tą rzadką zaletę u innych.Mam wrażenie że przyznając się do błędu stajemy się bardziej ludzcy.😍
    • matacznik Re: Umiecie się przyznać do błędu? 27.01.21, 09:10
      matalia napisała:

      > A Wy doceniacie takie zachowanie i umiecie przeprosić?
      >
      Tak. Gdy chodzi o błędy.
      Jak ktoś pobije zakonnicę na pasach, a potem przyzna się do błędu i przeprosi, bo bokser wygrał w nim z pokojowym pieszym, to nie doceniam.
    • buldog2 Tak. To prawda. 27.01.21, 09:35
      Pełna zgoda. Nie musisz nam powtarzać, że w razie potrzeby zrobisz wszystko - przeprosisz, itd. itd., zrobisz prezesowi wszystko, czego zapragnie, od dawna przecież dobrze przecież cię tutaj znamy pszeciesz.
      Ale czy tak jak ja nosisz rozmiary S i SX, czy zaczynasz mieścić się dopiero w L i XL?
    • fornita111 Re: Umiecie się przyznać do błędu? 27.01.21, 09:58
      To kolejny watek o Emilewicz? big_grin
      • matalia Re: Umiecie się przyznać do błędu? 27.01.21, 11:56
        fornita111 napisała:

        > To kolejny watek o Emilewicz? big_grin

        Akurat to moja prywatna historia.
    • kosmos_pierzasty Re: Umiecie się przyznać do błędu? 27.01.21, 12:10
      Oczywiście.
      Ale życie nauczyło mnie, że nie należy z tym przesadzać. Trzeba być na 200 proc. pewnym, że wina leży po twojej stronie i jest na tyle istotna, że jest sens wracać do sprawy, do tego człowiek, którego chcesz przepraszać jest w miarę normalny.
      • boogiecat Re: Umiecie się przyznać do błędu? 27.01.21, 17:14
        Zycie uczy paskudnych rzeczy, ale chyba masz racje.
    • fitfood1664 Re: Umiecie się przyznać do błędu? 28.01.21, 10:29
      Umiem, ale też dużo zależy od strony błąd wytykającej, jeśli niewspółmiernie do przewinienia to włącza mi się reakcja obronna.
    • igge Re: Umiecie się przyznać do błędu? 28.01.21, 12:37
      Oczywiscie, że umiemy.
      Natomiast moja matula niestety nie bardzo. Cóż, nie umie to nie umie.
      Swoją drogą generalnie
      nie kocham mieć do czynienia z ludźmi, którym wydaje się, że są nieomylni i upierają się przy swojej racji. To czysta głupota i ograniczenie. Wolę już przegięcie w drugą stronę i częste powątpiewanie w swoją wiedzę o czymkolwiek i oceny swoje...podważanie tego, co się samemu myśli i gotowość do zmiany i ulepszania tego, co już się odkryło o funkcjonowaniu ludzi i świata
      Albo choć powątpiewanie w tę swoją nieomylność, otwartość na argumenty czy w ogóle na inność, na coś spoza swojego obszaru zrozumienia i doświadczenia
Pełna wersja