Rotacyjność elektoratu Konfederacji

26.01.21, 22:30
Mam wrażenie, że dziś to zupełnie elektorat niż podczas wyborów w 2019. Wtedy przede wszystkim walka z ustawą 447 była na topie, elektorat tej formacji to były różne przyrośnięte do kompa kuce i nerdy oraz narodowcy z ruchem prolife. Później ludzie świadomie popierający ich z przyczyn ekonomicznych. Dziś wielu nacjonalistów się na nich przejechało z powodu zbyt liberalnego kierunku i chyba o tą grupę przestali zabiegać. Odstraszyli również co niektórych bardziej liberalnych swoim podejściem do aborcji. Z drugiej strony zyskali przeciwników szczepionek i obostrzeń. Nawet kobiety popierające strajk kobiet często są teraz za Konfederacją, bo wytworzyła się grupa wyborców, dla których walka z obostrzeniami i "plandemią" jest ważniejsza od spraw światopoglądowych. Ci mogą być za aborcją, a i tak są gotowi głosować na Konfederację. Podobnie jak dyskotekowi imprezowicze, którzy wcześniej pewnie popierali PO - jako partię ludzi atrakcyjnych i nowoczesnych.
Nie wiem, jak bardzo ta formacja poszerzy wpływy. Wiem jedno. Jej elektorat się zmienia i są gotowe nawet na nią głosować kobiety z błyskawicą na profilu. Jakieś roszczenia żydowskie wypadły z dyskursu, Konfederacja późną wiosną szybko zauważyła rodzącą się grupę przeciwników obostrzeń.
    • gnembon_puczymorda Re: Rotacyjność elektoratu Konfederacji 26.01.21, 22:52
      > przyrośnięte do kompa kuce i nerdy oraz narodowcy z ruchem prolife

      Miło, że o mnie myślisz

      > Wiem jedno.

      No co, no co, no co <czekanie z zapartym stolcem /> ?

      > Jej elektorat się zmienia

      Aha

      > Jej elektorat się zmienia
    • zwolennik-lockdownu Re: Rotacyjność elektoratu Konfederacji 27.01.21, 11:24
      A tu na forum są osoby, które przez pandemię zwróciły się w stronę Konfederacji?
Pełna wersja