larix_decidua77
27.01.21, 17:35
Zwolennicy zaostrzenia prawa aborcyjnego, to tchórze. Ze strachu przed gniewem Bożym, skazują swoje dzieci na nieukojone cierpienie. Płody z trzewiami poza jamą brzuszną, z mózgami na wierzchu, wstrząsane atakami epilepsji mają żyć i cierpieć, żeby mamusia miała czyste rączki (mówię o matce, która chce kontynuować taką ciążę z powodów religijnych). To czyste okrucieństwo, płodowi nie można podać środków przeciwbólowych, musi żyć w ciągłym bólu. Tymczasem w Biblii nie ma nic na temat równości życia poczętego z urodzonym człowiekiem. Za doprowadzenie do poronienia groziła grzywna o ile ojciec sobie życzył.