Dodaj do ulubionych

początek oddawania władzy?

28.01.21, 08:29
Od kilku lat miałam silne przekonanie, że kiedy PIS zaostrzy prawo aborcyjne to będzie sygnał, że już nie chce dalej rządzić tylko okopuje się na pozycjach twardego elektoratu (10, najwyżej 15%).
Czy jesteśmy właśnie świadkami początku kontrolowanego (przez nich) oddawania władzy? Czy raczej spodziewacie się skrętu w stronę państwa autorytarnego/policyjnego? Jeśli to drugie to konieczne byłoby skuteczne przejęcie sądów. Trzecia opcja, że się rozejdzie po kościach (ale kto w to wierzy?).
Jak obstawiacie?
Obserwuj wątek
      • turzyca Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 08:35
        >oczywiście wcześniej wyprowadzenie Polski z UE.

        Na szczęście Brexit załatwia tę opcję, widać, że UE nie ma zamiaru traktować takich akcji ulgowo. Do tego mamy na świeżo, co to znaczy nie być w Unii, jak nie pamiętamy kolejek na niemieckiej granicy, to możemy sobie popatrzeć na kolejki na wschodnich.
        • alicia033 Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 09:19
          turzyca napisała:

          > widać, że UE nie ma zamiaru traktować takich akcji ulgowo.

          uprzejmie przypominam, że UE nie ma w tej sprawie nic do powiedzenia. Polski rząd może wypowiedzieć Traktat Akcesyjny bez niczyjej, poza polskim Sejmem zgody. Nie musi nawet przeprowadzać ogólnokrajowego referendum. A UE, bogatsza o brexitowe doświadczenia właśnie, postara się, żeby tym razem cały proces przebiegł szybko i sprawnie, bo kraju takiego, jak niepraworząna Polska, trzymać w grupie zamożnych, demokratycznych państw.

          > Do tego mamy na świeżo, co to znaczy nie być w Unii, jak nie pamiętamy kolejek na niemieckiej granicy, to >możemy sobie popatrzeć na kolejki na wschodnich.

          zwolenników pissu i konfy to w ogóle nie obchodzi.
            • spanish_fly Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 09:31
              Ale to prezesa w żaden sposób nie dotknie, więc nie będzie się tym przejmował. On nigdzie nie wyjeżdża, dzieci nie ma, majątek ma taki, że do końca życia może jeść sam kawior. Może Tarczyńskiemu będzie przykro, że mu się fucha w PE skończy, ale dadzą mu jaką michę w zamian, więc otrze sobie łezki.
                  • turzyca Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 10:53
                    >Jak do nich dotrze to będzie już za późno. Tak samo jak było w przypadku Brexitu. Wcześniej popierający wyjście z UE rybacy teraz płaczą, że zostali oszukani.

                    Suweren ma w WB rodzeństwo i kuzynostwo i widzi, jak oni dostają po tyłku.
                    A jak nie kuzyn w WB to kierowca TIRa, który na hasło kolejek na granicy niemieckiej, czeskiej i słowackiej, dostanie szału.
                    • alicia033 Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 11:54
                      turzyca napisała:

                      > Suweren ma w WB rodzeństwo i kuzynostwo i widzi, jak oni dostają po tyłku.

                      po pierwsze - suweren uważa, że w Polsce będzie inaczej. O ile w ogóle coś uważa.
                      po drugie - suweren może mieć akurat za rodziny takie princessywhitewolf czy najmy, które uważają, że wszystko jest w porządku i żadnej zmiany nie nie zauważyły.

                      > A jak nie kuzyn w WB to kierowca TIRa, który na hasło kolejek na granicy niemieckiej, czeskiej i słowackiej, >dostanie szału.

                      eeeee tam, na pewno kierowca przesadza, zdzisiek zawsze tak miał...
                      • saszanasza Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 15:10
                        alicia033 napisała:


                        > po drugie - suweren może mieć akurat za rodziny takie princessywhitewolf czy na
                        > jmy, które uważają, że wszystko jest w porządku i żadnej zmiany nie nie zauważy
                        > ły.
                        >
                        >
                        Nie zauważyły, albo nie chcą zauważyć. Może być rownież tak, że to jeszcze troszkę za wcześnie by w UK każdy obywatel odczuł tą zmianę, podobnie zresztą jak my początkowo nie odczuwaliśmy zmian wynikających z upolityczniania sądów i nadrzędnych instytucji w panstwie. Do tego potrzeba czasu.
                        >
                        >
                        >
          • turzyca Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 10:56
            >postara się, żeby tym razem cały proces przebiegł szybko i sprawnie,

            No właśnie, bez wahania wprowadzą cła bez okresu przejściowego.

            >zwolenników pissu i konfy to w ogóle nie obchodzi.

            Wyborcy konfy to młodzi mężczyźni czyli np. kierowcy TIRów. Już widzę ich zachwyt, jak będą koczować pod niemiecką granicą przez trzy dni.
            • araceli Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 11:08
              turzyca napisała:
              > Wyborcy konfy to młodzi mężczyźni czyli np. kierowcy TIRów. Już widzę ich zachw
              > yt, jak będą koczować pod niemiecką granicą przez trzy dni.


              Mają to w d..e bo im Konfa wmawia, że jak przestaną płacić ZUS to będą Elonem Muskiem. To nie są istoty zdolne do myślenia.
    • dolcenera Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 08:42
      Ja mam inne przekonanie, Europa jest osłabiona kryzysem korony, PiS sobie ostro pogrywa, bo czuje się pewnie. Suweren dąży za silna ręka władzy.

      Wie, ze nikt się nie będzie burzył, bo każdy ma bałagan na własnym podwórku.

      Tak jak kocham Polskie i tęsknie za wieloma rzeczami, tak w takich chwilach gratuluję sobie w duchu, ze wyjechałam.
    • triss_merigold6 Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 08:44
      Mylisz się całkowicie.
      Wokół PiS jest sporo młodych, nieźle wykształconych, dziko ambitnych i głodnych ludzi, którzy chcą ustawić siebie i rodziny na spółkach skarbu państwa i inwestycjach państwowych. Są z PiS związani ciężką kasą, a nie ideologicznie.
      Druga sprawa - aparat władzy się umacnia, beneficjentów podsypania kasy mundurowce jest sporo.
      Trzy - w ogóle jest wielu beneficjentów polityki PiS, na poziomie godnościowym i na poziomie finansowym, od bezrobotnego patolstwa po dziadków zc13. i 14. emeryturą.
      • stasi1 Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 09:26
        Jeśli byli by nieźle wykształceni to po co mieli by być w okolicach PiSu? Aby sobie wstyd robić? Tak jak mój kierownik miał do mnie pretensje że w rozmowie z dyrektorem powiedziałem że jest pisowaty. Ja akurat nie wstydziłem się wobec niego że jestem anty pis(kiedyś razem pracowaliśmy ale jakie ma poglądy tego nie wiedziałem) choć to różnie mogło wyglądać. Przewiozłem się za to z panią prezes. Na imprezie firmowej ona coś zagadnęła do mnie ja mówię że w zasadzie dobrze tylko że u nas w dziale za dużo tych pisowatych jest. I zmyła się. Może dlatego że ona z garwolińskiego pochodzi? A wiadomo tam Duda lubi przebywać
    • lea_233 Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 09:01
      Oddawanie władzy? Wręcz przeciwnie.
      Umacnianie się na swoich pozycjach w strukturach państwowych administracyjnych i gospodarczych. Zaopiekowany szczodrze kościół, spychanie sędziów i prokuratorów, Kaja Godek i spółka. Spłycanie wiedzy w szkołach, próby "prostowania ideologicznego" mediów. Młode wilczki z PISU rządne władzy i kasy.
      Suweren z postawą " a co mi tam, mnie to nie dotyczy". Naprawdę czarno to widzę.
    • zuzanna_a Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 09:10
      Spokojnie.
      Na czele tego calego burdelu szczęśliwie nie stoi rześki 40 latek tylko stary samotny koci dziadek.
      Rydzyk, Macierewicz - skoncza predzej czy pozniej jak ten od środowiska - na tamtym świecie. Kaczynski tak samo. Licze na to ze kostucha ich zabierze zanim rozkradną ten kraj.
    • ortolann Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 09:24
      asfiksja napisał:

      > Czy jesteśmy właśnie świadkami początku kontrolowanego (przez nich) oddawania w
      > ładzy?

      Komu mieliby tę władzę oddawać? Kto jest gotowy do przejęcia władzy w Polsce? Niestety, sondaże nadal sprzyjają PiSowi, a przy tak nieudolnej opozycji taki stan się pewnie utrzyma. No majaczy na horyzoncie może Hołownia, ale serio - facet, który ronił łzy nad konstytucją będzie zachowywał się serio?
      Dla mnie to jest tragiczne, że nie ma w Polsce opozycji.
      • error.404 Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 09:41
        ortolann napisała:

        > asfiksja napisał:
        >
        > > Czy jesteśmy właśnie świadkami początku kontrolowanego (przez nich) oddaw
        > ania w
        > > ładzy?
        >
        > Komu mieliby tę władzę oddawać? Kto jest gotowy do przejęcia władzy w Polsce?

        Marta Lempart i Klementyna Suchanow. Nie czytasz ematki? No jakże można aż tak się nie orientować...

        A serio. Opozycja nie jest w stanie wytworzyć żadnej wizji, pomysłu na Polskę. Oprócz żalu, że pisiaki się dorwali do konfitur, a oni nie. I obrażania wyborcôw, dla których od dawna nie są wiarygodni, ale jedyna przyczyna jaka im przychodzi do głowy, to 500+
        • ortolann Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 09:51
          error.404 napisał(a):


          > I obrażania wyborcôw, dla których od dawna nie są wiarygodni, ale jedyna przyczyna jaka im przycho
          > dzi do głowy, to 500+

          Podobnie to widzę, dodatkowo. Te wypowiedzi, w których ocenia się wyborców i pogardliwie nazywa ich pińcetplusami rzucającymi się jak wygłodniałe psy na nadbałtyckie luksusy też nie pomaga. I szkoda, że mało kto do tej pory się zorientował, że taka strategia nie działa. Jest wręcz przeciwskuteczna.
          • sumire Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 10:00
            Ale przecież przedstawiciele obozu rządzącego regularnie wypowiadają się z dużą pogardą o wyborcach opozycji. I nie maleje im od tego poparcie, więc chyba jednak strategia obrażania przeciwnika nie jest aż tak znowu nieskuteczna.
            • error.404 Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 10:06
              Nie do końca.
              Pisiaki zawsze jeździli po politykach i elitach opozycji, natomiast wyborcôw raczej zostawiali w spokoju. PO natomiast zawsze uprawiało pogardę dla zwykłych ludzi, najczęściej ustawi swoich przyjaciół z mediôw.
                • error.404 Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 12:59
                  Wyciągnęłaś jakiegoś kwiatka z ostatnich paru miesięcy.
                  Ja mówię o sytuacjach z ostatnich dwudziestu paru lat.
                  Zabierz babci dowód, no to jeszcze łagodne było, ale wypowiedzi rôżnych profesorôw, artystów - Markowski, Hartmann, Lis, Stuhr... ematkom to tylko podbijało bębenka, słuchały i kuwały głowami w przeświadczeniu o swojej wyźsxości, ale poza ematkà jest świat, gdzie ludzie nie lubią słuchać, że sà ciemni, brudni i noszą skarpetki do sandałôw, a Polska to brzydka panna bez posagu.
                  Oczywiście w tym poczuciu wyższości nad suwerenem będziecie trwać po wsze czasy. Bez cienia refleksji.
                        • error.404 Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 16:40
                          Nie, to Ty musisz pokazać przypadki pogardy, o których piszesz. Jakieś takie o większym zasięgu niż wrzutki jednego czy drugiego pionka na Twitterze.
                          Dajesz.
                          Tylko błagam, nie o gorszym sorcie, chyba masz na tyle inteligencji aby rozumieć o kim była mowa.
                          Pisowcy raczej mało interesuje si wyborcami KO, bo ich nie rozumieją i nie mają pojęcia, jak do nich dotrzeć.
                          Natomiast nagonka na Podkarpacie po ostatnich wyborach...
                          Zresztą, lata mi to, co sobie myślisz. Podbijaj sobie ego swoją lepszością i dalej udawaj, że nic nie rozumiesz. Dla
                          mnie niewielka strata.
                          • smillla Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 16:50
                            Zwolennicy opozycji w oficjalnym przekazie: stoją tam, gdzie stało ZOMO, zniewieściali hipsterzy z wielkich miast, co to tylko kult użycia, perwersje i sojowe late, zero pojęcia o prawdziwym życiu, siedzą przed komputerami i piją piwko, tęczowa zaraza, czerwona zaraza, potwór gender... Wymieniać dalej?....
                          • sumire Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 17:15
                            Heheh, ja nic nie muszę, a już na pewno nie będzie mi rozkazywać random z internetu.
                            Ale to, że nie chcesz wskazać jednego przykładu tego, jak z szacunkiem odnosi się PiS do wyborców opozycji, jest, że tak powiem, bardzo znaczące. Tak uważam ja, element zdemoralizowany i animalny, zakamuflowana opcja niemiecka i patologia, kurevka, narkomanka i prostytutka (a sorry, to posłanka miała wysłać w prywatnej wiadomości, tylko jej się źle kliknęło), rozwydrzona feministka, hołota, zwyrodnialec, była agentka SB (w moim wieku byłoby to trudne, ale niech będzie), chora z nienawiści.

                            PS To wszystko to są cytaty z urzędujących polityków PiS, w tym ministrów. Kierowane do ludzi ich niepopierających lub krytykujących ich pomysły. Tak że, z całym szacunkiem, pyerdol się z tą "pogardą PO", bo nikt o obywatelach RP nie wyraża się bardziej chamsko i pogardliwie niż PiS.
                              • sumire Re: początek oddawania władzy? 29.01.21, 09:02
                                A ty myślisz, że o kim?
                                Piast i jego zwolennicy zawsze się tłumaczą, że tylko do elit się odnoszą (co prawda nikt nie wie, kim są te elity i nie zmienia to faktu, że epitety są chamskie, ale co tam). Tylko że to nieprawda, wystarczy sobie przypomnieć, że wypowiedź o krypto-Niemcach żyjących w stężeniu patologii dotyczyła Ślązaków, a narkomankami, SB-kami i zwyrodnialcami nazywano uczestników protestów. Czyli nie wybrane elity, a dziesiątki tysięcy ludzi. Więc jak czytam o tym, że opozycja ma być miła, bo PiS wcale nikogo nie obraża, to jednocześnie chce mi się śmiać i rzygać na tę obłudę.

                                A tak a propos tego szacunku, to ile protestujących wczoraj wywieziono poza Warszawę? Ładne metody, takie w stylu 1980.
      • stasi1 Re: początek oddawania władzy? 29.01.21, 08:40
        A jak PiS był w opozycji to kto wedłuh ciebie miał przejąć tą władzę? Kaczor i Macierewicz którzy w mgle smoleńskiej błądzili? Albo Szyszko co go chemitras potrącił? Albo Waszczu z San Escobar? Co drugi to debil i nawet z tym się nie chował. A jednak przejeli władzę
          • stasi1 Re: początek oddawania władzy? 29.01.21, 16:49
            Więc nawet nie pisowcy powtarzają za pisowcami że nikt po nich nie może przejąć władzy to już niech lepiej ten kaczor ją nadal trzyma.
            Swoją drogą wcześniej zwolennicy kaczki nigdzie nie mówili że ich ludzie są do dudy i nie należy im powierzać władzy. Nasi mówią że nasi są do dudy i niech już raczej ten kaczor nadal trzyma władzę
    • spanish_fly Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 09:29
      Jakieś tam sondaże popularności mają jakąkolwiek przydatność przy założeniu, że będą uczciwe wybory. Moim zdaniem PIS nie zamierza już do niczego takiego dopuścić. Będą teraz na potęgę skłócać ludzi i dociskać śrubę. Żadnej władzy nie oddadzą, przecież tam każdy jeden potencjalnie zasłużył na jakiś wyrok mniejszy lub większy. Czeka nas tu Rosja/Białoruś. Patrzmy jak to tam działa, bo u nas będzie tak samo.
    • runny.babbit Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 09:47
      Wręcz przeciwnie, konsolidują swoją władzę, żeby zatrzymać swoich radykałów musza im coś rzucić od czasu do czasu. To się nie skończy jeśli nie wyrazimy zdecydowanego sprzeciwu. Nie ma co liczyć że zrobi to UE czy opozycja
    • black_halo Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 10:46
      Polece tiszem ale o przejmowaniu wladzy o opozycje to slyszymy od wyborow 2015. Teraz retoryka sie zmienila i to PiS daje sygnal, ze im sie juz nie chce rzadzic?

      Mnie zastanawia jaki program dla Polski ma opozycja, oczywiscie oprocz odsuniecia PiS od wladzy. Jakie sa propozycje oprocz tego, ze Kaczynski musi odejsc, Ziobro to zero, Duda to dlugopis.
      • araceli Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 11:04
        black_halo napisała:
        > Mnie zastanawia jaki program dla Polski ma opozycja, oczywiscie oprocz odsuniec
        > ia PiS od wladzy. Jakie sa propozycje oprocz tego, ze Kaczynski musi odejsc, Zi
        > obro to zero, Duda to dlugopis.

        O proszę - przyszła piśdzielka i jak zdta płyta "a peło ośmiorniczki żarło". Uj ci w d - WSZYSTKO jest lepsze, od katotalibanu, który nam emigranteczko zafundowałaś.
          • araceli Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 11:36
            black_halo napisała:
            > I moze napiszesz nam tu co ma opozycja do zao ferowania?

            Napisałam - WSZYSTKO jest lepsze, od katotalibanu, który nam zgotowałaś piśdzielko. Tak cmokałaś, że Duduś nie pocałował pierścienia papieża bo to taaaakie ważne. TWÓJ PREZYDENT!! Taka dumna byłaś. A, że PiS POLKOM zgotował katotalibskie piekło to już debigranteczki nie interesuje.

            > I jesli ma tyle do zaoferowania to dlaczego nie jest w stanie wygrac
            > wyborow?

            Bo durne debigrantki jak Ty głosują na PiS?
          • sumire Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 12:10
            1. Bo PiS znakomicie utrwalił w głowach ludzi "a za PO...", mimo że dawno temu oddali władzę,
            2. Bo PiS przejął media publiczne, a w pozostałych dominuje symetryzm, zresztą rosnący, ponieważ boją się "repolonizacji",
            3. Bo PiS winę za wszelkie niepowodzenia z powodzeniem przerzuca na samorządy, zwłaszcza te opozycyjne, vide jazdy w Warszawie, Łodzi i Gdańsku,
            4. Bo PiS konsekwentnie straszy, że opozycja chce odebrać 500+, mimo że jest tylko jedna partia, która o tym przebąkuje i jest to Konfederacja,
            5. Bo PiS w każdych kolejnych wyborach opiera swój program o rozmaite socjalne prezenty, wiedząc doskonale, że dla jego wyborców to główny, jeśli nie jedyny motywator,
            6. Bo PiS bardzo konsekwentnie pudruje rzeczywistość, by nie powiedzieć, że kłamie - przypominam, że według oficjalnego przekazu radzimy sobie z pandemią najlepiej w Europie,
            7. Bo PiS jest świetny w tworzeniu wrogów i kojarzeniu ich z opozycją - PO chciało ściągać migrantów, Lewica chce seksualizować dzieci,
            8. Bo PiS wie, że może udupić każdy projekt opozycji po prostu dlatego, że może, dlatego społeczeństwo nie ma szans nawet zauważyć, że opozycja proponuje dobre rozwiązania,
            9. Itp. itd. Nie chce mi się dłużej.
    • jolie Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 10:53
      Koniec PiSu przyniesie chyba tylko śmierć Kaczyńskiego i bratobójcze walki wewnątrz partii. Teraz jest zaostrzenie kursu. A aborcja jak zwykle jest wygodnym tematem, żeby przykryć covidowe decyzje, przedłużanie obostrzeń, brak normalnej edukacji dla dzieci.
    • astrologiiia333 Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 11:02
      Jestem już zmęczona tymi głupotami, że pycha kroczy przed upadkiem, i że zaraz PiS upadnie, odda władzę i ogólnie się rozpadnie. Czytam to conajmniej od października. To mniej więcej wtedy zaczęli jechać kompletnie bez hamulców, jawnie plując społeczeństwu w twarz, niezbyt specjalnie dbając o konwenase. Dodam, że społeczeństwu przeczołganemu przez wirusa, osłabionemu, zalęknionemu swoim zdrowiem, widmem utraty pracy i dorobku życia z kredytami na głowie.
      Nawet już kilka razy z zaprtym tchem obserwowałam rzekome ostatnie godziny rządu, których oczywiście nie było. Na koniec dostawałam plaszczaka w pysk patrząc na sondaże wyborcze. Po tym wszystkim nadal szybujące. I nawet totalna niemoc opozycji, tego nie tłumaczy.

      Mamy moment do którego od początku dążyła zjednoczona prawica. Fantazym i szowinizm doszedł do głosu i będzie dążył do zrealizowania Polski marzeń dla Kaczyńskiego. Fanatcy nie mają skupółow, a w końcu są w swoim żywiole. Nie dość, że cytują ich w mediach, nie dość że nikt ich nie ignoruje jak wcześniej, to jeszcze nawet sądy są im przychylne.
      Obecną atmosfera sprawiła, że wielu zaczęło ujawniać swój szowinizm i fanatyzm. Wcześniej 10x zastanowiliby się zanim pewne rzeczy wypowiedzieliby na głos a już na pewno nie w takiej wersji. Skala tego coming outu poraża.
      Bezsilność, niedowierzanie - to jedyne co zostaje i czołg leci dalej. Ich trzeba obalić, inaczej się nie cofną.
      Tylko pytanie kto to postprzata? Polski wyborca dzieli się teraz na kilka grup:
      -tego, któremu się to podoba,
      -tego który nie zdae sobie sprawy i łyka promagande jak lemoniadę,
      -tego który doskonale wie co się dzieje i wychodzi na ulicę - tego, który się boi co będzie po PiS.
      Ten ostatni jest sprawcą tego zamieszkania. Radykałów nie zmienisz, patologii i ludzi niezainteresowanych co gdzie i jak dopóki im do domu nie wejdą też nie.
      Ci ostatni to większość. Oni chcą żyć godnie, ale to raczej klasa średnia, wierząca więc bez godnych płac nie będzie im to dane. Nie chcą pracować do śmierci. Chcą tradycji, ale nie fanatyzmu, chcą wsparcia dla rodzin, dzieci i seniorów żeby nie brać ich sobie na głowę. Oni widzą co się dzieje, ale wyżej stawiają swoj byt i czekają aż samo jebnie. Boją się powrotu do zaciskania pasa. Nie chcą myśleć o tym że i tak się to wydarzy.
      Już dziś (może się mylę) sprawa cichnie. Media żyją konferencją na której znow oberwie się zapewne branży gastronomicznej i fitness. Media przekonują, że rząd zaraz skorzysta z furtki i kobieta będzie mogła usunąć ciążę z powodu wad letalnych z powodu zagrożenia życia. Na papierku jako tako będzie funkcjonowało o ile PiS łaskawie pozwoli - nielegalnie dodajmy. W praktyce żaden lekarz nie będzie chciał ryzykować z chyba że w tajemnicy. Skutkiem tego będzie to, że i kobiety z zagrożeniem życia, a szczególnie zdrowia będą zmuszane do donoszenia ciąży, będą się objąć o drzwi jak piłeczki pingpongowe. Najważniejsze, że zwolenniczki kompromisu, katoliczki z klasy średniej popierające 500 plus to zadowoli i znów zamkną oczy i będą żyć. Wszak ich to nie dotczy.

      Obudzimy się pewnego dnia w Białorusi, albo w Korei bez UE i nie wiem kto to państwo poskłada do kupy. Wydaje mi się że aktualnie najlepsza opcja jest wyjechać z tego kraju.
      Szalony karzeł nie kontaktuję z rzeczywistością i mówiąc szczerze wydaje mi się że to on dyktuje paski na wiadomościach, co tylko to potwierdza. Doprowadzi Polskę do ruiny:
      -finansowo,
      -zdrowtnie ( będzie się rodziło coraz więcej chorych dzieci, Koreę nie będą miały szansy na zdrowie. Zbiórki będą się mnożyć a z pustego i Salomon nie naleje)
      - demograficznie. (nie ma programu wspomagania rozrodu, kobiety już nie rodzą bo się boją, bo nie chcą, bo nie mogą, a teraz będą usuwać za granicą lub ogólnie rezygnować z kolejnych dzieci)
      - wizerunkowo - to nas na arenie międzynarodowej traktuje już poważnie? Mam wrażenie że jesteśmy traktowani jak taki śmieszny Tomaszek spod sklepu spożywczego, który jest chory psychicznie, więc nie należy mu specjalnie dojechać, ale w zamian za to budzi uśmiech politowania. Żadna z nas Rosja czy Chiny żeby ktoś się wystraszył szabelki, szalonego karla, który bredzi o ogniu piekielnym.

      A najlepsze jest to, że karzeł stary już jest. Zaraz umrze albo wpadnie w jakąś demencję. Chce więc jak najszybciej zrealizować swoje marzenie z swoiej własnej książki, wykupić sobie zbawienie i zapaść w niebyt świadomości.
      Pora się obudzić.
    • backup_lady Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 11:05
      Ale komu mieliby władzę oddawać? Odnoszę wrażenie, że jakkolwiek pojęta opozycja robi wszystko byleby tylko za dobrze nie wyglądać, żeby im za wysoko słupki poparcia nie skoczyły. I wcale się nie dziwię. Mało kto dobrowolnie decydowałby się sprzątać całe to gówno i znosić krytykę przez najbliższe lata. Przecież żeby to odkręcić - prawnie, finansowo, ale i mentalnie - to potrzeba przynajmniej z 10-15 lat. Kto na polskiej arenie politycznej jest na tyle silny, by konkretnie i realnie rozpisać plan na tak długo okres?
    • malia Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 11:09
      To nie jest oddawanie władzy, tylko konsekwentne wprowadzanie swoich przepisów w taki sposób, by było najmniej szumu( strajki były wcześniej, czujność ludzi się nieco uśpiła i zapał się wypalił) i by ugrać dla siebie coś dodatkowego, przykryć inne śmierdzące g.....o
      To dobrze przemyślana strategia małych kroczków i przyzwyczajania ludzi stopniowo do swoich pomysłow.
      Na początku jest - aaaa tego na pewno nie zrobią,
      potem - oooo krzyczymy bo zrobią,
      a na koniec -oooo zrobili, tego już nie da się odkręcić i musimy z tym żyć
      • astrologiiia333 Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 12:04
        No ale tak jest. Wyrok wywołał lawinę. Bezprawnie przetrzymali uzasadnienie i publikacje. Ludzie myśleli, że się wystraszyli i odwlekają. Przestali wychodzić na ulicę z różnych powodów. Później czytali wszędzie, że PiS się sam utopił. A sami zainteresowani przeczekali, poszerzyli propagandę i walnęli publikacją w dzień wyzwolenia Auschwitz, późno w nocy co podchwyciły media i sam SK.
        A od rana tak jakby spokojniej. Są inne ważniejsze rzeczy. Ludzie przez te klika meisecy się z tym oswoili, tak jakby pogodzili, wszak musiało to nastąpić. Nie ma booom, jak z października. Czyżby znów metodą małych kroczków osiągnęli cel? Na to wygląda. Tylko wytrwałe feministki i zwolenniczki lewicy mam wrażenie jeszcze walczą, reszta jakby się poddała. Chciałabym się mylić.
      • joana012 Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 12:10
        Najsmutniejsze jest że nawet ta rozmowa tutaj jakoś tak spokojnie, bez wkurwi przebiega jakby umacnianie się skurwysyństwa pisu było jedyne co nam pozostało. Może jednak nadzieja jest w młodszych i bardziej rozumnych. W USA pogonili debila i jego miłośników.
        Na ile wystarczy w końcu kasy do rozdrapywania w państwowych spółkach
          • joana012 Re: początek oddawania władzy? 28.01.21, 12:51
            alicia033 napisała:

            > joana012 napisała:
            >
            > > W USA pogonili debila i jego miłośników.
            >
            > a w Polsce wybrali go na kolejną kadencję.
            >
            >
            >
            No niestety na to wygląda. Za 2 lata kolejne wybory, wierzę że nie będą mieć większości, że rozum i instynkt samozachowawczy zwyciężą. Młodzi wiedzą jak wygląda życie Europejczyków, wierzę że nie będą chcieli z takiego życia zrezygnować na rzecz zamordyzmu państwa i chciwości kościoła.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka