Lepsze 90 lat w wiezieniu...

28.01.21, 11:25
... czy 50 na wolnosci? Te 50 to tez nie gwarantowane bo na swiecie zawieja wojna i wypadki lososowe? Do tego w wiezieniu karmia na wolnosci trzeba sobie polowac na zarcie.

Co bierzecie?
    • daniela34 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 11:29
      Jako że bywam w więzieniach to w ciemno biorę 50 lat na wolności.
      Od więzienia gorszy jest tylko zamknięty zakład psychiatryczny
      • daniela34 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 11:30
        * w ciemno- własnie dlatego, że nie wiem, czy wojna czy co
      • iwoniaw Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 11:40
        daniela34 napisała:

        > Jako że bywam w więzieniach to w ciemno biorę 50 lat na wolności.
        > Od więzienia gorszy jest tylko zamknięty zakład psychiatryczny

        To prawda, ale na forum często pojawiają się wpisy o tym, jak to super jest w więzieniu, bo nic cię nie obchodzi, jeść dają i jeszcze czytać można i tv oglądać. A jeśli jeszcze pojawia się opcja odosobnienia w izolacji od innych więźniów (vide wątki o Breiviku np.), to już w ogóle lepiej niż w sanatorium.
        Podejrzewam, że ludzie, którzy to piszą, czują się tak uziemieni własnym życiem, że naprawdę pozbawienie wolności nie jest dla nich karą, bo i tak jej nie mają, a swobodę chodzenia po dzielni i zasuwania za miskę ryżu chętnie sprzedaliby za tęże miskę za darmo i pozbycie się do tego obowiązków. Stąd też przekonanie, że do kary więzienia powinna być obowiązkowa kara harówki, ale takiej w dziedzinie, która piszącym się wydaje wyjątkowo odstręczająca, rentowność tej czynności nie ma znaczenia, mimo że pozornie postulat ten jest podnoszony z powodu konieczności "zarabiania na siebie" przez skazańca.
        Oczywiście tym ludziom się tyljo teraz tak zdaje, że woleliby więzienie niż swe podłe życie, bo jak pada hasło zakazu oddalania się do sąsiedniej dzielnicy na spacer z powodu pandemii, to zaczynają więcej rozumieć.
        • daniela34 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 11:52
          iwoniaw napisała:


          > To prawda, ale na forum często pojawiają się wpisy o tym, jak to super jest w w
          > ięzieniu, bo nic cię nie obchodzi, jeść dają i jeszcze czytać można i tv ogląda
          > ć. A jeśli jeszcze pojawia się opcja odosobnienia w izolacji od innych więźniów
          > (vide wątki o Breiviku np.), to już w ogóle lepiej niż w sanatorium.


          Oj, wiem, wiem. Pojawiło się to jako wątek poboczny w dyskusji o Kajetanie P. A w życiu codziennym słyszę to średnio raz na tydzień.
          A jeszcze co do pracy więźniów- uwielbiam te głosy, że więźniowie powinni pracować i to niezwykle ciężko. Otóż więźniowie w większości bardzo chcą pracować. Z różnych przyczyn, z których jedną (choć nie jedyną) jest też obezwładniająca nuda. Problemem przez wiele lat był brak miejsc pracy dla więźniów. To się zmieniło wraz z ogólną sytuacją na rynku pracy, ale ciekawa jestem, jak to będzie dalej.
        • sofia_87 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:50
          W więzieniu jest się za karę, więc z całą pewnością nie powinno być tam super
          • daniela34 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:55
            Nikt nie twierdzi, że powinno być. Za to niektórzy twierdzą, że jest
    • 35wcieniu Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 11:39
      Nie sądzę żeby ktokolwiek normalny wybrał 90 w więzieniu.
      • ichi51e Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 11:50
        No nie wiem na wolnosci moga cie zabic... w wiezieniu masz pewno wikt i opierunek I to bardzo luskusowe wiezienie powiedzmy. Masz duzy wybieg.
        • daniela34 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 11:54
          A w więzieniu mogą cię zabić, zgwałcić albo ciężko pobić. W zasadzie zgwałcenie w przypadku mężczyzny jest bardziej prawdopodobne w więzieniu niż na wolności. Myślę, że nie muszę podawać określenia z grypsery
          • ichi51e Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 11:58
            bardziej wyobrazilam sobie areszt domowy. W tym wiezieniu zle nie jest.
            • daniela34 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:04
              Areszty domowe nie funkcjonują w takich okresach. Są stosowane jako środek zapobiegawczy (sprawa Polańskiego we Francji). Być może w niektórych krajach są stosowane jako krótka kara.
          • bulzemba Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:04
            Bo panie w kiciu to niby aniołki są?
            • daniela34 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:07
              Nie, zupełnie nie o to chodzi. Ale na wolności zgwałcenia mężczyzn zdarzają się jednak stosunkowo rzadko, więc ryzyko zgwałcenia dla faceta na wolności jest mniejsze. Natomiast to nie znaczy, że w kobiecych więzieniach przemoc seksualna jest rzadsza niż w męskich.
        • 35wcieniu Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:03
          No nie wiem na wolnosci moga cie zabic...

          No, a w więzieniu nikt nigdy nie zginął jak wiadomo...
          • bulzemba Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:05
            Co najwyżej w więzieniu nawiedzi cię seryjny samobójca.
            • daniela34 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:08
              bulzemba napisała:

              > Co najwyżej w więzieniu nawiedzi cię seryjny samobójca.

              No, taki Nawalny już na wszelki wypadek zapowiedział, że nie odczuwa chęci wieszania się na kracie okiennej.
          • daniela34 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:06
            Ja już nie wiem w ogóle o czym my rozmawiamy, czy o więzieniu, czy o areszcie domowym, czy o co chodzi. Zgubiłam się. Bo z jednej strony ichie pisze, że myślała o areszcie domowym, a z drugiej, że "w więzieniu karmią". A areszcie domowym nie karmią.
            • ichi51e Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:09
              No dobra macie mnie - nie chodzi o wiezienie a o koty I tekst “zobacz sobie ile zyje kot na wolnosci I w domu”. Probowalam sie postawic w roli Kota i serio nie wiem co lepsze. Zyc czy pozyc?
              • 35wcieniu Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:11
                JPRDL....
              • ichi51e Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:11
                Zwlaszcza w obecnym okresie temat w sumie na czasie - co lepsze zyc w domu czy ryzykowac wychodzac?
              • daniela34 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:18
                ichi51e napisała:

                > Probowalam sie postawic w roli Kota i serio ni
                > e wiem co lepsze. Zyc czy pozyc?
                >
                Postawienie się w roli kota mnie przerasta. Nie mam pojęcia jak wygląda kocie więzienie
              • daniela34 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:22
                Aaa, ale można zawsze sięgnąć do tekstów kultury:

                "Lepszy w wolności kęsek lada jaki

                Niźli w niewoli przysmaki".
            • 35wcieniu Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:10
              Może można sobie wybrać z każdej opcji i sie wypowiedzieć co kto by chciał z każdej z możliwości. big_grin No to ja wybieram: na wolności, ale żyć 90 lat w dobrym zdrowiu, no ale żeby mnie karmili- regularnie jak w więzieniu, ale jakościowo jak w dobrej restauracji na wolności. No i żeby nie było wypadków komunikacyjnych - jak w więzieniu. I żeby była jakaś przestrzeń do życia-jak na wolności.

              Teraz dobrze odpowiedziałam?
              • ichi51e Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:13
                Mysle ze tu nie ma jednej dobrej odpowiedzi - ba ona sie zmienia z czlowiekiem z sytuacja stanem psychicznym... ja mam np ostatnio jakies stany depresyjne I to mnie wykancza..: siedze mysle o smierci I kto nastepny I co z pogrzebem I co jak sie obudze w grobie...
                • daniela34 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:16
                  ichi51e napisała:

                  >ja mam np ostatnio jakies stany depresyjne I t
                  > o mnie wykancza..: siedze mysle o smierci I kto nastepny I co z pogrzebem I co
                  > jak sie obudze w grobie...
                  >

                  To myślę, że trzeba się pilnie tymi stanami depresyjnymi zająć. Natomiast gwarantuję ci, że jakbyś przekroczyła próg jakiegokolwiek więzienia (nawet tego norweskiego, które ktoś niedawno linkował) to byś chciała wiać. Co innego sobie pomieszkać w celi kilka dni, co innego świadomość, że nie możesz z niej wyjść w perspektywie najbliższych miesięcy (o latach już nie wspominając)
              • daniela34 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:13
                A, ok. To ja też tak poproszę. Z tym, że mam sprecyzowane oczekiwanie, żeby ta przestrzeń (spacerniak) to była w lesie iglastym a nie na łąkach, bo mnie trawy uczulają.
    • jowita771 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 11:41
      50 na wolności. Nawet, jeśli to będzie mniej niż 50 lat, to nadal wybieram wolność.
    • mamamisi2005 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 11:46
      Ale w sensie 50 / 90 lat życia całkowitego? To muszę się poważnie zastanowić, zważywszy na wiek. Przy pierwszej opcji czas wybierać kolor trumny. Druga - ew wybór tylko z opcją amnestii, a i to nie wiem.
    • alicia033 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 11:50
      ichi51e napisała:

      > Co bierzecie?

      ty już całkiem zwariowałaśsad.
    • bei Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:14
      Bardzo cenię sobie wolność-wybieram 50 lat .
    • trampki-w-kwiatki Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 12:16
      Biorę choćby 20 na wolności. Każdy dzień w więzieniu jest jak dziesięć lat. W marcu, gdy mnie covid zamknął w domu doskonale się o tym przekonałam. Wolność jest po prostu po stokroć lepsza, choćby trzeba się było utyrać po pachy.

      W młodości wczesnej miałam do wyboru, mieszkać dalej z, rodzicami, za darmo, z gorącym obiadem na stole, w eleganckim mieszkaniu albo wynająć dość ponure pół mieszkania za pół mojej pierwszej pensji. Nawet przez chwilę nie wahałam się nad wyborem. Wolałam tyrać na swój święty spokój.
    • stephanie.plum Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 13:46
      serio...?

      :~o
      • daniela34 Re: Lepsze 90 lat w wiezieniu... 28.01.21, 13:47
        No własnie się okazało, że chodzi o koty...

Pełna wersja