SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie?

28.01.21, 20:37
Historyjka z bliskiego podwórka.
Trzecia albo czwarta randka, pan zaprosił na sushi do lokalu. Obie strony chyba wiedzą, że okoliczności po kolacji będą być może sprzyjające pierwszemu seksowi, u pani w domu (bo wyraźnie powiedziała, że dziecko u ojca w ten weekend i chata wolna). Umówieni na 18 pod jej domem, mają jechać stamtąd razem taksówką do knajpy, potem (w domyśle) z powrotem razem do niej.
Około południa w dniu spotkania pani pisze do pana, że ma obsuwkę w pracy i nie wyrobi się na 18, więc czy mogą przesunąć spotkanie na 19 (a rezerwację pewnie na 19:30), wtedy będzie mogła zejść gotowa do taxi. OK. Pani więc przygotowuje się od około 18, myje włosy, makijaż itp. O 18:30 telefon - pan u bram big_grin I, co gorsza, chce dzwonić domofonem i wchodzić do niej na górę, bo ma wino (na później) i kwiaty (to się okazało potem) i chciałby je zostawić, a nie targać do knajpy. Pani w majtkach i z jednym okiem pomalowanym.
Pytanie: CO ROBI EMATKA?
Pani opierdololo pana, że nie po to przesuwa na 19, żeby o 18:30 być gotowa i to jeszcze gotowa na zaproszenie go do domu (pierwszy raz w ich znajomości). Pan, żeby się nie wygłupiała, bo on przyszedł pieszo i co ma zrobić pod domem pół godziny. Pani, że nie wie, niech sobie pochodzi, ona będzie gotowa na 19. Chwilę przed udało jej się ogarnąć, dom też (na ew. późniejszą wizytę) i zeszła. Pan stał z winem i bukietem jak debil. Dobrze, że jeszcze ciepło wtedy było tongue_out Zadowolony nie był, ona też.
    • pani_tau Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 20:51
      Och, co ja bym dała, żeby mieć tylko takie problemy...
      Ad rem: ja bym pana wpuściła do mieszkania i szykowala się w innym pokoju, bądź łazience, jeśli to kawalerka.
      Jeśli pani z gatunku tych, które uważają, że zobaczywszy je bez makijażu chłop ucieknie z krzykiem to współczuję, bo lekko w życiu nie ma.
      • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 20:55
        Na pewno nie tylko takie. Zawsze, gdy ktoś pyta o coś lekkiego, bardziej komediowego, znajduje się ktoś inny, kto uważa, że to jedyny problem tej osoby.
        Nie sądzisz, że to pan przegiął przyłażąc wcześniej i ryjąc się do domu bez zaproszenia?
        • triss_merigold6 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 20:57
          Przegiął. W sumie mogła go wpuścić i zniknąć w łazience/sypialni, ale to obcy facet i trochę ryzyko, że schowa do kieszeni srebrne widelczyki.
          • daniela34 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:04
            Gość z dom, sztućców mniej
            • pani_tau Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 22:38
              O psiakostka, nie pomyślałam, że to może być złodziej.
          • kropkaa Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 01:29
            -Co wyniosłeś z tego spotkania?
            -Widelczyk i łyżeczkę.
            • daniela34 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 13:28
              Jasiu, co wyniosłeś ze szkoły?
              Dwie paprotki
              smile
              • fitfood1664 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 14:40
                - Jasiu gdzie jest Wieża Eiffela?
                - Nie wiem! To nie ja ją zabrałem.
        • daniela34 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 20:58
          kermicia napisała:

          >
          > Nie sądzisz, że to pan przegiął przyłażąc wcześniej i ryjąc się do domu bez zap
          > roszenia?

          ja sądzę. Na spotkanie towarzyskie nie przychodzi się przed czasem. A jak się przychodzi (to jest mój przypadek, jestem nadpunktualna i zawsze jestem za wcześnie) to się nie dzwoni tylko czeka do umówionej godziny. Skoro ja tak mogę to może i pan na randce
        • hanusinamama Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:17
          Pani przegieła bardziej każąc mu czekać pod domem. Histeryczka.
          • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:34
            Ale ona nie histeryzowała, tylko bardzo spokojnie oznajmiła, że byli umówieni na konkretną godziną pod domem, więc będzie gotowa właśnie wtedy. I tak była miła, że się maksymalnie streściła i zeszła chwilę wcześniej.
            • hanusinamama Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:20
              Dla mnie to histeria. Ja wpuszczam Pana, pokazuje gdzie moze nam herbate zrobić i ide kończyć oblucje. Co nie znaczy ze mi nie zapala sie lampka ostrzegawcza. jak Pan tak bedzie robił dalej to żegnam Pana, bo nie lubie jak ktoś olewa moje zdanie.
              • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:24
                Czyli panu ma być wygodnie, choć to on nie zastosował się do ich umowy, a pani niewygodnie (nowy chłop pierwszy raz u niej w domu, a ona w szlafroku, z ręcznikiem na głowie, jedną kreską itd) choć nie popełniła żadnego fo-pa. Pan nie ponosi żadnych konsekwencji, wręcz jest upewniony, że można takie psikusy pani robić. Ale gdy zrobi ponownie - wywalić z życia. Pokrętne, nie sądzisz?
                • hanusinamama Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:53
                  Nie. Nie zostawiam goscia pod domem ( nie wazne czy pan z randki czy kuzyn męża), zapraszam do domu.
                  • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 00:16
                    Ok, masz prawo.
        • taki-sobie-nick Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:59
          "Ryjąc się do domu", co za słownictwo.
          • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 22:08
            Bardzo wulgarne, nieprawdaż? Jak ja mogłam.
            • taki-sobie-nick Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 22:21
              No niestety nie podoba mi się, chyba mam prawo?

              Stricte wulgarne nie jest, jeśli chciałaś być złośliwa.
          • alina460 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:01
            Ciekawe, gdzie się tak mówi. Jeszcze nie słyszałam. Fakt. Obrzydliwe określenie. Z takim nastawieniem to ty już z góry pana skasowalaś.
            • chatgris01 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:05
              Ja się z "ryciem/wryciem" zetknęłam już daaawno, choć raczej w znaczeniu wepchania się przed kimś do kolejki czy transportu publicznego.
              • alina460 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:56
                Brzmi jak gimnazjalny slang.
                • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 00:19
                  My tu w Małopolsce ryjemy się gdzieś, czyli wchodzimy na siłę. Wryć się można w kolejkę, a ryć do spożywczego w godzinach seniorów wink
                  • annajustyna Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 05:13
                    Ja znam "wtrynić" bądź "wcisnąć się"
                  • aqua48 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 09:11
                    kermicia napisała:

                    > My tu w Małopolsce ryjemy się gdzieś, czyli wchodzimy na siłę.

                    Niektórzy nawet ryją się na chama smile
                    • jowita771 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 08:40
                      aqua48 napisała:

                      > Niektórzy nawet ryją się na chama smile


                      Rycia się na chama nie polecam, nigdy nie wiadomo, co taki cham zrobi, jak się na niego wryjesz.
                  • fitfood1664 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 09:32
                    tak, racja, potwierdzam, w Małopolsce ludzie się ryją gdzie popadnie big_grin
                  • hosta_73 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 17:43
                    kermicia napisała:

                    > My tu w Małopolsce ryjemy się gdzieś, czyli wchodzimy na siłę. Wryć się można w
                    > kolejkę, a ryć do spożywczego w godzinach seniorów wink

                    Potwierdzam. Często to słyszę i sama tak mówię 🙂
      • fitfood1664 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 09:29
        Och, co ja bym dała, żeby ludzie przestali durnie wyobrażać sobie że ktoś kto deliberuje nad drobnym problemem większych na pewno nie ma!
    • triss_merigold6 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 20:56
      Ile pan ma lat, że nie ogarnia, że po kobietę nie należy przychodzić wcześniej?
      • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 20:59
        Koło 40-tki big_grin
      • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:02
        Tak sobie teraz czytam, co napisałam, i urodził mi się pomysł, ze może pan specjalnie chciał się wcześniej wryć do mieszkania i zostawić tam wino, żeby sobie niejako "zaklepać" powrót tam po knajpie? Żeby od początku było oczywiste, że wracają do niej na wino i seksy?
        • annajustyna Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:06
          Ale był ten seks później czy nie?
          • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:08
            Był, ale pierwszy i ostatni wink)
            • abecadlowa1 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:15
              Czyżby pan w każdej sprawie był przed czasem?
              • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:27
                W tej jednej raczej nie, ale nawalał podobnie w wielu innych sytuacjach. Nie umiał słuchać po prostu. Albo słuchał, ale nie słyszał. W sumie ta przedwczesna wizytacja domowa była dobrym ostrzeżeniem, zapowiedzią charakteru.
              • homohominilupus Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:50
                abecadlowa1 napisała:

                > Czyżby pan w każdej sprawie był przed czasem?


                🤣
            • fitfood1664 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 09:33
              no widzisz, chciał się wryć no i wrył się tongue_out
    • laura.palmer Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:05
      • alina460 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:11
        smile smile smile
      • boogiecat Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:13
        😀
    • alpepe Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:10
      Ja bym zerwała znajomość, bo pan nie słucha, co się do niego mówi, nie szanuje czyichś granic i generalnie jego zachowanie nie wróży.
    • triismegistos Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:14
      Że przeszedł, wybaczalne
      Że się upierał...
    • chicarica Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:15
      Kurła, to już nawet mój mało inteligentny kochanek ogarnął szybko, że jak umawiamy się na 19, to około 19.30 należy się zakręcić i nienachalnie spytać czy już można.
      • annajustyna Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 22:35
        Jak mało inteligentny to na co Ci on? 🙄
        • chatgris01 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 22:41
          Jak to na co, na kochanka przecież.
      • pani_tau Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 22:41
        Mam odpał na punkcie punktualności, jakby się facet spóźniał to nie wiem....
        • stasi1 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 10:05
          Ale ta pani specjalnie chciała aby ten kochanek spóźniał się! Pewnie spotkania u niem w mieszkaniu ona się szykuje i nigdy wyrobić się nie może. Więc jak sie spóźni ma jeszcze półgodziny więcej na przyszykowanie się.
          Swoją drogą miałem kiedyś koleżankę, zawsze się spóźniała na spotkanie na mieście. Kiedyś jadę busem(około godziny jazdy), widzę że spóźnię się tak z 15 minut. Miałem wątpliwość czy ją o tym powiadomić. Powiadomiłem. Okazało się że ona się spóźniła 30 minut od tego nowego terminu. Stwierdziłą że skoro się spóźnię ona zaczeła się guzdrać i tyle czasu jej to zajeło
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 09:45
        No to przegięcie w drugą stronę.
    • hanusinamama Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:15
      Wpuściłabym do domu, pokazała gdzie kuchnia. Kazała zrobić hebarte i dokonczyłabym malowac oko. Szczerze mowiąc jak Pani takie cyrki odwala...to bym sie nie zdziwiła jakby Pan nastepną randkę sobie odpuścił. Tak przyszedł za wczesnie..ale bez przesady.Ja nie lubie ludzi z kijem w doupie, wiec na miejscu pana bym przemyślała znajomość.
      • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:25
        No popatrz, jak na jedną prostą sytuację różne zdania można mieć. Po to założyłam wątek, żeby zobaczyć i ocenić rozdźwięk.
        Moim zdaniem jeśli już na starcie nie pilnuje się swoich granic i pozwala facetowi (czy komukolwiek) przełazić przez nie w buciorach, to potem nie ma się co dziwić, że ta osoba robi to nagminnie i w ważniejszych sprawach.
        • triss_merigold6 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:29
          Moim zdaniem jeśli już na starcie nie pilnuje się swoich granic i pozwala facetowi (czy komukolwiek) przełazić przez nie w buciorach, to potem nie ma się co dziwić, że ta osoba robi to nagminnie i w ważniejszych sprawach.

          dokładnie
          • ajr27 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 10:12
            Ale on się nie umówił na akt notarialny z nią, ani na spisanie intercyzy, tylko na randkę.
            Zresztą, wszystko tu zależy od kontekstu- kim ten gość dla Pani jest. Gdybym chciała tylko kochanka na romantyczne wyjścia i hmm "wejścia", to stawiałabym takie granice, ale jeśli brałabym pod uwagę scenariusz poważnego związku, to im szybciej pan mnie zobaczy z jednym okiem, tym lepiej.
            • chatgris01 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 16:12
              ajr27 napisała:

              > Gdybym ch
              > ciała tylko kochanka na romantyczne wyjścia i hmm "wejścia", to stawiałabym tak
              > ie granice, ale jeśli brałabym pod uwagę scenariusz poważnego związku, to im sz
              > ybciej pan mnie zobaczy z jednym okiem, tym lepiej.


              Nie chodzi o zobaczenie z jednym okiem, tylko o szacunek i stawianie granic-więc takie podejście dużo bardziej pana dyskwalifikuje do poważnego związku niż do romansu, w romansie nie żyje się latami pod jednym dachem, jest przelotny, więc chwilowo to na więcej można przymknąć (nomen omen) oko, zwłaszcza jeśli ma wybitne inne walory cool
        • hanusinamama Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:21
          Ale ja nie napisałam, ze by mi to nie zgrzytneło. Patrzyłabym pilniej jak Pan dotrzymuje umowionego słowa, czy słucha co mowie i jaką wartośc ma to co ja mówie. Ale w tej sytuacji bym wpusciła, zwyczajnie. Moze akurat teraz tak mu wypadło.
        • memphis90 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:22
          Ja jestem zdania, że należy rozważnie wybierać swoje bitwy, żeby potem nie okazało się, że kolejny raz szaleńczo cwałujesz w kierunku wiatraka...
      • beaucouptrop Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:43
        Bez przesady? W 30 min to można się ubrać, wlosy wysuszyć i makijaż zrobić. Nie znoszę jak ktoś przychodzi przed czasem, a 30 min na randce to już przegięcie. Jeśli pani przesunela spotkanie to chyba po to żeby mieć chwilę dla siebie.
        • hanusinamama Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:23
          Tez nie znoszę. Na impreze u mnie w domu kuzyn męża przyjchał...45 minut wczesniej. Wiadomo, ze wszystko w trakcie przygotowań, my nie ubrani, ja nie umalowana...no trudno. Wpusciłam, zrobiłam kawę herbate i przygotowywałam dalej. Nie wyobrazam sobie kazać im czekać w aucie.
          • nenia1 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 09:50
            Tak, ale to kuzyn męża, rodzina, jednak co innego, tu w sumie obcy chłop, na samym początku znajomości. Też bym nie wpuściła dla zasady, raz niech się uczy, dwa nie wpuszczam i nie zostawiam samych obcych ludzi w domu, niezręczna sytuacja ale nie z winy pani.
            • hanusinamama Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 11:41
              Nie jestem od wychowywania. Wpusciłabym czy spotkała sie jeszcze to juz inna sprawa...
              • nenia1 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 16:50
                Nie chodzi o wychowywanie, ale o własny komfort, ty się bardziej przejmujesz panem, ja sobą, dla mnie kompletnie niekomfortowa sytuacja, większość ludzi w podobnej sądzę, że jednak odczuwa złość, a to po prostu znak, że ktoś naruszył naszą granicę. W imię czego ją przesuwać? Komfortu pana?
      • laura.palmer Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:54
        Widzisz, a dla mnie facet, który przychodzi wcześniej, to palant i też przemyślałabym znajomość. No bo co on właściwie sobie myślał? Pani mu wyraźnie powiedziała, że się nie wyrobi = nie ma dla niego czasu przed 19. Zrozumiałabym, gdyby on jechał zbiorkomem, bo wtedy faktycznie ciężko wycyrklować, ale przyszedł pieszo, mógł oszacować potrzebny na przejście czas z dokładnością +/- 5 minut, a przylazł pół godziny przed czasem, bo tak. Ja to odbieram jako brak szacunku.
        • alpepe Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 22:06
          Nie no, jakiemuś smarkowi osiemnastoletniemu można wybaczyć, ale nie koniowi czterdziestoletniemu.
        • hanusinamama Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:25
          Ale ja nie mowie, ze bym nie przemyślała...wpusciłabym i dokonczyła zabiegi kosmetyczne. Dla mnie tez jest wazne czy ktoś słucha co mowie i liczy sie z moim zdaniem...ale w tej sytuacji nie kazałabym stać pod domem.
    • astrologiiia333 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 21:20
      Wystawiłabym walizki za drzwi. Ale, zaraz. Nie, kuźwa nie da się.
      • azalee Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 11:47
        Moglabys wystawic wino, ale tez szkoda w sumie.
        • muireade Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 16:37
          Ale żeby się dało wystawić wino, to on i tak najpierw musiałby je wnieść 😃
          • demodee Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 16:59
            No i, podejrzewam, taki był plan pana.

            Wejść przed umówioną godziną, najlepiej otworzyć od razu i zamiast sushi zjeść coś z lodówki pani. Jeśli będzie się upierać na sushi, to wyjść, zjeść, otworzyć wino po powrocie. Jeśli się okaże, że po kolacji pani musi sie koniecznie udać na lotnisko, to mieć pretekst by kontynuować tę tak mile rozpoczętą znajomość.

            Pani zachowała się asertywnie i dlatego wino zrobiło wycieczkę do suszarni.

            Choć i tak zostało potem wypite, ale znajomość nie miała ciągu dalszego.
    • milupaa Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 22:05
      To była zapowiedź nieudanej znajomości skoro seks był po raz 1 i ostatni 😉 Tak szukam pamiecia ale nie miałam takiego przypadku, znani mi faceci byli na tyle ogarnięci że wiedzieli iż po kobietę która się szykuje w domu przychodzi się pół godziny później. Natomiast na randkę w lokalu wcześniej i grzecznie siedzi i czeka. Takie miałam szczęście.
    • smoczekrocze Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 22:46
      Mnie zawsze szlag trafia, jak słyszę "jestem wcześniej, to nie będę czekać do umówionej gldziny". Jakby ludzie w XXI wieku nie potrafili posługiwać się zegarkiem. Faceta bym wpuściła i na spokojnie ogarniała się dalej.
      • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:16
        smoczekrocze napisał(a):

        > Faceta bym wpuściła i na spokojnie ogarniała się dalej.

        Obcego człowieka, który po raz pierwszy wejdzie do Twojego domu? Znasz go tylko z dwóch albo trzech spotkań na mieście, jakichś spacerków czy coś.
        • laura.palmer Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:23
          Przecież ta pani zamierza go potem wpuścić do łóżka. wink
          • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:27
            O ile wyjdzie dobrze randka w knajpie. Ja mam wrażenie, że pan chciał wcześniej wsadzić wino do lodówki, żeby na pewno potem wrócić w to miejsce. I ze to przyjście wcześniej mogło być z premedytacją.
            • boogiecat Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:47
              Na pewno! (To juz podchodzi pod «wyrafinowane gry erotyczne »)

              Albo chcial zaoszczedzic na restauracji!
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 09:52
            No, ale w tym łóżku będzie go miała na oku... A i ręce będzie miał zajęte, więc niczego nie buchnie suspicious
        • memphis90 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:25
          I tego obcego człowieka, którego znasz z ledwie 2 spacerów czy cos, NIE wpuścisz do domu, ale za 2h wpuścisz do swojej waginy...?
          • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:28
            Nie ja smile Przecież miała być jeszcze randka w knajpie - przynajmniej 2 godziny rozmowy. Niektórzy wpuszczają wcześniej, tutaj masz 2-3 spacerki czy tam kawy, restauracja i dopiero wagina big_grin
          • boogiecat Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:39
            Ale to by bylo PO suszi!
            Moze istnieje jakis test suszi, kto go przejdzie ten nie zlodziej/ ten bzyka?😛
            .
            • hanusinamama Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 00:25
              Ja bym nie szła na suszi przed seksem...ryba przed bzykaniem ??
              • laura.palmer Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 09:18
                Bez przesady, sushi nie śmierdzi jak dorsz smażony w głębokim tłuszczu albo wędzona makrela. No i po posiłku myje się zęby, a jak się nie ma szczoteczki, to są jeszcze gumy miętowe.
        • hanusinamama Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 28.01.21, 23:54
          I po tej 3 randce poszli do wyra...nie żartuj.
          • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 00:15
            No poszli, dziwne? Spili się na wesoło jakimś śliwkowym winem, pośmiali w taksówce i poszło. Podobno się opłacało w sumie, pod kątem doznań, ale dalsze zachowanie pana było kontynuacją braku taktu i ogłady i pani zrezygnowała.
            • hanusinamama Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 00:24
              Sluchaj jak dla mnie to po 10 minutach znajomosci mogli isc do wyra. Tylko tłumaczenie ze przed randką go nie wpusciła, bo nie zna (a planowała seksy z nim...) a po randce poszli był seks jest słabe. C
              • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 00:30
                Ja myślę, że nie chodziło o kradzież łyżeczek, co tam śmieszki na górze sugerują, tylko raczej o jej stan saute, że tak powiem. Ona chciała dla niego być piękna, zadbana, taka gotowa na tę randkę, a nie w proszku. To nie ten etap znajomości, żeby chłop miał ją oglądać w szlafroku w misie czy tam flamingi, w domowych kapciach czy z wałkami na głowie. Po seksie robi się już jakiś poziom bliskości, a przed jest jeszcze sztywno.
              • triismegistos Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 00:31
                Czy ty piłaś dzisiaj?
                • hanusinamama Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 11:43
                  Ja?? Bo sie dziwie ze przed randką bała sie wpuścić chłopa bo "obcy" a po randce nie dośc ze wpuściła do domu to jeszcze do łózka?
                  • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 11:45
                    Gdzie ja napisałam, że się bała? "Nie chciała" nie oznacza strachu o życie lub mienie.
                  • triismegistos Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 13:25
                    Tak, ty, a ktoś jeszcze tak bredził wczoraj w tym wątku?
            • laura.palmer Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 09:19
              kermicia napisała:

              > ale dalsze zachow
              > anie pana było kontynuacją braku taktu i ogłady i pani zrezygnowała.

              Co jeszcze zrobił?
    • escott Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 00:02
      No kazać chodzić pod domem nie wypada, ale przychodzenie za wcześnie to nie wiem, za to dyby powinny być... To znaczy jak już jestem z kimś blisko i czuję się swobodnie, to oczywiście nie miałabym problemu, wchodź, rozgość się, obsłuż się, ja tam się dogotuję. Ale pierwsza wizyta - byłabym strasznie wkurzona. Pewnie bym wpuściła, bo nie zniosłabym presji, ale byłabym strasznie wkurzona.
    • aqua48 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 09:08
      Aha, pan z gatunku - robię jak MI wygodnie, nie słucham Twojego zdania i jestem zdziwiony i zaskoczony, że mnie nie doceniasz? Do odstrzału.
    • kosmos_pierzasty Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 09:14
      Przyjść wcześniej to zwykły nietakt. Zraziłabym się do pana, szczególnie na początku znajomości.
      • fitfood1664 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 09:41
        a jeszcze nalegać na wejście, kosmos, poczułabym się bardzo niekomfortowo
    • fitfood1664 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 09:40
      o, ja miałam jeszcze fajniej, jeden pan postanowił, że on będzie u mnie mieszkał, bo akurat wtedy mieszkałam w atrakcyjnej lokalizacju a on nie, spotkanie w trakcie którego wyjawił mi ten cudowny pomysł z którego na pewno się ucieszę było naszym ostatnim, btw potem opowiadał na prawo i lewo że znalazłam sobie kogoś i go zdradzałam i porzuciłam, za nic nie mógł zatrybić dlaczego wolałam uciąć znajomość
    • ajr27 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 09:45
      Niech ta pani jak najszybciej wyciągnie kij z d..., bo skończy jako podstarzała, samotna pudernica.
      • laura.palmer Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 10:41
        Niech pan się nauczy elementarnej kultury, bo skończy jak podstarzały, samotny incel klepiący bzdury o złych kobietach na braciach samcach.
        • ajr27 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 11:28
          Związki intymne mają to do siebie, że normy w nich obowiązujące są nieco luźniejsze niż na audiencji u królowej
          • fitfood1664 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 11:36
            czwarte zpotkanie to jednak nie jest jeszcze związek intymny
            przespanie się razem nic tu nie zmienia
            czas, tylko czas....
          • laura.palmer Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 11:48
            ajr27 napisała:

            > Związki intymne mają to do siebie, że normy w nich obowiązujące są nieco luźnie
            > jsze niż na audiencji u królowej

            Dlatego napisałam o elementarnej kulturze, a nie opanowaniu protokołu dyplomatycznego.
            • ajr27 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 12:37
              Trzymanie gościa pod klatką i nie wpuszczenie pod dach to nie tylko elementarna kultura, ale wręcz niuans dla absolwentek szkoły dam.
              • triismegistos Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 13:24
                Aj waj, biedne misiaczki, co by zrobiły bez tych wiernych obrończyń big_grin
              • laura.palmer Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 16:19
                Gość był zaproszony na 19, przylazł pół godziny wcześniej, Stał pod klatką na własne życzenie.
    • dzieckolat90tych Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 10:53
      Ta Pani miała chyba straszne parcie na seks.
      Jeśli szukała dżentelmena w każdym calu, to najpierw sama powinna być damą i nie trzymać faceta pod blokiem.
      Mogłaby go baczniej poobserwować jeszcze jedno-dwa spotkania i zadecydować, czy to jednostkowy przypadek i chłop się wybroni, czy jest na straconej pozycji.
      A tymczasem Pani się zapieniła o przedwczesne przybycie, ale do łóżka wpuściła bez problemu - gdzie tu sens gdzie logika?
      • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 11:35
        Sens i logika są na miejscu - pani postawiła granice, pan (chcąc nie chcąc) je przyjął, poczekał, dalszy przebieg randki był prawidłowy i wesoły, więc pani postanowiła nie odmawiać SOBIE przyjemności i zaprosiła pana do domu na SWOICH zasadach. Nie żałuje, było fajnie. A że potem pan okazał się egzemplarzem niereformowalnym pod względem SV (lub wymagającym mnóstwa pracy i wielu takich niekomfortowych akcji, jak ta pod blokiem) - pani uznała, że nie warto kontynuować. Sprawa zamknięta, nikomu krzywda się nie stała.
        • pani_tau Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 12:01
          Zawsze mnie to zaskakuje, ta umiejętność oddzielania seksu od uczuć. Nie uważam bynajmniej, że iść do łóżka należy tylko w przypadku miłości "po grób" jednak sytuacja typu "no cham i despota, ale w łóżku zawsze mam z nim wielokrotne orgazmy" mnie zastanawia. Gdyby mnie facet wkurzył tak ostro jak panią z wątku to bym o seksie z nim nawet nie pomyślała. No z automatu tak mam.
          • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 12:10
            Na początku randki pewnie nic nie wskazywało, że jednak będzie fajny finał - ona była bardzo rozczarowana, że tak nawalił z kulturą, a on pewnie czuł się źle potraktowany tym czekaniem i ochrzanem, jaki zebrał. Ale ponieważ nic więcej nie zostało zepsute przez kolejne godziny, skończyło się szczęśliwie. Mnie to nie dziwi, zwłaszcza że wjechało wino, a fizycznie bardzo się sobie podobali.
          • fitfood1664 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 16:47
            ludzie różni są a kobieta też człowiek
            nic co ludzkie nie jest nam obce więc czemu się tu dziwić?
            nie widzę nic dziwnego w pójściu do łóżka wyłącznie w celach rozrywkowych
          • riki_i Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 12:21
            pani_tau napisał(a):

            > Zawsze mnie to zaskakuje, ta umiejętność oddzielania seksu od uczuć. Nie uważam
            > bynajmniej, że iść do łóżka należy tylko w przypadku miłości "po grób" jednak
            > sytuacja typu "no cham i despota, ale w łóżku zawsze mam z nim wielokrotne or
            > gazmy" mnie zastanawia.

            Mnie również. Znałem pewnego realizatora tv, który zadawał się z prezenterką, byliśmy nawet na wyjeździe typu dwie pary. Facet egoistyczny cham , klocili się tak ,że pani chciała nawet wcześniej wracać. W drodze powrotnej przez wiele godzin nie odezwali się do siebie ani słowem, a pani poplakiwała . Mimo to , jeszcze jakiś czas po tym Pan przyjeżdżał do tej pani na noce, wyłącznie w celu seksualnym - co obu stronom bardzo pasowało. Natomiast rozmawiać że sobą nie byli już w stanie .
            • annajustyna Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 13:08
              Przecież seks to też forma "rozmowy", więc jak nie ma, o czym gadać normalnie, to jak on w ogóle możliwy 🤣🤣🤣
        • dzieckolat90tych Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 07:53
          No chyba jednak te granice nie były postawione wystarczająco dobrze, skoro kandydat na kochanka ich ostatecznie dalej nie przestrzegał i kochankiem nie został.
          • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 12:18
            Może niektórzy są nieformowalni? Jeśli wyraźnie powiesz koleżance z pracy, żeby nie odkładała na twoje biurko brudnego kubka po kawie, ale ona będzie to nadal robić, mimo nawet ostrej reprymendy, to czy to twoje granice są kijowe, czy koleżanka jest brudasem z amnezją? Albo złośliwcem? No niestety, czasem pozostaje zrobić chryję o kubek lub zmienić biurko.
      • fitfood1664 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 11:37
        na mszczęście pani nie musi w sprawach miłosnych kierować się ani jednym ani drugim, to nie zadanie matematyczne
        • dzieckolat90tych Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 08:19
          Pewnie, że nie musi! (piszę to bez ironii)
          Zakładam, że jest dorosła, ma jakieś życiowe doświadczenie, wiec niech kieruje się czym chce, aby jej pasowało.
      • stasi1 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 16:31
        Może nie w każdym calu? Przecież takich już nie ma.
        • dzieckolat90tych Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 08:21
          Ja znam dwóch. Niestety żaden nie jest moim mężem.
          • stasi1 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 15:15
            Ale może być że przynajmniej jeden nim zostanie
    • leosia-wspaniala Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 16:43
      A co ma do tego randka? Jak się umawiasz na 19, nie przychodzisz na 18:30.
      • rexona_sport Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 18:01
        A wręcz mamy sytuacje gdzie jedna strona mówi „nie wyrobie się na 18:30, spotkajmy się o 19:00” druga strona mówi ok a potem przychodzi o 18:30 i domaga się spotkania 🤷‍♀️
        Niezręczna sytuacja.
        • annajustyna Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 29.01.21, 18:14
          Wręcz debilna
    • bo1 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 10:40
      Pani bardzo słusznie postąpiła, nie godząc się na niezapowiedzianą wizytę przed czasem. Pan źle wychowany i nierozgarnięty. Mam wrażenie, że liczył na to, że jak się pojawi z winem i kwiatami wcześniej, to nie będzie trzeba wlec się i płacić za kolację, tylko będzie można od razu przystąpić do rzeczy. No to się przeliczył.
    • demodee Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 12:46
      Co sądzimy?

      Otóż sądzimy, że głupie było umówienie się pod domem. Trzeba było się umówić w suszarni, jeśli randka miała rozpocząć się kolacją. Jest to o tyle wygodne, że w przypadku, gdy któraś ze stron się spóźni, to czekać będzie w pomieszczeniu, nie na mrozie i deszczu.

      Poza tym - w ostatniej chwili, gdy facet na przykład w lokalu zachowa się nieodpowiednio, to zawsze można sobie przypomnieć, że ciocia z Australii akurat ląduje na Okęciu i koniecznie trzeba ją odebrać...
      • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 13:59
        To było lato. Pan zaproponował, ze po panią przyjedzie, w praniu wyszła ta taksówka, bo pan chciał się napić kieliszek wina. No i nadal mogła lądować ciocia z Australii, z knajpy zawsze można wyjść i wziąć taxi, bez towarzystwa.
        • demodee Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 14:17
          > z knajpy zawsze można wyjść i wziąć taxi, bez towarzystwa.

          Można, ale w lodówce zostaje wino, o które niedoszły kochanek zawsze może się upomnieć.

          Ale wątek fajny i bardzo pouczający.
          • annajustyna Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 15:03
            To po wuj to wino przynosił.
            • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 15:06
              Na późniejszy wieczór lub - co pojawiło się tu parę razy - ZAMIAST wydatków w knajpie smile
              • stasi1 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 04.02.21, 11:23
                Gdyby tak chciał oszczędzać to by pojechał do tej knajpy swoim autem nie taksówką , najwyżej by zabrał dwa wina i tak byłby do przodu(swoją drogą kiedyś kobieta tutaj narzekała na faceta że przyszedł do niej z jednym winę i po drugie już nie chciał wskoczyć do żabki
            • demodee Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 15:38
              > To po wuj to wino przynosił.

              Przyniósł, by było wypite z panią w romantycznych okolicznościach. Gdyby wstawił to wino do lodówki, a pani by prosto z suszarni pojechała na Okęcie, to facet miałby pretekst, żeby do niej wydzwaniać w sprawie tego wina i ogólnie podtrzymywać znajomość i pani byłaby w kropce, bo ile cioć można mieć w Australii?
          • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 15:05
            W tym przypadku wino zrobiło sobie wycieczkę do suszarni, łącznie z bukietem chabaziów, nikt by się o nic nie upominał smile
            • demodee Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 15:20
              Dla mnie ta taksówka, wino i bukiet są okolicznością obciążającą.

              Z opisu wynika, że plan A był taki, że adorator podjeżdża jako kierujący pojazdem mechanicznym pod dom swej bogdanki z winem i kwiatami. Wzywa ją telefonicznie, jadą razem do suszarni, tam adorator wręcza jej bukiet (?) jedzą, ale facet nie pije, gdyż prowadzi (brawo!). Jadą do pani, piją wino, seks itd.

              Tymczasem pan zmienił zdanie co do swego menu i chciał się napić, więc zorganizował taksówkę (brawo!), ale dlaczego bukietu nie mógł jej wręczyć w suszarni, jak w planie A? I alkoholu nie mógł wnieść do lokalu? Nie wolno wnosić własnej zakorkowanej butelki wina do suszarni i wynieść dalej zakorkowanej?
              • annajustyna Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 15:24
                No coś Ty, z torba na zakupy do restauracji... To prawie jak z zakupami do kościoła!
                • demodee Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 15:34
                  W restauracji jest zwykle szatnia, gdzie można zostawić bagaż podręczny.

                  Jeśli nie ma szatni, to znaczy, że restauracja ma tak mało gwiazdek, że nikt nie zwróci uwagi na torbę z butelką wina.
              • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 15:28
                Plan A (wg pani) był właśnie taki, jak piszesz - pan oznajmił "przyjadę po ciebie". Potem się okazało, że przyjechał pieszo, bo ma blisko albo nie szedł z domu, taksówkę wezwał gdy pani zeszła do niego. Przez parę minut pewnie stali tacy wkurzeni i nabuzowani smile
                Wino i kwiatki z braku innych możliwości miał w rękach, nie wiem, kiedy (i czy w ogóle) jakoś szczególnie je wręczał. Może zrobił z nimi kółko i gdy wreszcie zacumował w domu pani, wsadził je w wazon big_grin
                Co do wnoszenia alko do lokalu - podejrzewam, ze alko było w jakiejś torebce, nikt nie trzymał go za szyjkę na widoku kelnerów.
                • stasi1 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 01.02.21, 16:39
                  Taksówką też można po kogoś przyjechać. swoją drogą tak bardzo nabuzowani nie musieli być skoro ogólnie ten wieczór szczęśliwie się skończył
              • majenkir Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 19:16
                Przepraszam, jak Ty to sobie wyovrażasz? Jada razem autem (wszystko jedno czy jego czy z kierowca), wchodza do restauracji i dopiero tam następuje uroczyste wręczenie bukietu?

                Mężczyzna powinien przyjść po kobietę do domu i od razu dać jej te kwiatki, a w restauracji to tylko wtedy gdy każde przyjechało samo i spotkali się dopiero w lokalu.
    • nangaparbat3 Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 16:52
      Chemii nie ma , po prostu.
      • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 31.01.21, 18:13
        A jakby chemia była, to wuj z umówioną godziną, manierami i granicami? Tylko co potem, jak motyle pozdychają?
    • bcde Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 02.02.21, 03:52
      Pana trochę usprawiedliwia to, że byli umówieni na 18:00. To pani zmieniła godzinę i namieszała. On mógł pomyśleć "na 18-stą pani się nie wyrobi, ale być może tę 19-stą podała z zapasem na wszelki wypadek, żeby nie trzeba było kolejny raz przesuwać godziny, a faktycznie może uda się jej być gotową wcześniej".
      Być może restauracja albo kuchnia była czynna nie do późna, a np. do 20:00 albo 21:00. Wychodząc spod jej domu o 19:00 byliby pod presją czasu, a to nie jest dobre na randce. Pan mógł próbować trochę ratować sytuację i zmniejszyć spóźnienie, żeby mogli trochę dłużej posiedzieć i zjeść w spokoju.
      • kermicia Re: SV we wczesnym randkowaniu - co sądzicie? 05.02.21, 11:25
        No nie no, skoro ktoś mówi, ze będzie gotowy na 19 to tak ma być. Nic nie usprawiedliwia rozważań drugiej strony, ze może tylko tak powiedziała, a tak naprawdę może wyjść z domu pół godziny wcześniej. Równie dobrze można założyć, że skoro kobieta prosi o jeden kieliszek wina, to tak naprawdę chce trzy, a gdy mówi, ze na seks może być gotowa po którymś tam spotkaniu, to ma na myśli, ze na pierwszym. I sobie to swobodnie egzekwować - z podobną nonszalancją, jak wbijać się komuś do domu przedwcześnie i bez zaproszenia.
Pełna wersja