"Wyjmujemy karteczki"

29.01.21, 05:23
Dziewczyny, tak mi chodzi po głowie od jakiegoś czasu - jak się te klasówki czy kartkówki pisali, to skąd te "karteczki" się brało? Wyrywało z pierwszego lepszego zeszytu? Bo jakiegoś specjalnego do klasówek czy też kartek do tego dobie nie przypominam... Tak mi jakoś chodzi po głowie od jakiegoś czasu 🙃😉.
    • cisco1800 Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 05:44
      Brało się zeszyt i wyrywało smile
    • mamolka1 Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 05:59
      Najczęściej się wyrywało z przedmiotowego - po grubości zeszytu było widać czy nauczyciel lubi kartkówki 😉
      Ja miałam zeszyt pt.brudnopis z klejonymi kartkami i z niego brałam
    • gama2003 Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 06:05
      Z zeszytu jakiegoś, albo było - pożycz kartkę 😏
      • gama2003 Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 06:06
        I jeszcze - jestem już ,, po środku,, ma ktoś pożyczyć kartkę ?
    • lot_w_kosmos Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 06:34
      Kiedyś też każdy miał brudnopis. Też był źródłem karteczek.
    • 35wcieniu Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 06:43
      Z czego kto miał z tego rwal. Chciał mieć osobny do kartkówek to przecież mógł.
    • cku Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 06:51
      Ja miałam segregator z wpinanymi kartkami A5. Mogly byc kolorowe.
      A czasem ze srodka zeszytu wyrywałam, albo pożyczałam.
      • annajustyna Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 08:42
        To Ty pewnie inne pokolenie 😉
        • heca7 Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 09:02
          Dokładnie 😉 za moich czasów segregatorów do szkoły nikt nie nosił. W sklepach najczęściej były tylko segregatory biurowe. No i kto to widział mieć wypinane kartki! Trzeba było mieć zeszyt, marginesy robiło się długopisem bo ich nie było. U nas matematyczka stawiała dwoje z matmy jak miało się zrobione marginesy tylko kilka kartek do przodu. W związku z tym mieliśmy po 9 dwój z matmyz czego żadna nie była merytoryczna 😉
          • stasi1 Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 09:27
            A po co w matmie były te marginesy? Ja nigdy nie robiłem marginesów, chyba pamiętam że w zeszycie do polskiego były fabryczne.
            • lellapolella Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 15:56
              Po co? Bo tak.
              U nas miały być narysowane we wszystkich zeszytach i cześć. A kartki się brało, skąd się dało.
            • heca7 Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 16:08
              stasi1 napisał:

              > A po co w matmie były te marginesy? Ja nigdy nie robiłem marginesów, chyba pami
              > ętam że w zeszycie do polskiego były fabryczne.

              Bo tak. Ona potrafiła zacząć lekcję matematyki od przejścia po klasie. I każdy , absolutnie każdy musiał jej pokazać, że ma w zeszycie zrobione marginesy do końca. Ona ogólnie pie.rdolnięta była. Kiedyś zabrała nam rano, w szatni wszystkie plecaki. Poszliśmy na lekcje jak staliśmy bez zeszytów, książek, piórników. Niczego. Ona zabrała to do swojego gabinetu (była v-ce dyrektorką) i przez kilka godzin je przeszukiwała. Sprawdzała m.in czy mamy odrobione prace domowe z innych przedmiotów oraz czy nie ściągamy od siebie zadań z matmy. Dziś by to nie przeszło.
              • stasi1 Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 16:35
                To rzeczywiście była nie tego. Kartki oczywiście brało się z zeszytu będącym pod ręką. Problem był jak już wszystkie możliwe kartki się wydarło!
    • princy-mincy Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 07:38
      Zazwyczaj się brało ze środka zeszytu przedmiotowego. Ale czasem z innego jeśli już się ten środek przekroczyło.
    • primula.alpicola Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 07:49
      Brudnopis, jakikolwiek zeszyt albo "pożycz kartkę".
    • eliszka25 Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 07:55
      Wyrywało się z zeszytu przedmiotowego, brudnopisu czy od innego przedmiotu albo stosowało metodę „pożycz kartkę”.
      • ajaksiowa Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 08:14
        Ja wyrywa£am z ostatniej strony i często pierwsza wylatywała
    • heca7 Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 08:16
      Ze środka któregoś zeszytu😉
    • maniaczytania Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 08:49
      Na kartkówki wyrywało sie tak, jak dziewczyny piszą, na klasówki z polskiego były specjalne zeszyty, przechowywane w klasie. Z matematyki chyba też. Kartkówki były krótkie, niezapowiedziane, klasówki z reguły pisało się na podwójnych lekcjach (dwa polskie razem), przerwy niestety nie było.
    • woman_in_love Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 08:52
      "albo zdejmujemy majteczki hehe" - jak to mówił pewien profesor do studentek z polibudy
      • memphis90 Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 09:02
        Wow uncertain
    • ludzikmichelin4245 Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 08:57
      Wyrywało się ze środka zeszytusmile
    • iberka Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 09:01
      Wyrywało się ze środka zeszytu, pożyczały od kolegi/ koleżanki, klasa miała kupione "karteczki" i nauczyciel nimi spokojnie dysponował (tak było już kiedy ja chodziłam do podstawówki w latach '80)
    • gryfna-frelka Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 10:00
      Heh, a ja kojarze jeszcze ze przez jakis czas nosilam luzne kartki w zeszytach (wyrwane ze starszych zeszytow) wlasnie po to zeby miec pod reka na kartkowke. Nie nosilam ich przez cala podstawowke ale jakos tak w srodkowych latach na pewno.
    • asia_i_p Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 11:28
      Wyrywało się albo pożyczało od kolegi. Plus niektórzy jeszcze nosily specjalny osobny zeszyt "brudnopis", do notowania na brudno, to wtedy wyrywali z niego.
    • angazetka Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 13:00
      Przypomniało mi się, że kiedyś dostałam z kartkówki jedynkę za... krzywo wyrwaną kartkę. "Brak szacunku do n-la", napisała mi babka z polaka.
      • alina460 Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 15:19
        Teraz takiej n-lce matka dzieciaka zrobiłaby dżihad tongue_out
        • annajustyna Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 16:14
          😂😂😂
    • alina460 Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 15:19
      Jako wzorowa uczennica, w każdym zeszycie miałam za owijką (tak się wtedy mówiło) kilkanaście karteczek wyciętych ze starych zeszytów na kartkówki.
    • m_incubo Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 16:14
      Ja wyrywałam ze środka zeszytu.
    • ichi51e Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 17:50
      wyrywalas z zeszytu
    • silenta Re: "Wyjmujemy karteczki" 29.01.21, 18:12
      Proooooszę paaaaniiii, a ja nie mam kartki.
Pełna wersja