Dodaj do ulubionych

Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie

29.01.21, 08:58
W szkole mojego dziecka niektórzy nauczyciele nie przyjęli jeszcze do wiadomości, że skala ocen jest od 1 do 6, a nie 1-5. Oczywiście dzieciom i rodzicom każe się na początku roku zapoznać z PSO, ale później to już taki nauczyciel robi jak mu się podoba. Trochę mi szkoda tych dzieci, bo same nie powiedzą a są trochę zdezorientowane i chyba czasem rozczarowane. Na zwrócenie przeze mnie uwagi, nauczyciel w bardzo pewny siebie sposób daje do zrozumienia, ze on ma rację i koniec. Po przedwczorajszej takiej odpowiedzi nauczycielki na mojego maila, mam zamiar napisać do dyrekcji.
A wy co robicie w takiej sytuacji? I nie chodzi mi o to, żeby moje dziecko dostawało szóstki, tylko o to żeby nauczyciele stosowali się do ustalonych zasad, bo tego również wymagają od dzieci.
Obserwuj wątek
      • magata.d Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 09:10
        Ale teraz 6 nie jest za szczególne osiągniecia, tylko za otrzymanie na sprawdzianie 100% punktów. Zasady od twoich czasów(i moich też) się zmieniły. I to nawet nie chodzi o to za co szostka, tylko o nie stosowanie się do zasad. Niech zmienia zasady i będzie ok.
        • volta2 Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 11:22
          i to jest spory problem, bo zasady się zmieniły wybiróczo
          przy rozszerzonej skali została do paska średnia 4,75 a powinno w tej sytuacji być co najmniej 5,5

          a tak to mamy szkoły pełne dziubków z paskami i rozhisteryzowaną mamusią, gdy dziubek nie dostanie 6.
          • glanaber Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 12:25
            volta2 napisała:

            > i to jest spory problem, bo zasady się zmieniły wybiróczo
            > przy rozszerzonej skali została do paska średnia 4,75 a powinno w tej sytuacji
            > być co najmniej 5,5
            >
            I tu masz 100% racji. Dawniej świadectwo z paskiem było wyróżnieniem dla najlepszych, miało je 20% klasy, teraz brak paska wyglada jak napiętnowanie najgorszych, bo 20% klasy tego paska nie dostaje.
        • tiszantul Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 15:32
          "Ale teraz 6 nie jest za szczególne osiągniecia, tylko za otrzymanie na sprawdzianie 100% punktów"

          Pora na szóstkę za 90%, siódemkę za 100% i ósemkę za wiedzę ponadprogramową. Mnóstwo bąbelków miałoby średnią 8,5, ale opresyjny system edukacji podcina im skrzydła
        • nangaparbat3 Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 19:42
          magata.d napisała:

          > Ale teraz 6 nie jest za szczególne osiągniecia, tylko za otrzymanie na sprawdzi
          > anie 100% punktów.

          Pod warunkiem, że sprawdzian zawierał wymagania na ocenę celującą.

          www.portaloswiatowy.pl/ocenianie-uczniow/wymagania-na-ocene-celujaca-wedlug-nowych-przepisow-12014.html
          Trudno rozstrzygnąć, jeśli nie uczy się danego przedmiotu, które to konkretnie zagadnienia. Pewnie zresztą niejeden zespół przedmiotowy długo by nad tym deliberował.
        • magata.d Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 09:17
          Ja rozumiem, że nauczyciel może jeszcze się nie dostosować, zapomnieć, "zapędzić", bo zmiany są od niedawna. To jest w porządku, każdemu może się zdarzyć pomyłka. Ale trwanie twardo przy swoim, jak się nie ma racji i jeszcze odpowiadanie rodzicowi w bardzo niegrzeczny, bezczelny sposób to chyba nie bardzo.
        • asia_i_p Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 11:23
          Nie no - nie od dwudziestu. Szóstki wprowadzono pod koniec mojej edukacji w podstawówce, ale pierwotnie były przypisane tylko do szczególnych osiągnięć. Dopiero w zmienionych podstawach programowych w 2009 roku podkreślono, że uczeń musi być oceniany z pełnej skali ocen i dopiero wtedy wizytatorzy kuratoryjni zaczęli na to zwracać uwagę. Więc ogarnąć to trzeba było dziesięć lat temu. Też niezły wyniki smile
      • asia_i_p Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 11:01
        A u Niemców to w ogóle napiszesz idealnie i masz jeden.

        Ocena ma być wystawiona w zgodzie z zasadami obowiązującymi obecnie, bo tylko wtedy jest rzetelną informacją. Jeżeli mam na przykład jeszcze przed rozpoczęciem roku podzielić uczniów na grupy językowe (bo robimy poziomowanie) i mam na granicy grup kilkoro uczniów z takimi samymi wynikami egzaminów, to będę ich różnicować na podstawie ocen. I wtedy wolałabym, żeby one niezależnie od źródłowej szkoły znaczyły mniej więcej to samo. Jeżeli przychodzi mi nowy uczeń do klasy w połowie roku, też fajnie byłoby, żebym na ocenach z poprzedniej szkoły mogła polegać.

        Możne sobie w WSO wykluczyć niektóre kategorie z możliwości otrzymania szóstki (chociaż byłabym tu bardzo ostrożna - bo jeżeli kartkówka jest tak trywialna, że nie można za nią wystawić szóstki, to może po prostu nie należy jej robić, tylko zrobić taką, która stanowi większe wyzwanie). Ale nie można sobie postanowić, że szóstka tylko za wyjątkowe osiągnięcia, bo to jest niezgodne z prawem oświatowym.
        • little_fish Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 12:06
          Wszystko jest kwestią ustalonych zasad. W szkole syna zdarzają się kartkówki "na 5". Dzieci o tym wiedzą. Ale na koniec semestru, jeśli dziecko ma np sporo 6 i kilka 5 za te właśnie kartkówki, to 6 na koniec roku dostanie. Tak samo jak górną oceną za aktywność jest 5 i ona przecież nie obniża średniej. Z tym, że ocena końcowa nie jest średnią wyliczoną przez librusa...
          • droch Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 13:05
            Wszystko jest kwestią ustalonych zasad. W szkole syna zdarzają się kartkówki "na 5"

            To bardzo niebezpieczny precedens, bo skoro wykluczamy dla poszczególnych kartkówek "6", to czemu nie wykluczamy "5"? I to ocena, i to ocena.
            Moim zdaniem, szkoła (tym bardziej nauczyciel) nie ma dowolności w ustalaniu skali ocen, jaka jej pasuje.
          • szmytka1 Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 09:30
            poza tym dziecko by powiedziało, żebym nie robiła mu wstydu. Podam ci przykład, u poprzedniej pani historyczki były same 5 i 6. Zmieniła się nauczycielka i dzieciak ma ledwo 3. Czy rozpaczam, bo umiało a raptem nie umie wg nowej pani? NIe, po prostu trzeba się dostować, nauczyc wiekszej smaodzielnosci, czego zdaje się wymaga ta anuczycielka. Jak był problem typu w domu umie, w szkole niekoniecznie, to w wyznaczonym an konsultacje dniu szło się do nauczyciela i pytało w czym leży problem, ale nigdy nie były to histerie ze ma 5 a nie 6, litości....
          • ichi51e Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 09:32
            Ale jak to szafowanie? Coz trudno sie dziwic ze od lat w topowych szkolach ludzie godza sie ze na 4 to umie nauczyciel na 5 Pambuk a uczen to na 3. Nie ma co rozpuszczac gowniarzy.
            Jaki jest cel tylko sie zastanawiam... I KTO dostaje te szostki? A!!! Dzieci z innych szkol ktorych nauczyciela juz ogarneli 6 stopniowa skale...
          • laura.palmer Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 09:37
            Nie odpuściłabym, bo mamy pandemię i idiotę na stanowisku ministra edukacji. Wpadnie na pomysł, by odwołać egzaminy i zrobić rekrutację do szkół na podstawie konkursu świadectw i będzie kłopot. Wiem, że to mało prawdopodobne, ale rządzący już wielokrotnie pokazali, na co ich stać.
            Chyba, że dziecko ma jeszcze kilka lat do najbliższego egzaminu.
            • szmytka1 Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 09:43
              tak, 5 to ocena bardzo dobrze, 4 dobrze, jest nagordą, wskazówką jak opanowano materiał i motywacją większą do dalszej pracy niż 3 czyli dostatecznie. Masz jakiś kompleks, bo dziecko pani nauczycielki musi być docenione na celująco? 5 to za mało... NIe projektuj an dziecko swocih chorych ambicji
              • 35wcieniu Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 09:46
                Były tu kiedyś wątki, w których forumki pisały jakie miały oceny z różnych przedmiotów w różnych klasach.
                Poza tymi przypadkami dla większości zdrowych osób ocena z historii z 7 klasy jest po 1. nieistotna, po 2. dawno zapomniana.

                PS. Pomijam te, które nigdy w życiu nie zeszły poniżej oceny 5. Rozumiem że wtedy się oceny pamięta, spokojnie. big_grin
                • szmytka1 Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 09:50
                  no pisałam w jakimś wątku, że dziecko ma 4 oceny ze sprawdzianów, są to same 5, no i ma jedną dwóję za plakat. No i ta 2 obniża całą srednią. I co, czy poszłam się z nauczycielem wykłocać? Nie, no ze smutkiem przyjełam ocenę na połrocze i tyle. Jak rok wczesniej dziecko miało z tego przedmiotu 2 i 3 a w domu niby umiało wszystko, to mąż poszedł na konsultacje i zapytał nauczyciela w czym tkwi problem jego zdaniem, zeby gość naswietlił sprawę.
                      • laura.palmer Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 10:00
                        Masz 4 piątki i jedną dwóję za plakat. Nie wiem jak musiałaby być liczona średnia ważona, by ta dwója wpłynęła na obniżenie oceny końcowej do 4. Jeżeli w regulaminie oceniania jest napisane, że z danej wagi wychodzi ocena bardzo dobra, a dziecko otrzymało dobrą, to zostało oszukane.
                        • 35wcieniu Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 10:04
                          Jeżeli wszystkie oceny miały tę samą "wagę" to wychodzi średnia 4,4.
                          Dostałoby 5, to zaraz inna matka miałaby pretensje że jej dziubdziuś, który ma pięć piątek dostał tę samą ocenę, a przecież gołym okiem widać że ten z dwóją za plakat powinien mieć niższą...

                          I tak bez końca, niesamowite ludzkie tragedie, prawdziwe problemy...
                          • laura.palmer Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 10:17
                            Nie powinno tak być, że waga za plakat jest taka sama jak za sprawdzian. I uwierz, że takie ocenianie jest demotywujące. Ja miałam w liceum wstrętną matematycę, która z uporem maniaka robiła nam klasówki składające się wyłącznie z zadań z poziomu rozszerzonego, choć byliśmy na podstawowym i żadnego z tych zadań nie przerabialiśmy na lekcjach. Sypały się jedynki i dwóje. Lubiłam matematykę, więc przysiadłam, uczyłam się i z kartkówek, aktywności i zadań domowych miałam same piątki, tylko z tych cholernych klasówek 2. No i babsko i tak stawiało mi dwóję na koniec. Wystarczyły dwa semestry, żebym znienawidziła matematykę i olała regularną naukę, bo w sumie po co się starać, jak i tak skończę rok z dwóją. Tyle lat minęło, a ja wciąż pamiętam tę niesprawiedliwość.

                            I tak, wiem, że są gorsze problemy.
                            • szmytka1 Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 10:24
                              ja wiem, że takie działanie jest demotywujące, ale to jest postanowie tego nauczycile, ze taką wagę będą mieć plakaty. I to, że mnie się to nie podoba, nie znaczy, ze mam go pouczać jakie on ma wagi stosować. Po prostu wpływam na dziecko, że ma się nie rpzejmować, doceniam go i za 4 i nie ma takiego parcia, że musi być 5. Ot i tyle, wkurzenie omawiam z koleżnakami, potakujemy sobie głowami, co za wredny pan i nie rpzenosimy swojego wkurzenia na dziecko i nie sądzimy, ze to taaaki kalier niesprawieliwisci, zę az trzeba do dyrekcji leciec ze skargą, neihc go nakłonią odgórnie niech plakaty mają jakąś małą wagę
                                • laura.palmer Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 10:38
                                  Chociaż teraz myślę, że zainterweniowałabym też w sprawie wagi. Przypomniała mi się anglistka jednego z moich siostrzeńców w podstawówce. Do nauczenia się było 20 słówek, ona robiła kartkówkę z 10 i wszystkie musiały być napisane poprawnie. Za jeden brak lub błąd pała. Dzieci oczywiście błyskawicznie znielubiły angielski, ale rodzice podnieśli larum na zebraniu i pani przystopowała. Tylko co z tego, skoro niechęć do przedmiotu została.
                          • magata.d Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 10:30
                            35wcieniu napisał(a):

                            > Jeżeli wszystkie oceny miały tę samą "wagę" to wychodzi średnia 4,4.
                            > Dostałoby 5, to zaraz inna matka miałaby pretensje że jej dziubdziuś, który ma
                            > pięć piątek dostał tę samą ocenę, a przecież gołym okiem widać że ten z dwóją z
                            > a plakat powinien mieć niższą...
                            >
                            > I tak bez końca, niesamowite ludzkie tragedie, prawdziwe problemy...
                            >
                            No i właśnie dlatego, żeby nie było takich wątpliwości (kto miał jakie oceny, średnią, a jaka powinien mieć), został stworzony system zasad, których należy się trzymać, żeby nikt, o nic i do nikogo nie miał pretensji. Plakat nie plakat, ocenia się go według scislych zasad i według takich jest tez wliczany do średniej. A nie gdybanie, jak był wliczony pośredniej, z jaka waga itp. No był wliczony tak jak powinien, według wzoru podanego w PSO.
                    • szmytka1 Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 10:01
                      jakie oszukać? dostało 2 za plakat? Dostało, bo pomyliło format pracy,no coż świat jest okrutny i 2 za plakat, mimo 5 ze sprawdzianow, też ma wpływ na ocenę koncową. Ocenę wylicza komputer sam. Czy mam pouczać nauczyciela jaką wagę ma nadać za plakat? No nie wydaje mi się. Czy uważam to za własciwe? No niekoniecznie, ale nie na tyle żebym miała uczyć go jak ma swoją robotę wykonywać. Wszystko było bardzo sprawiedliwe matematycznie, są oceny, ejst waga do nich, komputer tak policzył. Moralnie oceniam to jako słabe podejście gościa, ale też nie jest to jakiś drmat żeby moje dziecko miało płakać i przeżywać. To rola rodzica docenić dziecko i nauczyć, że nie kazda pierdoła typu obnizony stopien za plakt, to dramat wywołujący jakeiś załamanie.
              • laura.palmer Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 09:49
                Jeśli w PSO jest napisane, że za daną wagę należy się szóstka, to dziecko ma dostać szóstkę. Nie przyjęłabym do wiadomości tłumaczenia, że pani nie ma zwyczaju stawiać ocen wyższych niż 5 albo zaniża oceny za 1 semestr celem "motywowania" do nauki. Jest regulamin oceniania - nauczyciel ma obowiązek go respektować. Chodzi o zasadę.
                • redwineiswhatilike Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 11:11
                  laura.palmer napisała:

                  > Jeśli w PSO jest napisane, że za daną wagę należy się szóstka, to dziecko ma do
                  > stać szóstkę. Nie przyjęłabym do wiadomości tłumaczenia, że pani nie ma zwyczaj
                  > u stawiać ocen wyższych niż 5 albo zaniża oceny za 1 semestr celem "motywowania
                  > " do nauki. Jest regulamin oceniania - nauczyciel ma obowiązek go respektować.
                  > Chodzi o zasadę.


                  Dokładnie. Zasada i przestrzeganie przepisów.
                • szmytka1 Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 09:56
                  yyy nie wiem,wolę w domu dopilnować niech się przygotuje do sprawdzianu, niz potem latać i sprawdzać czy aby na pewno ta 1 to zasłuzona bo moze na 2 się załapało wg punktacji. Jak masz parcie na same 6, to elć za każdym razem jak wpadnie 5 i obejrzyj sprawdzian czy aby punktacja się zgadza. U nas 1 zdarzają się tak sporadycznie, że na szczęście mnie ten problem nie dotyczy. Jak zebrało się sporo złych ocen, to już pisałam, poczekaliśmy na konsultacje, dzien wyznaczony przez szkołę na rozmowy o takich problemach i mąż poszedł zapytać w czym tkwi problem dziecka.
                  • male_a_cieszy Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 12:28
                    Czytam Twoje wypowiedzi w tym wątku i mam wrażenie, że zatrzymałaś się w systemie oceniania lata temu, kiedy to jeszcze szóstka była za ponad 100% . Obecnie 6 jest za 100% wiedzy wymaganej. Czy, jeżeli zgodzisz się na wykonanie pracy i na zapłatę za nią 600 zł, wykonasz ją w 100% i zleceniodawca powie, że w sumie tak, praca jest na 100% ale on z reguły nie wypłaca 600 zł a 500 to będzie dla Ciebie w porządku? I to nie chodzi o to, aby sprawdzać każdą pracę dziecka za która dostanie 5, bo może jednak zasłużyło na 6. Chodzi o to, że jak dziecko widzi że dostało 20 pkt/20pkt to powinno dostać 6, bo jest to zgodne z "umową" jaką "zwarł" nauczyciel z uczniami na początku roku przedstawiając im PSO. I tak za moich czasów kiedy widziałam na sprawdzianie, że mam pkt na wyższą ocenę, a nauczyciel wystawił mi niższą to wyjaśniałam sprawę z nauczycielem i nauczyciel zmieniał ocenę.

                    Jeszcze raz może napiszę to co niektórzy już pisali: nie chodzi o parcie na 6, a o respektowanie umów.
                • magata.d Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 10:36
                  little_fish napisała:

                  > Ok. Tylko to nie zawsze chodzi o "docenienie dziecka" tylko po prostu p przestr
                  > zeganie przepisów. Nie przeszkadza ci, że dziecko nie dostaje oceny zgodnej z p
                  > rzepisami tylko wtedy, kiedy chodzi o 6? Czy w przypadku 1 też jesteś taka pobł
                  > ażliwa?
                  Zasady są zasadami i należy się ich trzymać. Moje dziecko kiedyś dostało 6 zamiast 5. To znaczy Pani chyba nie zauważyła zaznaczonego błędu, poprawiła punktacje, ale oceny nie. Napisałam, żeby poprawiła, i już. Tak, trzymanie się zasad działa w obie strony, u mnie.
              • magata.d Re: Działacie czy odpuszczacie? -szkolnie 29.01.21, 10:02
                szmytka1 napisała:

                > tak, 5 to ocena bardzo dobrze, 4 dobrze, jest nagordą, wskazówką jak opanowano
                > materiał i motywacją większą do dalszej pracy niż 3 czyli dostatecznie. Masz ja
                > kiś kompleks, bo dziecko pani nauczycielki musi być docenione na celująco? 5 t
                > o za mało... NIe projektuj an dziecko swocih chorych ambicji

                Tu nie o oceny przecież chodzi, tylko o zasady. Rozumiesz to, czy nie? Idziesz do pracy i pracodawca ci mówi, ze za wykonana prace zapłaci, ci 5 tysięcy, a za nadgodziny 2000. Na koniec miesiąca dostajesz w sumie 3000 zł. I co? Jesteś zadowolona?