Dodaj do ulubionych

Śnieg - odnieżacze fetyszyści....

30.01.21, 11:26
Czy jak im tam.
Mieszkam na osiedlu domów jednorodzinnych.
Od świtu w sobotę! skrzypi, rypi, drapie zewsząd.
Ogólnie jestem tolerancyjna na czyjeś dziwactwa i mam dobry sen i skrzybacze oraz drapaczemi nie szkodzą..
Ale stoję właśnie i spoglądam z góry na kilku sąsiadów - od rana nie przepuszcą żadnemu płatkowi śniegu. Już tak wyrypali chodniki i podjazdy że gołe jak w słoneczny dzień.
Ale po co ja się pytam?
Do wieczora 10 razy im napada.
No czaję że mają frajdę z wylatywania z tą łopatą co chwilę i idzie im to na zdrowie jak się cały tydzień za biurkiem nasiedzą. Jednak podziwiam to samozaparcie bo dzisiaj to ealka z wiatrakami big_grin
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka