Ratujcie - co na katar😤😭

30.01.21, 15:16
Córka przyniosła cis z przedszkola
Jakiś dziwny wirus, bo nie miała niby kataru ale zatkany nos, smarkała sporadycznie, leki obkurczający nie działały. Po 3 dniach nie było śladu.

Mnie tez to dopadło i nic nie pomaga, co do tej pory już po kilku minutach przynosiło ulgę.
Jakby mi ktoś nos zakorkował

Już mnie bolą zatoki, cała szczeka i głowa od tego niedotlenienia sad muszę szybko zadziałać bo mi w uszy wejdzie i znów antybiotyk.

Ratujcie dobre kobiety
    • kamin Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 15:20
      ACC na rozrzedzenie wydzieliny plus inhalacje
      • memphis90 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 17:04
        No przecież pisze, że nie ma wydzieliny, tylko obrzęk.
    • alfa36 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 15:22
      Wdychać olejek herbaciany.
      • ajaksiowa Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 16:14
        Obowiązkowo Muszynianka do picia i Ritinoscorbin w granicach normy,to moje odkrycie kilka lat temu😊
        • e-ness Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 16:30
          Na granicy tzn?
          Łykam 3x4 szt / jeszcze więcej tego mam brać?
    • andaba Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 16:25
      Pseudoefedryna.
      • e-ness Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 16:28
        Lyknelam ( choć nie powinnam) i nic. Jedynie przebywanie na dworzu mi pomaga, jak wchodzę do domu od razu korek
        • andaba Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 16:31
          To może otwórz okna? Bo za ciepło lub za sucho?
        • memphis90 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 17:11
          To lód do pudełka, pudełko pod nos i odddychaj w domu tym lodem...
    • laura.palmer Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 16:32
      Przede wszystkim koniecznie się izolujcie. Daleka jestem od koronahisterii, ale nietypowy, lekoodporny katar to jeden z objawów covida.
      Mi na zatkany nos pomagają inhalacje z amolu.
      • ajaksiowa Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 16:35
        Norma to w tym przypadku max ilo$ć Rutyny.
    • bywalczyni.hosteli Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 16:36
      Olbas, inhalacje solĄ fizjologiczną, doraźnie nasivin.
      • e-ness Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 17:01
        Wszystko poszło w ruch i nadal w nosie korek.
        Od tego oddychania ustami moje usta wugladsjs jak przypieczona parówka
        Pierwszy rac coś takiego mnie dopadło
        • bywalczyni.hosteli Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 17:23
          Może to faktycznie ten pieprzony covid?
          Ja nie stosowałam, ale strzykawką wielką wtłaczać sól fizjologiczną lub apteczne specyfiki irygatorem do nosa? Dziecku tak zrobiłam, okropnie sie z tym czułam bo widziałam jaki to stres, ale wyszedł wielki czop smarków.
          • e-ness Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 17:30
            Mam irigasin, ale zabronił mi używać go laryngolog po ostatnich powikłaniach
            • bywalczyni.hosteli Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 19:35
              Ok, to zdecydowanie jest argument. Jak mogą być powikłania (nie wiedziałam), to cofam co napisałam.
              • nigdynigdynigdy84 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 21:37
                Jeżeli irigasin to to coś na płukanie zatok, to o tym nie myśl.
                Wykończyłam się tym!!
                • bywalczyni.hosteli Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 21:47
                  Nigdynigdynigdy84 rozwiniesz? Co się stało?
                  • nigdynigdynigdy84 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 21:55
                    Wlałam w jedna dziurkę do nosa, i poczułam ból którego w życiu nie zapomnę. Okazało się, że nos był tak zawalony, zaczynała się infekcja ucha , skończyło się pęknięta błona bębenkowa
                    • memphis90 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 22:25
                      Bo nie mozna na siłę i pod ciśnieniem. Jak nie chce po dobroci przelecieć z jednej dziurki do drugiej, to rezygnujemy z plukania.
                      • sol_13 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 23:55
                        Mi przelatywalo i g...no pomoglo na zapalenie zatok.
                    • bywalczyni.hosteli Re: Ratujcie - co na katar😤😭 31.01.21, 16:59
                      Dzięki nigdynigdynigdy84, doczytałam o tym zapaleniu ucha
    • memphis90 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 17:08
      Ja bym wzięła claritine z pseudoefedryną plus żel na obkurczenie (działa lepiej niż krople) . Fenylefryna IMO mniej skuteczna. Ale to już musisz sama zdecydować czy jednak możesz pseudoefedrynę czy nie. Możesz spróbować soli hipertonicznej, ale np u mnie sól działa paradoksalnie i puchnę aż do całkowitego zatkania nosa... Plukanie nosa irigasinem czy podobnymi, ale chłodny roztwór. Obniżyć temp +dobrze nawilżyć pomieszczenia.
      • agnieszkas72 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 17:12
        izoluj się, u mnie taki był jeden z objawów koronawirusa
    • rosa-fira Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 17:10
      Kiedy ostatnio mój się tak zakorkował, okazało się, że to był covid.
      • jeszcze_blizniaki Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 17:14
        Jeśli to są dziwne, niespotykane u Was objawy, telefon do poz i test covid. Będziesz spala spokojnie.
        • sol_13 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 23:57
          Koniecznie. Beda mieli wszyscy kwarantanne i mega stres, ekstra. Beda spac spokojnie.
    • rozwiane_marzenie Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 17:17
      Covid
      • rozwiane_marzenie Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 17:18
        za szybko wysłałam
        covid, u wszystkich znajomych tak właśnie się zaczynało i takie objawy jak opisujesz. Przetestujcie się, dobrze radzę
    • myslozbrodniarka Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 17:18
      Obóz szkoleniowy.
    • cku Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 18:31
      Tak myślałam, ze zaraz co druga z covidem wyskoczy. Ja przy zajętych zatokach zaczynam od sinupretu. I końskie dawki rutinoscorbinu. Moze masz taką lampę nagrzewającą? Też pomaga na takie sprawy.
      • memphis90 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 22:23
        Sinupret rozrzedza wydzielinę. Nie pomaga na obrzęk.
        • koronka2012 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 23:52
          Nieprawda, pomaga i to bardzo szybko, wystarczyły dwie tabletki.

          Miałam tylko przytkane zatoki a wydzieliny w ogóle żadnej i po sinupret przeszło jak ręką odjął.
    • alicia033 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 19:37
      e-ness napisała:

      > Już mnie bolą zatoki,

      zatoki ratuję gorącym okładem - sól albo piasek (suchy), łatwiej zwykle dostępna jest sól (niecały kilogram) wsypuję do mocnego, szczelnego woreczka, podgrzewam na granicy wrzenia ok. 20 minut, owijam w ręcznik tak, żeby było gorące ale nieparzące i przykładam do czoła na ok. 45 minut (w miarę jak stygnie odkręcam z kolejnych warstw ręcznika). Jak się ma mikrofalówkę, można podgrzać w mikrofalówce zamiast w wodzie. Zalegająca wydzielina schodzi szybko i masowo, czasami trzeba okład powtórzyć.
      Przerzuciłam się na tę metodę po tym, jak po kilkumiesięcznym, leczonym kolejnymi antybiotykami ciągu angina-zapalenie zatok-angina-zapalenie zatok uznałam, że antybiotyki to w tym przypadku ślepa uliczka i postanowiłam wypróbować ścieżkę "co cię nie zabije to cię wzmocni"wink.
      • e-ness Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 20:36
        O dzięki, spróbuje😉
    • mum2004 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 19:46
      Też bym stawiała na covid. Masz nebulizator? Sama sól fizjologiczna lub nebudose.
      • e-ness Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 20:39
        Ja jestem tak zapchana, ze nosem nic nie oddycham, nawet po kroplach rozkurczajacych i pseudoefedrynie 😢 siedziałam z nabulizatorem i nic 😤
        • jeszcze_blizniaki Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 20:56
          Rozgryzaj pastylkę z Wit E. Ulży przy wysuszonym gardle.
    • e-ness Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 21:26
      Sprzedaje patent

      Zrobiłam sobie saunę w wannie
      Masakrycznie gorąca kąpiel, do wody amol
      Siedziałam z godzinę co jakiś czas uzupełniała wannę gorąca woda
      Później polecony gorący okład na zatoki i mogę dmuchać świeczki nosem 😊 co za ulga!

    • nigdynigdynigdy84 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 21:39
      Nie lek, ale na identyczne objawy majeranek zalewany wrzątkiem i wdychanie nosem tych oparów. Ulga niesamowita
      • nigdynigdynigdy84 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 23:06
        To uczucie jak nos się dotyka jest najpiękniejsze na świecie 😁🙆
        • nigdynigdynigdy84 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 23:06
          Odtyka 😂
    • stwory_z_mchu Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 23:25
      Olejki eteryczne smile nie pokonają przeziębienia, ale super odtykaja. Dowolne iglaki: pichtowy, sosnowy, cedrowy, jodłowy albo eukaliptus/mięta. Do kominka, masc na wazelinie pod nos lub inhalacja.
      Od lat walczę z zatokami smile
    • koronka2012 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 30.01.21, 23:55
      Miałam to samo tzn. Zatkany nią bez kataru - błyskawicznie pomógł sinupret.

      Ale zwracam uwagę że może to Covid, mi po 2 miesiącach wyszły przeciwciała a to był jedyna „podejrzana” sytuacja.
    • swiezynka77 Re: Ratujcie - co na katar😤😭 31.01.21, 10:28
      Ja nie miałam w 100% zapchanego nosa, ale objawy zatokowe, ból głowy i katar i to był covid, 4tyg temu. więc uważaj na innych
Pełna wersja