Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny

30.01.21, 15:26
Kolega z roboty szuka dokumentacji nt siostry babci.
Siostra mieszkala w Lodzi i bedac mlodziutka dziewczyna zostala deportowana kolejno do dwoch obozow pracy/smierci (nie pamietam nazwy pierwszego), w tym do obozu w Ravensbruck gdzie zmarla (kolega ma akt zgonu).

Facet chcialby dowiedziec sie wiecej o oficjalnych okolicznosciach jej aresztowania i deportacji, cokolwiek wiecej sie dowiedziec - jego babka wyjechala do Francji tuz przed wojna, po czym miala bardzo ograniczony kontakt z dalsza rodzina (rodzice zostali aresztowani razem z siostra, nie wiem co z nimi).

Gdzie tego szukac i jak? Archiwum panstwowe w Lodzi czy jakas inna instytucja?
    • boogiecat Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 30.01.21, 22:54
      Nikt nic? Ematka sie zepsula?
    • tanebo001 Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 30.01.21, 22:59
      Może raczej czerwony krzyż?
      • boogiecat Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 09:45
        Ha, nie pomyslalam o tym.
        Mysle, ze nie znajdzie sie tam np.akt policyjnych, a bardziej prywatne dokumenty i informacje, oraz formularze sluzace poszukiwaniom rozdzielonych rodzin - ale zawsze jest szansa na jakis trop.
        A moze robili szczegolowe raporty z wizyt w obozach albo potrafia nakierowac na odpowiednie instytucje z archiwami.

        Dzieki za pomysl, notuje i przekaze!
      • boogiecat Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 11:48
        Ha n°2, wiedzialam, ze Szwajcarja jest oskarzana o hipokryzje w zwiazku z reakcja na wojenne wydarzenia, ale dopiero odkrylam, ze MKCK odegral rownie kontrowersyjna role- czytam o zarzutach pasywnosci/ przymykaniu oczu (tzn. utrzymywania wspolpracy z niemieckim czerwonym krzyzem, ktory po zwolnieniu pracujacych w nim Zydow, postanowil zrezygnowac z poszukiwan niearyjskich wiezniow obozow i organizowal szopki propagandowe z wizyt w obozach), zeby nie skompromitowac akcji humanitarnych na korzysc innych niz zydowskie ofiar wojny. Skomplikowana sprawa.
    • mdro Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 30.01.21, 23:51
      Pisząc o obozie śmierci masz na myśli obóz zagłady? Czy to pomyłka/niedokładność i nie chodzi o Żydówkę?

      Kiedyś zasugerowałabym zaczęcie od IPN, ale to już jest instytucja polityczna, z badaniami historycznymi mająca niewiele wspólnego. Ale tak czy owak podbijam, może Verdana zajrzy.
      • boogiecat Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 10:44
        mdro napisała:

        > Pisząc o obozie śmierci masz na myśli obóz zagłady? Czy to pomyłka/niedokładnoś
        > ć i nie chodzi o Żydówkę?

        Sperturbowalas mnie tym pytaniem. Dla mnie pojecia obozu smierci/ eksterminacji i zaglady sa zamiennikami (w oficjalnej klasyfikacji obozow); jednoczesnie oboz koncentracyjny czy oboz pracy tez byly de facto obozami smierci i tutaj uzylam okreslenia oboz pracy/smierci w tym sensie, czyli to niedokladnosc.
        Natomiast Zydzi byli jak najbardziej zsylani do obozow koncentracyjnych, glownie w pierwszych latach wojny, w Ravensbruck ( za Wiki) do 1942 roku- po czym Himmler wykombinowal, ze niemieckie obozy beda judenfrei i wyslali Zydow do Auschwitz.

        A w moich poszukiwaniach chodzi o Polke, nie Zydowke. Z tego co kolega wie, rodzina zostala aresztowana za przechowywanie Zydow w komorce na wegiel. Ciekawe czy Yad Vashem mialoby cokolwiek.

        >
        > Kiedyś zasugerowałabym zaczęcie od IPN, ale to już jest instytucja polityczna,
        > z badaniami historycznymi mająca niewiele wspólnego. Ale tak czy owak podbijam,
        > może Verdana zajrzy.
        >
        Na stronie Miedzynarodowego komitetu CK podaja ten adres do poszukiwan:
        The Institute of National Remembrance
        Office of the Preservation and Dissemination of Archival Records
        Center for Information on the Victims of World War II
        ul. Klobucka 21, 02-699 Warsaw, Poland

        Myslisz, ze IPN tak zszedl na psy, ze olaliby zapytanie?
    • szalona-matematyczka Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 09:31
      Proponuje skontaktowac sie z fundacja (Stiftung) Mahn- und Gedenkstätte Ravensbrück. Podaje adres strony internetowej: ravensbrueck-sbg.de (strona jest po niemiecku i angielsku). Adres mailowy: info@ravensbrueck.de (pewnie mozesz pisac j po angielsku i oni ci pomoga). Nr telefonu: + 49 33093-608-0. Adres pocztowy: Mahn-und Gedenkstätte Ravensbrück, Straße der Nationen, 16798 Fürstenberg / Havel, Niemcy.
      • boogiecat Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 10:02
        Dzieki wielkie!

        Weszlam na strone Miedzynarodowego komitetu czerwonego krzyza, gdzie informuja, ze przekroczyli trymestralna ilosc indywidualnych prosb o poszukiwania informacji w serwisie zajmujacym sie II WS i wojna hiszpanska, odsylaja na polowe maja.
        Ale podaja tez adres niemieckiej instytucji poszukujacej informacji o cywilnych ofiarach nazistow (przymusowych pracownikow, wiezniow obozow, ofiar zsylek i jencow wyslanych na przymusowe roboty):
        Arolsen Archives
        International Center on Nazi Persecution
        Grosse Allee 5–9, 34454 Bad Arolsen, Germany
        arolsen-archives.org/fr/

        Czy wiesz cos o nich (w sensie, czy pomoga, czy skuteczni itp)?
        • szpil1 Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 10:15
          boogiecat napisała:

          > Dzieki wielkie!

          > Arolsen Archives
          > International Center on Nazi Persecution
          > Grosse Allee 5–9, 34454 Bad Arolsen, Germany
          > arolsen-archives.org/fr/
          >
          > Czy wiesz cos o nich (w sensie, czy pomoga, czy skuteczni itp)?

          Boogiecat, ja korzystałam. Wysłałam zapytanie o kilku członków rodziny. Na odpowiedź czekałam długo, około roku, bo oni też są zawaleni zapytaniami z całego świata. Wysłali mi informacje jakie się zachowały - daty przywiezienia do obozów, daty śmierci, nawet kiedy ciała spalono w krematorium, fotokopie list więźniów z nazwiskami moich krewnych itd. Czyli dużo więcej niż wiedziałam, bo ja miałam tylko dane kiedy byli aresztowani i numery obozowe. O jednej krewnej ze strony mamy nie mieli kompletnie informacji poza spekulacjami, że może to o nią chodzi - nazwisko w jakimś spisie. Wjaśnienie było, że wiele akt uległo zniszczeni lub zagubieniu - w co oczywiście wierzę, niestety nie wszystko się zachowało, nawet na terenie Niemiec.
          Wszystkie informacje dostałam bezpłatnie, wypełniłam formularz na ich stronie, odpowiedź też przyszła mejlem.
          Ja osobiście polecam, na pewno warto próbować.
          • szpil1 Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 10:17
            szpil1 napisała:

            > boogiecat napisała:
            >
            > > Dzieki wielkie!

            > > Arolsen Archives
            > > International Center on Nazi Persecution
            > > Grosse Allee 5–9, 34454 Bad Arolsen, Germany
            > > arolsen-archives.org/fr/
            > >
            > > Czy wiesz cos o nich (w sensie, czy pomoga, czy skuteczni itp)?
            >

            Aha, ja pisałam po angielsku, bo niemieckiego nie znam. I odpowiedź też przszła w języku angielskim.
            • aqua48 Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 12:22
              Ja również pisałam do Arolsen Archives i też czekałam długo, około roku na odpowiedź, przysłali te informacje do których dotarli informując że niestety spora część zaginęła/została zniszczona. Mój dziadek zginął w Auchwitz. Nie wiedziałam ani kiedy został tam przewieziony z Montelupich, ani nie znaliśmy daty jego śmierci. Mimo przekręconego (jedna litera) w zapisach hitlerowskich nazwiska uzyskaliśmy pewne szczegóły w tym numer obozowy. Czeka się jednak na informacje długo.
              • boogiecat Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 14:27
                Dzieki aqua, dobrze wiedziec ze szukaja na podstawie marnych danych.
          • boogiecat Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 11:56
            Dziekuje bardzo szpilsmile Tylko tam pytalas?
            • szpil1 Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 12:38
              boogiecat napisała:

              > Dziekuje bardzo szpilsmile Tylko tam pytalas?

              Tylko tam, bo zawsze słyszałam, że to główne archiwum, które zbiera i przechowuje dane ze wszystkich obozów, więzień itd. Ale teraz myślę, że może jeszcze gdzieś popiszę? Arolsen podesłało mi adres i link do tej fundacji którą szalona-matematyczka Ci poleciła. I link do urzędu gdzie bym mogła dostać akt zgonu krewnego, który zmarł w obozie 9to już odpłatnie). Może warto jeszcze poszukać.
              • boogiecat Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 14:26
                Tak, jak pisze nizej olena, szczatki danych moga byc rozproszone.

                Dla anegdoty- zapytalam tego kolegi, skad przyszla mu ta chec poszukiwan, a on na to, ze zaczal podczas marcowego lokdalnu.
        • olena.s Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 11:22
          Sądzę, że Yad Vashem nic nie ma, bo jeżeli zaaresztowano ją za ukrywanie, to raczej świadkowie się nie ostali, więc niby kto miałby ją tam zgłosić?
          Niemniej co to za problem, żeby napisać list i rozesłać go szeroko?
          • boogiecat Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 11:54
            Zaden problem dla chcacego.
            Ja tylko zbieram max informacji, a poza tym ciekawi mnie jak to moglo wygladac i jak to dzisiaj dziala.
            • olena.s Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 12:18
              Mam wrażenie, że jest ogromna fragmentaryzacja niepełnych, czasem niezbieranych, często też niszczonych celowo i przypadkiem danych. Bardzo często gazety nadal opisują przypadki znalezienia jakiegoś drobiazgu informacyjnego - ostatnio gdzieś widziałam info o znalezieniu kilku blaszek żydowskich dzieci z Francji? Holandii? Które zagazowano bodaj w Oświęcimiu. Spośród tysięcy ofiar z tej konkretnej grupy nagle z ziemi wylazł materialny ślad po dwóch malcach.
              Takie skrawki. I te skrawki mogą być wszędzie.
              Na miejscu znajomego wyszłabym od obecnej wiedzy (aresztowanie, uwięzienie, obozy, trasy, daty). Sprawdziłabym po tych węzłowych punktach. Łódź nie była zniszczona, bardzo możliwe, że coś mają, ale nie mam pojęcia, czy na przykład są jakieś dane z granatowej policji. A może są jakieś akty sierpniówek, kiedy ktoś stanął przed sądem za donos na kuzynkę. Polacy zostali wysiedleni ze sporej części miasta - może zostały jakieś akta, księgi meldunkowe? Łódź należała do Kraju Warty, należy o tym pamiętać. Niech poszuka lokalnym IPN - pewnie za niego nikt nic nie zrobi, ale powiedzą mu, gdzie można szukać informacji z jego zakresu. Generalnie są też pasjonaci (i biznesy) genealogiczne i historyczne.
              Pisałabym więc szeroko, bo może być i tak, że np. w Czerwonym Krzyżu jest ślad zapytania babki o rodzinę, który zawierałby jakieś dane, którymi znajomy nie dysponuje. A ponadto szukałabym począwszy od Łodzi i specjalistów łódzkiej historii okupacyjnej.
              • aqua48 Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 12:24
                Polecam też zadzwonić do archiwum wojskowego w Rembertowie i przedstawić problem, mogą podsunąć dalsze kroki w poszukiwaniach,, adresy.
                • boogiecat Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 12:37
                  Dzieki! Na stronie MKCK podaja ten adres (wklejam dla potomnych):
                  Centralne Archiwum Wojskowe (Central Military Archives),
                  ul. Czerwonych Beretów bl. 124, 00-910 Warsaw 72, Poland
                  www.caw.wp.mil.pl
              • boogiecat Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 13:13
                Olena- dzieki wielkie w imieniu kolegi za propozycje modus operandi i cenne historyczne wskazowki. Podam dalej i napisze, co on tam wiecej wie, bo rozmawialismy tylko chwile kiedy przyszedl poprosic o pomoc i zrozumialam, ze najbardziej chcialby poznac wlasnie te lodzka czesc historii.
                • olena.s Re: Archiwa zatrzyman/deportacji w czasie wojny 31.01.21, 13:20
                  To bedzie na pewno bardzo żmudne zajęcie. My sobie rzucamy tymi milionami w te i wewte, ale jakoś mi sie ochapia, że gdyby jedna stacja radiowa miała tylko przeczytac nazwiska - same nazwiska - wszystkich ofiar wojny, to miałaby zapełniony eter na jakieś 20 lat z górką.
Pełna wersja