Zentel, pomogło?

30.01.21, 19:01
Na pasożyty, ciąg dalszy historii.
Jesteśmy po pierwszej dawce. Niełatwo było dostać recepty na wszystkich domowników.
Macie doświadczenia, jak podziałało? Noż nie daje mi to spokoju.
    • rosa-fira Re: Zentel, pomogło? 30.01.21, 19:03
      Jak mieliście pasożyty, to pomoże.
    • saszanasza Re: Zentel, pomogło? 30.01.21, 19:13
      Pierwsza dawka w przypadku glisty zazwyczaj nie działa. Zobacz jaki jest jej cykl rozwojowy.
      • jeszcze_blizniaki Re: Zentel, pomogło? 30.01.21, 19:14
        Tyle się już naczytałam, że mam dość smile
        Ale mamy powtórzyć zentel po 2 tyg.
        • saszanasza Re: Zentel, pomogło? 30.01.21, 19:19
          jeszcze_blizniaki napisała:

          > Tyle się już naczytałam, że mam dość smile
          > Ale mamy powtórzyć zentel po 2 tyg.


          Zentel bodajże działa tylko na dorosłe osobniki. Ta dawka je zabije, ale jeśli masz larwy to te za chwilę przeistoczą sie w dorosłe. Nie jestem lekarzem ale z tego co ja kilka lat temu wyczytałam, to wzięłabym jeszcze 2 dawki.
          • jeszcze_blizniaki Re: Zentel, pomogło? 30.01.21, 19:27
            Po jakim czasie od drugiej dawki?
            • saszanasza Re: Zentel, pomogło? 30.01.21, 20:20
              jeszcze_blizniaki napisała:

              > Po jakim czasie od drugiej dawki?

              Nie mam pojęcia, tzn już nie pamiętam. Kiedyś czytałam naukowe opracowanie jakiejś lekarki, ale nijak nie mogę znaleźć. Szczerze mówiąc zadzwoniłabym do tego labu parazytologicznego który ci linkowałam, on był bardzo polecany na forach, może tam coś zasugerują i wiem, że to weterynarze, ale czasami tacy mają większą wiedzę od normalnych lekarzy, przynajmniej jeśli chodzi o pasożyty, bo pracują z nimi częściej.
              • saszanasza Re: Zentel, pomogło? 30.01.21, 20:23
                O, tu zajrzyj, na pewno znajdziesz odpowiedzi:
                forum.gazeta.pl/forum/f,86962,Pasozyty_candida.html
                • jeszcze_blizniaki Re: Zentel, pomogło? 30.01.21, 20:33
                  Bardzo dziękuję!!
        • b.bujak Re: Zentel, pomogło? 30.01.21, 21:33
          jeszcze_blizniaki napisała:

          > Tyle się już naczytałam, że mam dość smile

          i nadal myślisz, że mogłaś się zarazić glistą? jeśli tak to w jaki sposób?
          możesz łykać zentel czy co tam zdobędziesz, w dowolnych dawkach i odstępach - w zdecydowanej większości przypadków to i tak placebo;
      • memphis90 Re: Zentel, pomogło? 30.01.21, 22:15
        Przeciez ona nie ma podejrzenia glisty ludzkiej, tylko kot wyrzygał glistę kocią albo innego kociego nicienia. Więc o jakim cyklu rozwojowym i o jakim przeistoczeniu larw w osobniki dorosłe w ogóle mówimy...?
        • saszanasza Re: Zentel, pomogło? 31.01.21, 11:28
          A skąd mogłam wiedzieć jaką historię ona przeszła. Nie czytałam szczegółów.
          • jeszcze_blizniaki Re: Zentel, pomogło? 31.01.21, 12:46
            Czekajcie, robaki mojego kota to osobna historia. Podejrzewam u nas ludzkie robaki wink
Pełna wersja