Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytuację

31.01.21, 21:43
Znajomi mają dziecko, w wieku mojego starszaka, prawie 4-letnie. Dziecko spędza cały wolny czas przy komputerze albo telewizorze. Jest w przedszkolu 8-14, wraca do domu i do komputera. Koleżanka z rezygnacją opowiadała już ostatnio, że nie ma po prostu siły wymyślać dla dziecka rozrywek, po pracy nie chce jej się wychodzić, a jak wyjdą to mały i tak krzyczy, że chce do domu, i że czuje, że poniosła porażkę wychowawczą. W przedszkolu przysypia, bo do 23-24 potrafi siedzieć przed ekranem. Wychodziliśmy na sanki z dziećmi, zaproponowałam, żeby wybrali się z nami to miał taki atak histerii w aucie u nas pod domem, że się zabrali i wrócili do siebie.
Chciałabym im jakoś pomóc, po prostu tak po ludzku żal mi dzieciaka. Mąż mówi, że nic nie mogę zrobić, poza propozycjami wyjść ( nie izolują się, przeszliśmy wszyscy covid, a poza tym sami wychodzą np. w weekend bez dziecka). Tylko te moje zaproszenia chyba nie są już mile widziane. Wcześniej spotykaliśmy się przynajmniej raz w tygodniu, raz u nas, raz u nich. Teraz jak zbliża się weekend dostaję smsa, że ich syn jest chory np., chyba żebym nie proponowała żadnych wyjść.

Mogę coś zrobić, czy udawać, że mnie to nie obchodzi?
    • trampki-w-kwiatki Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 21:46
      Nie wiem co możesz zrobić, ale przeraża mnie, że rodzice doprowadzili do takiego stanu...
      • ela.dzi Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 21:52
        Mnie też. Jedyne co można zaproponować to natychmiastowy odwyk.
      • seaborgium Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 21:53
        Widzę po moim starszaku, co się dzieje, jak pozwoli mu się obejrzeć trochę więcej bajek i takie oglądanie bez żadnej kontroli mnie po prostu przeraża. Dlatego z jednej strony czuję, że coś trzeba zrobić, tylko właśnie co. Przecież już widzę, że kobieta ma mnie chyba dość.
        • bywalec.hoteli Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 23:29
          oj to bardzo dzieciaki pochłania - szkoda dzieci
      • milupaa Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 21:54
        Był tu post z filmikiem rosyjskim odnośnie 10 latka zdaje się uzależnionego od gier, straszne to było dziecko oderwane od komputera zachowywalo się jak zranione zwierzę. Zmierzają prosto w tym samym kierunku.. Może powinnas wysłać im taki filmik?
        • ichi51e Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:15
          polecam poniwne obejrzenie tego filmu na ktorym dziecko mialo obita twarz a matka sie zataczala. a na koncu ojciec grozil dziecku ze go do wariatkowa zamkna. zaiste nie komputer byl tam problemem
          • milupaa Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 23:12
            Wszystko było problemem i komputer też, było uzaleznione od gry! Właśnie pewnie dlatego że sadzali je przed komp aby mieć święty spokój. Nie widziałam aby ojciec dziecku groził, trzymał je bo rzucało się tak że by sobie krzywdę zrobiło, mówił że idzie do szpitala psychiatrycznego całkiem spokojnym głosem. Dziecko było w takim stanie że pomoc lekarska jak najbardziej wskazana.
    • marcosa_rainera Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 21:59
      Ale co cie to obchodzi?
      jakby ktoś wtykał nos w moje sprawy to bym go przytsnęła. Tak mocno żeby go połamać.
    • taki-sobie-nick Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:00
      Dobrze, że chcesz coś zrobić. Primo, znajomi muszą chcieć, secundo pytanie, czy jest odwyk dla aż tak małych dzieci.
      • thea19 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:05
        każdego można odstawić, co ma do rzeczy wiek? Z mniejszym dzieckiem jest prościej niż z większym o ile się nie jest miękiszonem albo leniem.
        • milupaa Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:11
          W sumie to racja. 4 latka można odstawic przy odrobinie samozaparcia. Najwyzej kilka dni będzie w domu armagedon, ale potem pewnie coraz lepiej. To jest wina rodziców, krzywdzą dziecko.
        • taki-sobie-nick Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:13
          Miałam na myśli odwyk instytucjonalny.

          Chcesz powiedzieć, że rodzice nieodstawiający swoich dzieci-narkomanów to miękiszony albo lenie?
          • seaborgium Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:20
            Ale czy dla 3- czy 4-latka potrzebne są tak drastyczne środki? Wyjadę mi się, że takiemu maluchowi wystarczy zabrać pilota i już nic więcej sam nie zrobi.
          • thea19 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:29
            nie umiesz odróżnić możliwości 4l ziemniaka od nastolatka?
            • taki-sobie-nick Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:34
              "Każdego można odstawić, co tu ma do rzeczy wiek?"
              • thea19 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:50
                bo to prawda, teraz przeczytaj dalej
          • milupaa Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:57
            Instytucjonalny dla 4 latka? Chyba cie pogielo. To jest małe dziecko i tak sea napisała wystarczy nie włączac/schowac tv i komputera, proste.
      • nangaparbat3 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 09:05
        Jest terapia rodzinna.
      • pytajnik188 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 14:58
        Małe dzieci szybciej oduczysz niż starsze. Niekoniecznie z odwykiem w tle.
    • triss_merigold6 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:08
      Im pomóc? Dziecku powinno się pomóc, bo rodzice robią mu krzywdę.
    • lauren6 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:12
      To dziecko nie ma jeszcze 4 lat. Ma pełne prawo bać się jazdy na sankach. Pewnie dlatego dostało ataku histerii.

      Rodzice nie chcą się spotkać, bo ich dziecko jest chore? To chyba dobrze, bo nie zarazi twoich.

      Oczywiście, że dziecko powinno mieć inne aktywności niż ekrany. Tyle, że te aktywności trzeba dostosować pod to konkretne dziecko. Może trzeba było je zaprosić na wspólne lepienie bałwana, a nie na te nieszczęsne sanki?
      • ichi51e Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:16
        do tego przed tem oni sie spotykali co tydzien raz najmarniej. moze po prostu maja dostc tych spotkan?
      • seaborgium Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:17
        Sanki, czyli wyjście na spacer na śniegu. Prawie wszystkie dzieci u nas dojeżdżają na sankach do przedszkola.
      • milupaa Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:59
        😅 Moje 1,5 roczne śmiga na sankach jak i wiele mu podobnych, 4 latek boi się sanek, na pewno.
        • lauren6 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 23:06
          Osobiście znam takiego. Uważasz, że skoro masz jedno dziecko to pozjadałaś wszystkie rozumy?
          • milupaa Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 23:15
            Uważam że typowy 4 latek nie boi się sanek. A na górce u mnie pod domem zjeżdża mnóstwo dzieci, w tym całkiem malych.
          • milupaa Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 23:17
            Poza tym ten lęk przed sankami sobie z palca wyssalas, nic z postu autorki na to nie wskazuje. Dziecko po prostu woli komputer bo jest uzaleznione.
            • lauren6 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 23:43
              Czyli dobrze trafiłam: matka jednego półtoraroczniaka, której się wydaje, że wszystkie rozumy pozjadała. Nie chce mi się z tobą rozmawiać.
              • milupaa Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 00:01
                A kto ci każde, sama się wcinasz i nie masz racji😁 Ale wydaje ci się ze rozumy pozjadałaś bo znasz jednego 4 latka który boi się sanek. A ja z tobą nigdy nie gadalam i nie gadam.
            • dziennikaktywnosci Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 10:17
              milupaa napisała:

              > Poza tym ten lęk przed sankami sobie z palca wyssalas, nic z postu autorki na t
              > o nie wskazuje. Dziecko po prostu woli komputer bo jest uzaleznione.


              Dokładnie.
              Też mam takich znajomych. Na kazdym spacerze, wspólnym wyjściu dziecko drze się, że się nudzi. Że chce do domu. Czemu? Bo chce oglądać bajki. uncertain

              Starsze dziecko nigdy tak nie robiło (znamy się od lat) ale póki było jedno, to rodzice nie wyręczali się tv ani telefonem.

          • u.lk.a Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 01:19
            Moj osobisty czterolatek z zaburzeniami integracji sensorycznej boi się jeździć na sankach. Jego dwuletnia siostra zjeżdża z górek i domaga się coraz większych. Świadczy to o niczym, a raczej o tym, że generalizowanie w przypadku rozwoju dzieci nie ma żadnego sensu.
    • ichi51e Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:13
      im starszy bedzie tym bardziej bedzie potrzebowac kontaktu z innymi dziecmi. dziecko nie wlacza sobie telewizora samo ktos mu go wlacza bo chce miec spokoj. kolezanka moze sobie narzekac ze porazka ale nic nie robi widac jej to odpowiada. proponuj nie narzucaj sie
      • seaborgium Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:18
        Dziecko samo włącza telewizor i komputer. Mój ma 3,5 roku i też od kilku miesięcy potrafi sam włączyć netflixa na tv jeśli dostanie pilota.
        • ichi51e Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:25
          no tak faktycznienskoro sam umie to juz pociag odjechal big_grin
          • milupaa Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 23:00
            👍😁
        • mikams75 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 23:54
          kluczowe - jesli dostanie;
          na komputer zaklada sie haslo.
          Ichi ma racje, to jeszcze male dziecko i latwo mu uniemozliwoc dostep, ale rodzicom tak jest wygodnie.
        • jehanette Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 10:27
          Umieć włączyć, a dostać pełną kontrolę nad tym co i kiedy się ogląda/robi przed ekranem, to są dwie różne rzeczy. Moja 9latka umie sobie obsłużyć komputer i streamingi, ale mamy ustalone zasady ile i czego oglądam/oglądamy. Jak chce coś nowego obejrzeć, to prosi nas o zgodę/opinię. Od kilku zaledwie dni jest posiadaczką tableta, kupiła sobie za pieniądze zaoszczędzone z prezentów, ma kontrolę rodzicielską, na instalację aplikacji musi dostać zgodę rodzica, filtrowanie treści etc. Limitów póki co nie ustawiam, ale harmonogram godzinowy już tak, dość szeroki, ale sorry - 9latka po 21 nie powinna siedzieć z tabletem. Wytłumaczyłam jej po co jest kontrola, zapowiedziałam że jak będę widziała że za dużo siedzi nad grami to niestety, ale limit mogę włączyć.
          Dziecku z wątku po prostu dano pilota, masakra.
        • kk345 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 02.02.21, 00:00
          >od kilku miesięcy potrafi sam włączyć netflixa na tv jeśli dostanie pilota.

          I jako matka nie masz ŻADNEGO wpływu na to, czy dostanie tego pilota???
      • kocynder Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 23:50
        Niestety, Ichi, nie zgodzę się z pierwszym zdaniem... Znam dwa takie przypadki:
        Pierwszy. Dziewczynka lat 7 - 8, jeszcze bywało, że wyszła z koleżankami, że jakieś gry, zabawy... Z czasem coraz mniej. Tylko komp. I "znajomi" z gierek on-line. Koleżanki z klasy nie, bo one głupie są. Jak miała 12 lat - zaczęły się wagary, nie umiała utrzymać głowy w pionie w szkole (trudno żeby, skoro do 4:00 grała w coś tam). Były psycholog szkolna itd, nadzór kuratora. Na chwilę było lepiej, ale szybciutko wróciło do "normy". Obecnie pannica ma lat 19, jedyny język jakim się porozumiewa to język gier komputerowych, tłucze w nie całe dnie. Do szkoły nie chodzi. Oczywiście, rodzice mogą ją wywalić na zbity nos z domu, posłać do pracy czy coś, ale do jakiej niby pracy? Wykształcenie zero, obowiązkowość zero, chęć przyuczenia zero... Jedyne co chce i lubi - to owe gierki... Żal dziewuchy...
        Drugi. Sytuacja JESZCZE mniej dramatyczna, bo dziecko ma obecnie 12 lat. Od kiedy był w stanie utrzymać telefon w łapce - "bajki" były stałym rytuałem przy "wszystkim" czego nie chciał. Jedzeniu, kąpaniu itd. Jak nie ma bajki w telefonie - to wycie, histeria i nie ma opcji. Dla spokoju - dawano. No i obecnie nie ma nic, co by chłopaka jakkolwiek zainteresowało, poza "życiem wirtualnym,", grami on-line. Kolegów nie ma - oprócz tych, którzy jak on mają nieograniczony dostęp do zabawki i tak jak on żyją "wirtualnie".
        Żadne ze wspomnianych nijak nie potrzebuje kontaktu z innymi dziećmi. A raczej inaczej: potrzebują, ale nie wiedzą i tłumią ta naturalną potrzebę stosując placebo w postaci "kolegów on-line".
    • mala_dracena_2 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:15
      Przeraża przede wszystkim to, że 4latek może tak sprawnie się posługiwać komputerem/internetem sam.
      Bo jeśli nie potrafi sam to oznacza że rodzice sami go w tym nakręcają i sadzają przed kompem.
      Ja wiem, że teraz inne czasy, dzieci bardziej ogarnięte, ale raczej bez przesady.
      Jeśli to rodzice sadzają to dziecko na całe dnie przed komputerem to do kogo mają pretensje?
      Wystarczy kabel doraźne odłączyć i awaria internetu gotowa. Ups nie działają gry/bajki. Ale to doraźnie.
      Jeśli dzieciak faktycznie sam ogarnia obsługę kompa i poruszanie się po necie to hasło założyć i przetrwać histerię.
      Bądź co bądź trochę za mały na początki uzależnienia uncertain
      • seaborgium Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:22
        Sam włącza komputer, klika myszką ikonę gry i gra. Też mi się wydaje, że wyjąć kabel zasilający i po problemie.
        • taki-sobie-nick Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:25
          A jeśli będzie wrzeszczał, patrz wpis otwierający?
          • 12gram Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:39
            przeczekać, zmęczy się to przestanie wrzeszczeć, a za kolejnym razem załapie że filmu nie będzie choćby wrzeszczał trzy godziny
            • 12gram Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:41
              no ale- w zamian rodzice by musieli cos innego dziecku zaproponować, jakieś zajęcia razem, wyjście. A im się nie chce. Wolą sami sobie wyjśc na wieczór. Dziecko jest tym zbędnym i przeszkadzającym.
            • mala_dracena_2 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:51
              12gram napisała:

              > przeczekać, zmęczy się to przestanie wrzeszczeć, a za kolejnym razem załapie ż
              > e filmu nie będzie choćby wrzeszczał trzy godziny


              Najgorsze to zacząć taki domowy odwyk. Czyli przetrzymać pierwsze histerię. Może je ewentualnie złagodzić właśnie ta niby niezalezna od nas awaria internetu/ komputera. Dziecko jeśli zakuma, że to nie zakaz rodziców tylko tak się po prostu stało, może histeryzować mniej. Aczkolwiek psychologicznie to ideałem by było gdyby dziecko na jedno skinienie rodzica wyłączało komputer i grzecznie bawiło się zabawkami. Niestety czasem realia nie są tak piękne.
        • lauren6 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 23:08
          Może jeszcze sam wpisuje hasło, a jeśli rodzice je zmienią to hakuje komputer?
          • mala_dracena_2 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 02:39
            lauren6 napisała:

            > Może jeszcze sam wpisuje hasło, a jeśli rodzice je zmienią to hakuje komputer


            Trzepło cię i to porządnie z tego co widzę
    • 12gram Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:18
      powiedz im wprost "uświadomcie sobie że krzywdzicie dziecko, to wy macie możliwość wyłączenia kompa/tv ale wam wygodnie jak dziecko przy nim ciągle siedzi. robicie dziecku krzywdę".

      • asia_i_p Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 15:28
        Jak na mój gust za mało razy powtarza się słowo krzywda, wtrąciłabym jeszcze ze dwa razy.

        Jeżeli człowiek szuka pomocy, to wie, że coś jest nie tak. Jak dostanie po łbie, to więcej jej nie poszuka, tylko zacznie kryć się z problemem.
    • ida_listopadowa Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:34
      Nic nie zrobisz, bo nikt z zainteresowanych nie chce zmiany, ani dziecko ani rodzice.
      Rodzice chca miec swiety spokoj... i maja. Dla tego dziecka (a i dla wielu doroslych) nie ma nic bardziej interesujacego niz tv/gry/komputer. Zadne sanki i balwanki niestety.
      Zeby to zmienic, rodzice musieliby sie zaangazowac, a jak widac nie chca, tak im wygodniej.
    • sagutxiki Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:34
      Ty nic nie mozesz zrobic. Jesli kokezanka chce to moim zdaniem spokojnie mozna to dziecko wyprowadzic z tej tendencji. Jesli bylby to moj problem, ktorego nie potafie opanowac w domu to w poczatkowej fazie zostawilabym dziecko na dluzej w przedszkolu. Wracajac zahaczylabym o plac zabaw, spacer lub temu podobne. Potem w domu to juz niewiele czasu zostaje, kapiel, kolacja i sen. Tylko, ze o to trzeba zawalczyc. Rozumiem, ze kolezanka zmeczona ale musi z nim wychodzic, nie ma, ze sie jej nie chce, szkoda zmarnowac dziecko.
    • eliksir_czarodziejski Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:39
      Przecież to jest jakiś horror - dziecko 4 letnie siedzące do 23 przy ekranach?! Tej rodzinie przydałby się kurator i gruba terapia, wcale nie żartuje z tym kuratorem.
    • abecadlowa1 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 22:59
      Chyba nie wierzę w taką historyjkę. Czterolatek wraca o 14 z przedszkola i do 23 siedzi przed komputerem?
      • manala Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 23:11
        Rzeczywiście jednak trudne do uwierzenia.
      • seaborgium Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 01:15
        Trochę komputer, potem do komputera siada ojciec, to idzie oglądać TV, umie odpalić YouTube na komórce. Pewnie robi sobie przerwy, żeby coś zjeść, czasem go zawożą do jednych albo drugich dziadków.
        • milupaa Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 10:02
          A u dziadków też komputer i komórka? Może powinni dziecko na odwyk do dziadków zawieźć na miesiąc.
    • mrs.solis Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 23:03
      Nic nie mozesz zrobic. Nie zmusisz kolezanki do tego zeby zajmowala sie dzieckiem jak jej sie nie chce i woli jak jej dzieciak siedzi przed kompem i dupy nie zawraca. Prosciej dla ciebie bedzie znalezc nowych znajomych niz sprawic, zeby obecni zmienili podejscie, a gdybym dostala ktoregos z kolei smsa informujacego o chorobie jej dziecka to bym chyba w koncu odpisala, zeby sie nie przejmowala bo moje tez jest chore i w nastepny weekend znowu zachoruje.
    • mikams75 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 23:12
      Odpusc spotkania, kazdy moze miec dosc, serio przynajmniej raz w tygodniu? Tez bym szukala wymowek jakbym dostawala ciagle zaproszenia i propozycje zorganizowania mi weekendow.
      Jak juz chwile odpoczniecie od siebie, to na spokojnie pogadaj z kolezanka nt. uzaleznien.
      • seaborgium Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 01:06
        To były spotkania głównie po przedszkolu. Dzieci chciały się razem bawić, więc albo gdzieś szliśmy na spacer, albo kawa w jednym lub drugim domu.
        • mikams75 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 13:23
          dzieci zawsze chca a pozniej bywaja przebodzcowane, rodzice zreszta tez.
          Mozna sie umowic na samo zabieranie dziecka po przedszkolu w ramach rozrywki, bez kawkowania. Zreszta pisalas na poczatku o weekendach a nie 2h spotkaniu po przedszkolu.
    • lauren6 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 23:13
      Powiedz mi coś innego. Dzieciak jest w przedszkolu tylko do 14. Kto go odbiera? Matka? Ta matka pracuje zawodowo? Bo jeśli nawet pracuje, ale na część etatu to przy pracy i tylko jednym dziecku o godzinie 14 nie powinna być aż tak przemęczona, żeby nie zająć się dzieckiem w jakiś kreatywny sposób.
      Może problemem jest zdrowie psychiczne lub choroba przewlekła matki?
      • seaborgium Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 01:09
        Chyba obydwoje na zmianę, matka pracuje na cały etat jako nauczycielka, ojciec częściowo z domu pracuje
    • megwhite25 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 31.01.21, 23:16
      Proponuje koleżance :
      - słuchaj widzę że jesteś ostatnio przemęczona może przyprowadziła byś synka do nas ?
      Da to koleżance oddech i będzie dla dziecka wypoczęta dziecko od razu to odczuje.
      - dziecko może być w przedszkolu dłużej niż 14 ? Rodzice pracujący tak szybko dzieci nie odbierają.
      Może to pozwoli koleżance pozałatwiać swoje własne sprawy a jak przyjdzie dziecko z przedszkola to będzie miała czas tylko dla niego.
      Najpierw trzeba pomóc koleżance która widać nie ma z jakiegoś powodu siły zająć się dzieckiem. Problemy? Depresja ?
      Dziecko jest zostawione same sobie i ma przerażający tryb dnia. Jeśli przez pół dnia ogląda ekran to ma problem zasnąć.
      A koleżanka jak funkcjonuje? Ani ona ani dziecko się nie wysypia. Ona nie ma wolnego spokojnego wieczoru dla siebie i męża.
      Koleżanka już zaczęła się izolować.
      Działaj koleżanka potrzebuje pomocy.
    • kafana Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 00:20
      Jezusie.. to zaniedbanie jest. Plus ciężkie uzależnienie gotowe. Biedne dziecko. Chyba bym poszła gadać w przedszkolu.
      • jeszcze_blizniaki Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 05:53
        Mama tego chłopca to nauczycielka, tak? Czyli powinna być świadoma wszystkich zagrożeń, jakie niesie taki tryb życia małego dziecka. Jeśli jest nauczycielką, i ma poczucie porażki wychowawczej, jak piszesz na początku, to tym bardziej oznacza kłopot samej matki ze sobą (? Depresja? Kłopoty małżeńskie? Inne?) Nauczycielce może być trudniej prosić o pomoc fachowców, psychologa w przedszkolu itd.
        Widzę, że zależy Ci na tej rodzinie, spróbuj wyciągnąć na kawę samą tę koleżankę i pogadaj od serca. Może dowiesz się, gdzie leży problem i coś jej podpowiesz.
    • aqua48 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 08:58
      Nie jesteś w stanie nic zrobić. Bo jedynymi osobami które mogą są rodzice czterolatka a oni jak widać nie chcą, nie potrafią, nie mają wystarczająco cierpliwości. Nie ma nic trudnego w wyjęciu wtyczki od komputera z sieci ale..trzeba by czas dziecku w domu zorganizować, wdrożyć higieniczny tryb życia, zająć się nim po prostu. Ci rodzice nie robią tego.
      • triss_merigold6 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 09:11
        Dokładnie. Aczkolwiek jest szansa, że w pierwszych klasach szkoły podstawowej ktoś zwróci uwagę na braki koncentracji u dziecka i uzależnienie.
    • jehanette Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 10:10
      Nic nie możesz zrobić, dopóki koleżanka nie poprosi o wsparcie. Rodzice tego dzieciaka popełnili błąd na jakimś bardzo wczesnym etapie - ktoś tego dzieciaka posadził przed ekranem i to nie było miesiąc temu, tylko pewnie jak miało już kilka miesięcy. Serio 4latek przysypia w przedszkolu bo siedzi przed ekranem do 23-24??? 4latek to dziecko, które jeszcze funkcjonuje w zaplanowanej przez rodzica "rutynie wieczornej" i mówię to z pełną odpowiedzialnością jako matka, która nigdy nie stosowała żadnej Tracy Hogg czy inny treserów dzieci. 4latek z ekranów korzysta pod nadzorem dorosłego - moje dziecko w tym wieku doskonale wiedziało, że w tygodniu ogląda 2 odcinki bajki i samo wyłączało komputer po tym czasie, i żadne pójście na żywioł na przykład w czasie choroby, gdy Frozen było jedyną szansą na zatrzymanie w pozycji leżącej dzieciaka na antybiotyku, nie wpływało na to negatywnie gdy choroba już mijała.
      • aqua48 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 13:05
        jehanette napisała:

        > Nic nie możesz zrobić, dopóki koleżanka nie poprosi o wsparcie.

        Nawet jeśli matka poprosi, to nic konkretnego autorka zrobić nie może prócz podsunięcia rozwiązań, lub podania adresu terapeuty. Rodzice natomiast wcale nie muszą z tej pomocy skorzystać, a ponieważ wymagałoby to od nich podjęcia zdecydowanych działań i zmian w trybie funkcjonowania i podejścia do wychowania dziecka, to wróżę brak powodzenia.Zazwyczaj bowiem nawet proste i łatwe propozycje zmian komentowane są przez takich ludzi: no tak, no tak, ale nie da się, nie mam siły, po pracy mam już dość wszystkiego, próbowaliśmy, ale dziecko protestuje, krzyczy i awanturuje się, samo sobie włącza, a my chcemy mieć w domu spokój...




        • jehanette Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 13:20
          Masz absolutną rację, że rodzicom tak wygodniej, w końcu ktoś kiedyś to dziecko posadził przed ekranem (nie wiem czy moja 4latka wiedziała, co to jest gra komputerowa...) i odpuścił wszelki nadzór. Jednak gdyby koleżanka otworzyła ten temat w rozmowie, to znaczyłoby że faktycznie szuka pomocy i możnaby zaproponować chociaż wsparcie emocjonalne czy ten adres terapeuty.
          • aqua48 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 13:34
            jehanette napisała:

            >Jednak gdyby koleżanka otworzyła ten te
            > mat w rozmowie, to znaczyłoby że faktycznie szuka pomocy i możnaby zaproponować
            > chociaż wsparcie emocjonalne czy ten adres terapeuty.

            Wiesz co, wiele lat tak myślałam i znajomej żalącej się na bardzo podobne, choć innego rodzaju problemy podsuwałam adresy, telefony, książki, porady itp. Skutek? Żaden. Bo działanie wymagałoby od niej minimum wysiłku, wyjścia poza swoją strefę komfortu oraz wprowadzenia zmian na wprowadzenie których nigdy nie miała ochoty. Są ludzie którzy zwyczajnie nie powinni mieć dzieci, bo ich wychowanie jest dla nich zbyt dużym obciążeniem.
            • jehanette Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 14:00
              Prawda. A potem bezradnie rozkładają ręce bo dzieciak nie potrafi siąść w ogródku kawiarni i zjeść loda bez grania na telefonie (widziałam osobiście, przedszkolak)
    • asia_i_p Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 13:39
      Jest szansa, że możesz coś zrobić. Jeżeli ty będziesz potrafiła całkowicie powściągnąć się od oceniania koleżanki, czyli pomagać jej rozwiązywać problem tak, jakby się zupełnie nie przyczyniła do jego powstania, a ona będzie potrafiła zauważyć, że ty jej nie oceniasz, i się otworzyć. Dwa bardzo duże jeśli.
      • aqua48 Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 14:19
        asia_i_p napisała:

        > Jeżeli ty będziesz potrafiła całkowicie powś
        > ciągnąć się od oceniania koleżanki, czyli pomagać jej rozwiązywać problem tak,
        > jakby się zupełnie nie przyczyniła do jego powstania, a ona będzie potrafiła za
        > uważyć, że ty jej nie oceniasz, i się otworzyć.

        Tak tylko, że problem powstał w wyniku określonego działania/zaniechania działania przez tę matkę, zatem poprawa może nastąpić jedynie jako skutek zmiany w postępowaniu/podjęcia konkretnych działań przez tę matkę, a sama konieczność zmiany jest już sygnałem, że dotąd matka robiła coś nie tak. Czyli poniekąd jest negatywną oceną. W podobnych sytuacjach rodzice wcale nie chcą zmieniać swego postępowania, tylko oczekują że ktoś "naprawi" im dziecko.
        • asia_i_p Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 15:25
          Niekoniecznie. Rodzice równie dobrze mogą być niepewni trybu postępowania,, być gotowi na zmiany, tylko potrzebować wsparcia. Tutaj koleżanka pierwsza zaczęła temat, więc moim zdaniem chce coś zmienić. Paradoksalnie łatwiej jest zmienić, jeśli nie każą ci najpierw składać samokrytyki. To, czy ktoś cię ocenia, czy nie, da się wyczuć. Jeżeli w głowie gra ci refren "Jak mogliście do tego dopuścić". to nie zaczynaj, bo nie tylko nie pomożesz, ale jeszcze pogorszysz sprawę, bo po raz drugi będzie trudniej szukać pomocy. Choćbyś miała jak najlepsze i jak najczystsze intencje.
    • aguar Re: Dziecko znajomych - czy reagować na taką sytu 01.02.21, 14:00
      Mój też od zawsze był bardzo komputerolubny, ale nie ma siły, aby 4-latek nie lubił wielu innych rzeczy. Tylko trzeba się trochę wysilić i wymyślić coś atrakcyjnego, czasem to może nawet być coś związanego z grami np. mój rysował poziomy gier (no ale wtedy już nie grał, tylko rysował, czyli ok, czasem tak go to wciągało, że trwało to długo), lepienie postaci z gier z ciastoliny (u nas to były np. angry birds i bad piggies), budowanie czegoś związanego z grami albo bajkami z klocków itd.itp. Jeśli chodzi o chodzenie spać, to bardzo ważne, aby dziecko się wysypiało, polecam kłaść się razem z dzieckiem (o stosownej porze), mało które dziecko tego nie uwielbia. No i mojemu już w stosunkowo młodym wieku można było opowiedzieć o szkodliwości bezustannego ślęczenia przed ekranem, odrobinę go postraszyć, trochę to działało.
Pełna wersja