panikara_28
01.02.21, 11:21
Lodówki? Wkrótce operacja laryngologiczna, po której w danym dniu na pewno nic nie zjem, tylko woda. Na drugi i trzeci dzień pewnie 3 razy coś zjem, ale bez gryzienia. To musi być coś płynnego, niekwaśne, nieostre, niesłone, niesłodkie, raczej mdłe i na tyle kaloryczne, by mnie nie mdliło z głodu i by mnie nie drapało w żołądku od leków. No i coś co będę mogła trzymać w szafce. Niebardzo liczę na szpitalne jedzenie bo kiedyś przy obolałej szczęce przynieśli skibkę chleba z twardą skórką. Proszę o poradę co mam zabrać?