Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania?

01.02.21, 21:20
Proszę o argumenty - piszę pracę na zebranie.
Obserwuj wątek
    • joanna05 Re: Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania? 01.02.21, 21:30
      Pełno wypowiedzi na ten temat było, nie każ nam się powtarzać. Tu na forum i w mediach róznych.
      Generalnie - nie ma to nic wspólnego z prawdziwą nauką, jest czystą torturą dla oczu, kręgosłupów i rozumów dzieci. Nuda, nuda, nuda, brak ruchu i ćwiczeń, uwiązanie do kompa na 8-10 godzin dziennie. Koszmar bez żadnego sensu.
    • ichi51e Re: Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania? 01.02.21, 21:32
      Do mnie najtrudniejsze bylo to ze Pani ode mnie wymagala przerobienia z dzieckiem materialu (Niby nie wymagala ale jesli dziecko robilo samo to konczylo sie placzem I olaniem a potem Pani odsylala robote z adnotacja “do poprawki” I pisala mi list z upomnieniem)
      Dziecko nie chcialo tego robic musialam wymyslac cuda wianki zeby zainteresowac
      Dziecko upomniane ze ma byc starannie mowilo “w domu nie umiem starannie”
      Lekcje wideo to smiech na sali
      Lekcje zajmuja mi caly dzien
      • joanna05 Re: Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania? 01.02.21, 21:38
        saszanasza napisała:

        > Zdecydowanie wielogodzinne przyklejenie do komputera nie jest dobre dla dziecka
        > . Druga sprawa, brak realnych kontaktów rówieśniczych.
        > BTW moja 13 letnia córka stwierdziła, że lubi lekcje on-line, nie lubi jedynie
        > klasówek on-line, wolałaby stacjonarnie😛
        >
        Akurat klasówki pewnie lubią - wklepujesz pytania w google i masz odpowiedzi gotowe, nie trzeba się uczyć, czytać lektur itd. Wszystko w necie jest, a taka forma niestety aż się prosi o przepisywanie. Nauczycielom się nie chce układać nowych pytań, to czemu dzieci mają pisać "z głowy"? Udawana nauka.
        • saszanasza Re: Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania? 01.02.21, 21:46
          joanna05 napisała:

          > saszanasza napisała:
          >
          > > Zdecydowanie wielogodzinne przyklejenie do komputera nie jest dobre dla d
          > ziecka
          > > . Druga sprawa, brak realnych kontaktów rówieśniczych.
          > > BTW moja 13 letnia córka stwierdziła, że lubi lekcje on-line, nie lubi je
          > dynie
          > > klasówek on-line, wolałaby stacjonarnie😛
          > >
          > Akurat klasówki pewnie lubią - wklepujesz pytania w google i masz odpowiedzi go
          > towe, nie trzeba się uczyć, czytać lektur itd. Wszystko w necie jest, a taka fo
          > rma niestety aż się prosi o przepisywanie. Nauczycielom się nie chce układać no
          > wych pytań, to czemu dzieci mają pisać "z głowy"? Udawana nauka.

          No inne dzieci na pewno, czytałam o tym co piszesz. Jednak moja córka woli pisać klasówki w szkole, więc zakładam, że przygotowuje się do nich i nie liczy na ściąganie, zresztą ona sobie zdaje sprawę, że tego, czego się nie wyuczy zemści się na niej w ósmej klasie.
          • saszanasza Re: Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania? 02.02.21, 00:09
            la_mujer75 napisała:

            > Zależy od szkoły.
            > Moi wolą te normalne klasówki.
            > Twierdzą, że szkolne są łatwiejsze.
            >
            Moja córka ma „shizę” dotyczącą problemów z netem podczas klasówek. Zdarzyło się, że jej się komp zawiesił (mamy tak słaby internet, że aż wstyd sie przyznać, muszę wykupić u innego operatora), albo system naliczył mniej punktów, a tego typu „atrakcje” są dla niej bardziej stresujące niż napisanie sprawdzianu w szkole. Poziom trudności jest taki sam.
            • kochamruskieileniwe Re: Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania? 02.02.21, 11:24
              O syn się stresuje tym samym. Że go "wywali" z netu. A potrafi wywalić, zresztą połowę klasy korzystającego z internetu radiowego. Mieszkamy na trasie helikopterów wożących wojsko na poligon suspicious A akurat latają... Nie napiszę więcej, bo pewnie zdradzam jakieś tajemnice wojskowe....
              Stresują go klasówki z matematyki, gdzie pani przewija zadania na ekranie. Boi się, że nie zdąży zapisać.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania? 01.02.21, 21:39
      Mamy opaski sportowe, jak byliśmu na pracy zdalnej to dziennie ledwo 7 tysi kroków robilam, odksd ja w pracy a syn w szkole to robię ... mam na razie 13400 kroków a do 0:00 jeszcze trochę. A syn z 5-6 tysi wskoczył znowu na 12-14 tyś kroków.
      Syn koleżanki w ciągu roku przytyl 10 kg i jest teraz grubasem.
      Moje dziecko nie odnajduje się w hałasie klasy i zrobił się nerwowy, za dużo ciszy w domu. Po w-fie ma zakwasy.
      Plus jest taki, ze w-fista każe ćwiczyć w spodniach na kant i sukienkach balowych, bo zalamał się widząc te spaślaki bez formy.
      • swiezynka77 Re: Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania? 02.02.21, 10:22
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Mamy opaski sportowe, jak byliśmu na pracy zdalnej to dziennie ledwo 7 tysi kro
        > ków robilam, odksd ja w pracy a syn w szkole to robię ... mam na razie 13400 kr
        > oków a do 0:00 jeszcze trochę. A syn z 5-6 tysi wskoczył znowu na 12-14 tyś kro
        > ków.

        ja to na zdalnej może 700 kroków robiłam...
    • la_mujer75 Re: Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania? 01.02.21, 23:34
      Moje dziecko (Starsze) ostatnio stwierdziło, że zdecydowanie mniej przyswaja z lekcji on-lina, niż ze zwykłych.
      Na zwykłych lekcjach jest większa interakcja między nauczycielem a uczniami.
      Nauczyciele więcej odpytują , ktoś się zapyta wprost, że czegoś nie rozumie, ktoś rzuci jakąś uwagę, co spowoduje ciekawą dyskusję,, itd.
      A gdy ma on'line - sam się przyznaje, że łatwiej jest mu odpłynąć myślami. A ma ku temu wyjątkowe uzdolnienia.
      Klasówki są dla niego trudniejsze. Dużo przekombinowanych pytań, aby nie było możliwości ściągania. Niestety- widać po jego ocenach.
      Więcej prac domowych, czyli dla mojego syna większa "szansa" na załapanie pał.
      Plus- oszczędność czasu - jakieś dwie godzinny dziennie, więc sporo. I dłużej może pospać.

      Dlaczego ja nie lubię?
      Bo siedzą od rana do nocy przy komputerze. Najpierw szkoła, potem odpoczynek, potem lekcje.
      Ganiam do ćwiczeń, ganiam na spacery, ale na miłość boską- moje dzieci mają 16 i 13 lat! To nie powinien być ten etap, że ja odpowiadam za wysiłek fizyczny i dotlenienie się moich dzieci. Na spacerki/placyki zabaw już się nachodziłam.
      Moi to nie sportowcy, ale lekcje WF, dojście do szkoły wymuszały na nich dzienną dawkę ruchu. Dramatu nie było. Teraz znowu ja się czuję za to odpowiedzialna.
      Stres związany z tym, że wszyscy są na zdalnym. Dziś rano najpierw problem z netem, a potem z prądem.
      Jedno pisze klasówkę, drugie ma prezentacje, a trzecie ma ważne spotkanie z głównym przełożonym.
      Jak tu nie oszaleć?
    • mikams75 Re: Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania? 02.02.21, 00:37
      - Jak dziecko jest mlodsze, to trzeba mu jako tako zapewnic opieke, wiec spada jakosc wlasnej pracy plus oczywiscie ktos tam w domu byc powinien.
      - Dlugie godziny przed ekranem na zdrowie nie wyjda
      - Brak interakcji z rowiesnikami
      - Rozleniwienie
      - Mniej efektywna nauka
      - przy mlodszych dzieciach - przerabianie z nimi materialu po godzinach
    • srubokretka Re: Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania? 02.02.21, 00:58
      Dlaczego? Przez 4 lata walczylam ze szkola o tradycyjne nauczanie, o niesadzanie mojego dziecka przed kompem w szkole. Przegralam. Zmusili mnie zebym z nim razem siedziala, jak kretyn, ktory w wieku 40 lat musi podstawowke powtorzyc.
      Te "nauczanie" jest niewydajne, szkodliwe...

      Zamieniono mi dziecko w dawce mysli dla big tech.

      Jak tylko staram sie modyfokowac rzeczywistosc, zeby mi dzieci za duzo nie uszkodzili, to zaraz dostaje telefon od nauczycieli i musze sie tlumaczyc. Wiem, ze oni tez. Technologia nami steruje.

    • aguar Re: Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania? 02.02.21, 10:48
      Dziecko tyje, mało się rusza, normalnie szkoła go odciągała od komputera, siadał przed nim po szkole, a teraz by siedział cały dzień, jak byśmy go nie odciągali, a to wymaga wysiłku. Musimy mu zapewnić ruch w inny sposób (zamiast 4 lekcji WF) - to też wymaga wysiłku i kosztuje. Nie ma kontaktu z rówieśnikami - to nie jest dobre dla jego psychiki i rozwoju, organizowanie kontaktów znów wymaga czasu i wysiłku. Gorzej się mobilizuje do nauki, przeciwdziałanie gorszym wynikom też wymaga wysiłku, ale tu już raczej machamy ręką.
    • 21mada Re: Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania? 02.02.21, 10:53
      Bo dziecko musi wtedy pracować na dwa etaty - ucznia i nauczyciela. W szkole ma wiedzę podaną na tacy, w domu musi samo znaleźć, dowiedzieć się CO ma zrobić, JAK to zrobić, zadecydować KIEDY to zrobić i jeszcze często samemu sobie sprawdzić czy dobrze zrobiło. To za dużo dla dziecka. Organizacja czasu i ustalanie priorytetów to coś z czymś nawet dorośli różnie sobie radzą. To dodatkowa praca oprócz samej nauki.
    • asia_i_p Re: Dlaczego nie lubicie zdalnego nauczania? 02.02.21, 11:37
      To ja z punktu widzenia nauczyciela - z pracy o miłej proporcji między siedzącą a ruszającą się zrobiła mi się praca w 100% siedząca. O ile pytanie nie jest skrajnie kontrowersyjne i prowokujące albo uczniowie nie mają skrajnie dobrego dnia, jakakolwiek spontaniczna dyskusja jest niemożliwa - podejrzewam, że odruch wypowiedzenie się zamiera zanim odciszą mikrofon, ta dodatkowa czynność konieczna, żeby się odezwać, blokuje większość z nich.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka