Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę?

02.02.21, 00:04
Ja nie mogę pojąć, skąd moi synowie mają piękne, długie i gęste rzęsy, skoro zawsze przeżywałam, że bozia mi poskąpiła. Jeden ma też talent do języków nie wiadomo po kim, a drugi bardzo nietypowo ułożony zgryz, jakiego nikt w rodzinie nie miał (sprawdzone do 2 pokoleń wstecz). To jakieś ukryte dziedziczenie, czy natura ma fantazję i daje dzieciom cechy niespotykane w rodzinie?
    • mashcaron Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 07:34
      Zaskoczyło mnie ( choć bardziej męża) że córce z intensywnie niebieskich oczy zmieniły się na stalowo szare. W rodzinie po mojej stronie wszyscy zielonoocy, w rodzinie męża ( dużej, ma 5 rodzeństwa, wszyscy mają dzieci) 90% niebieskookich i te szare oczy ma tylko moja córka i teściu :p piękne są smile
      • mashcaron Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 07:38
        O, takie. A do ok. 2,5 roku były baaardzo niebieskie.
        • bei Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 08:07
          Dla mnie niebieszczą się jak dwa nieba. Cudne!
          • mashcaron Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 08:11
            Może zależy od ustawień monitora, ale niebieskie to one nie są wink tu dla porównania z oczami dziadka
            • mashcaron Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 08:28
              .
        • turbo_sniezynka Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 08:56
          Bardzo ciekawy i ładny kolor, moze juz sie jej nie zmieni smile
          • mashcaron Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 08:58
            Chyba nie, ma trzy lata z hakiem wink
            • ajr27 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 09:17
              Przepiękny kolor i bardzo rzadki!
            • alicia033 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 10:05
              mogą się jeszcze zmienić - jednemu z moich dzieci oczy z szarych zzieleniały między 5 a 6 rokiem życia.
              Moja rodzina jest szaro- i niebieskooka a druga strona - szaro- i piwnooka.
              • tilijka123 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 10:15
                Ja przez około 20 lat miałam zielone oczy, a potem zaczęły zmieniać kolor. Teraz są w brązowo-pomarańczowym odcieniu, a zielonego już w ogóle nie widać.
            • kura17 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 10:06
              > Chyba nie, ma trzy lata z hakiem wink

              jeszcze chwile poczekaj wink
              moj mlodszy syn - skora ze mnie zdjeta! - w zasadzie roznil sie ode mnie tylko kolorem oczu - ja mam zielone ze zlotym srodkiem, a on mial jasno-szare, rownomierne. smialam sie, ze to jedyny spadek po tacie ...
              ... jak syn mial jakies 4 lata, to na zrenicach zaczely mu sie pojawiac zolte plamy, wiecej i wiecej ... wiesz, jak wyglada mieszanka szarego i zoltego? ... po mniej wiecej 2 latach oczy zmienily mu sie (doslownie na naszych oczach!) na zielone smile nic po tatusiu!
              • mashcaron Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 10:21
                Tyle, żebona już przeszła taką metamorfozę. Urodziła się z normalnie niebieskimi oczami, potem zrobiły się bardzo intensywnie niebieskie, następnie zielono-niebieskie a na koniec szare. Ile razy w życiu mogą się zmienić?:p
                • mashcaron Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 10:21
                  Że ona*
                • konsta-is-me Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:38
                  Ja miałam intensywnie niebieskie jako dziecko, potem niebiesko-szare, a teraz robią się...zielonkawe, ale w takim" morskim" kolorze, jakby lekko lazurowe (?) Niebieski z zielonym.
                  Różnie może być.
                  • mashcaron Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:45
                    Pewnie może, zobaczymy wink
                • kura17 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:47
                  to pewnie juz swoje przeszla wink
                  ... choc kto wie? ...

                  oczy sliczne!
                  • mashcaron Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:56
                    Dziadkowi będzie przykro jeśli się zmienią, jest bardzo dumny z faktu że choć jedną wnuczka ( z 12!) ma coś po nim :p
                • kiddy Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 15:31
                  Mój syn urodził się z niemal czarmi, tak ciemnoniebieskimi, potem miał intensywnie niebieskie, później zrobiły się szaroniebieskie, potem szarozielone, a teraz ma intensywny szarozielony odcień ze złotymi plamkami, identyczny, jak mój. To wszystko na przestrzeni 6 lat 😉
        • piekna_remedios4 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 14:22
          o, moi synowie takie mają smile
        • lalkaika Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 14:31
          Przepiekny color.
      • nangaparbat3 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 09:33
        Piękne.
      • mashcaron Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 15:36
        O w końcu udało mi się zrobić lepsze zdjęcie w dziennym świetle:p
        • la_mujer75 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 15:59
          po prostu piękne smile
          • ginger.ale Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 19:33
            Zgadzam się, b.ciekawy kolor.

            Moje dziecię z szarych przepoczwarza się w zielonookie. Lat 5,5. A już się martwiła, że z 3 dzieci żadne nie będzie miało oczu po rodzicach.
            Choć jako niemowlak też miał cudne niebieskie.
    • 1matka-polka Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 08:07
      Oni maja to po krewnych, ktorzy sie nigdy nie urodzili, bo teraz male rodziny i nie ma do kogo porownywac. 😔
      • ajr27 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 09:18
        I to jest bardzo słuszna koncepcja!
        Pula genów jest duża, a dzieci mało.
        • aguar Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 09:55
          Coś w tym jest, w rodzinach wielodzietnych fascynuje mnie, jak różne mogą być dzieci tych samych rodziców.
          • bulzemba Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 16:06
            A ja mam wrażenie że im więcej dzieci tym bardziej one są od sztancy.

            Gdy jest dwoje mogą być skrajnie różne ale im więcej się rodzi tym bardziej zapełnia się to pomiędzy. I przy dużych rodzeństwach idzie banda klonów.
            • konsta-is-me Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 16:28
              Przy 2 się po prostu bardziej rzuca w oczy (podobieństwo lub brak) 😉
    • 18lipcowa3 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 08:10
      To , że moja starsza wygląda jak nie moja. Jest totalnym klonem ojca, nie ma nic z mnie fizycznie, nic null.
      Jak patrzę na inne dzieci/ ludzi widzę zawsze coś i z matki i ojca a moja córka to czysty tata. Nie tylko twarz- sposób chodzenia, gesty. Z resztą to nie tylko moja opinia.
      • pelissa81 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 08:13
        mam identycznie, nie ma ze mnie nic - klon ojca i teściowej. Patrzę w lustro i widzę - inna karnacja, włosy, oczy, budowa ciała, gesty.
        • 18lipcowa3 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 08:15
          jak to mozliwe? jak ? wink
          • szaraiwka Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 09:42
            jak to bylo w Grze o tron o bekartach Roberta (oraz o "nie jego" dzieciach Sersei) - geny sa silne
            wink widac mezowskie mocniejsze wink

            A swoja czytalam gdzies ze dzieci statystycznie czescie podobne sa fizycznie do ojca zeby potomka nie odrzucal tylko mial pewnosc ze jego. Nie wiem czy to prawda, ale jesli tak, to natura nie glupia jest. Mataka i tak wie ze dziecko jest jej.
            • kura17 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 10:08
              > A swoja czytalam gdzies ze dzieci statystycznie czescie podobne sa fizycznie do
              > ojca zeby potomka nie odrzucal tylko mial pewnosc ze jego.

              u nas sie akurat zupelnie nie zgadza - widac wyraznie, ze u dzieci te widoczne cechy sa po mnie - i po mojej rodzinie, i mojej mamie i tacie (na przyklad bardzo wysoki wzrost mojego syna to po dziadku, reszta jest "normalna").
              u mnie w rodzinie generalnie kobiety wydaja sie "silniejsze", zyja dluzej (babcia ma 91 lat), maja silniejsze (bardziej dominujace) charaktery. niestety ja tylko dwoch synow wink
            • milupaa Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 10:13
              Mnie zaskoczyło że moje dziecko ma brązowe oczy od urodzenia i w wieku 1, 5 roku nadal ma brazowe. Myślałam, że dzieciom oczy stę zmieniają i po urodzeniu mają niebieskie to raz. A druga rzecz że ani ja ani ojciec dziecka cja nie mamy brązowych, ja zielone ojciec szare. Ale u mnie w rodzinie brat cioteczny od strony ojca i jego dzieci takie mają, może jakieś takie dalsze dziedziczenie 🙂 Bo nie sądzę że dztecku się zmienia.
              • ursula.iguaran Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 10:59
                Dziwne,
                zawsze myslałam że dziecko rodziców z zielonymi lub szarymi(niebieskimi oczami) nie może mieć brązowych oczu ...

                • ajr27 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:53
                  Może. Gen brązowych jest dominujący.
                  • ursula.iguaran Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 12:11
                    No dokładnie. Czyli gdyby któreś z rodziców miało gen brązowy to musieliby mieć też oczy brązowe. A nie mają - mają zielone i niebieskie. Co oznacza że nie mają genu brązowego. Co oznacza też, że dziecko nie ma po kim dziedziczyć brązowego genu. To skąd te brązowe oczy?
                    • ursula.iguaran Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 12:19
                      Sama sobie odpowiem, według internetu taka konfiguracja jednak może się zdażyć. Bardzo bardzo rzadko, ale jednak.
                      Czyli dziecko milupyy wygrało los na loterii genetycznej smile
                      • milupaa Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 13:04
                        🙂 Może ja mam jakiś gen brązowy bo oczy mam zielone ale przy tęczówce mam takie brązowe plamki.
                    • ajr27 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 12:44
                      Po dziadkach. Rodzice mają gen brązowy np. Po swoich rodzicach, ale im akurat wyszły oczy w kolorze recesywnym, czyli jasnym. To tak samo, jak dwójka białych może mieć czarne dziecko, po dziadku, a nawet pradziadku.
                    • cosmetic.wipes Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 14:21
                      Kolor oczu jest dziedziczony wielogenowo, więc to nie jest prosta krzyżówka mendlowska.
              • ursula.iguaran Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:44
                A tak z ciekawości, jakie macie grupy krwi?
                • pelissa81 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:58
                  U nas ja mam 0 RH- a córka i mąż oboje B+
                • milupaa Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 13:11
                  Ja 0 minus, ojciec AB minus a dziecko A minus. Z tym czynnikiem rh to też nie wiem jak jest bo moi oboje rodzice i siostra mają plus a tylko ja minus. Może tak być?
                  • la_mujer75 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 14:39
                    Może.
                    Ja mam O Rh +, mąż ma B Rh +, Starszy ma po tatusiu, a Młodszy ma B Rh-. Moja mama ma "-"
            • majenkir Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 14:21
              szaraiwka napisała:
              > czytalam gdzies ze dzieci statystycznie czescie podobne sa fizycznie do ojca zeby potomka nie odrzucal tylko mial pewnosc ze jego.


              To nie to, ze sa fizycznie podobne, tylko rodzina/znajomi jak przychodza oglądać noworodka mowia, ze do taty takie podobne, podświadomie go upewniając w jego ojcostwie. Ale to tez natura.
      • mashcaron Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 08:36
        U mojego brata genetyka zrobiła sobie niezłe jaja, jego synowie są do siebie tak niepodobni, że nikt by w życiu nie pomyślał że są rodzeństwem. Jeden jest skóra zdarta z ojca- bardzo wysoki i bardzo szczupły blondas, nie ma kompletnie nic z matki. Za to drugi skóra zdarta z matki- niski, przysadzisty i ciemnowłosy, nie ma kompletnie nic z ojca:p Wyglądają trochę jak rodzina patchworkowa :p
        • kiddy Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 15:39
          Moje dzieci też są takie różne. Mają inne sylwetki, inne rysy twarzy, mimo że oboje blond, to w zupełnie różnych odcieniach (córka jest rudawa), oczy innego koloru, z twarzy zupełnie nie podobni, nie mają żadnej wspólnej cechy buzi czy sylwetki. Córka podobna do taty i prababci, a syn do mnie, bardzo. Usposobienia i charaktery zupełnie różne.
      • gryzelda71 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 09:54
        Tez tak mam. Córka nawet, nie ojciec, ale jak kobiety ze strony teścia(jego matka). A dodatkowo włosy ma kompletnie po nikim, taki słoneczny blond od urodzenia, nic nie ściemniały.
        Syn mój. Karnacja, włosy... za to gesty jak młodszy brak męża. Niesamowite.
      • mail-na-gazecie Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 10:11
        To, że córki zwłaszcza starsze są podobne do ojca to raczej reguła. Tak samo jak synowie do matek.
        • sofia_87 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 12:01
          To u nas jest odwrotnie, tzn. syn jak urodził to był podobny do mnie, tak od dwóch lat zmienia się w kopie taty, tylko kolory ma moje, fajnie będzie z niego taki wiking ☺
          Natomiast córka urodziła się podobna do męża, od jakiegoś czasu, ma prawie 3 lata, rysy jej lagodnieja i jest coraz bardziej podobna do mnie, ale z kolei kolory będzie miała męża, choć oczy to jeszcze nie wiadomo do końca.
    • pitupitt Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 08:11
      Pamięć, zdolność kojarzenia, szybkość uczenia się.
      • pelissa81 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 08:14
        czyli klasyczny ematkowy dziubdziuś wink
        • konsta-is-me Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:44
          To samo pomysłami 😂
    • bei Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 08:12
      Mnie zaskoczył najmłodszy z prokrastynacją 😉, jak na razie to jest jedynym w rodzinie pracusiów.
      Zęby- rodzice łatający uzębienie raz w miesiącu, a synowie ( nawet ten 38 letni) ze zdrowymi bez plomb.
      • ajr27 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 09:20
        Zęby to jest historia życia płodowego być może. Odżywianie matki, podaż wapnia i fluoru, infekcje w ciąży?
    • julita165 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 09:34
      Mnie troche zaskoczyl kolor wlosow syna. Jest takim srednim blondynem. Ja szatynka, ojciec dziecka wlosy kruczoczarne, jeden dziadek tez czarne, drugi dziadek ciemny szatyn, jedna babcia ciemna szatynka, druga babcia tez szatynka ale jasniejsza. Blondynow potrafie doszukac sie tylko w pokoleniu pradziadkow ( po mojej stronie bo po ex nie mam pojecia ) moje 2 babcie byly blondynkami ale juz obaj dziadkowie to bruneci. Syn ma juz 9,5 roku, wlasciwie od urodzenia ma ten sam kolor, wlosy nie ciemnieja wiec chyba takie juz zostana.
      • ortolann Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 09:49
        Ale jesteś pewna, że ta armia szatynów nie była blondem w młodości? Włosy ciemnieją: jednym wcześniej, innym później. Ja z naturalnego blondu (prawie że platyna, to jedyne co się naturze we mnie udało) zszatyniałam po trzydziestce jakoś.
      • effka454 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 10:50
        To popatrz po dzieciach w rodzinie. U mnie w rodzinie wszystkie dzieci moich dziadków od strony mamy (czyli mama i jej rodzeństwo) byli w dzieciństwie bardzo jasnymi blondynami i dopiero w wieku kilkunastu lat zaczęły te włosy ciemnieć. To samo z dziećmi tych dzieci - jak patrzę na zdjęcia spędów rodzinnych to moje pokolenie to samo - wszystkie dzieciaki jasny blond. Teraz wszyscy mamy ciemne włosy. A nasze dzieci już różnie smile U mnie córka urodziła się z prawie platynowym blondem, teraz jako młoda dorosła jest jasną szatynką. Syn urodził się bardzo ciemnymi włosami, a teraz trochę zjaśniał smile
        • julita165 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:02
          Wiem ze wlosy z wiekiem ciemnieja ale wszyscy ktorych znam ciemnieli tak o odcien, z jasnych ewentualnie na troche ciemniejszych szatynow. Nie znam nikogo kto by z blodnyna stal sie szatynem czy wrecz brunetem ( pomijam noworodki urodzone z kreconymi czarnymi wloskami ktore wytarly sie do golej glacy i odrosly ok roku w innym.kolorze )
          • effka454 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 12:05
            No to u nas w rodzinie właśnie tak mocno ciemnieją włosy, aż do prawie czarnych/bardzo ciemno brązowych
            I druga cecha wspólna - dość szybko zaczynamy siwieć sad
          • arthwen Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 13:49
            Jako dziecko byłam bardzo jasną blondynką, włosy zaczęły mi ciemnieć tak w połowie podstawówki.
            Jeszcze na studiach miałam kolor, który można było jeszcze określić jako ciemny blond, a teraz jestem bardzo ciemną szatynką.
          • la_mujer75 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 14:43
            Mój ojciec urodził się łysy. Do roku był łysy. Potem stał się blondynem o prostych włosach.
            A w liceum był już brunetem o kręconych.
            Brat do 15 roku figurował jako blondyn. Potem zaczęły mu sie kręcić. A teraz jest ciemnym szatynem o kręconych włosach.
      • konsta-is-me Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:43
        Ściemnieją...
        Moją mama- brunetka ,do 16 r.zycia miała JASNO-blond, prawie że platynowe włosy.
        Potem czarne, nie żadne ciemnobrazowe-czarne jak u kruka.
        Jej siostry i brat też.
    • asia_i_p Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 09:56
      Genetyka robi niespodzianki smile
      Patrząc na mnie i na męża należało się spodziewać dzieci o przeciętnej urodzie, spokojnych i rozsądnych. Trafiły się śliczne cholery.
      Dodatkowo syn nas skołował, bo urodził się ciemnoblond, można się było spodziewać, mąż był w dzieciństwie blondynem; ale potem wyłysiał i do dziś pamiętam ten moment, że siedzę pod oknem i go karmię, i nagle dostrzegam, że ten meszek co mu idzie na główce jest rudy! Nie mieliśmy żadnych potwierdzonych w rodzinie - nie był płomiennorudy, tylko taki złotorudy - więc się bardzo dziwiliśmy, dopóki się nie trafiło spotkanie rodzinne i siostra teścia nie wykrzyknęła "Ależ on ma włosy zupełnie jak miała mama!" I wtedy już tylko się dziwliśmy, jakim cudem teść z takim przekonaniem powtarzał, że nikt w całej rodzinie tej barwy włosów nie miał.
      • konsta-is-me Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:46
        Akurat w Polsce jasny/średni blond b.czesto łączy się z rudym.
        W sensie że te kolory się przenikają.
    • kura17 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 10:02
      u moich dzieci (niestety haha) malo zaskoczen.

      moj syn ma za to takiego "zaskoczonego" przyjaciela.
      chlopak jest turkiem (z rodzina w turcji), rodzice oboje sa bardzo ciemni (wlosy, cera), drobni, niscy i szczupli. tak samo corka. a syn? wysoki, postawny rudzielec (plomienny!), z cera dosc jasna (choc nie typowa dla rudych, jednak ciemniejsza) - zawsze sie usmiecham na jego widok smile

      oczywiscie nie znam dalszej rodziny tego chlopaka, tylko rodzicow, moze on nie jedyny taki wsrod krewnych.
      • ajr27 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 10:06
        O, to semickie geny. Kiedyś pracowałam przy obsłudze wycieczek z Izraela. Z każdego autokaru wysiada 80% brunetów i 20% płomiennych rudzielców. Wszyscy z przepięknymi włosami.
        • kura17 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 10:10
          ten chlopak tez m niesamowite te wlosy smile
          teraz ma 16 lat i "zapuszcza" brode - uwielbiam!
          • ajr27 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:45
            Tak, to piękne geny. Broda jest zapewne kasztanowa i gęsta?
            • milupaa Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 13:35
              Ałć... Z rudych podobają mi się bardzo kobiety, takie w typie irlandek z burza włosów, jasna cera, zielonymi oczami. Każdy rudy facet dla mnie fuj 😉
    • heca7 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:19
      Moja córka poza wzrostem nie jest do mnie w ogóle podobna. To skóra zdarta z teściowej. Mogliśmy sobie darować zdjęcia komunijne u córki , wystarczyłyby te po teściowej wink Ja to wyglądam między nimi nie jak matka tylko jak surogatka wink
      No i uzdolnienia, których ja absolutnie nie mam a ona ma. I skąd się wzięły? Zupełnie inny charakter , inne reakcje na to samo zdarzenie. Jak mogłabym wybierać to bym wolała być nią wink
      • ajr27 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:48
        Ostatnio znalazłam zdjęcia teściowej z dzieciństwa, patrzę, a tu nasz młodszy. Tylko włosy krótkie. Tu przypomina mi się obsesja mojej matki, która zawzięcie zaprzecza wszelkim podobieństwom do rodziny męża, jakby to była sprawa życia i śmierci😀
    • rozamund Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:23
      Najbardziej chyba to, że są tak różne od siebie nawzajem. Fizycznie są pomieszani, część cech mają po mnie, a część po mężu. Jeśli natomiast chodzi o charaktery, to są zupełnie inni ludzie, o innym temperamencie, innych zainteresowaniach i innych potrzebach. Zastanawiam się, czy będą mieli w ogóle jakąś więź ze sobą w dorosłym życiu, bo są tak kompletnie różni.
      • ajr27 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:50
        Moje dzieci też mają odrębne charaktery, nie podobne do mamy i taty. Jeszcze młodszy ma trochę moją przesadną emocjonalność, ale starszy że swoim "Tadeusza nic nie rusza" nie mam pomysłu, skąd się wziął
    • jolie Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:28
      Zaskoczyło mnie, że dziedziczy się gesty. Moim dwaj synowie (najstarszy i średni) poprawiają czapkę z daszkiem IDENTYCZNIE jak mój mąż. I zawsze zastanawiałam się, po kim mój średni syn ma takie oczy, naprawdę nie widziałam w życiu piękniejszych, już na porodówce któraś położna zwróciła uwagę, gdy wychodziliśmy do domu.
      • asia_i_p Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:33
        Gesty się dziedziczy. I to jest dziedziczenie, a nie obserwacja, bo moje dzieci mojej mamy na oczy nie widziały, a gestykulują czasem tak jak ona.
        • ajr27 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:51
          Tak, np. Młodszy układa się do snu identycznie jak ojciec.
        • jolie Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:53
          No właśnie, ale to było dla mnie zaskoczeniem, jakoś z lekcji biologii o dziedziczeniu cech tego nie pamiętam, widzę dopiero po własnych dzieciach. Najmłodszy syn ma mój uśmiech, choć to aż tak nie dziwi, jak poprawianie czapki.
    • stephanie.plum Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 11:46
      wszystko
      :~)
    • thaures Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 12:21
      Mam dwóch synów, mają zdrowe zęby, mnie chyba trafiły się najsłabsze ze słabych. Ale może to przez fluor, który jadłam przez ciąże?
      Mnie zdumiewają ich charaktery. Starszy - wzór, zawsze wiedzący co i jak, przewidywalny. Młodszy - zupełnie zaskakiwany, nieobliczalny.
      Jeden podobny w tym do mnie, drugi - jakby był podrzucony w dzieciństwie.
      • asia_i_p Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 13:01
        Ja gdzieś słyszałam, że nasze pokolenie ma zęby zniszczone częstymi kuracjami antybiotykowymi w dzieciństwie, nie wiem, czy to prawda.
        • thaures Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 14:18
          asia_i_p napisała:

          > Ja gdzieś słyszałam, że nasze pokolenie ma zęby zniszczone częstymi kuracjami a
          > ntybiotykowymi w dzieciństwie, nie wiem, czy to prawda.


          Całkiem prawdopodobne, bo też mnóstwo antybiotyków brałam. Ale jeden z moich synów też, a zęby ma zdrowe. Myślę, że tu pomógł jednak ten fluor.
        • kamin Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 21:00
          Patrząc na mnie niekoniecznie. Antybiotyk w dzieciństwie brałam raz. Kolejny raz po trzydziestce.
          Zęby byle jakie. Szostki leczone kanałowo jeszcze w podstawowce, siódemki od razu po wyrżnięciu do leczenia.
    • princesswhitewolf Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 12:55
      dziwi mnie to ze 50 proc ma po ojcu i 50 proc genow po matce a z wygladu jest jak skora zdjeta z matki.

      No i dziwi mnie to ze toto czytac basni nie lubi tylko slowniki encyklopedie i wszelakie ksiazki edukacyjne ale zadnych bajek.

    • szmytka1 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 12:56
      Ze po przeciętnych rodzicach są takie piękne wink O starszym często słyszę, jaki jest ładny, więc to nie tylko moja opinia. Ja to ejstem wręcz nieatrakcyjna, małe oczy, małe usta, duży nos. Szkoda gadać nawet. I jeszcze jak bardzo dzieci mogą byc do siebie podobne. Po 10 latach do tego samego przedszkola poszło drugie i poł przedszkola się zleciało, kadry z tamtych dawnych lat, powiedzieć mi jakie to niesamowite, ze młodsze wygląda tak samo jak starsze. Ja tych kobiet nie pamietałam nawet a one ze względu na podobienstwo od razu skojarzyły
      • ajr27 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 13:03
        To gratulacje. Znam takich rodzin trochę, dzieci dużo ładniejsze od rodziców. Zdarza się też na odwrót, był tu kiedyś taki wątek nawet: nieciekawe dzieci pięknych. Np. Braunek ma przepiękną córkę z drugim mężem, ale jej syn z Żuławskim jest przeciętny. No, przystojny, ale nic specjalnego. A przecież Żuławski był piękny jak na faceta, a Braunek to wiadomo.
        • szmytka1 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 13:08
          dzięki, oby tylko nie zmieniło im się jak dorosną
          • ajr27 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 13:47
            Co ty, cudów nie ma wink
            Ze ślicznego dziecka nie można zbrzydnąć aż tak bardzo.
            • szmytka1 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 13:51
              big_grin No nie wiem, ja też byłam ładna. A mąż był brzydki, z wiekiem na plus u niego wink Niestety odkąd zaczłą się starzeć, tendencja ponownie się odwraca i jakiś okropny się robi hehe
              • canaille Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 19:37
                Na dziadków trzeba patrzeć. Wg mnie moja siostra wyglądała jak matka naszej matki (jedno zdjęcie się z babci ostało).
    • piekna_remedios4 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 14:22
      dziedziczenie. Cechy mogą ujawniać się po wielu wielu pokoleniach.
    • la_mujer75 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 15:23
      Ja mam charakterystyczną urodę*. Taką południową. Mąż- typ nordycki.
      A nasze dzieci to takie mieszańce nam wyszły smile
      Starszy- do facetów z moje rodziny, ale jaśniejsze włosy. I nie kręcone, a proste. Na szczęście gęste. Ale z mężem się śmiejemy, że na pewno gen łysienia dostanie po nim. Nasz Starszy dostał te "najgorsze" zestawy genów z obu rodzin. Łącznie z Zespołem Aspergera, zezem ( na szczęście już dobrze skorygowanym) i genem kurdupelstwa po mojej mamie. Oczy ma moje- czarne. Takie miał od urodzenia. Tak jak ja. U nas trudno wyodrębnić źrenicę od tęczówki.
      Młodszy - urodził się jako klon męża. I przez kilka miesięcy miałam nadzieję, że będzie miał po nim kolor oczu- błękit. Ale drań mnie oszukał smile Gdy miał 6 miesięcy, zobaczyłam pierwsze żółte błyski. Coraz więcej żółci się pojawiało, aż się skończyło brązem. Ale zez (po moim ojcu0 też mu się trafił sad Też już skorygowany smile
      Włosy jasne, bardzo słabiutkie przez długi czas. Teraz ściemniały, zgęstniały i zaczynają mu się falować. Mam nadzieje, że chociaż on będzie w miarę wysoki.
      Nie mają urody rzucającej się w oczy i powalającej. Absolutnie. Przeciwieństwo wszystkich dzieci znajomych. Naprawdę. Wokół nas są same piękne dzieciaki.
      Nasi nie wyróżniają się z tłumy. Odwrotność mnie i męża. Nas ludzie zapamiętywali- mnie , bo miałam mocno niepolską urodę, a męża nawet poprzez wzrost.
      A nasze dzieci to takie przeciętniaki.
      Dopiero jak im się człowiek przyjrzy widać szlachetność i inteligencję, wypisaną na gębie. Ileś pokoleń na to pracowało smile
      Za to - z czystym sumieniem muszę przyrzec- nie są za piękni, nie są geniuszami, ale są i rosną na bardzo dobrych, odpowiedzialnych, empatycznych ludzi. Co do końca mnie nie cieszy, bo wiem, że łatwo w życiu nie będą mieli. No, ale nie umiałam ich wychować inaczej.


      * mam takie zdjęcie z dzieciństwa: duża rodzinna impreza, dzieciaki od strony rodziny ojca i mojej mamy.
      I ja tak się wyróżniam na ich tle, że szokuje mnie to do tej pory. Jako dziecko- czułam się z tym nie do końca swojo. Gdyby nie to, że jestem bardzo podobna do ojca i jego mamy (tyko mam dużo ciemniejszą kolorystykę), to miałabym różne pytania...
      • heca7 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 19:23
        U mnie to wygląda tak jakby duch córki zanim stał się płodem przeszedł się po genetycznym sklepie moim i męża i wybrał wszystko co najlepsze z półek. Złośliwie się przy tym śmiejąc wink Dla braci zostawił cechy trudniejsze, czasem niby fajne ale wiążące się z mniej fajnymi, jakieś deficyty, trudności z koncentracją, skłonności do poparzeń, źle gojących się ran, upartość w stylu "na złość matce..", narcyzm średniego, dziwactwa młodszego, apetyt po dziadku dla młodszego.
    • kkalipso Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 15:24
      Zaskoczyło mnie to, że córki są zupełnie inne i z wyglądu i z charakteru. Starsza to delikatna blondyneczka a młodsza ma wyrazistą urodą ciemne brązowe oczy, długaśne rzęsy i ciemne brwi, duże usta. Również to, że nikt nie wie do kogo jedna i druga jest najbardziej podobna, tak się geny wymieszałysmile jedynie kolorami to starsza do męża a młodsza do mnie. Może kiedyś jak podrosną się okaże. I tak przy okazji macie pojęcie, jaki to kolor oczu (starszej) ja do tej pory nie mogę się zdecydować...
      • mashcaron Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 15:32
        U mnie wyglądają na szaro-zielone.
      • konsta-is-me Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 15:34
        Szaro-zielone ze złotymi plamkami 😄
        Czyli orzechowe chyba ?
      • la_mujer75 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 15:35
        Morski :smile Zieleń z odcieniami niebieskiego.
      • kkalipso Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 15:52
        Dodam jeszcze to. Ja tam widzę i niebieski i szary i zielony i jakieś żółte kropki w świetle dziennym, kocie może jakieśsmile Żeby matka nie wiedziała jaki kolor oczu ma dzieckouncertain
        • mashcaron Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 15:56
          Cieniowane wink ciemnomorska obwódka przechodząca w zielony i zielono-żólty wokół źrenicy. Piękne oczy smile
          • kkalipso Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 16:00
            Dziękuję w imieniu córkismile
        • thaures Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 18:59
          kkalipso napisała:

          > Żeby matka nie wiedziała jaki kolor
          > oczu ma dzieckouncertain

          Też nie wiem.
          • kkalipso Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 21:46
            kkalipso napisała:

            > Żeby matka nie wiedziała jaki kolor
            > oczu ma dzieckouncertain

            Też nie wiem.

            Ale chodzi o Twoje dziecko? Jeśli tak to o jakie kolory/odcienia chodzi?
      • ajr27 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 16:27
        Nie wiem, jak go określić, ale jest piękny. Na moim ekranie najbliżej mu do zielonego.
    • bi_scotti Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 15:59
      Najstarszej slon na ucho nadepnal sad A my wszyscy, z obu stron jestesmy very musical od pokolen. Tymczasem Najstarsza nie jest w stanie powtorzyc bez falszu nawet glupiego do-re-mi wink Oczywiscie, ma inne talenta no ale z muzyka jej definitely nie po drodze big_grin
      Sredni jest nieslychanie oszczedny i finansowo responsible. Najstarsza tez ale Sredni to juz az do przesady. Ani ja, ani maz, ani zadne z naszych rodzicow takimi nie bylo. Tesciowa byla w miare gospodarna ale na pewno nie az tak systematyczna i przewidujaca jak moj Sredni - nikt go tego nie uczyl, ot taki jest sam z siebie wink
      Najmlodszy jest najbardziej z nas wszystkich artsy & sporty smile Tak jakby wszystkie drobne skills, talents, ktore my mamy w sobie, w nim sie skupily ze zdwojona sila - zebraly w jedno wielkie "utalentowane chlopie" wink Jednoczesnie jako jedyna osoba w rodzinie, procz mojej tesciowej, ma ewidentne sklonnosci do tycia. Oczywiscie, poniewaz jest very athletic, to sie ujawnie tylko z rzadka ale sklonnosc gdzies tam pod jego skora drzemie. Ot ... genetics, eh big_grin Cheers.
      • hanusinamama Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 19:49
        U mnie odwrotnie. Starsza ma świetny głos, młodsza tez czysto śpiewa...za to oboje fałszujemy na potęgę. Nie bardzo ma po kim w rodzinie to mieć.
    • astomi25 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 16:48
      Zaskoczylo mnie, ze kazde moje dziecko jest zupelnie inne.
      Pierwsze blondynka z brazowymi oczami, drugie, brunetka z niebieskimi.
      Trzecie, szatyn z zielonymi.

      Czasem mnie korcilio, zeby sprawdzic jakie bedzie czwarte wink
      • la_mujer75 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 19:18
        Ale fajnie wyszło!
        • astomi25 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 19:57
          Czwarte byloby rude, z szarymi. wink
      • hanusinamama Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 19:50
        U mnie starsza podobna do ojca z wyglądu i charakteru, młodsza do mnie z wyglądu i charakteru....też myślałam jakby wyglądalo 3
    • heca7 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 18:00
      Wątek o ciuchach w internecie przypomniał mi jeszcze jedno. Kiedyś jak dzieci były mniejsze oglądałam w necie te wszystkie sklepy ubraniowe. I czytałam opisy- modelka na zdjęciu ma 178 wzrostu i nosi rozmiar 34 albo 36. Myślałam sobie wtedy -tjaaaa, tu mi jedzie czołg tongue_out Po czym urosła mi córka. 178 wzrostu i rozmiar S, czaaasem M. Inne rozmiary jak z Caritasu. Wczoraj w H&M przymierzyła 12 sztuk ubrań, dwie sztuki kupione. Płaszcz M za wielki w ramionach, na plecach za dużo materiału itd. Teraz już się nie dziwię tym modelkom.
    • hanusinamama Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 19:44
      Starsza bardzo dobrze śpiewa. Oboje z mężem fałszujemy okrutnie, w mojej rodzinie bliskiej parę osób uzdolnionych muzycznie...ale nikt wokalnie.
      Młodsza blondyneczka, jasna karnacja, błękitne oczy....i czarna oprawa oczu (grube gęste rzęsy i ciemne brwi)
      • hanusinamama Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 19:53
        A i jeszcze: jedna urodziła z burza loków - teraz ma prościutkie, gładkie włosy. Druga urodziła sie tez z długimi ale do roku były jakby ją krowa przylizała...teraz ma puszyste loki po mamusi...
        • astomi25 Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 19:56
          No.pierwsza corka byla lysa jak kolano.
          Jak urodzila sie druga ( cesarka w narkozie) i mi potem ja przyniesiono, nie chcialam uwierzyc ze moja. Miala bujna czupryne. Wlosy na 11 cm dlugie ( mierzylam big_grin) i geste.
          Teraz jedna cora 19 lat, mlodsza 12. Obie maja tak samo geste wlosy, tylko kolor inny.
    • igge Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 21:04
      U mnie córka ma oczy po mnie i po moim Tacie, a syn po swoim tacie. Teściowej muszę się przyjrzeć.
      Ostatnio stwierdziła z blyskiem w oku, że wnuczek taki sprytny i majsterkowicz z zamiłowania - po niej. Sama w końcu kafelki kiedyś i podłogi szast prast wymieniła z koleżanką u siebie w wc.
      • igge Re: Co w Waszych dzieciach zaskakuje matkę? 02.02.21, 21:08
        Te syna oczy są intensywnie mocno szaro- niebieskiewink MIODZIO😍
        Córki delikatniejszy jaśniejszy kolor taki niezapominajkowy. Jej dziadek już nie żyje, a jego oczy są moje i mojej córeczki😍.
Pełna wersja