Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie zasługujemy?

02.02.21, 12:08
Na fali wątków politycznych z ostatnich dni zastanawiam się dlaczego Polska nie ma szans na sensowną opozycję wobec PIS-u i czemu nie widać na naszej scenie politycznej kobiet.

W czym lepsze są/były kraje anglosaskie, że udało im się mieć u steru Kamalę, Jacindę a w przeszłości bodaj Margaret Thatcher? Czy jest u nasz szansa na rodzimą Angelę albo Ernę - biorąc przykłady z krajów Europy?

Oczywiście, zdaję sobie sprawę z różnic w świadomości politycznej wyborców, sposobu funkcjonowania państwa, innej dojrzałości demokracji (o ile w Polsce można jeszcze o niej mówić) - ale czy rzeczywiście zwykły John Smith miał rzeczywisty wpływ na to, że u nich jest Jacinda a u nas dwie Beaty?

Ktoś kiedyś powiedział, że Polska to kraj z dykty i Polacy mają dokładnie to, na co zasługują. A jednocześnie czuję dysonans bo w mojej bańce jest mnóstwo mądrych, zaradnych, stanowiących o sobie kobiet - a to nie przekłada się na udział i szanse przedstawicielek naszej płci w drodze na najwyższe stanowiska w kraju.

Chodzę na wybory, jak najczęściej wybieram kompetentne kobiety jako moje przedstawicielki, jestem zaangażowaną obywatelką. Staram się uczciwie pracować i zapewnić swojej rodzinie i dzieciom przyszłość w tym kraju. Czy ja i tysiące mi podobnych doczekamy się kiedyś sensownych ludzi na listach wyborczych, na których będziemy mogli zagłosować z pełnym przekonaniem i które będą miały szansę na zwycięstwo?

Tak mi się po ludzku smutno zrobiło bo nie chcę urządzać się w d..pie, którą gotuje nam PIS i KK, a nie widzę szansy na rozwiązanie - poza emigracją.
Obserwuj wątek
      • irma223 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 11:15
        tanebo001 napisał:

        > Opozycja jest normalna. Problem jest w wyborcach. Polacy chcą pokazać opozycji
        > fucka. Za zieloną wyspę i kryzys.

        Tanebo, opozycja do tej pory nie wie , dlaczego jest opozycją, a nie dalej rządem. To po pier
        • irma223 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 11:24
          Wysłało się samo, zanim skończyłam pisać.

          A zatem:

          "To po pierwsze".

          A po drugie jakoś kryzys cudownie ustąpił , kiedy na jesieni 2015 zmieniła się władza. Rodziny dostają 500+, emeryci dostają coraz wyższe emerytury (plus 13-tki i obietnice 14-tek), renty socjalne niepełnosprawni wywalczyli, płace minimalne znacznie wzrosły, a choć powoduje to inflację, to wcale nie tak gwałtowną, ani tak dużą, jak prognozowała obecna opozycja w 2015 r. Jakos lata 2009-2015 nie należały do sytych. Można się wkurzać na całą warstwę ideologoczną obozu rządzącego, ale materialnie do października 2015 nikt by wrócić nie chciał.
          • sumire Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 11:52
            Nie byłabym taka pewna, że nikt by nie chciał. W Polsce żyje sporo ludzi, którzy nie łapią się na żadne socjalne programy PiS, za to odczuwają ich skutek w portfelu, podobnie jak skutki kolejnych wprowadzanych podatków.
            Poza tym 500+ nie jest oznaką tego, że stoimy dobrze finansowo jako państwo.
            • lauren6 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 13:52
              Osoby bezdzietne, które nie są emerytami i zarabiają na tyle dużo, że ominęła je podwyżka płacy minimalnej to jest zdecydowana mniejszość. Nawet jeśli ktoś nie zarabiał minimalnej to rzutem na taśmę większe lub mniejsze podwyżki otrzymali wszyscy pracownicy w firmie.
          • livia.kalina Re: Dlaczego nie zasługujemy? 06.02.21, 15:15
            To jest pisowska propaganda.

            Mój tata, gdyby nie pracował na pełen etat to by z tej pisowskiej emerytury umarł z głosu. Te żałosne pisowskie ochłapy nic nie ratują. Niepełnosprawni żyją w nędzy. Nic nie wywalczyli, pis przegonił ich z Sejmu i oszukał. Tak jak zresztą oszukał rezydentów.
        • alicia033 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 11:27
          irma223 napisała:

          > Tanebo, opozycja do tej pory nie wie , dlaczego jest opozycją,

          opozycja doskonale to wie: bo suweren jest leniwy i dał się sprzedać za pińcet.
          A, i jeszcze dlatego, że go niemce i uchodźcy biją.
          • irma223 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 11:57
            alicia033 napisała:

            > irma223 napisała:
            >
            > > Tanebo, opozycja do tej pory nie wie , dlaczego jest opozycją,
            >
            > opozycja doskonale to wie: bo suweren jest leniwy i dał się sprzedać za pińcet.
            > A, i jeszcze dlatego, że go niemce i uchodźcy biją.
            >
            >

            No to przy takim stosunku do obywateli, którzy nie tylko rząd, ale i opozycję utrzymują od kilkudziesięciu lat ze swoich podatków, to ja sukcesu wyborczego im nie wróżę.
            • irma223 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 08:57
              Wywiad z Sienkiewiczem.
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26755345,sienkiewicz-nie-jestesmy-od-wielkich-idei-w-polityce-ktore.html#s=BoxMMt1

              Oni nadal nie wiedzą, dlaczego przegrali.

              Jak skulony kilkulatek, który nie był pierwszy w wyścigu w swojej grupie przedszkolnej i z tego tytułu obraził się na cały świat.
                • irma223 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 09:24
                  Po pierwsze, nie tylko plebs, po drugie za olewanie i lekceważenie.
                  Ja sama nie zagłosowałam na PO (na PiS tym bardziej nie), właśnie z powodu lekceważenia ludzi przez PO.
                  Za "sorry, taki mamy klimat", za "niech weźmie kredyt i zmieni pracę", za minimalną 5 zł/ godz. (znałam osobiście ludzi, którzy tak zarabiali pracując po 200 godzin w miesiącu).
                  PO szło do wyborów w 2007 głosząc, że "Oby żyło się lepiej. Wszystkim."
                  Po kilku latach rządów PO nie żyło się lepiej. Większości.
                  Kryzys byłby jakimś wyjaśnieniem na pierwsze półtora roku (209 - 2010). Ale potem?
                  • sumire Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 11:39
                    No, ale teraz też są grupy, które są olewane i lekceważone. Na przykład te niesławne "elity", które w rozumieniu PiS są po prostu pracującymi, w miarę dobrze zarabiającymi jak na polskie realia ludźmi (acz i to niekoniecznie, bo do elity trafili też nauczyciele jako pijący kawę w Starbucksie). I ta grupa "elit", których nie lubi władza, ciągle się powiększa. A argumentacja, że można zmienić pracę, nadal jest żywa - vide wypowiedź pewnego pana piastującego dość ważne stanowisko sprzed kilkunastu dni.
                    Druga rzecz jest taka, że PiS odbierał Polskę w całkiem niezłej kondycji finansowej. Pytanie, na ile udało mu się tę kondycję utrzymać. Bo żadna z szumnie planowanych inwestycji nie doszła do skutku, wielu nawet nie rozpoczęto.
                    • bialeem Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 11:43
                      Nikt tu chyba nie mówi (poza wyznawcami), że pisi są dobrzy i cacy. Po prostu opozycja jest żałosna.

                      & tych antagonizowanych przez pisich ciągle jest ilościowo mniej niż przeciętnego kowalskiego zarabiającego minimalną
                    • irma223 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 12:43
                      Ale problem polega na tym, że od kilkunastu lat jesteśmy trzymani w klinczu: jeśli nie PiS, to PO, jeśli nie PO, to PiS".

                      A niby dlaczego?

                      Po prostu nie mamy dobrych sensownych polityków. W ogóle. I nie wiem, czy kiedykolwiek mieliśmy.

                      Co do stanu finansowego Polski: Chyba z rok przed wyborami w 2015 roku Balcerowicz zawiesił w Warszawie na ulicy tablicę z wyświetlonym powiększającym się długiem. I straszył, jak bardzo koszmarny jest ten dług.

                      Tak, wiem, on się pewnie nadal powiększa.

                      Ale moi seniorzy dostali w międzyczasie podwyżki swoich emerytur o 30%, a wcześniej było z nimi kiepsko (wyższe wykształcenie, kiedyś dobrze płatne stanowiska, ale tzw. stary portfel). Ja akurat się na 500+ już nie załapałam, ale w mojej rodzinie bliższej i dalszej (oraz w otoczeniu) podwyżki płac wreszcie nastąpiły i bardzo były potrzebne, wręcz wyczekiwane.

                      Wzrost cen aż tak tych podwyżek nie zjada.

                      PiS przejął władzę w 2005 roku i od tego czasu zaczął się rozwój, zwłaszcza od 2006 roku. PO przejęło władzę w 2007 roku i od 2008 zaczął się kryzys.

                      Kryzys nagle ustąpił w końcu 20015 roku i znów zaczął się rozwój i polepszenie stanu majątkowego.

                      Mam tego nie zauważać?

                      Lektura kronik historycznych upewnia w przekonaniu, że brak silnego państwa to chaos, brak stabilnej sytuacji, brak bezpieczeństwa i pogorszenie gospodarcze.

                      Silne państwo to stabilna sytuacja, jakieś normy, jakie by one nie były i polepszenie sytuacji gospodarczej.

                      W 1989 roku 4 czerwca w Polsce wybory wygrała Solidarność i zaczęła demontaż państwa (które i tak było słabe).

                      W 1989 roku 4 czerwca w Chinach nastąpiło brutalne stłumienie demonstracji studentów.

                      W Polsce wówczas PKB spadł ogromnie i nastąpiło zubożenie społeczeństwa (choć wcześniej aż trudno było sobie wyobrazić, że jeszcze dalsze ubożenie jest możliwe), zaś Chiny w kilka lat prześcignęły Stany Zjednoczone i zaczęły dyktować warunki gospodarcze całemu światu.
                      • runny.babbit Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 13:35
                        Ale nie rozumiem, skoro twoim rodzicom brakowało pieniędzy to czemu po prostu się nie zapożyczyli? To samo przecież robi Polska next.gazeta.pl/next/7,151003,26756202,gigantyczna-dziura-w-kasie-panstwa-tylko-w-grudniu-rzad-rozdal.html?fbclid=IwAR0szLYSYY7VHapGFk8pOBYKyPopNsfqDwyFZ0Xr5Y2LDZbGv8D7k79YjFU
                        Serio ludzie myślicie że pisiaki swoje rozdają? Oni trwonią nasze pieniądze, wpędzając w długi kolejne pokolenia
                        • irma223 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 14:13
                          Rozdają wspólne.

                          Jeśli chodzi o emerytów, to oni na swoje zapracowali.

                          Zarabiaj 3 średnie krajowe, odprowadzaj z tego połowę na fundusz emerytalny, a po 40 latach takiej pracy dostań jako emeryturę równowartość najniższej pensji, względnie równowartość rachunku za gaz w miesiącach zimowych.

                          No i zastanów się, dlaczego nie chcesz się zapożyczyć?

                          I zastanów się, dlaczego cię irytuje wymyślanie ci od plebsu czy nieudaczników?

                          Nie obchodzi mnie ani moich bliskich, czy rządzący kraj zapożyczają czy nie.

                          Obchodzi mnie i moich bliskich tzw. nasz koniec własnego nosa. Tym się kierują też wyborcy w krajach o utwierdzonej demokracji i rozwiniętej, stabilnej gospodarce. A nasi polscy politycy utrzymywani przez nas mogliby wreszcie ten fakt uwzględnić.

                      • tanebo001 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 14:21
                        Po pierwsze - sytuacja gospodarcza Polski zależy od trendów gospodarczych na świecie. W 2009 roku mieliśmy kryzys. Wyszliśmy z niego w 2015. Nie rozumiesz tego?
                        Po drugie gdzie ty widzisz to silne państwo? Silne państwo mianuje dyplomatą trupa bo jakiś katabas ma taką zachciankę?
                        • irma223 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 14:35
                          Właśnie nie rozumiem tego. Popadliśmy w kryzys w 2008 roku, kryzys, który się zaczął od Azji, Stany Zjednoczone były drugie, ale fakt, że ów kryzys się skończył akurat w chwili, gdy w Polsce władzę przejęło PiS, zaczął być zastanawiający. Do dnia wyborów kryzys był, po wyborach kryzysu nie było. Cuda, panie.
                            • irma223 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 19:54
                              Na jesieni 2015 został wybrany Trump, co wprawdzie początkowo mocno zaniepokoiło inwestorów (był wówczas bardzo zauważalny, ale krótki spadek dolara), ale wkrótce dobre nastroje wśród inwestorów wróciły.

                              Zresztą nie wiem, nie znam się, ale trudno, bym nie zauważyła tego związku chronologicznego. Wybory 2015 i niezwłocznie po nich koniec kryzysu.
                              • tanebo001 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 20:03
                                Rewolucje nie wybuchają podczas kryzysów. Nie zmienia się konia podczas jazdy pod górę. Ale gdy kryzys mija ludzie oczekują że władza im to wynagrodzi. A gdy tak się nie dzieje to władzę się zmienia.
                              • bialeem Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 21:10
                                Trumpcio był wybrany w 2016. USA ma 4, a nie 5 letnią kadencję. W stanach kryzys się zaczął odbijać w 2010-2012. Do nas dotarł w 2009 i trwał na całego do 2013. Dzięki kilku niezbyt popularnym ruchom (ułatwienia dla umów śmieciowych, podwyżka vatu) wyszliśmy z niego z relatywnie małą dziurą budżetową i niskim bezrobociem (jak na kryzys). Rozumiem, że trzymasz się własnego nosa i patrzysz na własne finanse, ale nie dorabiaj do tego globalnych ideologii. Po prostu wyraźnie pisz, że tobie jest lepiej i tyle. Mnie finansowo było odrobinę lepiej za PO. Z uwzględnieniem inflacji było mi dużo lepiej za PO, ale to nie ma większego znaczenia dla całości gospodarki (ani naszej, ani globalnej)
                          • tanebo001 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 19:18
                            MYSLISZ SKUTEK Z PRZYCZYNĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Już tłumaczę. Mieliśmy kryzys. I wszyscy trzymali się PO jak pijany płotu. Dlaczego. Bo nie zmienia się rządu w kryzysie - nowy rząd to kolejna niewiadoma a jak nie wiesz czy jutro będziesz miał co do garnka włożyć to nie masz ochoty na kolejną niewiadomą. Kryzys się skończył tam gdzie się zaczął - hen gdzieś daleko. Ale suweren stwierdził że skoro zaznał trochę stabilności i wie już że jutro szef go nie wywali na zbity pysk to odpłaci się władzy.
                            • irma223 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 20:10
                              Nie sądzę, by sympatia wyborców wobec PO miała związek z kryzysem.
                              PO po prostu miało miłą gadkę, chętnie się ich słuchało i sama chętnie na nich głosowałam. Ale krok za krokiem rozczarowywali. Miła gadka miłą gadką, a błędne decyzje błędnymi decyzjami i złe ich skutki złymi ich skutkami. Sama dużo straciłam z powodu błędnych decyzji podejmowanych przez PO za czasów ich rządów. Mniej nawet z powodu kryzysu, co z powodu w oczywiście błędnej polityki PO.
                              Najpierw sama na nich głosowałam, a potem uderzyli mnie po kieszeni. Nie, nie zagłosuję na nich więcej. Mogę wcale nie głosować, ale nie zagłosuje na kogoś, kto uparł się pozbawić mnie słusznego i zapracowanego zarobku.
                      • sumire Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 14:46
                        irma223 napisała:

                        > Po prostu nie mamy dobrych sensownych polityków. W ogóle. I nie wiem, czy kiedy
                        > kolwiek mieliśmy.

                        Ależ mamy sensownych polityków, tylko że mainstreamowe media wolą ciągle zapraszać tych samych dziadków w garniturach, a polityków młodego pokolenia wolą wyśmiewać jako nadmiernie postępowych idealistów, którzy lubią jeździć na rowerze.
                        Z drugiej strony mamy społeczeństwo, które boi się oddać głos na kogoś, kto im się naprawdę podoba, bo "nie ma szans" (vide wątek o tym, dlaczego lewicujący głosują na konserwatywnego Hołownię). My - jako obywatele - lubimy sami pozbawiać się szans na zmianę zastałej, zaśniedziałej sceny politycznej.

                        > Ale moi seniorzy dostali w międzyczasie podwyżki swoich emerytur o 30%, a wcześ
                        > niej było z nimi kiepsko (wyższe wykształcenie, kiedyś dobrze płatne stanowiska
                        > , ale tzw. stary portfel). Ja akurat się na 500+ już nie załapałam, ale w mojej
                        > rodzinie bliższej i dalszej (oraz w otoczeniu) podwyżki płac wreszcie nastąpił
                        > y i bardzo były potrzebne, wręcz wyczekiwane.

                        No widzisz, a moja mama przeszła na emeryturę już za rządów PiS i ma jej zawrotne 1700 PLN, choć od 19. roku życia nieprzerwanie pracowała. Gdyby nie to, że się zawczasu zabezpieczyła na starość i że ojciec nadal pracuje, to byłaby bida.

                        > Wzrost cen aż tak tych podwyżek nie zjada.

                        Wzrost cen zdążył wpłynąć na realną wartość 500+. Obecnie jest warte bliżej 350 złotych. Tak że tak.

                        > PiS przejął władzę w 2005 roku i od tego czasu zaczął się rozwój, zwłaszcza od
                        > 2006 roku. PO przejęło władzę w 2007 roku i od 2008 zaczął się kryzys.
                        > Kryzys nagle ustąpił w końcu 20015 roku i znów zaczął się rozwój i polepszenie
                        > stanu majątkowego.
                        > Mam tego nie zauważać?

                        Nie, w 2015 roku nie zaczął się rozwój, ani polepszenie stanu majątkowego. Po prostu PiS zaczął przesuwać pieniądze na programy socjalne. To nie oznacza, że tych pieniędzy nagle przybyło, tylko że zaczęły być inaczej użytkowane. Nie ma żadnych dowodów na to, że obecnie jako kraj jesteśmy w lepszej sytuacji finansowej niż w 2015.
                        No i inwestycje stoją. Dlaczego? Mamy też od początku roku ok. 20 nowych podatków. Dlaczego?
                      • bialeem Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 18:56
                        "PiS przejął władzę w 2005 roku i od tego czasu zaczął się rozwój, zwłaszcza od 2006 roku. PO przejęło władzę w 2007 roku i od 2008 zaczął się kryzys.


                        Mam tego nie zauważać?"

                        No jak już tak dużo widzisz, to jeszcze zauważ globalny kryzys przełomu wieku i globalny kryzys mieszkaniowy 07-09 praktycznie największy od czasu tego w latach 30.

                        Za pierwszego pisu wuja tam było a nie rozwój. Między innymi dlatego (i przez gonienie się w kółeczko ideologiczne z zerowym działaniem gospodarczym) wtedy tak dramatycznie przegrali.
                      • alicia033 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 06.02.21, 09:05
                        irma223 napisała:

                        > Kryzys nagle ustąpił w końcu 20015 roku i znów zaczął się rozwój i polepszenie stanu majątkowego.

                        ROTFL

                        ten rozwój i "polepszenie stanu majątkowego" było takie, że w 2016 zwinęłam całą rodzinę i wyjechaliśmy do normalnego kraju, w którym mogłam być pewna, że dzieci będą miały szansę na dobrą edukację publiczną i przyzwoity system opieki zdrowotnej. Że nie czeka ich to, co miałam ja, wchodząc w dorosłość na początku lat 90tych, czyli Polski w ruinie.
                        Jak pokazało ostatnie 5 lat - miałam całkowitą rację, piss doskonale zajął się systematycznym wygaszeniem usług publicznych w Polsce i zadłużeniem Polaków do siódmego pokolenia.
                        • irma223 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 06.02.21, 15:06
                          "Polska w ruinie czyli początek lat 90-tych" - nigdy nie zrozumiem solidarnościowców. Michnik, Balcerowicz, Wałęsa, Kaczyński - żaden z nich do tej pory nie przeprosił.

                          Z jednej strony nie dało się ciągnąć absurdu PRLowskiego, ale z drugiej strony to, co zrobiono, to był równy chyba absurd.
                          • alicia033 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 06.02.21, 15:42
                            irma223 napisała:

                            > "Polska w ruinie czyli początek lat 90-tych" - nigdy nie zrozumiem solidarnościowców. Michnik, Balcerowicz, Wałęsa,

                            a za co mieliby przepraszać? Oni akurat zrobili wszystko, żeby obalić PRL i dać Polakom szansę na normalne życie.

                            >Kaczyński -

                            ten to rzeczywiście powinien - za rozwalenie w Polsce podwalin demokratycznego państwa prawa i reaktywację PRL- bis.
                            Btw. pochwal się, nam, irma, jaką zus, pod świetlanym przewodnictwem piss-partii prognozuje ci wysokość emerytury.
                • maly_fiolek Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 19:53
                  Komorowski pokazywał jaki to on nie jest szlachcic, lepszy od innych. Dla 80% mieszkańców tego kraju (takich jak ja), z pochodzenia chłopów to było naplucie na twarz.
                  PO reprezentowało taki poziom lekceważenia i pychy że wygrać nie mogło. Do tego nielegalne represje - akcja antykomor, wsadzenie do aresztu kibiców krzyczących 'Tusk matole' na podstawie fałszywych oskarżeń (z dużym prawdopodobieństwem sugerowanych przez służby). Akcja widelec.
                  Nawet PiS teraz nie jest tak paskudny jak PO 6 lat temu, żeby wsadzać za nic ludzi na wieloletni areszt. Chociaż nie wiadomo, jeszcze nie skończyli.
                  • sumire Re: Dlaczego nie zasługujemy? 06.02.21, 10:08
                    maly_fiolek napisała:

                    > PO reprezentowało taki poziom lekceważenia i pychy

                    Wrzucić ci buzię posłanki Krynickiej mijającej niepełnosprawnych z gębą wykrzywioną, czy palec posłanki Lichockiej?

                    > Nawet PiS teraz nie jest tak paskudny jak PO 6 lat temu, żeby wsadzać za nic lu
                    > dzi na wieloletni areszt.

                    Wiadomości nie czytasz? Ziobro bardzo lubi ciągnące się latami areszty.
      • niebieskie_korale Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 14:47
        wiesz co...nie pomyslalam o tym, ale jest to bardzo trafne okreslenie.
        Demokracja, elity polityczne, przywiazanie do pewnych wartosci politycznych ksztaltuje sie latami, jak rowniez i instytucje z tym zwiazane.
        Poza tym Polska to narod chlopski, a wszystko co inne (inne warstwy spoleczne, inne nacje i mniejszosci) zostaly porzadnie wytrzebione. Wiec zostala masa, jednolita masa wyrzezbiona az nad to przez komunistyczne czasy.
        Nie jest wiec Polsce latwo sie "otworzyc", duzo latwiej jest kurczowo trzymac sie przestarzalych ideologii, i koscielnego swiatopogladu.
        Wiec nasz trawnik to taki miejski trawnik w parku, niby ogrodzony, ale zasikany przez psy i wydepatane przez dzieciaki.




        • alicia033 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 20:37
          niebieskie_korale napisał(a):

          > Poza tym Polska to narod chlopski,

          Polacy to naród pańszczyźniany.
          "Naród chłopski" to np. Finlandia i w tym określeniu nie ma nic niepochlebnego. Ciężkie warunki wymuszały konieczność współpracy i jak dziś widać Finowie bardzo dobrze na tym wyszli.
    • bywalec.hoteli Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 12:31
      panna.w.paski napisała:

      > Na fali wątków politycznych z ostatnich dni zastanawiam się dlaczego Polska nie
      > ma szans na sensowną opozycję wobec PIS-u i czemu nie widać na naszej scenie p
      > olitycznej kobiet.

      Może dlatego, że opozycja woli przegrywać kolejne wybory i krzyczeć "***** ***" niż przyjąć porządny program adresujący potrzeby całego społeczeństwa, wziąć się do roboty i starać wygrać wybory?
      • saszanasza Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 13:06
        bywalec.hoteli napisał:

        > panna.w.paski napisała:
        >
        > > Na fali wątków politycznych z ostatnich dni zastanawiam się dlaczego Pols
        > ka nie
        > > ma szans na sensowną opozycję wobec PIS-u i czemu nie widać na naszej sc
        > enie p
        > > olitycznej kobiet.
        >
        > Może dlatego, że opozycja woli przegrywać kolejne wybory i krzyczeć "***** ***"
        > niż przyjąć porządny program adresujący potrzeby całego społeczeństwa, wziąć s
        > ię do roboty i starać wygrać wybory?


        Ależ opozycja ma sensowny program, tyle, że hasła „naprawić demokrację”, „odpolitycznić sądy” czy wspomóc przedsiębiorców są dla suwerena tak abstrakcyjne, że nie ma szans na ich głos.
        Suweren chce gotówki i zupełnie nie łączy przyczyny ze skutkiem. Nie ogarnia, że system prawny łączy sie bezpośrednio z ich prawami, przekłada się na realizację ich roszczeń względem pracodawcy czy państwa, nie ogarnia, że zainwestowanie w gospodarkę czy ulgi dla przedsiębiorców przełożą się na miejsca pracy, na środki w budżecie a więcej pieniędzy w budżecie to szansa na dofinansowanie służby zdrowia, dostępność leków i lekarzy, dofinansowanie edukacji. Edukacja na wysokim poziomie z kolei wypchnie na rynek specjalistów, dobrych lekarzy czy budowlańców, którzy suwerena będą leczyć i zbudują mu solidny dom.
        • panna.w.paski Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 13:16
          Ja to wszystko rozumiem - ale czy myślisz, że w innych społeczeństwach ten nieszczęsny suweren inaczej funkcjonuje? Że rednecki z USA mieli same piątki z Social Science i rozumieją, jak decyzje polityków przekładają się na ich życie?
          Czy nie ma u nas perspektywy na zmianę bo suweren suwerenem jest i basta?
        • bywalec.hoteli Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 13:52
          saszanasza napisała:

          > Ależ opozycja ma sensowny program, tyle, że hasła „naprawić demokrację”, „odpol
          > itycznić sądy” czy wspomóc przedsiębiorców są dla suwerena tak abstrakcyjne, że
          > nie ma szans na ich głos.

          Jaki ma opozycja program? Konkrety? Bo ja znam tylko komunały - a właściwie program to "Odsunąć PiS od władzy".


          > Suweren chce gotówki i zupełnie nie łączy przyczyny ze skutkiem. Nie ogarnia, ż
          > e system prawny łączy sie bezpośrednio z ich prawami, przekłada się na realizac
          > ję ich roszczeń względem pracodawcy czy państwa, nie ogarnia, że zainwestowanie
          > w gospodarkę czy ulgi dla przedsiębiorców przełożą się na miejsca pracy, na ś
          > rodki w budżecie a więcej pieniędzy w budżecie to szansa na dofinansowanie służ
          > by zdrowia, dostępność leków i lekarzy, dofinansowanie edukacji. Edukacja na wy
          > sokim poziomie z kolei wypchnie na rynek specjalistów, dobrych lekarzy czy budo
          > wlańców, którzy suwerena będą leczyć i zbudują mu solidny dom.

          To o czym mówisz nie działa. Coraz większe rozwarstwienie społeczeństwa, coraz większe bogactwo przedsiębiorców i prezesów, ewentualnie co lepszych specjalistów a coraz mniejsze klasy średniej i klasy pracującej. Suweren to widział, że pracuje coraz więcej i więcej, PKB nieustannie rośnie, bezrobocie jest już bardzo niskie, a jemu wcale specjalnie nie przybywa, a obok inni bardzo się bogacą. Jemu nie jest lepiej.
          Co z tego, że deweloper zbuduje mu solidny dom jak ceny domów są tak wysokie, że sugerena na niego nie stać?

          Naprawdę przyjmowanie, że lud jest ciemny i głupi to błąd, duży błąd części elit. Ich pogarda wobec ludu - też taka jesteś?
          Schetyna powiedział "Wybory nie wygrywa się w Warszawie, tylko w Końskich". I zarówno Duda jak PiS pojechali do tych Końskich. I dlatego wygrali wybory już 2 razy.

          Dopóki opozycja się nie ogarnie, nie weźmie solidnie do roboty, nie wyjdzie do ludzi i nie pokocha ich, to PiS wygra trzeci raz, czwarty raz itp. smile
        • arwena_11 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 14:08
          a "naprawić demokrację" ma oznaczać - wybierajcie nas inaczej to nie jest demokracja
          "odpolitycznić sądy" -jak sędziowie nas popierają, to nie są polityczni, jak przeciwników to są upolitycznieni

          rewelacyjny program big_grin, big_grin
          • bywalec.hoteli Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 14:13
            arwena_11 napisała:

            > a "naprawić demokrację" ma oznaczać - wybierajcie nas inaczej to nie jest demok
            > racja
            > "odpolitycznić sądy" -jak sędziowie nas popierają, to nie są polityczni, jak pr
            > zeciwników to są upolitycznieni
            >
            > rewelacyjny program big_grin, big_grin

            Taki jest program według "demokratów" - zarówno w PL jak i w USA big_grin
            • tanebo001 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 14:38
              A co powiesz o tym co działo się w USA w Kongresie? Gdy człowiek-bizon stwierdził że "wybory wyborami ale Trump musi być prezydentem". Rozumiem że chcecie wywrócić stolik ale pamiętajcie że gdy go wywrócicie to nas też nie będą obowiązywały zasady. I nic nie powstrzyma nas przed rozwaleniem wam łbów...
          • gris_gris Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 20:23
            Nieodmiennie mnie zdumiewa, ze lata mijaja, a ty nadal masz ubaw z niszczenia sadow przez twoich idoli. Dumna jestes z przekretow w KRS? Z tego obciachu na caly swiat, jakim stal sie Trybunal? Z przesladowania sedziow, ktore wprawia ten swiat w kompletne zdumienie? Mialam nadzieje, ze ci syn wytlumaczy, co to jest praworzadnosc, i po co jest potrzebna, ale widocznie jeszcze tego nie przerabiali.
        • bialeem Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 11:57
          Opozycja obraża się na wyborcę, bo nie jest taki fajny jak by opozycja chciała.
          Szalenie mnie bawi nawracanie ludzi i tworzenie społeczeństw stworzonych z ludzi idealnych. Tzn nie tyle bawi, co smuci, bo to już było i wyszło co wyszło - czyli miliony martwych, bo nie pasowali do wyobrażeń jedynych słusznych.

          Pisi po porażce IV RP odrobili te lekcje i zaczęli gadać jak do cepa.
          • bywalec.hoteli Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 13:30
            bialeem napisał:

            > Opozycja obraża się na wyborcę, bo nie jest taki fajny jak by opozycja chciała.
            > Pisi po porażce IV RP odrobili te lekcje i zaczęli gadać jak do cepa.

            Kaczyński w latach 2007-2015 odrobił lekcję.
            Opozycja cały czas mówi "O co kaman, byliśmy tacy fajni a przegraliśmy?" smilesmilesmilesmilesmile
        • bi_scotti Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 17:02
          saszanasza napisała:

          > Ależ opozycja ma sensowny program, tyle, że hasła „naprawić demokrację”, „odpol
          > itycznić sądy” czy wspomóc przedsiębiorców są dla suwerena tak abstrakcyjne, że
          > nie ma szans na ich głos.

          Z calym szacunkiem dla tej (niby!) opposition - cytowane hasla pozostaja wylacznie haslami bez zadnych ale to zadnych konkretow czy chocby planu konkretu. Spoleczenstwo/ludzi/obywateli/wyborcow trzeba traktowac powaznie ... jesli chce sie samym byc traktowanym powaznie. Co to znaczy "naprawic demokracje"? Jak ma wygladac owo "naprawianie"? jak bedzie wygladac ta "naprawiona" demokracja? a w ogole w czym jest zepsuta? Geeezzz ... byly juz czasy gadek o "prawdziwym komunizmie" etc. Demokracja by default jest messy, idea "naprawiania" jej jest z gruntu podejrzana. Podobnie z "odpolitycznianiem" sadow - co to ma w praktyce oznaczac? Konkrety, konkrety, konkrety - measurable outcomes - to jest to, z czym trzeba isc do ludzi (do ludu smile) gdy sie chce kogos zachecic do glosowania na jego partie/program. W tej chwili opposition w PL dziala wylacznie reakcyjnie - PiS cos spaprze wiec sie im to wypomina, wychodzi na ulice, protestuje ... To jest bardzo fajne i budujace poczucie solidarity ale to jest za malo zeby wygrac wybory, w ktorych procz propozycji typu "bedzie inaczej, lepiej, madrzej ... gdy wygramy MY" musza byc konkretne sprawy jasno wypunktowane na wzor tego nieszczesnego 500+. I to wcale nie musi byc forsa ale to musza byc jasne punkty planu do realizacji a nie sny o potedze. Wystarczy spojrzec chocby na historyczne i jakze siermiezne postulaty z 1981 roku - it must be clear, co jest oczekiwane i co ma sie zdarzyc. Same hasla to tylko przygrywka i tez nie da sie na niej jechac za dlugo. Life.
          • tanebo001 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 17:17
            Dla myślącego nic trudngo. Odpolitycznienie sądów - sądy mają być odspawane od polityków. Czyli politycy o niczym związanym z sądami mają nie decydować. Naprawianie demokracji - koniec z takimi akcjami jak na Kapitolu. Jeśli ktoś się w to bawi to skazać na dożywocie bez prawa wyjścia.
            • bi_scotti Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 17:32
              tanebo001 napisał:

              > Dla myślącego nic trudngo. Odpolitycznienie sądów - sądy mają być odspawane od
              > polityków. Czyli politycy o niczym związanym z sądami mają nie decydować. Napra
              > wianie demokracji - koniec z takimi akcjami jak na Kapitolu. Jeśli ktoś się w t
              > o bawi to skazać na dożywocie bez prawa wyjścia.

              To jest w gruncie rzeczy very disrespectful response "dla myslacego nic trudnego" - jesli bys np. reprezentowal polityka pragnacego pozyskac poparcie, wiele osob, nawet potencjalnie zyczliwych, zapewne przestaloby sluchac juz po takim wstepie uncertain A to jest wlasnie ilustracja wypowiedzi i zachowan wielu politykow opozycyjnych, ktorzy potem sie dziwia, ze przegrywaja w wyborach - classic self-inflicted wounds.
              Sady maja byc odspawane od politykow. Cool. Great idea ALE $$$ na funkcjonowanie sadow ida z taxes, z bugetu, ktos owe zatwierdza, ktos musi miec jakas wizje kosztow, wages, inwestycji etc. Ktos - kto? Jak to ma byc clearly zabezpieczone zeby wplywy aktualnej wladzy na funkcjonowanie (nie decyzje ale samo funkcjonowanie!!!) sadow bylo minimalne? Musi byc plan - naprawde hasla nie wystarcza!
              Idea skazywania kogokolwiek na dozywocie by default/a priori jest mocno niebezpieczna i od razu podejrzana.
              Ja tak moge forever - budowanie responsible, winnable (!!!) opposition to trudna sztuka i naprawde wymaga duzo wiecej pracy niz tylko obietnice generalnej poprawy. Life.
              • bialeem Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 19:55
                Gdybym wiedziała, że ludźmi da się tak łatwo politycznie manipulować i że tak głupieją jak się ich postawi po dwóch różnych stronach barykady, to zostałabym spindoktorem, a tak tylko zażeram popcorn i patrzę jak wszystko płonie.
        • akacja06 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 04.02.21, 00:12


          Ależ opozycja ma sensowny program, tyle, że hasła „naprawić demokrację”, „odpolitycznić sądy” czy wspomóc przedsiębiorców są dla suwerena tak abstrakcyjne, że nie ma szans na ich głos.
          Suweren chce gotówki i zupełnie nie łączy przyczyny ze skutkiem. Nie ogarnia, że system prawny łączy sie bezpośrednio z ich prawami, przekłada się na realizację ich roszczeń względem pracodawcy czy państwa, nie ogarnia, że zainwestowanie w gospodarkę czy ulgi dla przedsiębiorców przełożą się na miejsca pracy, na środki w budżecie a więcej pieniędzy w budżecie to szansa na dofinansowanie służby zdrowia, dostępność leków i lekarzy, dofinansowanie edukacji. Edukacja na wysokim poziomie z kolei wypchnie na rynek specjalistów, dobrych lekarzy czy budowlańców, którzy suwerena będą leczyć i zbudują mu solidny dom.

          🙈🙉
          • bi_scotti Re: Dlaczego nie zasługujemy? 04.02.21, 14:37
            akacja06 napisała:

            > Ależ opozycja ma sensowny program, tyle, że hasła „naprawić demokrację”, „odpol
            > itycznić sądy” czy wspomóc przedsiębiorców są dla suwerena tak abstrakcyjne, że
            > nie ma szans na ich głos.
            > Suweren chce gotówki i zupełnie nie łączy przyczyny ze skutkiem. Nie ogarnia, ż
            > e system prawny łączy sie bezpośrednio z ich prawami, przekłada się na realizac
            > ję ich roszczeń względem pracodawcy czy państwa, nie ogarnia, że zainwestowanie
            > w gospodarkę czy ulgi dla przedsiębiorców przełożą się na miejsca pracy, na śr
            > odki w budżecie a więcej pieniędzy w budżecie to szansa na dofinansowanie służb
            > y zdrowia, dostępność leków i lekarzy, dofinansowanie edukacji. Edukacja na wys
            > okim poziomie z kolei wypchnie na rynek specjalistów, dobrych lekarzy czy budow
            > lańców, którzy suwerena będą leczyć i zbudują mu solidny dom.

            Jeszcze raz, narazie the last time: wyborce (potencjalnego) wyborce trzeba szanowac i z nim sie komunikowac. Z nim, nie ponad nim! Jesli faktycznie opposition komunikuje sie jak to tu wyzej proponujesz, no to bedzie jak bedzie - nikt nie chce byc traktowany jak bezrozumny cwok, chocby i takim byl/bywal. Elektoratu trzeba sluchac, z elektoratem trzeba rozmawiac. Jesli sie mysli o swoim potencjalnym elektoracie w kategoriach "suweren nie ogarnia" to de facto nie jest sie w zaden ale to zaden sposob przygotowanym do rzadzenia, do poprawiania czegokolwiek, do przejecia wladzy chocby i ideals, program i pomysly/plans odnowy byly genialne. Dopoki politicians w tej (niby) opposition tego nie zrozumieja i nie zaczna (ujmujac rzecz nieco gornolotnie) rozmawiac z "suwerenem" na rownym (!!!) poziomie, dopoty populisci beda wygrywac. Tertium non datur uncertain Life.
    • runny.babbit Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 12:32
      Nie, dopóki będzie przekonanie że jeśli jesteś zaangażowany w politykę to na pewno jesteś nieprzyzwoitym, złym, nieuczciwym człowiekiem. Jak porządni ludzie mają się angażować w coś, co jest postrzegane jako bagno i chlew?
      Zresztą co tu gadać, w Polsce wystarczy mieć firmę żeby być podejrzanym. Aktywiści społeczni- wiadomo, coś z tego mają, vide Jurek Owsiak. Ile lat gra WOŚP a wciąż mnóstwo ludzi uważa że to jego chytry plan na dorobienie się.
    • woman_in_love Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 12:40
      Polacy to głupi naród o mentalności wschodniej i azjatyckiej, a ludy wschodnie nigdzie nie stworzyły cywilizacji takiej, żeby było dobrze jej mieszkańcom. To jest w DNA. Polska należy do cywilizacji turańskiej z pewnymi jedynie wpływami cywilizacji łacińskiej, jednak mentalnie to Europa Wschodnia.
    • dolcenera Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 12:56
      Już prawie 20 lat mieszkam poza PL i widzę sporą różnicę w podejściu do roli społecznej kobiety, na plus i na minus vide długość urlopu macierzyńskiego ( we fr to 8 tygodni i hop do roboty) czy wolności seksualnej / matrymonialnej, raczej nikogo nie szokują seryjne konkubinaty, wiec i spod pańskiego buta łatwiej się kobiecie wyślizgnąć. W PL jednak dziwi babka z przychowkiem od 2-3 panów.

      IMO w PL politycy są słabi, bo brakuje jakiejś takiej uczelni typu francuska ENA, która by ich masowo rok w rok produkowała.
    • sumire Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 13:43
      Mieli Thatcher, ale teraz mają Boryska, więc łaska demokracji na pstrym koniu jeździ wink
      A serio - u nas ciągle silne jest przekonanie, że od przeciętnego obywatela nic nie zależy, frekwencja na wyborach jest niska, wielu ludzi nie chodzi, "bo wszyscy są tacy sami i kradno, a poza tym mnie to nie dotyczy". Przykładów nie trzeba daleko szukać, tu na forum przy okazji każdych wyborów pojawiają się głosy, że ta i owa nie pójdzie głosować, bo żadna partia jej się w 100% nie podoba, a poza tym to nie jej sprawa i niech się tłuką między sobą, bo dla niej to i tak żaden polityk nic dobrego nie zrobił.

      A nie widać na scenie kobiet, bo jesteśmy społeczeństwem, które nadal pielęgnuje kult chromosomu XY jako tego mądrzejszego, bardziej się nadającego do pełnienia poważnych funkcji i wypowiadania się publicznie. Wystarczy spojrzeć na gości programów publicystycznych w telewizji - dopiero niedawno to się zaczęło zmieniać, ale przez wiele lat taki np. Kondzio Piasecki nie widział żadnego problemu w tym, że do "Kawy na ławę" przychodzą sami faceci i dyskutują o aborcji.
      A poza tym na polskiej scenie politycznej dominuje prawica, która do kobiet ma podejście, jakie ma. Wyborca PiS może jeszcze przełknie kobietę na stanowisku premiera, zwłaszcza tak niesamodzielną i niewyraźną jak Szydło, ale wyborca Konfy - nie.
      • panna.w.paski Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 13:59
        Sumire, zgadzam się z Twoją diagnozą.
        Ale przecież Konfa przyciąga ludzi młodych - ba, nawet młode kobiety, co dla mnie jest ewidentnym kuriozum.
        No ale czy to znaczy, że nowe pokolenie nie ma szans niczego zmienić?
        Choć jak pomyślę, jakich zmian dokonała eks-Konfederatka Kaja G. to aż mnie mdli.
        Ja rozumiem, że duża część społeczeństwa jest konserwatywna, że Polska nie stoi tylko wielkimi ośrodkami, że nie wszyscy są gotowi na rewolucję itp. Ale kiedy patrzę na co się dzieje w naszym rządzie a co wśród moich znajomych czy na ulicach, to widzę pogłębiającą się przepaść. I nie wiem, w którą stronę będzie to podążało. Czy w po-PISowskiej Polsce będzie szansa na męża lub żonę stanu z prawdziwego zdarzenia?
        • kobietazpolnocy Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 14:16
          Kobiety są w konfie, bo konfa tym akurat kobietom kojarzy się z siłą i władzą. A to jest akurat dla tych kobiet najważniejsze.
          Dokładnie takie same pytania zadawano, kiedy Trump wygrał wybory i Republikanie zaczęli się radykalizować - skąd te głosy kobiet? Ano stąd, że kobiety to nie są anioły, tylko ludzie i tak jak mężczyźni, są wśród nich takie, dla których bliskość do władzy jest silniejsza niż choćby solidarność z innymi (biedniejszymi) kobietami. Przełkną zakaz aborcji, mizoginiczny dyskurs, itd., bo wybierają dostęp do władzy. Tylko i aż tyle.
        • sumire Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 14:56
          Konfa przyciąga baaardzo specyficzny typ kobiet, powiedziałabym.

          A czy będzie szansa - pewnie będzie, kiedyś, tylko trzeba ludziom tłuc od maleńkości, że mają chodzić na wybory i że to nie jest tak, że ich polityka nie dotyczy (a PiS niestety edukację obywatelską, jak i edukację w ogóle ma centralnie w dudzie, więc to raczej sprawa dla rodziców).
          I trzeba IMHO głośno krytykować media za to, że ciągle promują oszołomów i zapraszają tych samych starych dziadów. Bo one są w bardzo dużej mierze winne obecnej sytuacji. Jak czytam tych wszystkich redaktorów-symetrystów z największych stacji, otwarcie podśmiewających się z idealizmu młodych polityków i polityczek, to mnie coś trafia.
          • gulcia77 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 13:34
            To nie PiS ma edukację w dudzie. PiS ją po prostu na chama flekuje. W dudzie to ją mieli wszyscy od 1989 roku. Zwłaszcza tę obywatelską.
            Co ciekawe, prawdziwe chłopskie, a nie pańszczyźniane, społeczeństwa, szybko ogarnęły potrzebę edukacji u podstaw. Stąd się wzięły sukcesy Finlandii czy Norwegii.
            • sumire Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 13:53
              Tak, masz rację oczywiście. PiS bardzo dużo robi, żeby obywatel nie wiedział, jakie ma prawa i co z nich wynika. I będzie gorzej, bo na WOS-ie dzieciaki wkrótce będą tłukły zagadnienia typu "wpływ świętego JP2 na ustrój Polski".
            • alicia033 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 17:10
              gulcia77 napisała:

              > W dudzie to ją mieli wszyscy od 1989 roku. Zwłaszcza tę obywatelską.

              absolutna nieprawda.
              Reforma gimnazjalna w wymiarze wyrównywania szans edukacyjnych a przez to społecznych była bardzo udanym projektem.
              I dokładnie dlatego jako jedna z pierwszych została zniszczona przez piss.
      • konsta-is-me Re: Dlaczego nie zasługujemy? 06.02.21, 17:09
        Ale ja myślę że twierdzenie o kobietach na stanowisku jest bardziej twoim myśleniem.
        I chodzi ci bardziej ogólnie o "tradycyjna rolę kobiet" itp.
        I łączysz to ogólnie z prawica, z twoim podejściem konserwatyzmu itd
        No taki schemat myślowy.
        I on jest typowy dla danego pokolenia (każdego) ale oni (młodzi) widzą często to zupełnie inaczej .
        Tymczasem weź pod uwage, że młode pokolenie ma inne wyobrażenia na te tematy i np.jak najbardziej widzą kobieta jako premiera, wcale nie w kuchni i jednocześnie są przeciw homoseksualizmowi itd.
        To się "przeszufladkowalo" i wyszedł z tego trochę inny miks, inny schemat po prostu...
    • kobietazpolnocy Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 14:12
      Zadajesz dwa pytania w jednym. Co do kobiet - one już są przecież, premierami też były. Nie wiem, czemu skupiasz się tak bardzo na płci. Że jak kobieta to automatycznie w opozycji do PISu? Przecież widzisz sama, że to nieprawda.

      Co do braku sensownej opozycji: my jako społeczeństwo nie rozumiemy demokracji i tego, że to jest coś co się pielęgnuje codziennie przez lata, jak ten trawnik, o którym ktoś tak ładnie napisał powyżej. Polityka jest postrzegana jako brudna, a nie jako służba państwu i społeczeństwu. Więc mamy taką mizerną opozycję, która chce zagarnąć głosy PISu, więc musi być i konserwatywna i nowoczesna zarazem. Bez ładu i składu, bez wizji. Tym samym bez charyzmy. I mamy to co mamy.
        • error.404 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 20:30
          lodomeria napisała:

          > Ale premierkami w Polsce właśnie nigdy nie były kobiety z opcji, po których ocz
          > ekujemy tego, że będą wspierać i własnym przykładem pokazywać równouprawnienie.
          O Ewie Kopacz słyszałaś?
          Czy lepiej jej nie pamiętać 😂
      • runny.babbit Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 14:25
        Z tą opozycja jest jeszcze taki problem, że oczekuje się że będzie monolitem. Tymczasem nie wyobrażam sobie żeby partie lewicowe, chadecja i ultraliberalno gospodarczo-narodowa mogły być jednym blokiem opozycyjnym. Zresztą i dobrze, system dwupartyjny jest zły.
    • lodomeria Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 14:16
      Słuchałam kiedyś przemówiania Jacindy, w którym dokładnie tłumaczyła, skąd się wzięła w polityce. Opowiadała o tym, że kluczową rolę odegrała jej ciocia - aktywistka, zaangażowana politycznie, która zabierała ją na najróżniejsze spotkania i protesty. A potem miała szczęście pracować (czy może raczej stażować) u jakiegoś dobrego polityka, który doszlifował jej zapał i zaangażowanie i wyposażył w polityczny warsztat.




      A u nas? Pamiętacie jak Tusk nominował młodą i ładną Joannę Muchę na ministrę sportu? Przecież to był dokładnie ten sam ruch - dać młodej dziewczynie nabyć ogłady i doświadczenia, i dać jej trampolinę polityczną. Z prawa i z lewa się na nią rzucili z podśmiechujkami, przepytywankami z przepisów gry w siatkówkę i co tam jeszcze, potem jeszcze Schetyna ją ostatecznie w 2016 przysypał, żeby przypadkiem na fali kobiecych strajków mu na konkurencję nie wyrosła w partii.
      • error.404 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 20:32
        Wcześniej ministrem sportu była Elżbieta Jakubiak i jakoś nikt z niej beki nie ciął.
        Może dlatego, że nie zaczynała swojego urzędowania oś nazwania się ministrą 😂
        Naprawdę, kobiety tez różnią się między sobà poziomem intelektualnym...
        • woman_in_love Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 11:31
          Elżbieta Jakubiak siedziała cicho póki mogła, więc i nie nazywała się ministrą i udawała że jest ok.
          Ale i tak nie zdzierżyła tego długo, bo "8 września 2010 została zawieszona w prawach członka PiS przez prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego". Także wiesz.. .
    • konsta-is-me Re: Dlaczego nie zasługujemy? 02.02.21, 14:31
      Bo zapomnieliśmy jak funkcjonować w demokracji.
      A i feudalistyczny typ społeczeństwa trzyma się świetnie.
      Tradycja "na złość wszystkim (opozycji) zniszczę co się da" no cóż....
      Widać to non stop w okrzykach ematka prawie na każdy temat.
      Ale też nie idealizujemy że "wszędzie jest tak cudownie" a " tylko w Polsce"-bo to znów nasza kolejna cecha ,która nam szkodzi.
    • czensna Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 11:50
      panna.w.paski napisała:

      > Na fali wątków politycznych z ostatnich dni zastanawiam się dlaczego Polska nie
      > ma szans na sensowną opozycję wobec PIS-u i czemu nie widać na naszej scenie
      > politycznej kobiet.

      Po drugie, płeć nie ma nic do rzeczy, kobiety są we wszystkich partiach i dochodzą do wysokich stanowisk. Zaś po pierwsze, to moja teoria jest niezmienna: Polska nie ma szans na sensowną opozycję wobec PISu, bo większość Polaków jest po prostu biednych, z kompleksami, a dodatkowo obrażana przez mniejszość nieco bogatszych rodaków. PIS zadbał o tę większość na zasadzie "kradną wszyscy, ale ci się przynajmniej dzielą" oraz dowartościował ich w sferze werbalnej w mediach, a pocisnął tych bogatszych (też w zasadzie wyłącznie werbalnie). I ten jakże prosty sposób okazał się strzałem w dziesiątkę i zapewnił PIS dominację. A opozycja nadal pluje na tę większość, nadal nie jest wiarygodna, gdy proponuje swoje programy socjalne, a swoją ofertę kieruje w zasadzie wyłącznie do mniejszości, jakoś tam zadowolonej materialnie. Tylko tyle i aż tyle.

      Jestem zdania, że gdyby pojawiła się partia, która by przekonała wyborców np. hasłem 1000 zł na każde dziecko, podtrzymany obniżony wiek emerytalny, podtrzymana 13 emerytura, rozrywka w TV, brak codziennych obostrzeń, wówczas wygrane wybory ma w kieszeniu. A gdyby zrealizowała te w sumie proste hasła, to kilka kadencji pod rząd. Niezależnie od zapaści gospodarczej, inflacji, syfu w urzędach, fatalnej organizacji państwa, zniszczonej służby zdrowia, kradzieży na najwyższych szczeblach itp. Tak to niestety działa, dlatego od dawna jestem pesymistką i twierdzę, że nic się w tym kraju nie zmieni. Tylko skupienie się na własnym portfelu i ewentyalnie emigracja są optymalnymi strategiami indywidualnymi.
      • sumire Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 12:15
        czensna napisała:

        > większość Polaków jest po
        > prostu biednych, z kompleksami, a dodatkowo obrażana przez mniejszość nieco bogatszych rodaków.

        Już nie mogę czytać o tym obrażaniu, serio. Zaczynam mieć wrażenie, że suwerena obraża wszystko, nawet samo istnienie tych bogatszych.
        • pani07 Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 12:57
          Słuchanie dziś w TOKfm dlaczego miało się udać, miło wychodzi, a nie wyszło i takie nagle "odkrycie":
          www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,26746660,twarz-marty-lempart-na-czele-strajku-kobiet-stala-sie-nieco.html?utm_source=dlvr.it&utm_medium=twitter
          • tiszantul Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 17:13
            "Słuchanie dziś w TOKfm dlaczego miało się udać, miło wychodzi, a nie wyszło i takie nagle "odkrycie""

            Perełka. Media Agory przyznają, ze protesty są "mniej liczne" i że Lempart jest obciążeniem. Doceńmy nawiązanie kontaktu z rzeczywistością i rzadką chwilę szczerości.
            Wystarczy sobie uświadomić, ze ktoś kto napisałby to samo na ematce, uchodziłby za zawziętego pistrolla smile
      • woman_in_love Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 12:28
        Mam już w doopie suwerena i jego potrzeby, a także jego obrażanie się.
        Mi wystarczy że PiS i kolejne rządy zaoszczędzą na edukacji i służbie zdrowia by móc wypłacać 500+ i emeryturę+, a ja sobie poradzę. Kara musi być.

        W ostateczności poprę pomysł podziału Polski na Polskę i Wolskę B i niech suweren z Podkarpacia i Lubelszczyzny wyp....
    • bi_scotti Re: Dlaczego nie zasługujemy? 03.02.21, 17:11
      Nie od razu Krakow zbudowano etc. etc. etc. Demokracje buduje sie w szkole, w public school! Dobrej, przyzwoitej, reliable public school, ktora oferuje nie tylko nauke przedmiotow ale rowniez a czasem przede wszystkim przygotowanie do zycia jako responsible citizen. Przygotowuje i dziewczynki, i chlopcow smile Ile z Waszych corek uczestniczy w debating clubs czy podobnych extra-curriculum activities? Ile udziela sie jako volunteers w organizacjach skupionych na jakichs "public/societal" issues? Jak sa zachecane do dzialan w Waszych wlasnych communities/neighbourhoods w takich sprawach jak chocby zbieranie smieci, sadzenie drzew, postawienie znaku STOP przy ruchliwej ulicy ... whatever ... Samo sie nie zrobi, ze dziewczyny/kobiety beda zaangazowane w sprawy spoleczne. Skoro nie widza doroslych kobiet tak zaangazowanych, musza sie dowiedziec w domu, ze to jest good idea, ze beda wsparte, poparte i ze jak najbardziej ma sens zeby dzialaly. Osobe zaangazowana spolecznie wychowuje sie od pierwszego oddechu wink Chlopcom, facetom jest latwiej, bo przyklady do nasladowania maja everywhere, dziewczynkom/dziewczynom/kobietom trzeba pomoc. No other way. Life.
    • maly_fiolek Re: Dlaczego nie zasługujemy? 05.02.21, 19:58
      Płeć nie jest ważna.
      Margaret Thatcher czy Angela Merkel to wspaniali politycy, podobnie jak Raegan lub Kohl (mimo korupcji).
      Też czekam na rozsądną postać ( płeć nieważna) w polskiej polityce.
      Na razie uważam Kosiniaka za najlepszego polityka, między innymi za wprowadzenie bardzo niepopularnej, ale niezwykle potrzebnej reformy wieku emerytalnego.
      Za zniszczenie tego mam nadzieję że Kaczyński będzie się w piekle smażył.