Co zrobic z tymi kilogramami?

02.02.21, 19:56
Mam 45 lat i 168 cm wzrostu. Jesze niedawno wazylam 55-56 kg i czulam, ze to moja idealna waga. W ostatnich miesiacach dobilam do 60 kg i taka utrzymuje. I teraz tak na twarzy lepiej, ale talia i brzuch gorzej. Wiem, ze dalabym rade odchudzic sie o te 5 kg, ale cz warto. Ze sportu to tylko rower i praca na dzialce, ale to dopiero od wiosny. Zostawic te kg czy dieta?
    • larix_decidua77 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 20:05
      Masz BMI 21, czyli w supernormie. Zaczniesz się odchudzać, to tylko to rozregulujesz metabolizm. Zastanów się od czego zaczęłaś tyć i to zmień. Nie wiem, odstaw słodycze, piwo, bułki, wróć do sportu.
      • akseinga1975 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 20:12
        Tych 60 kg to juz pilnuje, ale nie wiem czy walczyc o te 5 kosztem twarzy.
        • magata.d Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 20:17
          Nie walczyć.
        • milupaa Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 20:27
          Nie, w pewnym wieku troche tłuszczyku wygląda lepiej, chude zaczynają upodabniac się do suszonych sliwek.
          • daisy Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 22:35
            Nieprawda, bez przesady. 56 kg przy 168 wzrostu to normalna szczupła babka, a wiek 45 lat to żadna podeszła starość, żeby zamieniać się w pomarszczoną staruszkę, jak rany.
            • milupaa Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 00:22
              A ja coś takiego napisałam?? Pisałam tylko aby się nie odchudzala i nic nie napisałam o żadnych konkretnych kg odnośnie jej chudosci. A 45 lat to juz utrata jedrnosci skóry, plus chudosc = wszystko wisi bo nie ma podściółki tłuszczowej. Z obserwacji.
            • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 00:36
              Jezu, to co wy macie pod skórą? Ja przy wzroście 169 przy 57kg wyglądam chudo, nawet bardzo chudo, optymalnie mi w okolicach 60, a ważę nawet trochę więcej. Wagę do 63-65kg uważam przy tym wzroście za prawidiłową. Przestańcie koncentrpwać się na kilogramach, jak coś przeszkadza i odstaje przy tak niskiej wadze, to znaczy, że ciało jest galaretą. Schudnięcie przy takich warunkach mięśniowch pogorszy sytuację, ciało dobrze wygląda wtedy tylko, gdy jest się kością obciągniętą skórą, a to w okolicach 50 tki postarza, mocno postarza. Nie będzie się wyglądać jak 20 lat temu. Więc zamiast się odchudzać trzeba by zacząć uprawiać sport, najlepiej siłowy, bo nie o spalanie kalorii chodzi, a przeciwnie, o dodanie sobie masy mięśniowej. Poza tym, nawet ciut tłuszczu w tym wieku ma tylko korzyści, ten produkuje hormony i przedłuża młodość. Sorry, ale wmawianie sobie problemów z wagą przy BMI w okolicach 21 to zaburzenie i z tym należy walczyć, a nie pielęgnować.
              • milupaa Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 00:46
                👍 Ja mam 170 i też najlepiej mi z wagą 60 kg. Ale 65 to już widać że jest za dużo tu i ówdzie. Mieśnie nie pomogą bo za dużo w pasie i biodrach. Mam chuda siostre, która jest 5 lat młodsza a biorą ja za straszą ode mnie, chudosc po 40 zle wygląda.
                • larix_decidua77 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 10:48
                  Nie wiem czego można mieć za dużo przy BMI 22.
                  • kk345 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 11:18
                    Kompleksów.
                  • milupaa Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 01:34
                    22,5 🙂 Najlepsza waga to 20 bmi.
                    • kura17 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 07:51
                      > Najlepsza waga to 20 bmi.

                      "najlepsza" w jakim znaczeniu?
                      i "najlepsza" dla kogo?

                      sa badania naukowe pokazujace, ze dla kobiet "najlepsza" w znaczeniu "najbardziej korzystna dla zdrowia" waga to tak, co daje bmi odrobine powyzej ... gornej normy, czyli w okolicach 25 ...
                      • larix_decidua77 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 08:57
                        Są badania, które mówią, że najzdrowsi ludzie to ci od BMI 25 do 5 kg nadwagi. Łatwiej np wychodzą z zawałów serca.
                        • sniyg Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 09:03
                          Najzdrowsi ludzie to chyba nie mają zawałów...
                          • larix_decidua77 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 09:48
                            Tak, tak zawały miewają tylko grubi z nadcisnieniem. A ja znam chudego, wysportowanego, nigdy nie palącego, alkohol od wielkiego dzwonu, tętnice czyste, ciśnienie w normie, zawału dostał w wieku 39 lat.
                            • madami Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 10:41
                              larix_decidua77 napisał(a):

                              > Tak, tak zawały miewają tylko grubi z nadcisnieniem. A ja znam chudego, wysport
                              > owanego, nigdy nie palącego, alkohol od wielkiego dzwonu, tętnice czyste, ciśni
                              > enie w normie, zawału dostał w wieku 39 lat.

                              często jest to powikłanie po grypie
                        • m_incubo Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 06.02.21, 00:34
                          Łatwiej też się chyba dorabiają tych zawałów.
                      • milupaa Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 14:16
                        Bozesz jakbym miała bmi 25 to bym była tłusta jak świnka. Przy moim wzroście poniżej 51 bmi jest niedowaga a powyżej 71 nadwaga więc mysle, że najlepiej ważyć pośrodku 😁
                        • milupaa Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 14:17
                          Kg a nie bmi.
                • m_incubo Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 06.02.21, 00:33
                  Ale to o niczym nie świadczy, że ty tak masz, to żadna norma.
                  Ja przy 170 cm wagę 60kg przekroczyłam dopiero w 7 miesiącu ciąży, gdybym normalnie tyle ważyła, przy mojej budowie wyglądałabym grubo, po prostu
                  • larix_decidua77 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 06.02.21, 09:03
                    Jeżeli uważasz, że wyglądasz grubo przy BMI 20, to masz zaburzony obraz siebie. Wyglądasz dobrze, tylko wtedy, gdy masz niedowagę?
                    • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 06.02.21, 12:16
                      larix_decidua77 napisał(a):

                      > Jeżeli uważasz, że wyglądasz grubo przy BMI 20, to masz zaburzony obraz siebie.
                      > Wyglądasz dobrze, tylko wtedy, gdy masz niedowagę?

                      Ja naprawdę już nie wiem, ile trzeba tłumaczyć. Jak ktoś przy niskim BMI ma galaretowaty brzuch to jest skinny fat. Tego się nie odchudza. Ograniczenie kalorii jest w tym przypadku kontraproduktywne, bo na negatywnym bilansie nie da się nadbudować masy mięśniowej, a tylko ją traci. Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć, że skinny fat potrzebują ruchu i treningu siłowego, a nie diety? Witki opadają.... uncertain
                      • primula.alpicola Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 06.02.21, 14:26
                        Mnóstwo kobiet boi się obciążeń, hantli, sztang. Myślą że staną się napakowanymi Arnoldami, ot tak (jakby to było takie proste...). Jednak ze znanych mi trenerek przestała używać zwrotu "budować mięśnie" w pracy z klientkami, bo źle na to reagują. Teraz mówi "tonujemy mięśnie" i to się paniom podoba, chociaż w gruncie rzeczy nadal chodzi o budowaniesmile
                  • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 06.02.21, 15:01
                    Uważaj, zaraz usłyszysz ze promujesz anoreksję. Przy swoim wzroście masz ważyć min. 70 kg, bo tak mowi święty indeks BMI.
                    • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 06.02.21, 17:27
                      szybki-lisek napisał(a):

                      > Uważaj, zaraz usłyszysz ze promujesz anoreksję. Przy swoim wzroście masz ważyć
                      > min. 70 kg, bo tak mowi święty indeks BMI.

                      Może ważyć i 50kg, jeżeli jest to jej genetycznym programem i utrzymuje taką wagą od zawsze bez żadnego problemu, jedząc ad libidum, czyli do syta. Ale ty nie utrzymujesz. Twój organizm chce utyć, a ty chcesz walczyć ze swoim biologicznym planem gloryfikując niską wagę przy BMI w granicach dolnej normy. To jest zachęcanie do anoreksji. Badanie z bodajże 2006 roku (Association of Body Mass Index and Weight Change with All-Cause Mortality in the Elderly) pokazało, że obniżenie BMI do 18,5 zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci aż o 73%. Nie mówiąc już o tym, że ma to niekorzystny wpływ na gospodarkę hormonalną i u wielu dojrzałych kobiet powoduje zaburzenia miesiączkowania.
                      • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 06.02.21, 23:11
                        Dziękuję za odkrywcze spostrzeżenia, ciociu dobra rada. Niemniej jednak nie, nie pozwolę utyc mojemu organizmowi 10 czy wiecej kilogramów tylko po to, by wypełnić różnicę w tabelce zdefiniowaną chwilę temu przez "amerykańskich uczonych ". Przy obecnej swojej sylwetce przebiegam bez problemu przyjemne 15km, pływam lub dźwigam swoje skromne ciężarki. Z nadwagą... nie, dziękuję. Ale ty oczywiście zastosuj się, przytyj, na zdrowie kochana.
                        Pomiędzy anoreksją a nadwagą jest szerokie spektrum wagi, nawet twoje ulubione BMI to pokazuje.
                        • wapaha Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 11:03
                          szybki-lisek napisał(a):


                          > . Przy obecnej swojej sylwetce przebiegam bez problemu przyjemne 15km, pływam l
                          > ub dźwigam swoje skromne ciężarki.

                          A mimo to jesteś skinny fat ?
                          Coś konfabulujesz
                          • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 11:40
                            Mam takie samo odczucie, jak czytam ze BMI powyżej 23 to nadal szczupla sylwetka. I pewnie nie tylko ja. I raczej tego nie sprawdzę, owszem widzę rozebrane kobiety w różnym wieku w szatni na silce, ale nie zapytam o wagę zeby potem sobie zrobić z tego dane statystyczne.
                            • wapaha Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 11:51
                              Chodzi mi o twoją wypowiedz że jesteś skinny fat-( nizej) przy takiej formie -bo żeby biegać ( a nie pobiec) 15km to trzeba trochę pracy włożyć, w dodatku w połączeniu z pływaniem i siłownią

                              Mam aktualnie BMI 23,92 - w wakacje spada mi do 22.64-23.07.
                              Kilka dni temu kolega, który rozpoczął jakąś tam dietę rzucił w rozmowie. No tak, ty możesz sobie pozwolić zjeść bo SZCZUPŁA jesteś.
                              Nigdy nie odbierałam siebie jako szczupłą . Jestem wsamraśna. Ale ludzie widzą to po swojemu ( może gdyby wiedzieli że BMI niebezpieczenie zbliża się do 24 zmieniliby zdanie tongue_out)
                              • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:02
                                Kiedyś siedziałam z koleżanką w saunie, obie golusieńkie. Obie podobne wzrostem i wymiarami, mogłybyśmy wymieniać się ciuchami. Ja moje 56 kg, pytam ją o jej wagę i mówi mi... 68! Ale jak, gdzie??? ona ma te kilogramy? A potem zwróciłam uwagę na jej i moje nadgarstki i kostki u nog, tzw pęciny. Jej były o wiele szersze. Ja bez problemu obejmuję swój nadgarstek kciukiem i wskazującym palcem. Kiedyś się mówiło, że ktoś jest grubokościsty. Myślę że duży kościec jest tez cięższy i niewiele juz ciałka brakuje do słusznej wagi, mimo że sylwetka wygląda szczupło.
                                • wapaha Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:08
                                  też kiedyś myślałam że jestem "grubej kości" ale przecież kości mi nie wyparowały co nie ?
                                  Mój nadgarstek-15 cm, kostka 20 cm
                                  • alicia033 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:13
                                    wapaha napisała:

                                    > Mój nadgarstek-15 cm, kostka 20 cm

                                    dużo, jak na 1,50m w kapeluszu.
                                    • wapaha Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:14
                                      a ty ile masz ?
                                  • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:31
                                    wapaha napisała:

                                    > też kiedyś myślałam że jestem "grubej kości" ale przecież kości mi nie wyparowa
                                    > ły co nie ?
                                    > Mój nadgarstek-15 cm, kostka 20 cm
                                    >

                                    Nie wapaha, kości nie są odpowiedzialne za wyższe BMI. Cały szkielet kobiety z wagą pomiędzy 50 a 75 kg waży około 2,6 kg. Mężczyzny z wagą pomiędzy 65 a 90kg 3,5kg. Różnice więc pomiędzy kimś drobno zbudowanym a tym z grubszymi kościami jest do pominięcia. Nie wynosi nawet 1kg. Kości są lekkie.
                                    • wapaha Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:45
                                      no ale widzisz,,,mam dużo w kostkach i nadgarstkach.. suspicious
                                      • primula.alpicola Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:50
                                        Na Twoim miejscu pomyślałabym o jakimś rozwiązaniu. Może znajdziesz chirurga ortopedę, który Ci ociosa te grube kości nadgarstków i kostek?
                                        • wapaha Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 13:01
                                          Tak, już szukam. Tzn. mąż klika w klawiaturę bo ja nie chce angazowac bron boze zadnych mięsni. Owinęłam póki co ciasno tasmami, wiesz, wizualnie będzie lepiej wyglądać jak nałożę bluzkę czy cos.
                              • primula.alpicola Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:05
                                "wsamraśna" ! Co za przedziwne słowo! Musiałam sobie kilka razy głośno powiedzieć.
                                • wapaha Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:09
                                  primula.alpicola napisała:

                                  > "wsamraśna" ! Co za przedziwne słowo! Musiałam sobie kilka razy głośno powiedzi
                                  > eć.


                                  big_grin
                                  w słowniku nie znajdziesz. chyba
                                  to z rodziny słów typu "nastarana" , "naramkach" itd wink
                                  • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:21
                                    Naramki to w języku czeskim bransoletki 😀
        • primula.alpicola Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 15:20
          akseinga1975 napisała:

          > Tych 60 kg to juz pilnuje, ale nie wiem czy walczyc o te 5 kosztem twarzy.

          Walcz o mięśnie, postawę, mobilność, elastyczność, mocne kości i stawy.
          Ta waga jest ok, jak wzmocnisz ciało, będzie pięknie.
    • 35wcieniu Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 20:18
      Bardzo dobra waga a jeszcze jak twarz dobrze wygląda to bym nic nie robila.
    • pyza-wedrowniczka Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 20:24
      To 60 to jest całkiem ok waga. Ja przy twoim wzroście ważę 54 kg i jestem chuda (muszę szukać XS/34-36 rozmiarów). Więc bym zostawiła i pilnowała, żeby nie szło dalej tylko.
      • akseinga1975 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 20:28
        Mnie przy 53 mowili, ze za chuda jestem. Teraz tych 60 to pilnuje chciaz mam wrazenie, ze w tym wieku tyje sie z powietrza.
        • akseinga1975 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 20:30
          O to, to efektu suszonej sliwki sie obawiam.
          • pyza-wedrowniczka Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 22:08
            Ale przytyłaś, bo zaczęłaś więcej jeść i się mniej ruszać? Czy coś jeszcze?
            Bo z wiekiem też się trochę tyje, bo przemiana materii zwalnia.
            • akseinga1975 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 10:04
              Chyba wszystkiego po troche. Ale przemiana materii zwolnila po 40.
          • kiddy Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:19
            Ech, udało mi się schudnąć ostatnio 5 kg i ku mojemu przerażeniu wyszły mi zmarszczki okrutne pod oczami, aż na policzki. Zawsze szybko było u mnie widać utratę wagi po twarzy, ale teraz wygląda to słabo. Może za szybko? Waga nagle.mi ruszyła po lekach, może to się jakoś ustabilizuje. A mam do schudniecia jeszcze z 15 kg.
    • tereso Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 20:26
      Też mam BMI 21, jestem zadowolona.Nie kombinuj.
    • daisy Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 20:32
      Jestem starsza, mam podobny wzrost i jakiś rok temu zeszłam właśnie z wagi +/- 60 do 55-56 kg. Czuję się o wiele lepiej i wyglądam też lepiej. To odmładza.
      Więc ja osobiście bym ci radziła trochę się więcej poruszać latem.
    • trampki-w-kwiatki Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 20:34
      Mam podobne parametry, tylko jestem trochę młodsza. Najlepiej czułam się ważąc 56. Generalnie wszystko zależy od tego czy bardziej obrastasz w cyckach czy w boczkach lub brzuchu. Ja, niestety, w brzuchu. Więc i mnie każdy kilogram robi różnicę na niekorzyść. Ja bym się odchudziła, ale nie mam motywacji.
      • akseinga1975 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 20:36
        Gdyby nie ta twarz i cycki tez trochy to nie mialaby watpliwosci.
      • daisy Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 22:25
        Otóż to. Mnie nadmiarowe kilogramy zaczęły zacierać kontury. Po schudnięciu zrobiły mi się szczuplejsze ramiona, kostki, nadgarstki, figura nabrała wyrazu. Ale pewnie nie wszyscy tak mają.
    • konsta-is-me Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 20:40
      60kg przy 168cm, to doskonała (i szczupła) waga.
      Szukasz sobie problemów na siłę i trochę nie rozumiem.
      Na pewno nie "oddałbym" twarzy w tym wieku, po to żeby mieć jeszcze bardziej płaski brzuch i myślę że za dużo się naogladalas instagrama.
      Albo po prostu przyzwyczaiłas się do chudości (moim zdaniem 55 kg przy tym wzroście, o ile nie jesteś nastolatka to już chudość i wcale niekoniecznie wygląda tak dobrze ) i wydaje ci się że masz problem.
      To się zdarza, mam takie kolezanki.
      • akseinga1975 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 20:57
        Masz racje chyba przywyklam do chudosci, bo taka wage mialam od lat, ale widze, ze z wiekiem taka chudosc nie wyglada dobrze. Bede raczej pilnowala zeby tych 60 nie przekroczyc. Czas oswoic sie z nowa waga idealna😁
    • feiticeira Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 22:02
      W pewnym wieku trzeba wybrać, albo dupa, albo twarz smile
    • rewolucja.pa Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 22:28
      Jestem nieco wyższa, nieco starsza, ważę 64kg (w okresach okołoświątecznych nawet 66) i wyglądam bardzo OK smile 57kg to ważyłam w liceum.
      Ale ja mam dużo mięśni i mało tłuszczu, więc to wszystko mi się jakoś nieźle układa pod skórą.
      Może w Twoim przypadku warto poprawić strukturę i wyrzeźbić się trochę, bez zwracania uwagi na kg?
    • padum Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 23:32
      Mój „doktor” twierdzi i ostrzega, ze najgorsze co można sobie zrobić w „naszym wieku” to przytyć i potem schudnąć.
      Więc jeśli twarz teraz Ci się podoba, to nie odchudzaj się. Popracuj nad sylwetka ujędrniając to co masz.
    • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 02.02.21, 23:42
      Mam 168, 48 lat i na dzień dzisiejszy jakieś 57 kg. I to jest juz duzo, nawet bardzo dużo. Najlepiej wyglądam i się czuję przy 54.5 do 56 kg, więc walczę zeby zejść choc 2 kg. Ja juz uważam, śmignąć w górę jest bardzo łatwo, twarz owszem fajnie wygląda, ale boczki i reszta... no nie wiem.
      • larix_decidua77 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 11:32
        Tak, to jest tak dużo, że powinnaś się wstydzić na dwór wychodzić. Masz BMI 20, nawet nie zbliżasz się do nadwagi, to jakim cudem to jest bardzo dużo?
        • akseinga1975 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 11:34
          Dzieki. Moze uda mi sie zmobilizowac do cwiczen na brzuch i talie.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:24
          No bez jaj, że jeden kilogram robi różnicę.
        • annajustyna Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:27
          Naczytala sie, ze celebryty waza maks 35 przy wzroscie 176 i "szaleje" tongue_out.
          • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:03
            😉
        • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:08
          Moje ciuchy mi to mówią. Dopinam się jeszcze w te same dżinsy, ale wszystko jest opięte i nie wygląda to elegancko i schludnie. Jestem typem skinny fat, i na dodatek biuściasta. Każdy niewinny kilogram więcej i ... nie, nie jestem ciałopozytywna. W każdym razie pilnuję się.
          • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:21
            To kup sobie większe dżinsy. I nie musisz być "ciałopozytywna", bo to oznacza powszechnie akceptację nadwagi, a ty nadwagi nie masz. Co najwyżej zaniedbane ciało. Skinny fat to tak jak brudne włosy, możesz upychać w różne fryzury, ale trzeba by było najpierw porządnie umyć, bo nic z tego nie będzie. Przy żadnej wadze.
            • akseinga1975 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:29
              U mnie nawet fajnie wyszlo troche w cycki, troche twarz tylko po ubraniu dzinsow sprzed roku mam doskomfort.
      • pyza-wedrowniczka Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:32
        To chyba zależy od mięśni i kości. Bo ja przy 54 i tym samym wzroście wyglądam zdecydowanie za chudo. Chętnie bym przytyła, ale jakoś nie bardzo się udaje.
    • aandzia43 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 01:46
      Odpierwiastkować się od nich.
    • swinka-morska Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 10:52
      Odczepić się od kilogramów i popracować treningiem nad konkretnymi częściami ciała jeśli czujesz taką potrzebę.
      • fornita111 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 11:44
        Dokladnie tak. Jedna forumka tutaj podawala swoj wzrost i wage i w innym watku tez swoje fotki wklejala. Wazy niby duzo w stosunku do wzrostu a ma piekne cialo sportsmenki. (Konkretnie o wapahe chodzi, chyba moge podac nick wink ) Kilogramy w ramach prawidlowego bmi niewiele mowia- mozna byc skinny fat i wygladac naprawde kiepsko...
        • wapaha Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 11:45
          fornita111 napisała:

          > Dokladnie tak. Jedna forumka tutaj podawala swoj wzrost i wage i w innym watku
          > tez swoje fotki wklejala. Wazy niby duzo w stosunku do wzrostu a ma piekne cial
          > o sportsmenki. (Konkretnie o wapahe chodzi, chyba moge podac nick wink ) Kilogram
          > y w ramach prawidlowego bmi niewiele mowia- mozna byc skinny fat i wygladac nap
          > rawde kiepsko...


          Dzięki fornita suspicious

          Mam 153cm i ważę zimą 56-55kg ( latem 54-53)
        • annajustyna Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 13:03
          A już się rozmarzyłam, że o mnie 😍
          • fornita111 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 13:11
            Twojego foto nie pamietam z forum, wybacz wink
            • annajustyna Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 13:19
              Pomarzyć można 😎
        • magata.d Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 14:51
          fornita111 napisała:

          > Dokladnie tak. Jedna forumka tutaj podawala swoj wzrost i wage i w innym watku
          > tez swoje fotki wklejala. Wazy niby duzo w stosunku do wzrostu a ma piekne cial
          > o sportsmenki. (Konkretnie o wapahe chodzi, chyba moge podac nick wink ) Kilogram
          > y w ramach prawidlowego bmi niewiele mowia- mozna byc skinny fat i wygladac nap
          > rawde kiepsko...
          Zgadzam się z tym. Można dużo ważyć i lepiej wyglądać od osoby o mniejszej wadze. Ktoś może mieć sportową sylwetkę, nawet nadwagę, mięśnie i niewielki nadmiar ciała ale rozłożony równomiernie. A inny może mieć chude nogi, brak pośladków i duży zwisający brzuch.

          Gdzieś , chyba w intrenecie, albo w jakimś programie tv widziałam obrazek, gdzie koło siebie stało kilka różnych kobiet o tej samej wadze i podobnym wzroście.
          • annajustyna Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 15:10
            To tak samo jak odbiór wzrostu. Miałam znajomą w pracy nie najwyższą wizualnie, byłam pewna, że jest niższa sporo ode mnie, a była wyższa o 1 cm. Za to bez biustu i o krótkich nogach. Albo kuzyn wyższy ciut od mojego wujka, wielkiego chłopa prawie 1,90, a kuzyn kiepskie ramiona i zapadła sylwetka...
    • kermicia Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 11:41
      Jestem młodsza, wzrost ten sam i 60 to moja granica krytyczna. Teraz przez zimę/święta/pandemię przekroczyłam ją aż o 4 kg i czuję się koszmarnie, najlepiej dla ciała bywało przy 56, dla twarzy i cyca 58.
      Bardzo chcę wrócić do 58, ale idzie ŹLE.
      • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 11:59
        Tak, życie jest tak nudne, że trzeba koniecznie sobie wynajdywać problemy nomen es omen z tyłka i pościągać nimi w dół. big_grin Nie będziesz już miała 58 kg. Albo po bezsensownej walce ze swoim ciałem uda ci się może zejść na chwilę do tej wagi, ale ani nie będziesz wyglądała jak wcześniej, bo nie schudniesz tylko tłuszczu, ani nie utrzymasz tej wagi na dłużej. I tak się będziesz zamartwiać marnując ostatnie lata młodości, w których powinno się już wiedzieć, że niska waga nie jest wyznacznikiem szczęścia. Zamiast celebrować siłę i sprawne ciało, bo druga połowa życia może zaskoczyć upierdliwościami gorszymi od kilku kg powyżej BMI 20, to kobiety mielą ciągle te głupie wyobrażenia. Idź dziewczyno pobiegać, zrób kilka pompek, przewietrz głowę. Jesteś pewnie zdrową dziewuchą z normalną wagą. Nadwaga przy twoim wzroście zaczyna się gdzieś w okolicach 70kg. I 50% Polek ją ma, należysz więc do szczupłej połowy. Enjoy, zamiast się zadręczać.
        • kermicia Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:52
          Łatwo powiedzieć, jak się nie ma calusieńkiej garderoby do zmiany tylko przez te głupie 5 kg. Nie dopinam się w cycu, gatki mi wczoraj trzasnęły na dupsku, a łydki nie dopinają się w kozakach. Niby tylko 5, a odczuwalne jest jak jasna cholera. Muszę schudnąć, chociażby z oszczędności.
          • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:57
            kermicia napisała:

            > Łatwo powiedzieć, jak się nie ma calusieńkiej garderoby do zmiany tylko przez t
            > e głupie 5 kg. Nie dopinam się w cycu, gatki mi wczoraj trzasnęły na dupsku, a
            > łydki nie dopinają się w kozakach. Niby tylko 5, a odczuwalne jest jak jasna ch
            > olera. Muszę schudnąć, chociażby z oszczędności.

            Przymyśl może styl ubierania się. Tak na przyszłość. By nie kupować rzeczy, które są tak ciasne, że 5 kg robi się dramatem. Przyda się, bo z dużym prawdopodobieństwem będziesz tyła jeszcze więcej.
            • kermicia Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 17:11
              Niemiła jesteś. A ubrania były w porządku gdy ważyłam 58 kg, ani za ciasne, ani za luźne. Każdy tyje inaczej, mnie poszło właśnie w te strategiczne miejsca, które opisałam.
              • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 01:18
                kermicia napisała:

                > Niemiła jesteś. A ubrania były w porządku gdy ważyłam 58 kg, ani za ciasne, ani
                > za luźne. Każdy tyje inaczej, mnie poszło właśnie w te strategiczne miejsca, k
                > tóre opisałam.

                Nie bardzo wiem jak dotrzeć do teflonowych ludzi, którzy z powodu głupich portek ryzykują zdrowie.
                • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 07:35
                  Gdyby ważyła 45 kg i z tego chciała zrzucić 5, to owszem, ryzykuje zdrowie. Ale bez przesady, dziewczynie śmignęło do 65 i to przy przeciętnym wzroście, nic dziwnego ze chcialaby z powrotem choćby 60.
                  Teflonowe to jest to bezkrytyczne trzymanie się magicznej liczby BMI, świętych widełek od - do. Nawet jak sie kogoś nie widzi na oczy.
                  • annajustyna Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 07:47
                    Poza tym są one nieco inne w zależności od wieku.
                  • sniyg Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 09:11
                    szybki-lisek napisał(a):

                    >
                    > Teflonowe to jest to bezkrytyczne trzymanie się magicznej liczby BMI, świętych
                    > widełek od - do. Nawet jak sie kogoś nie widzi na oczy.
                    Jak ktoś waży więcej niż autorka wątku to co ma pisać?
                    • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 15:47
                      sniyg napisał:


                      > Jak ktoś waży więcej niż autorka wątku to co ma pisać?

                      Jak zwyke złośliwe trollisko przylazło. Jeżeli pijesz do mnie, to ja mam 54 lata i BMI w okolicach 22-23. Jak na wiek okołomenopauzalny, to doskonały wręcz wynik. Proponuję wszystkim zołzom najpierw dożyć tego wieku, a potem wejść na wagę i oceniać, co kto komu zazdrości. Do około 45 roku życia utrzymywałam BMI w okolicach 20-21, ale bez żadnej diety i bez większego wysiłku. Nie miałam rozterek typu przytyłam do 65 kg i co z tym zrobić. Nie tyłam po prostu. Część z tego to korzystny tryb życia, ale w dużej mierze zawdzięczam to tzw. szczupłym genom. Cenię sobie jednak też jakość życia, nienawidzę redukować kalorie i odmawiać sobie dobrych rzeczy, dlatego lekkie, korzystne dla zdrowia przytycie w okolicach 40-50 roku życia, typowe dla większości kobiet z wagą w normie, przyjmuję z całkowitym spokojem ducha. Wiem jak się odchudzić, nikomu nie zazdroszczę więc niższego BMI. Uważam to jednak za bezsensowne i szkodliwie. Odchudzanie ma zawsze negatywny wpływ na organizm, mogłabym wypisać całą listę takich szkód, dlatego odchudzanie się bez medycznej potrzeby z BMI poniżej 25, albo nawet 23 jest aktem przemocy na własnym ciele. Mniej tragiczne, gdy ma się lat 20-30, po 40 może odbić się czkawką w postaci zrypanego metabolizmu, obniżenia masy mięśniowej, insulinooporności i przedwczesnego starzenia się skóry i tkanki łącznej. Nie da się bezkarnie obciąć kalorii, gdzieś będzie brakować, z negatywnymi konsekwencjami.
                      • memphis90 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:15
                        Ja z kolei doszłam do ściany i już nie wiem, co robic... Od kilku lat waga uparcie idzie w górę. Nigdy nie stosowałam żadnych diet, ale tak z 5 lat temu zaczęłam się pilnować, bo z moich standardowych 62 zrobiło się 64- ale to po przyjemnym lecie z grillami, więc wiadomo. No to - nie obzerac słodyczami, chipsami. Nie jesc późno wieczorem. Ograniczyc alkohol, szczególnie smakowe słodkie radlery. Zdrowo jeść. W wakacje nie kupować lodów czy gofrów (od dekady gofra zjem max 1 x w roku, kulkę lodów 2-3 x w wakacje, choć oczy by chciały... ). Mija trochę czasu - waga 66. No to może poruszać się trochę (latem, zimą mam ujemną motywację). I co - tydzień w górach, codziennie wycieczki, ja jem małe śniadanie i zupę na obiad, bez przekąsek na szlaku, dyspensa na jedno piwo w schronisku - waga stoi. Tydzień na rowerach, robimy po 30km, jem tylko śniadanie i obiadokolację, bez przekąsek, lodów itp- waga stoi, ale już na 68. Tydzień z dzieciakami w górach z wrzodem żołądka (czytaj - głodówka, bo boli). Waga stoi. Włączam IF - super, i tak nie lubię śniadań, mogę jeść od południa, spoko. Siuprajz - waga znów w górę, pokazało 70, załamałam się... Robię bilans diety codziennejz apką polecaną przez ematke, bo może jednak żrę i gdies te kalorie są - bilans rzetelny, bez oszukiwania, z każdą łyżką musztardy czy nawet jedną czekoladką, nie stosując diety, jedząc tak, jak jem na codzień - i pokazuje mi, że jedząc "jak zawsze " jem <1000 kcal na dobę. Nie wiem, co dalej... Apka każe mi jeść 1700, ale tam już byłam i też tyłam...
                        • wapaha Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:17
                          przecież ty się głodzisz...
                          • memphis90 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:52
                            No też mi tak wyszło i dlatego nie wiem, co dalej, przecież nie wskoczę teraz na 1700... I to nie jest tak, że narzuciłam sobie z dnia na dzień jakaś straszną dietę kopenhaską i czołgam się ze slinotokiem wokol lodówki - po prostu od kilku lat starałam się tak na spokojnie zmieniać nawyki, żeby jeść mniej, a zdrowiej, żeby te kolejne kilogramy spalić, a tu nic (a startowałam z silnej nadczynności tarczycy z metabolizmem lokomotywy parowej wjeżdżająccej po lodzie na stromy stok i pochłaniałam jakis milion kalorii dzień nie.. ). Po wakacjach mój mąż ma zawsze 5kg na minusie, jedząc lody, gofry i takie tam, ja się pilnuję, salateczka, pomidorki na sniadanie, żadnych deserów lodowych w knajpie - i wracam z tą samą wagą...
                        • fornita111 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:19
                          Yyyyy. Ty jestes lekarka? I z takimi problemami na forum idziesz? No ludzie nigdy mnie nie przestana zadziwiac...
                          • memphis90 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 12:44
                            Z sobą już poważnie medycznie porozmawiałam, badania zrobiłam, korektę żywienia zrobiłam, poprawkę na starzenie wzięłam, ruch włączyłam (jak było ciepło, przyznaję, teraz to hibernuję). itd. Pierwszy raz zrobiłam sobie rzetelny bilans kalorii i sama się zdziwiłam, bo byłam przekonana, że muszę jeść za duzo, skoro gdzieś pomału ta waga rośnie. Jak Snejkowa czegoś nie wymyśli, to nikt nie wymyśli, znaczy się - geny...😜
                        • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 13:05
                          memphis90 napisała:

                          > i pokazuje mi, że jedząc "jak
                          > zawsze " jem <1000 kcal na dobę. Nie wiem, co dalej... Apka każe mi jeść
                          > 1700, ale tam już byłam i też tyłam...
                          >

                          Serio tego nie rozumiesz? Przez idiotyczną redukcję kalorii zmusiłaś swój organizm do przejścia na tryb oszczędnościowy. Kto przy zdrowych zmysłach schodzi dziś jeszcze do 1000kcal? Przecież to prosta droga do zaburzeń odżywiania i nadwagi, choć wielu nie chce w to wierzyć. Ale choćbyś nie wiem jak się pilnowała, zawsze będzie okazja, że tych kalorii zjesz ciut więcej, bo na 1000kcal cierpi się przecież okrutny głód zmieniający długo terminowo nasze reakcje na bodźce dotyczące żywności. I wtedy każda kaloria nie tylko jest 5 razy oglądana przez organizm, ale w miarę możliwości oszczędzana. Do tego służy na przykład obniżenie wrażliwości komórek na insulinę, głodowanie prowadzi więc do insulinooporności. Jedyną szansą by z tego wyjść, to jedzenie więcej. I owszem, będziesz na początku tyła, ale co chcesz robić? Całe życie jeść 1000-1200kcal ze wszystkimi negatywnymi konsekwencjami niedożywienia? Musisz kalorie zwiększać stopniowo i liczyć się z tym, że na początku organizm będzie chciał sobie odbić długą fazę tortur. Ale nie wszystko co wtedy tyjesz, to tłuszcz, organizm uzupełnia też tragicznie niedożywioną masę mięśniową, poprawia jej uwodnienie, a to są też dodatkowe kilogramy. Często nie da się jednak inaczej, czasem trzeba najpierw przybrać na wadze, by móc schudnąć.
                          Swoją drogą, ja ważę dobrych kilka kg mniej do ciebie i na 1700kcal chudnę, a poniżej 1600kcal zaczynam cierpieć. Mam stale apetyt, mogłabym ciągle jeść i tracę uczucie sytości. Przy 1000kcal poszłabym chyba za jedzenie mordować i nigdy nie udało mi się tego świadomie wypróbować, choć generalnie testuję na sobie wszystkie żywieniowe trendy by wiedzieć o czym mówię w pracy.
                          • memphis90 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 13:21
                            Snejkowa, ale zauważ : jadłam normalnie i nie tyłam, wręcz byłam chuda. A potem na tej samej diecie zaczęłam tyć. No to poprawiłam to i owo, chipsy precz, żegnajcie czasy, kiedy jako nastolatka bezkarnie wciągałam tabliczkę czekolady. Dalej tyję. No to może ciach bułeczki i drożdżowki? Dalej tyję... No to jakiś sport, pobiegam kilka razy w tyg i na pewno ten nowy kilogram spadnie. Waga znów w górę. No to może IF, mniej zjem... Bum, dwa kg na plus... To nie jest tak, że ja sobie zaplanowałam dietę 1000kcal, ja po prostu teraz podliczyłam co jem i sama jestem w szou, bo wydawało mi się, że skoro cały czas pomału w górę, to cały czas muszę być na plusie. Ale na diecie 1700, 1500, 1300, 1200 już byłam. I tez tyłam. Czasem mam wrażenie, że mój organizm zafiksował się na poziomie metabolizmu, jaki miałam przy nadczynności tarczycy i teraz każdy niższy poziom hormonów oznacza przyrost masy...
                            • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 13:47
                              memphis90 napisała:

                              > Snejkowa, ale zauważ : jadłam normalnie i nie tyłam, wręcz byłam chuda.

                              Było, minęło. Byłaś młodsza, miałaś niższy set point, prowadziłaś inny tryb życia i miałaś zdrowy metabolizm, bo się nie odchudzałaś.

                              A potem
                              > na tej samej diecie zaczęłam tyć.

                              Oczywiście. Myślałam, że zdanie " Od diet się tyje", jest ogólno znane. Mniej więcej od lat 80tych. Poznałam w moim życiu tysiące kobiet z podobym losem.


                              Czasem mam wrażenie, że mój organizm zafiksował się na poziomie meta
                              > bolizmu, jaki miałam przy nadczynności tarczycy i teraz każdy niższy poziom hor
                              > monów oznacza przyrost masy...

                              To może być tarczyca, ale najczęściej nie jest. Zresztą niedoczynność tarczycy jest często właśnie wynikiem diety (oszczędzania kalorii), metabolizm kontrolowany jest przez hormony i jeżeli chce oszczędzać, to włącza wszystkie możliwe mechanizmy, także te dotyczące hormonów tarczycy. Nasz organizm jest też przy tym oporny, najpierw długo można robić z nim co się chce i nie widzi negatywnych konsekwencji, od kilku dni obżarstwa się np. nie tyje, ale potem równie trudno jest wyciągnąć go z raz zmienionego kierunku. To wymaga cierpliwości. Jeżeli jesz teraz 1000kcal, to zwiększ przez 2-4 tygodnie do 1200kcal. Następne 2-4 tygodnie do 14000kcal i tak dalej. To wymaga kilku miesiący pracy i może być, że w tym czasie przytyjesz. Ale inaczej się nie da. Aż dojdziesz do 1700-1800kcal. Przy odrobienie szczęście skoczy ci też masa mięśniowa i będziesz spalała więcej. Ale musisz najpierw dojść do etapu "jem 1700-1800kcal i nie tyję". Nie jedz jednak częściej niż 3 razy dziennie, musisz bowiem zwiększyć wrażliwość komórek na insulinę.
                              I proszę cię, jakie drożdżówki? Przy 1700kcal nie było u mnie miejsca na żadne słodycze, jadłam tylko warzywa, trochę mięsa, nabiału i skromną porcję węglowodanów z dokładnie kontrolowaną ilością tłuszczu. Przy 1000kcal to je się chyba tylko trawę.
                              • memphis90 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 14:46
                                >Oczywiście. Myślałam, że zdanie " >Od diet się tyje", jest ogólno znane
                                Mówiąc "na tej samej diecie" miałam na myśli "odżywiając sie tak samo jak wcześniej", nie "będąc na diecie odchudzającej".

                                >Zresztą niedoczynność tarczycy jest >często właśnie wynikiem diety
                                Ja miałam makabrycznie nadczynną i wówczas jadłam jak prosię 🐽 Byłam wtedy chodzącym, trzęsącym się głodem 😁


                                >Nie jedz jednak częściej niż 3 razy >dziennie, musisz bowiem zwiększyć >wrażliwość komórek na insulinę.
                                Jem 2, max 3x dziennie. Przy "zdrowych 5 posiłkach" , z obowiązkowym śniadaniem rano i jabłuszkiem na drugie śniadanie, miałam dzikie, potworne napady głodu/hipoglikemii, więc tu już dawno poszła korekta...
                                • konsta-is-me Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 15:01
                                  Przecież nadczynność tarczycy powoduje ogromnie szybkie spalanie, więc nic dziwnego że byłaś głodna.
                                  Odwrotnie nie działa 🤣
                        • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 13:06
                          Moja droga, tu raczej nie znajdziesz zrozumienia. Poczytaj posty wyżej, a zrozumiesz, że tak ma juz zostać z twoimi kilogramami, bo twoj organizm tego się domaga. A twoje ograniczanie kalorii? To zamach, wręcz gwalt na własnym ciele. Poza tym, twoje 70kg to wciąż szczupla sylwetka😉
                          Poczytaj o diecie keto, mnie pasowała. Pozdrawiam .
                          • wapaha Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 13:08
                            oczywiście że zamach -chyba nie chcesz wmawiać że 1000kcal dla dorosłej i okresowo aktywnej fizycznie kobiety to świetne rozwiązanie big_grin ?
                            • konsta-is-me Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 13:18
                              No bo to jest zamach a 70kg to jak najbardziej może być szczupła sylwetka,zakładając że nie masz 150 cm.
                              I prawda jest taka, że po 40-tce, a często wcześniej, przy b.szczuplej sylwetce otrzymujemy efekt zasuszone śliwki, chociaz panie są przekonane że jak mają "figurę 12-latki" to wyglądają świetnie.
                              • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 13:59
                                Ja jednak podziękuję. Weszlsm na pierwszy z brzegu kalkulator BMI i wyliczyl mi ze moja PRAWIDŁOWA waga plasuje się między 52 a 71. Przy 55 czułam się świetnie i bardzo lubiłam tą swoją sylwetkę. 15kg wiecej? Serio? W imię czego, bo naprawdę nie łapię. I nie piszcie o zdrowszym sercu i hormonach przy takim nadbagażu, pls. Na szczęście nic nikomu do mojej wagi, a wy oczywiście nie krępujcie się i nie odmawiajcie sobie przyjemności podniebienia, bo po co?
                                • wapaha Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 14:06
                                  przy 55 czujesz sie świetnie i jesteś skinny fat
                                  a przy 60 możesz czuć się mniej świetnie ale nie miec galarety i wygladać ładniej
                                  ale co kto lubi
                                  • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 14:24
                                    O to, to: co kto lubi. Biorę 55 i świetne samopoczucie, jeśli pani pozwoly. Nad galaretą, jak to mówisz, pracuje z przyjemnością moimi skromnymi ciężarkami. A ładnie to i teraz wyglądam, dziękuję.
                                • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 14:37
                                  szybki-lisek napisał(a):

                                  > Ja jednak podziękuję. Weszlsm na pierwszy z brzegu kalkulator BMI i wyliczyl mi
                                  > ze moja PRAWIDŁOWA waga plasuje się między 52 a 71. Przy 55 czułam się świetni
                                  > e i bardzo lubiłam tą swoją sylwetkę. 15kg wiecej? Serio? W imię czego, bo napr
                                  > awdę nie łapię. I nie piszcie o zdrowszym sercu i hormonach przy takim nadbagaż
                                  > u, pls. Na szczęście nic nikomu do mojej wagi, a wy oczywiście nie krępujcie si
                                  > ę i nie odmawiajcie sobie przyjemności podniebienia, bo po co?

                                  Umyślnie przekręczasz, czy jesteś tak ograniczona, że nie rozumiesz? Nikt nie każe ci przecież przytyć. Większość odradza ci tylko odchudzanie się i płakanie nad straconą wagą chudej nastolatki. To, że norma zaczyna się od BMI 18 nie oznacza, że jest to waga dla każdego i w każdej fazie życiowej optymalna. 18 to granica niedożywienia, a nie wartość, której należy się trzymać jak świętego graala. Jeżeli twój organizm uznał za stosowne podwyższyć masę tłuszczową do równie mega szczupłego BMI 21, to znacza, że wie co robi. Jeszcze bardzo długo nie masz nadwagi, więc nie ma żadnych, ale to żadnych przesłanek do tego, że coś z twoją wagą jest nie w porządku. Co najwyżej z twoją głową.
                        • 1matka-polka Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 07.02.21, 14:27
                          O matulu, jak zeszlam na 1700 kcal a potem na 1600 to schudlam 6 kg, do 69kg.
                          Jak twoj organizm w ogole dziala przy takiej malej liczbie kalorii???
                          Ja po tym calym odchudzaniu dostalam takich bolow miesni, ze musialam isc do lekarza i lykac neurovit i aspargin przez miesiac, zeby dojsc do siebie. A przeciez na diecie normalnie jadlam warzywa, nabial i mieso, tylko mniej...
                • pani_up Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 14:36
                  Aż jestem w szoku, że aż tak się z tobą zgadzam 😳
      • annajustyna Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:28
        Ja mam 167 cm i 65 kg to moja waga idealna. Przy 56 toby mi chyba biust obwisl, bo dosc pelny.
        • kermicia Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:50
          Tak, trochę obwisa, a przy 65 kg to nic dziwnego, że jest pełny (mój też).
          • annajustyna Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:55
            Ale wiesz, ja zawsze ważyłam parę kilo więcej niż dziewczyny o tych samych wymiarach. Śmiem twierdzić, że moje 65, to jak 60 kg u wielu innych. Taka nabita jestem 🤣🤣🤣.
            • madami Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 15:07
              Jak wyżej piszą dziewczyny, że 5 kg na plusie = wymiana garderoby.... u mnie przy tym niemal nie ma różnicy, ubrania odrobinę ciaśniejsze ( mam tyle samo wzrostu) - ja też z tych nabitych - co oczywiście nie do końca jest takie fajne bo można nabyć te kg niezauważalnie o potem wielkie zdziwienie jak się wchodzi na wagę wink
              • annajustyna Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 15:09
                Siostro 😄.
              • kermicia Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 17:13
                Ja w ogóle nie jestem nabita. Mam cienkie kości, nadgarstek nawet teraz obejmuję dłonią, a tę mam mniejszą niż syn 13-letni. Dodatkowe kilogramy odbieram jakby jak opuchnięcie w cycu, brzuchu, biodrach, nogach. Zrzuca się to dość szybko, wystarcza dieta i ruch, ale też potem szybko wraca, jak jem co popadnie.
                • annajustyna Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 17:17
                  Kochana, ja w nadgarstku mam 15 cm, a w kostkach 21.
                  • akseinga1975 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 17:58
                    Przy 5 kg na plusie wymiana garderoby? To chyba przy wzroscie 14o cm.Ja tylko w dzinsach rurkach czuje roznice. Ale kolejne 5 i bylby klopot. Mnie motywuje glownie garderoba bo mam sporo fajnych ubran i ciezko byloby sie rozstac nie mowiac o kosztach tworzenia nowej.
                    • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 18:12
                      Dokładnie tak, mam kilka drogich i ukochanych rzeczy i nie zamierzam z nich rezygnować. A ponieważ one leżą na mnie fajnie wtedy gdy nie wypycham ich sobą do granic, więc... 😄
                    • kermicia Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 20:38
                      W większość rzeczy wchodzę, ale albo są za ciasne w cycu, albo po prostu czuję się w nich jakaś opięta, widzę, że nie wygląda to dobrze. Jedne gacie mi strzeliły na tyłku, rurki właśnie. W dwie inne pary nawet nie próbuję się wciskać. No i widzę różnicę w dopasowanym płaszczu - teraz już nie mogę wsadzić pod niego sporego swetra.
                      Zawsze sądziłam, że jestem gruszką, a tu nagle skumulowało mi się w cycu i brzuchu jak u jabłka sad
                      • annajustyna Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 20:50
                        Czyli były przyciasne już wcześniej.
                        • akseinga1975 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 20:54
                          Tez tak mysle. U mnie tylko mega obcisle wszesniej nie pasuja. Staniki tylko wymienilam bo mi sie wylewalo nieestetycznie.
                  • madami Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 10:43
                    annajustyna napisała:

                    > Kochana, ja w nadgarstku mam 15 cm, a w kostkach 21.

                    to bardzo interesujące bo ja też big_grin siostro big_grin
                    • annajustyna Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 10:45
                      🤣🤣🤣
    • kanga_roo Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 11:58
      mam 172 cm wzrostu i różnica pomiędzy 56 kg a 60 kg w moim przypadku jest znacząca. nie jestem typem "ćwiczącym" ale dużo się ruszam, w domu, ogrodzie, drodze do pracy, i mam wrażenie, że u mnie kilogramy powyżej tego 55-57 kg to tłuszcz - oponka i biust. maksymalnie ważyłam 66 kg, i chociaż to dalej było bmi w normie, to jednak dla mojej sylwetki, i w sumie też komfortu nie było to dobre. wolę 56 niż 66 smile
      twarz "opada" kiedy się schudnie, ale w wieku 45 lat świeże powietrze i sen wystarczą, żeby wyglądała OK.
      więc ja bym wybrała dietę, ale nie typu: redukujemy, tylko typu zdrowa. jako roślinożerca polecam roślinną.
      • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:07
        Przestań propagować anoreksję. 56 kg przy 172 nie daje nawet BMI 19. To jest prawie dolna granica normy, niebezpiecznie blisko 18, które dla wielu kobiet oznaczają już zagrożnie dla życia, zatrzymanie miesiączki i/albo inne problemy zdrowotne. Coś, co może być atrakcyjne dla głupich nastolatek orientujących się na modelkach, dojrzała kobieta z ambicją długiego, zdrowego życia powinna puknąć się mocno w głowę. A wymienienie biustu na jednym odechu z oponką świadczy o poważnych zaburzeniach. Odrobina tłuszczu pod skórą nie jest też żadną "oponką", to naturalny element kobiecego ciała.
        • kanga_roo Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 18:27
          tak się składa, że nawet w tym wątku nie jestem jedyną osobą o takim wzroście i wadze, ani w realu. i nie mówię tu o nastolatkach ani o zafiksowanych na wyglądzie pańciach, tylko o normalnych kobietach, które pracują zawodowo, prowadzą dom i wychowują dzieci. maja też swoje zainteresowania, które niekoniecznie oznaczają regularne uprawianie sportu czy innego fitnessu smile
          więc nie wmawiaj mi, proszę, anoreksji ani jej propagowania.
          jeśli autorka wątku źle się czuje z kilogramami na plusie, to nie widzę powodu, żeby jej mówić że tak ma być, bo wg bmi może spokojnie dobić do 65 kg. to przeginanie takie samo jak namawianie do odchudzania, tylko w drugą stronę.
          prawda jest taka, że przy podobnych wahnięciach wagi wystarczy się zastanowić, gdzie podjadamy nadprogramowe kalorie. i przestać to robić. lepsze to, niż za pół roku-rok katować się nieustannymi ćwiczeniami i pytać na forum o diety.
          • larix_decidua77 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 19:32
            I te 65 kg przy 168, to też żadne przeginanie, tylko normalna waga. BMI wyniesie 23, czyli szczupła babka.
            • madami Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 10:48
              larix_decidua77 napisał(a):

              > I te 65 kg przy 168, to też żadne przeginanie, tylko normalna waga. BMI wyniesi
              > e 23, czyli szczupła babka.

              to moja waga, uważam się za szczupłą babkę! Noszę rozmiar 38, czasem 36 czasem 40 w zależności od marki ale głównie 38, po 40 moim głównym celem jest aktywność i utrzymanie tej wagi ( najlepiej do śmierci wink) i warto powalczyć o mięśnie bo to profilaktyka osteoporozy
          • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 01:29
            kanga_roo napisała:

            > tak się składa, że nawet w tym wątku nie jestem jedyną osobą o takim wzroście i
            > wadze, ani w realu. i nie mówię tu o nastolatkach ani o zafiksowanych na wyglą
            > dzie pańciach, tylko o normalnych kobietach, które pracują zawodowo, prowadzą d
            > om i wychowują dzieci. maja też swoje zainteresowania, które niekoniecznie ozna
            > czają regularne uprawianie sportu czy innego fitnessu smile
            > więc nie wmawiaj mi, proszę, anoreksji ani jej propagowania.


            Tak, propagujesz anoreksję namawiając do odchudzania kogoś, kto ma nie tylko wagę w normie, ale w pobliżu optymalnej. Deklarujesz pokręcone ideały, które ze zdrowiem nie mają nic wspólnego. Ludzie bywają bardzo szczupli i jeżeli utrzymują taką wagę bez żadnych diet i wyrzeczeń, to mają takie geny i wszystko jest ok. Nie jest ok, zmuszanie organizmu do zrezygnowania z rezerw tłuszczowych gdy nie jest to konieczne. I jeżeli ktoś nie ma czasu na sport i zdrowy tryb życia, to będzie się odchudzał cięciem kalorii. Straci mięśnie, stanie się wiekszą galaretą, metabolizm zwolni i po pewnym czasie waga wróci z nawiązką.

            • madami Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 10:51
              Bycie "zawsze" szczupłym to też pewna pułapka, której skutki wychodzą po 40 tce. Jak obserwuję te osoby to wcale nie są zdrowsze niż te bardziej puszyste! Nie wiem co na to badania bo to moje obserwacje ale.... koleżanka 44 lata i już po menopauzie, niemal nie miała tkanki tłuszczowej, od zawsze żre a nie je i to same tzw. niezdrowe rzeczy, zawsze szczupła a tu nagle zonk - ogromny cholesterol i trójglicerydy w dodatku insulinooporność ( odlatuje po posiłkach) i bardzo ale to bardzo zdziwiona - dieta? Jaka dieta przecież ja jestem szczupła!
              • mebloscianka_dziadka_franka Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 12:39
                Super, teraz będzie odwracanie kota ogonem. Nie, szczupłość nei jest problemem. Jak sama napisałaś, problemem w przypadku twojej koleżanki jest zła dieta. Szybka menopauza nie jest wywoływana szczupłością. Można być szczupłym, a nawet bardzo chudym i nie mieć problemów z cyklem i hormonami (to wiem na własnym przykładzie). W dalszym ciągu o wiele więcej problemów sprawia nadwaga i otyłość, niż szczupłość. Pogódźcie się z tym wreszcie.
                • madami Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 13:20
                  Przecież wyraźnie napisałam, że szczupłość może być pułapką złej diety - czyli jem wszystko i w każdej ilości "bo jestem szczupła" i nie tyję - a potem zdziwienie, że ma się chorobę metaboliczną....
                  A szybka menopauza u mojej kolezanki to efekt niedoboru estrogenów na skutek zbyt małej ilości tkanki tłuszczowej - taka diagnoza lekarza. Nie musisz każdego zdania odnosić do siebie.
                • konsta-is-me Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 14:08
                  Nie, problem polega na tym.ze większość osób nie rozumie pojęcia"nadwagą", "otyłość" i " otyłość kliniczna".
                  Nie ma ZADNYCH naukowych badań, które by wskazywały, że NADWAGA jest szkodliwa dla zdrowia.
                  Wręcz przeciwnie ,często wydłuża życie.
                  Otyłość i niedowaga (tak ,tak ,serio NIEDOWAGA) są czynnikami powodującymi szereg kłopotów zdrowotnych.
                  • mebloscianka_dziadka_franka Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 15:18
                    No to ciekawe, bo właśnie ostatnio oglądałam materiał, w którym poruszano wyniki najnowszego badania z Hiszpanii nad tym, czy ruch wystarczy by być zdrowym, czy można mieć nadwagę lub być otyłym i jednocześnie zdrowym, bo uprawia się jakąś aktywność. I nie, nie można. Ludzie z nadwagą są bardziej narażeni na zachorowanie na cukrzycę, nadciśnienie czy hipercholesterolemię od ludzi z normalną wagą, nawet jeśli się ruszają (a ci drudzy nie).
                    • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 16:13
                      mebloscianka_dziadka_franka napisała:

                      > No to ciekawe, bo właśnie ostatnio oglądałam materiał, w którym poruszano wynik
                      > i najnowszego badania z Hiszpanii nad tym, czy ruch wystarczy by być zdrowym, c
                      > zy można mieć nadwagę lub być otyłym i jednocześnie zdrowym, bo uprawia się jak
                      > ąś aktywność. I nie, nie można. Ludzie z nadwagą są bardziej narażeni na zachor
                      > owanie na cukrzycę, nadciśnienie czy hipercholesterolemię od ludzi z normalną w
                      > agą, nawet jeśli się ruszają (a ci drudzy nie).

                      Otyłość nie jest zdrowa. Ale BMI w okoliach 23-27 nie jest otyłością, tym bardziej nie, gdy wyższa waga jest efektem wyższej masy mięśniowej. Tacy ludzie mają przewagę zdrowotną nad innymi, nie tylko dłużej żyją, ale są dłużej sprawni i zdrowi. Ale jaką to można mieć masę mięśniową przy BMI w okolicach 19? To kurczak, kości obciągnięte skórą. Jeżeli przytyje się wtedy do BMI 21-23, za zagrożeniem estetycznym dla sylwetki, to najczęściej wiele masy mięśniowej nie przybywa, jeżeli komuś coś bowiem przeszkadza przy tej wadze, to galareta pod skórą wylewająca się na brzuchu i ze spodni. Wyćwiczone kobiety z takim BMI nie mają ani grama nadprogramowego tłuszczu i nie mają potrzeby redukcji czegokolwiek. No i teraz taka galareta zaczyna się odchudzać. Jak myślisz, co straci w pierwszej kolejności? Tłuszcz? Nie da się przy odchudzaniu stracić tylko tłuszczu, to mrzonka. Przy negatywnym bilansie kalorycznym zawsze tracimy też mięśnie i sport tego nie zatrzyma. Odchudzisz się więc do BMI 19 i jesteś jeszcze większą galaretą niż wcześniej, przy tej samej wadze twoje proporcje męśni do tłuszczu stały się jeszcze bardziej niekorzystne. Spadła ci podstawowa przemiana materii i spalasz mniej kalorii niż wcześniej. Może być, że ogranizm broniąc ostatnie rezerwy energii włączy program oszczędnościowy z inusulinoopornością i oprócz gorszych proporcji masz dodatkowo problem zdrowotny. Jeżeli wtedy wskutek zaburzonego metabolizmu przytrafi ci się prawdziwa nadwagą, a to wcale nie jest takie rzadkie, to nie jest to na pewno zdrowe.
                    • konsta-is-me Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 16:42
                      Taa, obejrzalas film i dalej nie potrafisz rozróżnić nadwagi od otyłości i to jest beznadziejne, bo powtarzasz to bezmyślnie jak katarynka.
                      Ciekawe, tia....
                      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 17:41
                        Jak w badaniu masz podział na ludzi z wagą w normie, nadwagę i otyłość, to co mam nie umieć rozróżniać?
                        • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 20:41
                          mebloscianka_dziadka_franka napisała:

                          > Jak w badaniu masz podział na ludzi z wagą w normie, nadwagę i otyłość, to co m
                          > am nie umieć rozróżniać?

                          Po pierwsze, jedno badanie, to nie jest dowód na nic. Po drugie, nie wiemy jak to badanie przeprowadzono, nadwaga to oficjalnie BMI 25-27, ale także 27-29, a to jest znacząca różnica. Efekty prozdrowotne obserwuje się w tej pierwszej grupie i też tylko, że proporcje mięśni do tłuszczu są odpowiednie. Po trzecie, nie wiemy kogo z kim tak naprawdę porównywano, jakich probantów w jakiej grupie wiekowej i z jakim składem ciała. Statystycznie bowiem nadwaga podwżysza ryzyko chorób metabolicznych, nie dotyczy to jednak każdego z nadwagą. A po czwarte i najważniejsze, BMI w okolicach 22-25 NIE JEST nadwagą, więc te rozważania są o kant doopy trzasnął. Nikt w tym wątku nie mówi, że należy koniecznie przytyć do BMI powyżej 25. Może się zdarzyć, że kobieta przy BMI 23 ma już niekorzystny poziom tkanki tłuszczowej, że lepiej by było, gdy go zredukowała. Ale tego się nie robi odchudzaniem. Skinny fat to problem niskiej masy mięśniowej, a nie za wysokiej wagi.
                          • akseinga1975 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 20:49
                            Snake dzieki za pooswiecony czas i dzielenie sie wiedza i doswiadczeniem. Dietetyk slono by sobie za to policzyl.
                    • anorektycznazdzira Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 16:59
                      akurat to, że chudość istotnie zwiększa problemy kardiologiczne, a tłem są niedobory hormonalne (tkanka tłuszczowa jest "magazynem") to jest od dawna znany medyczny fakt
                      • akseinga1975 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 17:20
                        Do BMI to ja podchodze z rezerwa. Moj maz wg bmi ma spora nadwage. Przy wzroscie 190 wazy 113 kg. Ma cialo tak ubite, ze tej nadwagi nie widac. Gdyby schudl 10 kg wygladalby super. Ale juz 25 kg to bylaby masakra wygladalby jak ciezko chory. Nasz kolega wlasnie schudl do prawidlowego bmi i wszyscy pytaja czy nie zachorowal. Twarz zapadnieta nie ten czlowiek.
                        • kiddy Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 19:49
                          Hmmm. Moja najniższa waga w dorosłym życiu to 52 kg. Mój wzrost to 164 cm. Wyglądała fatalnie, twarz miałam jak osiągnięta samą skórą, ręce jak patyki, łydki jak u dziecka. Zawsze miałam szczupłe ręce i nogi przy masywnej sylwetce. Wtedy wyglądały jal patyki. Cała sylwetka wyglądała chudo. Waga, ktorą byłam w stanie utrzymać bez wysiłku, to 65-67 kg. Nie wyglądałam na grubą, przynajmniej teraz tak uważam. Zwykła sylwetka. Teraz ważę 81-82 kg. Oczywiście jestem gruba, dążę do redukcji wagi. Mój cel, wymarzony na ten moment, to 70 kg, ale jak zejdę do 75 kg, to będę bardzo zadowolona. Lata nieleczonej insuliniopornosci i problem ze zrzuceniem choćby kilograma zmieniają priorytety, naprawdę.
                      • primula.alpicola Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 05.02.21, 09:28
                        anorektycznazdzira napisała:

                        > akurat to, że chudość istotnie zwiększa problemy kardiologiczne, a tłem są nied
                        > obory hormonalne (tkanka tłuszczowa jest "magazynem") to jest od dawna znany me
                        > dyczny fakt
                        >


                        O tak. Bez przesady z redukcją i odtłuszczaniem, trzeba mieć gdzie przechowywać estrogenywink
                • larix_decidua77 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 14:18
                  Czyli, jeżeli normą jest BMI 20-25, to więcej problemów będzie miała osoba z BMI 25-30, niż 15-20? Chyba żartujesz...
                  Jeżeli ktoś ma nadwagę jedząc w miarę zdrowo, może nie mieć najmniejszego problemu zdrowotnego i wszystkie wyniki w normie. Człowiek z BMI 15-20, może znajdować się na granicy śmierci.
                  Dla przypomnienia:

                  Klasyfikacja wartości wskaźnika BMI:

                  BMI poniżej 16 kg/m2 - niedożywienie III - wygłodzenie
                  BMI od 16 do 17 kg/m2 - niedożywienie II - wychudzenie
                  BMI od 17 do18,5 kg/m2 - niedożywienie I - niedowaga
                  BMI od 18,5 do 20 kg/m2 - niska masa ciała
                  BMI od 20 do 25 kg/m2 - prawidłowa masa ciała
                  BMI od 25 do 30 kg/m2 - otyłość I stopnia - nadwaga
                  BMI od 30 do 40 kg/m2 - otyłość II stopnia - otyłość
                  BMI powyżej 40 kg/m2 - otyłość III stopnia - otyłość olbrzymia
                  • annajustyna Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 14:20
                    Po 40 BMI do 26 to norma, nie nadwaga.
                  • larix_decidua77 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 14:25
                    BMI 25-30 to nadwaga a nie otyłość oczywiście.
                    • annajustyna Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 15:11
                      Po 40 pow 25 to nie nadwaga, tylko waga w normie, naprawdę. Wiek też ma znaczenie.
      • larix_decidua77 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:12
        A co jest nie tak z pewną ilością tłuszczu pod skórą? Nadmiar tłuszczu, mięśni jest niepożądany ale normalna ilość też ci przeszkadza? Ma go w ogóle nie być? Leczyłaś się kiedyś na zaburzenia odżywiania?
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:19
          Ilość tłuszczu, do pewnego momentu oczywiście, problemem nie jest, raczej jego rozłożenie. Jak się lubi kumulować w pupie, albo biodrach, albo talii to zaburza wygląd sylwetki. Gdyby tłuszcz się ładnie rozkładał na całym ciele, to raczej żadna kobieta by nie narzekała na dodatkowe kilogramy.
          • larix_decidua77 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:22
            Ile tłuszczu można skumulować w brzuchu przy BMI 19-20?
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:31
              Sporawo :p
              • fornita111 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:33
                Nie musi byc go duzo. Jak reszta bardzo szczupla, to sie robia fatalne proporcje...
                • mebloscianka_dziadka_franka Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:35
                  Dziękuję, bo już chciałam wrzucać swoje zdjęcie ;D
                  • fornita111 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:37
                    big_grin
                  • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 13:04
                    OJP, to jest piękny przykład na skinny fat. Na to jest tylko jedno wyjście - ruch, ruch i jeszcze raz ruch.
                • primula.alpicola Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:54
                  O Boże w niebiesiech, niech ktoś tego dzieciaka zaprowadzi do siłowni.
                  • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 15:04
                    Nie trzeba od razu do siłowni. Najpierw ściągnąć z kanapy, odebrać smartfona i kluczyki do samochodu oraz zabronić piwa. Potem pogonić trochę po boisku. Siłownia to dopiero drugi stopień wtajemniczenia. big_grin Ale by tak wyglądać jak na zdjęciu, w tak młodym wieku, to trzeba mieć sporo samozaparcia w lenistwie. big_grin
                    • primula.alpicola Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 15:16
                      W siłowni uzyska efekty najszybciej, a to ważne i motywujące dla młodzianwink
              • milupaa Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:39
                Miałam znajoma która na imprezie opowiadała jak to utyla i tłuszcz ma na brzuchu, z 45 kg do 48 przy wzroście na oko 160, i musi schudnąć 😁 Mówiliśmy o niej ta co cienia nie rzuca.
                • alicia033 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:10
                  milupaa napisała:

                  > Mówiliśmy o niej ta co cienia nie rzuca.

                  nie macie się czym chwalićsad
                  • milupaa Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 22:04
                    Mamy na to wywalone, nikt jej raczej nie lubił, dziewczyna kolegi taka sobie wybrał. Okazała się fanatyczna zwolenniczką pisu, agitowala mnie i część znajomych na "prawa stronę", w dosyć niegrzeczny sposób, prawie wszyscy wywalili ją ze znajomych na fb. Taka historia 🙂
          • milupaa Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:33
            U mnie się ładnie rozkłada a narzekam 🙂 To nie prawda co piszesz. Po prostu jest się równomiernie przytytym.
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:34
              Może już doszłaś do "pewnego momentu" tongue_out
          • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 13:02
            mebloscianka_dziadka_franka napisała:

            > Gdyby tłuszcz się ładnie rozkładał na całym ciele, to raczej
            > żadna kobieta by nie narzekała na dodatkowe kilogramy.

            Lepiej nie ryzkuj takich stwierdzeń. Latami pracowałam z ludźmi z nadwagą i wiem dlatego, co zmusiło ich do pierwszej diety. Bardzo często były to wydumane estetyczne problemy, kobiety potrafią dostrzegać "za dużo" tam, gdzie inni widzą skórę i kości. Problem tłuszczu odkładającego się na brzuchu, to przy niskiej wadze nie jest problem nadwagi, a słabego umięśnienia, złej postawy i zaburzonego metabolizmu. Odchudzanie się w takiej sytuacji daje długoterminowo efekty odwrotne do zamierzonych, bo każda ingerencja w wagę jest alarmem dla organizmu i zmusza go do zastosowania działań obronnych. Zwłaszcza, gdy zbliżamy się niebezpiecznie do rezerw, organizm nie orientuje się na ideałach szczupłości z mediów, a by stracić ten brzuch trzeba by było odchudzić się do kości.
            W przypadku osłabionego metabolizmu można go wtedy popchnąć w niewłaściwym kierunku i dorobić się w następnych latach prawdziwej nadwagi. Nawet nie wiesz, ile naprawdę grubych kobiet miałam przed sobą z tą samą historią pt "ale ja ważyłam ZAWSZE tylko 55 kg". No ważyła, a potem przytyła 3-5kg, uznała, że jest gruuuuuba i ma wieeeeelki brzuch, ale zamiast zapisać sią na pływalnię by wzmocnić masę mięśniową, zaczęła dietę i 15 lat później waży prawie 100. Większość ludzi nie ma genetycznego programu umożliwiającego utrzymanie BMI poniżej 21 przez całe życie. Z kilkoma kilogramami powyżej wagi modelki nie ma więc co walczyć. Te trzeba zaakceptować, starać się utrzymać, zdrowe odżywianie też nie szkodzi, a sylwetkę modelować sportem. Oraz przestawić głowę, kobieta może mieć trochę tłuszczu, zapytajcie swoich partnerów, oni mają często zupełenie inne wyobrażenie idealnej wagi u kobiety.
            • annajustyna Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:16
              Mój partner twierdzi, że mam piekny brzuch, a obiektywnie jest tam parę kilo za dużo, skóra porozciągana po ciąży, rozstępy etc. Walczę z tym też dla zdrowia (tzn nie z rozstępami, bo i jak, a w sumie to nawet je lubię, w końcu to historia mego życia).
              • snakelilith Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:30
                "Walczyć" można na różne sposoby. Można pójść pobiegać, ćwiczyć pilates, chodzić na basen, albo zapisać się na taniec brzucha i celebrować swój brzuch w podwójny sposób. Można też przemyśleć sposób odżywiania, ale odchudzanie się cięciem kalorii rzadko wpływa pozytywnie na brzuch.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 12:16
      Twarz ważniejsza od figury, figurę zawsze możesz nieco ubraniami zamaskować.
    • madami Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:07
      Ja bym pilnowała by ta waga taka pozostała jak najdłużej a nad talią i brzuchem popracowała ćwiczeniami.
    • redwineiswhatilike Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:15
      Zależy czy masz proporcjonalną sylwetkę. Jestem szczupła a po przybraniu kilka lat temu czyli mniej więcej w twoim wieku, 5 kg nadal miałam szczupłe uda, chudy tyłek, chude ręce ale ogromny brzuch. Ogromny w stosunku do reszty ciała. Ciężko było nosić spódnice i sukienki. Udało mi się to zrzucić. Gdybym miała wtedy wszystko w normalnych proporcjach to bym olała.
    • primula.alpicola Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:53
      Nie dieta, tylko racjonalne żywienie i wzmocnienie mięśni.
    • livia.kalina Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 14:57
      Taka różnica w wadze w ogóle nie ma znaczenia dla zdrowia. Więc niech decydujące będzie wyłącznie twoje samopoczucie. Jeśli schudnięcie cię uszczęśliwi- odchudź się , jeśli uszczęśliwi się nie odchudzanie się, to pozostań przy tej wadze.
    • myelegans Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 15:40
      Masz idealne BMI do wzrostu i wieku.
      Mam podobne parametry i dla mnie waga 60kg jest dobra, w zeszlym roku z powodu kontuzji i lockdownu przybylo mi 5kg, zaczelam intensywne treningi cardio i silowe latem. Waga stoi w miejcu, ale centymetrow mi ubylo w pasie i biodrach, wiec w te same ubrania wchodze, uda sie powiekszyly troche i nabraly ksztaltow, bicepsy wyskoczyly, wiec w ramionach tez wiecej, ale nie bede z tym walczyc, mam dobra sylwetke, czuje sie dobrze. Wyniki idealne....
      Catherine Deneuve kiedys powiedziala, ze w pewnym wieku to masz albo twarz albo zadek, ja postawilam na twarz, chociaz zadek sie podniosl
    • summerland Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 03.02.21, 22:41
      Ja bym sie nie odchudzala tylko popracowala nad brzuchem/talia, chodzi mi o cwiczenia.
    • wapaha Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 11:46
      Pokochać, żadna dieta
      Ćwiczenia siłowe, jak będzie to możliwe pływanie
      I będzie cudnie
    • anorektycznazdzira Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 04.02.21, 16:52
      Brzmi jak bardzo dobra waga.
      Twarz to też argumentwink - może sobie brzuszki rób, albo kup holahop (polecam) jak Cię "nowa" talia denerwuje?
      • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 05.02.21, 09:18
        Masz efekty po hula hopie? Ile kręcisz i jak często?
        • anorektycznazdzira Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 05.02.21, 17:40
          Tak, i to bardzo dobre ALEwink jest kilka warunków, które spełniam i uważam, że mają znaczenie:
          1. kręcę ok. 10 minut na raz, bo ponoć powyżej tego czasu nie ma sensu pod względem efektów (jakaś fizjologia, nie znam się, powtarzam), po 5 min na każdą stronę ALE zawsze po czymś innym: jak wrócę rowerem z pracy, po spacerze min. 5 tys kroków, itp
          2. mój hulahop jest wielki i ciężki, co ś jakby w tym stylu allegro.pl/oferta/odchudzajace-hula-hoop-hop-magnetyczne-masaz-kolo-9858353332?utm_feed=23898f30-71d8-4ab6-bbf3-d790e3d8b891&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_UZSD_pla_sport_fitness_topy&ev_adgr=fitness&gclid=CjwKCAiA9vOABhBfEiwATCi7GGC6bHObSynsSod585DCLFqsJZucSOp2IJZH2uXQSP7WN6pv28Nt1hoCI2UQAvD_BwE
          3. kręcę kilka razy w tygodniu, nie 1-2 tylko więcej
          4. nie opierdzielam się, kręcę ostro, przeważnie jednocześnie z ćwiczeniami na ręce.
          5. mam wiele lat tradycji w ćwiczeniu mięśni brzucha, teraz jak nawet odpuszczam jakiś czas to łatwo mi wrócić do formy
          • szybki-lisek Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 05.02.21, 21:21
            Mam i wielki, ciężki, z wypustkami, i mam lekki. Bo przeczytałam tez że to właśnie przy lekkim trzeba się bardziej napracować żeby nie spadł. No ale oba leżą i się kurzą, więc cóż... zacznę moze od ciężkiego. A nie masz siniaków?
            • fornita111 Re: Co zrobic z tymi kilogramami? 06.02.21, 17:34
              A to ja mam lekkie hulahoop (takie dzieciece, z kiosku) i nim krece czasem pol h, czasem 40 minut. Efekty spox i zadnych siniakow wink Czasem dwoma na raz krece, ale to krotko, bo wtedy sie rzeczywiscie mecze.
Pełna wersja