Dodaj do ulubionych

500+ dla dziecka poczętego

02.02.21, 23:40
Moim zdaniem się należy 😀

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26749246,posel-chce-doplaty-z-500-za-okres-gdy-jego-corka-byla-dzieckiem.html#do_w=60&do_v=143&do_a=289&s=BoxNewsImg2
Obserwuj wątek
    • folivora Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 00:51
      A moim zdaniem to głupie posunięcie, bo można tak pośmieszkować w internecie, ale wysyłanie pism do urzędów to przyjmowanie tej prawicowej antychoicowej retoryki. Na czas ciąży nie ma 500+, bo dziecko żyje od momentu urodzenia, wcześniej mamy płód.
      Pisie trolle zniechęcam do odpowiadania, mam was wygaszone wink
      • iwles Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 00:58

        No i na tym polega cały pic: skoro dla prawakow zycie dziecka zaczyna się od momentu poczęcia, to niech wypłacają 500+ za wszystkie miesiące ciąży wszystkich ciąż w ciągu ostatnich 5 lat, bo niby dlaczego do tej pory nie wyplacali? 😆
        • sylwianna2018 Re: 500+ dla dziecka poczętego 04.02.21, 17:41
          demono2004 napisała:

          > Kochana, na to akurat wpadł poseł lewicy. Masz tu linka i sobie poczytaj.
          >
          > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26749246,posel-chce-doplaty-z-500-za-okres-gdy-jego-corka-byla-dzieckiem.html


          Szkoda, że ktoś kto jest posłem domaga się wypłaty akurat z ZUS. ZUS zajmuje się milionem spraw ale wypłatą 500 plus na pewno nie.
      • saszanasza Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 16:06
        folivora napisała:

        > A moim zdaniem to głupie posunięcie, bo można tak pośmieszkować w internecie, a
        > le wysyłanie pism do urzędów to przyjmowanie tej prawicowej antychoicowej retor
        > yki. Na czas ciąży nie ma 500+, bo dziecko żyje od momentu urodzenia, wcześniej
        > mamy płód.


        Ale co to za znaczenie co mamy, czy zlepek komórek, embrion, płód czy dziecko. Mamy chroniona prawnie istotę ludzką, która, skoro ma prawo do zycia i żyje, powinna mieć prawo do świadczeń z tytułu bycia niepełnoletnim dzieckiem, a czy to dziecko jest w domu z rodzicami czy w brzuchu z rodzicami, to raczej bez znaczenia. Trzeba ja utrzymać w jakimś „dobrostanie” a ten kosztuje: witaminki, urządzenie pokoju dla dziecka, prywatne wizyty u lekarzy, bo z państwowymi różnie bywa, badania...😉

        > Pisie trolle zniechęcam do odpowiadania, mam was wygaszone wink
        >
        >
      • woman_in_love Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 08:22
        Tylko nie piszcie że jedzenie dla matki
        A dlaczegoż to nie? Zazwyczaj wtedy się je za dwoje. Do tego lekarz każe stosować jakąś męczącą dietę. To jedz, tego nie jedz. Koorficy można dostać.

        Ubranka?
        Oczywiście. Dla mnie. Muszę kupić nowe ubranka ciążowe.

        Pieluchy?
        A jak najbardziej. Nietrzymanie moczu w ciąży to duży problem.

        Jak widzisz 500+ od poczęcia się należy jak psu kość. I wszystkie, które ostatnio rodziły , powinny wystąpić o brakujące 500+, a jakby co iść do ETS. ETS na pewno weźmie pod uwagę wyrok Trybunału Przyłębskiej.
        • fibi00 Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 08:37
          woman_in_love napisała:

          > Tylko nie piszcie że jedzenie dla matki
          > A dlaczegoż to nie? Zazwyczaj wtedy się je za dwoje. Do tego lekarz każe stosow
          > ać jakąś męczącą dietę. To jedz, tego nie jedz. Koorficy można dostać.
          >


          😂😂😂😂😂 Je się za dwoje??? Buahaha!
          Diety???😂😂😂
          Byłaś chociaż w ciąży?

          > Ubranka?
          > Oczywiście. Dla mnie. Muszę kupić nowe ubranka ciążowe.

          Oj,teraz taka moda jest że kobiety najczęściej chodzą w normalnych ubraniach prawie całą ciążę chyba że "jedzą za dwóch" i się nie mieszczą.


          > Pieluchy?
          > A jak najbardziej. Nietrzymanie moczu w ciąży to duży problem.

          I z pewnością wtedy kobiety chodzą w pieluchach 😂. Już to widzę.
      • iwles Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 08:30
        fibi00 napisała:

        > A jakie potrzeby ma dziecko w brzuchu? Pieluchy, ubranka, mleko? Tylko nie pisz
        > cie że jedzenie dla matki czy wizyty u lekarza bo jeść matka i tak musi a do le
        > karza może chodzić na NFZ...


        wracamy do marksistowskiej doktryny "każdemu według jego potrzeb”"? big_grin

        Dziecko to dziecko - należy się z definicji. Może więc czas ustalić, kiedy mówimy o życiu dziecka ? To oczywiście w kontekście prawa do aborcji.
        • fibi00 Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 08:40
          iwles napisała:

          > fibi00 napisała:
          >
          > > A jakie potrzeby ma dziecko w brzuchu? Pieluchy, ubranka, mleko? Tylko ni
          > e pisz
          > > cie że jedzenie dla matki czy wizyty u lekarza bo jeść matka i tak musi a
          > do le
          > > karza może chodzić na NFZ...
          >
          >
          > wracamy do marksistowskiej doktryny "każdemu według jego potrzeb”"? big_grin
          >
          > Dziecko to dziecko - należy się z definicji. Może więc czas ustalić, kiedy mówi
          > my o życiu dziecka ? To oczywiście w kontekście prawa do aborcji.
          >
          >


          500+ jest na potrzeby dziecka,które pojawiają się dopiero w chwili narodzin. A to że dziecko ŻYJE będąc w brzuchu matki jest chyba oczywiste. No chyba że ty nosiłaś w brzuchu jakiś twór który ożywał w momencie narodzin.
            • fibi00 Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 08:49
              iwles napisała:

              >
              > "500+ jest na potrzeby dziecka które pojawiają się dopiero w chwili narodzin
              >
              ."
              >
              >
              > oj, serio tak jest napisane w ustawie o 500+?
              >
              >


              To chyba tak oczywiste że nie trzeba o tym pisać. Ale jak widać chyba będą musieli wprowadzić taką parafkę dla takich osób jak ty.
              • 35wcieniu Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 08:51
                Dziecko to dziecko podobno. Albo dają albo nie dają. Nagle się okazuje że to o POTRZEBY chodzi! Ojojoj... To niech zabiorą tym, które karmią piersią (bo i tak jeść muszą jak twierdzisz) a wyprawkę mają po rodzinie.
                • katriel Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 10:34
                  > Nagle się okazuje że to o POTRZEBY chodzi!

                  Nie "nagle", tylko od początku tak stoi w ustawie:
                  Celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych.
                  Nie ma potrzeb, nie ma wydatków - nie ma celu. Więc tak, poseł Rutka powinien wykazać, że dziecko w brzuchu było wychowywane (?) i że Rutkowie ponieśli w związku z tym jakieś wydatki (?).
                  A jeśli ktoś dziecko ma, ale nie wydaje tych pieniędzy na pokrycie jego potrzeb tylko na co innego, to mu się 500+ wypłaca nie w gotówce, a w formie rzeczowej lub opłacenia usług - tak stoi w ustawie. Więc jesli poseł Rutka nie wykaże wydatków, to powinno mu się wypłacić zaległe 4500 zł w witaminach prenatalnych, karnetach na gimnastykę ciążową, voucherach do szkoły rodzenia itp. Niech ma.

                  • woman_in_love Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 10:38
                    Nie musi nic wykazywać. Tak jak i nie musi wykazywać rodzina patologiczna.
                    Mogli równie dobrze wydać na prywatne badania w ciąży. Nikt im nie zabroni. Tak samo beneficjentom 500+ nikt nie mówi że mają się badać na NFZ i że nie mogą pójść na badania prywatne.
                  • iwles Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 10:44

                    a od kiedy rodzice dzieci urodzonych musza wykazywać potrzeby swoich dzieci?
                    To niby czemu rodzice dzieci poczętych maja wykazywać ?

                    A jesli chcesz to prosze bardzo - ja przez 9 miesiecy mogłabym zywić się tylko codziennie listkiem sałaty, mogłabym byc na diecie, głodówce, albo wparzać codziennie mcdonalda, zapijac to cola, albo szampanem.
                    Zmiana nawyków jedzeniowych była potrzebą dziecka. Witaminy - potrzeba dziecka. Wizyty u lekarza - potrzeba dziecka, Badania lekarskie - potrzeba dziecka Itd... itd...
                    Nie mówię o zawodach, którycvh w ciązy wykonywac kobiety nie powinny - traciły więc i częściowy dochód.

                    Nie pisz więc, że płód NIE ma potrzeb tongue_out
              • cosmetic.wipes Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 16:52
                fibi00 napisała:

                > To chyba tak oczywiste że nie trzeba o tym pisać. Ale jak widać chyba będą musi
                > eli wprowadzić taką parafkę dla takich osób jak ty.

                Nie jest to oczywiste, gdyż albowiem pincetplus przysługuje tylko do 18 r. ż., co kłóci się z zapisami KRiO dotyczącymi alimentacji dziecka powyżej tego wieku.
            • error.404 Re: 500+ dla dziecka poczętego 04.02.21, 07:51
              iwles napisała:

              >
              > "500+ jest na potrzeby dziecka które pojawiają się dopiero w chwili narodzin
              >
              ."
              >
              >
              > oj, serio tak jest napisane w ustawie o 500+?
              >
              >
              Dla niektôrych idiotôw jak widać trzeba dopisać 😂😂😂
      • lauren6 Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 10:40
        Na same leki związane z prowadzeniem ciąży wydawałam około 300 zł miesięcznie. Po ciąży ten wydatek odpadł, bo nie musiałam ich brać.

        Tak, PIS obiecywał darmowe leki dla ciężarnych kobiet. Ale jak zwykle u nich ważne są tylko niechciane płody. Żadnej refundacji nie było. Jeżeli dziecko jest chciane i wyczekiwane to już fanatyków religijnych nie obchodzi. Niech rodzice sami wykładają pieniądze by było zdrowe.
    • kermicia Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 11:57
      Nie przejdzie, bo 500+ jest na wydatki wyłącznie na dziecko, a nie na jego matkę. Lekarze, żarcie i ciążowe ciuchy to jednak wydatek na kobietę, a na wyprawkę jest osobny zasiłek, kosiniakowe to się chyba teraz nazywa.
      • 35wcieniu Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 13:18
        Kobieta tych wydatków by nie miała gdyby nie fakt ciąży, ale OK.
        W takim razie podsumujmy: wydatki ponoszone przez kobietę w związku z ciążą są wydatkami NA NIĄ, zupełnie niezwiązanymi z płodem, który w tym przypadku jest płodem, a nie dzieckiem, więc nie ma potrzeb, ale jak mówimy aborcji to płód jest CZŁOWIEKIEM i niezależną jednostką i należy chronić jego potrzeby.
        • kermicia Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 15:01
          Myślę, że dla ustawodawcy płód jest człowiekiem z potrzebami, ale te potrzeby zaspokaja ciało jego matki. Wszystko ponad to jest potrzebami matki - jadłaby też bez ciąży, a jak się ubierze - jej sprawa, może chodzić w dresie do 9 miesiąca i na dziecko to w żaden sposób nie wpłynie. Opieka zdrowotna jest na NFZ i wiele ciężarnych z niej korzysta i nawet sobie chwali, ogromna większość rodzi w państwowych szpitalach. Wydatki na lekarzy też nie są więc żadnym argumentem.
          Jestem ciekawa argumentacji odnośnie potrzeb płodu na 500 zł miesięcznie.
          • woman_in_love Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 15:21
            jadłaby też bez ciąży
            Ale niekoniecznie tyle samo i tak samo (dieta).

            może chodzić w dresie do 9 miesiąca
            Ja nie mam dresów. Dresy czy inne ciuchy ciążowe muszę dokupić.

            Opieka zdrowotna jest na NFZ
            Czy jeżeli rodzic zapłaci z 500+ za prywatnego lekarza dla dziecka, to będziesz mu to wypominać i nie daj borze zabierać? No i leki nie są za darmo.
          • 152kk Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 16:02
            A ja jestem ciekawa uzasadnienia, dlaczego ustawodawca (ale chyba masz na myśli raczej "interpretatora" czyli TK w wydaniu Pani Przyłębskiej bo nie zauważyłam, żeby parlament się w tej sprawie ostatnio wypowiedział w przewidzianej dla siebie formie np. nowelizacji ustawy) uważa za etycznie właściwe i obwarowuje przymusem prawnym zaspokajanie potrzeb innego bytu (płodu) za pomocą ciała innego człowieka (kobiety), wbrew jego woli? A jednocześnie nie czuje się Państwo (którego wszakże emanacją jest tenże "ustawodawca") moralnie zobowiązane do ponoszenia kosztów tego zaspokajania, przerzucając je na tegoż zmuszanego (opieka zdrowotna w ciąży wyłącznie na NFZ - no fajny dowcip - sama doświadczyłam, chociaż tylko częściowo, a nie wyłącznie i raczej sobie nie chwalęsad ? I ciekawe dlaczego akurat taki przymus dotyczy wyłącznie kobiet i wyłącznie w zakresie ich praw reprodukcyjnych? Bo np. oddawanie nerki/szpiku/krwi jest całkowicie dobrowolne. I jeszcze jedno pytanko: czy tłumaczysz "ustawodawcę" ponieważ się z nim zgadzasz czy po prostu tak sobie piszesz bo lubisz stawać w obronie "ustawodawcy"?
          • margerytka73 Re: 500+ dla dziecka poczętego 03.02.21, 16:45
            Jak nie bedzie matka jadla to umrze z glodu a plod tez. Matka musi gdzies moeszkac, czynsz kosztuje, korzystac z centralnego ogrzewania, wody , gazu. Jak matka ginie, ginie tez plod. Poza tym przed porodem, liczac na szczesliwe rozwiazanie, zwykle kupuje sie lozeczko, wozek, pampersy, zabawki, kosmetyki, przewijaki. To kosztuje.
    • reinadelafiesta Re: 500+ dla dziecka poczętego 04.02.21, 17:30
      A moim zdaniem, występowanie o wyrównanie 500 plus od początku ciąży jest sankcjonowaniem ze strony społeczeństwa idei PiS zrównywania w prawach płodu i dziecka urodzonego. Jak PiS wyrówna świadczenia od początku ciąży, to już wszystko będzie ok?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka