Dodaj do ulubionych

Prawo jazdy - jazda bez/bez uprawnień-konsekw..?

04.02.21, 16:07
No właśnie załóżmy, że kończy sie terminowe prawo jazdy. Jest orzeczenie od lekarza , że można dalej jeździć i zlozylo się w urzędzie odpowiednie dokumenty na wydanie nowego dokumentu prawa jazdy.
Urząd ma 3 tygodnie na wydanie nowego dokumentu a w tym czasie obecny dokument prawa jazdy wygasa.

Pytanie - jeśli jeździ się ( bo przecież uprawnienia nie sa cofnięte) bez ważnego prawa jazdy (a dokumenty wskazujące ze po prostu trzeba wydać nowy dokument, są w trakcie "procesu wydawania " w urzędzie) to jak to jest traktowane pod kątem prawnym?

Bo w razie kontroli , moim zdaniem uprawnienia są, brak tylko dokumentu - bo Starosta "wydaje " tylko fizycznie dokument bez ingerencji w uprawnienia (to niejako "rozstrzyga lekarz" a skoro wydal orzeczenie dopuszczające do kierowanie pojazdami to nie może być mowy o jeździe bez uprawnień )




Obserwuj wątek
          • myfaith Re: Prawo jazdy - jazda bez/bez uprawnień-konsekw 04.02.21, 20:51
            No ale jak to będzie traktowane przy kontroli? Bo w prawie nie ma chyba mowy o wygasnieciu ważności dokumentu- jest albo jazda bez dokumentu albo jazda bez uprawnień. A to jest różnica.

            nota_bena napisała:

            > Wygasła wazność dokumentu poświadczającego uprawnienia, a nie uprawnienia.
            • nota_bena Re: Prawo jazdy - jazda bez/bez uprawnień-konsekw 04.02.21, 21:22
              Przy kontroli drogówka sprawdzi w systemie CEPIK ważność uprawnień, nie ważność blankietu prawo jazdy.

              W obecnym stanie (epidemia), dokumenty i uprawnienia do poruszania się po drogach publicznych, wydane czasowo, ulegają automatycznemu przedłużeniu do 60 dni po ustaniu stanu epidemii.
              Spokojnie można jeździć.

              Ale abstrahując od stanu epidemii...

              Załóżmy, że taka sytuacja ma miejsce w zwykłych, nie epidemicznych okolicznościach.
              Wyglądałoby to wowczas następująco:

              1. Organ uprawniony do kontroli ruchu drogowego bądź uprawnień do kierowania pojazdami ustala stan faktyczny na podstawie systemu CEPIK.
              Załóżmy że w tym systemie jest informacja o tym,że ważność blankietu prawo jazdy wygasła. Wówczas funkcjonariusz ma obowiązek zweryfikować , jaki jest stan faktyczny uprawnień. Kierowca może pokazać mu podczas kontroli zaświadczenie od lekarza i dokument poświadczający złożenie wniosku o nowy blankiet i to jest honorowane jako dowód na stan faktyczny.
              2. Jeśli kierowca nie ma akurat przy sobie tych dokumentów ( bo i nie musi mieć), funkcjonariusz prawdopodobnie sporządzi dokumentację służbową, zmierzającą do wyjaśnienia stanu faktycznego, czyli skieruje sprawę do pionu dochodzeniowego. Kierujący dostanie wówczas wezwanie na przesłuchanie, gdzie przedstawiając odpowiednie dokumenty - wykaże fakt posiadania uprawnień do kierowania pojazdami.

              Tak czy inaczej, w obu przypadkach - brak znamion wykroczenia.
      • myfaith Re: Prawo jazdy - jazda bez/bez uprawnień-konsekw 04.02.21, 17:31
        Czyli fizyczny dokument utożsamia się w posiadaniem uprawnień ?.

        A nie ma domniemania, że skoro orzeczenie lekarskie jest pozytywne to wydanie dokumentu jest formalnością? No bo Starosta /wydzial/administracja nie jest od weryfikowania uprawnień (kontynuować czy cofnac uprawnienia w tym konkretnym przypadku) tylko od czynności czysto administracyjnej ?



        profes79 napisał:

        > Nie; nie ma uprawnień. Prawo jazdy terminowe wygasło; nowe nie zostało wydane.
        >
          • myfaith Re: Prawo jazdy - jazda bez/bez uprawnień-konsekw 04.02.21, 19:51
            Przykład z paszportem no jednak nieadekwatny jest. W przypadku wyrabiania nowego dokumentu prawa jazdy musisz m.in mieć opinię lekarza (i oczywiście zdane egzaminy i brak cofnięcia uprawnień z uwagi na wypadek/jazde pod wpływem itp) a w przypadku paszportu ...w zasadzie to być obywatelem RP ....

            Ze nie wspomnę o tym ze w UE można jeździć na dowód osobisty wink
            • nota_bena Re: Prawo jazdy - jazda bez/bez uprawnień-konsekw 04.02.21, 20:48
              Przykład z paszportem o tyle nietrafiony, że do przekroczenia granicy w świetle przepisów potrzebny jest DOKUMENT , ważny czasowo i terytorialnie.

              Do prowadzenia pojazdu potrzebne są od 5 grudnia jedynie uprawnienia, a nie dokument poświadczający uprawnienia. Jeśli uprawnienia nie zostały cofnięte, a wygasł jedynie dokument- można jeździć.
                • nota_bena Re: Prawo jazdy - jazda bez/bez uprawnień-konsekw 05.02.21, 08:10
                  Oczywiście, że osoby uprawnione do kontroli będzie obchodzić, i obchodzi różnica pomiędzy brakiem uprawnień a brakiem dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdami.
                  Porównaj sobie art 94 i 95 KW. Różnica jest zasadnicza.
                  Autorka opisuje sytuację, w której uprawnienia do kierowania pojazdami są w mocy.
                  Praktykowane, sprawdzone. Nie kłóć się.
                  • profes79 Re: Prawo jazdy - jazda bez/bez uprawnień-konsekw 05.02.21, 13:29
                    No właśnie kłócę się. Wygaśnięcie dokumentu terminowego oznacza wygaśnięcie uprawnień a w najlepszym przypadku ich zawieszenie do czasu otrzymania nowego dokumentu. O sytuacji jazdy bez dokumentu a z uprawnieniami można mówić jak np. prawo jazdy zostanie ukradzione/zgubione ale wciąż jest ważne - wtedy rzeczywiście nie ma problemu braku uprawnień. Natomiast jeżeli prawo jazdy straciło ważność ze względu na upływ terminu na jaki zostało wydane, to tych uprawnień w ogóle nie ma do czasu aż zostanie wydany nowy dokument. mia_mia podała opinię prawną w tej kwestii.
                    Tu masz też czarno na białym:

                    www.prawo-jazdy-360.pl/aktualnosci/konczacy-sie-termin-waznosci-prawa-jazdy

                    Warto o tym pamiętać i mieć na uwadze termin wygaśnięcia dokumentu, ponieważ jazda z dokumentem, któremu upłynął termin ważności jest traktowana jak prowadzenie pojazdów bez posiadanych do tego uprawnień i podlega karze grzywny w wysokości 500 zł.
                    Procedurę wymiany dokumentu warto jest zaplanować nieco wcześniej i rozpocząć przed ostateczną datą jego wygaśnięcia, ponieważ samo oczekiwanie na wydanie nowego egzemplarza potrwa około tygodnia i możemy zostać na jakiś czas bez uprawnień.
                • nota_bena Re: Prawo jazdy - jazda bez/bez uprawnień-konsekw 05.02.21, 08:19
                  profes79 napisał:

                  > Jeżeli dokument został wydany na czas określony to po upływie okresu na jaki zo
                  > stał wydany jego ważność się kończy.

                  Kończy się WAŻNOŚĆ dokumentu, a nie ważność uprawnień. Różnica jest zasadnicza.(Analogicznie - brak dowodu rejestracyjnego nie świadczy sam w sobie o braku dopuszczeniu pojazdu do ruchu. )


                  Nikogo nie będzie obchodzić że emama czeka
                  > na formalny papier.


                  Brak dokumentów nie świadczy o braku uprawnień, a funkcjonariusz podczas kontroli ma OBOWIĄZEK ustalić stan faktyczny uprawnień, a nie że go to nie interesuje.

                  Oczywiście może przetestować co się stanie jak ją złapią t
                  > ylko potem będzie płacz.
                  >
                  Nic się nie stanie.
                    • nota_bena Re: Prawo jazdy - jazda bez/bez uprawnień-konsekw 06.02.21, 08:35
                      Autorka pytała, jaka jest praktyka w konkretnej, opisanej sytuacji.

                      Zamontowany artykuł odnosi się jednak do nieco innej sytuacji, niż opisuje autorka. Na czym polega różnica?
                      Otóż autorka wyraźnie zaznaczyła, że badania zostały już wykonane, wniosek o nowe prawko już złożony. Artykuł zaś odnosi się do sytuacji, kiedy jesteśmy jeszcze PRZED tymi formalnościami. Dla drogówki to własne jest kluczowa kwestia.
                      Policjanci w takiej sytuacji podejmują decyzję bardzo asekuracyjnie i zmierzają do wyjaśnienia stanu faktycznego uprawnień, bo to ich interesuje najbardziej.
                      Tak jak napisałam wyżej.
                      W sytuacji na drodze najprawdopodobniej zostanie sporządzona w tej sytuacji dokumentacja, iż zachodzi podejrzenie popełnienia wykroczenia prowadzenia pojazdu bez uprawnień. Taka dokumentacja trafia do pionu wykroczeniowego.
                      Rozsądny wykroczeniowiec pierwsze, co zrobi to skontaktuje się że starostwem i ustali, na jakiem etapie jest proces wydawania nowego prawka.
                      Jeśli wszelkie formalności zostały w między czasie dopełnione (a o takiej sytuacji piszę autorka) wykroczeniowiec nie obwini kierującego o wykroczenie z art. 94 KW.

                      Nie kwestionuję tego, co jest napisane w zalinkowanym artykule. Autorka jednak pytała o praktykę w konkretnej, opisanej sytuacji ( JUŻ zrobione badania, JUŻ złożony wniosek), a artykuł nie uwzględnia wszystkich okoliczności w opisanej sprawie. Odpisałam, jaka jest PRAKTYKA w konkretnej sytuacji, bo chyba o to chodziło autorce... Artykuł w internecie to każdy kierujący potrafi sobie znaleźć.
                  • 35wcieniu Re: Prawo jazdy - jazda bez/bez uprawnień-konsekw 05.02.21, 13:36
                    "Kończy się WAŻNOŚĆ dokumentu, a nie ważność uprawnień. "

                    Nie. Można założyć że autorka ma prawo jazdy wydane w czasach kiedy istniały terminowe i bezterminowe (teraz juz bezterminowych się nie wydaje).
                    Terminowe były wydawane np. osobom z wadą wzroku, żeby zapobiec sytuacji że wzrok się pogorszy i człowiek bez nowych badań będzie jeździł dalej.
                    W związku z czym utrata ważności dokumentu równała się utracie ważności uprawnień.

                    Gdyby to była sytuacja: mam prawko ale zgubiłem, złożyłem nowy wniosek ale jeszcze nie odebrałem, to wtedy jak najbardziej: ma uprawnienia, nie ma dokumentu, nie ma problemu.
      • myfaith Re: Prawo jazdy - jazda bez/bez uprawnień-konsekw 04.02.21, 17:35
        I to jest drugi temat smile

        Bo skoro jest procedowanie (wydanie prawa jazdy) w urzędach- co jest rzeczą czysto administracyjna to chyba należy domniemywać ze jest to tylko formalność (przecież może sie okazać ze nowe prawo jazdy właśnie zostało wydane w dniu stłuczki )?

        Jestem ciekawa podejścia ubezpieczyciela - zwłaszcza OC


        mia_mia napisał(a):

        > Nie martwiłabym się kontrolą policji, a tym jak sytuację w razie stłuczki/wypad
        > ku potraktuje ubezpieczyciel i tu spodziewałabym się problemów.
    • conena Re: Prawo jazdy - jazda bez/bez uprawnień-konsekw 05.02.21, 08:36
      oczywiście NIE MOŻNA było załatwić wcześniej lekarza i wcześniej złożyć wniosku. to jest nasza choroba narodowa - zespół "na ostatnią chwilę, a potem będę do upadłego się kłócić, że uprawnienia mam, tylko dokumentu jeszcze nie".

      a wsiadaj za kierownik, w razie kontroli będziesz się produkowała, a jak spowodujesz wypadek to ubezpieczalnia ci grosza nie wypłaci. jprd.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka