myfaith
04.02.21, 16:07
No właśnie załóżmy, że kończy sie terminowe prawo jazdy. Jest orzeczenie od lekarza , że można dalej jeździć i zlozylo się w urzędzie odpowiednie dokumenty na wydanie nowego dokumentu prawa jazdy.
Urząd ma 3 tygodnie na wydanie nowego dokumentu a w tym czasie obecny dokument prawa jazdy wygasa.
Pytanie - jeśli jeździ się ( bo przecież uprawnienia nie sa cofnięte) bez ważnego prawa jazdy (a dokumenty wskazujące ze po prostu trzeba wydać nowy dokument, są w trakcie "procesu wydawania " w urzędzie) to jak to jest traktowane pod kątem prawnym?
Bo w razie kontroli , moim zdaniem uprawnienia są, brak tylko dokumentu - bo Starosta "wydaje " tylko fizycznie dokument bez ingerencji w uprawnienia (to niejako "rozstrzyga lekarz" a skoro wydal orzeczenie dopuszczające do kierowanie pojazdami to nie może być mowy o jeździe bez uprawnień )