A propos testowania dzieci / przeciwciała

04.02.21, 18:41
A propos testowania dzieci w szkołach - wędrując sobie po internecie...

www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/w-newagu-polowa-pracownikow-ma-przeciwciala-koronawirusa-100719.html
Nie mam pytań do ematek. Dzielę się radością, że widzę skrawki normalności w tym świecie. Że można przechorować, dalej żyć, dalej pracować. Moich wątpliwości co do podejścia władz czy stosowanego sposobu leczenia i tak nikt tu nie rozwieje.
    • rosa-fira Re: A propos testowania dzieci / przeciwciała 04.02.21, 21:13
      Mnie interesuje, jakimi testami zostali przebadani - ilościowymi czy jakościowymi. Jakościowe można o kant dudy potłuc.
      • alfa36 Re: A propos testowania dzieci / przeciwciała 04.02.21, 21:42
        Czyli jeśli robić, to tylko jakościowe? Właśnie się zastanawiam.
        • rosa-fira Re: A propos testowania dzieci / przeciwciała 04.02.21, 22:23
          Ilościowe.
          • alfa36 Re: A propos testowania dzieci / przeciwciała 04.02.21, 23:22
            No tak, jeśli już, to ilościowe🙂. Przy czym zastanawiam się nad robieniem igm. Znam przypadek badania 3 tygodnie po przeziębieniu i dodatni wynik igm, ujemny igg.
        • rosa-fira Re: A propos testowania dzieci / przeciwciała 04.02.21, 22:25
          Jakościowe pokazują czy przeciwciała są, czy ich niema. Ilościowe - ile konkretnie jest przeciwciał IgG i IgM.
          • rosa-fira Re: A propos testowania dzieci / przeciwciała 04.02.21, 22:25
            Nie ma
    • little_fish Re: A propos testowania dzieci / przeciwciała 04.02.21, 22:27
      Wśród nauczycieli podobne wyniki. Od dwudziestu paru procent do ponad 70 w różnych placówkach.
      • rosa-fira Re: A propos testowania dzieci / przeciwciała 04.02.21, 23:30
        Ci sami nauczyciele badają później na własny koszt przeciwciała IgG i IgM i okazuje się, że nie mają ani jednych ani drugich. Pisałam powyżej / testy są do d...
        • little_fish Re: A propos testowania dzieci / przeciwciała 05.02.21, 05:27
          Tego nie wiem. Badania dotyczyły Krakowa i nikt nie napisał, że potem sobie robili sami powtórne badania.
Pełna wersja