bardzo.cicho Re: syf w domu 05.02.21, 13:55 Ograniczyć ilość dobytku, znaleźć dla wszystkiego miejsce w szafkach, na półce. Im starsza jestem tym mniej rzeczy do życia potrzebuje. Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: syf w domu 05.02.21, 16:26 O ile beda odkladac na polke czy do szuflady. Pokoj corki urzadzilam z jak najmniejsza liczba otwartych polek. Ma szafe wbudowana w sciane z przesuwanymi drzwiami na ubrania z szafka na buty, szafki w pokoju z drzwiczkami. Praktycznie podlogi nie widac spod ubran, ktore nie trafily na wieszaki albo na polki. Pal lichto ubrania, ale ostatnio "gdzies' odlozyla smart watch i znalazlam go dwa dfni temu pogryzionego na podworku. Bo hybrydy niestety kradna. I gryza rzeczy. Jelsi nie polozy w bezpiecznym miejscu w sowoim pokoju, jest wiecej niz prawdopodobne, skonczy tak samo. Przerobilismy juz ukochanymi butami corki Vans, ale widac ze jej to nie nauczylo. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: syf w domu 05.02.21, 15:12 Są dwa typy ludzi, tacy co mają stale syf i momentami robią odgruzowanie i wtedy przez tydzień jest lepiej a potem znowu gruzowisko i tacy, co stale mają porządek czasami incydentalnie się nasyfi i zaraz sprzątają. Metoda jest jedna, odgruzować, pozmywać, posegregować z sensem, rzeczy mniej używane do trudnodostępnych miejsc, często używane pod ręką, rzeczy niepotrzebne, stare, zniszczone, za małe, za duże, jakieś stare durnostojki, pluszaki 20 letnie - wywalamy bez żalu. Następnie ten porządek utrzymujemy stale jako constans, jak coś jest wyjęte - to schować od razu po użyciu na SWOJE a nie przypadkowe miejsce, widzisz, że rozlane, nakruszone sprzątasz od razu, czyli wszystko robimy na bieżąco nie czekając aż się nabrudzi porządnie. I do takiego stanu trzeba się przyzwyczaić i stosować, innej drogi nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: syf w domu 05.02.21, 15:21 Masz dwie nastoletnie córki, to jest kogo poganiać, na pewno nie sprzątałabym sama. Nie piszesz o mężu, ale jak też jest na stanie, to to samo. Czyli zasada nr 1 - brud, to nie tylko moja sprawa. zasada 2 - wywalić wszystkie zbędne klamoty, stare, niepotrzebne, zagracające. Ja jestem z opcji - zero serweteczek, jak najmniej ozdóbek i durnostojek. Jak czytam tu dekorowaniu domu na każdą okazję to aż mnie trzęsie , przecież to wszystko trzeba gdzieś schować. no i rzecz 3 to brak pustych przebiegów - idę do kuchni , zabieram wszystko co ma tam byc, idę do góry, to samo Odpowiedz Link Zgłoś
yennefer.00 Re: syf w domu 05.02.21, 15:21 Wszyscy piszą o ograniczeniu i uporządkowaniu rzeczy oraz odkładaniu na miejsce. To faktycznie podstawa, no i zorganizowanie sobie jednego miejsca na materiały, np. jakiejś szafy. Nie zapominałabym jednak też o czystości. Są osoby, które mają wszystko poukładane równo, ale te rzeczy lepią się od brudu, to dla mnie najgorsze, ale wydaje im się, że jest porządek, bo poukładane. Brud gorszy Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: syf w domu 05.02.21, 15:57 Brud gorszy, ale bez porównania łatwiej wszystko czyścić, jak nie masz wszędzie wszystkiego nastawiane i możesz się z tą ścierą/mopem/odkurzaczem swobodnie poruszać w pomieszczeniach 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: syf w domu 05.02.21, 15:55 Gdyby balaganiarze poswiecili choc 5 min. dziennie ze swojego zycia, zeby odlozyc rzeczy na swoje miejsce to nie byloby balaganu, ale im sie poprostu nie chce. Mam dwoje takich osobnikow, wiec wiem jak to dziala. Na scinki materialow kup jakies zamykane pudlo i tam je trzymaj. Jak skonczysz to co robisz to chowaj te rzeczy i nie zostawiaj ich na widoku. Tak wiem, myslisz , ze na drugi dzien wrocisz do tego co robilas, ale z tym roznie bywa, a rzezy leza i czekaja. Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: syf w domu 05.02.21, 16:11 Nie pomoge. Zwlaszcza teraz, przy nowym szczeniaku, w sumie trzech psach, kocie i corce nastolatce sama chcialabym dostac dobre rady jak to utrzymac we wzglednej czystosci... Odpowiedz Link Zgłoś
shmu Re: syf w domu 05.02.21, 19:29 Wszystko musi mieć swoje miejsce, najlepiej w zamkniętych meblach i z dużą ilością przestrzeni, żeby chowanie, czy kładzenie czegoś na miejsce nie równało się ż wpychaniem czy wyjmowaniem wszystkiego, żeby to się jeszcze zmieściło. Chodzi o jak najmniejszy wysilek, żeby coś odłożyć na miejsce. Szuflada/pudełko na rzeczy tymczasowe - żeby np dokumenty do wypełnienia nie walały się wszędzie. Wywalanie rzeczy niepotrzebnych, najlepiej regularnie. Nie czekanie na ,,dzień sprzątania", tylko na bieżąco, coś tam małego posprzątać, typu szafka w łazience, szuflada z ręcznikami itp. Strefy burdelu - w tej szafce mam bałagan i już. Zaangażowanie rodziny - ja nienawidzę zostawiać kuchni nieposprzatanej, ale nie znaczy to, że tylko ja ją sprzatam. Odpowiedz Link Zgłoś
moze_sprobowac_inaczej Re: syf w domu 05.02.21, 19:47 O jak dobrze, że nie tylko ja się kwalifikuje do miana syfiary. Dobrze koleżanki mówią, trzeba odkładać na miejsce. W praktyce jest to niewykonalne. U mnie np.cala góra lśni czystością, dzieciaki mają w pokojach względny porządek, czasem, jak coś wycinają albo tworzą to jest strasznie, ale też i ogarną. W sypialni, garderobie, pralni, kotłowni (mam na górze - polecam) i łazienkach czysto i jest porządek. Ale za to w kuchni i salonie bywa tragicznie. Zwłaszcza w kuchni. Czasem mam taki syf, że nie ma gdzie kanapki zrobić. Tez potrzebuje pomocy 🤯 Odpowiedz Link Zgłoś
nigdynigdynigdy84 Re: syf w domu 05.02.21, 20:23 Lubię takie wątki, dajcie zdjęcia bałaganu! Odpowiedz Link Zgłoś
nigdynigdynigdy84 Re: syf w domu 05.02.21, 23:47 Za hajs z socjalu wynajęłas sobie służbę? Odpowiedz Link Zgłoś
nigdynigdynigdy84 Re: syf w domu 06.02.21, 00:37 Wciśnij regał i pudełka na ten regał i tam pchaj swoje materiały Do przedpokoju wąska szafa jak się zmieści, na buty, odkurzacz, mop Wywal lub oddaj/sprzedaj nadmiar ciuchów, kosmetyków, talerzy, kubków, sprzętów Odpowiedz Link Zgłoś
anna_annasz25 Re: syf w domu 14.02.21, 09:54 W moim domu mam dużo pudełek i tam upycham różne rzeczy, Ty też możesz tkaniny w nie wkładać, by sie nie przewracały. Jak masz nastolenie córki to powinnaś je angażować w sprzątanie, Najlepiej jakbyście to razem robiły. Możesz też pomyśleć o urządzeniach pomagających utrzymać porządek w domu np. irobot do odkurzania. Zawsze to jeden obowiązek mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: syf w domu 14.02.21, 10:35 Mój mąż z tych, co wszystko mogą mieć na wierzchu. Zrobi zakupy, pochowa część do lodówki a reszta wg niego może leżeć na blacie. Gonię od razu. Na bieżąco sprzątamy codzienny rozgardiasz - naczynia do zmywarki, po przygotowaniu posiłku ścieramy blaty. Pranie od razu sortujemy i każdy wkłada je do swoich szaf. Takie drobiazgi, ale to musi wejść w nawyk. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: syf w domu 14.02.21, 13:35 Znajdź panią do sprzątania. Życie zyskuje na jakości. Bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
ajr27 Re: syf w domu 14.02.21, 23:56 Znam Cię! Mieszkałam w takim domu przez parę tyg. wakacji. Nie mieściło mi się w głowie, jak można mieć taki syf. Właścicielka też miała dwie córki. I też szyła. A mąż zajmował się modelarstwem. Jeżeli to Ty, mam dla Ciebie parę rad: w domu musi być chociaż jedna miska. Prania nie wolno rozwieszać na balustradach schodów. Kuchenne szafki trzeba czasem myć gąbką z płynem. Podłogi należy odkurzać, a rupiecie zalegające na wierzchu chować do szafek. Nie dziękuj. Odpowiedz Link Zgłoś