mikams75 Re: Gdy za utrzymanie rodziny odpowiada ojciec. 07.02.21, 13:39 kwestia ustalen, zaangazowania faceta w domowe i okolodzieciowe sprawy i cen opieki nad dziecmi. Mnie przy dwojce by sie nie oplacalo prracowac, bo bym jeszcze musiala do tego ukladu doplacac. O zapieprzaniu na dwa etaty nie wspominajac, bo to tak wygladalo, ze jak ja wracam wczesniej do domu to z automatu wszystko jest na mojej glowie a pojscie z dzieckiem do lekarza przerastalo tatusia Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Gdy za utrzymanie rodziny odpowiada ojciec. 07.02.21, 13:42 Aha. Współczuję. Mnie się opłacała praca przy dwójce. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Gdy za utrzymanie rodziny odpowiada ojciec. 07.02.21, 14:13 nie masz czego wspolczuc, dziecko mam jedno, prace dobrze platna, po prostu u mnie sa takie ceny opieki. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Gdy za utrzymanie rodziny odpowiada ojciec. 07.02.21, 14:08 Dzieciorób. Zawsze można było zapobiec kolejnej ciąży, kolejnego bombelka. Chyba wiedzial co robi i że w pierwszych latach dzieci będzie musiał utrzymać rodzinę całą? Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisi2005 Re: Gdy za utrzymanie rodziny odpowiada ojciec. 07.02.21, 17:36 Muszą to razem się troszczyć o byt i funkcjonowanie rodziny. Rozdział ról podlega dyskusji. Po pierwsze tych dzieci to bardziej 3 czy bardziej 9? W jakim wieku? I jakie są warunki startowe do pracy zawodowej matki? Znam pracujące matki 3 i 4 dzieci, dobrze funkcjonujące zawodowo i co za tym idzie dobrze zarabiające. Z tym, że raczej nie miały wieloletnich przerw w pracy. Jeśli dzieci jest 6 i więcej, najmłodsze dzieci żłobkowe lub wczesnoprzedszkolne, a pani ma możliwość podjęcia jedynie słabopłatnej pracy to nie wiem, czy to się kalkuluje. Mam poważne wątpliwości, czy obciążenie na nowo rozdzielonymi obowiązkami rodzinnymi pana nie przytłoczy bardziej niż obecny układ. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.wiosna2008 Re: Gdy za utrzymanie rodziny odpowiada ojciec. 08.02.21, 00:22 Mam dwójkę dzieci, pracuję z małymi przerwami na urodzenie dzieci+ roczny urlop. Chyba z tyłu głowy mam jakieś obawy związane z brakiem zajęcia ( np. choroba męża, rozwód itp.). Ale mam w bliskim otoczeniu 3 niepracujące mamy. Jedna z pełnoletnimi dziećmi, ale mąż dobrze zarabia-w sumie nigdy nie pracowała i pracować już na pewno nie będzie. Aczkolwiek w razie draki zabezpieczona finansowo jest. Ale dwie pozostałe też mają już nastolatków na stanie i żadnej chęci do powrotu do pracy. Tam już z pieniędzmi nie jest tak różowo, myślę, że dodatkowa pensja byłby fajnym i pożytecznym dodatkiem, lecz lepiej się wylegiwać w domu albo biegać po galeriach... Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Gdy za utrzymanie rodziny odpowiada ojciec. 08.02.21, 11:30 Jeżeli on się zgadza na taki układ może nie pracowac po grobową deskę Nawet znam takie rodziny, wszyscy szczęśliwi, w tym w jednym przypadku mogę już powiedzieć, że trwało to do końca ich życia. Zależy od ich ustaleń. Jeżeli maż chce by zona wróciła do pracy to: -> do niego dociera, że decyzja o jej zostaniu w domu była wspólna. Rozumiem, że tu mówimy o +/- dekadzie. Mąż musi być gotowy na to, że taka nieobecność to bilet w jedną stronę, żpna ma zdezaktualizowane wyklształcenie i w zasadzie zaczyna od zera. Wspierać, uwzględnić w budżecie dokształcenie -> do niej dociera, ze jak mąż załamuje się pod presją to koniec domku, czas do pracy. Nie wybrzydzać bo może nie mieć ku temu możliwości, szukać pracy, dokształcić się Odpowiedz Link Zgłoś