Trzymajcie mnie

    • m_incubo Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 18:42
      Mam nadzieję że rozumiesz, że on dlatego robi pranie jak debil, bo go nie robi na co dzień, bo "zostaw, nie umiesz, ja zrobię lepiej"?
      Żeby nie było, mój niestety też robi pranie jak debil (nie jest debilem). Dlatego pierze tylko swoje. Parę razy już kupował komplet nowych ciuchów i powoli zaczyna jarzyć.
    • memphis90 Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 18:44
      Moje wirowane na 1200 wyglądają normalnie... Wiruję z reguły na 1000, bo to ponoc bardziej eko niz 1200-1400.
    • ela.dzi Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 19:01
      Praktycznie wszystko poza delikatnymi swetrami wiruję na 1200 obrotów.
    • bialeem Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 19:08
      Specjalnie szukałam pralki z opcją 1400. 1200 jest przecież jeszcze relatywnie mokre. Pralki z 1000/min odpadają w przedbiegach. Tosz to przedpotopowe.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 19:28
      Wieuję wszystko na 1400 i jest oki, o co chodzi?
    • tt-tka Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 19:31
      Kaz mu to wszystko odprasowac. Dobrze zapamieta smile
      • akseinga1975 Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 19:40
        Bardzo dobry pomysl. Jak sobie przypiecze zelazkim szwy na dzinsach to przy kazdym uzyciu bedzie pamietal😁
        • cruella_demon Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 19:41
          Kto prasuje dżinsy?! 😳
          • chatgris01 Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 19:45
            cruella_demon napisała:

            > Kto prasuje dżinsy?! 😳
            >

            Ja nie! big_grin
            W życiu nie wyprasowałam ani dżinsów, ani tiszerta.
          • nickbezznaczenia Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 21:38
            Ja
          • bialeem Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 21:41
            Moja pani sprzątająca, ale ona tylko gaci i skarpetek nie prasuje.
    • cruella_demon Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 19:40
      Raczej to on powinien wystawić walizki tobie za bezpodstawne czepialstwo i pieniactwo.
      Większość ludzi tak pierze, raczej wirowanie na 400 NIE jest normą.
      A jak ostatecznie już tak bardzo ci to przeszkadza, to można wyprasować.
    • fibi00 Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 20:13
      Jak większość wypowiadających też normalnie wiruję na 1200 i pranie nie jest wygniecione. Ale to chyba zależy od pralki. Moja mama i bratowa mają pralki z Boscha i ustawiają mniejsze wirowanie bo przy 1200 mają mocno wygniecione.
      A tak na marginesie, ja z moim mężem mam jeszcze gorzej... Tyle razy tłumaczę mu na jakiej zasadzie segreguję pranie (jasne, ciemne i kolorowe) i za każdym razem jest to samo... Nie raz i nie dwa moja biała bluzka lądowała w pralce w czerwonymi i innymi kolorami no bo przecież "KOLOROWE, biały to przecież jest kolor"🤦. Jak przy dzieciach używałam pieluszek tetrowych to miałam błękitne i żółte a nie białe bo raz do pieluch dorzucił niebieskie bokserki a za drugim razem pomarańczowy ręcznik który nie był jeszcze prany. No i po którejś akcji gdzie białe bluzki wylądowały w pralce razem z kolorowymi (ma szczęście że nigdy się nie zafarbowały) powiedział że już nigdy więcej nie będzie prania segregował bo zawsze mam jakieś pretensje. I jeśli ma robić pranie to mam mu je najpierw posegregować. I tak też robię, jestem chociaż spokokojniejsza choć i tak zdarza się że do jasnych rzeczy dorzuci np czarne skarpetki bo akurat je zdjął a ciemne czy kolorowe już się wyprały🤦.
    • ga-ti Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 21:01
      Moja pralka wiruje max 1000 i w sumie bardzo rzadko zmiejszam obroty, chyba że program sam większych nie ustawia (przy kocach chyba, czy firankach), co mnie wkurza i rzadko tych programów używam.
    • nickbezznaczenia Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 21:03
      Też wybieram wysokie obroty. smile
    • mikams75 Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 21:35
      ja tez wole wirowane na mniej obrotow, jest mniej zmietolone, ale jak mi sie zapomni a pralka sama wybierze 1200, to trudno, z ciuchami nic sie zlego nie dzieje. Jak Ci to zmietolenie tak bardzo przeszkadza to wlacz plukanie plus wolniejsze wirowanie.
    • fragile_f Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 21:46
      >Wiem, ze wg ematki debil i powinnam wystawic walizki, ale jednak jakies tam zalety ma.

      Jeśli ktoś tu powinien komuś wystawić walizki, to chyba on tobie. Zrobiłaś awanturę z bluzgami i wrzaskami, bo pranie było pogniecione, uważasz męża za debila, nie pozwalasz mu wykonywać jakiejś czynnosci, a potem go opier* że nie opanował jej do perfekcji. A na koniec to ON przyszedł cię przeprosić, bo się bał. Przecież to jest żywcem wyciągnięte z książki o przemocowych związkach uncertain

      Tak, macie problem, ale zdecydowanie nie polega on na tym, że mąż źle (wg. ciebie) ustawił pralkę...
      • cruella_demon Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 22:01
        10/10
      • kk345 Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 23:00
        No wiesz, ale w ten sposób mąż ma od dziś spokój z praniem, juz się drugi raz głupio nie wyrwie z tą pomocą... Jeszcze tylko musi zostawić smugi na mytych oknach, źle pakować naczynia do zmywarki i byle jak operować odkurzaczem i ma chłopina święty spokój, bo żona wszystko zrobi lepiej i dokładniej big_grin
        • fragile_f Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 23:08
          Nie nazwałabym dzikiej awantury z bluzgami świętym spokojem uncertain

          Nienawidzę po prostu zachowań typu "nie pozwolę ci czegoś robić, więc nigdy się tego nie nauczysz, ale jednocześnie jeśli zechcesz mi pomoc, to opieprzę cie jak burą sukę, bo nie zrobiles tego w 100% tak, jak ja" - najczęsciej ta technika jest stosowana przez mamy-kwoki w stosunku do synow, ale jak widać też przez żony. Z drugiej strony - to jak mąż, który z fotela pasażera krzyczy na żonę, że jezdzi jak pierdoła i jest przerażona za kierownicą.

          Klasyczna droga do a) wyhodowania sobie osobnika który NIC nie robi w domu b) doprowadzenia partnera do stanów lękowych/nerwicy
          • eliszka25 Re: Trzymajcie mnie 06.02.21, 09:20
            Przypomniałaś mi, jak mój mąż uczył mnie jeździć samochodem 😁. Za kierownicą byłam przerażona, a ten jeszcze się na mnie darł, jak coś źle zrobiłam. Najpierw mu mówiłam, że to mnie dodatkowo stresuje, a czasu nie cofnę i błędu już nie naprawię. Nie docierało. Aż pewnego razu po takiej akcji zatrzymałam się, wysyczałam przez żeby „ssssss.......laj, dalej jadę sama”. Był w szoku, ale wysiadł i od tamtej pory nigdy już nie wydarł się na mnie w aucie 😄. Później jeździliśmy razem wszędzie, ja za kierownicą, on w roli nauczyciela i było dobrze. Dużo mnie nauczył i do tej pory lubimy razem jeździć. Nie wiem, co mu odbiło na początku, ale terapia szokowa pomogła 😁.
    • kermicia Re: Trzymajcie mnie 05.02.21, 22:05
      Idę zobaczyć, na jakich obrotach moja pralka pierze z automatu, bo ja tam nic nie przestawiam :}
    • h_albicilla Re: Trzymajcie mnie 06.02.21, 05:30
      Przeczytałam ten wątek i aż poszłam do łazienki sprawdzić ile obrotów robi moja pralka bo nigdy nie zwracałam na to uwagi. I się okazało, że max 800. Wszystko jest dobrze odwirowane, schnie szubko i absolutnie nic nie ocieka po wyjęciu. Fakt, jest już bardzo leciwa (10 lat). Jeżeli te nowsze pralki to taki szajs że nie wirują dobrze nawet przy 1200 to jestem załamana i będę się modlić, żeby moja żyła jak najdłużej
    • eliszka25 Re: Trzymajcie mnie 06.02.21, 09:03
      A co jest nie tak z wirowaniem na 1200 obrotów? Ja wiruję na 1400 i wszystkie moje ubrania wyglądają hmmmm normalnie 🤷‍♀️
    • leosia-wspaniala Re: Trzymajcie mnie 06.02.21, 10:05
      Jprdl, nawet nie wiem na ile mi pralka wiruje... Niektórzy emężowie to powinni być kanonizowani za życia za świętą cierpliwość.
Pełna wersja