Dodaj do ulubionych

Pierwsza uwaga- co dalej?

05.02.21, 19:34
Sluchajcie, dziecko dostalo pierwsza uwage w dzienniczku. Chodzi o to - nie do konca rozumiem- ze dziecko w szkole " bilo sie" ze swoim najlepszym kolega rzucajac kurtki na siebie nawzajem. Po czym kolega poskarzyl pani i pani wstawila dzieciom uwagi.
Zeby sie nie bic. Chociaz wedlug dziecka byla to zabawa a nie jakas bijatyka.

Na drugi dzien kolega ( matke znam dobrze i wiem ze on jest pod pantoflem, wiec to ona mu kazala) nie chce sie bawic z moim dzieckiem. Dziecko moje zalamane.
Co teraz?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Pierwsza uwaga- co dalej? 05.02.21, 20:24
      Ty chyba nie rozumiesz, co to znaczy "pod pantoflem", to nie jest zwrot, którego się używa w relacji: dziecko-matka. To raz. Dwa, w tym wieku jeszcze nie czas na stawianie sie matce, która zabrania kontaktów z jakimś dzieckiem.

      Co TY byś zrobiła, gdybyś oceniła, że jakiś kolega to nie jest dobre towarzystwo dla twojego syna, a syn miałby gdzieś twoją opinię?

      Co teraz? Dziecku wytłumaczyć, że kolega musi tak samo słuchać mamy jak twój syn ciebie. I to jest decyzja tamtej mamy.
    • berdebul Re: Pierwsza uwaga- co dalej? 05.02.21, 20:47
      Może czas porozmawiać, ze zabawa jest wtedy fajna, jak dobrze bawią się obydwie stron? Z jakiegoś powodu kolega się poskarżył pani, matka pewnie powiedziała „jak nie chcesz się bawić z Zyziem Milki_jogurtowej to się nie baw”.
      Żadnych innych kolegów na horyzoncie?
    • ga-ti Re: Pierwsza uwaga- co dalej? 05.02.21, 20:56
      Zabawa zabawą, ale temu drugiemu jednak coś nie pasowalo.
      Wyjaśnić, że zabawa jest wtedy gdy obie dstrony dobrze się bawią, a także że z pozoru niewinna zabawa może skończyć się źle, jak np. kolega dostanie suwakiem w oko albo czyjaś kurtka wpadnie w błoto
      .
      Skoro obaj dostali uwagi, to ten drugi mógł sie poczuć bardziej pokrzywdzony, może jęczał w domu, że to niesprawiedliwie, że on tez uwage dostał to i matka pewnie powiedziała "Nie baw się z Jasiem, on ma głupie pomysły, za kóre późbniej ty obrywasz uwagi". Młody uwagi nie chce, więc sie z Jasiem nie bawi.
      Ale spokojnie, przejdzie mu i znów beda sie bawić. Jeszcze nie jedna taka akcja będzie wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka