Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczny?

05.02.21, 21:25

Mój syn ssie od urodzenia palce. Jest z dzieci niesmoczkowych -ja nawet chciałam żeby ssał smoczek ale wypluwał. Ma już 5 lat a nadal ssie intensywnie w foteliku samochodowym, w domu, przed zaśnięciem. Jak jest w przedszkolu to tego nie robi ale w domu często. Zgryz ma już wykrzywiony, palce trochę zdeformowane- wsadza dwa palce środkowy i serdeczny. Nic nie pomaga, tłumaczenie, rozmowy. Obawiam się że będzie miał problemy ze zgryzem, dzisiaj nawet skarżył się ze zęby go bolą. Czy ktoś tutaj korzystał ze specjalnych aparatów zakładanych na stałe takich z koralikiem na podniebieniu które uniemożliwiają ssanie palca?

Wydaje mi się to dosyć drastyczne rozwiązanie... jeśli nie to to czeka nas pewnie i tak aparat prostujący zgryz jak będzie starszy.

Beznadziejnie się z tym czuje bo nie wiem jak pomóc dziecku i rozwiązać ten problem.
    • krwawy.lolo Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 21:31
      Ja tego nie pamiętam oczywiście, podobno oseskiem będąc miałem obwiązane gulą bandażu kciuki, coby ich do jamy nie zmieścić, a smoczek miałem przetknięty przez dekiel od kremu Nivea. Nie wiem, jak z pięciolatkiem. Może kup mu rękawice bokserskie?
      • nammkha Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 21:38
        5 latek bez trudu zdejmie sam rękawice bokserskie... Ale dzięki za pomysł zawsze dobrze się pośmiać ze swoich problemów...
        • krwawy.lolo Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 21:42
          Nie miałem zamiaru się naśmiewać.
    • berdebul Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 21:48
      Spróbuj kupić gryzaki logopedyczne. I pokaz dziecko psychologowi. Z jakiegoś powodu potrzebuje ssania dla uspokojenia.
      • nammkha Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 22:05
        Byłam u psychologa. Podała mi kilka pomysłów ale pomagają trochę. Każde dziecko przeżywa frustracje, nudzi się, jest zmęczone, a to są właśnie momenty kiedy palce ssie do uspokajania ssanie dostarcza też przyjemności. Można proponować masaż, kołysanie czy inne metody ale one całkiem nie eliminują problemu.
        Jeśli chodzi o gryzaki to nie polecała mi szukania zamienników- bardziej próbę rozładowania emocji w inny sposób niż gryzienie/ssanie.
        • berdebul Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 00:16
          Łatwiej odstawić coś, co nie jest zawsze przy użytkowniku. Dlatego łatwiej oduczyć używania smoczka, niż ssania palca.
          Jak radzi sobie z frustracjami? Jak się wycisza poza ssaniem? Używa elektrycznej szczoteczki? Nie ma większej potrzeby stymulacji jamy ustnej/zaburzeń SI w ogóle?
          • nammkha Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 09:31
            Ta Pani psycholog proponowała też stymulację szczoteczką elektryczną masaże w okolicy jamy ustnej. Szczoteczkę elektryczną mamy i używamy. Był diagnozowany pod kątem SI i psycholog nie stwierdziła u syna niczego.
            Myślę że to jest dobry trop który podajesz, czyli szukanie innych sposobów ukojenia, narazie stosuje zawijanie, przytulanie, masaż dłoni. Planuje kupić chustę sensoryczną bo ponoć też pomaga efekt zaciśnięcia i kołysania. Szukamy ciagle rozwiązań.
            • berdebul Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 10:04
              Szukałabym czegoś, co zajmuje ręce np. w foteliku (chyba, ze w nim usypia ssając?) typu wąż przeplatanka (nie ma elementów, nie można go rozsypać, można układać w różne rzeczy), czy przejdź kulką labirynt.
              • nammkha Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 17:55
                Możesz dać link do tego węża? Bo nie bardzo wiem co to za zabawka.
    • disco-ball Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 21:59
      Mój sobie w ten sposób strasznie pokrzywil zeby. Wyszły mu stałe szóstki, wiec zakładam mu ruchomy aparat, póki to jeszcze ma sens. Ssać paluchy, gryźć skuwki, ołówki i elementy garderoby przestał, jak kupiłam gryzak logopedyczny.
      • nammkha Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 22:07
        A ile ma lat? Całkowicie przestał ssać i w zamian gryzie ten gryzak?
    • aqua48 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 22:01
      Psycholog dziecięcy? może rozwiązać problem konieczności tego ssania palców.
    • mikams75 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 22:06
      sa gorzkie lakiery do odzwyczajania obgryzania, moze na ssanie tez pomoze tylko musisz wyczuc czy malujesz to po uzgodnieniu z nim czy na spiocha.
      Plus trzeba pomyslec nad przyczyna i znalezc inny uspokajacz typu gniotek itp.
    • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 22:08
      Córka to robiła, mimo karmienia na żądanie, a potem prawie do roku. W szkole mi powiedziała, że dużo dzieci wciąż to robi, ale bardzo się wstydzą i ukrywają. Przez jakiś czas nosiła aparat, krótko, zgryz ma w najlepszym porządku.
      Była strasznie przenoszona (prawie 3 tygodnie) i urodziła się zagłodzona. W szpitalu byłyśmy osobno, jak zabierali dzieci po karmieniu, to wszystkie spokojnie spały, a moje trzeba było odrywać od piersi. Kiedy miała 4 lata byłyśmy u pedodontki, która zaczęła nawijać o konieczności oduczenia ssania palucha, i córka wpadła wówczas w taką rozpacz, że porwałam ją na ręce , wybiegłam i obiecałam, że nigdy jej tego nie zabronię. Słowa dotrzymałam, zębom nic się nie stało (same się cofnęły w końcu).
      • nammkha Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 22:16
        Rozumiem Cię. Ja wychodziłam przez 3 lata z założenia ze z tego wyrośnie itp. Samo ssanie mi nie przeszkadza tylko widzę, że zęby się krzywią, na palcach ma ślady i zgrubienia na stawach... Brzydki zgryz też można przeboleć ale już zgryz otwarty a taki się robi to już grubszy problem ( problemy z gryzieniem może mieć). Chyba że z czasem by przestał ssać. Pewnie z tego w końcu wyrośnie ale do tego czasu może zniszczyć zęby i potem mieć pretensje do rodziców że nic z tym nie zrobiliśmy.
        • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 23:16
          Ona miała strasznie wysunięte przednie ząbki i zmacerowany kciuk. Ale za to bardzo dbała o częste mycie rączek smile Zęby się naprawiły, to znaczy cofnęły, i to już po tym, jak zgubiła aparat. Problemy miała z ósemkami - trzeba było usuwać - ale nie sądzę, że to od ssania.
          Podobno ssanie dobrze wpływa na rozój mózgu - czytałam coś takiego - ma świetnie rozwinięty, ale też nie wiem, czy od tego big_grin
          • nammkha Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 09:33
            Hmm ciekawe z tym rozwojem mózgu. Masz jakiś link?
            • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 10:20
              No nie, czytałam wiele lat temu i pewnie w jakiejś książce.
              Ale: miałam kilka lat, kiedy jej zawiesiliśmy hustawkę w domu - z tej hustawki po prostu nie schodziła, zazwyczaj wisiała główką w dół, jak nietoperz. Na prośbę niani, która niepokoiła się , że dziecko nic innego nie chce robić, huśtawkę zlikwidowaliśmy. Parę lat później przeczytałam (książka ), że wiszenie głową w dół jest wskazane przy niektórych zaburzeniach SI. Bardzo mnie to dotkneło, poczułam się winna, że nie zaufałam jej intuicji, i że się nie wróci - ale koło trzydziestki znalazła aerial jogę, a teraz z upodobaniem stoi na głowie.
              Nigdy nie żałowałam, że nie próbowałam jej oduczać ssania kciuka czy zawstydzać. Cieszę się, że rodzina poszła w tym za mną, żadnej dywersji.
              NIe mam pojęcia, jaki był wpływ tego wszystkiego na to, jaką jest osobą, ale naprawdę ma niezykle silną wolę, jest konsekwentna i odpowiedzialna, ma poczucie sprawczości (oprócz wielu innych zalet, ale te wydają mi się mieć coś wspólnego z uszanowaniem jej potrzeby ssania paluszków).
      • kyrelime Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 09:48
        Serio radzisz czekać w takiej sytuacji? To, że Twojej córce się udało nie znaczy, że to dziecko też będzie miało szczęście. Myślę, że wybieganie z gabinetu z dzieckiem od lekarza to taka hiperbola ani faktyczny opis zdarzeń?
        • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 10:31
          To jak najbardziej faktyczny opis zdarzeń. Rozmawiałam z panią doktor i nagle obejrzałam się za siebie, córka milczała, ale pozycja w jakiej była wyrażała taki ogrom rozpaczy, że porwałam ją na ręce, wybiegłam, potem usiadłam z nią na kolanach i długo tuliłam, zapewniając, że nie będziemy robić rzeczy, o jakich mówiła pani doktor, a ona może ssać kciuk kiedy tylko i jak długo zechce.
          Zaufałam córce, że to dla niej bardzo ważne i potrzebne. Zgryz mona naprawić.
          Uważam, że to wybiegnięcie było jedną z najlpeszych rzeczy, jakie zrobiłam jako matka. Może nawet najlepszą, biorąc pod uwagę zanczenie, jakie ona przkładała do ssania.
          Zawdzięczam to chyba mojej mamie - kiedy córka miała jakieś 6 tygodni mieszkałyśmy przez chwilę razem, w wakacje. Któregoś dnia córka darła się wniebogłosy, nakarmiona, przewinięta, ja byłam zmęczona, posłuchałam Spocka i zostawiłam ją w łóżeczku, zamknełam drzwi, wróciłam do stołu. Dziecko wrzeszczało, i wtedy moja mama, która prawie w ogóle nie wtrącała się w mój sposoób chowania dziecka (a jest pediatrą) wstała i bardzo spokojnie przyniosła dziecko, które natychmiast przestało płakać. Więc ja wówczas wybiegając z małą od pedodontki właściwie powtórzyłam to, co zrobiła wcześniej moja mama - jest jej wdziećza, po prostu czuję ciepło w sercu, kiedy o tym myślę.
          • kyrelime Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 10:46
            Hmmm, to co zrobiła mama to powinna być normalność. Ale wiem, że to było lata temu i wtedy świadomość była mniejsza. Dziś już wiemy, że "wyplakiwanie się" to chronicznie podwyzszony poziom kortyzolu, który oddziałuje na rozwój mózgu. Co do lekarza, rozumiem, że chciałas wesprzeć córkę, natomiast takie wybieganie kojarzy mi się z silnymi emocjami, obawiałabym się, że to dziecko umocni w nawyku, poza tym swoim zachowaniem modelujemy sposoby radzenia sobie dzieci. Wydaje mi się, że korzystniej byłoby wyjaśnić Pani doktor, że dla córki byłoby to zbyt dużym stresem itd. Tak, żeby córka słyszała, że matka ogarnia sytuację i może czuć się bezpiecznie.
            • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 10:55
              Ja ją ratowałam. To był taki poziom emocji, że o dalszej rozmowie z panią doktor nie było mowy. Po prostu przestałam myśleć. Ale nie sądzę, że stało się wówczas coś złego - na odwrót, to było dobre.
              Dziecko nigdy potem nie miało problemu z dentyst, z jakimkolwiek zabiegiem medycznym. Więc spoko.
              Co do "normalności" i Twojej wyrozumialej wobec mojej mamy postawy - akurat moja mama (i babcia, zresztą też lekarka, rocznik 1900) zawse wiedziały, że płaćzacego diecka się nie zostawia, że płacz nalezy ukoić, że nie wolno doprowadzać do "zanoszenia się" przez dziecko. To co teraz stało się wielkim odkryciem było u nas normą, a ja - pod wpływem lektury poradnika (skądinąd jest w nim też sporo bardzo sensownych wskazówek) zrobiłam coś nienormalnego. RAZ.
              • kyrelime Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:17
                W takim razie gratuluję mamy i babci, pokolenie czy dwa temu taka postawa naprawdę nie była typowa. I niestety nadal spotykam się z postawą typu: "jak się wypłacze to się się nauczy", "nie noś, nie przytulaj, bo się rozpuści" i to u młodych ludzi.
                Co do ratowania dziecka ok, rozumiem. Być może z opisu nie zrozumiałam tego ogromu emocji u dziecka, o jakim teraz piszesz.
                • berdebul Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:23
                  Sztafeta. sad Taki przekaz idzie od babek i prababek. Mnie skręca jak słyszę „musi się wypłakać...”. Gdyby pozwalano się wypłakiwać dzieciom na etapie życia w jaskiniach, to byśmy zginęli jako gatunek. uncertain
                  • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:35
                    Gdyby pozwalano się wypłakiwać dzieciom na etapie życia w jaskiniach, to byśmy zginęli jako gatunek


                    Czytałyście "Rytuały krwi"? Autorka zaczyna od takiego bardzo prostego stwierdzenia, oczywistości, na którą długo zamykaliśmy oczy: na początku byliśmy nie tyle łowcami (to tylko od czasu do czasu), ile zwierzyną łowną.
                  • kyrelime Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:35
                    Ehh, ja i moja kuzynka urodziłyśmy na przestrzeni 2 miesięcy, moje starsze. Jej niemowlak gdzieś do 6.miesiecy jadł i spał. Jak tylko się poruszył i stęknął dostawał smoka i miał przykaz leżenia. A ja od niej slyszalam, że jestem głupia, bo moje noszę w chuscie, pozwalam zasypiać na sobie. Ciągle slyszalam jak go rozpuszczam. Kilkumiesieczniaka 🙈 Natomiast moje rozpuszczone dziecko odkad nauczyło się samo poruszać zaczęło korzystać z tego dobrodziejstwa i zapomniało, co to noszenie. Jej samodzielne niemowlę póki co zmieniło się w jeczybułę, wspinającą się niemal bez przerwy po coraz bardziej sfrustrowanej matce. Ale 3 lata temu tłumaczyłam, że to nie jest tak, że jak teraz go ponosi i pobuja to on do 18tki będzie tego potrzebował. Nie słuchała, uważała, że to moje dziecko jest już stracone. I też mnie skręca, jak słucham tych bredni, jak to dziecko ma się wypłakać i leżeć samo całymi dniami, bo wiem, że wiele młodych matek się temu poddaje.
                    • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:50
                      Pamiętam książeczkę dla rodziców z lat 90., niby "humanistyczną", gdzie o płaczącym noworodku pisze się, że "terroryzuje" rodziców.
                      • kyrelime Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:54
                        O no tak, ja o moim slyszalam od tej kuzynki, że wymusza / naprzemiennie z tym, że to ja rozpuszczam 🙂
                        • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:59
                          Mama mi kiedyś opowiadała, że w szpitalu o niemowlętach, które płakały, mówiono z przyganą "było noszone".
                          • kyrelime Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 12:07
                            Ehh i to jest chyba kwitesencja tego podejścia, o którym mówimy....
      • rb_111222333 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:26
        nangaparbat3 napisała:

        > Była strasznie przenoszona (prawie 3 tygodnie) i urodziła się zagłodzona.

        Czy ktoś mógłby to wyjaśnić? Czy po wyznaczonym terminie porodu matka przestaje karmić dziecko przez pępowinę? wink
        • kyrelime Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:39
          Nie słyszałam o czymś takim, natomiast jedno z moich dzieci zachowywało się w podobny sposób w szpitalu i jest to dziecko, które (teraz już to wiem) od początku wykazywało objawy zaburzeń si w obrębie czucia głębokiego. Karmienie piersią to moment, gdy potrzeby związane z dociskiem były spełnione, więc dziecko dążyło do tego, by trwało to jak najczęściej i najdłużej, bo wtedy czuło się najlepiej. Tak samo najlepiej czuło się śpiąc na mnie, ewentualnie zamotane mocno w jakiś rożek. Samo zaczęło spać, gdy odkryło, że można to robić na brzuchu (znowu pewnie magia docisku)
        • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:52
          Łożysko podobo juz nie działało jak należy. Miałam patologiczną końcówkę ciąży, okropną. Dziecko było dystroficzne, chociaż ważyło 3 kg, ale miała 58 cm.
    • mrs.solis Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 22:18
      Pomaluj mu paznokcie lakierem przeciw obgryzaniu.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 22:30
      Czeka was nie jeden aparat ale killa. Syn koleżankiial naprawiany zgryz jako 9 latek, potem znowy ssal pachuchy i aparat jako 13 latek ponownie a potem juz matka szalu dostała i dopiero na blaganie dziecka i przysięgi że już nigdy, nigdy, nigdy ponownie nie będzie ssał paluchów, zaplacila za trzeci, jak mial 16 lat i to byl oistatni raz, zgryz i zęby ładne, dziecko już dorosłe.
      Lepszy kaganiec teraz niż wstyd później.
      • nammkha Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 22:43
        Matko okropne... myślałam ze jak się raz ten aparat założy to się dziecko odzwyczaja...
        • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 23:18
          Znam nastolatkę, która ssie policzki od wewnątrz, czasem do krwi. Przynajmniej wstydu nie ma.
          • nammkha Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 09:37
            Hmm No to już mi przypomina klasyczną formę autodestrukcji. Ja mam na to wywalone co ludzie pomyślą widząc syna który ssie palce. Martwi mnie zgryz który może mu utrudniać życie i jest chyba najważniejszą, najcenniejszą częścią ciała o którą trzeba dbać w życiu. Może mieć problem z gryzieniem z samooceną itp.
            • kyrelime Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 09:55
              Ssanie, podgryzanie policzków to też forma redukcji napięcia i często jest nawykowa. Jednak raczej nie działa to tak, że jak nie będzie mógł ssać palców zacznie robić coś takiego. Ja uważam, że masz rację martwiąc się o syna. W tym wieku niestety nie ma jeszcze wielkiej szansy na wypracowanie motywacji wewnętrznej (żeby to on sam chciał przestać), być może danie mu zastępnika w postaci gryzaka logopedycznego jest dobrym wyjściem - tak jak ktoś wyżej pisał, jak przyjdzie czas na całkowite oduczenie to będzie o wiele łatwiej. Taka metoda małych kroków. BTW znam dziecko ze zgryzem otwartym - buźka wygląda inaczej i jest to bardzo widoczne, dziecko mówi niewyraźnie, a logopedzi mówią wprost, że efektów pracy dużych nie będzie, póki nie przestaną istnieć przed szkody anatomiczne do pracy.
              • nammkha Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 17:52
                Mój syn na szczęście nie ma żadnych problemów logopedycznych, mówi bardzo wyraźnie. Wady zgryzu nie widać nazewnatrz. Ale zmiana już jest i pewnie się powiększy jeśli nic się nie zmieni.
                • kyrelime Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 18:08
                  Całe szczęście. Być może ze zgryzem też nie będzie źle, są przecież różne przypadki i zależy też to pewnie od predyspozycji. Ja uważam, że dobrze, że szukasz sposobów, by mu pomóc.
    • czarna_kita Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 05.02.21, 23:10
      Moja córka też ssała długo kciuk. Cuda robiliśmy i nic nie pomagało ( gorzki paluszek wyssała od razu, nie zrobił na niej żadnego wrażenia). Z czasem ssała coraz mniej ale zawsze przed spaniem. Aparat ruchomy pomógł bo sama już widziała że zęby ma krzywe a właśnie szła do zerówki i nie chciała żeby się z niej śmiali. Tylko na początku musiałam pilnować żeby go zakładała. Poprawę zgryzu szybko było widać i odzwyczaila się ssać palucha, bo zwyczajnie nie mieściła go w buzi. Tyle że musisz być konsekwentna i nie ustępować. Aparat musi zakładać i koniec. Nie ma że nie chce.
      • nammkha Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 09:40
        Fajnie że u Was taki wyjmowalny aparat pomógł. Myślę że muszę w najbliższym czasie odwiedzić z synem ortodontę i posłuchać jakie są rozwiązania.
    • allijja Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 05:22
      mój syn ssał palucha do czasu kiedy poszedł do szkoły (zerówki). Też nie skutkowało podawanie smoka, też natychmiast wypluwał.
      Ssał tylko kciuka i ten był troche "zmacerowany" od nieustannej wilgoci. Zgryz dosyć poważnie zniekształcony ale nie wiem czy tylko/w ogóle na skutek ssania palucha albowiem górne jedynki mu sie skrzyżowały - ma małe szczęki po mnie i, najwyraźniej, duże zęby po tatusiu. Nie mieściły się. Nie wiem, nie przypuszczam, że to skutek ssania palucha (kciuka). Przynajmniej nie wyłącznie. Niemniej leczenie ortodontyczne było konieczne, dzis już zakończone z pozytywnym efektem. Aparat stały.
      Syn sam przestał ssać palucha, jakoś tak jak poszedł do szkoły (zerówki w szkole). Najwyraźniej jakoś mu to jedno z drugim nie podpasowało, że dzieci będą się śmiać, czy co?
      Moim zdaniem twój też przestanie, wkrótce. Po prostu wyrośnie. Przecież nie będzie ssaał palców do 18-tki....
      Skoro nic z tym nie robiłaś przez 5 lat to i jeden rok niczego nie zmieni.
      ps. ja nie tłumaczyłam, nie rozmawiałam, nie uczulałam i nie zwracałam uwagi dziecka w tym kierunku. Jeśli w ogole to rozmawiałam z mężem. Podobnie z drugim dzieckiem, które się jąkało będąc w tym wieku (jąkanie fizjologiczne), też nie zwracałam na to uwagi (dziecku). I też szybko stosunkowo przeszło.
      • berdebul Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 08:46
        Masa dorosłych ssie palce, lub obgryza paznokcie. To nie spanie z rodzicami, z którego się wyrasta.
        • allijja Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 09:21
          możliwe.
          Ja jednak chyba żyje pod kloszem bo nigdy w życiu nie spotkałam dorosłej osoby, która ssie palucha.
          ps. nie mówimy o obgryzaniu paznokci, tematem jest ssanie palców. Obgryzanie paznokci to chyba nieco inny temat i ma znikomy wpływ na zgryz, myslę. Chyba że obgryzający ma paznokcie z jakiegoś stopu żelaza
          Kiedy ktoś próbował poczęstować mnie wspaniałą radą w stylu: - No taki duży, a jeszcze z wami śpi, to mówiłam: - Na szczęście nie znam osiemnastolatka, który śpi ze swoimi rodzicami. Są rzeczy, z których dziecko po prostu wyrasta. Z pieluch, ze smoczka, z picia z butelki. Ważne, by rodzice mu w tym wyrastaniu zbytnio nie przeszkadzali.
          Ssanie – odruch naturalny
          Podobnie rzecz się ma z kciukiem. Już w wieku płodowym dziecko ssie kciuk przygotowując się do ssania piersi swojej mamy. Jest to zupełnie naturalny odruch i nikt nie ma co do tego żadnych wątpliwości. W końcu z jakiegoś powodu nazwano nasz gatunek ssakami.
          Tak jest właśnie z owym nieszczęsnym kciukiem. Są dzieci, które nigdy nie wzięły go do buzi po urodzeniu, ale są takie, które z wielką przyjemnością wkładają kciuk do ust...
          • berdebul Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 10:10
            Ssanie łatwo przechodzi w nawyk, bo uspokaja (gryzienie paznokci też), więc jest czynnością samonagradzającą. Jeżeli dziecko reguluje poziom stresu ssaniem, to nie ma żadnej motywacji żeby radzić sobie inaczej - palce są łatwo dostępne, przynoszą ukojenie i są źródłem komfortu.
        • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 10:39
          Jedni ssą paluch, drudzy obgryzają, trzeci palą papierosy, inni popijają dla relaksu, inni biegają, inni wyżywają się na bliskich, a jeszcze inni na kim popadnie - popatrz z tej perspektywy.
          Aaaaa - jeszcze są tacy co hejtują na forach big_grin (to oczywiście nie do Ciebie, ale z racji miejsca, w którym piszę - i też mi się tu zdarza wywalić napięcie sad )
          • berdebul Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:27
            Tak, zgadzam się ze każdy jakoś „upuszcza pary”, czy rozładowuje emocje. Idealnie, jeżeli nie jest to destrukcyjne. Leczenie ortodontyczne jest nieprzyjemne, korygowanie wady wymowy powstałej na skutek otwarcia zgryzu również. Jeżeli się da, to warto tego oszczędzić dziecku. Poza tym umiejętność wyciszania, radzenia sobie z emocjami zaprocentują w przyszłości.
            • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:45
              Ale dlaczego Ty tu widzisz alternatywę?
              Kiedys w Niemczech znaleziono chłopcyka przez kilka pierwszych lat życia zamkniętego z psem w jednym pokoju. Rodzice chyba wyprowadzali psa, dzieckiem się w ogóle nie zajmowali, wrzucali jakieś jedzenie, a suczka n(owczarek niemiecki) pełniła rolę matki. Kiedy dziecko zabarno rodzicom, umieszczono w szpitalu i przede wszystkim rozdzielono z psem. Żeby zaczęlo uczyć się ludzkich zachowań. Chłopczyk do snu układał się na podłodze pod oknem, a w oknie wisziały zasłony, na których były wizerunki zwierząt.
              Ta historia (lata 80 lub 90 ubiegłego wieku) wciąż mnie dręczy, przecież można było wprowadzać chłopca w świat ludzi nie rozdzielając go z jego kochającą w rzeczywistości matką. Nie daje mi to spokoju - co z nim? Co z suką, której odebrano dziecko?
              Z paluchem podobnie. Nie trzeba odbierać jednego, żeby dawać drugie.
      • nammkha Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 09:46
        Ja ze trzy lata też nie zwracałam uwagi, ale w końcu mój niepokój wzrósł na tyle że zaczęłam prosić żeby nie ssał w trakcie czytania czy oglądania bajki... Tłumacze mu jakie mogą być konsekwencje bo co mogę jeszcze zrobić. Próbujemy go nauczyć jak sobie radzić z emocjami i tyle. Wiem że czas pomoże, bo jest już o wiele lepiej niż było, w przedszkolu nie ssie. Tylko boje się o stałe zęby, póki ma mleczaki to pół biedy, potem może być kłopot.
        • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 10:48
          Wiesz, tak intensywnie myślę, kiedy to u nas zanikło, i za nic nie mogę sobie przypomnieć. To chyba znaczy, że odbyło się jakoś spokojnie, naturalnie, stopniowo. Chyba na początku SP.
          Ja bym mu nie mówiła, czym grozi ssanie, bo mu się wówczas skojarzy uspokojenie z poczuciem winy, wydaje mi się, że to nie jest dobre.
          • kyrelime Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 10:54
            Dlatego autorka słusznie uczy go innych sposobów rozładowania napięcia. Oczywiście nie mam na myśli strasznie czy zawstydzania dziecka, bo to zawsze potęguje problem, ale jednak, jesli dziecko rozładowuje napięcie w sposób szkodliwy to należałoby uczyć je alternatyw, zachęcać do nich
            • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 10:57
              A co to ma do tego co napisałam?
              • kyrelime Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:14
                Napisałam o tym, co można robić, by rozładowywanie napięcia nie kojarzyło się z poczuciem winy.
                • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:47
                  No nie. Jeśli będziesz dziecku mówić, że spsoób, w jaki to robi i jaki jest dla niego bardzo ważny jest zły, to powiąże. Myślę, że najlepiej uczyć, o złych konsekwencjach palucha nie gadać.
                  • kyrelime Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 12:05
                    Z jednej strony tak. Z drugiej strony nie wiem, na ile to jest dla dziecka ważne w sensie emocjonalnym, na ile nawykowe. Na pewno nie można zbyt dużej wagi przykładać do mówienia o tych negatywnych aspektach, natomiast myślę, że danie dziecku informacji o tym, dlaczego rodzic chciałby, żeby dziecko próbowała innych sposobów, byłoby zachowaniem pozwalającym na zbudowanie dziecku motywacji, uczciwym wobec dziecka. I jeszcze raz podkreślam, że nie mam tu na myśli straszenia. Powiedzenie "Jasiu, ssanie paluszków czasami powoduje, że ząbki rosną krzywo. Dlatego chciałabym, żebyś spróbował nauczyć się.... Może to ci się spodoba i będzie lepiej działało niż ssanie paluszków?"
    • janja11 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 09:52
      No, 5 lat na pewno zrobiło swoje, zdeformowało zgryz i aparat będzie konieczny.
      Taka wada powoduje też problemy laryngologiczne i deformuje twarzoczaszkę.
      Oddycha przez usta (szczególnie w czasie snu) ?

      5 latka niestety trudno przekonać do zmiany nawyków.
      • afro.ninja Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 10:30
        Znam dziecko, które długo ssalo palec. Tak do 5 roku życia i nic mu nie jest. Ma świetny zgryz, zero problemów laryngologicznych.
    • afro.ninja Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 10:28
      Sa takie nakładki na palec. Bardzo skuteczne.
    • kanna Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:15
      Przede wszystkim trzeba go nauczyć wyrażania emocji w inny sposób - czyli musie się nauczyć rozpoznawać - a potem mówić- jestem smutny, zmęczony, rozdrażniony itp.
      Nazwanie powoduje spadek emocje, potem warto żeby poznał inne sposoby na ich rozładowanie, poza ssaniem.

      Bez tego wszelkie odziaływania nie przyniosą skutku na dłuższą metę.
      Oczywiście aparat wyrówna zęby, być może nawet stłumi odruch ssania, ale nie rozwiąże problemu napięcia.

      A dzieciak znajdzie sobie inne zachowanie na rozładowanie napięcia - zacznie tikać, moczyć się itp.
      • kyrelime Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 11:29
        W punkt.
    • bo_jestem_jedna Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 15:42
      Troche szkoda, ze nie reagowaliscie wczesniej jak dziecko bylo malutkie nakladajac cos na palce. Zawsze latwiej walczyc z tym zanim wyrobi sie nawyk, to bardziej rada dla innych.
      Ja tez ssalam paluch i mam wade zgryzu do tej pory pomimo walki, aby to naprawic ruchomymi aparatami, stalego nigdy nie mialam. Mam zal do rodzicow, ze nie walczyli z tym odrazu zamiast dac mi smoczka od samego poczatku.
      Syn smoczka nigdy nie dostal, a gdyby chcial cos ssac (pomijam karmienie) to staralabym sie reagowac wczesniej... wiadomo ze wzgledu na wlasne doswiadczenia.
      Strasznie nie lubie widoku dzieci osmoczkowanych lub z paluchem w buzi.
      • nangaparbat3 Re: Ssanie palców u 5 latka - aparat ortodontyczn 06.02.21, 16:51
        https://thumbs.dreamstime.com/z/troszk%C4%99-ma%C5%82pi-palec-u-nogi-ssa%C4%87-66364169.jpg
Pełna wersja