vre-sna 05.02.21, 22:20 Napiszecie? Moje dwa koty, gdy zaniemoglam kregoslupowo, spaly caly czas przy mnie. No dziwne to bylo, bo z reguly mialy na nocne przytulanki wyeabane. Docenilam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
daniela34 Re: Moze cos pozytywnego 05.02.21, 22:24 Dostałam dwa piękne bukiety żonkili, kwitną mi hiacynty i bosko pachną Odpowiedz Link Zgłoś
e-ness Re: Moze cos pozytywnego 05.02.21, 22:30 Upiekłam brownie z jakiegoś lipnego przepisu- spektakularnie opadło a smakowało jak budyń. Nie zaspokoiłem zachcianki slodyczowej, ale uratowałam przełyk od zgagi, a dupsko od kolejnych zbędnych kg, bo nie szło tego zjeść Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Moze cos pozytywnego 05.02.21, 22:47 Co w z tym "nie szło zrobić?!" A swoją drogą - piękny post, szczęście w pechu. Odpowiedz Link Zgłoś
e-ness Re: Moze cos pozytywnego 05.02.21, 23:19 dało się mężowi 😜 nie pochwaliłam się, ze to pierwszorzędny zakalec, dla niego byle słodkie i czekoladowe i już jest pyszne Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Moze cos pozytywnego 05.02.21, 23:41 hmmm mężowi pójdzie w d...sko? Odpowiedz Link Zgłoś
vre-sna Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 05:17 Otoz to Zobaczyc pozytyw w negatywie. Czy tylko mnie sie wydaje, ze przez te wszystkie wydarzenia ciut sie to zatracilo w narodzie? Gdy juz moglam powstac z poslania(pi prawie czterech tygodniach) to bardzo docenilam fakt, ze moge sobie spokojnie przejsc z pokoju do kuchni. A potem nawet wyjsc z domu. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 00:13 daniela34 napisała: > Tak, dostałam pączki A ja bym chciała paczki z lukrem i skórką pomarańczową. I konfiturą różana, aaaa Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 00:35 A nie, ja wolę pączki żonkili. Pączki z różą są ok, ale wiekszaradosc dają mi zwiastuny wiosny Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 08:50 U mnie śnieg i o wiośnie ani widu ani słychu... Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 00:39 homohominilupus napisała: > > > A ja bym chciała paczki z lukrem i skórką pomarańczową. I konfiturą różana, aa > aa > Wpadłam do sklepu tuż przed 22:00 i były! Świeże, jakby dopiero co wypieczone. Wykupiłam wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 03:53 Zonkile sa OK ale hyacinths? Sorry, nie ma takiej sily zeby mi staly w domu - zapach mnie zabija, powoduje migrene, lzawienie oczu i ogolna niechec do swiata. Gdy sobie zakwitna pod koniec kwietnia w ogrodku - fine, no problem ale w pomieszczeniu - wybitnie verboten Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 15:45 A ja, choć jestem wrażliwa na wszystkie sztuczne zapachy (świece zapachowe, odświeżacze, wszelkie zapachy do wnetrz-won!) zapach hiacyntów lubię. Dopóki są świeże. A więdnące juz wystawiam na zewnątrz Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 08:20 mam akurat około 20 hiacyntow kwitnących na 50m mieszkania. Ten zapach mnie zabija. Jak kwitnie kilka jest ok, przy takiej ilosci to koszmar Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 08:26 Moja mama też hoduje te hiacynty, ale jej jeszcze węch nie wrócił po covidzie, więc może tylko podziwiać Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 08:30 ja nakupowałam, bo synowi się spodobało i u niego w pokoju stoi połowa. Ja też lubię, cebule potem wysadzam do gruntu i kwitną mi na działce, albo u mojej matki w ogrodzie, ale w tym roku z ilością przeszłam sama siebie Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 15:44 Ja nie mam 20, tylko 5. Zapach jest ok. Robi się uciążliwy dopiero jak już przekwitają, ale wtedy się ich pozbywam. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 16:27 Gdy przekwitaja zaczynaja pachniec prosektorium - zgadzam sie w zupelnosci Zapach przekwitajacych hyacinths zawsze mi sie kojarzy z Elvira-Vampira, Addams Family Przy czym np. zapach chrysanthemum bardzo lubie nawet przy cmentarnych skojarzeniach i w Chinese knajpach zawsze zamawiam chrysanthemum tea - mniam Niech Ci kwitna te hyacinths jak najdluzej ... a w jakich masz kolorach? Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
redwineiswhatilike Re: Moze cos pozytywnego 05.02.21, 22:29 Ostatnio tak pomyślałam, że udało mi się fajnie wychować dwoje dzieci. Radzą sobie dobrze w życiu i matkę kochają Takie tam mam przemyślenia. Praca jest, mąż kocha, niedługo okrągła rocznica ślubu. Śnieg za oknem, jutro idę na długi spacer. Rodziców mam zdrowych. Kot leży właśnie koło mnie. Dużo pozytywów Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Moze cos pozytywnego 05.02.21, 23:42 Super myśl (ta o dzieciach). Też mi świta w głowie (choć to jeszcze młodsza młodzież jest) Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: Moze cos pozytywnego 05.02.21, 22:34 Mój Tata wyszedł z raka. Odpowiedz Link Zgłoś
vre-sna Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 05:20 Bardzo dobra wiadomosc Domyslam sie, jaka wielka radosc dla rodziny i niego samego. Odpowiedz Link Zgłoś
molik28 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 15:41 Stomatolog znalazł mi dwie zmiany w szczęce. Na szczęście to kostniaki, a nie nowotwór. Mogę je za razie olać, a jak się nie będą otorbielać to w ogóle żyć z nimi długo i szczęśliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Moze cos pozytywnego 05.02.21, 23:00 Mam zdrowie. Mam też dach nad głową, ciepło, pełną lodówkę. I mam pracę. Dzięki bogu, mam też weekend!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olkkaa_99 Re: Moze cos pozytywnego 05.02.21, 23:23 kolezanka na teamsach w pracy powiedziała, że mam ladny makijaz😂. od marca siedze w domu, z nudow zaczelam cwiczyc kreski na powiekach. wychodzą! 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
cku Re: Moze cos pozytywnego 05.02.21, 23:23 Udowodnilam dziś jednemu bucowi przy świadkach w pracy, ze to on ma burdello w papierach i on zgubił ważne dokumenty. Kretyn się najpierw rzucał, że nigdy ich mu nie dałam, więc wyciągnęłam potwierdzeniez jego podpisem, że je odebrał. Mam satysfakcję jak nigdy. Wychowawca corki sprawił jej super niespodziankę. Niby drobiazg, ale dziecko unosi się nad ziemią z zadowolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Moze cos pozytywnego 05.02.21, 23:53 Wyrwałam ząb, co nade mną wisiało od dawna. Poza tym jest ok 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 04:08 Och, niechbym to ja napisała 💀. Co nie, fragile? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 15:43 Revenge body with Khloe Kardashian? Odpowiedz Link Zgłoś
ela.dzi Re: Moze cos pozytywnego 05.02.21, 23:58 Mogę w końcu uprawiać sport, choć może nie do końca legalnie Odpowiedz Link Zgłoś
slodka.niczym.liczi Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 00:20 Mój teść dogorywa w domu. Nie można doprosić się zadnej pomocy od państwa. Kolega umarł na Covid. Znajomi którym rząd zamknął interes zostali z ponad milionem długu. Piszę to tutaj bo osoby wątek jaki założyłam został usunięty. Nie widziałam że grupa Orlen kupiła forum gazety i obecnie wpisy pokazujące jak zyje się w tym kraju są usuwane. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 08:28 przykro mi, podobnie pesymistycznie, matce mojej w pierwszych dniach października usuneli guza mózgu, od tego czasu żaden lekarz jej nie widział, wynikow biopsji nie obejrzał, badan zadnych nie było, kolejne wizyty odwołują, miała teleporadę, któa polegała na tym, ze pan powiedział, ze nie przyjmują i dał skierowanie na rezonans. Rezonans mozna umowić mailowo, z tym, że 10 dni czekasz na odpwiedź w sprawie terminu. NIe można sobie prywatnie zrobić, poradnia wymaga rezonansu z ich szpitala. Lekarz orzecznik odmowił tez uznania za niezdolną do samodzielnej egzystencji, odwołanie do komisji lekarskiej nie pomogło, zostaje droga sądowa, ale orzecznictwo jest takie, że oddalają te sprawy. Wczoraj sprawdzałam. Dołuje mnie to Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 08:30 Zawsze musi się znaleźć ktoś, kto psuje wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 03:56 Wszystko zamarzlo, nie wszyscy wyczyscili chodniki przed domami wiec miejscami jest paskudny black ice ALE udalo mi sie dzis pobiegac i pospacerowac bez zadnej przewrotki (a ja jestem wybitnie malo-przyczepna i latwo-wywrotna ) - truly good day Dobrej nocy! Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
allijja Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 04:48 >Moje dwa koty, gdy zaniemoglam kregoslupowo, spaly caly czas przy mnie akurat koty bardzo lubią takie negatywnie energetycznie "miejsca" do polegiwania, np. (kiedyś) telewizor. Coś pozytywnego? niech pomyślę... myślę nadal...myślę cały czas.. no, ni hu hu... Ale jak coś sie pojawi to zawiadomię. Odpowiedz Link Zgłoś
vre-sna Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 05:21 Na pewno. Moze nawet to, ze kawa rano smakowala wyjatkowo? Kazdy drobiazg, ktory spowoduje mila mysl, jest cenny. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 06:45 bezchmurne, granatowoczarne niebo i cudownie widoczna Droga Mleczna... niewatpliwy pozytyw, dawno nie spogladalam na nocne niebo, jest nadal takie samo Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 07:26 Mam nową super fryzurę i za chwilę idę na paznokcie planowanie pomogło mi się uporać z zaległymi zadaniami w pracy, a nerwowe sytuacje chwilowo nie występują ( cisza przed burzą, ale to nic). Dziś czeka na mnie szarlotka made by mąż Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 08:03 Jedziemy do muzeum narodowego nareszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 08:31 Powodzenia, bo podobno są spore kolejki Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 16:10 Była bardzo duża kolejka ale z małym dzieckiem bez kolejki zostaliśmy wpuszczeni. W końcu obejrzalam z dziećmi sarkofagi i mumie, syn miał dużo pytań, z czego bardzo się cieszyłam i zostałam się dokładnie odpowiadać a video's to jeszcze do końca świadoma nie była co to sarkofagi i reszta. Odpowiedz Link Zgłoś
cisco1800 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 08:38 Wczoraj opublikowano decyzję bardzo ważnej federacji tańca, że w kwietniu odbędą się mistrzostwa taneczne dużej rangi. Moja córka tańczy, ja też tym żyję. Rok temu po wyczerpujących próbach, uszyciu kosztownych strojów, włożeniu całego serca i energii tancerzy, przez covid w ostatniej chwili wszystko odwołano. Potem wiadomo brak możliwości trenowania, żal, złość. A po tej decyzji czuję, jakby wracało normalne życie. Coś pieknego Odpowiedz Link Zgłoś
bominka Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 11:04 Mam pozytywny wynik testu cov19. W każdym razie jestem certyfikowana😊 Odpowiedz Link Zgłoś
vre-sna Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 16:16 No jest pozytywnie Ale chyba nie o to chodzilo? Zdrowka zycze, oby lekko przeszlo Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 11:15 Na kulig dzisiaj jadę😁😁A pogoda piękna mróz, słoneczko i tony śniegu😄 Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 11:12 Podobno koty tak maja...mowilo się że wyciągają chorobę... Wszystkiego pozytywnego....zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 16:11 Moja babcia mówiła, że kot siada fryzurę człowiek chory i wygrzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 16:12 Gdzie człowiek chory miało być. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 16:13 Mój pies, 5 miesięcy, nauczył się naciskać klamkę i otwierać drzwi. W sumie to nie jest pozytywne, ale bardzo doceniam spryt Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 16:24 Pierwszy raz od wielu lat zmieniłam fryzurę. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajnamatka Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 16:40 Dziś okazało się, że od dawna upatrzona kanapa potaniała, więc niezwłocznie ją kupiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 18:38 Przeglądałam wczoraj zdjęcia córki i nie mogę uwierzyć że to to samo dziecko :p Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Moze cos pozytywnego 12.02.21, 10:33 Ale fajowa! No wyladniala z wiekiem mocno, nie da sie ukryc Odpowiedz Link Zgłoś
vivyan Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 19:02 Pewnie! Dzisiaj "przypadkiem" nabyłam kolejne rośliny do domu i urządziłam im miły kącik. Teraz chodzę się napawac 😅 Do tego upolowałam piękne czarne anturium za śmieszną cenę...20 zł! Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 20:23 Zrobiłam mega smaczną lasagne na sobotnią kolację we dwoje (dziś chata wolna 🤭) Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 20:30 solejrolia napisała: > Zrobiłam mega smaczną lasagne na sobotnią kolację we dwoje (dziś chata wolna 🤭 > ) > podziel się przepisem dostałam właśnie zamówienie na lazanię, a ostatnią robiłam z 5 lat temu Odpowiedz Link Zgłoś
strumien_swiadomosci Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 21:00 Uściskałam się z przyjaciółmi. W ogóle to pierwszy raz od kilku miesięcy kiedy ktoś nas odwiedził. A że oni już przechorowali, to nawet pozwoliliśmy sobie na "misia". Ech, nie spodziewalam się że tak mała rzecz urośnie do tak dużej. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Moze cos pozytywnego 06.02.21, 22:05 muszę się tu dopisać. od dziś wiem, gdzie jest gniazdo bielika w moim lesie. szukałam gniazda długo, dziś zobaczyłam na własne oczy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
curry1 Re: Moze cos pozytywnego 12.02.21, 08:26 Do mnie dotarł w końcu plakat, na który czaiłam się już od grudnia - Whale in the forest. Wczoraj zawiesiliśmy i ...ma moc. Odpowiedz Link Zgłoś