Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd?

06.02.21, 19:59
Męczę się i rozmyślam. Życie jedno i ubywa go. Tu gdzie mieszkam ni to wieś ni to miasto. Takie podwarszawskie zadupie. Powietrze wieczorami kur..takie że można wędzić kiełbasy na parapecie. Ludzie palą byle co i byle jak. Do tego sąsiad hoduje ohydne gołębie, latem robią mi na taras i lecą do mnie mole bo syf gościu ma. Droga od 40 lat w dziurach i błocie. Kiedyś dzieciaków pełno biegało po osiedlu, teraz mój dzieciak sam, latem czasem ze 2 kolegów. Dzieci w chałupach pochowane..no pandemia wiadomo ale tak jest od lat. Na odwiedziny do kolegów 3 domy dalej trzeba się umawiać specjalnie na wolny termin. Do tego jest zamawiana pizza albo inne poczestunki i obowiązkowa relacja na fb🤦‍♀️. Mamusie w większości od lat niepracujące, naprawdę wykształcone, kiedyś z karierami a teraz żyją życiem dzieci. Muszą mieć pełną kontrolę. Wkurza mnie to bo mój jedynak towarzyski bardzo, no ze dzieciaki 8-10 lat nie mogą same do siebie chodzić? W zime to juz w ogóle bombelki pochowane w domach bo nie daj buk na śnieg wyjść. W mieście to już więcej dzieci na dworze, u nas na osiedlu to nawet plac zabaw pusty..
Od paru lat myślę o budowie domu i wyprowadzce w jakieś ładne, zielone miejsce. Rozważałam wieś bliżej Wawy, z takim rekreacyjnym klimatem blisko rzeki. Zielono, obok rezerwatu, społeczność zgrana. Kilka razy byłam na jakiś lokalnych wydarzeniach. Problem jest tam z mediami, co podnosi koszty inwestycji.
Druga opcja to wyprowadzka do Beskidu, okolice Gorlic. Wieś albo miasteczko, działka niezbyt duża, szkola, sklepy, uslugi w zasięgu spaceru. Lubię zimne zimy, mam tez odpowiednie auto. Zależy mi na czystym powietrzu, ładnych widokach, spokojnej i zadbanej okolicy. Do tego w razie czego dom można wynająć bo miejsce atrakcyjne turystycznie. Czego się obawiać? Jakie widzicie zagrożenia?
Z mężem jestem w separacji, on pracuje zagranicą i przyjezdza co 3 mce do syna i zabiera go na 2-3 tygodnie. Rodzina mnie nie trzyma zupełnie, nie mam zadnych zobowiązań, a siostra może wpadać na weekendy czasami. Pracę mam online, na swoim. Mogę pracować ile i gdzie chcę.
Jednak patrząc na to co się dzieje coraz bardziej obawiam się inwestowania w PL i życia tutaj. Syn ma obywatelstwo niemieckie i na serio rozważam tez wyprowadzkę zagranicę.
Niemcy poludniowe, jakieś podgórskie rejony, wieś albo małe miasteczko. Niemcy gdzieś na pograniczu ze Szwajcarią. Albo Austria i Tyrol smile albo może Styria.
To jest wybór dla mnie na lata. Zalezy mi też na dobrej szkole dla syna. Ma uzdolnienia matematyczne, języki łapie też szybko. Chciałabym aby miał możliwość wyboru studiów lub pracy gdziekolwiek zechce.

Doradzcie ematki co na serio rozważyć? Polskę? Warto dać szansę? Mam sentyment do Beskidów...
Niemcy? Gdzie? Ważne jest dla mnie niezbyt drogie życie, zielona okolica i mili ludzie.
Austria? Zupelnie nie wiem gdzie warto? Czy są mili ludzie?
Niemiecki znam ze szkoły. Poduczę sie w razie czego w PL.
Pracę będę miała dalej swoją online. Choć chetnie bym na jakiś kawałek etatu popracowała w jakiejś lokalnej firmie albo sklepie aby się zaklimatyzować.

Teraz to hipotetyczne rozważania, ale za 2- 3 lata chcę się wynieść jak pozamykam tematy tu na miejscu. Na co warto się nastawić? Jak to widzicie?
    • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:04
      Planuje sprzedaz mieszkania i kupno donu lub mieszkania w Chorwacji. Unia to jest i pogoda lepsza.moj syn wykechal do Uk. Mam tez dosyc naszego kraju i ujowej pogody.
      • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:05
        Zamierzam zrealizowac w 2021. Przelalo mi sie.
        • gogologog Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 23:47
          Zabierz koniecznie Szturow, Jande i Kopaczke ze soba.
          Bo obiecuja ale ciagle tu siedza i zuzywaja polskie powietrze
          • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 07:07
            Wielu madrych wyjedzie. Jak za komunizmu.
            • gogologog Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 10:22
              Obiecuja i obiecuja
              Co taka Janda czy Sztur robiliby zagranica?
              • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 13:46
                Na pewno więcej niz ty tutaj.
                • gogologog Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 17:23
                  Polski Rzad dba o nasze interesy.
                  Opodatkowuje koncerny medialne zgarniajace bajonskie sumy z reklam w Polsce.
                  Kwik i histeria bezcenne - POporzednikow wystarczylo POklepa PO pleckach i kaska plynela swobodnie

                  Wiwat Polski Rzad!
                  Wiwat Pan Prezydent Andrzej Duda
                  Szczesc Boze Panie Prezydencie!
                  • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 17:36
                    🤮🤮🤮🤮

                    I jak mawiala moja babcia "niech ich piekło pochłonie"
            • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 10:54
              Oczywiście.
              Jak za komuny i jak wcześniej.
            • zlota.ptaszyna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 11:13
              Snake, Biscotti i Olena są mądre?
              Polemizowalabym
              Chyba ze chodzi o trollowanie ?
              • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 13:49
                Nie kojarzę snake ale Bi i Olena to wyzsza polka jesli chodzi o dyskusje. Bi ma irytujaca maniere wtracania angielszczyzny ale pisze ciekawe i madre rzeczy.
                • zlota.ptaszyna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 15:06
                  Olena slynie z anekdotek ale poza tym to ja nie widze tej madrosci, ale moze bredzi z rozpaczy bo ciagle jej ulbuionemu PO nie udaje dorwac sie do koryta i widac ze ostatnio nie jest w formie...
                  • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 17:21
                    Olene znam kilka lat. Madrze pisze od zawsze. I nie chodzi o to czy sie z nia zgadzam.
              • princesswhitewolf Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 15:16
                >Snake, Biscotti i Olena są mądre?
                Polemizowalabym
                Chyba ze chodzi o trollowanie ?

                porownanie Oleny z Biscotti, Snake jest obrazliwe dla Oleny. Jestes tu niesprawiedliwa

                Olena ma szeroka wiedze. Madrosc to cos co sprawdza sie tylko w realu i w necie nie jest nikt w stanie czegokolwiek sprawdzic w tej kwestii ( nie raz sie zaskoczylam), ale Olena naprawde jest osoba o szerokiej wiedzy.
              • princesswhitewolf Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 15:18
                >Chyba ze chodzi o trollowanie ?

                no macie roznice pogladow. Byc moze i politycznych. To nie znaczy ze ona trolluje
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:31
        Jak wugląda edukacja w Chorwacji? Nie przepadam za upałami..ale widoki tam piękne.
        • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 11:50
          Upałów tam nie ma. Edukacja mnie juz nie interesuje bo syn wyedukowany. Ale pewnie celowalabym w szkołę miedzynarodowa.
          • myslozbrodniarka Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 12:22
            fogito napisała:

            > Upałów tam nie ma. Edukacja mnie juz nie interesuje bo syn wyedukowany. Ale pew
            > nie celowalabym w szkołę miedzynarodowa.
            >

            historię Chorwacji znasz?
            pl.wikipedia.org/wiki/Ustasze

            • riki_i Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 13:22
              Kocioł bałkański. Różnie tam może być.
              • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 13:29
                A masz jakieś - poza Szwajcarią i biegunami - miejsce, gdzie nie może być różnie?
                • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 13:34
                  Nowa Zelandia wink
                  • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 14:33
                    Ej, zaraz mogę zacząć o przeludnieniu w Azji i tym podobnym. Tzn. poruszamy się wyłącznie w obszarach prawdopodobieństw. W Rosji prawdopodobieństwo przemocy i korupcji jest o wiele wyższe niż w Szwajcarii, co nie znaczy, że w Szwajcarii nie występuje, ani tym bardziej że Szwajcaria jest utopią.
                • leosia-wspaniala Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 18:54
                  >A masz jakieś - poza Szwajcarią i biegunami - miejsce, gdzie nie może być różnie?

                  A w Szwajcarii nie może tongue_out ? Wszędzie może być różnie, ale napieprzanka między Chorwatami a Serbami jest jednak ciut bardziej prawdopodobna niż między Niemcami i Holendrami czy Szwedami a Finami.
                  • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 20:19
                    Tylko dlaczego tylu Niemcow tam domy kupuje. 🤔
                    • stavros2002 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 21:15
                      Raczej nie Niemców, tylko Chorwatów z niemieckim paszportem, lub małżeństw mieszanych.
                      • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 22:42
                        Szczególnie te ogloszenia po niemieckiu sa dla Chorwatów.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 08:42
                      Bo dla nich jest to na tyle tanio, że jakby co mogą się stamtąd zwinąć i zostawić to bez większego żalu.
                      • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 08:45
                        No wlasnie. Zawsze moge sie zwinąć i wyjechać.
            • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 13:33
              Wystarczajaco.
              • myslozbrodniarka Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 14:20
                A jej mieszkańców- Chorwatów? Są bardzo nacjonalistyczni.
                • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:22
                  Znam kilku i jest ok. Bardziej przerażają mnie wyborcy pisu i ich zakaz aborcji.
                  • myslozbrodniarka Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:50
                    A w Chorwacji ta sama kultura. Niektórzy wielbia PIS.
                    • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 18:51
                      Ale pogoda lepsza i nad morzem bede mieszkac. I nie znam jezyka to sie na poczatku stresowac nie bede.
                      • naszastruga Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 19:15
                        Nad morzem w Chorwacji bardzo ciężko jest kupić dom. Ceny wyśrubowane i skomplikowane procedury. W dodatku nie lubią sprzedawać cudzoziemcom. W sezonie fajnie, ale deszczową zimą to tam wrony zawracają. No chyba, że się mieszka w Dubrowniku albo Splicie.

                        I rzeczywiście to mocni nacjonaliści. I religijni. Tych tematów raczej nie poruszać z nimi w rozmowach.
                  • gogologog Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 22:52
                    Jedz jutro, krzyzyk na droge.
                    Tylko nie wracaj
                    • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 23:05
                      Pisi suweren jesteś zapewne. Hahaha
                      • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 00:26
                        Naturalnie.
      • bywalec.hoteli Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 23:06
        fogito, domy w Chorwacji w cenach podobnych do Polski czy tańsze?
        • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 11:49
          Zalezy gdzie. Po sprzedazy duzego mieszkania wyatarczy na coś fajnego tam.
          • naszastruga Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 19:19
            Szeregówka w Tribunju, kilometr od morza. Dwa niezależne apartamenty 150 000 euro.

            Mieszkanie na wyspie Brac, Supetar, 4 pokoje , 110 m2, 880 000 zł.
            • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 20:18
              Dzieki. Ja znam lokalsow wiec region obstawiam nieturystyczny.
              • stavros2002 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 21:13
                Nieturystyczny to bardziej okolice Karlovaca albo Slawonja czy Baranja. Taniej, ale już klimat podobny do naszego. I dosyć "prowincjonalnie". Tam niewiele się dzieje.
                • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 22:43
                  Nie trafiłaś ani z miejscem ani klimatem wink
                • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 23:08
                  P.s. ja chce na prowincję. Duze miasta bede odwiedzać..pierwszy plan Wenecja potem Rawenna, Bolonia i Florencja.
      • hotelowy.boom Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 23:11
        Fogito, fajny gość, przeprowadził się do Chorwacji smile

        www.cro.pl/przeprowadzka-do-chorwacji-t55016.html
        • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 11:51
          Dzieki poczytam!
      • simply_z Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 01:53
        nie boisz się trzęsień ? coś ostatnio sporo było
        • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 11:51
          Nie bardziej niz pisu 🙃
      • kafana Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 09:07
        Super!
        • myslozbrodniarka Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 12:27
          Moim zdaniem przeprowadzka do Chorwacji to dość poroniony pomysł. Turystów Chorwaci uwielbiają, ale to straszni nacjonaliści. Na tak zwanych "obcych" o ile nie są białymi turystami, reagują dość alergicznie.
          • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 13:38
            Na szczescie biala jestem tongue_out
            • myslozbrodniarka Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 14:08
              Serbowie też.
              • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 14:17
                No i cool
                • myslozbrodniarka Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 14:20
                  A Serbów Chorwaci nienawidzą.
                  • myslozbrodniarka Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:00
                    Główną ofiarą ustaszy stali się żyjący w granicach NDH Serbowie. Minister edukacji NDH i główny ideolog ustaszy, Mile Budak (1889-1945), zdefiniował następująco cele polityki wobec Serbów: „Część Serbów wybijemy, część wygnamy, a resztę, która musi przyjąć religię katolicką, włączymy do narodu chorwackiego”. W maju 1941 roku wprowadzono wzorowane na ustawach norymberskich ustawodawstwo antyserbskie i antyżydowskie, rozciągnięte później także na Cyganów. Tak samo jak w Niemczech elementy „niższe rasowo” zostały oznakowane. Serbowie nosili niebieską opaskę z napisem „P” (Pravoslavac), a Żydzi gwiazdę Dawida. Biura, sklepy, restauracje i środki transportu publicznego otrzymały tabliczki z napisem: „Serbom, Żydom, koczownikom i psom wstęp wzbroniony”.
                    • myslozbrodniarka Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:01
                      Za x czasu Fogito możesz nosić opaskę P= Polak
                      • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:24
                        Chcesz mnie zniechęcić? Try harder.
                        • myslozbrodniarka Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:52
                          Rada. Pojedź na wakacje do Chorwacji z Arabem.
                          • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 18:52
                            Ale skąd ja Araba wezmę 🤔
                            • myslozbrodniarka Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 07:00
                              Wypożycz.
                              • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 07:35
                                Masz jakiegoś?
                                • princesswhitewolf Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 15:18
                                  wariatki aahahhahahaha
                                  • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 17:23
                                    Juz sie nakręciłam na Araba. Konie mi sie zawsze podobały 🙃
                                    • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 17:28
                                      Hehe. A co dopiero powiesz o Arabie na arabie? smile Mój dzieciak jeździł w stajniach z takimi instruktorami.
                                      • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 17:54
                                        No to teraz pojechalas Olena. Chyba sobie jakis romantyczny film z Arabami na arabach zapodam 😋
                                        • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 18:16
                                          A bier. W ostateczności zawsze pozostaje jeszcze Omar Sharif.
                                          • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 19:03
                                            Oooooh. Kochalam się w Nim w młodości 😍
          • chococaffe Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 08:49
            Proszę, proszę - narodowcy z Konfederacji podniecają się cudzym nacjonalizmemwink big_grin
            • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 08:53
              Zabawne to czyz nie? wink
              • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 09:31
                Nie, zabawne jest to, że są w stanie lecieć tylko ustaszami i latarnikiem.
                • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 09:59
                  No tak i trzesieniami ziemi. A mnie sie chce zmienic klimat na lepszy i morza mi sie chce...
                  • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 10:12
                    No właśnie.
                    Depresję spowodowaną brakiem słońca wykrył - na sobie - lekarz, który wyniósł się z RPA do USA.
                    Im jestem starsza tym paskudniej mi zimą.
      • afro.ninja Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 18:21
        Paradoksalnie Chorwaci bardzo narzekają na swój rząd. Tam ogólnie panuje niesamowita korupcja, a także bieda. To jest fajny kraj, mieszkają tam Polacy, ale niedaleko pada jablko od jabłoni. Poza tym jest tam straszne bezrobocie, no chyba, ze jestes weterynarzem, albo lekarzem, albo oczywiscie masz pracę zdalną. Na pol roku, tez bym tak pojechała, niekoniecznie w stronę morza, owszem, zeby było blisko, ale niekoniecznie pod nosem. Człowiek patrzy jaki to piękny kraj, ale niestety ma swoje bardzo ciemne strony.
        • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 19:06
          Ucze angielskiego i plastyki. Znam wszystkie ciemne strony bo znam sporo lokalsow. Moge uczyc w szkole jezykowej lub prywatnie online tak jak teraz. I chce wrocic do malowania. Mysle jeszcze o Costa Brava.
    • fragile_f Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:09
      Gdybym miała przeprowadzać się z Polski gdzieś do Europy, to stawiałabym albo na Niemcy (Monachium, Frankfurt), albo na Czechy (Praga). Zgadzam się z tym, że w Polsce zaczyna sie robic coraz bardziej duszno, no i problem smogu jest chyba nie do ogarniecia przez rząd.

      Dodam od siebie, że zastanawialiśmy się nad powrotem do Europy i własnie te miejsca braliśmy pod uwagę. Tylko nie wiem, czy dałabym radę wrócić do mrozów zimą big_grin
      • tiszantul Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:15
        "się z tym, że w Polsce zaczyna sie robic coraz bardziej duszno"

        Chyba żartujesz. Duszno to się robiło w 2015, 2016, 2017, 2018, 2019 i 2020. Miliony wyjechały, a jeśli wytrzymałaś do dzisiaj, to masz świetną tolerancję na PiS i nie opowiadaj, ze Ci teraz duszno, jak ludzie już w 2015 nie mieli czym oddychać
        • fragile_f Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:21
          Wyjechałam parę lat temu i nie żałuję, dziękuję bardzo. Aha, tradycyjnie co roku biorę jakieś zlecenie z Polski, zazwyczaj jak zaczynam tęsknić, i tak w połowie roboty chęć powrotu mi przechodzi big_grin W najlepszym przypadku na etapie płacenia faktury.
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:27
        Dlaczego Monachium lub Frankfurt? Miasta czy bardziej pod? To chyba dość drogie miasta.
        Mnie bardzo podobały się okolice Norymbergii. Bawaria uchodzi za drogą, ale czy wsie lub małe miasteczka rownież?
        • fragile_f Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:55
          Głównie ze względu na dostępność pracy, plus ja nie trawię psychicznie małych miast. Muszę mieć anonimowość i dostępność określonych produktów, żeby normalnie życ.
          • clk Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 10:18
            Monachium jest piękne ale jeśli chodzi p rynek mieszkaniowy koszmarnie drogie.
            Lepiej inne miasta w Bawarii tez ładne i dobrze się żyje
            • fragile_f Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 21:10
              Jasne, ale pisalam o tym co ja bym wybrala, a nie co polecam innym smile mam taka pracę, ze tylko 10-15 miast na świecie wchodzi w rachubę i wszystkie są duże.
    • daniela34 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:26
      Jeśli chodzi o palenie byle czym to przemyślałabym te okolice Gorlic
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:29
        Dokładniej myślalam o Uściu Gorlickim, Wysowej. Tam też jest smog? No gazyfikują się dopiero..
        • daniela34 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:32
          Smog to jest zależny od wielu czynników, ale palą raczej takim samym syfem jak w Twoich okolicach.
          Dwa, jeśli to decyzja na lata, to przemyślałaś kwestię szkoły dziecka (zwłaszcza średniej) i dojazdów do niej.
        • biala_ladecka Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:37
          Dzizas koniec swiata. Spedzilam tam tegoroczne wakacje. Wysowa piekna ale nie, nie i nie.
          • strumien_swiadomosci Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 21:20
            Mam olbrzymi sentyment do Gorlic i okolic, ale to faktycznie jest koniec świata. Komunikacja publiczna miedzy tymi wioskami a miastem jest fatalna, dojazdy do szkoły byłyby mocno uciążliwe. Sam poziom szkół też nie powala, zresztą to małe miasto powiatowe, więc nie ma co oczekiwać cudu.
            Dojazd do Krakowa też słaby. Właściwie Gorlice są dla mnie modelowym przykładem miasta wykluczonego komunikacyjnie.
            Za to powietrze jest tam nieźle, byłam ostatnio właśnie w Wysowej zimą, przy takiej zdecydowanie "smogowej" pogodzie (zimno, sucho i bezwietrznie) i powietrze było ok. Choć wiadomo, że to przykład jednostkowy.

            Dla mnie to miejsce do zamieszkania dla samych dorosłych i to zdecydowanie odludków.
            • daniela34 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 21:30
              Zdaje się jeden przewoźnik (Voyager) im padł teraz. Bo już nie widuję ich autokarów
              • strumien_swiadomosci Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 22:02
                Nie jestem na bieżąco, sprawdziłam z ciekawości rozkład PKP - są całe 2 pociągi dziennie (albo połączenia typu 10h w drodze!). Mówimy o komunikacji w obrębie jednego województwa, do/z miasta wojewódzkiego. Już abstrahując od tego, ze stacja w Gorlicach jest właściwie poza miastem.
                Dramat po prostu.
                • daniela34 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 22:14
                  Ja sobie też sprawdziłam. Autokary Voyager jeżdżą, ale nie do Krakowa jak przedtem, a tylko z Gorlic do Nowego Sącza i z Wysowej właśnie do Gorlic. Czyli tak jak piszesz- komunikacja z miastem wojewódzkim leży i kwiczy. Pandemia chyba dała w kość, bo przedtem jednak było lepiej. Może się i odbuduje, ale kiedy to będzie?
                  Dla mnie te okolice są fajne na wypad albo wakacje właśnie. Ale mieszkać tam na stałe? Jednak nie.
                  • ninanos Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:37
                    W Nowy Sączu są dwa dobre LO (jedno nawet bardzo dobre) i technikum elektryczne w czołówce rankingu.
                    • daniela34 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:40
                      W Nowym Sączu owszem, w Gorlicach LO tez bylo niezle (nie wiem jak teraz), ale dojazdy z Wysowej do Sącza czy Gorlic mogą być problentyczne, zwłaszcza w zimie.
                    • sumire Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:52
                      Ale to kawałek drogi jednak, sporo na codzienne dojazdy z Gorlic czy tym bardziej z Wysowej.
                      • daniela34 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:05
                        No właśnie. Ja znam te drogi, jeżdżę tamtędy. I dopoki warunki są ok, to spoko, ale zimy to tam nadal są i wtedy już nie jest tak wesoło. Autorka ma dobry samochód, ale niekoniecznie bedzie mogła być taksówką dla licealisty, a z autokarami bywa tak, ze maja spore opóźnienia jak na drodze jest słabo.
    • gaskama Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:31
      Niemcy albo Austria. Świetny wybor. Ja w obu krajach czuje się dobrze. Mentalnie bliżej mi do tych narodowości niż do PL. Nie zastanawiaj się. Tu zrobili takie bagno. Syna tez namawiam na jeden z tych krajów albo ba Danie. Nam koleżanki, które się wyniosły i żadna nie żałuję. Gdybym nie miała starych i schorowanych rodziców tez bym spierniczała. Tu nic dobrego już nie będzie.
      • stavros2002 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 21:31
        Mentalnie bliżej? Dobrze wiedzieć.

        "Pierwszą ofiarą Hitlera było państwo, a nie społeczeństwo, bo społeczeństwo austriackie sympatyzowało z Niemcami. Podczas Anschlussu nie padł ani jeden strzał. […] Austriacy stanowili osiem i pół procent ludności Rzeszy, natomiast w SS i w innych formacjach bezpośrednio odpowiedzialnych za zbrodnie ich udział w stosunku do liczby ludności był trzy albo i czterokrotnie wyższy od Niemców. […] Dwie trzecie dowódców obozów zagłady stanowili Austriacy.

        To słowa Szymona Wiesenthala, którego autorka książki Między Placem Bohaterów a Rechnitz. Austriackie rozliczenia, Monika Muskała, świetna tłumaczka literatury austriackiej, poprosiła o komentarz do sześćdziesiątej rocznicy Anschlussu. "

        "Rytuały wybebeszania stały się dla wielu austriackich artystów głównym rodzajem ekspresji: na nich oparty jest Teatr Orgii i Misteriów słynnego akcjonisty Hermanna Nitscha (rozpięte na krzyżach ciała zwierząt, z których wylewają się wnętrzności i krew). Przekraczanie granic przedstawialności, samookaleczenie, intymna przemoc, fizjologia – to motywy prac Güntera Brusa i Rudolfa Schwarzkoglera.
        Drugą stroną defekowania, rzygania, wybebeszania są austriackie wylizane i wyczesane grządki i trawniki, wypucowane podłogi, wytrzepane chodniki; to szorowanie, czyszczenie, o którym Jelinek pisze w Amatorkach; brigitte (małą literą, bo to tylko kryptonim jednego z wariantów losu kobiety na wsi, w Austrii, lata sześćdziesiąte), narzeczona heinza:

        gównianą szczotką ochoczo czyści muszlę klozetową […] niedobrze jej od tego całego gówna, które przez tydzień nazbierało się w trzyosobowym gospodarstwie domowym […] matce heinza brigitte wchodzi do tyłka, ale tam nie znajduje niczego poza tym samym gównem co w muszli którą właśnie czyści. "

        Kościec państwowy i społeczny był i jest w Austrii nieporównanie mocniejszy niż w Polsce, tożsamość nieporównanie bardziej osadzona, instytucje państwa podobnie. Literatura była wobec Austro-Węgier zjadliwa, kpiąca, buntownicza, nostalgiczna; autorzy używali różnych uczuć i tonów, bo monarchia budziła różne uczucia. Od lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku chyba najlepiej słyszalna jest literatura buntu wobec Austrii milczącej o swojej nazistowskiej przeszłości, o swoich trupach w piwnicy i w szafach, o tym, jak bardzo jej kultura jest antyludzka, jak bywa mordercza dla wrażliwości. Pisarze mówili o swojej odrazie do Austrii, tej wyszorowanej szczotką klozetową, szczoteczką do paznokci i do zębów, a jednak brudnej, zapchanej emocjonalnie, intelektualnie, umysłowo."
        • gaskama Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 23:10
          ? Cos ci się wkleiło?
        • tiszantul Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 23:24
          Ciekawy temat. W latach 30. też pewnie byli Polacy, którym było "mentalnie bliżej" do Niemców. Musieli się potem mocno zdziwić. Zdziwienie było tym większe, że przecież czuli taką bliskość z Niemcami.
          Oczywiście była to "zupełnie inna sytuacja"
          • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 08:52
            Twojemu panu mentalnie najbliżej do Berii.
            Sowiecki trolu wypier *****!!!
          • leosia-wspaniala Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 18:56
            > W latach 30. też pewnie byli Polacy, którym było "mentalnie bliżej" do Niemców.

            Byli. Dziś ich czcicie jako "żołnierzy wyklętych".
        • ichi51e Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 10:50
          Ale ci sie skleilo... w jednej czesci o Hitlerze w drugiej o Nitschu ktory wlasnie byl I jest maksymalnym buntem przeciwko katolickiemu zaklamaniu regulom i zasadom. Czemu nie napiszesz o Klimcie Wagnerze Freudzie I Mozarcie? Coz trzeba czytac cos wiecej niz nacjonalistyczna propagande...
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 08:48
        Mieszkałaś może w Austrii? Chciałabym gdzieś w okolicy Alp zamieszkać. Tyrol to w ogole cudnie.
        • gaskama Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 11:26
          Nie, mieszkałam długo w Niemczech. Ale to było dawno. Od 15 lat jeżdżę do Austrii na narty. Mam kupę znajomych w De i koleżankę w Innsbrucku. Tam życie jest po prostu łatwiejsze. Mniejszy wyscig szczurów, ludzie 100 razy bardziej prospoleczni. Jeśli się wahasz, nie czekaj za długo. Dziecko raczej nie będzie chciało wracać. Znam kupe studentów, którzy już nawet po zwykłym Erasmusie nie chcą wracać do PL.
          • riki_i Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 13:32
            gaskama napisała:

            > Znam kupe studentów, którzy już nawet po zwykłym Erasmusie nie chcą wr
            > acać do PL.

            Chyba studentki po udanym romansie.
            • gaskama Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 14:35
              Coz ty jako gołodupiec nie masz szans na romans ze studentka. Zazdrość.zżera.
        • zlota.ptaszyna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:41
          ale ty w ogole nie bierzesz pod uwage co chcialoby dziecko, helou?
          • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 21:17
            Dziecko ma narazie 7 lat. Uwielbia przyrodę i górskie widoki. Po raz pierwszy w zyciu chcę zdecydować zgodnie z tym co ja chcę i czego pragnę. Nie powinnam, nie bo cos tsm jskies zobowiazania. Dziecku bedzie wszędzie lepiej niz tu z toksyczną rodzinką wokoło i zmanierowanymi rodzicami rowiesników, którzy wiszą na dzieciach.
            Moje dziecko za 10-12 lat wybędzie z domu, wtedy dla mnie bedzie za późno na zmiany.
            • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 23:10
              No to do dziela. Realizuj swoj plan.
            • ichi51e Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 10:53
              No jedyny plus ze dziecko zna nimiecki. Decyduje sie raczej szybko bo podstawka 4 klasowa czyli w niemieckim systemie on juz jest w drugiej klasie.
    • malia Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:37
      Masz idealną sytuację, możesz pracować gdzie chcesz, żadnych obciążeń. Ja bym wybrała południe Niemiec lub Czechy
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 21:09
        Dobrze czuję się w towarzystwie Niemców.
        Zdecydowanie lepiej niż wśród Polaków.
        Południe Niemiec tzn? Gdzie? Jakie rejony są widokowe, podobne do Beskidów? Niezbyt tłoczne?
        Znacie ceny najmu? Czy trudno jest wynająć mieszkanie od gminy?
        • szybki-lisek Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 11:50
          Jeśli mówicie pi niemiecku, to Niemcy! A zresztą, szybko się nauczycie ,to fajny jezyk. Ja bym się ani chwili nie zastanawiała nad Polską. Niestety nie mam doświadczenia w mieszkaniu w krajach niemieckojęzycznych, poza nartami i wycieczkami, ale wiem ze Austriacy nie przepadają za nami, Polakami. Możesz nie zaaklimatyzować się do końca w takiej społeczności, zwłaszcza w nalej alpejskiej wiosce. No ale z drugiej strony tam też już pelno uchodźców i jakos żyją. Ale w dużym, niemieckim mieście? Ja bym brała Berlin!🤣
          • alpepe Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 12:13
            Ja tam odradzam Berlin, zarobki takie se, lewactwa dymiącego za to pełno. Gdyby nie to, że córka młodsza tu w szkole, starsza ma zamiar w tym roku tu studiować, a ja mam przyjaciela, który ma dzieci też tu, to bym wybyła.
            • riki_i Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 13:34
              Berlin w większości to porażka. A mało kogo stać na Zehlendorf.
              • alpepe Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:07
                Jakbym już miała wybierać, wybrałabym Grunewald wink
          • ichi51e Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 09:48
            Nie znam niemieckiego wiec ciezko mi sie wypowiadac co tam ludziom w duszy gra ale moje wrazenie jest ze albo Austriacy generalnie nie lubia nikogo albo po prostu sa dosc niezrozumiani. Akurat Polacy duzo wiedza o historii Austrii i generalnie czuja przed cesarstwem respekt a to zawsze krok w dobra strone. Austriacy sa generalnie trudni ale spoko - Wieden to taka Warszawa ++ nie Zachod ale Europa środkowa. Dobrze byc wierzącym.
        • iuscogens Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:20
          A Co Niemcy też się dobrze czują w twoim polskim towarzystwie? Czy jednak wolą Niemców? wink
    • caponata75 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 20:50
      Jeśli Niemcy, to polecam Freiburg. Moim zdaniem najładniejsze miasto, pięknie położone, cudowna pogoda, latem nie za daleko do Włoch czy Francji, dobre wina, zielono, urokliwie, zimą narty w Schwarzwaldzie. Klimat łagodny, ludzie wmili, oczywiście trafić można różnie. Jeśli chodzi o kształcenie najlepszy system szkolnictwa ma Bawaria, ale Badenia też jest niczego sobie, znam kilka osób które zrobiły fajne kariery w metropoliismile Właśnie, wszyscy znajomi z Freiburga to świetni, otwarci ludzie w przeciwieństwie do np. osób z Hamburgawink
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 21:12
        Właśnie Badenię rozpatrywałam. Okolice Freiburga czy samo.miasto? Jak wyglądają ceny nieruchomości? Samotna matka z dzieckiem może liczyć na jakieś spoldzielcze mieszkanie?
        Mąż raczej w DE osiądzie i dlatego też to dla mnie dobre rozwiązanie, aby miał bliżej syna. No i synek ma obywatelstwo. Czy to będzie mialo jakieś znaczenie..w sensie statusu? Zawierania znajomości i dostępności jakiś grup rówiesniczych?
        • caponata75 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 21:24
          Nie dam Ci gwarancji, że Twoje dziecko i Ty świetnie się tam zintegrujecie. Mam wrażenie, że wielu Niemców jest już zmęczonych obcokrajowcami i ich zainteresowanie jest czysto kurtuazyjne. Jednak gdybym ja mogła wybrać miejsce do mieszkania wybrałabym Freiburg.
          Jeśli chodzi o mieszkania, to ostatnio mocno podrożały, ale i tak jest taniej niż w Manachium czy Frankfurcie.
          Znasz niemiecki? jeśli tak to poczytaj tu: www.freiburg.de/pb/,Lde/-/205332/;vbid618
          • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 21:28
            Dzięki. Domyślam się własnie, ze Niemcy mają przesyt. Syn jednak jesli nauczy się niemoeckiego to w zasadzie bedzie Niemcem.
            Dziekuję. Poczytam
            • stavros2002 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 22:28
              Niemcem, takim prawdziwym aryjskim.
              • riki_i Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 13:36
                stavros2002 napisał:

                > Niemcem, takim prawdziwym aryjskim.


                Bez wątpienia.
            • zlota.ptaszyna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:46
              ale ojciec jest niemcem i dziecko ma niemiecko brzmiace nazwisko?

              nazwisko nie wyrozniajace sie to podstawa przetrwania, serio

              • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 23:22
                Ojciec jest Polakiem z niemieckim obywatelstwem. Nazwisko brzmiące niemiecko, spolszczone.
        • jolinka102 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 09:10
          Spoldzielcze mieszkanie? Raczej mozesz zapomniec. Istnieje wprawdzie pewna ilosc mieszkan socjalnych, ale do nich jest bardzo dluga lista chetnych. Po kryzysie z uchodzcami sytuacja na rynku mieszkan socjalnych jest dramatyczna.
          Jezeli zamierzasz mieszkac w DE to musisz miec min. 1000€ na wynajem mieszkania.
          Obywatelstwo twojego syna nikogo nie bedzie interesowac. W Niemczech mieszkaja miliony ludzi bez obywatelstwa i nie zamierzaja tego zmieniac.
          • astomi25 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 09:32
            Nieprawda. Obywatelstwo jednak troche zmienia. Znam ludzi, ktorzy wlasnie wyjezdzali " na obywatelstwo", nie znajac jezyka ani nie majac pracy. Zaczynali od hartz4. Niektorzy potem poszli do pracy, inni nie uncertain
            Inna prawa, ze to nie koncert zyczen i nie bedzie tak, ze chcesz mieszkania ale we Freiburgu, bo tam ci sie podoba.
            • jolinka102 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 10:18
              No musze przyznac, ze z ludzmi pobierajacymi Hartz 4 nie mam do czynienia, wiec sie nie wypowiem. Autorka ma dochody i domyslam sie, ze zyje na lepszym poziomie niz towarzystwo pobierajace zasiliki dla nierobow i zakladam, ze przeprowadzka ma polepszyc jej standard zycia, a nie pogorszyc.
              Mam kolezanke, ktorej maz przyjechal tu do pracy, ona po pol roku dolaczyla do niego. Kolezanka byla w Polsce na wychowawczym i po przyjezdzie do De urzad pracy na podstawie zarobkow z Polski wyplacal jej przez jakis czas zasilek dla bezrobotnych. Mysle, ze dla mieszakncow UE tez jakis dostep do Hartz IV jest zagwarantowany.
              Mam wielu znajomych, ktorzy przyszli na swiat w DE i nie posiadaja niemieckiego obywatelstwa i nie maja z tym zadnego problemu.
              Osobiscie rowniez nie wiem do czego potrzebne byloby mi niemieckie obywatelstwo.
              • astomi25 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 10:47
                Ja mialam zawodowo akurat do czynienia z takimi ludzmi. Otoz niekorzy wyjezdzaja do meza/ zony. Inni, bo znalezli prace. A jeszcze inni, bo odkryli ze maja Niemcow wsrod przodkow. Staraja sie o obywatelstwo i nalezy im sie wszystko - sa na rowni z kazdym innym obywatalem niemieckim.
                Jasne, ze ob.nie jest potrzebne, ludzie bez urodzeni tutaj maja, prawo stalego pobytu, wiec to jakby byli obywatelami. Inna rzecz, jak ktos chce przyjechac z innego kraju i chce np mieszkanie spoldzielcze.
                Autorko - na 100% bedziesz musiala wynajac na wolnym rynku. No chyba ze kupisz.
                • astomi25 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 10:48
                  Przecinek zupelnie nie w tym miejscu. Pierwotnie to bylo inne zdanie😬
                • jolinka102 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 12:41
                  Ja nie mam niemieckiego obywatwlstwa i nie czuje sie w zaden sposob dyskryminowana. Prawo stalego pobytu raczej nie dotyczy mieszkancow UE.
                  Na obywatelstwo to wyjezdzali ludzie przed czasami UE.
                  • astomi25 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 14:40
                    No tak, ale wlasnie teraz niektorzy wyjezdzaja na obywatelstwo, jesli chca sobie poprawic zycie, a jezyka nie znaja i nie zaczynaja od pracy wink
                    Panstwo wtedy pomaga na starcie. Wiekszosc zaczyna od socjalu, ale tez potem po kursie jezykowym, znalezieniu pracy, staja na wlasnych nogach. Polakowi, Rumunowi czy Czechowi ot tak nie pomoga, mimo iz to unijne kraje wink
              • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 11:38
                >Osobiscie rowniez nie wiem do czego potrzebne byloby mi niemieckie obywatelstwo.<
                W obecnej sytuacji prawnej - która może się nie zmienić przez wieki, a może się zmienić za 3 lata - obywatelstwo nie ma znaczenia, istotnie. Ale w okolicznościach ostrokryzysowych, rewolucyjnych, wojennych etc. - a jakże, moze się zmienić radykalnie. Parę drastycznych przykładów:
                Polacy którzy nie uzyskali potwierdzenia obywatelstwa po powstaniu państwa polskiego w 1918 nie byli przez Polskę przyjmowani w latach 30, kiedy trwała akcja polska i około 100 000 rodaków dało głowę. Uważano, że to ciemne pospólstwo, a sowiecie na pewno wepchnęliby z nimi szpiegów.
                Polacy z kresów/uciekinierzy z 39, którzy przyjęli obywatelstwo ZSRR mieli potem ogromne kłopoty z repatriacją, bo z kolei nie puszczały ich sowiety.
                Mieszkający np. we Francji czy Bułgarii Żydzi mieli mimo okupacji niemieckiej zupełnie inną sytuację w zależności od paszportu.
            • alpepe Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 10:34
              Z ALG2 jest tak, że obywatelowi niemieckiemu należy się, jak psu micha, innym, jeśli przepracowali przynajmniej pół roku i są zameldowani w DE.
              • jolinka102 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 12:51
                Wierze Ci, osobiscie nie znam tematu i mam nadzieje, ze nigdy nie bede sie musiala z tym problemem skonfrontowac.
                Mysle jednak, ze mytoya nie zamierza i nie moze pobierac zasilku na dziecko. Zarowno ona jak i ojciec dziecka maja dochody wiec obywatelstwo syna nie ma tu znaczenia.
                • astomi25 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 14:42
                  Niby nie, ale dziecko nie bedzie mieszkac z ojcem, wiec mama musi miec dochody.
                • alpepe Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:09
                  Ja to pisałam do astomi25. Sama musiałabym najpierw sprzedać swoje nieruchomości w B., by móc pobierać ALG2, więc też tematu osobiście nie znam aż tak dobrze ;D
                • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 23:28
                  Obywatelstwo nie daje synowi chyba żadnych bonusów np. w szkole albo gdzieś indziej poza tozsamością i pewnie łatwiejszą aklimatyzacją. Czy może do czegoś się przydaje poza niemieckim paszportem?
        • zlota.ptaszyna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:44
          obywatelstwo swoja droga ale czy imie i nazwisko taki a la niemieckie ma?
          mam nadzieje ze nie ma na imie krzysztof albo lukasz?
          • alicia033 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:32
            zlota.ptaszyna napisała:

            > mam nadzieje ze nie ma na imie krzysztof albo lukasz?

            a czemuż to nie?
            Jakoś Podolskiemu ani imię ani nazwisko nie przeszkodziło w wejściu do reprezentacji Niemiec w piłce kopanej.
            • myslozbrodniarka Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 18:50
              lukas Podolski
              • alicia033 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 19:07
                no i jaki z tym masz problem? Bo Niemcy - żadnego nie mają.
                • ichi51e Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 18:58
                  Jakby w Niemczech samo Mullerzy mieszkali a w Polsce Kowalscy... (facepalm) Johann Josef Wenzel Anton Franz Karl, Graf Radetzky?
          • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 23:30
            Imię ma ładne, bardzo europejskie. Nazwisko niemieckie, po wojnie spolszczone. Także ten...nosa buraczanego ani łysiny nie ma i raczej mu to nie grozi 😏
      • tiszantul Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 23:45
        "Klimat łagodny, ludzie wmili, oczywiście trafić można różnie"

        Dziadkowie tych miłych Niemców również bardzo mili smilesmile
      • myslozbrodniarka Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:26
        >Klimat łagodny, ludzie wmili

        Lubią Polaków? Bo w okolicy Augsburga patrzą z góry na Słowian.
        • alina460 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 17:56
          Jak wszyscy Niemcy.
        • folivora Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 01:00
          myslozbrodniarka napisała:

          > >Klimat łagodny, ludzie wmili
          >
          > Lubią Polaków? Bo w okolicy Augsburga patrzą z góry na Słowian.

          Bo tam górzyście jest, a może ty po prostu niska jesteś big_grin
          Co za bzdury, rany. Piszecie o przeprowadzce do Niemiec jakby wiązała się też z podróżą w czasie do lat 30-tych XX wieku big_grin
        • smillla Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 08:46
          Że też "patrzenie z góry" może kogoś przejmować! Niech sobie patrzą jak chcą, ale niech przestrzegają prawa i porządku i niech moje życie upływa w dobrze zorganizowanym państwie, a nie wśród buractwa, cwaniactwa, chaosu, niewydolności instytucji oraz ludzi, którzy może i patrzą bez wyrazu, ale dają popalić i swoim nieskrywanym prostactwem, ostatnio kanonizowanym przez demokratycznie wybrane władze.
          • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 00:31
            Podpisuję się. Obmierźli mi polacy, mierzi mnie, że nie pamiętają o swojej tak nieodległej historii i dają się mamić kanaliom. To chyba to przyzwolenie i promowanie najgorszych postaw, chamstwa i buractwa przez władzę tak suwerenowi w duszy gra.
            Bezsilność wobec tej sytuacji mnie przytłacza, a mam przeczucie że ta kula sniegowa dopiero się rozpędza. Daję sobie maks rok na zwinięcie żagli w PL.
            • tiszantul Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 18:19
              "Podpisuję się. Obmierźli mi polacy, mierzi mnie, że nie pamiętają o swojej tak nieodległej historii i dają się mamić kanaliom. To chyba to przyzwolenie i promowanie najgorszych postaw, chamstwa i buractwa przez władzę tak suwerenowi w duszy gra.
              Bezsilność wobec tej sytuacji mnie przytłacza, a mam przeczucie że ta kula sniegowa dopiero się rozpędza. Daję sobie maks rok na zwinięcie żagli w PL"

              Osoby, które chcą wyjechać, wyjeżdżają, a osoby, które chcą sobie popisać, piszą na forach. Teraz nie możesz wyjechać, bo to i tamto, a za dwa lata nie będziesz mogła wyjechać, bo coś jeszcze. Poziom emocji w postach wskazuje, ze chodzi wyłącznie o ekspresję i nic więcej
              • tiszantul Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 18:24
                Im więcej będziesz pisać na forum i im większe będą emocje w tych wpisach, tym prawdopodobieństwo wyjazdu będzie niższe. Ludzie którzy chcieli wyjechać już wyjechali. Ty możesz najwyżej popisać, ze wyjedziesz może za rok, a może za dwa. Wyjedziesz z niechęci do PiSu akurat jak opozycja wróci do władzy. Rozumiem, wielkie zgliszcza, których żadna opozycja nie będzie w stanie odbudować...
                • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 10.02.21, 23:55
                  Stara ty się tym bardziej podniecasz niż ja. Chyba to twój czuły punkt. Ale nie martw się, skoro tak bardzo ci zależy to pozwolę ci mnie spakować, podzwigać wszystko i zorganizować transport. Ulży ci tiszku
            • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 18:35
              >To chyba to przyzwolenie i promowanie najgorszych postaw, chamstwa i buractwa przez władzę tak suwerenowi w duszy gra.
              Bezsilność wobec tej sytuacji mnie przytłacza, a mam przeczucie że ta kula sniegowa dopiero się rozpędza. <
              Zgadzam się z tym.
    • kamin Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 21:12
      Twoja praca online jest w polskiej firmie? Jeśli tak, to czy dasz radę z polskiej pensji utrzymać się w Niemczech, zwłaszcza skoro celujesz w Monachium, które jest drogie?
      Beskid Niski to opcja po moim trupie. Znaczy bardzo lubię, ale na wakacje.Za to kuszące wydają mi się niezbyt duże miasteczka na dolnym Śląsku typu Bolesławiec. Do Niemiec blisko, w góry można wyskoczyć, na miejscu normalne licea, kina, domy kultury, baseny itp.
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 21:19
        Beskid mi się właśnie wakacyjnie podoba. Ale czy dobrze by się tam żyło na codzień? Jacy są "tubylcy"?
        W DE bym pracowała w DE online i w PL. Ale raczej w DE. Mam uniwersalną działaność, do tego planuję się rozwijać w jakimś medycznym kierunku, taki plan B.

        Monachium zbyt duże. Raczej prowincja pół h większego miasta ale nie aglomeracji.
        • sumire Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 10:41
          Słowo klucz - wakacyjnie.
          Beskid Niski jest przepiękny, ale tam praktycznie nic nie ma. I jesteś totalnie zależna od samochodu, bo zbiorkom tam nie istnieje. Fajne miejsce, ale dla samotników, którym do szczęścia wystarczą widoki.
          • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 12:38
            Ja jestem takim samotnikiem 🙂. Kiedyś byłam meeeega towarzyska ale że nie umiem dobierać sobie znajomych ani przyjaciół to poucinałam wiele relacji. Została garstka z dawnych lat.
            • feiticeira Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:58
              Ty tak, ale syn zaraz będzie nastolatkiem i nie będzie chciał w sobotę wieczorem siedzieć z mamusia przy kominku smile

              Ja też chętnie wynioslabym się na wieś zabita dechami, 2 km od najbliższego sąsiada, ale zrobię to dopiero jak się usamodzielni moje dziecko. W mieście ma szkole (nawet, jeśli zdalna), kolegów i koleżanki, w mieście może realizować swoje hobby, w mieście samo może pojechać w różne miejsca komunikacja miejska, na wsi tego by nie było, zwłaszcza na takiej prawdziwej wsi, gdzie w klasie są dzieci z 20 różnych wiosek położonych przy drodze o ostatniej kolejności odśnieżania.

    • kryzys_wieku_sredniego Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 21:22
      Jak dziecko ma 8 lat, to zanim ogarniesz budowę i przeprowadzkę będzie mial 10, a po kolejnych 3 latach pójdzie do szkoly średniej. Uzdolniony matematycznie czyli wybierzesz lokalne liceum czy gdzies w mieście. Nie widzę nastolatków u nas na wsi, chyba, że wracają z miasta wieczorem.
      Znam osobiscie rodziców - jak ty - praca on line, mają mieszkanie w jednym z top. 10 polskich miast, a od 10 lat jeżdżą sobie z dzieckiem, tam gdzie szkola tam i oni. Dziecię zdolne wiem, że byli nawet w azji, bo dzieć 2 semestry tam miał, on na kampusie z kumplami oni wynajeli mieszkanie - fajne życie, dziecko ich lubi i się cieszy że są +- 50 km a mie 5000 km.
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 21:27
        Mam mieszkanie w stolicy. Na czas szkoły średniej możemy wrócić do Wawy. U mnie na wsi szkoła kiedyś trzymala poziom. Teraz to dramat. Przy podstawie programowej i nieogarniętym dyrektorze - szkoła staje się ruiną, nauczyciele robią co chcą, mamusie grzecznie przytakują, a dzirciaki nosami już ryją..
        Na ten rok mamy nauczanie domowe, sama uczę dziecko. Mamy kontakt z nauczycielem. Chwalę sobie. Od marca wróci piłka i basen bedzie ok.
        • klaramara33 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 21:39
          Na Mazurach w dobrze rozwiniętym mieście jest super, wiele osób tam się wprowadza zachwyceni miastem położonym nad pięknym jeziorem, z fajnymi knajpami, wieloma atrakcjami.
        • sol_13 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 05:13
          Czemu nie wrócisz w takim razie do Wawy na ta chwilę? Bedzie lepsza szkoła i mniej smogu.
          • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 08:56
            Ha! Od 4 lat eksmituję niepłacących lokatorów. Pewnie z rok jeszcze to zajmie.
            Jeszcze Olsztyn zostaje smile ewentualnie. Mąż stamtąd pochodzi. Nawet na swieta tam bylam. Fajne miasto z potencjałem.
            • sol_13 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 10:03
              mytoya napisała:

              > Ha! Od 4 lat eksmituję niepłacących lokatorów. Pewnie z rok jeszcze to zajmie.

              No wez nie zartuj nawet. Ukraincow im wprowadź albo jakichś innych milych panow.
              • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 12:36
                Tjaaaa dzieki za dobre rady.
                Mało znasz realia. Oglądnij pare programow tv. W kilku występowałam. Mąż ma wyrok za nękanie dzięki takim radom.
                Najemca to PAN.
                • sol_13 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 14:04
                  Wynajmuje dwa mieszkania od 10 lat, nieplacacy trafił się raz na samym początku i szybko się ich pozbylismy. Mediow im nie mozesz odłączyć?
                  Sorry ale sytuacja dla mnie z gatunku niewyobrazalnych zeby ktos mi 4 lata nie płacił za MOJE mieszkanie i sobie spokojnie tam siedzial, a ja ponosilabym koszty z tego tytułu.
                  • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:39
                    Wyobraź sobie że odcięty jest prąd gaz i ciepła woda. Mają prowizoryczne drzwi z dykty. Ale przez lata broniło ich Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów i komuch Ikonowicz. Masz fart, że nie trafiłaś na wariatów jak ja.
                    Zresztą moja sprawa jest głośna. Byłam w tvn uwaga i Interwencji. W 2016 gazeta mnie obsmarowała jako kamienicznika.
                    Też kiedyś uważałam że sobie poradzę i załatwię sprawę szybko. Gó...no prawda!
                    Jak ludzie kupują mieszkania pod najem jako inwestycja to ja tylko z politowaniem patrzę.
                  • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:40
                    Aha polecam lekturę ustawy o ochronie praw lokatorów i prawie posiadania. Bo jak wynajmujesz mieszkanie to praw do niego nie masz praktycznie żadnych, a obowiązki jedynie. To już nie jest TWOJE MIESZKANIE
                    • sol_13 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:25
                      Współczuję.
                      Musi to być jakaś mega patologia, skoro brak mediów i drzwi z dykty im nie przeszkadzają. Nie ma szansy na rozwiązanie tego?
                      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 23:35
                        Była para z dzieciakami, została sama babka. Totalna wariatka. Serio psychiczna jest. Wszyscy się jej boją...drze japę non stop..udaje że nie rozumie polskiego. No ale powoli sprawę rozwiazuję, w dość perfidny sposób ale muszę odzyskać to co mi ukradła. Wymaga to cierpliwości, delikatności i na koniec super prawnika. Chodzi o ok. 120k więc muszę ostrożnie działać.
                        Zdobyłam wiedzę i know how co do praw najemców, sposobow działania i praktykę sądową, że chyba zacznę profesjonalnie się tym zajmować 😏
                        • smillla Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 09:02
                          I po czymś takim nadal rozpatrujesz Polskę jako okoliczności i mentalności, wśród których chciałabyś żyć? Tu chcesz widzieć swoje dziecko, wnuki i prawnuki?...
                          Nie szkoda dobrych genów?
                          • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 00:36
                            Mam wiele do przemyślenia po tym wątku. Polska raczej nie wchodzi już w grę. W Niemczech będę mogła żyć na lepszym poziomie, cywilizacyjnym i zdrowotnym. Jedynie co to przyglądam się Saksonii i Południowi Branderbrurgii..ze wzgledu na pracę chciałabym być tak max 1.5 h od polskiej granicy. Przynajmniej na początku.
                            Za 500 euro można piekne mieszkanie wynająć, duże, widne w odnowionych kamienicach.
                            • astomi25 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 05:22
                              To co napisze, jest bardzo niepopularne na tym forum, bo zaraz zleca sie niektore nicki i beda przekonywac ze ddr to syf.
                              W Niemczech mieszkam od ponad 20 lat. Pare lat w Badenii i Nadrenii Palanytancie.
                              Nieprawda ze ludzie na zachodzi sa mili i cud orzeszki a na wschodzie nie. Ja mialam sama przykre doswiadczenia z zachodem, lacznie z glupimi paniami w przedszkolu ktore mi wmawialy, ze MUSZE do dziecka po niemowiecku mowic. Nie wiem jaki mialy problem, bo akurat corka juz w wieku 2 lat mowila wspaniale, lepiej niz niejedno 4-5 letnie dziecko, slyszace na codzien tylko niemiecki.
                              To i jeszcze ceny nieruchomosci na zachodzie sprawily, ze wrocilam blizej Polski.
                              Tutaj mieszkam od 2007 roku. W Brandenburgii. Cenie sobie bliskosc Berlina, bliskosc Baltyku, Szczecina.
                              Jezdze do polskich kosmetyczek czy fryzjerow, bo mi nawet blizej niz do dobrego w Niemczech.
                              Pelno tu lasow i jezior. Stac nas bylo na wybudowanie domu jaki chcielismy.
                              Oboje mamy pewna prace, na serio nie ma na co narzekac. Z kolei przyjaciolka znalazla prace w Zelle ( poludniowa Brandenurgia) i tak sie jej spodobalo ze zamiast dojezdzac z Polski, przeniosla sie tam na stale.
                              Lubie poludnie Niemiec, Austrie, ale.na urlop.
                              Do zycia wole spokojniejsze miejsce.
                              Mamy rodzine tez w Saksonii w Dreznie,( oraz okolice), tez nie maja na co narzekac i zyja szczesliwie.
                              • astomi25 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 05:23
                                Palatynacie., lit.
                              • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 00:02
                                Astomi dziękuję Ci za ten wpis. Ostatnie wieczory spędziłam szukając mieszkania do wynajęcia i mysląc. Chciałabym właśnie zamieszkać w Niemczech ale tak maks 1.5 h od granicy z Polską. Saksonia lub Branderburgia właśnie..tak wypada smile. Podpowiesz czym się kierować wybierając miasto, miasteczko? Lepsze małe czy większe? Napewno żadna aglomeracja ani duże miasto. No i tyle wiem smile patrzyłam sobie na mapę, na satelitę ale za cholerę nie wiem czym się kierować.
                                • zlota.ptaszyna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 10:53
                                  a co ojciec dziecka na te pomysly?
                                  skacze z radosci czy zalamany?

                                  a nie mozecie razem ustalic gdzie by bylo najlepiej dla WAS OBOJGA zeby dziecko mieszkalo, myslisz ze syn nie potrzebuje ojca?
                              • snakelilith Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 12:16
                                astomi25 napisała:

                                >
                                > Nieprawda ze ludzie na zachodzi sa mili i cud orzeszki a na wschodzie nie. Ja m
                                > ialam sama przykre doswiadczenia z zachodem,

                                To twoje osobiste doświadczenie. Ja mam zupełnie inne. Mieszkam w Niemczech ju ponad 30 lat, znam ten kraj dobrze, rozumiem też wiele lokalnych dialektów, znam mentalność ludzi i dla mnie wschodnie landy są tylko po moim trupie.
                                Krajobrazowo na pewno mają coś do zaoferowania, ale Niemcy są WSZĘDZIE pięknym krajem, nie ma regionu, który byłby brzydki i nieatrakcyjny. We wschodnich landach przeszkadza mi np. bardzo klimat, cenię sobie atlantycki wpływ na zachodzie, łagodne, zielone zimy i wczesną wiosną. Przyjeżdżdżając do Berlina czuję się od razu jak w Polsce. W ogóle wschodnie landy to taka Polska bis, ludzie są bardzo podobni. I właśnie nie, nie po to wyjeżdżałam by żyć jak w Polsce tylko na trochę lepszym finanasowych poziomie. Ludzi ze wschodnich landów uważam na mało tolerancyjnych, nieufnych, rozszczeniowych i aroganckich w stosunku do obcych. Tam jest masa takich piździelców, te wszystkie neofaszystowskie trendy kwitną właśnie tam, bo trafiają na podatny grunt nie tylko u jakiś pomylonych skinheadów, których nie kochali rodzice, a tzw. "zwykłych ludzi". Aż ciary przechodzą, bo przypominają mi Niemcy z lat 30 tych. Bardzo odradzałabym więc małe miasteczka i wsie na wschodzie, bo tam Polakom może być trudno. Nawet jak niektórzy kupują sobie domy po niemieckiej stronie granicy jako sypialnię do życia i pracy po polskiej, to integracja tam jest trudna, większość Polaków na emigrację wybiera jednak zachodnie landy.
                                Wyjątkiem może jest Berlin, ale to paskudne, chaotyczne miasto z nieudolonymi władzami lokalnymi, w żadnym stopniu reprezentatywne dla Niemiec i trzeba lubić bałagan, dosłowny i mentalny, by tam żyć.
                                Dla mnie najsympatyczniejsi ludzie mieszkają w północno -zachodniej części Niemiec. Nie zaskoczą cię dowcipem na przystanku autobusowym, ale tam można żyć jak się chce, bez niebezpieczeństwa, że ktoś posądzi cię o niedostosowanie do społeczności. To jako przybysz trzeba uważać tam ze stereotypami, bo ludzi nie można oceniać tam po wyglądzie i pierwszym wrażeniu, lubią zaskakiwać.
                                Lubię też serdeczność i otwartość ludzi mieszkających trochę bardziej na południe nad Renem, ci ludzie są kompletnie nie niemieccy, jak ktoś zna tylko Bawarię i Brandenburgię, to nad Renem może się zdziwić, to jak inny kraj.
                                A najbardziej lubię moje Zagłębie Ruhry, które żadnym zagłębiem od wielu lat już nie jest. Tu jest chyba najbardziej demokratycznie i hierarchia społeczna jest najbardziej płaska, co bardzo ułatwia komunikację i ułożenie się w życiu. Można pochodzić z samego dołu i będzie to tu raczej plusem, tu docenia się wkład własnej pracy. Ale to wcale nie jest region biedaków. Mieszka tu chyba więcej milionerów niż w Bawarii i mają oni swoje wypasione wille w dyskretnym sąsiedztwie robotniczych dzielnic. Mogliby żyć w St. Moritz, albo na Sylcie, ale tego nie robią, bo to jest piękny region, z cudowną naturą, Ruhra jest bajkową rzeką, Ren magiczny, a pieniądze można wydawać w Düsseldorfie, w Kolonii, w Brukselii, Paryżu, czy Amsterdamie. To stąd tylko rzut beretem.
                                Więc pytanie co się chce. Chcesz mieć prawie jak w Polsce, tylko inny język na ulicy, to bierz wschodnie landy. Chcesz całkiem inaczej, bo w Polsce jest ci ciasno i chcesz zrozumieć, o co ludziom chodzi z tymi "europejskimi wartościami", to zachodnie.
                                A jak chcesz się mega dorobić, w znaczeniu spiąć tyłek, zagryźć zęby, pracować od rana do wieczora i żyć wśród ludzi chętnie prezentujących własne bogactwo w odmalowanych domach, to jedź na południe do Bawarii.
                                A jak masz duszę niespełnionego artysty i niepokornego ducha, to jedź do Berlina, ale nie zapomnij uciec stamtąd zanim skończysz 60 lat. To nie jest miasto dla starych ludzi. I pamiętaj, że prawdziwych artystów w Niemczech kształci Wyższa Szkoła w Düsseldorfie, a nie siedzenie w knajpach w Berlinie. Do tego Hamburg, Frankfurt i Monachium są o wiele bardziej niemieckie od Berlina, każde inaczej, na swój sposób. Lepiej więc nie ulegać złudzeniu, że jak było się kilka razy w "stolicy", to wie się coś o tym kraju.
                                • astomi25 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 14:59
                                  To sa TWOJE doswiadczenia. Moje zupelnie inne.
                                  Najwieksze chamstwo jakie mnie spotkalo w DE , to baba w USC w 2000 roku, kiedy nalegala, aby moj maz in spe dokladnie przemyslal, czy chce Polke za zone. Sprawa skonczyla sie prawie sadem.
                                  Co do zarobkow. Oboje pracujemy w ÖD.
                                  Zarobki sa identyczne w calych Niemczech, z mala roznica, ze mamy mamy 75% WG raz w roku a zachodnei landy 90. Raz do roku przezyje, chociaz i to mnie wkurza. Za to ja za pensje moge sobie duzo wiecej pozwolic. smile
                                  Nikt ci przeciez nie kaze tu sie przeprowadzac. Nam sie tu mieszka lepiej niz dobrze wink
                                  • snakelilith Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 18:18
                                    astomi25 napisała:

                                    > To sa TWOJE doswiadczenia. Moje zupelnie inne.
                                    > Najwieksze chamstwo jakie mnie spotkalo w DE , to baba w USC w 2000 roku, kiedy
                                    > nalegala, aby moj maz in spe dokladnie przemyslal, czy chce Polke za zone. Spr
                                    > awa skonczyla sie prawie sadem.

                                    Na podstawie jednej baby wyrobiłaś sobie zdanie na temt wszystkich mieszkańców zachodnich Niemiec? Wow.
                                    I jakim sądem? Co ma jakaś tam baba w urzędzie do waszego ślubu? Przecież nikt na to nie musi wyrażać zgody.


                                    > Co do zarobkow. Oboje pracujemy w ÖD.
                                    > Zarobki sa identyczne w calych Niemczech, z mala roznica, ze mamy mamy 75% WG r
                                    > az w roku a zachodnei landy 90. Raz do roku przezyje, chociaz i to mnie wkurza.
                                    > Za to ja za pensje moge sobie duzo wiecej pozwolic. smile
                                    > Nikt ci przeciez nie kaze tu sie przeprowadzac. Nam sie tu mieszka lepiej niz d
                                    > obrze wink

                                    Ale większość ludzi nie pracuje w ÖD. A zarobki we wschodnich landach są niższe, co w sumie dla mnie nie jest specjalnie ważnym argumentem. O wiele ważniejsze jest środowisko i jak napisałam Brandenburg, Turyngia, Saksonia i Berlin tylko po moim trupie. Meklenburgię bym może przełknęła, bo tam jest wyjątkowo ładnie, ale prawdę mówiąc jestem wielką fanką Morza Północnego, więc gdybym już miała się gdzieś wyprowadzać to z po drugiej strony Łaby.
                                    • astomi25 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 19:13
                                      Zgody nie musiala wyrazac, ale zaswiadczenie, ze maz stanu wolnego jest owszem. I nie, nie na podstawie jednej baby, skad ten wniosek? Pisalam juz wyzej, ze mialam wiecej takich sytuacji, w przedszkolu chociazby. Erzieherinen nadete, a wiedza zatrzymana 30 lat wstecz. Ludzie mili, ale u mnie sa milsi. Mieszkalam tam ladnych pare lat, nie, ze bylam miesiac w odwiedzinach. Rodzina meza (ex) w wielu sytuacjach jakby z choinki sie urwala.. Duzo blizsza mentalnie jest mi rodzina aktualnego meza, z DDR a jakze.
                                      Przedszkola na zachodzie najczesciej do 12 albo 13 otwarte. Czy cos sie zmienilo od 2007 roku?
                                      Zeby do lasu z psem pojechac,potrzebowalam kilkudziesieciu km. Bo te laseczki obok, to bardziej parki z zageszczeniem luda. Tu mam spokoj.
                                      Dalej, zrozum ze ja pisze o sobie! O swoich doswiadczeniach. Nikt ci nie kaze wyprowadzac sie do Brandenburgii, czy Saksonii (Saksonia jest zreszta przepiekna)
                                      Daj mi zyc jak chce i nie przekonuj mnie ze na zachodzie cud miod. Mieszkalam, starczy. Zaglebie Ruhry to dla mnie porazka zupelna. (Tez mieszkalam w 99, ale jako operka, dusilam sie tam wrecz)
                                      Dalej- u nas jest jakies 90% mniej Turkow und C&O. Mieszkajac w okolicach Heidelbergu, mialam czasem wrazenie ze nie jestem w Niemczech. Teraz, po przyjeciu Flüchtlingow jest pewnie jeszcze gorzej. Bo w sumie z Turkami i Serbami nie bylo tak zle, oni chociaz zasymilowani i po niemiecku mowili. A teraz, kiedy tyle nowych?
                                      Nie podam oczywiscie mojego miasta na forum, ale akurat u mnie jest ich bardzo malo. I teraz snake najwazniejsze. Ja mieszkalam na zachodzie, bylo mi tam zle i pisze o swoich doswiadczeniach. Wybralam swoje miejsce na ziemi.
                                      Ty nie mieszkalas nigdy na wschodzie, ale wiesz najlepiej, opisujesz te miejsca jako przedsionek piekla. Nie wiem skad czerpiesz wiedze? Z mediow czy co?
                                      Moze dzialaja u was na tym zachodzie, takie niezalezne media jak TVPIS i kreuja rzeczywistosc na wlasna modle?
                                      Mieszkam w pieknym zielonym miejscu. Do jeziora mam 2 km, czesto chodze na pieszo. Wokol lasy i laki, ale z drugiej strony do centrum miasta blisko (nie mieszkam na wsi)
                                      Kase jaka zarabiam, starcza na dostatnie zycie, na zachodzie wpakowalabym sie w kredyt na 30 lat, zeby postawic domek 100 metrow na dzialeczce 360 mkw.
                                      Dlaczego tak cholernie zalezy ci na tym, zeby udowodnic, ze wschodnie landy do syf? Przypominasz mi takich madrych z Polonii w Usa, ktorzy pytaja: a telewizory to macie w PL juz kolorowe? big_grin
                                      Albo takiego wlasnie typowego Niemca z zachodu, to co dalej na wschod niz do Hamburga sie nie zapuscil, ale wszystko wie najlepiej, ludzie tu gloduja, dzieci chodza obdarte, a po ulicy misie polarne lataja ...
                                      Ech, czasem az szkoda klawiature strzepic.
                                      • snakelilith Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 19:53
                                        astomi25 napisała:

                                        >Ludzie mili, ale u mnie sa milsi. Mieszkalam ta
                                        > m ladnych pare lat, nie, ze bylam miesiac w odwiedzinach. Rodzina meza (ex) w w
                                        > ielu sytuacjach jakby z choinki sie urwala.. Duzo blizsza mentalnie jest mi rod
                                        > zina aktualnego meza, z DDR a jakze.

                                        Nie jest wykluczone, że wyciągasz wnioski na podstawie prywatnych doświadczeń z eksem. Mój mąż pochodzi z Niemczech zachodnich i jego rodzina jest dla mnie bardzo miła.

                                        > Przedszkola na zachodzie najczesciej do 12 albo 13 otwarte. Czy cos sie zmienil
                                        > o od 2007 roku?

                                        Pojęcia nie mam, bo nie interesują mnie przedszkola.


                                        > Zeby do lasu z psem pojechac,potrzebowalam kilkudziesieciu km. Bo te laseczki o
                                        > bok, to bardziej parki z zageszczeniem luda. Tu mam spokoj.

                                        A ja mieszkając w 5 milionowej algomeracji mam 5 minut kolejką miejską i jestem na Ruhrą, kilometry do złażenia po łąkach i lasach. A we wschodniach landach tego lasu wcale nie ma więcej. Pod tym względem najlepiej ma Bawaria, Hesja i Nadrenia-Palatynat. To są zachodnie landy.


                                        > Dalej, zrozum ze ja pisze o sobie! O swoich doswiadczeniach. Nikt ci nie kaze w
                                        > yprowadzac sie do Brandenburgii, czy Saksonii (Saksonia jest zreszta przepiekna
                                        > )
                                        > Daj mi zyc jak chce i nie przekonuj mnie ze na zachodzie cud miod. Mieszkalam,
                                        > starczy. Zaglebie Ruhry to dla mnie porazka zupelna. (Tez mieszkalam w 99, ale
                                        > jako operka, dusilam sie tam wrecz)

                                        Ale ja do niczego nie chcę cię przekonywać. Żyj sobie gdzie chcesz. Podaję tylko moją opinię jako przeciwwagę do twojej.


                                        > Dalej- u nas jest jakies 90% mniej Turkow und C&O. Mieszkajac w okolicach Heide
                                        > lbergu, mialam czasem wrazenie ze nie jestem w Niemczech. Teraz, po przyjeciu F
                                        > lüchtlingow jest pewnie jeszcze gorzej. Bo w sumie z Turkami i Serbami nie bylo
                                        > tak zle, oni chociaz zasymilowani i po niemiecku mowili. A teraz, kiedy tyle n
                                        > owych?

                                        OJP. Jesteś Polką, też nie jesteś Niemką. Ta arogancja i dzielenie ludzi na gorszych i lepszych z perspektywy kogoś z peryferii Europy jest śmieszna. Właśnie dlatego lepiej się czuję u siebie. Brzydzę się tym wschodnioniemieckim rasizmem.

                                        > Ja mieszkalam na zachodzie, bylo mi tam zle
                                        > i pisze o swoich doswiadczeniach. Wybralam swoje miejsce na ziemi.


                                        No i dobrze, dopóki nie przedstawiasz tego jako prawdy objawionej w stylu "na wschodzie ludzie są milsi". Tobie lepiej pasują, mnie nie. Mój brat tam mieszkał przez pewien czas. Porażka. Zresztą ja mieszkam w tym kraju ponad 30 lat, więc trochę go zjeździłam i zdążyłam poznać.


                                        > syf? Przypominasz mi takich madrych z Polonii w Usa, ktorzy pytaja: a telewizor
                                        > y to macie w PL juz kolorowe? big_grin

                                        Wschodnie landy nie są syfiaste. Za grubą forsę z zachodu odnowiono tam praktycznie każdą wioskę i każdą budę. Seniorzy pracujący w NRD dostają renty takie prawie jak ci na zachodzie, Polacy tak dobrze nie mają.
                                        Za co odwdzięczono się Pegidą i AfD. Więc te głodne kawałki o kolorowych telewizorach schowaj sobie do kieszeni. Ja patrzę z perspektywy niemieckiej, a nie niedowartościowanej Polki, które czuje solidarność z postkomunistyczną mentalnością. Odnowiona fasada i samochód pod domem nie są jeszcze wzorem cywilizacji.
                                        • zlota.ptaszyna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 20:12
                                          y w NRD dostają renty takie prawie jak ci na zachodzie,.
                                          Za co odwdzięczono się Pegidą i AfD. Więc te głodne kawałki


                                          Bosszzzz co za pogarda
                                          Tego nie rozumiem dlaczego jakiegoś brazaowego byczka który przypłynął pontonem i który nienawidzi Europy ale chce tylko zasiłek traktuje się lepiej niż aryjskich biedniejszych braci
                                        • ichi51e Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 20:18
                                          a tecza nad miastem jest 24 kolorowa!
                                        • astomi25 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 20:32
                                          Wschodniozachodnim rasismem? big_grin
                                          Teraz to mnie na serio rozmieszylas.
                                          Najwiekszych rasistow to wlasnie na zachodzie spotkalam big_grin
                                          Wlacznie z pania z usc, ktora koniecznie chciala ochronic mojego meza przed popelnieniem bledu i wziecia za zone Polke. I dlatego nie chciala mu wydac dokumentu.Walka trwala i zaczala sie od Dienstaufsichtbeschwerde a skonczyla prawie w sadzie.
                                          Rodzina meza, czy ja napisalam ze byla dla mnie niemila? Byla urwana z choinki. Dziwowali sie, ze mam takie fajne auto, ze moi rodzice maja duzy dom, ze Polki sa samodzielne i niezalezne. Tesciowa nie pracowala, i dziwila sie ze moja mama tak. Jak pojechali do Polski, to sie dziwili ze u nas i macdonaldy, i burgerkingi big_grin
                                          W centrum handlowym kopara im opadla, ze tak bogato. No z choinki urwani.
                                          Obecna tesciowa mam cudowna, kochana, meza takiego, ze daj Bog zeby ludzie w 10% byli tacy dobrzy jak on. Od razu swiat bylby lepszy.

                                          Na reszte nie chce mi sie nawet odpowiadac snake. I nie jestem niedowartosciowana Polka. Du etwa?
                                          Jestem po prostu szczesliwa kobieta, ktora zyje z najfajniejszym facetem na zupelnie fajnym kawalku planety.
                                          • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 20:40
                                            >Wschodniozachodnim rasismem? big_grin
                                            Teraz to mnie na serio rozmieszylas.
                                            Najwiekszych rasistow to wlasnie na zachodzie spotkalam big_grin<

                                            Oj, raczej nie masz racji.
                                            https://ichef.bbci.co.uk/news/976/cpsprodpb/CB0B/production/_110797915_germany_afd_supportv2_640-nc.png
                                            • astomi25 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 20:52
                                              Tylko widzisz, przez 14 lat mieszkania w BB, nie spotkalam sie z tylkoma przypadkami agresji i niecheci wobec cudzoziemcow, niz przez 6 lat mieszkania na zachodzie.
                                              Patrzysz na Afd. To co oni wyrabiaja, serio malo kogo interesuje. Chyba tylko media. Na ulicach jest spokojnie, w calym moim Landkreisie nawet zadnej akcji w wykonaniu tej partii nie bylo.
                                              AfD to stan umyslu.
                                              Ale to nie sa zwykli ludzie,jakich spotyka sie w urzedach, sklepach, szpitalach.
                                              Zwykli ludziy wsrod ktorych zyje i pracuje, sa zupelnie normalni. I pani w urzedzie tez nie stara mi sie udowodnic ze miejsce Polki jest 3 metry pod ziemia wink
                                              I to nie tylko moje doswiadczenia. Mamy przyjaciol w Dreznie, Lipsku, Oberwiesenthal, Greifswaldzie ( wszystko rodziny mieszane), nikt nie mial takich przejsc jak ja w Nadrenii Palatynacie wink
                                              • snakelilith Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 21:21
                                                astomi25 napisała:

                                                >
                                                > Patrzysz na Afd. To co oni wyrabiaja, serio malo kogo interesuje. Chyba tylko m
                                                > edia. Na ulicach jest spokojnie, w calym moim Landkreisie nawet zadnej akcji
                                                > w wykonaniu tej partii nie bylo.

                                                A jakieś akcji potrzebujesz? Napie.dalanek jak pomiędzy faszystami i komunistami w latach 30 tych XX wieku? Poczekaj jeszcze chwilę, komuniści są też mocno reprezentowani we wschodnich landach.
                                                I nie mów, że nikogo AfD nie interesuje i tych ludzi nie ma wśród nas. Jesteś po prostu naiwna.
                                                Zafiksowałaś się też na złym traktowaniu Polek, które jest fantazją twojego emigranckiego wymysłu. Na początku przyjeżdżając z własnymi uprzedzeniami i kompleksami oczekiwałaś, że będą cię źle traktować i to działało jak samosprawdzająca się przepowiednia. Dziś nie jesteś już tą niepewną osobą sprzed lat i ludzie stali się milsi, ale to nie zasługa wschodnich landów, a twojego własnego rozwoju.
                                                • astomi25 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 21:35
                                                  Snake ty w ogole.myslisz przed napisaniem?
                                                  W '99 roku na niczym sie nie zafiksowalam, nie mialam zadnego pojecia jak traktowane sa Polki,w ogole malo bywalam zagranica. Bylam szalenczo zakochana, mloda i naiwna. Myslalam ze zycie bedzie uslane rozami i dostalam jak obuchem w leb, bo jakas pancia nie chciala wydac mojemu chlopakowi durnego papierka potrzebnego do slubu. Jak to ja, z dobrego, dosc majetnego powiedzmy domu, wyksztalcona, chce po prostu wyjsc za maz i nagle sie okazuje, ze jestem czlowiekiem 2 kategorii?
                                                  To bylo moje pierwsze zderzenie z rzeczywistoscia, tym "lepszym", zagranicznym swiatem.
                                                  Dziekuje, postoje.
                                          • snakelilith Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 21:10
                                            astomi25 napisała:

                                            > Wschodniozachodnim rasismem? big_grin
                                            > Teraz to mnie na serio rozmieszylas.
                                            > Najwiekszych rasistow to wlasnie na zachodzie spotkalam big_grin

                                            Na twoim miejscu sprawdziłabym najpierw wyniki wyborów zanim zaczniesz fantazjować.

                                            > Wlacznie z pania z usc, ktora koniecznie chciala ochronic mojego meza przed pop
                                            > elnieniem bledu i wziecia za zone Polke. I dlatego nie chciala mu wydac dokumen
                                            > tu.Walka trwala i zaczala sie od Dienstaufsichtbeschwerde a skonczyla prawie w
                                            > sadzie.

                                            He? Sama brałam tu ślub, oprócz zamówienia terminu i złożenia metryk nie wymagało to żadnych innych formalności. Faktem jest jednak, że sporo małżeństw z obcokrajowcami zawieranych jest ciągle fikcyjnie, dla uzyskania prawa pobytu, ale przecież Polek to już dawno nie dotyczy. Coś sobie ubzdurałaś. Urzędniczki nie mają w ogóle takich uprawnień, by czegokolwiek odmawiać. Na ślub nie potrzeba zgody urzędu.

                                            > Rodzina meza, czy ja napisalam ze byla dla mnie niemila? Byla urwana z choinki.
                                            > Dziwowali sie, ze mam takie fajne auto, ze moi rodzice maja duzy dom, ze Polki
                                            > sa samodzielne i niezalezne.

                                            Ojejejej, wielka tajemnica, że w każdym kraju są ignoranci i idioci. W Polsce ich też nie brakuje, a jakoś dawałaś radę. Układasz sobie jakieś historie, bo rodzina eksa ci nie podeszła. Ja spotkałam się z inną percepcją Polek, jako właśnie niezależnych odważnych kobiet z dobrym wykształceniem i wysoką motywacją do pracy. Całe studia leciałam na tej opinii, nawet mi czasem było głupio, bo wszyscy dookoła mieli lepszą opinię o mnie i moich kompetencjach, niż ja sama. Ale ja nie miałam też potrzeby udowadniania, że moi rodzice mają "wielki dom", a ja jestem tylko hrabianką z kaprysem gościnnych występów, bo w Polsce mam te same szanse i możliwości.


                                            > Jestem po prostu szczesliwa kobieta, ktora zyje z najfajniejszym facetem na zup
                                            > elnie fajnym kawalku planety.

                                            Przecież ci tego nie odmawiam. Ale to nie jest tak, że wszyscy ludzie w naszym regionie są jak nasz partner.
                                            • astomi25 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 21:26
                                              Jaaaasne, dopowiadam sobie bo rodzina mi nie podeszla. Ty jak cos palniesz... bylo jak bylo. I nie oni jedyni byli jak z choinki urwani. A jak pisalam, Polske i nawet wschod Niemiec jedynie w tv widzieli.
                                              Bralismy slub na wschodzie Niemiec. I jedynym kurde papierkiem, na ktory najdluzej czekalismy, byli zaswiadczeniu ze X.jest stanu wolnego.
                                              Tak, babka nie wydala.
                                              Poszlo zazalenie. Ja pikole, nie chcesz nie wierz. Do dzis na samo wspomnienie tej pindy mam dreszcze.
                                              A co do ostatniego akapitu (nie umiem cytowac z komorki) to jestem chyba w czepku urodzona.
                                              Bo 16 lat tu mieszkam i nic. Ok, raz facet sie na mnie wydarl bo mea culpa, zabralam mu Vorfahrt. To bylo jakies 10 lat temu pi razy oko, a ja jechalam samochodem ojcem, na polskich blachach. Cos sie tam darl, czy w Polsce prawo jazdy sie kupuje. Facet mial auto na berlinskich blachach, wiec hugo wie wschodni czy zachodni furiat big_grin
                                              • snakelilith Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 22:33
                                                astomi25 napisała:

                                                > A jak pisalam, Polske
                                                > i nawet wschod Niemiec jedynie w tv widzieli.

                                                A gdzie mieli niby widzieć? Rodzina matki mojego męża pochodzi spod Berlina, wyemigrowali stamtąd jednak już w latach 40 tych, jednak jakaś rodzina tam została i tą odwiedzało się raz na ruski rok. Mój mąż był tam jako dziecko i jemu się tam podobało. Ale masa ludzi na Zachodzie nie znała nikogo w Zone, a co dopiero w Polsce, więc skąd miało wiedzieć, jak tam jest? Cała masa w Polsce do dzisiaj nie ma pojęcia jak jest naprawdę na Zachodzie, bo ma obrazy z propagandowej telewizji, gdzie wyluzowaną Holandię przedstawia się np. jako krainę śmierci. Więc proszę cię, zdziwione zainteresowanie interpretujesz jako deprecjonowanie, a faktem jest, że w Polsce była długo komunistyczna bida z nędzą pomieszana z katolicką ciemnotą, nie ma co się okłamywać i wymagać, by każdy wiedział, że w latach 90 tych szybko się to zmieniło. Co było zasługą głównie samych Polaków, tam nie władowano tylu miliardów ile poszło na DDR.


                                                > Bralismy slub na wschodzie Niemiec. I jedynym kurde papierkiem, na ktory najdlu
                                                > zej czekalismy, byli zaswiadczeniu ze X.jest stanu wolnego.
                                                > Tak, babka nie wydala.
                                                > Poszlo zazalenie. Ja pikole, nie chcesz nie wierz. Do dzis na samo wspomnienie
                                                > tej pindy mam dreszcze.

                                                Surrealne. Nadaje się do kabaretu jako skecz z Saarlandu ala "Heinz Becker potrzebuje "genemiżung". Niemcy sami się śmieją z własnych urzędów.

                                                > Bo 16 lat tu mieszkam i nic. Ok, raz facet sie na mnie wydarl bo mea culpa, zab
                                                > ralam mu Vorfahrt. To bylo jakies 10 lat temu pi razy oko, a ja jechalam samoch
                                                > odem ojcem, na polskich blachach. Cos sie tam darl, czy w Polsce prawo jazdy si
                                                > e kupuje. Facet mial auto na berlinskich blachach, wiec hugo wie wschodni czy z
                                                > achodni furiat big_grin

                                                Sorry, ale ja nie mam takich perypetii. W razie czego potrafię się odgryźć lokalnym dialektem, ale kompletnie nie mam takiej potrzeby. Akurat w Zagłębiu Ruhry nikogo nie obchodzą jacyś tam Polacy i prędzej spotkam się z obrzydliwym zachowaniem naszych rodaków, jak sikanie na przystankach autobusowych i głośna ocena seksualnych walorów kobiet w autobusie niż dyskryminacją Polaków w życiu publicznym. Co nie znaczy, że się nie zdarza, ale ja w czasie studiów pracowałam w różnych słabo opłacanych pozycjach, jako kelnerka, pomoc kuchenna, opiekunka dla dzieci, wklepywałam dane do komputera i nawet byłam w jakieś fabryce i nigdzie mnie nie dyskryminowano. Pracę w stołówce biurowca Karstadtu dostałam nawet z radosnym komentarzem szefa "chętnie przyjmuję Polki, bo one są solidne, czy mogłaby pani zostać dłużej?", a na studiach dostałam lepszą ocenę z genetyki, bo wykładowca był przekonany (i mnie o tym poinformował przed postawieniem pytań), że Polacy mają wysoką wiedzę biologiczną ze szkoły. W mojej pierwszej pracy mój szef był pełny podziwu jak przetłumaczyłam mu kilka linijek z rosyjskiego i raczej wszędzie spotkałam się z wysoką oceną niż jakimkolwiek negatywnym przyjęciem. Nawet mnie to na początku szokowało, bo z Polski, np. ze szkoły, pamiętałam tylko wytykanie błędów i dopatrywanie się deficytów, rzadko jakąś pochwałę. Cudownie wspominam pracę w poradnii dla ludzi z nadwagą, ludzie przynosili mi prezenty, kwiaty i słodycze, a od jednego pacjenta, księdza, dostałam na Wielkanoc nawet gromnicę. wink Mój polski akcent nigdy nikomu nie przeszkadzał.
                                                I jakieś tam nieporozumienia zdarzają się wszędzie, Bawarczcy śmieją się z Saksończyków, a Hamburczycy z Bawarczyków, Niemcy ogólnie z Francuzów, a Francuzi z Brytyjczyków. To, że ktoś wściekł się na Polaka nie oznacza więc, że uważa Polaka za gorszego.
                                  • azja_pl2 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 20:21
                                    Haha, w moim przypadku panowi z USC opadla kopara, gdy zobaczyl ile zarabiam. Bylo to na pewno znacznie wiecej od jego zarobkow. Myslal biedaczek, ze kazda Polka to sprzataczka. Rzecz dziala sie w Berlinie Zachodnim smile
                                    • snakelilith Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 20:32
                                      azja_pl2 napisała:

                                      > Haha, w moim przypadku panowi z USC opadla kopara, gdy zobaczyl ile zarabiam. B
                                      > ylo to na pewno znacznie wiecej od jego zarobkow. Myslal biedaczek, ze kazda Po
                                      > lka to sprzataczka. Rzecz dziala sie w Berlinie Zachodnim smile

                                      Nie przesadzaj. Polacy pracują na wszystkich możliwych pozycjach. Znam Polaków lekarzy, prawników, artystów, inżynierów, a nawet nauczycieli. Mnóstwo ma swoje rzemieślnicze firmy, a ci nie zarabiają mało. Nie przypuszczam, że akurat w Berlinie jest inaczej.
                                      W ogóle od lat nie widziałam polskiej sprzątaczki, to praca dla niewykształconych kobiet z krajów trzeciego świata. Naprawdę czas przestać powtarzać te głupie streotypy. Nic takiego sobie ten pan z USC na pewno nie pomyślał. I w ogóle nie słyszałam by w USC pokazywało się komuś zarobki. Po co?
                                      • zlota.ptaszyna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 20:41
                                        Ale Snake już nic jedziesz bez trzymanki .....panie z trzeciego świata nie mogą być sprzątaczkami ponieważ mają inne standardy sprzątania to znaczy zostawiają po sobie brud .....ja w życiu nie widziałam dobrej sprzątaczki murzynki albo Marokanki ......no a jak jujuż widziałam jakaś to niestety w ogóle nie było pomieszczenie posprzątane
                                        Nikt kto ma w Głowie jedną komórkę mózgowa nie weźmie sobie sprzątaczki pani z trzeciego świata
                                      • azja_pl2 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 22:20
                                        Ja nie przesadzam, to pan pokazal przesadna reakcje 🤣
                                        A to ze ty o czyms nie slyszalas, nie znaczy, ze nie istnieje.
                                        • snakelilith Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 22:39
                                          azja_pl2 napisała:

                                          > Ja nie przesadzam, to pan pokazal przesadna reakcje 🤣
                                          > A to ze ty o czyms nie slyszalas, nie znaczy, ze nie istnieje.


                                          Tak, tak, bo ty jesteś specjalistką od jedynie słusznych, adekwatnych reakcji urzędników. Dobrze, że nie musiałaś załatwiać niczego w urzędzie hiszpańskim czy włoskim, bo zainteresowaną reakcję odebrałabyś tam jako wścibstwo albo jeszcze gorzej, molestowanie. 🤣
                                          • azja_pl2 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 09:14
                                            Nie no, specjalistka to ty jestes. Od wszystkiego.
                                • zlota.ptaszyna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 18:23
                                  Zapomniałaś dopisać o gangach islamskich które tłuką się na ulicy twojej

                                  Tych nie ma w Brandenburgii
                                  • astomi25 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 19:14
                                    Tu gdze mieszkam, ani meczetow, ani nawet kobiet w chustach na ulicy nie widuje tongue_out
                                • azja_pl2 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 20:26
                                  Zgadzam sie z tym podsumowaniem; mieszkam juz wiele lat w DE (BER + Brandenburgia, poludnie Niemiec tez liznelam).
                            • tiszantul Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 18:36
                              "Jedynie co to przyglądam się Saksonii i Południowi Branderbrurgii"

                              Typowa gwiazda żywiołowego antypisu i ambasadorka wiedzy historycznej. Nie lubi ciemnych Polaków, ceni Niemcy i marzy o Branderbrurgii smilesmile
                              • tiszantul Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 18:43
                                Aaa, toż to nasza internautka "od dzieciństwa zainteresowana polityką", zwolenniczka inteligenckiej Unii Wolności nie jest w stanie powtórzyć nazwy regionu Niemiec, o którym podobno marzy. Jakie to typowe
    • kosmos_pierzasty Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 23:20
      Głosuję na Niemcy lub Austrię. Ale w żądnym z tych państw nie byłam na tyle długo, by wiedzieć, jak się mieszka na stałe. Może Alpy, jeśli ładne widoki i bierzesz okolice turystyczne pod uwagę?
      • hotelowy.boom Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 06.02.21, 23:25
        Austriacy w małych miastach są bardzo gościnni i otwarci dla obcych smile Austriacka straż graniczna była bardzo gościnna dla Polaków przed wejściem do unii smile
    • asfiksja Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 10:07
      Hm, może Kotlina Kłodzka? Bliziutko do Niemiec, cudowne góry, zimą kupa śniegu, wsiowo, tanie życie, a jednak cywilizacja w miarę blisko i mentalność ludzi nie podhalańska. Po lekturze Tokarczuk to już w ogólewink
      Z drugiej strony w Austrii i na południu Niemiec ludzie są bardzo mili.
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 11:08
        Mieszkasz w Austrii?
        • asfiksja Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 13:39
          Mieszkałam na południu Niemiec, w Austrii tylko z wizytąsmile
          • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:42
            W jakim regionie? Na wsi? Z czym się trzeba liczyć? Opowiesz mi trochę o życiu tam?
            • asfiksja Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 19:34
              W średnim mieście we Frankonii. Uroczo. Góry, lasy, miejsca wycieczkowe, kultura na wysokim poziomie (np. filharmonia z przyjemnym repertuarem), nieopodal renomowane festiwale muzyczne, miejscowi mili i wyluzowani (aczkolwiek jak zaczynali mówić jednym z miejscowych narzeczy to gorzej), dużo przyjezdnych, np. z Francji, UK (bo uniwersytet), z Bliskiego Wschodu trochę, ale bez porównania mniej niż w Berlinie. Super miejsce na studia, z pracą na miejscu później podobno raczej ciężko.
    • alpepe Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 10:30
      Niemcy. Mieszkam w Berlinie i śmieszą mnie tutejsi Zieloni narzekaniem na smog w tym mieście. Zebrać ich wszystkich, związać, wysłać do Polski na tydzień. Jak przeżyją to, co jest w Polsce (a ja jeżdżę głównie do woj. śląskiego), to na pewno przestaną narzekać. Niebo a ziemia. I ten luksus oddychania pełną piersią w stolicy Niemiec, mieszkając samej niedaleko jednej z dróg przelotowych, jest dla mnie nieoceniony. Chciałabym móc pojechać zimą do moich rodziców i nie dusić się od smogu stojąc w lesie obok ich domu. NIE DA SIĘ.
      • szybki-lisek Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 11:54
        Chciałabym do Berlina. To moje marzenie. A tymczasem buduję dom na Górnym Śląsku...🤣
      • afro.ninja Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 18:28
        Kiedys popełniłas posta, jak z corka w komunikacji, spotkalyscie nachalnych arabów.
        • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 12.02.21, 19:07
          A mnie dwa razy napadl polak w Warszawie.
    • ga-ti Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 11:36
      Nie mam pojęcia, ale kiedyś nocowaliśmy w Gorlicach (jadąc z Krakowa w Bieszczady), bardzo urocze miasto, a okolica jak z bajki smile Można usiąść na poboczu drogi i patrzeć przez cały dzień smile
      Mnie przed ucieczką gdzieś dalej od cywilizacji hamują szkoły dzieci, obecne i potencjalne przyszłe, ale przecież akademiki działają (działać będą).
      Bawaria też cudowna smile
    • emdar81 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 11:54
      Mieszkasz w Ząbkachsmile? To jedna z gorszych podwarszawskich miejscówek do mieszkania....
      A serio, ja bym wybrała Niemcy albo Austrię.
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 12:34
        Nie. Bardziej na północ. Mamy szybkie połaczenie kolejowe z Wawą. Pociagiem jakieś 45 min. Ale autem to 1.5 h. Daleko.choć byl czas że dojeżdzałam.
    • inaccessible_rail Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 12:19
      Czy w okolicach Gorlic masz jakąś rodzinę? Znajomych?
      • inaccessible_rail Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 12:23
        Będąc Tobą wybrałabym miejsce gdzie masz już jakiekolwiek kontakty, zawsze będzie łatwiej, jak jest do kogo się odezwać.
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 12:30
        Nie, nie mam.
        Tu na miejscu mam " rodzinę", wystarczy mi. Szkoda gadać, pokręcone relacje. Dość powiedzieć, że mieszkam blisko najbliższej i dalszej rodziny, a w razie czego to nie mam co liczyć na jakąkolwiek pomoc. Nawet byle przysługa urasta do rangi "olaboga". Od zawsze muszę radzić sobie sama, wolę prosić o pomoc miłych sasiadów bo nie ma pytań ale po co, a dlaczego. Z mojej pomocy korzystane było nagminnie i chętnie, byłam dla rodzinki załatwiaczem i uslugiwaczem i ciotką klotką. Zabieralam dzirciaki rodzeństwa na wakacje, atrakcje, baseny ..aż się zorientowałam, że mojego syna nikt nigdzie nie zabiera..ba nawet na rower nie wezmą jak jadą. Nawet jak prosiłam kilka razy bo dla syna relacje rodzinne są bardzo ważne. No cóż..powiedziałam co myślalam i teraz sama jeżdzę z synem wszędzie. Obraza majestatu jak usługiwać przestałam i olaboga chrzesniaczki juz nigdzie nie zabieram.
        Choć siostry pieskiem zajmuję się z przyjemnością, pomagam z wetem, zabieram jak wyjezdzają.
        • inaccessible_rail Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 12:46
          W takim razie jeśli zdecydujesz się na południe Polski to odezwij się do mnie. Chętnie poznałabym w realu jakąś ematkę 🙂
          • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:45
            Oglądam właśnie o Beskidzie na jutubie...o jesuu jak tam pięknie. Nie wiem jak to działa ale w Beskidach mogę robić kilometry, całe dnie łazic po gorach i nie męczę się. A grubas ze mnie. Na nizinach zaaz mnie zadyszka łapie. Może gdzieś Beskid Wyspowy..no żeby blizej Kraka byc.
            No zapomnialam. W krakowie mam wujka, mój chrzestny i brata cioteczngeo z rodziną. Z nimi zawsze miałam ciepłe relacje 🙂
            • zlota.ptaszyna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:48
              i tego syna nastolatka tam wywieziesz i on tam bedzie siedzial jako nastolatek w tych gorach jak pustelnik?
              oraz maz ktory bedzie ekstra 6 godzin jechal po tego syna do beskidu?

              Chyba musisz ograniczyc winkowanie smile
              • feiticeira Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:31
                Lektura obowiązkowa przed realizacją marzenia o górskiej wsi:


                12 sierpnia
                Przeprowadziliśmy się do naszego nowego domu, Boże jak tu pięknie. Drzewa wokół wyglądają tak majestatycznie. Wprost nie mogę się doczekać, kiedy pokryją się śniegiem.
                14 października
                Beskidy są najpiękniejszym miejscem na ziemi! Wszystkie liście zmieniły kolory - tonacje pomarańczowe i czerwone. Pojechałem na przejażdżkę po okolicy i zobaczyłem kilka jeleni. Jakie wspaniale! Jestem pewien, ze to najpiękniejsze zwierzęta na ziemi. Tutaj jest jak w raju. Boże, jak mi się tu podoba.
                11 listopada
                Wkrótce zaczyna się sezon polowań. Nie mogę sobie wyobrazić, jak ktoś może chcieć zabić cos tak wspaniałego, jak jeleń. Mam nadzieje, ze wreszcie zacznie padać śnieg.
                2 grudnia
                Ostatniej nocy wreszcie spadł śnieg. Obudziłem się i wszystko było przykryte białą kołdrą. Widok jak pocztówki bożonarodzeniowej. Wyszliśmy na zewnątrz, odgarnęliśmy śnieg ze schodów i odśnieżyliśmy drogę dojazdowa. Zrobiliśmy sobie świetną bitwę śnieżną (wygrałem), a potem przyjechał pług śnieżny i znowu musieliśmy odśnieżyć drogę dojazdowa. Kocham Beskidy.
                12 grudnia
                Zeszłej nocy znowu spadł śnieg. Pług śnieżny znowu powtórzył dowcip z droga dojazdowa. Po prostu kocham to miejsce.
                19 grudnia
                Kolejny śnieg spadł zeszłej nocy. Ze względu na nieprzejezdna drogę dojazdowa nie dojechałem do pracy. Jestem kompletnie wykończony odśnieżaniem. Pieprzony pług śnieżny.
                22 grudnia
                Zeszłej nocy napadało jeszcze więcej tych białych gówien. Cale dłonie mam w pęcherzach od łopaty. Jestem przekonany, ze pług śnieżny czeka tuz za rogiem, dopóki nie odśnieżę drogi dojazdowej. Skurwysyn!
                25 grudnia
                Wesołych Pierdolonych Świąt! Jeszcze więcej gównianego śniegu. Jak kiedyś wpadnie mi w ręce ten drań od pługu śnieżnego... przysięgam - zabije. Nie rozumiem, dlaczego nie posypia drogi solą, żeby rozpuściła to cholerstwo.
                27 grudnia
                Znowu to białe gówno napadało w nocy. Przez trzy dni nie wytknąłem nosa, z wyjątkiem odśnieżania drogi dojazdowej za każdym razem, kiedy przejechał pług. Nigdzie nie mogę dojechać. Samochód jest pogrzebany pod górą białego gówna. Meteorolog znowu zapowiadał dwadzieścia piec centymetrów tej nocy. Możecie sobie wyobrazić, ile to oznacza łopat pełnych śniegu?
                28 grudnia
                Meteorolog się mylił! Tym razem napadało osiemdziesiąt piec centymetrów tego białego cholerstwa. Teraz to nie odtaje nawet do lata. Pług śnieżny ugrzązł w zaspie a ten łajdak przyszedł pożyczyć ode mnie łopatę! Powiedziałem mu, ze sześć już połamałem kiedy odgarniałem to gówno z mojej drogi dojazdowej, a potem ostatnią rozwaliłem o jego zakuty łeb.
                4 stycznia
                Wreszcie wydostałem się z domu. Pojechałem do sklepu kupić cos do jedzenia i kiedy wracałem, pod samochód wpadł mi cholerny jeleń i całkiem go rozwalił. Narobił szkód na trzy tysiące. Powinni powystrzelać te pieprzone zwierzaki. Ze tez myśliwi nie rozwalili wszystkich w sezonie!
                3 maja
                Zawiozłem samochód do warsztatu w mieście. Nie uwierzycie, jak zardzewiał od tej pieprzonej soli, którą posypują drogi.
                18 maja
                Przeprowadziłem się z powrotem nad morze. Nie mogę sobie wyobrazić, jak ktoś kto ma odrobinę zdrowego rozsądku, może mieszkać na jakimś zadupiu w Beskidach.

                Znalezione w internecie smile
                • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 23:40
                  Stare ale jare 😁
                  Ciagle mam to w głowie jak myślę o górach. Ale po co się tak męczyć. Wystarczy zgrabne autko 4x4 z reduktorem do zderzaka montowany pług i czlowiek sam sobie odśnieży.
                  • sumire Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 23:46
                    A jak ci się autko zepsuje, to...?
            • sumire Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:08
              No Wyspowy to już brzmi sensowniej. Kraków blisko, komunikacja lepsza, jeśli trzeba skorzystać.
              Niski to jest krajobrazowo-przyrodniczy raj, ale to kompletne zadoopie.
    • czensna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 13:12
      Nie obraź się, bo nie piszę tego do Ciebie personalnie, ale w ogóle nie rozumiem takich ludzi, jak Ty. Problem kasy masz ogarnięty, zdrowotnych większych problemów nie ma, żadnych zobowiązań na miejscu, więc... co Cię tu jeszcze trzyma? Większość ludzi mieszka w Polsce i równie kiepskich krajach z konieczności: brak im funduszy na wyjazd, nie mają pracy on-line i nie odnaleźliby się zagranicą, mają tutaj jakieś sprawy (np. kredyty, rodziny) itp. A Ty? Jesteś wolna od tego wszystkiego i po polakowemu narzekasz na wszystko dookoła zamiast w szykować się do wyprowadzki nowe miejsce. Tym bardziej, że syn ma obywatelstwo niemieckie, a Ty (jak wynika z kontekstu) jesteś niemieckojęzyczna. Niemcy - całkiem duży i zróżnicowany kraj, Austria - mniejszy, ale równie ciekawy, Szwajcaria - najbardziej interesujący i bez wątpienia najbogatszy... Na co jeszcze czekasz? Co Cię tu realnie trzyma? Zapewniam Cię, że będzie tylko gorzej!
      • asfiksja Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 13:42
        >Szwajcaria - najbardziej interesujący i bez wątpienia najbogatszy...
        Ale bez wątpienia najmniej niemieckojęzycznywink
        • riki_i Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 13:48
          asfiksja napisał:

          > >Szwajcaria - najbardziej interesujący i bez wątpienia najbogatszy...
          > Ale bez wątpienia najmniej niemieckojęzycznywink

          70% rozumie Hochdeutsch , ale bez dialektu (którego nawet rodowici Niemcy nie są w stanie się nauczyć) zawsze będzie osobą obcą w tamtejszej społeczności.
          • princesswhitewolf Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 14:15
            Cos ty teraz wszedzie jest multikulti sie wymieszalo
            • alicia033 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:56
              princesswhitewolf napisała:

              > Cos ty teraz wszedzie jest multikulti

              nie, nie wszędzie.
              Ale nie ma obowiązku osiadania na szwajcarskim czy polskim zadupiu. Pewnie z angielskim zadupiem jest tak samo.
              W większych miastach - niezależnie od tego, czy to Szwajcaria, Polska, Anglia czy jakikolwiek inny kraj ginie się już w tłumie.
          • alicia033 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:53
            riki_i napisał:

            > zawsze będzie osobą obcą w tamtejszej społeczności.

            well, jak się emigruje w pewnym wieku, to raczej zawsze będzie się "obcym". Tyle, że pomijając rzadkie psychiatryczne przypadki, co to tęsknią za pałającą dzięcieliną to nie jest nic, czego nie można sobie zrekompensować WYGODĄ , poczuciem bezpieczeństwa czy poczuciem spełnienia marzeń w miejscu emigracji.
            • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 20:30
              Na moim zadupiu też jestem obca. Urodziłam się tu i wychowałam. U kazdego z okolicznych sasiadow w dziecircych czasach "latalam". W wieku 20 lat wyprowadziłam się do Warszawy z plecakiem rzeczy i komputerem. Zabrałam parę sztućcow, ze 2 talerze stare i kubki a i tak matka mi wypominała.
              Studiowałam dziennie i pracowałam, sama się utrzymywałam bo rodzinka to miała i tak pretensje, że się wyprowadziłam z tak cudnego domu. No i jeszcze ciagneli ile mogli od mnie. Nie kasę, ale mój czas, energię i siłę.

              Taka emigracja z ciagnącym się rodzinnym syfikiem była trudna. Mieszkanie z obcymi ludzmi, raz trafili się znajomi ze studiów. Życie przez kilka lat na absolutnym minimum, a mimo to dzięki ryzykownej naturze i pracowitości udawało mi się dobrze kierować karierą. Uskładałam jakiś kapitał, mam coś i czuję się bezpiecznie. A moja rodzina nigdy nie wiedziała gdzie, z kim mieszkam, czy mam kasę na jedzenie czy bilet, zresztą nie obchodziło ich to za bardzo.

              Wrocilam parę lat temu na stare smiecie, nieopatrznie poczyniłam tu inwestycje. Do tego urządziłam się bardzo wygodnie, oddzielilam od części domu matki. Mam teraz taki nudny spokój. Moje życie to były ciągłe zmiany, prucie do przodu..pracoholizm. a teraz już mi się nie chce.
              Chcialabym oszacować czy wysiłek włożony w przeprowadzkę będzie jej wart. Czy w ciągu 2 lat dam radę urzadzić się równie wygodnie jak tutaj.
            • riki_i Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 20:44
              alicia033 napisała:

              > riki_i napisał:
              >
              > > zawsze będzie osobą obcą w tamtejszej społeczności.
              >
              > well, jak się emigruje w pewnym wieku, to raczej zawsze będzie się "obcym". Tyl
              > e, że pomijając rzadkie psychiatryczne przypadki, co to tęsknią za pałającą dzi
              > ęcieliną to nie jest nic, czego nie można sobie zrekompensować WYGODĄ ,

              "Latarnik" miał wygodę i jakoś mało mu było... ale Sienkiewicz na pewno opisywał przypadek psychiatryczny

              > poczuciem bezpieczeństwa

              W Polsce jest bezpiecznie, to nie Afryka

              >czy poczuciem spełnienia marzeń w miejscu emigracji.

              Masz na myśli męskie gracie?

              • alicia033 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 20:51
                riki_i napisał:

                > alicia033 napisała:
                >
                > > riki_i napisał:
                > >
                > > > zawsze będzie osobą obcą w tamtejszej społeczności.
                > >
                > > well, jak się emigruje w pewnym wieku, to raczej zawsze będzie się "obcym
                > ale Sienkiewicz na pewno opisywał przypadek psychiatryczny

                zdecydowanie.

                > > poczuciem bezpieczeństwa
                >
                > W Polsce jest bezpiecznie,

                nie jest bezpiecznie.
                Nie tylko dla kobiet w wieku rozrodczym ale dla wszystkich pozostałych, którzy nie znają dnia ani godziny kiedy im omyłkowo wywalająca drzwi z futryną "elita" mundurowych zrobi wjazd na chatę, łamiąc kręgosłup. Nie mówiąc o załamaniu systemu opieki zdrowotnej a zwłaszcza nie wspominając o pisanym patykiem na wodzie zabezpieczeniu emerytalnym

                > czy poczuciem spełnienia marzeń w miejscu emigracji.

                > Masz na myśli męskie gracie?

                zupełnie nie to, buraku.
                • riki_i Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 17:03
                  alicia033 napisała:

                  > riki_i napisał:
                  > > ale Sienkiewicz na pewno opisywał przypadek psychiatryczny
                  >
                  > zdecydowanie.

                  No widzisz , całą Polonię w Stanach trzeba zapakować do psychuszki, 50 lat z okładem zamawiali sobie co roku Tercet Egzotyczny i płakali przy pieśniach typu "Gdzie te lasy, gdzie te góry, Kraj ojczysty nasz ".

                  > nie jest bezpiecznie.
                  > Nie tylko dla kobiet w wieku rozrodczym ale dla wszystkich pozostałych, którzy
                  > nie znają dnia ani godziny kiedy im omyłkowo wywalająca drzwi z futryną "elita"
                  > mundurowych zrobi wjazd na chatę

                  Nie każdy jest aktywistą politycznym .

                  > Nie mówiąc o załamaniu sys
                  > temu opieki zdrowotnej

                  Na konsultacje lekarskie i badania można mieć prywatny abonament, schody są dopiero przy poważniejszych operacjach.

                  a zwłaszcza nie wspominając o pisanym patykiem na wodzie
                  > zabezpieczeniu emerytalnym

                  To zależy ile ma się lat. 50+ raczej swoje dostanie.

                  > > czy poczuciem spełnienia marzeń w miejscu emigracji.
                  >
                  > > Masz na myśli męskie gracie?
                  >
                  > zupełnie nie to, buraku.

                  Obawiam się, że właśnie to.
                  • alicia033 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 17:56
                    riki_i napisał:

                    > No widzisz , całą Polonię w Stanach trzeba zapakować do psychuszki, 50 lat z okładem zamawiali sobie co roku Tercet Egzotyczny i płakali przy pieśniach typu "Gdzie te lasy, gdzie te góry, Kraj ojczysty nasz ".

                    no idiotasad

                    > Nie każdy jest aktywistą politycznym .
                    wystarczy, idioto, że kulsony pomylą piętro/drzwi/budynek, żeby cię to spotkało. Przykładów na to jest w tym kraju dość.

                    > Na konsultacje lekarskie i badania można mieć prywatny abonament, schody są dopiero przy poważniejszych operacjach.

                    czyli módl się, człowieku, żeby nic "poważniejszego" cię nie spotykało.

                    > a zwłaszcza nie wspominając o pisanym patykiem na wodzie zabezpieczeniu emerytalnym
                    >
                    > To zależy ile ma się lat. 50+ raczej swoje dostanie.

                    idiota dalej zaklina rzeczywistość


                    > Obawiam się, że właśnie to.

                    idioci tak mają.
                    • riki_i Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 18:03
                      Co Ty robisz jeszcze w Polsce skoro wszystkich ,którzy nie widzą tutaj reżimu a la Putin, uznajesz za idiotów?
                  • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 18:11
                    >okładem zamawiali sobie co roku Tercet Egzotyczny i płakali przy pieśniach typu <
                    big_grin Jasne.Tylko pomijając, że ćwierć tej Polonii nie miała legalnych papierów, to i ci, co mieli nie mogli sobie pozwolić na skakanie z wizytami. Loty były potwornie drogie, zaczęły tanieć dopiero po wprowadzeniu wielkich samolotów.
                    Ale jednocześnie było cos takiego, jak sen emigranta. Nie wiem, czy mieli go inni z bloku, my Polacy, mocno. Opisał to zresztą w swoim czasie TP. Sen był taki, że jest się ZNOWU w Pl, i jakieś kłopoty z paszportem, kartą wyjazdową i już nie można wyjechać. Człowiek budził się zlany zimnym potem. Sama to miałam, choć wyjechałam podczas studiów na rok, i założenie powrotu było oczywiste. ych spraw życiowo-finansowych.
              • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 22:57
                >Latarnik" miał wygodę i jakoś mało mu było..<
                big_grinbig_grinbig_grin
            • smillla Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 09:19
              Ja od zawsze czuję się obco w Polsce, bo kompletnie mi nie po drodze z tutejszą dominującą mentalnością, "porządkami", poglądami, itd. Mam w dużej części niemieckie pochodzenie i może to coś tłumaczy. Trzyma mnie tu dziecko, którego ojciec nie daje zgody na jego stałe zamieszkanie w Niemczech. Za 9 lat co najmniej mojego dziecka w tym kraju nie będzie. To moja wielka nadzieja.
              Tyle czekania. Doczekać się nie mogę.
              Doceń to, jak Ci dobrze, że możesz jak najszybciej szurnąć ten niesprzyjający kawałek świata i zbudować lepsze życie dla siebie i dla dziecka. Bardzo bym chciała być na Twoim miejscu...
      • riki_i Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 13:44
        Szwajcarię jej polecasz? Eeech... Może niech wpierw poczyta o tamtejszej mentalności. To ciężki kraj dla Słowian.
        • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 14:30
          Nie każdy jest Słowianinem, a zwłaszcza mentalnym Słowianinem, to raz. A dwa - ja po prostu zwracam uwagę na fakt, że nigdzie na świecie nie ma żadnych gwarancji pokoju i harmonii. Możesz więc każdą miejscówkę zbijać czymkolwiek. Tym samym twój argument traci sens.
          • riki_i Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 17:46
            olena.s napisała:

            > Nie każdy jest Słowianinem, a zwłaszcza mentalnym Słowianinem, to raz. A dwa -
            > ja po prostu zwracam uwagę na fakt, że nigdzie na świecie nie ma żadnych gwara
            > ncji pokoju i harmonii. Możesz więc każdą miejscówkę zbijać czymkolwiek. Tym sa
            > mym twój argument traci sens.

            Ale inne są widoki na pogorszenie się ogolnej stopy życiowej oraz poważne niepokoje społeczne w Holandii czy Norwegii, a inne w Chorwacji .
            • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 17:59
              Za to w Chorwacji masz więcej słońca niż w Norwegii (depresja! Samobójstwo!), mniejsze ryzyko zatopienia połowy kraju niż w Holandii - i na pewno o wiele smaczniejszy Ajvar.
        • gaskama Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 14:39
          Baaardzo ciezki dla suwerena. Ale autorka raczej nim nie jest. Zna jezyki, nie jest bezrobotna, nie jest stara, nie poluje na 500+, ....
          • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:08
            Nie jestem suwerenem. Nie byłam nim nigdy. Bardzo dobrze pamietam 2005 rok jak Pis objał władzę. Wtedy straszno śmiesznie było. Ale teraz..teraz to zostaliśmy sowiecką republiką. Już jako małe dziecko interesowałam się polityką, jakby jakaś Unia Wolności nam powstała..taki Bielecki. A teraz?
            I tak rozkminiam..jak .dlaczego..kto daje tym draniom legitymację do rzadzenia..i ostatnio do mnie dotarło. To ludzie chcą mieć taki rząd, im się to podoba. Suweren wielbi jak go prezes butem do brudnej podłogi przyciska i leje po gołej dudzie. Pis złamał polskie społeczeństwo, zabił wszelkie wartości, podzielił.
            Do niedawna miałam nadzieję, że w końcu suweren przejrzy na oczy. Do tego widzę jak rośnie pokolenie bladych chłopaczków, incelowskich i nieogarnietych życiowo. Szowinistycznych świń. I widzę, że może być jeszcze gorzej za parę lat.
            • zlota.ptaszyna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:11
              o tego widzę jak rośnie pokolenie bladych chłopaczków, incelowskich i nieogarnietych życiowo.

              w niemczech to sie nazywa pokolenie 1000 EUR wink
              • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 18:49
                Serio? To już mają swoją nazwę socjologiczną? A 1000 euro? Za dużo żeby umrzeć, a za mało aby żyć?
            • tiszantul Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 18:40
              "dlaczego..kto daje tym draniom legitymację do rzadzenia..i ostatnio do mnie dotarło. To ludzie chcą mieć taki rząd, im się to podoba"

              Poziom refleksji osoby od dzieciństwa interesującej się polityką, zwolenniczki "inteligenckiej" Unii Wolności
            • tiszantul Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 18:48
              "Do tego widzę jak rośnie pokolenie bladych chłopaczków"

              Opozycja nie może się zdecydować, czy młodzi ludzie to ich nadzieja, czy koniec marzeń. Bladzi głosują na PiS, opaleni głosują na PiS, chudzi głosują na PiS, grubi głosują na PiS, wątli głosuja na PiS, napakowani głosują na PiS. Znikąd nadziei dla nieszczęsnego kraju.
              Wczoraj powstała Koalicja 276 (co prawda na razie bez Hołowni, bez PSL i bez Lewicy), ale na opozycyjnym forum nie zainteresowało to absolutnie nikogo. W przeciwieństwie do np. wizyty kuzyna u internautki
        • alicia033 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:58
          riki_i napisał:

          > To ciężki kraj dla Słowian.

          jak się łapie, że 50 km/h to 50 a nie 52 i więcej to w ogóle nie ciężki.
          • riki_i Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 17:43
            alicia033 napisała:

            > riki_i napisał:
            >
            > > To ciężki kraj dla Słowian.
            >
            > jak się łapie, że 50 km/h to 50 a nie 52 i więcej to w ogóle nie ciężki.


            Tiaa. Dodaj jeszcze nie spuszczanie wody w toalecie w nocy i zakaz pralki w domu (wspólne w piwnicy wraz ze społecznymi dyzurami raz w tygodniu). Bosko.
            • alicia033 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 17:56
              riki_i napisał:


              > Tiaa. Dodaj jeszcze nie spuszczanie wody w toalecie w nocy i zakaz pralki w domu (wspólne w piwnicy wraz ze społecznymi dyzurami raz w tygodniu).

              ech, te mity i legendy.
              Nie zdarza się, poza szwajcarskim odpowiednikiem warszawskiej Brzeskiej (tak, Szwajcaria też ma swoje slumsy).
            • olena.s Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 17:57
              Cóż, za to nikt za ścianą nie wyje po nocy i nie oglądasz cudzych gaci suszących się na balkonie. Coś za coś, jak wszędzie. Kazde miejsce ma swoją specyfikę i błędem jest zakładanie, że każdy inny - wyłącznie z powodu urodzenia między Bugiem a Odrą - dzieli twoje idiosynkrazje.
              • smillla Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 09:24
                Tak. Kto woli swobodę hałasowania, śmiecenia, zanieczyszczania - niech się boi państw, w którym ludzie tego nie lubią. Niech zostaje w swoim discopolowym grajdole.
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:55
        Coraz mniej i dojrzewam do decyzji. Syn obywatelstwo ma od 2 miesięcy i pomysł wyjazdu od paru miesięcy mi w glowie kiełkuje.
        Mam tu parę spraw sądowych do załatwienia. Odzyskanie mieszkania, sprawa z bylym pracodawcą, jestem świadkiem w karnej. Do tego sprawa własności domu rodzinnego- formalnie mam 1/3. Do tego zrobiłam remont i rozbudowałam go. Próbowałam z matką polubownie załatwić i z siostrą żeby chatę sprzedać. Bo okolica jest atrakcyjna dla potencjalnych inwestorów, dom blisko pkp, stan super, 2 garaże, piekny ogród. Działki są tu bardzo drogie, a ludzie chętnie się tu osiedlają ( wielu żałuje po czasie). Mogę się wynieść ale matki nie bedzie stać na utrzymanie domu, spłacić mnie nie ma z czego. Trzeba pewnie będzie sądownie znieść współwłasność co dobije resztki pozostałosci moich relacji rodzinnych. Jak powiedziałam siostrze jaka kwota wchodzi w grę to usiadła. Zapomniała sama jaką kwotę zawyżoną dostała ode mnie w ramach spłaty po tacie.
        • zlota.ptaszyna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:16
          Mam tu parę spraw sądowych do załatwienia. Odzyskanie mieszkania, sprawa z bylym pracodawcą, jestem świadkiem w karnej.

          ale wymyslasz i sobie wynajdujesz wymowki, akurat takie sprawy sadowe to moga sie ciagnac z 10 lat, nic nie przeszkadza zeby w miedzyczasie wyjechac, jakies dokumenty, odwolania itp to mozesz elektronicznie skladac . Tak samo sprzedaz mieszkania, to tej rodziny chyba bedziesz od czasu do czasu przyjedzac wiec pzy okazji zalatwisz
          • riki_i Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 17:41
            Musi mieć kasę na urządzenie się zagranicą, stąd sprzedaż domu.
          • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 18:46
            Zgadza się. Niektore trwają już sześć lat. Problem jest taki, że w tym roku nałożyło się ich kilka i rozprawy mam co kilka tygodni. Jak odzyskam mieszkanie, załatwię odszkodowanie od gminy, zmuszę społdzielnie do uczciwego rozliczenia opłat, zedrę należną mi kasę od lokatorów oszustów i znajdę firmę, ktora będzie zajmować się obsługą mieszkania to mogę ruszać. Teraz muszę być na miejscu. Wydrzeć co swoje i spadam stad.
            Kasę na urządzenie mam. Chałupę mogę z DE sprzedać, nawet mi tak by lepiej było bo unikne rodzinnych awantur. I tak jestem wyrodną córką.
            Ale mieszkanie to priorytet. 3 M na Muranowie, ciche, z balkonem, widokiem na pół Warszawy, ostatnie pietro, widna kuchnia, blok wyremontowany w 2018r, nowe windy, jasne klatki no trochę jest warte.
      • leosia-wspaniala Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 19:17
        >Większość ludzi mieszka w Polsce i równie kiepskich krajach z konieczności: brak im funduszy na wyjazd, nie mają pracy on-line i nie odnaleźliby się zagranicą, mają tutaj jakieś sprawy (np. kredyty, rodziny) itp. A Ty?

        Są też tacy, którzy nie mają ochoty na życiowe rewolucje, po prostu. Np. mają domy, w które władowali mnóstwo pieniędzy i pracy - a za ich polską cenę na Zachodzie kupią metraż 3 razy mniejszy, mają bliskich i przyjaciół, mają dobrą pracę i pozycję zawodową, mają zawodowe kontakty, które budowali latami, kariery, których nie da się "przenieść".

        Zmiana kraju to nie jest zmiana dzielnicy, to uczenie się od zera nowej rzeczywistości, nowych przepisów, nowych zwyczajów. Jak się nie wyjechało po szkole/po studiach, to nie jest takie proste. Nie żebym autorkę zniechęcała, po prostu świat nie jest czarno-biały.
        • fragile_f Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 19:45
          Podpiszę się pod tym, po wyemigrowaniu do innego kraju przez jakis rok jestes nie u siebie i jest ciezko. Za to kolejne decyzje o przeprowadzkach przychodza o wiele latwiej, bo ma sie juz obcykane niektóre sprawy.
        • smillla Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 09:45
          Ludzie na ogół boją się radykalnych zmian, wiec ci ambitni często wybierają ulepszanie tego, co jest. Inwestują w jakiś domek w Beskidzie i wyobrażenie o szczęśliwym życiu eko, wśród przyjaznych sąsiadów - poświęcają czas, siły i pieniądze, a po latach lądują w czymś dość podobnym do punktu wyjścia: domek wybudowano po partacku i trzeba go ciągle naprawiać, sąsiedzi palą oponami, a uśmiechnięci ludzie, którzy przepuszczają cię w drzwiach, głosują na partie, które odbierają kobietom podstawowe prawa i każą im umierać za zygoty.
          Nie ma co żyć złudzeniami, że za naszego życia będzie tu rozsądnie, praworządnie, bezpiecznie, dobrze i perspektywicznie. Nigdy tak nie było. To jest kraj, który regularnie pozbywa się co bardziej wartościowych mieszkańców, którzy często, zanim wyjadą, tracą czas i zdrowie na walkę z wiatrakami. Bo głupio wierzą, że coś trwale zmienią. Tymczasem jedno, co można trwale zmienić, to miejsce.
          Nie ma co się wahać, łudzić i ociągać. Szkoda życia.
          • fogito Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 10:53
            Racja
    • princesswhitewolf Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 14:16
      Najczesciej ludzie decydujacy sie na emigracje robia to a nie siedzai analizuja. Wyjedz najpierw tam na wakacje.
    • smillla Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 14:50
      Do Niemiec i to jak najszybciej. Przy takich współrzędnych to najlepsze rozwiązanie dla dziecka - tak od zaraz, a dla Ciebie też, tylko może chwilę Ci zajmie, zanim to ocenisz (i docenisz).
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:22
        Za rok najwczesniej mogę. Mam parę temtow prawnych i muszę być na miejscu. Syn jeździ z tatą do Kolobrzegu i tam ma czasem kolegów z DE. Uczymy się niemieckiego w domu. A mój słodziak jest meeega towarzyski i potrafi odnaleźć się w każdym towarzystwie. Bawi się z dziećmi autystycznymi, z aspergerem, z innymi dysfunkcjami i jest taki..uważny i empatyczny. Nie ocenia, nie lituje się, dostosowuje do możliwośći towarzysza.
        Prawdziwy dyplomata🙂 w przeciwieństwie do mamusi
    • zlota.ptaszyna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 15:38
      Pleciesz jak potluczona dziewczynka
      No jestes z jednej strony ty a z drugiej dziecko.
      Skoro mozesz pracowac z domu to dlaczego juz dawno nie przeprowadzilas sie do meza/ a po separacji niedaleko niego, zeby dziecko moglo miec wiekszy kontakt z ojcem?

      Skoro wreszcie sie obudzilas, to proponuje jednak wyprowadzic sie jak najszybciej, bo im mniejsze dziecko tym latwiej mu sie bedzie zintergrowac.
      Oczywiscie najpierw puknij sie w glowe i wybij sobie ten Beskid dla dziecka, wkrotce nastolatka to jakis koszmar. Przestan myslec tylko o sobie- jedyne co tu wydaje sie sensowne to wyjazd do duzego miasta w Niemczech, gdzie mieszka jego ojciecc.
      Sama na emigracje patrzysz troche przez rozowe okulary, jak to ci tam bedzie swietnie, no ale niech ci bedzie przynajmniej cos przezyjesz i zycie cie ciekawie przetarga, zamiast siedziec wsrod tych golebi.
      • alpepe Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:13
        Piszesz z sensem.
        • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:17
          Jak dla mnie to bez sensu. Nie rozumiem dlaczego dla nastolatka Beskid to koszmar? Czego nie widzę? Co pomijam?
          • alpepe Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:52
            Zadupie to zadupie. Dobre dla ciebie.
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:16
        Gdybym patrzyła przez różowe okulary to już bym dawno wyjechała. Gdyby to bylo 12 lat temu to juz by mnie nie było. Zresztą mieszkałam i pracowałam na Cyprze kilka miesięcy.
        Ojciec dziecka po rozstaniu zdecydował się na robienie kariery w DE, trudno żebym ja za nim ganiała. W PL też mógł zostać, miał świetna pracę godzinę drogi od syna. Wybrał siebie. Jak zawsze.
        Nie rozumiem dlaczego dla nastolatka Beskid to dramat? Kurde sporty wodne, zimowe, zadbane szkoły, przyroda. To takie zło, że nie w mieście? Dla mnie to ważniejsze niż milion zajęć dodatkowych, poktórych dzieciak nie ma na nic czasu ani siły. Wystarczy piłka, basen, narty, dwa języki. To i na wsi ogarnę.
        • sumire Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:27
          Zależy, jaką wieś masz na myśli.
          Naprawdę, Beskid Niski to mocno specyficzne miejsce, gdzie infrastruktura jest raczej kulawa. Tych "zadbanych szkół" to tam raczej niewiele, sporty zimowe... no, stoków też tam nie ma dużo, te góry są raczej dzikie.
        • strumien_swiadomosci Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 18:17
          To, że o ile podstawówkę masz we wsi faktycznie (acz nie w każdej), to liceum jest tylko w mieście, do którego jeździ jeden PKS o 6.30 i wraca jeden o 17. Zimą czasem nie przyjedzie wcale, czasem się zepsuje po drodze i wtedy Twoje dziecko kwitnie gdzieś na mrozie i czeka aż je uratujesz. Już abstrahując, że ten PKS z Wysowej do Gorlic jedzie godzinę - trochę daleko na codzienne dojazdy.
          Zapomnij, że Twoje dziecko zostanie na pizzę po szkole z kolegami.

          No i a'propos dwóch języków - serio, w Wysowej czy innym Uściu? Byłaś Ty tam kiedyś w ogóle? Najbliższa szkoła językowa jest w Gorlicach, basen pewnie też. Więc na każde zajęcia wozisz dziecko 40 km (!) w jedną stronę. Aż mi się wierzyć nie chce, że nie jesteś trollem - to, że Ci się tam lekko po górach chodzi, to naprawdę słaby powód do wyprowadzki.
          • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 18:54
            Nie jestem trollem. Teraz mieszkam na ucywilizowanym zadupiu. Na basen min. 30 minut. Z najblizszych atrakcji to rzeka 10 km. Kino, teatr, ciekawe zajecia 40 minut. Dobre liceum - Warszawa. Ponad godzina. U nas z atrakcji w zasiegu spaceru to...dworzec PKP i oglądanie pociagów. Nawet do lasu jest z 8 km żeby grzyby pozbierać.
            Na czas szkoły średniej możemy się przenieść do Wawy, a dom podnająć. Na studia i tak mlody pewnie zagranice wybędzie.
            • tiszantul Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 19:15
              "U nas z atrakcji w zasiegu spaceru to...dworzec PKP i oglądanie pociagów"

              Wyjazd do Wysowej to świetne rozwiązanie dla kogoś, kto nie chce widzieć pociągów
            • sumire Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 23:29
              mytoya napisała:

              > U nas z atrakcji w zasiegu space
              > ru to...dworzec PKP i oglądanie pociagów.

              W Beskidzie Niskim nie ma pociągów, dworce autobusowe wielce nieliczne. Autobusy również. W Wysowej w zasięgu spaceru masz dwie knajpy, budynki sanatoriów, cerkiew, parę sklepów i to jakby wszystko.

              > Nawet do lasu jest z 8 km żeby grzyby pozbierać.

              Dla dzieci zbieranie grzybów to raczej mocno umiarkowana atrakcja. A Beskid Niski to góry, powtórzę, dzikie. I strome, wbrew nazwie. To nie jest podmiejski las.
            • strumien_swiadomosci Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 12:13
              No skoro Ci to nie przeszkadza , to próbuj. Choć ja osobiście celowała bym raczej w Beskid Wyspowy albo okolice Nowego Sącza, ze względu na lepszą infrastrukturę. Choć oczywiście zależy od budżetu bo Sądecczyzna potrafi być dość droga (jak na lokalne standardy).
          • tiszantul Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 19:11
            "Ty tam kiedyś w ogóle?"

            Interesująca się od dzieciństwa polityką autorka wątku, zwolenniczka inteligenckiej Unii Wolności, zdecydowana przeciwniczka PiSu, która przed PiSem chce uciekać z Polski, rozważa również powiat gorlicki. Wyniki wyborów w powiecie gorlickim: Duda 70%, PiS 62%
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 16:24
        I mąż nie ma stałego miejsca pracy. Pracuje przez agencję i jezdzi na kontakty
    • riki_i Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 17:48
      Ps. Moze to złudzenie, ale autorka coś mi stylem przypomina jolke kotkę.
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 18:38
        Właśnie co z Jolą? Kilka razy żegnała się z forum, i co? Tak na serio sobie poszła?
        Z Jolą dzieli mnie dokładnie wszystkosmile a styl? Ja nie mam żadnego stylu, ledwo chaos myśli ogarniam. Problem mam z lukami pamięci, czesto rozważając coś zapominam o pewnych oczywistych faktach, które mają znaczenie na wynik decyzji. Dlatego nauczyłam się wracać do pewnych tematów kilka razy, zapisuję i analizuję dalej.
    • leosia-wspaniala Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 18:52
      Po pierwsze - czym się zajmujesz? Niemcy i Austria brzmią najrozsądniej, ale będziesz w stanie się tam utrzymać na dobrym poziomie? Piszesz, że pracujesz online, ale jeśli robisz to za polskie stawki, to może być ciężko przeżyć za to na Zachodzie. Kawałek etatu w sklepie... Nie wiem, ile zarabia się w sklepie w Niemczech czy Austrii, ale zapewne nie kokosy. No i masz pieniądze, żeby się tam urządzić? Nie czepiam się, po prostu to dość droga zabawa, o ile chcesz tam żyć normalnie i nie wchodzi w grę kawalerka albo imigrancka komuna na początek. Policz sobie koszt wynajmu mieszkania w Austrii/Niemczech na początek, kiedy jeszcze nie zarabiasz w euro. O kupnie nie wspomnę. Może Czechy? Jest taniej. Może germańskiego porządku tam nie ma, ale już im bliżej niż Polakom wink No i język łatwiejszy. Weź pod uwagę, że w Polsce uczysz się wysokoniemieckiego, a w miejscowościach na południu czy w Austrii ludzie mówią w swoich dialektach. No i Austriacy chyba niezbyt lubią obcych, patrząc na ich ostatnie wybory (plus jest taki, że nie okazują tego wprost, po prostu będą się dystansować). Niemcy wydają się bardziej otwarci. Plus syn ma obywatelstwo, zawsze to chyba lepiej działa na psychikę?

      Beskidy - no way. Chyba nie byłaś zimą w polskich górach, jeden syf w powietrzu. Jeśli Polska, to celowałabym w Trójmiasto.
      • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 19:01
        Finansowo jeszcze nie przeliczałam jak to by wygladało w DE. Nie podjęlam jeszcze decyzji. Jestem na zupełnie wstępnym etapie. Czy mieszkania komunalne to są getta imigranckie? Szukać od prywatnych osób?
        Mam oszczedności, w PL starczy na działkę i stan surowy domu 120m2.
        W DE chyba bym nie chciała kupować, raczej wynajem tylko. Sądzę, że moja firma i w DE znajdzie miejsce na rynku. Wolałabym od razu zarabiać, ale w razie czego stać mnie będzie na koszty życia w euro.
        • leosia-wspaniala Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 19:26
          Nie wiem, nie mieszkałam w Niemczech, piszę o rzeczach podstawowych, bo też ostatnio rozważam emigrację i obliczenie wydatków na start to dla mnie podstawa. Któraś tam wyżej pisze, że się nie analizuje, tylko jedzie - no jakoś ciężko mi spakować paszport, czyste majtki i kupić bilet bez obliczenia, czy się to finansowo opłaci.

          Do rzeczy - ta praca online, to Twoja własna firma? Bo jeśli tak, to co stoi na przeszkodzie, żeby już teraz szukać zleceń w Niemczech? Jeśli jesteś graficzką, UX-designerem, programistką czy kimś takim, to szukaj zleceń tam, za tamtejsze stawki. A o mieszkania i koszty to najlepiej spytaj po prostu eksa.
          • naszastruga Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 07.02.21, 19:41
            Ten pomysł wyprowadzki z nastolatkiem w Beskid Niski to jakiś kosmos.

            Blechnarka albo Krempna wink
        • alpepe Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 18:04
          Zdefiniuj komunalne, w Berlinie możesz wynająć mieszkanie albo od osoby prywatnej, mój przyjaciel wynajmuje od Polki, tak na marginesie, albo od różnych tzw. spółdzielni. Czasem to spółki prywatne np. ADO czasem to spółki miejskiej, jak np. Howoge. I teraz w spółkach miejskich i Wohngenossenschaften są czynsze bardzo przystępne, ale np. już moi sąsiedzi, którzy wynajmują mieszkanie takie, jak ja mam, czyli czteropokojowe, muszą płacić z wodą i ogrzewaniem i kosztami dodatkowymi, czyli warm, około 1000 euro.
          • mytoya Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 00:11
            Źle się chyba wyraziłam. Miałam na myśli spółdzielcze. Zastanawia mnie dlaczego większość mieszkań jest bez kuchni. Meble to jakoś rozumiem ale kuchnia? Powiem szczerze, że na myśl o urządzaniu kuchni, podłączaniu sprzętów i załatwieniu tego całego ambarasu to mnie ciut osłabia. Kilka razy przechodziłam to i zawsze był z czymś problem..najlepiej jak hydraulik podłączył mi wodę w kuchni..straszne problemy z tym miał. No sukces, udało się.
            Do czasu..wieczór nastał, dzieciaczka chcę wykąpać..a tu wody w kranie w wannie ni huhu..
            Pan tak cudnie rozdzielił wodę, że mogłam ją mieć albo w kranie w kuchni albo w łazience w wannie...
            • zlota.ptaszyna Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 11.02.21, 10:56
              moze z tego wzgledu tez dobrze byloby na poczatek chociaz zamieszkac w poblizu meza?

              moze cie nienawidziec do szpiku kosci ale dziecku chyba by pomogl z jakimis takimi drobnymi techniczymi rzeczami?

              Nie wiem jak ty sobie wyobrazasz te przeprowadzke tak sama samiutenka, a co jesli bys odpukac wyladowala w szpitalu itp jak nie masz nikogo tam?
              zwykle jednak 99 % migrantow wyjezdza tam gdzie ma jakichs znajomych czy rodzine
    • trut_u Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 07:48
      Też kocham Beskidy, ale na super perspektywy edukacyjne i towarzyskie (nie wiadomo, czy się zgra z nową spolecznoscia) dla dziecka to bym nie liczyła.
      • tiszantul Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 18:56
        "Też kocham Beskidy, ale na super perspektywy edukacyjne i towarzyskie (nie wiadomo, czy się zgra z nową spolecznoscia) dla dziecka to bym nie liczyła"

        Autorka raczej nie lubi Polaków, więc po co ma się z nimi zgrywać? Tym bardziej w powiecie gorlickim, gdzie Duda dostał 70% głosów
    • chococaffe Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 08:51
      Niewątpliwie przebojem wątku jest przedstawiciel Konfederacji - narodowców, który wszędzie węszy nacjonalizm i patrzenie z góry na inne nacje smile big_grin
    • ichi51e Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 08:59
      Austria raczej nie bo zasady naliczania podatków sie teraz zmienily i zarabiając w PL ciezko bedzie...
    • sundace46 Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 08.02.21, 12:25
      mytoya napisała:

      > Niemiecki znam ze szkoły. Poduczę sie w razie czego w PL.


      Jasne niemiecki ze szkoly i chcesz emigrować np. do Austrii, do Tyrolu, gdzie język diametralnie się różni od szkolnego niemieckiego big_grin OJP big_grin
      • alpepe Re: Rzucić to wszystko i wyjechać! Tylko dokąd? 09.02.21, 18:05
        Ta, ja jestem tu 13 lat, w B. a jak mi czasem ktoś z ludu zasunie po berlińsku, to najpierw robię wielkie oczy, nie ma bata, bym odpowiedziała w dialekcie.
Pełna wersja